Łowca snów

Okładka książki Łowca snów
Stephen King Wydawnictwo: Albatros horror
768 str. 12 godz. 48 min.
Kategoria:
horror
Tytuł oryginału:
Dreamcatcher
Wydawnictwo:
Albatros
Data wydania:
2021-10-27
Data 1. wyd. pol.:
2001-01-01
Data 1. wydania:
2001-01-01
Liczba stron:
768
Czas czytania
12 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382156607
Tłumacz:
Robert P. Lipski
Tagi:
nastolatek sprawa sprzed lat usa wietnam narkotyk kosmos obcy sen przyjaźń telepatia strach literatura amerykańska literatura xxi wieku powieść amerykańska horror
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Okładka książki Talizman Stephen King, Peter Straub
Ocena 6,7
Talizman Stephen King, Peter...
Okładka książki Czarny Dom Stephen King, Peter Straub
Ocena 6,7
Czarny Dom Stephen King, Peter...
Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
89
11

Na półkach:

To chyba jeden z tych przypadków, gdzie materiał źródłowy okazał się tak nijaki, że nawet słaby film wypadł lepiej od książkowego pierowzoru. King znacznie lepiej sprawdza się w typowo mrocznych klimatach. Pisanie o ufo, w jakiejkolwiek formie, średnio się u niego spisuje.

To chyba jeden z tych przypadków, gdzie materiał źródłowy okazał się tak nijaki, że nawet słaby film wypadł lepiej od książkowego pierowzoru. King znacznie lepiej sprawdza się w typowo mrocznych klimatach. Pisanie o ufo, w jakiejkolwiek formie, średnio się u niego spisuje.

Pokaż mimo to

avatar
817
26

Na półkach:

Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Autor potrafi pisać, ale musi mieć o czym. Jest jak to zwykle u Kinga - mnóstwo opisów, szczegółowa charakterystyka bohaterów i .... słaba, wymuszona akcja. Jestem zawiedziony.

Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Autor potrafi pisać, ale musi mieć o czym. Jest jak to zwykle u Kinga - mnóstwo opisów, szczegółowa charakterystyka bohaterów i .... słaba, wymuszona akcja. Jestem zawiedziony.

Pokaż mimo to

avatar
180
176

Na półkach:

Jakiś czas temu doszłam do wniosku, że Stephen King pisze po prostu ładnie. Teraz dodam jeszcze: z wdziękiem. W jego prozie nie ma zbędnych słów; książki - mimo objętości - zawierają maksymalne minimum znaków. Z każdym z nich Autor coraz bardziej wciąga czytelnika w swoją historię i nie puszcza aż do ostatnich jej kart.
Sięgnięcie po "Łowcę snów” poprzedził u mnie dwutygodniowy sierpniowy Covid; podczas choroby nie byłam w stanie czytać. W końcu się udało - tę cegłę przeczytałam w niecałe 2 tygodnie. Król Grozy poznaje nas z piątką przyjaciół z Derry (a jakże!), opowiada o ich życiu nastolatków i o tym, co ich połączyło. Skacze 20 lat później, do lasu w Maine, do którego regularnie przyjeżdżają co roku na polowanie. To, co tu się dzieje, na zawsze zmieni ich połączone losy. To doskonale stworzona historia z elementami grozy, horroru i sci-fi. Nieustannie wysokie napięcie nie pozwala odłożyć książki na dłużej. Dodatkowo pojawiają się w niej nawiązania do „To”. Czego chcieć więcej? :)

Jakiś czas temu doszłam do wniosku, że Stephen King pisze po prostu ładnie. Teraz dodam jeszcze: z wdziękiem. W jego prozie nie ma zbędnych słów; książki - mimo objętości - zawierają maksymalne minimum znaków. Z każdym z nich Autor coraz bardziej wciąga czytelnika w swoją historię i nie puszcza aż do ostatnich jej kart.
Sięgnięcie po "Łowcę snów” poprzedził u mnie...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
142
119

Na półkach: , , ,

"Oczekiwać czegoś więcej, to jak prosić się o rozczarowanie"

Kolejna w dorobku pisarza historia o wielkiej przyjaźni, pełnej troski i oddania, połączonej nierozwiązywalnymi więzami. To historia pięciu chłopców, którzy swoje dzieciństwo przeżyli w Derry, a które zostało całkowicie odmienione przez jednego z nich. Ponieważ wcześniej było ich czterech, i tego piątego pewnego dnia uratowali z opresji, tym samym wzięli za niego odpowiedzialność, ponieważ poczuwali się do tego, będąc jeszcze dziećmi. To właśnie ten ostatni ukształtował i scalił grupę na zawsze. Jak to w życiu bywa, wszystko ma swój początek i koniec. Chłopcy dorastają a ich drogi rozchodzą się, lecz od tamtej pory co roku spotykają się w małej chatce w lasach Main, by razem polować i po męsku spędzać czas. I to właśnie podczas tego pamiętnego wyjazdu ich świat zostaje wywrucony do góry nogami a wyczekiwany wyjazd zamienia się w najgorszy koszmar. Tajemnicze światła na niebie, niezidentyfikowane obiekty latające oraz samotny myśliwy który na skraju wyczerpania podróżuje przez las to preludium do wydarzeń które mają nastąpić.

Stephen King po raz kolejny udowadnia mi że jest wielkim pisarzem, po raz kolejny prezentuje swój warsztat - pełen umiejętności dzięki którym jest dziś tym, kim jest! Potrafi w niezwykły wręcz sposób tworzyć fascynujące postaci jak i relacje które łączą ich z innymi ludźmi, głębokie, szczere a wszystko to z dozą sentymentalizmu. Tworzy historię która trzyma poziom, potrafi zaciekawić, trzymać w napięciu ale także przerazić. Choć potrafi też czasem przy nudzić i wplatać niepotrzene dygresje. Klimat tej powieści przywodzi na myśl rewelacyjny serial "Z archiwum X" którego jestem wielkim fanem. Na koniec gwiazdka w dół, za przeciągnięte zakończenie, które trochę mnie znurzyło, ale czasami i tak bywa.

"Oczekiwać czegoś więcej, to jak prosić się o rozczarowanie"

Kolejna w dorobku pisarza historia o wielkiej przyjaźni, pełnej troski i oddania, połączonej nierozwiązywalnymi więzami. To historia pięciu chłopców, którzy swoje dzieciństwo przeżyli w Derry, a które zostało całkowicie odmienione przez jednego z nich. Ponieważ wcześniej było ich czterech, i tego piątego pewnego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
851
631

Na półkach: , , ,

Najdłużej czytana przeze mnie książka Kinga. W tak zwanym międzyczasie utworzyła się samoistnie silna, choć dwuosobowa, grupa, której członkowie mocno mnie wspierali - Dareczku, Marcinie - stało się 😂 przygoda z "Łowcą snów" dobiegła końca.
Jak zawsze jestem pod wrażeniem sztuki Mistrza. Snuta przez niego opowieść o przyjaźni, o więzi, jaka potrafi utworzyć się między ludźmi trzyma w napięciu i towarzyszy mi długo po skończonej lekturze. Niesamowity klimat, energia i plastyczność jaką cechuje powieść, sprawia, że na pewno nie obejrzę ekranizacji. Tak to już jest, że zdecydowana większość tychże, w moim odczuciu to niezrozumiane przez twórców nieudolnie spłycone historie na siłę przekształcone w (pseudo)horrory. A "Łowcę snów" horrorem nie nazwałabym.
Takie powieści ugruntowują moją, już i tak bardzo mocno zakorzenioną, miłość do Króla.

Najdłużej czytana przeze mnie książka Kinga. W tak zwanym międzyczasie utworzyła się samoistnie silna, choć dwuosobowa, grupa, której członkowie mocno mnie wspierali - Dareczku, Marcinie - stało się 😂 przygoda z "Łowcą snów" dobiegła końca.
Jak zawsze jestem pod wrażeniem sztuki Mistrza. Snuta przez niego opowieść o przyjaźni, o więzi, jaka potrafi utworzyć się między...

więcej Pokaż mimo to

avatar
584
14

Na półkach: , ,

King to jednak bardziej niż w horror potrafi w opowieści o przyjaźni i oddaniu, zwłaszcza z perspektywy dziecka. Pod tym kątem czyta się to znakomicie.

King to jednak bardziej niż w horror potrafi w opowieści o przyjaźni i oddaniu, zwłaszcza z perspektywy dziecka. Pod tym kątem czyta się to znakomicie.

Pokaż mimo to

avatar
93
5

Na półkach:

Jedna ze słabszych powieści mistrza.

Jedna ze słabszych powieści mistrza.

Pokaż mimo to

avatar
23
17

Na półkach:

Ciekawa aczkolwiek trochę za długo i nużąca czasem.
Lanie wody momentami i niepotrzebne przedłużanie.
Fabuła sama w sobie interesująca.

Ciekawa aczkolwiek trochę za długo i nużąca czasem.
Lanie wody momentami i niepotrzebne przedłużanie.
Fabuła sama w sobie interesująca.

Pokaż mimo to

avatar
56
56

Na półkach:

O Stephenie Kingu słyszałam sporo i od dawna miałam zamiar przeczytać jakąś jego książkę. Padło na "Łowcę snów", bo akurat ta powieść była w bibliotece. Zaczynając ją czytać, miałam pozytywne podejście, bo dla dużej ilości osób King jest świetnym pisarzem. No i wcześniej oglądałam ekranizację "To", która mi się podobała.

Książkę wypożyczyłam chyba gdzieś we wrześniu, skończyłam ją dopiero wczoraj. Przez te miesiące przez pewien czas "kąsałam" ją po kawałku, w maju uznałam, że trzeba się wziąć za nią poważnie, bo nadchodzi koniec roku i trzeba będzie zwrócić książkę do biblioteki. I chyba ten przymus sprawił, że dzisiaj jestem na etapie, gdzie książka jest w całości przeczytana.

Dlaczego?

Książka strasznie się dłużyła. W zasadzie nie było w niej jednej akcji, która by mnie naprawdę zaciekawiła. Czytałam stronę za stroną, zastanawiając się, dlaczego to ma, na miłość boską, prawie 800 stron. 800 stron flaków z olejem. Za dużo opisów, za dużo zbędnych faktów, za dużo wszystkiego. A właściwie wszystkiego oprócz samej akcji. Nie znalazłam nic, co mogłoby mnie wciągnąć w fabułę, przestraszyć, przyprawić o mocniejsze bicie serca. Przeczytałam ją do końca, ale bez większego zainteresowania. A przy ostatniej stronie poczułam ulgę, że to już koniec zmagań.

Jeśli jednak chodzi o plusy książki, to są dwie rzeczy, których muszę Kingowi pogratulować:
Po pierwsze, stworzenie kilku wątków i umiejętność połączenia ich tak, żeby nie namieszać.
Po drugie, kreacja bohaterów. Można powiedzieć, że każdy z bohaterów w tej książce naprawdę żył. Każdy miał swój charakter, swoją osobowość czy swoją historię.

Powiem szczerze, że wobec Kinga miałam naprawdę duże oczekiwania i dlatego "Łowca snów" mnie mocno rozczarował. W trakcie czytania uznałam, że najwidoczniej jego styl pisania nie jest dla mnie, dlatego aż weszłam na LC, by sprawdzić opinie. Widzę jednak, że książka nie spodobała się wielu osobom, w tym fanom Kinga, więc może dam mu jeszcze jedną szansę i spróbuję coś jeszcze od niego przeczytać. Póki co jednak musi mi przejść niechęć do jego twórczości.

O Stephenie Kingu słyszałam sporo i od dawna miałam zamiar przeczytać jakąś jego książkę. Padło na "Łowcę snów", bo akurat ta powieść była w bibliotece. Zaczynając ją czytać, miałam pozytywne podejście, bo dla dużej ilości osób King jest świetnym pisarzem. No i wcześniej oglądałam ekranizację "To", która mi się podobała.

Książkę wypożyczyłam chyba gdzieś we wrześniu,...

więcej Pokaż mimo to

avatar
289
111

Na półkach:

Polecam.

Polecam.

Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Stephen King Łowca snów Zobacz więcej
Stephen King Łowca snów Zobacz więcej
Stephen King Łowca snów Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd