Posiadłość East Lynne

Okładka książki Posiadłość East Lynne autorstwa Ellen Wood
Okładka książki Posiadłość East Lynne autorstwa Ellen Wood
Ellen Wood Wydawnictwo: Zysk i S-ka literatura piękna
740 str. 12 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
East Lynne
Data wydania:
2021-09-30
Data 1. wyd. pol.:
2021-09-30
Data 1. wydania:
2008-05-08
Liczba stron:
740
Czas czytania
12 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382023503
Tłumacz:
Mira Czarnecka
Fascynująca i intrygująca opowieść o mieszkańcach East Lynne.


East Lynne, posiadłość lorda Mount Severn, jest wyjątkowa, ale jej właściciel jest człowiekiem bez grosza. Kiedy lord nagle umiera, jego córka zostaje pozbawiona środków do życia. Aby uniknąć nieszczęścia i upokorzenia, lady Isabel przyjmuje propozycję małżeństwa od Archibalda Carlyle’a, nowego właściciela East Lynne. Wkrótce jednak zmaga się z dwoma silnymi emocjami: zazdrością o przyjaciółkę męża, Barbarę Hare, oraz fascynacją przystojnym kapitanem Levisonem. Lady Isabel decyduje się postawić wszystko na jedną kartę, co uruchamia lawinę niespodziewanych zdarzeń.

Powieść East Lynne była tłumaczona na wiele języków, a także przenoszona na deski teatralne i na ekran filmowy (ekranizacja z roku 1931 była nominowana do Oscara).
Średnia ocen
7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Posiadłość East Lynne w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Posiadłość East Lynne



652 229

Oceny książki Posiadłość East Lynne

Średnia ocen
7,5 / 10
169 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Posiadłość East Lynne

avatar
158
8

Na półkach: ,

Piękna, wielowątkowa, uwielbiam takie klimaty wiktoriańskie. Ze względu na jej objętość długo przymierzałam się do jej przeczytania ale całe szczęście w końcu wzięłam ją do ręki i przepadłam. Przeczytałam w 3 dni. Polecam gorąco

Piękna, wielowątkowa, uwielbiam takie klimaty wiktoriańskie. Ze względu na jej objętość długo przymierzałam się do jej przeczytania ale całe szczęście w końcu wzięłam ją do ręki i przepadłam. Przeczytałam w 3 dni. Polecam gorąco

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
911
843

Na półkach:

Cieszę się bardzo, że znalazłam ten klasyk. Bardzo przyjemnie spędziłam czas.

Cieszę się bardzo, że znalazłam ten klasyk. Bardzo przyjemnie spędziłam czas.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
255
104

Na półkach:

Książka wielowątkowa, z ciekawie zarysowanymi sylwetkami głównych bohaterów, kilka dobrych zwrotów akcji, gotycki klimat i dość nietypowy dla klasycznej literatury XIX-wiecznej wątek kryminalny. Powieść jednak nie trzyma w napięciu aż tak jak można tego oczekiwać.

Lady Isabel z początku irytuje swoją lekkomyślnością, niezdecydowaniem, niefrasobliwym i dziecinnym sposobem myślenia, w połowie, i pod koniec powieści zwłaszcza, czytelnik może zacząć szczerze jej współczuć, losu, na który nie zasłużyła, ale który sama sobie "zgotowała" przez własną nierozwagę, brak wiary i zaufania w stosunku do męża i pochopność w podejmowaniu decyzji.

Sam Archibald to uosobienie dobroci, zdrowego rozsądku, pracowitości, wytrwałości w dążeniu do celu, szczerej miłości do ukochanej, niemalże mężczyzna idealny... Trudno zatem zrozumieć niemądrą Isabel, który podejrzewa go o zdradę, "spiskowanie" za jej plecami z niejaką panną Barbarą. Jak bardzo jednak się myliła, jak bardzo zagmatwała bieg własnego życia jedną niefortunną decyzją, nieuzasadnionym poczuciem zazdrości, chorą podejrzliwością, znajomością z człowiekiem podstępnym, będącym źródłem nieszczęścia niewinnych ludzi, w tym przede wszystkim skazanego na banicję brata Barbary, Richarda...

Ellen Wood prowadzi narrację w sposób bardzo płynny, sprytnie przechodzi z jednego wątku do drugiego, nie pozostawiając czytelnika z uczuciem znużenia, jednak nie zachwyca, nie intryguje na tyle, by nie mogło się odłożyć książki na chwilę i zapomnieć o fabule.

Nie wiem, czy w przyszłości sięgnę po inną, dość znaną wśród miłośników wiktoriańskiej literatury angielskiej, powieść pani Wood (mam na myśli "Błędnik"),"Posiadłość East Lynne" zaoferowała mi kilka dni literackiej rozrywki, nie na tyle jednak fascynującej, bym miała zabierać się z zapartym tchem do czytania kolejnej.

Książka wielowątkowa, z ciekawie zarysowanymi sylwetkami głównych bohaterów, kilka dobrych zwrotów akcji, gotycki klimat i dość nietypowy dla klasycznej literatury XIX-wiecznej wątek kryminalny. Powieść jednak nie trzyma w napięciu aż tak jak można tego oczekiwać.

Lady Isabel z początku irytuje swoją lekkomyślnością, niezdecydowaniem, niefrasobliwym i dziecinnym sposobem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

715 użytkowników ma tytuł Posiadłość East Lynne na półkach głównych
  • 519
  • 189
  • 7
106 użytkowników ma tytuł Posiadłość East Lynne na półkach dodatkowych
  • 68
  • 8
  • 8
  • 7
  • 7
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Okładka książki Duchy Nocy Kupały Jan Barszczewski, Theo Gift, Zygmunt Krasiński, Anton Straszimirow, Oscar Wilde, Ellen Wood, Jin Yong, Roman Zmorski
Ocena 6,2
Duchy Nocy Kupały Jan Barszczewski, Theo Gift, Zygmunt Krasiński, Anton Straszimirow, Oscar Wilde, Ellen Wood, Jin Yong, Roman Zmorski
Okładka książki Gwiazdka z duchami. Antologia opowiadań grozy Zygmunt Krasiński, Margaret Oliphant, Charlotte Riddell, Ellen Wood, Roman Zmorski
Ocena 7,4
Gwiazdka z duchami. Antologia opowiadań grozy Zygmunt Krasiński, Margaret Oliphant, Charlotte Riddell, Ellen Wood, Roman Zmorski
Okładka książki Z duchami przy wigilijnym stole Grant Allen, John Day, Stefan Grabiński, Henry James, Jan Łada, Bolesław Leśmian, Eliza Lynn Linton, Margaret Oliphant, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Henryk Rzewuski, Walter Scott, Ellen Wood
Ocena 6,5
Z duchami przy wigilijnym stole Grant Allen, John Day, Stefan Grabiński, Henry James, Jan Łada, Bolesław Leśmian, Eliza Lynn Linton, Margaret Oliphant, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Henryk Rzewuski, Walter Scott, Ellen Wood
Ellen Wood
Ellen Wood
Angielska pisarka, z domu Price, w 1836 poślubiła Henry'ego Wooda (zm. 1866). Autorka słynnej powieści East Lynne z 1861 roku. Wiele z jej książek stało się bestsellerami nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale i w Stanach Zjednoczonych. Za życia przyćmiewała popularnością w Australii Charlesa Dickensa. Okazyjnie pisywała opowiadania niesamowite. Po polsku wydano m. in.: Nieoględni (pol. 1884),Szlakiem mordercy (pol. skróc. 1930),Pokutujące widmo (pol.?, wzn. 1992).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Posiadłość East Lynne przeczytali również

Oberża na pustkowiu Daphne du Maurier
Oberża na pustkowiu
Daphne du Maurier
W oberży bez ptaków Tym razem z premedytacją sięgnęłam po książkę Daphne du Maurier „Oberża na pustkowiu”. Lubię Alfreda Hitchcocka, a to właśnie on ekranizował utwory pisarki z angielskiej Kornwalii. Wśród nich – arcydzieło wszech czasów (dla mnie przynajmniej) czyli film na podstawie opowiadania pisarki pt. „Ptaki”. Film uwielbiam, ubóstwiam i tak dalej. Kiedyś czytałam „Rebekę” , na pewno też oglądałam film, ale jakoś nie pamiętam. Wiem, pamięć trzeba odkurzyć. Teraz trafiłam na „Oberżę…” , też sfilmowaną przez Mistrza pod tytułem „Oberża Jamajka”. Na pewno obejrzę, tym bardziej, że powieść przypadła mi do gustu. Elementy streszczenia znajdziecie w innych opisach, zatem daruję sobie wprowadzenie do tematu. Powiem tylko, że historia zaczyna się całkiem normalnie, jak w każdej powieści typu obyczajowego. Trochę zatem nudzi. Potem jest inaczej. Wkraczamy w przedziwny i straszny świat. Zamiast zamku, w którym straszy, jest karczma, którą wszyscy normalni ludzie omijają. A mimo to żyją w niej inni ludzie i z głodu nie umierają. Są tacy, co do niej czasami zaglądają, ale do przeciętnej społeczności nie należą. Strach się ich bać. Wokół są torfowiska. Łatwo w nich stracić życie. Czy ktoś stracił? Różnie gadają. Tam ktoś mieszka, a tu jest niebezpiecznie. Gdzie w ogóle jest bezpiecznie? W miasteczku? Może na plebani? Ale Mary dobrze sobie radzi. Dzięki temu odkrywa mroczną stronę mrocznego miejsca. Poznaje Jema i pastora. Który jest lepszy? Który podejrzany? Komu zaufać, a od kogo uciekać, gdzie pieprz rośnie czyli na torfowiska? Przeczytaj, a się dowiesz. Jednym słowem moi kochani mamy do czynienia w thrillerem, którego akcja rozgrywa się na początki XIX wieku, a napisana została przez Daphne w 1936 roku. Na pewno jest utworem kontrowersyjnym, gdyż różni ludzie piszą o niej różnie. Ktoś twierdzi, że to zwykłe czytadło. Oj, dobrze by było, żeby czytadła takie były. Człek czyta, trochę się boi, ale oderwać się nie może. Ktoś próbuje książkę zakwalifikować do wybranego gatunku i mu nie wychodzi. Są recenzje skupiające się na warstwie obyczajowej. Niektórym nie podoba się zakończenie, że niby nie pasuje do całości. A czy musi? Może ono jest najbardziej zaskakujące? W każdym razie na pewno jest „klimatyczna” czyli swój klimat i urok, w znaczeniu mrocznym, ma i warto jej poświęcić czas. Nie jest długa, w moim wydaniu 240 stron. Czyta się łatwo. Nawet opisy maja tu znaczenie i trudno je ominąć, by nie stracić nic z atmosfery powieści. Wróćmy na moment do Hitchcocka… Teksty Daphne musiały mieć w sobie owe „coś” skoro zwróciły na siebie uwagę Mistrza. Z tego też powodu, wszyscy miłośnicy filmów Alfreda powinni sięgnąć po utwory, które go zainspirowały i poświęcił im swój filmowy talent.
gks - awatar gks
ocenił na71 miesiąc temu
Krawcowa z Paryża Georgia Kaufmann
Krawcowa z Paryża
Georgia Kaufmann
"Krawcowa z Paryża" to niezmiernie wciągającą i dobrze skonstruowana powieść, bardzo ciekawie łącząca w sobie zarówno wątek historyczny, obyczajowy, społeczny, w których tle odnajdziemy świat wielkich domów mody, bogactwo, życie elit. Tu wielki bogaty świat miesza się z brutalnym życiem, traumatyczna przeszłość i bolesne wspomnienia idą w parze ze szczęściem, radością, sukcesem, by po chwili zmienić się w rozpacz i poczucie straty. Można by powiedzieć, że stworzona przez autorkę fabuła to słodko-gorzka historia o kobiecie, na której życie ogromny wpływ miała jej przeszłości, która stara się wymazać z pamięci złe chwile, bolesne przeżycia, starcone uczucia i która mimo wszystko walczy o swoje marzenia i szczęście. Wykreowana przez Georgię Kaufmann bohaterka - Rose Kusstatscher to wyjątkowa młoda kobieta, pochodząca z rejonu włoskiego Tyrolu, która w wieku 16 lat pod koniec wojny opuściła rodzinne strony. Dziewczynie, mimo młodego wieku, dzięki ogromnemu talentowi, a przede wszystkim determinacji w działaniu, a także dzięki szczęściu udało się zrealizować marzenia. Droga na szczyty modowego imperium nie była łatwa, wymagała ciężkiej pracy, dobrych nauczycieli, wsparcia, a przede wszystkim wielu wyrzeczeń, poniesionych strat. Czy i jak bardzo Rose żałowała podjętych decyzji, zrezygnowania z macierzyństwa, zerwania wszelkich więzi z rodziną, czy gdzieś w głębi jej duszy i serca nie tkwiła bolesna zadra, żar tęsknoty... Wciągnęła mnie ta historia od pierwszych stron, z ogromną ciekawością i zainteresowaniem śledziłam losy głównej bohaterki, przeżywając wraz z nią trudy jej życia, bolesne decyzje, które niekiedy, może zbyt egoistycznie, musiała podjąć. Pamiętajmy jednak, że ta dziewczyna miała 18 lat ... Bohaterka może wzbudzać pewne kontrowersje, możemy ją jednocześnie podziwiać i oceniać krytycznie, ale właśnie dzięki temu, dzięki tym sprzecznościom postać Rose staje się postacią autentyczną, kobietą z krwi i kości, która potrafi kochać, opłakiwać stratę, odczuwać ból, obwiniać się za złe decyzje, która jest niekiedy wyrachowana, podstępna, która mimo wielu przeciwności osiąga zamierzone cele. Powieść bardzo mnie wciągnęła, wywołała wiele emocji; mocno kibicowałam Rosie w jej poczynaniach, upartym dążeniu do celu, choć nie wszystkie jej decyzje i zachowania usprawiedliwiałam czy rozumiałam. Styl powieści i jej fabuła powodują, że łatwo można zatracić się w lekturze, wraz z bohaterką podążać przez meandry jej życia. Polecam.
Anna Lipińska-Czajkowska - awatar Anna Lipińska-Czajkowska
oceniła na81 rok temu
Zostaw świat za sobą Rumaan Alam
Zostaw świat za sobą
Rumaan Alam
W przedstawieniu religijnym jest ich czterech, pod czterema pieczęciami Baranka. Fantaści uwielbiają spektakularność, ci z zacięciem „science” jeszcze do tego nadzwyczaj precyzyjnie odmierzają czas – co do sekundy – w kolejnych odsłonach nieuchronnej klęski. A co jeśli Apokalipsa nadejdzie cicho, będzie się skradać podstępnie, by uderzyć dziwnym, przejmującym odgłosem? Bez natychmiastowych efektów? Gdy swoją twarz odsłoni serią maleńkich wydarzeń, prawie niewidocznych? Zakłóceń rzeczywistości, które – choć z coraz większym trudem - dadzą się racjonalizować aż po kres egzystencji? Zwykle napisane opowieści dają się wyświetlić w głowie jak film. Ta opowieść jest raczej klasycznym dramatem z trzema jednościami (przerwy na sen są nieistotne) i przywodzi na myśl raczej scenę. Tu prawie wszystko dzieje się w głowach bohaterów i w zmiennym wykresie relacji między nimi. Co więcej, zamiast filmowego „dziania się” mamy stopklatki z sugestywnymi obrazami. Jelenie, flamingi, szczęśliwa rodzina nad basenem i w kuchni, pęknięte szkło, umierający człowiek w windzie, nocna narada, gdy atmosfera gęstnieje, a znaki bez możliwych do uzyskania wyjaśnień stają się kanwą snucia domysłów. Dziwne odautorskie sugestie dotyczące przyszłości, niewyjaśniona w sumie, albo wyjaśniona symbolicznie przyczyna Dnia Sądu, wszystko mgliste i niedookreślone. To tło podbija grę postaci i wiwisekcję kolejnych składników tak zwanego człowieczeństwa. Nie wiem. Mam trochę zamętu. Z jednej strony książka jest wciągająca, podróż przez psychikę, emocje, role i rytuały społeczne wnikliwa, plastyczność obrazów przejmująca. Z drugiej – nie do końca jest w niej ogień, jest zimna i jakby skalkulowana. I zostawia taki metaliczny posmak. Ale na pewno to jest dobra literatura.
ElEsz - awatar ElEsz
ocenił na61 rok temu
Psie pazury Thomas Savage
Psie pazury
Thomas Savage
To westernowa historia, określana jako anty-western. Akcja dzieje się w latach 20 XX wieku w Montanie, na bogatym ranczu, gdzie hoduje się bydło. Gospodarstwo prowadzą dwaj bracia, Phil i George Burbankowie, różni jak ogień i woda. Bystry i utalentowany Phil zarządza całością, wykonuje i dozoruje wszystkie ważne prace; nieatrakcyjny fizycznie, flegmatyczny, ciężko myślący, młodszy o dwa lata George, prowadzi sprawy finansowe. Żyją zgodnie, śpiąc w jednym pokoju, do czasu ożenku George’a z wdową po lekarzu, Rose. Rodzice, po jakimś spięciu z Philem, przekazali ranczo braciom, mieszkają jako emeryci daleko, w hotelu w Salt Lake City i widują się z synami bardzo rzadko. Phil nie potrafi zaakceptować małżeństwa Georga, jest zazdrosny, zachowuje się wręcz obrzydliwie wobec Bogu ducha winnej kobiety, która nie jest w stanie znieść ogromnego napięcia i ucieka w alkohol. Wraz z Rose w domu pojawia się nastoletni syn, Peter, niekonwencjonalny młodzieniec, zafascynowany naturą, który znacznie lepiej radzi sobie w tej trudnej sytuacji. Nie pozwala się nikomu zdominować. Thomas Savage po mistrzowsku pokazuje proste życie ludzi na farmie, zarówno w domu Burbanków jak i wśród robotników rolnych oraz ich pełen szacunku stosunek do właścicieli. Burbankowie, pochodzący z wschodniego wybrzeża, górują intelektualnie i stylem życia nad okoliczną ludnością. Lokalna społeczność jest przedstawiona jako patriarchalna, obskurancka, zakłamana i nietolerancyjna, vide: stosunek do prostytutek, homoseksualistów i Indian. Porażająca jest tragiczna sytuacja Indian, więzionych w rezerwatach, pozbawionych ziemi i praw. Autor wykreował wyjątkowo ciekawych bohaterów; z wielką wrażliwością i przenikliwością, ciepło i ze zrozumieniem patrzy na ludzi. Mistrzowsko pokazuje multum złych emocji krążących między bohaterami. Szczególnie złożona jest postać starszego brata. Phil uważa się za lepszego od innych, drwi z wszystkich wokół niego. Zatruwa życie rodzinie, ale równocześnie ciężko pracuje razem z kowbojami. Zaniedbuje się fizycznie, dręczy go jakiś ból, często wspomina swojego przyjaciela i mentora, Bronco Henry’ego, który zaginął w wypadku podczas ujeżdżania konia. Ich relacja nie jest wyraźnie określona. Książka ma interesującą fabułę, z dużym bogactwem problemów, poboczne wątki ładnie splatają się ze sobą. Wredne, chamskie zachowanie Phila wywołuje niepokój, niechęć i wrogość wśród mieszkańców rancza. Powodu można się tylko domyślać, jest on wypierany przez samego bohatera. Końcowe sceny nie są oczywiste i podoba mi się takie zakończenie. Powieść została wydana w 1967 roku i stała się głośna, gdy na jej podstawie Jane Campion w 2021 roku wyreżyserowała piękny film, za który została nagrodzona Oscarem (nominacji dla filmu było 12!). W ekranizacji są duże różnice w stosunku do powieści; to co w książce jest tajemnicze i niedopowiedziane w filmie zostało przedstawione bardziej jednoznacznie. Za to piękną przyrodę można podziwiać w obu wersjach. Gorąco polecam zarówno książkę jak i film.
Mikila - awatar Mikila
oceniła na811 dni temu
Kucharka z Castamar Fernando J. Múñez
Kucharka z Castamar
Fernando J. Múñez
„Człowiek nie myśli trzeźwo, kiedy ma zranioną duszę.” Clara Belmonte pochodzi z wykształconej rodziny. Tata lekarz ginie na wojnie, a siostra z mamą wyprowadzają się z domu. Clara zmuszona do samodzielnego utrzymania się rzuca się w wir gotowania, a trzeba przyznać, że ma do tego talent. Don Diego to samotny, zgorzkniały wdowiec, zamieszkujący ogromną posiadłość Castamar. Ich losy krzyżują się ze sobą. Wkrótce rozpoczyna się pomiędzy nimi gra, a dokoła roi się od zawiłych intryg, polityki, miłości i pasji. Oraz oczywiście różnic klasowych. Trzeba przyznać autorowi, że bardzo przyłożył się do opisów tworzących niepowtarzalny klimat epoki. Stroje, wyposażenie wnętrz, obyczaje, zastawa stołowa, a przede wszystkim potrawy i napoje są opisane z ogromną dokładnością. Wręcz można poczuć ich smak i zapach, kiedy czyta się te doskonałe opisy. Nie jest to powieść oparta jedynie na uczuciu pomiędzy Clarą a Diegiem. Wątków jest znacznie więcej. I naprawdę nie dziwi mnie, że na podstawie powieści nakręcono serial (nie oglądałam, ale mam zamiar nadrobić). Klimat tej powieści jest tak niesamowity, że sama przez chwilę poczułam, jakbym była mieszkanką XVIII-wiecznej Kastylii i śledziła z bliska losy mieszkańców zamku Castamar. Z pewnością nie każdemu przypadnie ta powieść do gustu ze względu na może troszkę zbyt przytłaczający wątek romansowy… Ale dla mnie to nie jest żaden minus, a wręcz przeciwnie.
Antares - awatar Antares
ocenił na71 rok temu
Duch Arnold Bennett
Duch
Arnold Bennett
"Duch,, autorstwa Arnolda Bennett'a to powieść grozy, która jest książkowym smakołykiem dla wszystkich fanów tego gatunku. Opowiada historię młodego lekarza, Carla Fostera, który stawia swoje pierwsze kroki w Londyńskiej śmietance towarzyskiej. Pewnego wieczoru spotyka dawno niewidzianego kuzyna, który wprowadza go do wspaniałego świata opery. Tam poznaje piękną śpiewaczkę operową Rosettę Rosę. Niesamowity uroku kobiety sprawia, że mężczyzna szybko traci dla niej głowę, a zaślepiony uczuciem zdaje się nie widzieć dziwnych i niewyjaśnionych zjawisk związanych z divą. Jednak kiedy w niewyjaśnionych okolicznościach umiera inny adorator Rosy, Carl zaczyna zdawać sobie sprawę ze śmiertelnego fatum, które ciąży nad jego losem,ale czy to klątwa, czy zwykły spisek wymierzony w początkującego lekarza?Kim tak naprawdę jest kobieta, którą Foster obdarzył najgłębszym uczuciem i przede wszystkim kim jest tajemniczy mężczyzna, który go prześladuje? W tej książce jest wszystko co być powinno: miłość, klątwa, tajemnica, przedziwne wypadki i mroczna atmosfera, która pozwoli wprowadza czytelnika w intrygę. Czytając tę historię nie czułam, że ta opowieść ma ponad 100 lat, gdyż po raz pierwszy została wydana w 1907 roku. Książki autorstwa Arnolda Bennett'a wciąż zachwycają kolejne pokolenia. Szkoda, że w naszym kraju ten autor jest tak mało znany. Mam nadzieję, że to się kiedyś zmieni, a zainteresowanych zapraszam do przeczytania Ducha.
czerwony_lis - awatar czerwony_lis
ocenił na98 miesięcy temu
Moja kuzynka Rachela Daphne du Maurier
Moja kuzynka Rachela
Daphne du Maurier
📖🎧 „Moja kuzynka Rachela” Daphne de Maurier „Są kobiety (...),w zasadzie dobre, które nie z własnej winy sprowadzają na innych ludzi nieszczęście. Czegokolwiek się nie tkną, zamieniają w tragedię.” W XIX wieku w Kornwalii, po śmierci swojego wuja Ambrożego, Filip Ashley ma zostać jego jedynym spadkobiercą. Choć wuj, uważany przez wielu za ekscentrycznego i przede wszystkim odizolowanego człowieka, kilka miesięcy przed śmiercią wyrusza w podróż w głąb Europy. Listy, które przychodziły, kazały sądzić, iż Ambroży popadł w obłęd. Po kilku miesiącach znajomości, choć wcześniej stronił od kobiet, bierze za żonę kuzynkę Rachelę. Niedługo po tym Filip otrzymuje wiadomość o śmierci Ambrożego, a wkrótce także w posiadłości pojawia się Rachela. Piękna i uwodzicielska Rachela staje przed Filipem, którego opiekunem jest jego ojciec chrzestny... Dlaczego Rachela przybyła? Czy to smutek po śmierci Ambrożego, czy też przyświecał jej inny cel? Och, jakże ta pozycja mnie wciągnęła! Mroczna, ale też tajemnicza. Pełna intryg, namiętności, obłędu... Ciekawa postać Racheli, ale także Filipa, który jako młody mężczyzna był dość infantylny i podatny na wszelkie manipulacje. Rachela od samego początku budziła we mnie wątpliwości co do swoich działań i motywacji. Im bardziej Filip jej ufał, tym bardziej ja jej nie ufałam. Każdy jej gest wydawał się przemyślany, a każde słowo jakby miało drugie dno. Historia o słabościach, zagubieniu, o poszukiwaniu. Mroczna i całkowicie oddająca klimat XIX wieku. Na pewno sięgnę po inne książki autorki! Moja ocena: 8/10 #bookreview #mojakuzynkarachela #daphnedemaurier #wydawnictwoalbatros #powiesc
zaczytana_mom_of_3 - awatar zaczytana_mom_of_3
ocenił na82 miesiące temu
Świąteczne morderstwo Ada Moncrieff
Świąteczne morderstwo
Ada Moncrieff
❄„Sam pokój zdawał się wstrzymywać oddech, zawieszony w oparach niepewności. Cisza wisiała ciężko nad znajdującymi się wewnątrz osobami, jakby wszyscy bali się, co przyniesie rozwinięcie wypowiedzi Jima: nieodwołalną i niewyobrażalną zmianę w ich życiu”. ❄A wypowiedź Jima zawierała prawie same konkrety. Oto w świąteczny poranek 1938 r., spacerując z psem po zaśnieżonej posiadłości Westbury Manor, znalazł ciało jednego z gości. David Campbell-Scott właśnie wrócił z Malajów nieprzyzwoicie bogaty i odwiedził przyjaciół. Obok niego leżał pistolet, a na śniegu widoczne były tylko jego ślady. Jaki mógłby mieć powód, by odebrać sobie życie? ❄Żaden. Do takich wniosków dochodzi przyjaciel rodziny Hugh Gaveston i rozpoczyna własne śledztwo. Skądinąd niełatwe wśród obecnej w rezydencji plejady osobliwości. Kto mógłby zabić milionera? Nieznośny komediant, nałogowy opój, godna podziwu pani domu czy zdeklarowana stara panna? Chętnych do mordu przybywa (w końcu denat był „pompatycznym starym reliktem”),a sam detektyw czuje, że czający się w domostwie namacalny wręcz niepokój właśnie przeradza się w jawne niebezpieczeństwo. ❄Książkę czytało się wyśmienicie nie tylko ze względu na moją ogromną słabość do klasyki kryminału. Uwielbiam stare angielskie rezydencje, nawet wtedy, gdy ich świetność upadała, a mieszkańcy podejmowali jawne próby wyzwolenia się z wiktoriańskich ograniczeń i konwenansów. Każda z nich miała bowiem zakamarki naznaczone intrygami, choć na salonach, zgodnie z etykietą, toczył się spektakl, istny „zaklęty krąg zachowań na pokaz”. Tutaj: bożonarodzeniowa farsa z fascynującą serią incydentów i widowisk. ❄Zachwycił mnie też język i humor nie do podrobienia. Szydercze uwagi, protekcjonalne komentarze, sianie słownego zgorszenia, błyskotliwe dialogi, celne riposty, uszczypliwości na poziomie, czarujące docinki i sarkazm wysokiej próby. A wszystko w idyllicznej scenerii, gdy śmierć w Boże Narodzenie jest cokolwiek bezmyślna i nie na miejscu. ❄Wiem, że entuzjastów klasyki kryminału jest coraz mniej, ale mimo to polecam tę historię wszystkim z całego❤️
pani__lektura - awatar pani__lektura
oceniła na84 miesiące temu
Narzeczone Chopina Mag­da­ Knedler
Narzeczone Chopina
Mag­da­ Knedler
Sama dałam się oszukać, bo byłam święcie przekonana, że to jest biografia. A przecież miałam już kilka książek Magdy Knedler na koncie i mogłam się spodziewać takiej a nie innej książki. To opowieść o kobietach Chopina, stylizowana na przeprowadzone z nimi wywiady. I niestety muszę przyznać, że trochę przemęczyłam tę książkę. Zdarzało mi się już mieć problemy z narracją u tej autorki, jednak przy "Narzeczonych Chopina" miewałam momenty, kiedy chciałam po prostu jak najszybciej mieć to za sobą, ale nie mogłam. Po prostu ciężko się czytało, każda z kobiet opowiadała w inny sposób, ale każdy momentami nużył lub nawet irytował. Bardzo nie podobały mi się próby nawiązania kontaktu z Krzysztofem, który przeprowadzał wywiady, bo i tak przecież nie dostawaliśmy żadnego odzewu w tych monologach i to wychodziło po prostu dziwnie. W ogóle postać Krzysztofa, choć poniekąd konieczna do przedstawienia historii w taki a nie inny sposób, jakoś mi tu nie pasowała. On był tutaj najsłabszym ogniwem. A szkoda, bo widać, ile pracy włożono w tę książkę, ile badań było przeprowadzonych, żeby w ogóle ona mogła powstać. Byłam zaciekawiona tymi historiami, chciałam wiedzieć więcej, lepiej poznać te kobiety oraz to, jak wyglądały ich relacje z Chopinem. W kartach tej książki ich osobowości są naprawdę widoczne. Autorka w świetny sposób uchwyciła głębię każdej osoby oraz ich uczuć. Dzięki temu formatowi można było poznać człowieka, a nie same suche fakty. Gdyby nie narracja, byłabym tą książką naprawdę zachwycona. A tak to tak jestem "tylko" pod ogromnym wrażeniem. Bo trzeba przyznać, że jest to kawał dobrej literatury.
Chodząca-Parodia - awatar Chodząca-Parodia
oceniła na75 miesięcy temu
Cztery muzy Sophie Haydock
Cztery muzy
Sophie Haydock
Z jednej strony znamy wiele dzieł Egona Schielego, z drugiej – niezbyt dużo wiemy o jego życiu. Ten obrazoburca XX wieku miał wiele twarzy, które mogłyby kusić autorów do przedstawiania go w niekorzystnym bądź skandalizującym świetle. Sophie Haydock udało się jednak stworzyć książkę, w której powstał głęboki portret artysty – odbijającego się niczym w lustrze w życiu czterech ważnych dla niego kobiet. Najpierw poznajemy Adele jedną z sióstr, zafascynowaną przystojnym artystą, która snuje fantazje na temat ich związku i kompulsywnie podgląda sąsiada. Następnie przenosimy się w czasie do dzieciństwa Egona i poznajemy jego związek z siostra. Uwielbienie Gertrude dla brata graniczy z obsesją. Nie chce dzielić się nim z żadną z kobiet. Będzie przeszkadzać mu w zaczęciu studiów, a jednocześnie rozwijać jego talent pozując do najbardziej szokujących dzieł. Widzimy tez pierwszą muzę Wally, która zainspirowała go do namalowania jednych z najlepszych prac; oraz niezwykły trójkąt, który stworzył z Adele i jak i jej siostrą Edith – gdzie jedna z nich miała być podobno miłością jego życia, a druga została jego żoną, dając mu spokój i stabilność tak bardzo potrzebną jego artystycznemu narcyzmowi, chaosowi i samouwielbieniu, ale też – paradoksalnie – otwierając go na bardziej ludzkie podejście do wielu aspektów życia. Jestem pod ogromnym wrażeniem autorki, która na tle wydarzeń XIX i XX wieku opisała cztery historie kobiet, tkając coraz gęstszą pajęczynę wyobrażeń o tym, jak wyglądały jego związki, codzienne życie, jaki faktycznie miały one wpływ na niego i jak mogło przebiegać życie artysty – od namiętności, przez inspirację, aż po stabilizację. To także opowieść o tym, gdzie i jak rodził się geniusz oraz jakie konsekwencje, na początku XX wieku, niosło ze sobą jego malarstwo. Obraz epoki przełomu wieków jawi się tu niemal bajkowo. Bogactwo Wiednia tamtego czasu, klimat secesji i specyficzna estetyczna intensywność epoki pięknie współgrają z nastrojem tegorocznych świąt. Polecam gorąco.
Dorota - awatar Dorota
oceniła na104 miesiące temu

Cytaty z książki Posiadłość East Lynne

Więcej

- Niezapobiegliwy! To musiało być czyste szalens Żaden człowiek przy zdrowych zmysłach nie zoodparł lord. dosłownie pytanie, jaka suma stawiłby dziecka na pastwę losu tak jak on. Nie ma szylinga nie ma szylinga do własnej dyspozycji. Zadałem jej pieniędzy znajdowała się w domu, gdy zmarł lord."Dwadzieścia albo dwadzieścia pięć funtów", odparła i dała je Mason, która potrzebowała ich na wydatki związane z utrzymaniem domu. Jeśli dziewczyna chciałaby kupić metr wstążki, nie ma ani pensa, żeby za nią zapłacić! Czy jesteście to sobie w stanie wyobrazić? - kontynuował zdenerwowany par. ryzykuję moją prawdomówność, że ktoś taki nigdy się wcześniej nie narodził.

- Niezapobiegliwy! To musiało być czyste szalens Żaden człowiek przy zdrowych zmysłach nie zoodparł lord. dosłownie pytanie, jaka suma stawi...

Rozwiń
Ellen Wood Posiadłość East Lynne Zobacz więcej

Nawet Richardowi nie była w stanie opowiedzieć o swojej wielkiej miłości do męża i szczęściu jakie jej dawała.

Nawet Richardowi nie była w stanie opowiedzieć o swojej wielkiej miłości do męża i szczęściu jakie jej dawała.

Ellen Wood Posiadłość East Lynne Zobacz więcej

Szekspir nazywa zazdrość żółtą i zielona, a ja myślę, że można ją nazwać białą i czarną, bo bez wątpienia widzi ona biel jako czerń, a czerń jako biel. Najbardziej niedorzeczne przypuszczenia przyoblekają pozory prawdy, najbardziej nieprawdopodobne sprawy zdają się spójną rzeczywistością.

Szekspir nazywa zazdrość żółtą i zielona, a ja myślę, że można ją nazwać białą i czarną, bo bez wątpienia widzi ona biel jako czerń, a czerń...

Rozwiń
Ellen Wood Posiadłość East Lynne Zobacz więcej
Więcej