rozwińzwiń

Mali WIELCY. John Lennon

Okładka książki Mali WIELCY. John Lennon autorstwa Octavia Bromell, Maria Isabel Sanchez Vegara
Okładka książki Mali WIELCY. John Lennon autorstwa Octavia Bromell, Maria Isabel Sanchez Vegara
Maria Isabel Sanchez VegaraOctavia Bromell Wydawnictwo: Smart Books Seria: Mali WIELCY biografia, autobiografia, pamiętnik
30 str. 30 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Seria:
Mali WIELCY
Data wydania:
2021-05-26
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-26
Liczba stron:
30
Czas czytania
30 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365793355
Tłumacz:
Julia Tokarczyk
Niezwykłe historie wybitnych osób od artystek po odkrywców. Wszyscy zapisali się w dziejach świata, a każde z nich było kiedyś dzieckiem, które miało marzenia. Tak jak ty!

John przyszedł na świat w Liverpoolu podczas drugiej wojny światowej i nie raz w nocy budziły go spadające bomby. W szkole nie miał najlepszych ocen i czasem sprawiał kłopoty, ale lubił rysować i uczył się grać na gitarze, którą dostał od mamy. Kiedy wraz z kolegami postanowił założyć zespół muzyczny, nie wiedział, że na zawsze odmieni on historię muzyki.

Cały świat oszalał na punkcie grupy The Beatles, która słynęła z artystycznego nowatorstwa, talentu do tworzenia przebojów i buntowniczego stylu życia. John Lennon jest dziś znany nie tylko jako ikona muzyki, ale także jako aktywista, a jego działalność na rzecz pokoju na świecie wciąż pozostaje w pamięci ludzi.

To inspirująca historia artysty i marzyciela, który wykorzystywał swoją sławę i talent, aby dodawać innym otuchy i przybliżyć wszystkich do świata, w którym zwyciężą miłość i pokój.

Ilustracje: Octavia Bromell
Średnia ocen
7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mali WIELCY. John Lennon w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Mali WIELCY. John Lennon

Średnia ocen
7,2 / 10
33 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Mali WIELCY. John Lennon

avatar
5859
4797

Na półkach: ,

Nie lubię dziada. I jak rozumiem wersję dla dzieci, tak wychwalanie kogoś, kto porzucił syna dla kartki z napisem "oddychaj" uważam za karygodne!!!! Dal JL wielkie ZERO, dla autorki serii książek 6.

Nie lubię dziada. I jak rozumiem wersję dla dzieci, tak wychwalanie kogoś, kto porzucił syna dla kartki z napisem "oddychaj" uważam za karygodne!!!! Dal JL wielkie ZERO, dla autorki serii książek 6.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
168
164

Na półkach:

Kolejna odsłona cyklu Mali Wielcy. John Lenon znany jest chyba każdemu, a na pewno każdemu kto choć raz słuchać Beatlesów. Michał poznał jego twórczość dzięki piosence Imagine, którą śpiewa po polsku nasz ukochany artysta Piotr Selim.
Teraz dzięki tej książce dowiedział się więcej o autorze tej piosenki.
Z każdą książką ta seria jednakowo nas zachwyca. Najpierw listruowany opis życia gwiazdy, później kilka faktów i zdjęć.
To naprawdę dobre, wartościowe książki.
Tradycyjnie zaprszamy na stories na rozmowę o książce.

Kolejna odsłona cyklu Mali Wielcy. John Lenon znany jest chyba każdemu, a na pewno każdemu kto choć raz słuchać Beatlesów. Michał poznał jego twórczość dzięki piosence Imagine, którą śpiewa po polsku nasz ukochany artysta Piotr Selim.
Teraz dzięki tej książce dowiedział się więcej o autorze tej piosenki.
Z każdą książką ta seria jednakowo nas zachwyca. Najpierw listruowany...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1764
1753

Na półkach:

Fajna książka. Krótkie rozdziały. Ładne ilustracje. Szybko się czyta. Polecam

Fajna książka. Krótkie rozdziały. Ładne ilustracje. Szybko się czyta. Polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

63 użytkowników ma tytuł Mali WIELCY. John Lennon na półkach głównych
  • 45
  • 18
23 użytkowników ma tytuł Mali WIELCY. John Lennon na półkach dodatkowych
  • 5
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Mali WIELCY. John Lennon

Inne książki autora

Okładka książki Mali WIELCY. Louis Braille Ana Albero, Maria Isabel Sanchez Vegara
Ocena 8,0
Mali WIELCY. Louis Braille Ana Albero, Maria Isabel Sanchez Vegara
Okładka książki Mali WIELCY. Mozart Maria Isabel Sanchez Vegara, Lia Visirin
Ocena 7,6
Mali WIELCY. Mozart Maria Isabel Sanchez Vegara, Lia Visirin
Okładka książki Mali WIELCY. Księżna Diana Archita Khosla, Maria Isabel Sanchez Vegara
Ocena 7,3
Mali WIELCY. Księżna Diana Archita Khosla, Maria Isabel Sanchez Vegara
Okładka książki Mali WIELCY. Vincent van Gogh Maria Isabel Sanchez Vegara, Alette Straathof
Ocena 7,8
Mali WIELCY. Vincent van Gogh Maria Isabel Sanchez Vegara, Alette Straathof
Okładka książki Mali WIELCY. Taylor Swift Borghild Fallberg, Maria Isabel Sanchez Vegara
Ocena 6,5
Mali WIELCY. Taylor Swift Borghild Fallberg, Maria Isabel Sanchez Vegara
Okładka książki Mali WIELCY. Elton John Sophie Beer, Maria Isabel Sanchez Vegara
Ocena 7,6
Mali WIELCY. Elton John Sophie Beer, Maria Isabel Sanchez Vegara

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Magda. Autobiografia Magdy Gessler Magda Gessler
Magda. Autobiografia Magdy Gessler
Magda Gessler Dominik Linowski
Bardzo ciekawa, barwna autobiografia. Bardzo lubię ten gatunek książek, i ta pozycja mnie nie zawiodła. Dużo historii Pani Magdy, sięgnięcie do korzeni, opisy życia jej najbliższych. Pokazane etapy jakie Pani Magda w życiu przechodziła i jak się jej osobowość przez to kształtowała. Dużo też gorzkiej prawdy. Burzliwe, wesołe przygody przeplatane też smutnymi chwilami czy wydarzeniami. Mam wrażenie że do czasu śmierci pierwszej córeczki i męża, pani Magda żyła bsrdziej w zgodzie ze sobą i w takiej harmonii równowadze. Lepiej dało się jej łączyć pasje, swoje potrzeby, życie rodzinne z własnym rozwojem, życiem zawodowym. Później małżeństwo z jednym z braci Gesslerow bardziej było wypadkową kalkulacji, powrotu do kraju, szansy na biznes. I tak było, mimo powiększenia rodziny to ta walka o biznesy, utrzymaniu tego i osiągnięciu nawet czegoś więcej nie dało się pogodzić z życiem matki i żony. Nie było mowy nawet o sobie i odpoczynku. Nie raz się zastanawiałam czy nie wolałabym zostać na miejscu Pani Magdy w Madrycie z willa basenem i czekać co przyniesie jej los w tamtym kraju. Albo zaplanować powrót na spokojnie. Czasem miałam mieszane uczucia z tym jak Pani Magda traktowała facetow. Z reguły podziwiam za fajne podejście, otwartość, dobre rady wynikające z dużego bagażu doświadczeń ale były momenty że jak każdy człowiek i nawet Ci najlepsi (też Pani Magda) popełniają błędy i głupie decyzje. Książka godna polecenia. Bardzo dobrze się ją czyta.
krawiec93 - awatar krawiec93
ocenił na82 miesiące temu
Stówka. Przeczytaj to jeszcze raz Anna Dziewit-Meller
Stówka. Przeczytaj to jeszcze raz
Anna Dziewit-Meller Justyna Sobolewska
Autorki „Stówki. Przeczytaj to jeszcze raz” sięgają po dawno przeczytane książki i tworzą własną, subiektywną listę „lektur”, które odegrały szczególną rolę w ich życiu, były związane z bardzo intensywnymi przeżyciami czy wręcz momentami zwrotnymi. We wstępie piszą, że jest to: 🔰 „absolutnie subiektywny wybór książek najważniejszych dla nas obu. To nie leksykon stu najważniejszych tytułów XX wieku, ani nawet wieku XIX. To nie żaden kanon – ani stary, ani nowy. To opowieść o tych książkach, które nas kształtowały i do których chciałyśmy po latach wrócić”. Sto pozycji, czyli tytułowa „Stówka” (a dokładnie 101 książek a nawet o wiele więcej, gdyż w niektórych felietonach omawianych jest po kilka tytułów),to zestaw, który autorki uporządkowały według własnego dorastania i dojrzewania. Podzieliły go na cztery części: dzieciństwo, szkoła, studia i dorosłość. W krótkich wypowiedziach pisarki i dziennikarki opowiadają o swoich czytelniczych doświadczeniach. To narracja w dwugłosie: felietony obu autorek umieszczone są w tomie naprzemiennie, czasem ze sobą współgrając, czasem polemizując albo mijając się zupełnie. Ważny jest jednak klucz doboru pozycji - to nie sto najwybitniejszych dzieł określonego gatunku, czy okresu. To sto książek najważniejszych dla samych autorek. Takich, które w jakiś konkretny sposób stały się w ich życiu istotne. I właśnie ten nieobiektywny, bardzo osobisty sposób pisania o lekturach oraz ich czytaniu jest walorem tej publikacji. Obydwie autorki opowiadają o swoich literackich podróżach ze swadą, punktują wyraziście, dają ogromny margines interpretacyjny i przede wszystkim niczego nie narzucają. Nie jest to bowiem publikacja o tym, jak czytać, ale przede wszystkim o tym, po co czytamy i jak wiele mamy motywacji do tego działania. Przekrój wymienianych przez Annę Dziewit-Meller i Justynę Sobolewską pozycji jest szeroki, tak, jak szeroki bywa zwykle repertuar lektur wybieranych przez miłośników literatury na przestrzeni lat. Rozważania, eseje i recenzje zamieszczone w tym zbiorze, mogą stać się inspiracją dla osób sięgających po „Stówkę". Może się ona przydać podczas chandry czytelniczej i dla każdego z nas jej odbiór będzie zupełnie inny. Jest ona bowiem otwarta i w mądry sposób fragmentaryczna. „Stówki” nie trzeba czytać od deski do deski, można otworzyć ją na chybił trafił, poświęcić jej kilka chwil, trochę powspominać własne lektury i poszukać inspiracji na nowe czytelnicze przygody. Publikację polecam molom książkowym, których ekscytuje, a nie frustruje niestrudzone powiększanie listy „CHCĘ PRZECZYTAĆ”. Jak deklarują autorki, ich zbiór ma być zachętą do stworzenia własnych list ważnych książek, może więc to dobra okazja do takich refleksyjnych podsumowań? A przy okazji znajdziecie w "Stówce" wiele ciekawostek oraz zaskakujących sugestii interpretacyjnych. Dla mnie było to np. odczytanie inwazji wilków na królestwo księcia Mateusza w "Akademii Pana Kleksa" jako ukrytego obrazu Zagłady oraz informacje o niespodziewanych ustaleniach jednego z badaczy twórczości Andrzeja Bobkowskiego na temat tego pisarza i jego "Szkiców piórkiem". Zaskoczeń oraz inspiracji "wyszperałam" w "Stówce" bardzo wiele:) i chociaż czasami coś tam zgrzytało mi w felietonach pani Sobolewskiej, to wciąż uważam, że dobrze byłoby mieć "Stówkę" na własność. 🍁Listopadowe wyzwanie LC 2025: Przeczytam książkę polskiego autora lub autorki wydaną po 2000 roku. (6)
Iwona ISD - awatar Iwona ISD
ocenił na84 miesiące temu
Czekając na człowieka Agnieszka Osiecka
Czekając na człowieka
Agnieszka Osiecka
„… Jeżeli z tą miłością nie jest AŻ TAK, to to jest w ogóle funta kłaków nie warte. Trzeba iść do barku i czekać na przygodę. Albo po prostu – zmienić dom Tristana w taką sobie „spółdzielnię do życia” (brr)…” Sobota jest takim dniem, kiedy w pierwszej kolejności wykonuje się obowiązki. Sprawnie, według planu i konkretnie, a później jest czas na odrobinę przyjemności.😉 Dla mnie to kolejna książka, o której pragnę opowiedzieć Wam kilka słów. Kobieta odczuwa miłość, nadzieję, strach i czuje gonitwę myśli jeśli chodzi o poród. Publikacja „Czekając na człowieka” przybliża Nam sylwetkę Agnieszki Osieckiej. Mistrzyni słowa, uparty charakter i na swój sposób wolnego człowieka. To niepublikowane zapiski, listy, wywiady i zdjęcia Agnieszki Osieckiej z czasu ciąży i porodu. Swoista walka o równouprawnienie artystki, matki i przede wszystkim kobiety. Wstęp napisała Manuela Gretkowska. Przyznam się szczerze i bez bicia, że książkę dobrze i szybko się czyta. Zdjęcia oddają klimat, a niektóre wypowiedzi są bardzo życiowe. Nie brak w nich konkretów, ale i kąśliwości, lekkiego humoru. Później Osiecka zostaje nazwana „mistrzynią żonglerki tekstu”. Osiecka nie lubiła zmywać naczyń, nie ukrywała, że lubi alkohol, była kochliwa. Czy piła by się znieczulić, a może zapomnieć? Ciąża była realna i wymagała trzeźwości. To nowe życie, za które kobieta, jako matka ma stać się odpowiedzialna. U Osieckiej nie ma entuzjazmu. Każda młoda matka odczuwa strach, o to czy dziecko będzie np. zdrowe. Dom, mąż, garnki – czy tym jest życie? Świat mężczyzn różni się od świata kobiet. Właściwie była przygotowana, miała w małej torebce skierowanie, analizę WR, szczotkę, krzyżyk, a w dużej - piżamę, tranzystor i zieloną książkę. Miała po uszy ciążowej sukienki. Nie chciała udawać „błogosławionej”. Wciąż ta sama przyprawiała o złość i ciągłą irytację. Czuła jednocześnie i wielką pospolitość swojego losu, i takie coś, jakby cała przyroda i Pan Bóg nią jedną się zajmowali. Przypadek? Żart losu? Czy błogosławieństwo? Lata siedemdziesiąte to też listy z Zakopanego. Duch mistrza Wyspiańskiego, ciepły sweter, górale i Dolina Strążyska. Wszystko ma swój klimat. Kiedy kończy się szał wszystko przygasa. To także Falenica, Warszawa i Saska Kępa. Osiecka przyznaje, że Matka Boska też rodziła w złych warunkach, ale dała radę. Kiedy zaś czuła się zazdrosna? Wszak u kobiety także występuje takie uczucie. Mężczyźni o tym zapominają, a kobiety się strasznie nienawidzą. Czy marzeniem życia jest szlafrok i kapcie? Pół żartem, a pół serio - o majtkach można zapomnieć. 😉 W końcu 4 lutego 1973 roku do godziny 13:55, kiedy to w asyście pielęgniarki i salowej urodziła córkę. Trwało to parę minut, ale strasznie się wysiliła i pierwszy chyba raz w życiu nie myślała o sobie. Kiedy zobaczyła córkę cieszyła się wreszcie. Może nareszcie? Daniel Passent zajął się córką. Ma dla niej coś najcenniejszego – czas. Zapiski są intymne i zaskakujące. To np. wspomnienie jazdy autostopem i poznawania nowych ludzi. Nie wiedziała czy dobrze żyje. Te ekscentryczne godziny pracy… Gorąco polecam książkę, którą z całą pewnością powinny przeczytać wszystkie kobiety, by zrozumieć ogromną wartość życia. Katarzyna Żarska http://zarska18.blogspot.com/ Wydawnictwo: Prószyński Media sp. z o.o. Premiera: 22.03.2022 r. Projekt okładki: Maria Bożycka Oprawa: twarda Liczba stron: 168 (nowość wydawnicza) w mojej biblioteczce
Katarzyna Żarska - awatar Katarzyna Żarska
oceniła na102 lata temu
Mela Muter. Gorączka życia Karolina Prewęcka
Mela Muter. Gorączka życia
Karolina Prewęcka
Karolina Prewęcka w książce „Mela Muter. Gorączka życia” podejmuje się zadania niezwykle trudnego – próby uchwycenia esencji życia jednej z najbardziej fascynujących i jednocześnie zapomnianych postaci polskiego oraz europejskiego modernizmu. Mela Muter, a właściwie Maria Melania Mutermilch, była kobietą, która rzuciła wyzwanie konwenansom epoki, stając się jedną z najważniejszych postaci paryskiej bohemy. Autorka biografii serwuje nam opowieść gęstą od emocji, co w pełni uzasadnia ocenę 7/10. Jest to pozycja bardzo dobra, choć niepozbawiona pewnych narracyjnych pułapek. Największą siłą tej publikacji jest pasja, z jaką Prewęcka przybliża losy malarki. Biografia nie jest jedynie suchym zapisem dat i faktów, lecz próbą odtworzenia wewnętrznego żaru, który pchał Muter do nieustannego tworzenia, mimo licznych osobistych tragedii. Autorka sprawnie prowadzi nas przez warszawskie korzenie artystki, jej wyjazd do Paryża, fascynację Bretanią oraz bolesne relacje z mężczyznami, w tym burzliwy związek z Raymondem Lefebvre’em. „Gorączka życia” to tytuł niezwykle adekwatny – życie Muter było pasmem wzlotów artystycznych i upadków emocjonalnych, a Prewęcka potrafi ten dramatyzm przelać na papier, nie popadając przy tym w tani sentymentalizm. Kolejnym atutem jest bogaty kontekst historyczno-obyczajowy. Czytelnik ma okazję poczuć atmosferę Montparnasse’u, gdzie Mela tworzyła ramię w ramię z takimi gigantami jak Diego Rivera czy Auguste Rodin. Autorka kładzie duży nacisk na unikalny styl malarski Muter, który charakteryzował się surowością, grubą fakturą i niezwykłą empatią wobec portretowanych osób. Dzięki tej książce postać malarki odzyskuje należne jej miejsce w panteonie polskich artystów, co jest wartością samą w sobie. Mimo ogromnego zaangażowania autorki, momentami w tekście pojawia się pewien chaos kompozycyjny. Prewęcka czasem zbyt mocno ufa domysłom i próbuje wypełniać białe plamy w życiorysie artystki beletryzowanymi opisami, które nie każdemu odbiorcy literatury faktu przypadną do gustu. Brakuje tu niekiedy bardziej krytycznego spojrzenia na źródła lub głębszej analizy technicznej samych dzieł, na rzecz skupienia się na sferze towarzysko-uczuciowej. Choć biografia czyta się jak porywającą powieść, puryści gatunku mogą odczuć pewien niedosyt merytoryczny w kwestii ściśle historyczno-sztucznej. Podsumowując, „Mela Muter. Gorączka życia” to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce poznać losy kobiety niezwykłej, silnej i tragicznej zarazem. Karolina Prewęcka stworzyła portret żywy i pulsujący emocjami, który skutecznie wyciąga Melę Muter z cienia historii sztuki. To książka, która zostawia w czytelniku ślad, podobnie jak mocne, ekspresyjne pociągnięcia pędzla samej malarki. Mimo drobnych niedociągnięć warsztatowych, jest to pozycja, która inspiruje do własnych poszukiwań i odwiedzenia galerii, by na własne oczy zobaczyć „gorączkę” zaklętą w obrazach Muter.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na725 dni temu
Jak mieć w życiu frajdę. Rozmowy Kasi Stoparczyk Katarzyna Stoparczyk
Jak mieć w życiu frajdę. Rozmowy Kasi Stoparczyk
Katarzyna Stoparczyk
Przyznam się, że dawno nie byłam tak mocno poruszona lekturą książki, której treść wydawać by się mogło, jest lekka i przyjemna. „Jak mieć w życiu frajdę. Rozmowy Kasi Stoparczyk” to zbiór rozmów ze znanymi osobami, które są literackim odpowiednikiem trójkowej audycji z cyklu Myślidziecka 3/5/7. Publikacja ta wydana była po raz pierwszy w 2021 roku, czyli wydawać by się mogło całkiem niedawno, to jednak między pierwszym i drugim (tegorocznym) jej wydaniem tak wiele się zmieniło... Nie ma już wśród nas autorki książki – Katarzyny Stoparczyk, jak również kilkorga z gości, z którymi rozmawiała, i których wzruszajcie, ale i pełne humoru wypowiedzi możemy znaleźć w jej książce. Pani Kasia dołączyła we wrześniu ubiegłego roku do Franciszka Pieczki, Tomasza Stańko, Jerzego Plicha. Kilkanaście dni temu spotkała się z tym zacnym gronem także Magda Umer. Może tam, gdzieś w lepszym świecie, kontynuują, rozpoczęte, tu na ziemi, rozmowy... Książka „Jak mieć w życiu frajdę. Rozmowy Kasi Stoparczyk” przedstawia dziewięć pierwszych rozmów z całego cyklu. Autorka, po czasie, przelała słowa z eteru na papier, dbając o zachowanie atmosfery spotkań, które odbywały się w studyjnych warunkach. Ze Wstępu dowiadujemy się, że rozmowom towarzyszyło przygaszone światło i kubki z parującą, gorącą herbatą. Zapewne, stworzony przez Panią Katarzynę klimat, zachęcał rozmówców do uchylenia drzwi do swojego osobistego świata - tego teraźniejszego, jak również tego z okresu dzieciństwa. W tle rozmów wybrzmiewała wybrana przez gości muzyka, ważna dla nich na jakimś etapie ich życia. Przywoływała ona to co minęło, jak również sprawiała, że na ustach zaproszonych osób pojawiał się uśmiech. Katarzyna Stoparczyk, w każdym z wywiadów swoimi pytaniami zachęcała rozmówców do podzielenia się wspomnieniami z okresu dzieciństwa – a te były barwne, niekiedy zabawne, często sentymentalne. Zapewne, dzięki osobie dziennikarki, jak również jej umiejętności stworzenia przyjaznej atmosfery spotkań, znane nam osobowości ukazały się najpierw radiosłuchaczom, a później czytelnikom, z całkiem innej, nieznanej strony. Spotkania z nimi były bardzo ciepłe, nostalgiczne, a same rozmowy toczyły się „na luzie”. Wyczuwało się, ze pogaduchy w radiowym studio, obu stronom, zarówno Katarzynie Stoparczyk, jak i jej gościom, sprawiały autentyczną, tytułową frajdę. Mimo, że sama forma przeprowadzanych rozmów jest niezwykle radosna i przyjemna w odbiorze, to przyznam się, że z powodu braku wśród nas Pani Katarzyny, jak również niektórych jej gości, czytało mi się ją, może nie trudno, ale na pewno ze smutkiem w sercu, świadomością kruchości życia i niepewności kolejnego dnia. Każde nagranie upamiętnione zostało zdjęciem Pani Kasi i jej gościa, a ich uśmiechy utrwalone na fotografiach, tylko potwierdzają wyjątkową atmosferę studyjnych pogaduszek. Gośćmi dziennikarki byli: Franciszek Pieczka, Tomasz Stańko, Magda Umer, Lech Janerka, Józef Hen, Jerzy Plich, Krzysztof Hołowczyc, Martyna Wojciechowska, Kamil Stoch. Katarzyna Stoparczyk – dziennikarka, autorka książek, reżyserka spektakli teatralnych. Stworzyła kultową radiową audycję Dzieci wiedzą lepiej, współtworzyła także format telewizyjny Duże Dzieci. Uhonorowana Nagrodą Safony za odwagę pomagania dzieciom i propagowania mądrości dzieci, Odznaką Honorową Rzecznika Praw Dziecka za Zasługi dla Ochrony Praw Dziecka oraz tytułem Mistrz Mowy Polskiej Vox Populi. Zginęła w wypadku samochodowym 5 września 2025.
jousna - awatar jousna
oceniła na83 miesiące temu

Cytaty z książki Mali WIELCY. John Lennon

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Mali WIELCY. John Lennon