Kres czasów

Okładka książki Kres czasów autorstwa Marzena Rogalska
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Kres czasów autorstwa Marzena Rogalska
Marzena Rogalska Wydawnictwo: Znak Cykl: Karla Linde (tom 2) literatura piękna
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Karla Linde (tom 2)
Data wydania:
2021-05-10
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-10
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324062423
Porywająca historia, wielkie uczucie w przededniu dziejowej burzy. Czy miłość przetrwa wszystko?

Karla po zdanej maturze może wreszcie spełnić swoje marzenie i ruszyć w świat. Po krótkich wakacjach w Paryżu trafia do Anglii, by zamieszkać we wspaniałej posiadłości, otoczona zbytkiem i przyjmowana przez najlepsze towarzystwo. Nie daje się jednak zwieść uwodzicielskiej łatwości życia. Szybko przekonuje się, że piękne angielskie dwory skrywają ponure tajemnice, a arystokratyczne tytuły nie przesądzają o prawości charakterów. Beztroskie życie lub wierność sobie - oto wybór, przed którym u progu dorosłości staje dziewczyna. W Karli rodzi się bunt. Trudno jej już liczyć na pochłoniętą własnymi romansami Kathy, listy i telefoniczne rozmowy to za mało, by ukoić tęsknotę za Jankiem, a ukochany ojciec po raz pierwszy zdaje się coś przed nią ukrywać. Tymczasem dobiegające ze świata wieści nie wróżą niczego dobrego, ale nikt z jej bliskich, prócz ojca, nie chce wierzyć w nieuchronność nadciągającej wojennej zawieruchy…

Marzena Rogalska jak nikt potrafi porywająco opowiadać - o uczuciach, emocjach, relacjach. W drugim tomie nowej trylogii, o losach Karli Linde, w mistrzowski sposób oddaje przedwojenną atmosferę w Polsce i w Europie, niezwykłe więzy między ojcem a córką oraz uczucia zakochanych, które zostają wystawione na najcięższą z prób.
Średnia ocen
7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kres czasów w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Kres czasów



1074 860

Oceny książki Kres czasów

Średnia ocen
7,5 / 10
267 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kres czasów

avatar
16717
3183

Na półkach: ,

Ewolucja postaci Karli Linde, która na przestrzeni całej sagi Marzeny Rogalskiej przeszła drogę od zagubionej, wrażliwej dziewczyny do dojrzałej, świadomej swojej siły kobiety, znajduje w „Kresie czasów” swój najbardziej dramatyczny i satysfakcjonujący punkt kulminacyjny. Bohaterka musi zmierzyć się z brutalnością historii wdzierającej się w każdy zakamarek jej prywatnego życia. Karla w tej części staje się symbolem niezłomności; jej postać krystalizuje się w ogniu wojennej pożogi, tracąc resztki naiwności, ale zachowując to, co w niej najcenniejsze – głęboką empatię i zdolność do kochania mimo wszechobecnej nienawiści.

Moja ocena tej publikacji to mocne 8/10. Rogalska udowadnia, że potrafi zapanować nad ogromnym rozmachem narracyjnym, nie tracąc przy tym z oczu intymności, która od początku była siłą napędową tej serii.

Największym atutem książki jest sposób, w jaki autorka kreśli losy Karli i jej bliskich, umiejętnie wplatając je w autentyczne realia historyczne schyłku pewnej epoki. „Kres czasów” to panorama świata, który rozpada się na kawałki pod naporem II wojny światowej. Wyczuwalna w tekście kunsztowna więź z przeszłością objawia się w pieczołowitym odtworzeniu detali – od nastrojów panujących na ulicach Krakowa, po duszne salony, w których wielka polityka decydowała o życiu milionów. Rogalska z dużą dozą fantazji literackiej, ale i ogromnym szacunkiem do faktów, maluje obraz ludzi postawionych w sytuacjach granicznych. To właśnie w tym tomie widać najwyraźniej, jak autorka nadaje całości wyjątkowej głębi poprzez analizę moralnych dylematów, przed którymi stają bohaterowie: czy można pozostać wiernym sobie, gdy cały świat żąda zdrady?

Karla Linde w „Kresie czasów” nie jest już tylko obserwatorką zmian; staje się ich aktywną uczestniczką. Jej ewolucja jest wiarygodna psychologicznie – ból, którego doświadcza, nie jest jedynie pustym literackim gestem, ale motorem napędowym jej przemiany. Choć sama historia jest fikcyjna, jej emocjonalny ciężar sprawia, że czytelnik odnosi wrażenie obcowania z prawdziwym świadectwem z epoki. Autorka buduje kunsztowną więź między przeżyciami wewnętrznymi bohaterów a wielką historią, co sprawia, że każda decyzja Karli rezonuje z ogromną siłą.

Dlaczego oceniam tę książkę na osiem punktów? Przede wszystkim za warsztatową dojrzałość. Rogalska pisze z ogromną swobodą, panując nad wieloma wątkami i rozwijając je w sposób, który daje czytelnikowi poczucie pełnej, choć bolesnej satysfakcji. Do pełnej dziesiątki zabrakło mi jedynie nieco większej dynamiki w środkowej części książki, gdzie opisy obyczajowe momentami zbyt mocno wygrywają z tempem akcji. Niemniej jednak, jako drugi tom, „Kres czasów” spełnia wszystkie pokładane w nim nadzieje.

To lektura, która zostaje w pamięci na długo po przewróceniu ostatniej strony. Rogalska stworzyła portret pokolenia, któremu historia odebrała młodość, ale nie zdołała odebrać godności. Dzięki Karli Linde otrzymujemy opowieść o tym, że nawet gdy nadchodzi kres znanych nam czasów, w popiołach starego świata wciąż tli się iskra nadziei na nowy początek. To solidna, wzruszająca i mądra literatura, która zasługuje na uznanie zarówno fanów sagi, jak i osób szukających w prozie obyczajowej czegoś więcej niż tylko prostej rozrywki.

Ewolucja postaci Karli Linde, która na przestrzeni całej sagi Marzeny Rogalskiej przeszła drogę od zagubionej, wrażliwej dziewczyny do dojrzałej, świadomej swojej siły kobiety, znajduje w „Kresie czasów” swój najbardziej dramatyczny i satysfakcjonujący punkt kulminacyjny. Bohaterka musi zmierzyć się z brutalnością historii wdzierającej się w każdy zakamarek jej prywatnego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1173
540

Na półkach:

Dla mnie historia jest umiarkowanie porywająca. Momentami zbyt nudna, rozwlekła.
Chyba trzeba lubić taki styl i czytanie niespieszne.

Dla mnie historia jest umiarkowanie porywająca. Momentami zbyt nudna, rozwlekła.
Chyba trzeba lubić taki styl i czytanie niespieszne.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
354
303

Na półkach:

Drugi tom o wiele bardziej wciągający :)
Przed Karlą Linde stoją coraz poważniejsze decyzje.
Ambitna i niebywale ciepła postać. Stawia pierwsze kroki daleko od kraju na angielskiej prowincji. Uczy się samodzielności. Świat stoi przed obliczem wojny. Nadchodzą trudne czasy dla społeczeństwa. W tym wszystkim nie brakuje jednak czasu na wątek romantyczny. Nie mogę doczekać się kolejnego domu.
Przyjemny styl i naprawdę bardzo dobrze się to czyta.

Drugi tom o wiele bardziej wciągający :)
Przed Karlą Linde stoją coraz poważniejsze decyzje.
Ambitna i niebywale ciepła postać. Stawia pierwsze kroki daleko od kraju na angielskiej prowincji. Uczy się samodzielności. Świat stoi przed obliczem wojny. Nadchodzą trudne czasy dla społeczeństwa. W tym wszystkim nie brakuje jednak czasu na wątek romantyczny. Nie mogę doczekać się...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

455 użytkowników ma tytuł Kres czasów na półkach głównych
  • 307
  • 142
  • 6
104 użytkowników ma tytuł Kres czasów na półkach dodatkowych
  • 45
  • 23
  • 14
  • 8
  • 8
  • 3
  • 3

Inne książki autora

Okładka książki Dobrissimo! Opera od kuchni Aleksandra Kurzak, Marzena Rogalska
Ocena 8,0
Dobrissimo! Opera od kuchni Aleksandra Kurzak, Marzena Rogalska
Okładka książki Lato w Pensjonacie pod Bukami Dorota Gąsiorowska, Agnieszka Krawczyk, Agnieszka Lis, Magdalena Majcher, Dorota Milli, Anna H. Niemczynow, Marzena Rogalska, Joanna Szarańska, Karolina Wilczyńska, Magdalena Witkiewicz
Ocena 7,1
Lato w Pensjonacie pod Bukami Dorota Gąsiorowska, Agnieszka Krawczyk, Agnieszka Lis, Magdalena Majcher, Dorota Milli, Anna H. Niemczynow, Marzena Rogalska, Joanna Szarańska, Karolina Wilczyńska, Magdalena Witkiewicz
Marzena Rogalska
Marzena Rogalska
Polska dziennikarka telewizyjna i radiowa. Karierę w mediach rozpoczęła w 1995 roku w krakowskim oddziale TVP, gdzie prowadziła magazyn filmowy. Później współpracowała z radiem RMF FM i Radiem Kolor. Obecnie związana z TVP2 („Pytanie na śniadanie”) oraz Radiem Złote Przeboje, w którym prowadzi autorską audycję. Współpracuje również z magazynem dla kobiet „Uroda Życia”. Dawniej była gospodynią talk-show „Miasto kobiet” w TVN Style oraz prowadzącą teleturnieje „Czy jesteś mądrzejszy od piątoklasisty” (TV Puls) oraz „Dzieciaki górą” (TVP2). Przez trzy lata współprowadziła show „Kocham Cię Polsko” w TVP2. Pasję dziennikarską dzieli z artystyczną – dziennikarkę grała w filmach „Zakochani” P. Wereśniaka, „Job” K. Niewolskiego oraz w serialu „Magda M” K. Langa i „Barwach szczęścia”. Na studenckim festiwalu „Fama" otrzymała nagrodę indywidualną za kreację aktorską. W 2018 roku odbyła się premiera sztuki teatralnej z jej udziałem „Czy to Ty czy nie Ty?” na deskach teatru Capitol. Grała również w musicalu „Metro”. Występowała gościnnie na płytach zespołu Raz Dwa Trzy i nagrała piosenkę z Mattem Kowalskym. Pod koniec 2016 roku zadebiutowała jako pisarka, a jej „Wyprzedaż snów” odniosła sukces wydawniczy, zyskując duże grono czytelników. W lutym 2018 roku ukazała się kolejna część powieści „Gra w kolory”, a w październiku tego samego roku trzecia, zatytułowana „Druga miłość”. Współautorka książki „Być kobietą biznesu”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Lwowska kołysanka Monika Kowalska
Lwowska kołysanka
Monika Kowalska
Mam ostatnio szczęście do powieści, których akcja zaczyna się w przedwojennym Lwowie. „Lwowska kołysanka” Moniki Kowalskiej to pierwszy tom cyklu Dwa miasta. Okazał się on na tyle ciekawy, że już rozglądam się za kolejną częścią. Jest rok 1938. Rodzina Szubów składa się z rodziców i trzech córek, lecz akcja skupia się przede wszystkim na najstarszej – Adzie. Dzięki retrospekcjom poznajemy także skomplikowane perypetie jej matki oraz ojca, które układają się w interesującą historię. Ada pierwszy raz się zakochuje i – jak wiele jej rówieśnic – marzy o lepszym jutrze. Jednocześnie pomaga w domu, w którym się nie przelewa. Mimo wielu przeciwności losu, radzi sobie i nawiązuje nowe znajomości. Wybuch wojny zmienia i przekreśla wszystko. Następujące po sobie okupacje – sowiecka i niemiecka – pustoszą miasto i życie bohaterek oraz bohaterów. Autorka realistycznie i przekonująco opisuje wojenne realia, skupia się jednak przede wszystkim na przeżyciach i codzienności postaci. Historia jest tu potraktowana bez szczegółowych opisów, ale poprawnie i zgodnie z prawdą. Monika Kowalska przywołuje i przedstawia największe tragedie, jakie podczas wojny dotknęły mieszkańców Lwowa, przede wszystkim Polaków i Żydów. Robi to poruszająco i wiarygodnie. I na pewno jest to plusem fabuły. Z zaciekawieniem i emocjami śledzi się losy i Ady, i jej bliskich, a także sąsiadów i nawet epizodycznych, przygodnych postaci. Każdy ma tu swoją mniejszą lub większą historię, niezmiennie wartą uwagi. Akcja jest nieprzewidywalna i dostarcza wielu emocji, tym bardziej, że pisarka nie oszczędza swoich bohaterek i bohaterów. Jak to na wojnie, ludzie nie znają dnia ani godziny i w każdej chwili kogoś może dotknąć nieszczęście. Plusem jest ukazanie różnych postaw mieszkańców Lwowa wobec wojny i zła. Obok obojętności, wrogości, atawizmu odnajdujemy tu także budujące zachowania, które są niczym światełko w tunelu. Nie są one jednak banalne czy naciągane. Przeciwnie – wszystko wypada w „Lwowskiej kołysance” naturalnie. Całość napisana jest prosto, ale z dbałością o poprawną polszczyznę, a to cenię i lubię. POLECAM SZCZERZE !!!
allison - awatar allison
ocenił na73 miesiące temu
Czas tajemnic Marzena Rogalska
Czas tajemnic
Marzena Rogalska
Jaka jest Wasza ulubiona epoka literacka? Ja mam ich kilka, ale wśród nich na pewno są Młoda Polska i XX-lecie międzywojenne. Dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok powieści Marzeny Rogalskiej. Jej akcja rozpoczyna się w latach 30., krótko przed śmiercią marszałka Piłsudskiego. Ale najpierw słowo o fabule. . Dorastająca Karla Linde, córka lekarza i szlachcianki, ma wszystko, by zawojować salony Krakowa: urodę, talent i inteligencję. Zanim jednak z impetem wkroczy w świat dorosłych, będzie musiała zmierzyć się z wieloma trudnościami, jakie postawi przed nią los... i własna rodzina. A ta - jak się okazuje - skrywa wiele sekretów. Dlaczego jej rodzice żyją tak, jakby byli dla siebie obcymi ludźmi? Dlaczego Karla zawsze jeździ na wakacje do rodziny swojej matki, a nigdy nie odwiedza krewnych ze strony ojca? Jakie tajemnice kryje przeszłość Emila Lindego? Autorka zaprasza czytelnika w prawdziwą podróż w czasie do przedwojennego Krakowa i Zakopanego. Będziemy uczestniczyć w żałobie narodowej po śmierci Piłsudskiego, w lekcji gry na fortepianie u Karola Szymanowskiego. W drodze do kawiarni miniemy się z Makuszyńskim, będziemy też świadkami genialnego dialogu Karli z Witkacym, u którego dziewczyna zamówiła portret. Niemal cała artystyczna śmietanka tamtych czasów została doskonale odmalowana na kartach powieści. Myślę, że polonistki i miłośniczki tego okresu w historii będą się świetnie bawić podczas lektury 😊 Bo jest to zdecydowanie dziewczyńska książka. Coś w stylu "Małych kobietek" Alcott, tylko tutaj funkcję przewodnika po skomplikowanym świecie dorosłych będzie pełnił ojciec Karli. I uprzedzam, kto spodziewa się pędzącej akcji, może się poczuć rozczarowany. To nie ten gatunek i nie o to tu chodzi. To powieść o dojrzewaniu, o szukaniu własnej drogi, o pierwszych miłościach i rozczarowaniach. Ale też o bolesnym zderzeniu z rzeczywistością, które staje się najlepszym sprawdzianem człowieczeństwa. A jeśli zda się ten egzamin dojrzałości, na końcu czeka prawdziwa niespodzianka. Nie tylko na Karlę - na wytrwałego czytelnika również 😍 To co, skusicie się?
anna_redaguje - awatar anna_redaguje
ocenił na72 lata temu
Gdzieś pomiędzy wierszami Anna Szczypczyńska
Gdzieś pomiędzy wierszami
Anna Szczypczyńska
Dobry wieczór! 🤗 Wyciągnij książkę, otwórz na stronie dziewięćdziesiątej czwartej i przeczytaj pierwsze zdanie drugiego akapitu. - co Ci wyszło? 🤔 ** ** ** „Uwierz mi, każdego można złamać”. Dziś drogi czytelniku zabiorę Cię do świata pełnego cichych pragnień, a jednocześnie takiego, w którym nauczymy się, że każdemu a tym bardziej sobie należy dać kolejną szansę. Książka „Gdzieś pomiędzy wierszami” od @pannaannapl to niezwykle dojrzała historia, która jest tak prawdziwa, że aż niewyobrażalnie bolesna. 🥺 Opowiada ona o życiowych sprawach, w taki sposób, że każda z nas może się z ową powieścią utożsamiać. Ludzie mimo uśmiechu na Instagramie, pięknych zdjęć bądź chwil pełnych radości prowadzą również swoją wewnętrzną walkę. Walkę o akceptację, walkę o to, aby przestać się bać, wszystkim przejmować. Przecież każdego w życiu spotkało coś, o czym boi się powiedzieć lub o czym po prostu wydawać by się mogło, iż mówić nie należy. Często chowamy w głębi siebie strach, ból, lęki, aby nie zostały źle odebrane czy nawet wyśmiane. A jak wiadomo wszystko to, może prowadzić nawet do depresji. Właśnie na tym autorka pragnie się skupić. Chce uświadomić nas, że zawsze jest coś pomiędzy wierszami. Z pozoru może się wydawać, że każdy ma życie idealne i tylko my tak naprawdę wiemy, co siedzi nam w głowach bądź sercu. Odwagą jest, o tym porozmawiać, a nie chować głowę w piasek. A już tym bardziej pod wpływem chwili nie wyrzucać czegoś, co może okazać się zdatne do naprawienia. Należy także, pamiętać o tym, że są takie pytania, których z czystej przyzwoitości zadawać nie należy. 🥺 Jednym słowem piękna refleksyjna powieść. Aczkolwiek mi chusteczki nie były potrzebne, jak większość sugerowała. 🤭 Poza tym ja z książkami Pani Ani mam tak, że mimo wszystko czegoś mi w nich brak tylko nie umiem tego zdefiniować. Czy Ty też tak masz? 🤔
caly_swiat_patrzy - awatar caly_swiat_patrzy
ocenił na73 lata temu
Powrót nad jezioro Dorota Milli
Powrót nad jezioro
Dorota Milli
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Doroty Milli – i zdecydowanie udane. Najciekawszym elementem książki są z pewnością opisy przyrody i nawiązania do legend zamków, m.in. Zamku w Niedzicy, Wilanowie, czy Czocha. To subtelne tło, które nadaje opowieści nieco baśniowego klimatu i sprawia, że świat przedstawiony staje się wyjątkowo malowniczy i pełen symboliki. Ale „Powrót nad jezioro” to nie tylko opowieść o dawnych legendach. To historia Cyntii, zwanej Ważką, która prowadzi spokojne życie w Szczecinie, do czasu aż odwiedza ją dawny przyjaciel Matwiej, zwany Marzycielem. To on nalega, by wróciła nad jezioro – do domu dzieciństwa, który kryje w sobie zbyt wiele cieni. Powrót nie jest ciepły. Matka Cyntii oraz brat Matwieja, Zach, traktują ją jak niechciany powrót przeszłości. Z każdym kolejnym krokiem Cyntia odkrywa, że ojciec mógł nie zginąć w zwykłym wypadku, a dawne sekrety łączą się z milczeniem, lękiem i… legendą. Autorka nie unika też tematów trudnych. Zaskakuje wątek homoseksualności, pokazując strach przed oceną, brak tolerancji i społeczne napięcia, a także porusza chorobę psychiczną – schizofrenię, ukazując codzienność tych, którzy muszą się z nią mierzyć z boku: z miłością, zmęczeniem i bezradnością. To wątki dojrzałe, przeplecione z czułością i odpowiedzialnością. Dla czytelników, którzy chcą zwolnić. Dla tych, którzy cenią opowieści z duszą, z tajemnicą i odrobiną miłości. Dla tych, którzy nie boją się emocji ani ciszy.
czytam_bo_lubie1207 - awatar czytam_bo_lubie1207
ocenił na810 miesięcy temu
A miał być happy end Katarzyna Kalicińska
A miał być happy end
Katarzyna Kalicińska
"Potrzebowałam równowagi. Dobrze, gdyby moje życie chociaż po części wróciło na właściwy tor. Potrzebowałam tego jak powietrza, inaczej przygnębienie i rozpacz zupełnie mnie zawładną" Dominika zmaga się z nieprzychylnością swojego drugiego już byłego męża i mimo, iż chciałaby, aby ich stosunki pozostawały poprawne, nie wszystko idzie po jej myśli. Dodatkowo sytuacja w pracy kobiety staje się niestabilna, jej straszy syn przeżywa rozpad swojego krótkiego małżeństwa, młodszy natomiast po rozwodzie rodziców coraz częściej się buntuje i czuje się odrzucony oraz niezrozumiany. Każdy jej dzień to nieustająca burza. W tym wszystkim spotkanie z dawnym znajomym zdaje się przypominać Dominice światełko w ciemnym tunelu. A mimo przeżytych niepowodzeń Dominika wciąż marzy, by odnaleźć właściwą drogę ku szczęśliwemu zakończeniu "A miał być happy end" to bezpośrednia kontynuacja swojej poprzedniczki. Autorka przedstawiła w niej dalsze losy bohaterki, przeplatając doskonały humor z ogromną dawką życiowego dramatu, z jakim przyszło zmagać się głównej bohaterce. Z każdą kolejną książką, ta seria wciąga mnie coraz bardziej. Losy bohaterki mnie nie nudzą, wręcz przeciwnie, przywiązałam się do niej, a jej przeżycia budzą we mnie i zainteresowanie i emocje. Podczas czytania tej książki mogłam się i wzruszać i śmiać się do łez. Autorka zadbała o to, by wszystko napisane było lekko, przyjemnie, poruszająco, ale też przekonująco, bowiem Dominika to postać bardzo autentyczna, pełna wad, mimo których nie sposób jej nie lubić. Jest to postać, która reprezentuje kobiety dojrzałe, silne i słabe jednocześnie. Takie, które przymuszone przez los, muszą stawić czoło trudnościom, ale nie wstydzą się usiąść i zapłakać ze złości, czy bezradności wobec sytuacji. Relacje głównej bohaterki z jej najbliższymi są pokazane bardzo życiowo. Ogromnym plusem tej powieści jest w mojej ocenie właśnie to, że nie ma tu niepotrzebnego słodzenia, są wyzwania dnia codziennego, rodzinne wsparcie i rodzinne utarczki. Romantyczna znajomość Dominiki i Jeremiego wcale nie wysuwa się na pierwszy plan, w moim odczuciu stanowi raczej tło rozgrywających się w jej życiu perypetii. Myślę, że warto sięgać po takie "zwykłe" życiowe książki i bardzo Wam ją polecam
add_books_ - awatar add_books_
ocenił na84 lata temu
Gdzie jest happy end? Krystyna Mirek
Gdzie jest happy end?
Krystyna Mirek
Krystyna Mirek, znana z tworzenia ciepłych sag obyczajowych, tym razem serwuje nam historię, która w założeniu ma być refleksją nad życiowymi zakrętami i poszukiwaniem szczęścia wbrew przeciwnościom. Główną bohaterką jest kobieta (często powielająca typ postaci znany z poprzednich książek autorki),która znajduje się w punkcie zwrotnym. Jej dotychczasowe życie – stabilne, ułożone, wręcz przewidywalne – nagle zaczyna trzeszczeć w szwach. Fabuła koncentruje się na serii niefortunnych zdarzeń, które zmuszają protagonistkę do przewartościowania swoich priorytetów. Mamy tu klasyczny splot wątków: kryzys w relacjach, zawodowe wypalenie oraz tajemnicę z przeszłości, która nagle wypływa na powierzchnię. Bohaterka wyrusza w podróż (zarówno dosłowną, jak i wewnętrzną),by odnaleźć odpowiedź na tytułowe pytanie. Po drodze spotyka galerię postaci pomocniczych, które pełnią funkcję drogowskazów, oferując „ludowe mądrości” i gotowe recepty na szczęście. Wszystko to prowadzi do nieuniknionego finału, w którym odpowiedzi okazują się prostsze, niż można by przypuszczać. Książka „Gdzie jest happy end?” to pozycja, którą można określić mianem „poprawnej”, ale w świecie literatury obyczajowej poprawność to czasem za mało, by przykuć uwagę na dłużej. Mirek porusza się po bezpiecznych, wielokrotnie wydeptanych ścieżkach, co sprawia, że lektura staje się nużąca już w połowie drodze. Największym problemem powieści jest jej wtórność. Autorka stosuje chwyty, które stały się już jej znakiem rozpoznawczym, ale tutaj wydają się one wyeksploatowane do granic możliwości. Bohaterowie są jednowymiarowi – albo skrajnie dobrzy i zagubieni, albo jednoznacznie negatywni. Brakuje tu psychologicznej głębi, która pozwoliłaby czytelnikowi naprawdę współodczuwać z protagonistką. Zamiast realnych emocji otrzymujemy papierowe dylematy, które rozwiązują się w sposób niemal magiczny. Styl autorki bywa momentami zbyt pouczający. Mirek ma tendencję do wkładania w usta swoich bohaterów sentencji rodem z internetowych memów motywacyjnych. Zamiast pokazywać przemianę bohaterki poprzez czyny, autorka „opowiada” nam o niej, serwując gotowe konkluzje. Sprawia to, że „Gdzie jest happy end?” przypomina bardziej poradnik przebrany w kostium powieści niż rasową literaturę obyczajową. Narracja jest płynna, ale pozbawiona iskry – to literackie rzemiosło w wersji bardzo zachowawczej. Jeśli jesteś wieloletnim fanem Krystyny Mirek i szukasz czegoś, co nie wymaga od Ciebie żadnego wysiłku intelektualnego ani emocjonalnego, ta książka spełni swoją rolę jako niezobowiązujący czasoumilacz do pociągu. Jeśli jednak oczekujesz od literatury obyczajowej czegoś więcej niż cukierkowej wizji rozwiązywania problemów i szukasz świeżości w ujęciu relacji międzyludzkich – możesz poczuć się rozczarowany. Happy end oczywiście się znajduje, ale satysfakcja z jego odkrycia jest znikoma.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na62 miesiące temu
Podróż za horyzont Sabina Waszut
Podróż za horyzont
Sabina Waszut
Ziemia obiecana czy moze wręcz przeciwnie wrota do piekła? W czasach zaborów na początku XX wieku wiele rodzin skusiło sie na wyjazd do dalekiej Brazylei czyli Brazylii. Zmęczeni pracą na roli, która prawie nie przynosiła dochodu, brakiem perspektyw na wolność słuchali z nadzieją opowieści o dalekim kraju, ktory wydawał się być rajem na ziemi, ziemi, której oni tak bardzo pragnęli. Tak właśnie było w przypadku bohaterów powieści rodziny Gajdów. W miejscowej karczmie pojawia się nauczyciel, który swoimi opowieściami namawia do sprzedaży wszystkiego i za jego pośrednictwem do podróży za ocean po lepsze jutro. Gajdowie wyruszają z duszą na ramieniu, a jedynym oparciem staje się dla nich syn Jura, który jako jedyny w rodzinie posiadł jakiekolwiek umiejętności czytania. Niezwykła to historia, łapiaca za serce, dostarczająca wielu skrajnych emocji. A wszystko za pośrednictwem bohaterow, ludzi prostych, trochę w swej prostocie naiwnych, ale pełnych marzeń i swego rodzaju odwagi. Gajdowie są symbolem tych wszystkich, których za ocean wygnała bieda czy to do Brazylii czy też do "Ameryki".Podróż w nieznane, ale czy rzeczywiście po lepszy los? To także historia tych, którzy dorabiali się majatku na ludzkiej naiwności, chodzi to oczywiście o organizatorów wyjazdów. Wracajac do Gajdów - czy emigracja przyniosła im oczekiwane szczęście? Już sama podróż była pasmem udręki, a w głowie Jury i Marysi kołatała się wciaz dziwna przepowiednia uzyskana od "dziwaczki" soptkanej na rynku. Powieśc wciaga w swojej autentyczności, rozczula nad trudnymi losami rodziny, daje niewielki posmak tego, jak wyglądały losy emigrantów. Choć drugi tom nie jest kontynuacją losów tej rodziny, to chętnie po niego siegnę, aby odkryć chęć zmiany, pewnie od innej strony.
Agnieszka Garncarczyk - awatar Agnieszka Garncarczyk
ocenił na81 rok temu
Wszyscy pragnęliśmy miłości Agnieszka Jeż
Wszyscy pragnęliśmy miłości
Agnieszka Jeż
"Wszyscy pragnęliśmy miłości"; po latach zrozumiała, że to był ten motor, ta siła sprawcza wszystkich wydarzeń; siła, która wtedy utrzymywała ich przy życiu, ale potem ...." Ale zaskoczenie. Liczyłam, że 3 część będzie kontynuacją losów bohaterów z poprzednich książek cyklu. A okazuje się, że to zupełnie nowa historia. Ale jakże piękna i wzruszająca. Irena Sadowińska zwana "Irką od biednych" to młoda, wrażliwa na ludzką krzywdę kobieta. Ma serce otwarte dla każdego i nikogo nie zostawia bez pomocy. Pewnego dnia na jej drodze staje pochodzący z żydowskiej rodziny Emil Silverstein. Mężczyzna ukrywa się przed Niemcami po drugiej stronie getta, a Irena wbrew woli rodziców postanawia mu pomóc. Ich znajomość przeradza się w miłość, ale czy miłość w tych trudnych czasach jest możliwa? "Wszyscy pragnęliśmy miłości" to piękna i wzruszająca historia, którą autorka przedstawia w dwóch płaszczyznach czasowych. Wspomnienia Ireny z czasów II wojny światowej i historia jej pięknej miłości przeplatają się z teraźniejszością. Po śmierci Ireny jej syn Krzysztof postanawia poznać przeszłość matki. Za sprawą kuzynki otrzymuje rodzinne pamiątki, a w nich pewien list z Niemiec, który zmienia wszystko w co wierzył dotychczas. Kim był nadawca listu i jakie rodzinne sekrety wyjdą na jaw? Ta książka to opowieść o żalu i cierpieniu, o trudnych wyborach i odrzuceniu. A także o rodzinnych tajemnicach, życiowych błędach, poczuciu winy i wybaczaniu. Bardzo mądra, pokazująca do jak niezwykłych i bohaterskich czynów potrafi posunąć się człowiek aby ratować inne życie. A także jak jedna decyzja może zmienić życie nie tylko nasze, ale i całej rodziny. Lektura dostarcza wielu emocji i zmusza do przemyśleń. Z pewnością nie można przejść obok niej obojętnie. Bardzo polecam
Maria Manterys-Storma - awatar Maria Manterys-Storma
oceniła na85 miesięcy temu

Cytaty z książki Kres czasów

Więcej

Jesteśmy młodzi, póki chcemy być młodzi. I nie ma to nic wspólnego z biegiem lat.

Jesteśmy młodzi, póki chcemy być młodzi. I nie ma to nic wspólnego z biegiem lat.

Marzena Rogalska Kres czasów Zobacz więcej

Prawda, uhonorować po śmierci łatwiej, niż pomóc i docenić za życia...

Prawda, uhonorować po śmierci łatwiej, niż pomóc i docenić za życia...

Marzena Rogalska Kres czasów Zobacz więcej

Świat to nie miejsca - (...)- Świat to ludzie.

Świat to nie miejsca - (...)- Świat to ludzie.

Marzena Rogalska Kres czasów Zobacz więcej
Więcej