Seksualne życie Polaków
Co Polacy robią w czterech ścianach swoich sypialń? Zaprosili do nich Magdę i Piotra Mieśników. Światło nie było zgaszone. Zresztą sypialnie to za mało. Kluby dla swingersów, studia BDSM, seksturystyka, szał na internetowe kamerki czy miłość uprawiana w miejscach publicznych. Polacy w krótkim czasie, głównie dzięki internetowi, przeprowadzili prawdziwą rewolucję seksualną.
Ta książka łamie tabu. Opowiada o tym jak wygląda drugie, skrywane życie, życie erotyczne naszych sąsiadów, babć czy znajomych z pracy. Zrywa z Polaków ciepłą kołderkę konserwatyzmu, wstydu i niewinności. I bez zahamowań pokazuje, co skrywa się pod nią naprawdę.
Kup Seksualne życie Polaków w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Seksualne życie Polaków
Jedyne, co mi przychodzi na myśl po przeczytaniu to: „Tiiiiaaaaa???” I nie chodzi o zażenowanie poruszanym tematem, tylko o sposobie w który jest przekazywany. Bo nie wszystko, co zawiera wyraz "seks" z założenia będzie ciekawe. Nie do końca rozumiem przekazu Mieśników. Że co, że Polacy, że tak? Nawet mimo odpalenia na maxa wszystkich posiadanych pokładów libertanizmu nie powiem, że akurat w takiej formie przeciętnie wygląda życie seksualne społeczności, którą są Polacy. No może z wyjątkiem oglądania pornografii w internecie*. Poza tym aspektem większość opisywanych praktyk nie dotyczy „przeciętnego Polaka”. Nie oznacza, że nie ma różnych wariacji zachowań seksualnych. Są, jak najbardziej, występują w większym czy mniejszym zakresie. Ale czy jest to życie seksualne Polaków? I czy będzie się różnić w opisywanych „reportażowych dykteryjkach” od życia seksualnego innych narodów? Najważniejszym jednak „ale”, który rzutuje na odbiór książki, jest wrażenie, że to wszystko już było, jest i będzie w innych „reportażach” z wyrazem „seks” w różnych odmianach w tytule. Nie czuć w tej pozycji żadnej oryginalności, świeżości. Bardziej jakaś kolejna powtórka a’la „kolejny rocznik pisze pracę zaliczeniową na zadany temat” i korzysta z tej samej trzypozycyjnej bibliografii. Do tego forma przekazu nie jest jakas szczególnie atrakcyjna. Brakowało mi rytmu w przekazywanej treści czy wyraźnych akcentów, co powodowało w połączeniu z powtarzalnością poczucie nudy i męczenia. • - udostępnione statystyki są nieubłagalne. Wg danych z Pornhub za 2021 rok plasujemy się wysoko wśród użytkowników z różnych krajów. „Warto też zauważyć, że Polska zajmuje aż 13. miejsce pod względem ruchu na Pornhubie oraz 7. miejsce pod względem spędzanego średnio czasu na stronie, który w naszym wypadku wynosi 9 minut i 51 sekund.” (źródło: https://www.telepolis.pl/tech/wydarzenia/pornhub-2021-czego-szukali-polacy; data dostępu 2022-11-05) No i te 9 minut i 51 sekund i 7. miejsce na świecie, jestem dumny z kondycji naszej pornhubowej reprezentacji bardziej niż z piłkarskiej 😊
Oceny książki Seksualne życie Polaków
Poznaj innych czytelników
830 użytkowników ma tytuł Seksualne życie Polaków na półkach głównych- Przeczytane 589
- Chcę przeczytać 232
- Teraz czytam 9
- Posiadam 69
- 2021 42
- 2022 25
- Audiobook 25
- 2023 13
- 2025 12
- Literatura faktu 8


















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Seksualne życie Polaków
Drugie spotkanie z duetem Magdy i Piotra Mieśników. Tym razem odbiór wyraźnie lepszy, choć wciąż daleki od zachwytu.
Autorzy sprawnie prowadzą przez szerokie spektrum aktywności seksualnej Polaków. Widać wyraźnie, jak w ostatnich dwóch dekadach – wraz z rozwojem technologii i łatwiejszym dostępem do treści – zmieniły się normy oraz podejście młodszych pokoleń. Dzisiejsze rozumienie monogamii coraz częściej odbiega od modelu znanego naszym rodzicom i dziadkom.
Książka zagląda do świata kamerek, forów internetowych, klubów swingerskich, relacji otwartych, praktyk opartych na podglądaniu, seksu w przestrzeni publicznej czy obszarów takich jak BDSM i Shibari. Jako przegląd – działa poprawnie i daje przekrój zjawiska. Pozostaje jednak pytanie o klucz doboru historii. Wiele z nich budziło raczej dystans, momentami nawet niechęć.
Największy niedosyt pojawia się w warstwie psychologicznej. Brakuje pogłębionych rozmów, szczególnie z osobami funkcjonującymi w niestandardowych relacjach, oraz komentarza specjalistów. W efekcie całość sprawia wrażenie opisu zjawisk bez próby ich głębszego zrozumienia.
Uwaga! Przed lekturą warto zapoznać się z podstawowymi pojęciami, takimi jak BDSM, swingers czy cuckold. W przeciwnym razie książka może wywołać poznawczy dysonans, chwilowy wstrząs światopoglądowy i inne nieprzewidziane reakcje.
Drugie spotkanie z duetem Magdy i Piotra Mieśników. Tym razem odbiór wyraźnie lepszy, choć wciąż daleki od zachwytu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorzy sprawnie prowadzą przez szerokie spektrum aktywności seksualnej Polaków. Widać wyraźnie, jak w ostatnich dwóch dekadach – wraz z rozwojem technologii i łatwiejszym dostępem do treści – zmieniły się normy oraz podejście młodszych pokoleń. Dzisiejsze...
Tytuł powinien brzmieć: Seksualne (wymyślone) historie Polaków... To nie jest reportaż, to jest zlepek scenek seksualnych. Odpuśćcie sobie czytanie tego.
Tytuł powinien brzmieć: Seksualne (wymyślone) historie Polaków... To nie jest reportaż, to jest zlepek scenek seksualnych. Odpuśćcie sobie czytanie tego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkropna książka. Państwo Mieśnik lubią szokować dla samego szokowania. Ja niestety nie ufam tym książkom. Papier zniesie wszystko. Natomiast na ile opisane historie odzwierciedlają jakiś rzeczywisty stan? O jakiej skali mowa?
To znaczy nie podważam, że opisane historie są autentyczne (choć w Noskach miałam wątpliwości),tego typu historie nie brzmią nierealistycznie czy szokująco (wbrew intencjom). Ludzie mają różne upodobania i fajnie. Tyle że książka nie spełnia obietnic. Nie mówi nic o seksualności Polaków, a jedynie o jakichś grupach, które są obecne w wielu innych kulturach. Nie ma w tych historiach po prostu nic wyjątkowego. Na dodatek jak mam ufać autorom, którzy powołują się na tłumaczenie tekstowo.pl?
Niestety książka jest też szkodliwa. Po pierwsze dlatego, że próbuje uogólniać. Po drugie, bo bez mrugnięcia okiem, tym samym tonem opisuje zarówno czyjeś upodobania, jak i zachowania naganne (np. wrzucanie czyichś zdjęć do sieci bez ich zgody). Moim zdaniem coś takiego normalizuje patologie.
Nie znajduję w tej książce nic. Nie szokuje mnie, nic nie wnosi, natomiast jednak trochę brzydzi. Gdybym chciała poczytać długie opisy aktów seksualnych, sięgnęłabym po jakiś erotyk.
Okropna książka. Państwo Mieśnik lubią szokować dla samego szokowania. Ja niestety nie ufam tym książkom. Papier zniesie wszystko. Natomiast na ile opisane historie odzwierciedlają jakiś rzeczywisty stan? O jakiej skali mowa?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo znaczy nie podważam, że opisane historie są autentyczne (choć w Noskach miałam wątpliwości),tego typu historie nie brzmią nierealistycznie czy...
Okropna i szkodliwa. Jestem w szoku, że nie ma żadnego przypisu od autorów, że to nie są ich poglądy, oni wręcz to pochwalają.
Przeciętna kobieta idzie do sauny, panowie stwierdzają, że będą się przyglądać i onanizować i wielkie oburzenie, że zgłosiła to do obsługi. To jest molestowanie! Dobrze, że miała na tyle odwagi żeby to zgłosić bo niestety wiele ofiar się boi. A to tylko jedna z historii, która bardzo mnie zdenerwowała.
Nie polecam i żałuję, że wydałam na to pieniądze...
Okropna i szkodliwa. Jestem w szoku, że nie ma żadnego przypisu od autorów, że to nie są ich poglądy, oni wręcz to pochwalają.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeciętna kobieta idzie do sauny, panowie stwierdzają, że będą się przyglądać i onanizować i wielkie oburzenie, że zgłosiła to do obsługi. To jest molestowanie! Dobrze, że miała na tyle odwagi żeby to zgłosić bo niestety wiele ofiar się boi. A to...
Lubię ten duet reporterski, bo zawsze potrafią pisać wprost, bez zbędnego moralizowania. W tej książce też to widać – dużo szczerości, odważne historie i spojrzenie na temat, o którym zazwyczaj mówi się szeptem. Nie jest to ich najmocniejsza pozycja, ale i tak czyta się z zainteresowaniem, bo mają ten styl, który sprawia, że czuję się jak podczas rozmowy ze znajomymi, a nie przy ciężkim reportażu.
⭐ Ocena: 7/10
Lubię ten duet reporterski, bo zawsze potrafią pisać wprost, bez zbędnego moralizowania. W tej książce też to widać – dużo szczerości, odważne historie i spojrzenie na temat, o którym zazwyczaj mówi się szeptem. Nie jest to ich najmocniejsza pozycja, ale i tak czyta się z zainteresowaniem, bo mają ten styl, który sprawia, że czuję się jak podczas rozmowy ze znajomymi, a nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałam się czegoś naprawdę "WOW", a dostałam to, co już było w innych książkach, nic zaskakującego. Żadnych sekretów, które wymagałyby przemyślenia, dyskusji czy opowiedzenia komuś na ucho. Plusem książki jest jej język pisania - przystępny i szybko się ją czyta.
Spodziewałam się czegoś naprawdę "WOW", a dostałam to, co już było w innych książkach, nic zaskakującego. Żadnych sekretów, które wymagałyby przemyślenia, dyskusji czy opowiedzenia komuś na ucho. Plusem książki jest jej język pisania - przystępny i szybko się ją czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo nie jest książka o seksualnym życiu Polaków, tylko opis kilku dziwniejszych przypadków dla zaciekawienia i zszokowania czytelnika.
To nie jest książka o seksualnym życiu Polaków, tylko opis kilku dziwniejszych przypadków dla zaciekawienia i zszokowania czytelnika.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTemat potraktowany zbyt sensacyjnie i pobieżnie, ale może nie powinnam się dziwić skoro autorzy zdobywali doświadczenie w "Super Expressie" czy "Fakcie."
Nie ma to jak postawić fałszywą tezę, a potem ją obalać. No i ta nieśmiertelna dychotomia: seks po ciemku, pod kołderką = seks nudny; BDSM, swingowanie, wszelkie niestandardowe praktyki seksualne i parafilie = seks ciekawy, wręcz rewolucyjny.
Bardziej smut niż reportaż.
Temat potraktowany zbyt sensacyjnie i pobieżnie, ale może nie powinnam się dziwić skoro autorzy zdobywali doświadczenie w "Super Expressie" czy "Fakcie."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ma to jak postawić fałszywą tezę, a potem ją obalać. No i ta nieśmiertelna dychotomia: seks po ciemku, pod kołderką = seks nudny; BDSM, swingowanie, wszelkie niestandardowe praktyki seksualne i parafilie = seks...
Książkę można określić jednym słowem – żałosna. Na starcie dostajemy już defensywny wstęp gdzie autorzy spodziewają się że polski zaścianek się obrazi za to jak ta książka obnaża seksualne życie Polaków. Po czym książka jedyne co obnaża to brak wiedzy autorów. Największy problem tej książki jest taki że udaje reportaż. Obok reportażu to nawet nie stało. Przez całą książkę mamy powołanie się może na ze dwa badania i z 5 dań poświęcone owym badaniom. A reszta treści to opowiadania erotyczne „anonimowych” ludzi.
Książkę można określić jednym słowem – żałosna. Na starcie dostajemy już defensywny wstęp gdzie autorzy spodziewają się że polski zaścianek się obrazi za to jak ta książka obnaża seksualne życie Polaków. Po czym książka jedyne co obnaża to brak wiedzy autorów. Największy problem tej książki jest taki że udaje reportaż. Obok reportażu to nawet nie stało. Przez całą książkę...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku trzeba jasno powiedzieć, że ta książka nie ma nic wspólnego z reportażem, oprócz zastosowanego stylu. To erotyk, sponsorowany przewodnik po możliwościach i miejscach. Wbrew mylnemu tytułowi nie mówi nic o życiu seksualnym Polaków. Mówi o jego bardzo wąskim wycinku obejmującym zaledwie kilka perwersji i parafilii.
Wmawianie ludziom, że wszyscy tak żyją, lub chcieliby tak żyć, tylko kościół im nie pozwala, dzisiaj jeż już zużyte i śmieszne, a społeczeństwo ewoluuje i czy chce, czy nie chce nie zmieni tego, z jakiej kultury się wywodzi.
Najważniejsze jest jednak to, że ta książka jest zwyczajnie szkodliwa, chcąc stać się czymś poważnym i miarodajnym. Stosuje zabiegi takie jak przywoływanie jakichś badań, które są oderwane od szerszego kontekstu, lub mówi, że ankieta przeprowadzona wśród 13 osób jest badaniem. Trudno to nawet skomentować.
Ogromnym nadużyciem jest opisanie na "jednym wdechu", bez żadnego komentarza zwykłych zachowań seksualnych z parafiliami typu nimfomania czy seks po narkotykach powodujący poważne uzależnienia. Wszystko to okraszone cytatem "wszystko co sprawia przyjemność jest moralne".
Kochani autorzy, niestety nie rozumiecie słowa moralność, a śpieszę poinformować, że np. gwałt, mimo iż sprawia przyjemność gwałcicielowi, ni jak nie jest postępowaniem moralnym. Takie stwierdzenia mają zastosowanie w utworze literackim, z którego zostały wyrwane, bo tam przekazują coś istotnego dla jego całości, a tu mówią, że wszystko ci wolno bez żadnego odniesienia do ewentualnych konsekwencji. Te natomiast w niektórych przypadkach są dramatyczne i tu nie trzeba badań, tylko wystarczą zwykłe statystyki i "fura" literatury, jaka powstała na ten temat w dziedzinie psychologi, psychoterapii i seksuologii.
Książki nie polecam. Gdyby była w dziale erotyka, to zainteresowani mogą sięgnąć. Nazwanie jej reportażem to więcej niż nadużycie. Jeśli już chcecie coś poczytać na takie tematy to sięgnijcie, choć by po "Chuć, czyli normalne rozmowy o perwersyjnym seksie" Andrzej Depko, Ewa Wanat. Nie jest to nic specjalnie wybitnego, ale przynajmniej wiedzą o czym piszą.
Na początku trzeba jasno powiedzieć, że ta książka nie ma nic wspólnego z reportażem, oprócz zastosowanego stylu. To erotyk, sponsorowany przewodnik po możliwościach i miejscach. Wbrew mylnemu tytułowi nie mówi nic o życiu seksualnym Polaków. Mówi o jego bardzo wąskim wycinku obejmującym zaledwie kilka perwersji i parafilii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWmawianie ludziom, że wszyscy tak żyją, lub...