Mord rytualny w Rzeszowie? Śledztwo historyczne

Okładka książki Mord rytualny w Rzeszowie? Śledztwo historyczne autora Radosław Patlewicz, 9788366227439
Okładka książki Mord rytualny w Rzeszowie? Śledztwo historyczne
Radosław Patlewicz Wydawnictwo: 3DOM historia
269 str. 4 godz. 29 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Mord rytualny w Rzeszowie? Śledztwo historyczne
Data wydania:
2020-11-09
Data 1. wyd. pol.:
2020-11-09
Liczba stron:
269
Czas czytania
4 godz. 29 min.
Język:
polski
ISBN:
9788366227439
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mord rytualny w Rzeszowie? Śledztwo historyczne w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Mord rytualny w Rzeszowie? Śledztwo historyczne

Średnia ocen
7,5 / 10
20 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Mord rytualny w Rzeszowie? Śledztwo historyczne

avatar
238
233

Na półkach:

Temat jakby w polskiej nauce zakazany, a w każdym razie - omijany, jak tylko się da. Dobrze jest więc przeczytać tak rzetelnie i solidnie opracowaną książkę. Autor zrobił dobrą, naukową robotę.

Temat jakby w polskiej nauce zakazany, a w każdym razie - omijany, jak tylko się da. Dobrze jest więc przeczytać tak rzetelnie i solidnie opracowaną książkę. Autor zrobił dobrą, naukową robotę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
24
10

Na półkach:

Polecam naukową recenzję tej pracy. Autorem recenzji jest historyk, dr Krzysztof Żabierek. https://pantarhei24.com/recenzja-publikacji-r-patlewicza-pt-mord-rytualny-w-rzeszowie-sledztwo-historyczne-dr-krzysztof-zabierek/

Polecam naukową recenzję tej pracy. Autorem recenzji jest historyk, dr Krzysztof Żabierek. https://pantarhei24.com/recenzja-publikacji-r-patlewicza-pt-mord-rytualny-w-rzeszowie-sledztwo-historyczne-dr-krzysztof-zabierek/

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
284
117

Na półkach:

Książka bardzo dobra i wielce potrzebna. Brawa dla autora za odwagę i przywrócenie pamięci Bronisławy Mendoń. Nie ulega wątpliwości, że Żydzi pozyskiwali krew i używali jej w celach medycznych oraz do rytuałów paschalnych. Trudno nie dostrzec podobieństwa pomiędzy zbrodnią w Rzeszowie a mordem 9-letniej dziewczynki z Izbicy. Przerażające jest to, że przedstawiciele tzw. świata naukowego obrzucają wyzwiskami autora, nie zerknąwszy nawet do tej dobrze udokumentowanej pracy.

Książka bardzo dobra i wielce potrzebna. Brawa dla autora za odwagę i przywrócenie pamięci Bronisławy Mendoń. Nie ulega wątpliwości, że Żydzi pozyskiwali krew i używali jej w celach medycznych oraz do rytuałów paschalnych. Trudno nie dostrzec podobieństwa pomiędzy zbrodnią w Rzeszowie a mordem 9-letniej dziewczynki z Izbicy. Przerażające jest to, że przedstawiciele tzw....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

52 użytkowników ma tytuł Mord rytualny w Rzeszowie? Śledztwo historyczne na półkach głównych
  • 27
  • 25
13 użytkowników ma tytuł Mord rytualny w Rzeszowie? Śledztwo historyczne na półkach dodatkowych
  • 6
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Mord rytualny w Rzeszowie? Śledztwo historyczne

Inne książki autora

Radosław Patlewicz
Radosław Patlewicz
Radosław Patlewicz tak o sobie pisze. Jestem analitykiem, pisarzem, publicystą oraz youtuberem. Zajmuję się odkłamywanie historii Polski i świata, choć to może zbyt duże słowa. Po prostu poruszam wątki, których boją się tknąć patentowani historycy i dziennikarze na państwowych etatach, którym poprawność polityczna zabrania mówienia o pewnych sprawach. Jestem autorem kilku książek oraz wielu pomniejszych artykułów prasowych. Prowadzę kanał youtube i czasem pojawiam się też w mediach internetowych. Zginie naród, który straci możliwość tworzenia własnej kultury – dlatego jednym z moich głównych celów jest kultywowanie polskich tradycji i sprzeciw wobec nachalnej propagandy próbującej przerobić Polaków w bezkształtną masę, której wtłacza się do głów fałszywe idee demokratyzmu, pacyfizmu i tolerancjonizmu. Staram się by moje prace przeczyszczały umysły i wybudzały ze snu. Oczywiście nie jestem idealny i zdarza mi się popełnić błąd ale jak to powiedział Leszek Żebrowski – każdy powinien robić to co może i na ile ma umiejętności. Niektórzy nie lubią mojej twórczości, ponieważ nie mogą odnaleźć się w rzeczywistości pozbawionej iluzji. Wierzą w różne bożki, które pięknie mówią o patriotyzmie ale przy okazji sączą jad propagandy podszytej rusofilią, żydofilią i socjalizmem. Łatwiej ludzi oszukać, niż przekonać ich że są oszukiwani. Przede mną ciężka walka o cywilizację łacińską, Polskę i prawdę ale podejmuję się jej, bo warto. Nie tylko dla siebie ale też dla moich dzieci oraz dla Was kochani rodacy!
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gietrzwałd 1877. Nieznane konteksty geopolityczne Grzegorz Braun
Gietrzwałd 1877. Nieznane konteksty geopolityczne
Grzegorz Braun
Czy to możliwe, że objawienia w Gietrzwałdzie uratowały Polskę przed wojną, zanim jeszcze zaczęła się I wojna światowa? W tych objawieniach Maryja przemawiała po polsku do wizjonerek. Książka została napisana jeszcze przed powstaniem filmu. Gietrzwałd, wówczas noszący nazwę Dietrichswalde, stał się miejscem niezwykłych wydarzeń. Krótko opisano samo zjawisko objawień oraz pytania, które ludzie przekazywali dziewczynkim (wizjonerkom) z prośbą, by uzyskały na nie odpowiedź od Najświętszej Maryi Panny. Te pytania były starannie selekcjonowane przez proboszcza, księdza Weischla, by uchronić dzieci przed wpływem złych duchów. • „Przecież na samym początku, w pierwszych dniach objawień Najświętsza Maryja Panna milczy. (…) Najświętsza Maryja Panna najpierw ukazuje się i nic nie mówi. Pierwszego dnia nic, drugiego nic. Dopiero zapytana, przedstawia się: Jestem Niepokalanie Poczęta. I czego żąda? Módlcie się na Różańcu. Codziennie odmawiajcie Różaniec.” • „A jak się ukazuje? Ukazuje się jako Matka i Królowa. Aniołowie (…) przynoszą koronę, (…) jest koroną królewską. I jeszcze krzyż tam się pojawia, znak męczeństwa. Czyje to ma być męczeństwo, skoro nie ma Pana Jezusa na tym krzyżu – bo jest Pan Jezus Dziecina na ręku Najświętszej Maryi Panny? Może to właśnie perspektywa męczeństwa narodu, który jest adresatem orędzia?” • „(…) wojną z własnym narodem jest właśnie bismarckowski kulturkampf – pod hasłem „wojny o kulturę” walczy się tu w istocie z Kościołem.” • „Gdyby doszło do tego lipcowego czy sierpniowego powstania – to wówczas w roku 1918 nie byłoby komu robić Polski. Gdyby oczekiwania Munro Butlera Juhnstona zostały przez jego polskich kontrahentów spełnione, to potem nie byłoby już komu ani z kim i dla kogo zabiegać o niepodległość. Nie byłoby już polskiej karty do rozegrania, gdyby w roku 1877 spełnione zostały oczekiwania brytyjskich „przyjaciół Polski” (por. Churchilla: „Podpalcie Europę”)” Książka napisana jest z pasją, z przekonaniem, że historia Polski miała w tym miejscu swój przełom.
lenonek - awatar lenonek
ocenił na1010 miesięcy temu
Warszawa '44. Krew i chwała Leszek Żebrowski
Warszawa '44. Krew i chwała
Leszek Żebrowski
Jak zwykle rzetelnie, z ogromną wiedzą i zaangażowaniem (również emocjonalnym) Leszek Żebrowski przedstawia nam Powstanie Warszawskie "w pigułce" oraz ogrom zagadnień z nim powiązanych. Znajdujemy tu nie tylko podstawowe wiadomości na temat zrywu, lecz również bogactwo informacji, których próżno szukać u innych autorów. Przedpowstaniowe plany komunistów, nastroje w Warszawie tuż przed wybuchem , przebieg samego powstania wraz z tragicznym zakończeniem (w tym m.in. błędy popełniane przez dowództwo od samego początku, ciekawe i smutne dzieje nieudanych alianckich zrzutów oraz gehenna i utrata zaufania ludności cywilnej do powstańców),omówienie kadry dowódczej AK i NSZ oraz przepychanek (oględnie mówiąc) i nieporozumień pomiędzy nimi (ciekawy rozdział o planach operacyjnych NSZ ukazujący trzeźwość i rozsądek jego dowództwa i zupełnie odmienne podejście do zagadnień niż niekompetentnego dowództwa AK),zachowanie Rosjan i Niemców w czasie i po zakończeniu powstania (od razu stanęła mi przed oczami wypowiedź autora, którego mama była świadkiem straszliwych okrucieństw, i w której relacji "krew płynęła ulicami nie zastygając"...) oraz często żałosne (by nie powiedzieć haniebne) zachowanie polskiej kadry dowódczej, "bohaterska" rola AL, obrzydliwa rola "mafii polityczno-legionowej" w późniejszym dezawuowaniu zasług NSZ ("zryw faszystów") - to tylko niektóre z zagadnień. Mamy tu ciekawe informacje o zakończonym sukcesem Powstaniu w Paryżu 19.08.44 oraz wcześniejszych polskich powstaniach w Wilnie i Lwowie (mało kto o nich dziś wspomina) oraz próbach wywoływania innych powstań w XX-wiecznej Polsce (przez Józefa Piłsudskiego w 1914r oraz Jacka Kuronia w 1982r) oraz oczywiście o losach powojennych uczestników i bohaterów (cały rozdział poświęcony mordom komunistycznym, wraz z nakreśleniem sylwetek ofiar). Jak zwykle u tego autora nie mogło tez zabraknąć odniesień do kłamstw i manipulacji z powstaniem związanych. Autor omawia mało znany temat postaw ludności żydowskiej w gettach przed jego wybuchem, historię pojawienia się mitu "dwóch powstań", kłamstwa i manipulacje oraz korzystanie z niewiarygodnych źródeł przez pseudo historyków związanych ze środowiskiem GW. Nie są niespodzianką również obszerne informacje o mordercy sądowym Stefanie Michniku oraz całej nie-świetlanej rodzince Szechterów-Michników. W pełni zgadzam się też z opinią Leszka Żebrowskiego na temat Piotra Zychowicza. Kiedyś wielka fanka zarówno jego książek (kilka jest naprawdę dobrych, trzeba przyznać) oraz pisma, którego jest red. naczelnym, w pewnym momencie uznałam go za historycznego niechluja i przestałam czytywać. Książki bez przypisów , wydawane w tempie karabinu maszynowego muszą budzić podejrzenia... "Warszawę'44" polecam jako kontynuację wydanego wiele lat wcześniej "Paszkwilu Wyborczej". To książki, które koniecznie trzeba przeczytać. Szczególnie, że obie pisane są językiem bardzo "przyjaznym", w sposób porywający, który sprawia, że zarówno zamiłowani historycy jaki i Ci, którzy po prostu chcą się czegoś o powstaniu dowiedzieć przeczytają je z zapartym tchem. Dodam jeszcze, że jest w niej zamieszczonych wiele fotokopii zdjęć, dokumentów, rozkazów, które są zarówno potwierdzeniem słów autora jak i ciekawą lekturą (czasem wymagającą lupy co prawda...). PS. Dobrze byłoby, gdyby ktoś z adminów dopisał brakującą część tytułu książki: "Propaganda wokół powstania jako narzędzie dawnej i współczesnej polityki". Nie wiem dlaczego wydawca nie zamieścił go na okładce tylko dopiero wewnątrz, a jest to przecież ważna informacja, która z pewnością będzie zachętą by po tę właśnie a nie inną pozycję dotyczącą Powstania Warszawskiego sięgnąć.
Katarzyna - awatar Katarzyna
oceniła na83 lata temu
Zmora. Sekrety najnowszej historii Polski. Stanisław Michalkiewicz
Zmora. Sekrety najnowszej historii Polski.
Stanisław Michalkiewicz Jarosław Kornaś
Każde spotkanie z redaktorem Michalkiewiczem to duża przyjemność intelektualna. Ten dziennikarz, funkcjonujący od lat na obrzeżach mainstreamowej publicystyki, jest niezrównanym ironistą i przenikliwym obserwatorem sceny politycznej. Upodobał sobie, jak sam się do tego przyznaje, teorię spiskową, wedle której naszym "nieszczęśliwym krajem" rządzą rotacyjnie trzy agenturalne stronnictwa: pruskie, ruskie i amerykańsko-żydowskie. Działania kolejnych rządów są zwykle realizacją interesów którejś z ww. opcji. Tę tezę redaktor argumentuje bardzo przekonująco, wykorzystując swoje zdolności erystyczne oraz szeroką wiedzę na temat najnowszej historii Polski. Śledzimy wydarzenia, które kształtowały los naszego państwa i narodu, począwszy od przegranego powstania styczniowego (1863 r.) aż po rok 2020. Mamy zatem perspektywę ostatnich 150 lat. Wywiad prowadzony przez młodego historyka Jarosława Kornasia jest szalenie wciągający, choć trzeba przyznać, że w rozmowie obu panów zdarzają się pewne nieścisłości czy niedopowiedzenia (np. w rozdziale o aferze Rywina brak wyjaśnienia, na czym ona polegała!). Zdawkowo potraktowano niektóre kluczowe kwestie, jak choćby katastrofę smoleńską. Po wprowadzeniu dotyczącym powstania styczniowego dokonano zbyt gwałtownego przeskoku do okresu pierwszej wojny światowej, połykając niejako kilka dziesięcioleci. Niezależnie od tych słabości, publikację należy uznać za udaną. Każdy sympatyk Stanisława Michalkiewicza będzie usatysfakcjonowany, gdyż znajdzie w jego wypowiedziach wszystko to, za co ceni redaktora: oryginalną interpretację wydarzeń politycznych imponującą logiką wywodu i okraszoną wyśmienitym humorem (mimo ponurych konstatacji). Nie brak w książce zabawnych anegdot i powiedzonek (czy to autorstwa samego publicysty, czy też przez niego zasłyszanych). Mnie m.in. rozbawiła modlitwa francuskiego żołnierza z czasów rewolucji: "Boże, jeśli jesteś, zbaw moją duszę, jeżeli ją mam". Redaktor Michalkiewicz przywołał ją jako przykład niejasności i niezdecydowania w odniesieniu do frazy zapisanej w art. 2 Konstytucji RP z 1997 r. Otóż fraza ta głosi, że "Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej". Ta mglista definicja wskazuje na trzy różne porządki ustrojowe: demokrację, nomokrację ("państwo prawne") oraz socjalizm ("sprawiedliwość społeczna"). Według Michalkiewicza takie pomieszanie pojęć przyczynia się do wielu nadużyć i wypaczeń. I rzeczywiście: niejasne zapisy prawne sprzyjają rozmaitym interpretacjom, stając się narzędziem manipulacji i osiągania doraźnych celów politycznych. Jak zauważył średniowieczny filozof Duns Szkot: Jeśli raz się zgodzimy na przyjęcie sprzeczności, to możemy potem "udowodnić" każdą niedorzeczność. Polecam "Zmorę" wszystkim zainteresowanym naszymi polskimi sprawami, nie tylko zwolennikom poglądów pana Michalkiewicza.
Wojtek Kusiński - awatar Wojtek Kusiński
ocenił na63 lata temu
Narodziny Chrześcijaństwa Warren H. Carroll
Narodziny Chrześcijaństwa
Warren H. Carroll
„Jeśli chrześcijaństwo rzeczywiście ma zniknąć, jak twierdzi wielu, czeka nas to, co przed jego pojawieniem zdarzyło się już starożytnym, długotrwały upadek moralny, występna i niespokojna starość, po której ostatecznie, nie wiem skąd i jak, przyjdzie kolejna odnowa”. Alexis de Tocqueville Dziesięć czerwonych jałówek, dziesięć całopaleń, ostatnia z nich dziesiąta ma zostać spalona przez Mesjasza w dniu odbudowy Świątyni. Jałówki sprowadzone do Izraela we wrześniu 2022 roku, w tym roku będą symbolem jednej światowej religii ii zjednoczenia religijnego. Co to oznacza dla Chrześcijan, upadek i jeszcze większe prześladowania. Niestety zarówno Kościół Katolicki, jak i Wspólnoty Protestanckie, czy Prawosławne w szeroko pojętej ekumenii pozwolą na to, co już dzieje się na naszych oczach. USA. Szkoły podstawowe w Utah zakazały Biblii ze względu na "wulgarność i przemoc". Co ciekawe stan ten nie zakazał noszenia broni, do której w domach mają dostęp dzieci czy oglądania przez dzieci filmów sensacyjnych, w których dochodzi także wulgarny język. Napływ obcych kulturowo i religijne migrantów powoduje, że takie Państwa jak np. Szwecja, Niemcy, czy Belgia stają się muzułmańskie, a Chrześcijanie są wypierani. W długim czasie można spodziewać się tego samego w Polsce, gdzie duża ilość hierarchów kościoła nie ma z tym problemu. Gdybym miała tutaj pisać o wszystkich informacjach, które dotykają Chrześcijan na świecie, nie starczyłoby miejsca. Przechodząc do meritum, w związku z coraz większą nagonką nie tylko na religię, ale i na historię, czy patriotyzm postanowiłam sobie skompletować literaturę, która moim zdaniem już nie długo będzie niedostępna, a może i zakazana. Są to książki historyczne, podręczniki do historii sprzed roku 2010, oraz wiele dzieł chrześcijańskich, jak komentarze biblijne, czy książki historyczne o chrześcijaństwie. Tutaj naprzeciw oczekiwaniom moim i zapewne wielu czytelników, którzy uważają się za wierzących, wyszło Wydawnictwo Wektory, które posiada serię książek Pana Warrena Carrolla Historia Chrześcijaństwa w sześciu tomach. Tom I, to Narodziny Chrześcijaństwa, który miałam przyjemność przeczytać. Przyznam, że bałam się języka tej serii, książka ze zwrotami i wyrazami typowo teologicznymi byłaby trudna dla odbiorcy, który nie zna tego słownictw. Okazało się, jednak, że pozycja ta jest przygotowana dla laika, który być może nawet jeszcze nie zaczął czytać Biblii. Autor publikacji pokazuje nam narodziny tego wyznania od czasów stworzenia świata, do Konstantyna Wielgiego w tomie I. Znajdziemy tutaj fragmenty z Biblii, cytaty innych dzieł o Chrześcijaństwie zarówno tych żydowskich, jak i Ojców Kościoła, czy teologów protestanckich. Całe mnóstwo przypisów, które na szczęście nie są umieszczone na końcu, ale można na bieżąco sobie do nich zaglądać. Faktycznie dzieło, to jest dziełem katolickim, jednak moim zdaniem nie ma to znaczenia, ponieważ zawiera także materiały historyczne, jak i te najznakomitszych biblistów i teologów. Jak już pisałam tomów, jest sześć, co zasługuje na uznanie jeśli chodzi o ogrom pracy, jaki został włożony w tę publikację. Barierą może być cena, myślę, że w zestawie mało kogo będzie stać, aby książki zakupić, ale pojedynczo cena wydaje mi się uczciwa, choć także duża. Patrząc, jednak z perspektywy nijakości wydawanych pozycji, które szeroko omijają temat Boga, moim zdaniem jest coraz mniej Wydawców, którzy poruszają kwestę wiary, co jest dziwne, ponieważ społeczeństwo deklaruje Chrześcijaństwo, mimo oszalałego rządu i coraz większego upadku Kościoła Rzymskiego, Wektory dostarczają nam solidnej dawki wiedzy historycznej, która z całą pewnością zaciekawi ludzi wierzących. Autor, jako wybitny amerykański historyk założyciel Christendom College funduje nam ucztę informacyjną, której nie znajdziecie w Internecie, wśród wątpliwych jakościowo informacji. zaczytanizkawa.blogspot.com
AniaCzyta - awatar AniaCzyta
oceniła na91 rok temu
W obronie wypraw krzyżowych Bartosz Ćwir
W obronie wypraw krzyżowych
Bartosz Ćwir
Istotny i zasadny głos w sporze. Warto zapoznać się z takim postawieniem sprawy w myśl zasady "trzeba wysłuchać drugiej strony". Chociaż przyznam się szczerze, że liczyłem na więcej, z pewnością Bartosz Ćwir nie próbował tematu wyczerpać, wręcz przeciwnie, skłonić do myślenia i dalszego poszukiwania. Przede wszystkim występuje on przeciw ukazywaniu wypraw krzyżowych jako wojny religijnej, a chce przenieść ciężar na wymiar strategiczno-ekonomiczny. Zadaje też kłam powszechnemu obrazowi "światłych i pokojowych muzułmanów oraz bezwzględnych i chciwych chrześcijan" w omawianym konflikcie. Współcześnie ludzie zdają się w większości bezkrytycznie podchodzić do dzieł naukowych ślepo wierząc w uczciwość badaczy, zapominając, że są oni tylko ludźmi i nawet jeśli nie mają niecnych intencji, sami mogą nieświadomie ulegać swoim sympatiom i antypatiom opisując wydarzenia. Tutaj autor przynajmniej nie kryje swoich uczuć. Lekki wstęp do problemu opisywania Krucjat. (str 259, 260, 262 umknęły korekcie, brak polskich znaków) -------------------------------- "Millenarystyczne ruchy - przypominające omawiane wcześniej maniheizm, messalianizm, paulicjanizm i kataryzm - zyskiwały coraz większą popularność pośród czeskiego pospólstwa. Popularne hasła głosiły na przykład, że "nie będzie na ziemi żadnego ludzkiego królowania, ani panowania, ani poddaństwa, ustanie wszelka pańszczyzna i dań, [...], wszyscy będą równi, bracia i siostry". Manifest komunistyczny setki lat przed komunizmem? Coś w tym stylu. Na takich właśnie ideałach zaczął rosnąć husytyzm. Poglądy Jana Husa szybko zepchnięto nieco na drugi plan, a na pierwszy wysunęła się czysta destrukcja i nihilizm. Dewastowano kościoły, palono wizerunki świętych, a duchownych mordowano. Ze względu na chłopski charakter husyckiej rewolucji, dostało się także możnowładcom, przez co bardzo szybko papiestwo połączyło siły z monarchią niemiecką..." "Nie ulega przy tym wątpliwości, że wprowadzanie dychotomicznego podziału, gdzie Kościół katolicki i krzyżowcy postrzegani są jako obóz zła, a heretycy jako obóz dobra, prowadzi do całkowitego zakłamania rzeczywistości. Wynika to jednak z niezrozumienia znaczenia i faktycznych celów działalności większości heretyków, tj. zniszczenia kultury i istniejących w Europie struktur społecznych".
Graven - awatar Graven
ocenił na74 lata temu
Rotmistrz Pilecki - raporty z Auschwitz Witold Pilecki
Rotmistrz Pilecki - raporty z Auschwitz
Witold Pilecki
Przykrą sprawą jest to, że chyba wciąż za mało osób czytało "Raporty z Auschwitz", a tak często sięga się po inne, bardziej reklamowane, choć niekonieczne tak szczegółowe i tak dosadnie pokazujące grozę obozów koncentracyjnych, utwory. Co gorsza, chętniej wybiera się powieści, których akcja rozgrywa się co prawda w obozach i których publikowanie nastawione jest przede wszystkim na zysk, a nie prawdę i pokazanie autentycznych losów ludzi, którzy mieli nieszczęście żyć w piekle. Ofiary pojmuje się tym samym jako bezimienną masę, a sławę częściej zyskują fikcyjni bohaterowie wyimaginowanych opowieści. W raportach rotmistrza Pileckiego pokazana jest nie tylko groza i trud życia w Auschwitz. Dowiadujemy się nie tylko wszystkiego, co należy wiedzieć o maszynie śmierci wymyślonej i wprawionej w ruch przez nazistowskie Niemcy. Widzimy zmagania ludzi, którzy chcą pozostać przy życiu, poznajemy również losy tych, którzy się poddali. Obserwujemy losy ludzi wiernych wartościom i takich, którzy z nich zrezygnowali. To opowieść o tym, że ducha nie zawsze można złamać, a sens nie jest tylko martwą frazą, którą w zależności od okoliczności można wedle aktualnych potrzeb zmieniać, ale raczej czymś, co właśnie bez względu na okoliczności nadaje poczynaniom konkretny kierunek. Ujęło mnie przy tym, że choć Pilecki posługuje się językiem sprawozdawcy, dokładnie odnotowuje rozmaite szczegóły i informacje, jest w tym niezwykle ludzki, w taki niewymuszony, niewykalkulowany sposób wrażliwy. Bez operowania banałami, realizując powierzoną mu misję, daje przykład zachowania się zgodnie z najwyższymi wartościami mimo wszystko - w sposób całkowicie naturalny. Nie tylko on zresztą, ale wszyscy ci, z którymi tworzył konspirację w obozie. Przy okazji rysuje ciekawy portret psychologiczny wielu osób: strażników, więźniów, kapo; tych, którzy zdecydowali się na inne sposoby radzić w okolicznościach, w jakich znaleźli się wbrew swojej woli. Odniosłam wrażenie, że dzięki raportom wielu ludzi odzyskało indywidualność tak w obozie sponiewieraną i stłamszoną. I to jest naprawdę dobre. Mnie lektura "Raportów" ujęła, dała do myślenia. Nie chcę zabrzmieć sztampowo, ale to jedna z bardziej wartościowych i refleksyjnie nastrajających książek, jakie przeczytałam. Dlatego bazując na swoim doświadczeniu, gorąco zachęcam do jej lektury... https://www.instagram.com/justynaczytuje/?hl=pl https://www.facebook.com/JustynaCzytuje
justynazwanaruda - awatar justynazwanaruda
oceniła na101 rok temu

Cytaty z książki Mord rytualny w Rzeszowie? Śledztwo historyczne

Więcej
Radosław Patlewicz Mord rytualny w Rzeszowie? Śledztwo historyczne Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne