rozwińzwiń

Amazing Spider-Man: Globalna sieć. Upadek imperium

Okładka książki Amazing Spider-Man: Globalna sieć. Upadek imperium autora Christos Gage, Stuart Immonen, Dan Slott, Greg Smallwood, 9788328196575
Okładka książki Amazing Spider-Man: Globalna sieć. Upadek imperium
Christos GageDan Slott Wydawnictwo: Egmont Polska Cykl: Amazing Spider-Man Marvel Now! 2.0 (tom 7) Seria: Marvel Now! 2.0 komiksy
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Amazing Spider-Man Marvel Now! 2.0 (tom 7)
Seria:
Marvel Now! 2.0
Data wydania:
2020-07-15
Data 1. wyd. pol.:
2020-07-15
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328196575
Tłumacz:
Bartosz Czartoryski
Średnia ocen

6,4 6,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Amazing Spider-Man: Globalna sieć. Upadek imperium w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Amazing Spider-Man: Globalna sieć. Upadek imperium

Średnia ocen
6,4 / 10
32 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Amazing Spider-Man: Globalna sieć. Upadek imperium

Sortuj:
avatar
333
331

Na półkach:

Ta i więcej recenzji na GeekLife.pl
Zapraszam :)

Dock Ock postanowił dołączyć do Imperium Steve’a Rogersa. Otrzymując od wodza Hydry zadanie unieszkodliwienia Parker Industries postanawia wykorzystać okazję do własnych celów i przejąć stworzoną przez siebie (Superior Spider-Man) korporację. Tym razem nie wystarczy garstka Spider-gadżetów by uporać się z zagrożeniem. Peter będzie musiał podjąć najtrudniejszą decyzję w swoim dorosły życiu.

Upadek Imperium
Dan Slott postanowił wykorzystać Tajne Imperium do własnych celów. Spider-Man/Peter Parker nie odegrał większej roli w Wydarzeniu, więc scenarzysta mógł dzięki niemu zrestartować historię Pajączka. W pierwszej części komiksu jesteśmy świadkami spektakularnego upadku Parker Industries. Tak, tytuł komiksu, czyli Upadek Imperium nie dotyczy porażki Hydry, unicestwienia największej technologicznej korporacji na świecie. Wszystko to rozgrywa się błyskawicznie, ale muszę przyznać, że całkiem interesująco. Sama konfrontacja Spider-Mana z Ockiem jest mocno przegadana i pełna słownych przepychanek. Zdecydowanie lepiej wypadają sceny poza walką.

Osborn w drodze na szczyt
W połowie komiksu otrzymujemy jednozeszytową historię z Normanem Osbornem w roli głównej. Osborn wypróbował już wszystkie metody na pozbycie się nanitów blokujących jego goblińską naturę i chwyta się ostatniej deski ratunku, jaką jest wizyta w klasztorze na szczycie góry. Mieszkający tam mnisi poddają go próbie mającej na celu pokazać jego prawdziwe oblicze. Historyjka choć krótka to bardzo pozytywnie zaskakuje. Nie zabrakło ciekawych dialogów i podkreślania dość oczywistych odwołań do Doktora Strange’a. A na deser dostajemy bardzo fajny twist!

Nowa, stara rzeczywistość
Powyższe historie rozgrywają się na łamach zeszytów #29-32. Natomiast kolejne zeszyty albumu to #789-791. Marvel przechodząc pod szyld Legacy pod koniec 2017 roku zdecydował się na przywrócenie oryginalnej numeracji komiksów. W przypadku Spider-Mana musimy wziąć pod uwagę kilka serii. Najlepiej zobrazuje to poniższa grafika.


Peter załamał się po utracie firmy i całe dnie spędza na kanapie w domu Bobbi Morse. Musi wziąć na klatę roszczenia tysięcy osób, które straciły pracę, a sam został z niczym, ponieważ przez cały okres istnienia Parker Industries uparł się, by pobierać minimalną pensję. Jedynym skutecznym lekarstwem okazuje się powrót do korzeni, czyli bujanie się po mieście jako przyjazny Spider-Man z sąsiedztwa. Pomaganie staruszkom w zakupach utrudnia fakt, że ludzie kojarzą Spider-Mana jako ochroniarza upadłego miliardera Parkera i minie jeszcze sporo czasu zanim ten odzyska zaufanie Nowego Jorku.

Druga część albumu ma za zadanie przypomnieć nam stare dobre czasy. Czasy, gdy Peter nie musiał odpowiadać za setki naukowców na całym świecie, gdy nie był stawiany na równi ze Stevem Jobsem czy Billem Gatesem. Czasy, gdy Spider-Man nie korzystał z dziesiątek spider-zabawek, a po prostu pilnował swojego podwórka.

Amazing Spider-Man Tom 7: Upadek Imperium choć nie kończy serii Globalna Sieć (przed nami jeszcze wydarzenie Venom oraz dwa tomy od Dana Slotta) to definitywnie zamyka ten nienajlepszy epizod z życia Pająka. Komiks jest tyko pośrednio związany z Tajnym Imperium, ale w zamian oferuje o wiele więcej niż poprzednie odsłony serii.

Ta i więcej recenzji na GeekLife.pl
Zapraszam :)

Dock Ock postanowił dołączyć do Imperium Steve’a Rogersa. Otrzymując od wodza Hydry zadanie unieszkodliwienia Parker Industries postanawia wykorzystać okazję do własnych celów i przejąć stworzoną przez siebie (Superior Spider-Man) korporację. Tym razem nie wystarczy garstka Spider-gadżetów by uporać się z zagrożeniem. Peter...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
8347
7045

Na półkach: ,

SPIDER-IMPERIUM

Ledwie co Spider-Man uporał się z własnym eventem, który zdominował na pewien czas jego strony klonami, a już musi wmieszać się w kolejne ważne wydarzenia. Tym razem mowa o wstrząsających światem Marvela przypadkach opisanych w Tajnym imperium, które do sprzedaży trafiło jednocześnie z tym komiksem. Ale poza tym na Petera czekają też inne, bardziej spidermanowe problemy, z którymi będzie musiał się uporać. A wszystko to w naprawdę dobrym tomie, coraz bardziej przybliżającym nas do osiemsetnego zeszytu serii i wielkich wydarzeń, jakie odmienią jego życie.

Kapitan Ameryka okazał się nazistą i agentem Hydry, terrorystycznej organizacji, która chce przejąć władzę nad światem i urządzić go według własnej wizji. Co gorsza odrodzony Doc Ock dołącza do nich, a wszystko to po to, by zniszczyć Petera i jego firmę, Parker Industries. Przed Spider-Manem nie lada wyzwanie, które może kosztować go wszystkie środki przedsiębiorstwa, a i one mogą tym razem nie wystarczyć…
To jednak nie koniec. Wielkie wydarzenia przychodzą i odchodzą, a problemy życiowe pozostają. Szczęście Parkera daje o sobie znać, a Mockingbird może nie być w stanie pocieszyć naszego bohatera. Nadchodzi walka o przyszłość, a polem bitwy stanie się… redakcja „Daily Bugle”!

https://planetamarvel.net/amazing-spider-man-globalna-siec-upadek-imperium-tom-7-recenzja/

SPIDER-IMPERIUM

Ledwie co Spider-Man uporał się z własnym eventem, który zdominował na pewien czas jego strony klonami, a już musi wmieszać się w kolejne ważne wydarzenia. Tym razem mowa o wstrząsających światem Marvela przypadkach opisanych w Tajnym imperium, które do sprzedaży trafiło jednocześnie z tym komiksem. Ale poza tym na Petera czekają też inne, bardziej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
4731
385

Na półkach:

Solidna historia ze Spider-Manem, nic specjalnego, ale jest dużo Bobbi, za co zawsze szacunek.

Solidna historia ze Spider-Manem, nic specjalnego, ale jest dużo Bobbi, za co zawsze szacunek.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

54 użytkowników ma tytuł Amazing Spider-Man: Globalna sieć. Upadek imperium na półkach głównych
  • 41
  • 13
40 użytkowników ma tytuł Amazing Spider-Man: Globalna sieć. Upadek imperium na półkach dodatkowych
  • 21
  • 12
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Venom Modern Era Epic Collection. Sting of the Scorpion Roberto Aguirre-Sacasa, Frank Cho, Clayton Crain, Terry Dodson, Christos Gage, Angel Medina, Mark Millar, Peter Milligan, Ben Oliver, Lee Weeks, Zeb Wells
Ocena 0,0
Venom Modern Era Epic Collection. Sting of the Scorpion Roberto Aguirre-Sacasa, Frank Cho, Clayton Crain, Terry Dodson, Christos Gage, Angel Medina, Mark Millar, Peter Milligan, Ben Oliver, Lee Weeks, Zeb Wells
Okładka książki Złowieszcza wojna Mark Bagley, Ed Brisson, Zé Carlos, Marcelo Ferreira, Christos Gage, Carlos Gómez, Dio Nieves, Federico Sabbatini, Nick Spencer, Federico Vicentini
Ocena 6,2
Złowieszcza wojna Mark Bagley, Ed Brisson, Zé Carlos, Marcelo Ferreira, Christos Gage, Carlos Gómez, Dio Nieves, Federico Sabbatini, Nick Spencer, Federico Vicentini
Okładka książki Marvels Spider-Man 2 #1 Christos Gage, Ig Guara
Ocena 0,0
Marvels Spider-Man 2 #1 Christos Gage, Ig Guara
Okładka książki Fortnite x Marvel. Wojna zerowa 5/2022 Sergio Davíla, Christos Gage, Donald Mustard
Ocena 6,7
Fortnite x Marvel. Wojna zerowa 5/2022 Sergio Davíla, Christos Gage, Donald Mustard
Okładka książki Fortnite x Marvel. Wojna zerowa 4/2022 Christos Gage, José Luis Munuera, Donald Mustard
Ocena 6,3
Fortnite x Marvel. Wojna zerowa 4/2022 Christos Gage, José Luis Munuera, Donald Mustard
Okładka książki Spidergedon Carlo Barberi, Christos Gage, Jorge Molina
Ocena 6,7
Spidergedon Carlo Barberi, Christos Gage, Jorge Molina
Okładka książki Fundament Christos Gage, Joshua Hixson, Donald Mustard, Scott Snyder
Ocena 6,6
Fundament Christos Gage, Joshua Hixson, Donald Mustard, Scott Snyder

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Amazing Spider-Man: Globalna sieć. Odejść z hukiem Dan Slott
Amazing Spider-Man: Globalna sieć. Odejść z hukiem
Dan Slott Humberto Ramos Giuseppe Camuncoli Marcos Martin Stuart Immonen Nick Bradshaw
„Odejść z hukiem”, czyli dziesiąty tom serii „Globalna sieć” to jednocześnie zakończenie przygód Petera Parkera z serią wydawniczą Marvel Now 2.0. I trzeba od razu przyznać wprost, że finisz ten jest rzeczywiście huczny! Od kiedy pamiętam moimi ulubionymi antagonistami z komiksów o Spider-Manie byli Venom, Zielony Goblin oraz Carnage. Dwaj ostatni niejednokrotnie stanowili śmiertelne zagrożenie dla pajączka, teraz łączą się tworząc Czerwonego Goblina. I zacznijmy może od antagonisty. Jest to postać genialna pod każdym względem. Design antybohatera, robi kolosalne wrażenie, bije od niego złość, nienawiść i okrucieństwo. I taki właśnie jest Czerwony Goblin. Każda strona, każdy kadr to pokaz żądzy krwi i zemsty, pokaz szaleństwa, bezwzględności i dążenie po trupach (dosłownie) do celu. Przy okazji jest on prawie pozbawiony jakichkolwiek słabości, dlatego przeprawa Spider-Mana z nowym wrogiem jest naprawdę ciężka i pełna wyrzeczeń. Do tego stopnia, że Peter będzie musiał stanąć ramię w ramię z innymi swoimi przeciwnikami, a do tego pokonać swoje słabości, oraz koszmary z przeszłości. W „Odejść z hukiem” poza pajączkiem i Czerwonym Goblinem przewija się masa postaci drugoplanowych. Co ważne nie są one zapychaczem, wręcz odwrotnie, odgrywają dużą rolę w fabule, mają wpływ na wydarzenia. Powiem szczerze, że pojawienie się co niektórych osób zdziwiło mnie, jednak za każdym razem tylko i wyłącznie pozytywnie. Jeżeli chodzi o historię to panuje tutaj zawrotne tempo wydarzeń. Ciągle coś się dzieje, nie ma chwili na oddech. Jest to zarówno zaleta jak i trochę wada. Z jednej strony naprawdę czuć to, że pajączkowi ucieka czas, że nie ma on chwili wytchnienia, a każda stracona chwila może przynieść śmierć i kolejną stratę najbliższych. Z drugiej strony przydałoby się kilka momentów wolniejszych, podkreślających powagę wydarzeń, ich konsekwencje oraz pełniejsze ukazanie, co przeżywa główny bohater. Mimo wszystko wspomniane tempo odczuwam bardziej jako zaletę niż wadę. Wielkim plusem jest kolorystyka zastosowana w przedstawionej historii. Kadry szczególnie w trakcie walk z Goblinem są ciemne, mroczne, aż kipią klimatem. Spotkanie z dziesiątym tomem „Globalnej sieci” zaliczam do udanych. Wartka akcja, klimat, ciekawy antagonista, postaci drugoplanowe to ogromne zalety tego zeszytu. Przydałoby się może tylko kilka scen wolniejszych, podkreślających wagę wydarzeń. Nie zmienia to faktu, że lektura tego zeszytu bezwzględnie należała do przyjemności i z chęcią wrócę kiedyś do tej historii.
PokójGeeka - awatar PokójGeeka
oceniła na95 lat temu
Amazing Spider-Man: Globalna Sieć. Starzy Znajomi Christos Gage
Amazing Spider-Man: Globalna Sieć. Starzy Znajomi
Christos Gage Dan Slott Giuseppe Camuncoli R.B. Silva
Ta i więcej recenzji na GeekLife.pl Zapraszam :) https://www.geeklife.pl/2020/06/02/amazing-spider-man-tom-4-starzy-znajomi-globalna-siec-4-dan-slott/ Peter Parker podczas spotkania w San Francisco z dawnym kumplem spotyka… Oksanę Sytsevich, zmarłą żonę Rhino. Chwilę później trafia na walkę Kingpina z rzeczonym Rhino, który również od jakiegoś czasu powinien być martwy. Powrót z zaświatów to jednak nie wszystko, ponieważ Peter będzie musiał podjąć bardzo trudną decyzję, by uratować pracowników swojej firmy, a na domiar złego Jay Jameson (ojciec J.J Jamesona) bardzo ciężko choruje. Dużo niedomówień Starzy znajomi opowiada własną historię, jednak należy pamiętać, że jest to jednocześnie prequel do Dead No More, które otrzymaliśmy niedawno w zbiorczym wydaniu Spisku Klonów spełniającym również rolę tomu piątego serii Globalna Sieć. Sprawia to, że otrzymujemy całkiem sporo niedomkniętych wątków. Wątków, które na dobrą sprawę od początku powinny być na dalszym planie, a które zajmują całe pierwsze zeszyty. W efekcie mamy nic niewnoszące historie Kingpina czy Docka Ocka. Jedynym plusem tych wątków są narodziny zupełnie nowej Electro. Trudne sprawy Przewrotnie to poboczny wątek Jay Jamesona jest najmocniejszą stroną komiksu. Przeładowany emocjami i naprawdę poruszającymi momentami udowadnia, że Slott jeśli chce to potrafi wyciągnąć wiele z nieśmiertelnego morału Pająka „wraz z wielką mocą przychodzi wielka odpowiedzialność”. Bardzo podobało mi się to co zaproponował scenarzysta i naprawdę powinien pomyśleć nad ograniczeniem tysięcy Spider gadżetów i robienia z Petera miksu Tony’ego Starka z Brucem Waynem, a skupić się na tym co definiuje Spider-Mana. Nie bez przyczyny nazywamy go przecież Przyjaznym Spider-Manem z sąsiedztwa. Amazing Spider-Man Tom 4: Starzy znajomi to komiks niezły, ale nic ponad to. Historia zbyt mocno skupia się na wprowadzeniu nas do Spisku Klonów, a zbyt mało na sobie. Osoby, które sięgną po ten album nie znając poprzednich i kolejnych zostaną uraczeni masą pourywanych wątków, a szkoda, ponieważ prawdziwe dobro zaszyte jest gdzieś pomiędzy nimi.
Adam Grochocki - awatar Adam Grochocki
ocenił na65 lat temu
All-New Wolverine: Odporna Tom Taylor
All-New Wolverine: Odporna
Tom Taylor Leonard Kirk
Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w zeszytach All-New Wolverine #19-24, a następnie w tomie All-New Wolverine vol. 4: Immune, ze scenariuszem Toma Taylora i z rysunkami Leonarda Lirka. Niniejsza pozycja to kolejne dzieło, które w miły sposób mnie zaskoczyło… Jeśli chodzi o kwestie wizualne, to album wyglądał okej. Nie jestem jednak osobą, która: jest ekspertem, jeśli chodzi o rysunki, ma duże wymagania co do nich… Najważniejsze, by były one czytelne. Jeśli chodzi o kwestie fabularne… To muszę powiedzieć, że omawiany komiks czytało mi się bardzo przyjemnie… Duet Gabby i Dead pool to chyba najważniejszy element całego tomu. Interakcje między wspomnianą dwójką postaci to czyste złoto. W komiksie mamy więcej gościnnych występów i co ciekawe, większość z nich ma sens. Nie są to więc tego rodzaju cameo' a których nie lubię. Ogólnie bardzo dużym plusem niniejszego albumu jest to, że przedstawiona w nim historia nie dość, że jest intrygująca, to jeszcze prezentuje ona odpowiedni poziom. Ukazana nam opowieść nie jest zbyt prosta, ale również nie jakoś bardzo skomplikowana i każdy powinien się w niej bez problemu połapać. Muszę przyznać, że to jedna z lepiej poprowadzony historii, jakie przeczytałam (jeśli chodzi o komiksy Marvela). Przedstawiona opowieść nie dość, że jest bardzo przystępna, to jeszcze ma odpowiednią długość… Podczas lektury nie czułem żadnych dłużyzn. Omawianej pozycji wystawiłem ocenę 8/10, bo to bardzo dobra pozycja… Myślałem o tym, czy nie dać nawet oceny 9/10… Doszedłem jednak do wniosku, że wspomnianą notę wystawiłbym, gdyby wątek Gabby został inaczej zakończony…
VanGreg95 - awatar VanGreg95
ocenił na81 rok temu
Doktor Strange, tom 3 Niko Henrichon
Doktor Strange, tom 3
Niko Henrichon Dennis Hopeless Gabriel Hernandez Walta John Barber Donny Cates
Trzeci album opowiadający o losach Doktora Strange'a z (serii wydawniczej Marvel NOW2,0) to dla mnie bez wątpienia bardzo dobra pozycja. Podczas lektury myślałem o tym, by ocenić omawianą pozycje nawet 9/10, jednak końcówka była dla mnie trochę kuriozalna i w związku z tym dałem ocenę 8/10. Oczywiście mówię o zakończeniu ostatniej z przedstawionych historii. W albumie bowiem mamy przedstawione 4 na swój sposób bardzo dobre historie. Dwie opowieści możemy uznać za główne, a dwie kolejne jako takie dodatek. Przedstawiona w albumie historie na swój sposób mają bardziej kameralny/osobisty wydźwięk, niż te znane z poprzednich odsłon serii. Oczywiście mówię o 3 opowieściach, które stanowią samodzielne części albumu, albowiem pierwsza opowieść, w zbiorze to częścią wielkiego eventu „Tajne Imperium”. W poprzednich odsłonach dużą część historii stanowiły wyjaśnienia jak działa magia i jaką rolę pełni w świecie oraz to, kim jest Mistrz Magii i jaką on rolę pełni. W omawianej pozycji skupiamy się jednak w dużo większym stopniu na postaci Dr Strange'a i jego rozterkach. Szczególnie w ostatniej przedstawionej historii. Ostatnia opowieść w albumie wydaje mi się najlepsza. Podczas czytania jej w kilku momentach się uśmiechnąłem, a w innych się zasmuciłem. Gdyby nie te głupkowate zakończenie, powiedziałbym, że opowieść była rewelacyjna… Oczywiście, może przesadzam… Zakończenie na swój sposób pasuje charakterem do całej historii, jednak dla mnie to pójście na łatwiznę… No ale może taka prostota kogoś urzeknie. Jeśli chodzi o o fragment będący częścią eventu „Tajne Imperium”, to jest on naprawdę bardzo dobry. Odniosłem wrażenie, że głównym przesłaniem omawianej historii było ukazanie, że główną siłą Doktora Strange'a nie jest jego potężna moc, tylko spryt i inteligencja. Dwie poboczne historie pomine w opisie, bo niewiele one wnoszą. Nie oznacza to jednak, że historie są słabe. Nie ma, po prostu oczym pisać, w ich przypadku... Poza ewentualnym streszczeniem... Na koniec wspomnę o najbardziej uroczej postaci jak pojawiła się w omawiany albumie, a mianowicie o Bats'ie <3, którego poznajemy w ostatniej części tomu. Jeśli ktoś nie polubi tej postaci, to chyba ma śmietnik zamiast serca. xDDDD.
VanGreg95 - awatar VanGreg95
ocenił na82 lata temu
Doktor Strange, tom 2 Chris Bachalo
Doktor Strange, tom 2
Chris Bachalo Jason Aaron
Drugi album o przygodach Doktora Strange'a (z serii wydawniczej Marvel NOW2,0),to bardzo dobra pozycja. Zresztą określeniem „bardzo dobra”, można opisać całą serię, o przygodach doktora od dziwactw. Właśnie dziwaczny charakter przygód Doktora Strange'a to najmocniejszy atut opowieści o tej postaci. W omawianej dzielę Mistrz Magii mierzy się z konsekwencjami, starcia z empirikulami, a dokładnie rzecz ujmując ze stratą swojej dotychczasowej mocy. Niniejsza pozycja, to bez wątpienia świetny atlas po przeciwnikach Doktora Streng'a. W omawianej pozycji możemy bowiem, zobaczyć wszystkich najważniejszych wrogów Mistrza Sztuk Mistycznych, czyli: Barona Mordo, Nightmare'a czy Dormammu i paru innych złoczyńców. W omawianym tomie, mamy do czynienia z 3 historiami. Jedną opowieść można uznać za główna, a dwie pozostałe za dodatki. Ostatnia historia z w albumu, jest bez wątpienia najsłabsza, trudno nawet powiedzieć, o czym ona właściwie jest. Osobiście uważam, że te kilka ostatnich stron to taka promocja innej opowieści/albumu niekoniecznie nawet związanego ze światem Marvela, no ale mogę się mylić. Omawiany album jest dziwny, mroczny czasem i obleśny, i nie są to wady… Omawiany tom, jak i cała seria polecę osobom, które lubią kwestie magiczne i różne dziwactwa. Miłośnikom wątków sci-fiction, czy zawiłych intryg niniejszego dzieła nie polecę. Historie w albumie są bowiem proste i skupiają się głównie na tym, jak trudnym zadaniem jest bycie Mistrzem Sztuk Mistycznych oraz jak wszystko ma swoją cenę (w tym magią). Jeśli chodzi o kwestie tzw. kreski, to cóż, każdy ma swoje prewencje. Ja zwyczaj nie mam żadnych problemów z tą kwestią, do niektórych stylów graficznych muszę co najwyżej się przyzwyczaić i naprawdę rzadko piszę, że jakiś mi się nie podobał. Jak już coś takiego pisze, to znaczy że naprawdę nie podpasował pod moje gusta. W przypadku omawianego albumu, jest jak zwyczaj, czyli nie mam większych zastrzeżeń.
VanGreg95 - awatar VanGreg95
ocenił na82 lata temu
Kapitan Ameryka. Steve Rogers, tom 2 Nick Spencer
Kapitan Ameryka. Steve Rogers, tom 2
Nick Spencer Andres Guinaldo Javier Piña Donny Cates
Na początku chce podkreślić, że jestem fanem postaci Steve'a Rogersa, związku, z czym moja opinia może, być nieco nieobiektywna. Jak łatwo się domyślić album "Kapitan Ameryka Steven Rogers Tom 2." kontynuuje historie przedstawioną w poprzednim albumie. Jak w poprzedniej osłonię, tak i w tej, mamy możliwość śledzenia losów Steva Rogersa, zarówno w teraźniejszości, jak i w zmienionej przeszłości. W komiksie mamy bowiem ujęcia przedstawiające losy Steva Rogersa zarówno sprzed czasów II wojny światowej jak równie w czasie jej trwania. Omawiana pozycja, oczywiście cierpi na kilka problemów, w tym typowe dla komiksów Marvela (superbohaterskich). Komiks w tytule ma "Steven Rogres" a postaci w nim jest tyle... No ale nie będę się powtarzać, pisałem o tym, już przy opinii, o poprzednim tomie. Mimo wszystko album "Kapitan Ameryka Steven Rogers Tom 2." to bez cienia wątpliwości, bardzo dobra pozycja. Ogólnie historia jest poprowadzona w bardzo ciekawy i intrygujący sposób. Omawiana pozycja mimo to, że nie zawiera w sobie żadnych drastycznych scen czy przerażających stworów, może u niektórych czytelników zbudzić lęk i nie pokój. Szczególnie gdy podczas lektury zauważymy, że mimo to, że śledzimy losy odmienionego Steva Rogersa to i tam mu kibicujemy... Ja osobiście doświadczyłem czegoś takiego... Dopiero gdy Steven przejął władze, zorientowałem się, że tak na prawdę do tej pory kibicowałem takiemu Red Skullowi 2.0... Jak już jesteśmy przy momencie, kiedy Tajne Imperium wyłania się z cienia... To muszę przyznać, że przemiana Stanów Zjednoczonych w Imperium Hydry jest jak dla mnie źle ukazana. Dzieje się to przede wszystkim zbyt gwałtownie i nagle. Rozumiem, że autor mógł chcieć pokazać tym zabiegiem, że w społeczeństwach nazistowskie hasła i ideologię są wciąż żywe i łatwo mogą wypełznąć z cienia, ale taka szybka zmiana w sensie logistycznym, chyba nie mogłaby być możliwa. Końcówka albumu bez wątpienia jest trochę słabszą, zarówno ze względu na przed chwilą przywołany powód, jak również i dlatego, że Steven Rogers staje się pod koniec przedstawionej historii, postacią bardzo jedno wymiarową... Scenarzysta jednak minimalizuje wspomniany problem, poprzez przekazanie tytułu głównego bohatera, postaci Kapitana Ameryki... Tak dobrze czytacie. Pod sam koniec komiksu głównym bohaterem komiksu staje się Kapitan Ameryka... Sam Wilson! Album oceniam na 8/10.
VanGreg95 - awatar VanGreg95
ocenił na82 lata temu
Amazing Spider-Man: Globalna Sieć. Demonstracja Siły Christos Gage
Amazing Spider-Man: Globalna Sieć. Demonstracja Siły
Christos Gage Dan Slott Giuseppe Camuncoli
PAJĄK ŁAPIE WIATR W ŻAGLE Najnowszy pajęczy event zbliża się wielkimi krokami. Zanim jednak będziemy mogli przeczytać „Spisek Klonów”, bo o nim mowa (a można już zacierać ręce, bo według zapowiedzi będzie to najbardziej kompleksowo wydane wydarzenie ze Spider-Manem w dziejach polskiego rynku),czekają na nas jeszcze dwa regularne tomy serii i dodatkowy, powiązany z „Wojną domową II”. Poprzednie części „Amazing Spider-Mana” z Marvel Now 2.0 co prawda na kolana nie powalały, ale seria z każdą kolejną odsłoną coraz bardziej wraca na dawne, dobre tory. Gdy Peter, w towarzystwie Harry’ego, przygotowuje się do wystąpienia w trakcie zbiórki datków na fundację wujka Bena, na imprezie zjawia się nie kto inny, jak dawno niewidziana MJ. Niestety, jej towarzyszem jest Tony Stark. Na dodatek powraca Ghost, do walki z którym stają Spider-Man i Iron Man. A to zaledwie początek. Wkrótce bowiem na scenie znów pojawia się Regent. Wszechpotężny wróg, z którymi Pająk miał tyle problemów podczas „Tajnych Wojen”, wydaje się jednak tym razem być po stronie dobra. To wszystko składa się jednak na jego plan pokonania największych bohaterów na Ziemi. Wykorzystując tarcia między Spider-Manem i Iron Manem, Regent zaczyna realizować swój cel. Tylko czy Pająk sobie z nim poradzi, kiedy nawet Avengers okażą się bez szans? A na tym nie koniec. Bo jakby tego wszystkiego było mało, May odkrywa, że jej mąż, Jay, ukrywa przed nią pewien fakt. Fakt, który wkrótce wywraca do góry nogami ich życie… Całość recenzji na moim blogu: https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2019/06/amazing-spider-man-globalna-siec-3.html
Wkp - awatar Wkp
ocenił na66 lat temu
Deadpool: Tajne Imperium Gerry Duggan
Deadpool: Tajne Imperium
Gerry Duggan Matteo Lolli Mike Hawthorne
Czy Deadpool naprawdę uratował świat przed złym Kapitanem Ameryką? czy pomógł powstrzymać sługusów Hydry? Czy był w końcu tym dobrym, od kiedy Steve Rogers zaprosił go w struktury Avengers? Na te i wiele innych pytań odpowiada własnie ten komiks. Jego wydarzenia dzieją się niejako za kurtyną i uzupełniają to, czego czytelnik nie zobaczył w Tajnym Imperium, będącym i tak kolosalną cegłą. Co mi się podobało 1. Jak zły Kapitan Ameryka manipulował Deadpoolem Jest to wątek przewodni całego albumu i od niego zresztą się rozpoczyna. Z jednej strony czytelnik ma do czynienia z przemyśleniami Wade'a, którym targają wątpliwości, z drugiej zaś jego walkę w imię swego herosa. Całość przeplatają liczne retrospekcje z poprzednich albumów, więc ich znajomość bardzo się przydaje. 2. Deadpool vs Wielki Przywódca Hydry Cudowna konfrontacja ukazująca przy okazji jak głupia jest to organizacja. Choć przyznaję, że sami herosi też nieraz nie grzeszą inteligencją, ale ten gatunek już mnie do tego przyzwyczaił. Niemniej starcia słowne między tą dwójką są miłe, a finał genialny. 3. Zakończenie przygody Mimo, że całość jest uzupełnieniem historii z Tajnego Imperium, to przedstawiono tutaj ciekawie Deadpool. Do tego finał jest mocno intrygujący i sprawi, że nasz najemnik będzie miał ręce pełne roboty. PODSUMOWANIE Komiks czytało mi się naprawdę dobrze. Należy jednak zaznaczyć, że koniecznie trzeba znać całą serię o Deadpoolu, Tajne Imperium oraz Atak na Pleasent Hills, plus kilka mniejszych przygód z udziałem naszego zawadiaki, aby w pełni ogarnąć obraz sytuacji. Taki urok tych tasiemców. Jestem ciekaw jak potoczą się dalsze losy Wade'a Wilsona bo potencjał jest spory. Oby tylko go nie zmarnowano, jak to już nieraz miało miejsce.
WPajęczejSieci - awatar WPajęczejSieci
ocenił na63 lata temu

Cytaty z książki Amazing Spider-Man: Globalna sieć. Upadek imperium

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Amazing Spider-Man: Globalna sieć. Upadek imperium