Dziewczyny w garniturach

Okładka książki Dziewczyny w garniturach autora Justyna Bordzio, 9788381898539
Okładka książki Dziewczyny w garniturach
Justyna Bordzio Wydawnictwo: Ridero literatura obyczajowa, romans
238 str. 3 godz. 58 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2020-03-15
Data 1. wyd. pol.:
2020-03-15
Liczba stron:
238
Czas czytania
3 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381898539
Średnia ocen

7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dziewczyny w garniturach w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dziewczyny w garniturach

Średnia ocen
7,0 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziewczyny w garniturach

avatar
307
282

Na półkach: , ,

Dziewczyny w garniturach - Justyna Bordzio

Dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej książki.

To historia, która ma potencjał na coś dłuższego. Szkoda, że dużo akcji się powtarza. Nasze trzy bohaterki to fajne połączenie, ale dużo faktów się nie klei.

Autorka przedstawia kobiety, które powoli wykańczają się psychicznie i fizycznie przy pracy w korporacji. Ciągły stres i ogrom pracy sprawia, że każda zaczyna mieć dość.
Leczenie psychiczne, ucieczka w spokojniejsze miejsce czy też szukanie miłości.
Ta historia idealnie pokazuje, że jak ktoś ma szczęście w pieniądzach, to nie będzie go mieć w miłości.
Najważniejsza lekcja, aby nie pracować ponad nasz stan, bo tylko życie ucieka.
Miłość pojawia się wtedy, kiedy najmniej się jej spodziewamy, ale niektóre z nas są niecierpliwe.

Zaciekawił mnie ten fragment myśli Stivena. Szkoda, że nic więcej nie ma. Jeśli chodzi o zakończenie, to sobie odpowiedziałam, bo idealnie pasowało.

Czy polecam?
Hmm... Sądzę, że tak. Mimo tego, że jest ona niedopracowa, to niesie w sobie wiele prawd.

Moja ocena 7/10

Cytaty z książki:

"Tu zacznie się nowy etap jej życia, inny, ale nie znaczy, że gorszy. Pojawia się strach przed nieznanym, ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana."

"Mamy dziwne maski, za którymi kryją się zupełnie inne osoby. Takie normalne ze zwykłymi, a nawet poważnymi problemami. Kiedy wychodzisz z pracy już nie liczy się lans. Nie chcesz pić jakiegoś świństwa z mlekiem sojowym i jeść bezglutenowych ciasteczek. Chcesz normalności. Takiej, która jest gdzieś. Tylko gdzie? Poza Warszawą czy poza Polską?"

"Uważam, że nie można cały czas myśleć o tym czy się zachoruje i czasami trzeba pozwolić sobie na małą odskocznię od zdrowego stylu życia. To życie tak szybko mija. W jednej chwili może się rozpaść jak zamek z piasku."

"— Śpię. Czekam. Wariuję z niepewności. Nie wiem czy warto tracić głowę dla jakiegoś doktora.
— Tak, to musi być niesamowity człowiek — dodała Ewa.
— Nie wiem, mam nadzieję, że dobry los pozwoli mi chociaż raz usłyszeć jego głos — dodała śpiącym głosem Anka.
— Tak bardzo chcesz, żeby chyba coś się w końcu zmieniło w twoim życiu i nastąpiły jakieś zmiany. Życie czasami pisze tak dziwne scenariusze. Niczego nie dostajemy na zawsze, wszystko jest tak kruche, tak bardzo delikatne. Musimy korzystać, ile się da — podsumowała Ewa."

"— Czasami tak jest, że na prawdziwe uczucie, które jest bezcenne trzeba poczekać — stwierdziła Ewa.
— Pamiętaj niczego nie otrzymujemy na zawsze, wiem coś na ten temat — dodała Martyna."

"Są rzeczy, na które w życiu nie mamy wpływu"

Dziewczyny w garniturach - Justyna Bordzio

Dziękuję autorce za możliwość przeczytania tej książki.

To historia, która ma potencjał na coś dłuższego. Szkoda, że dużo akcji się powtarza. Nasze trzy bohaterki to fajne połączenie, ale dużo faktów się nie klei.

Autorka przedstawia kobiety, które powoli wykańczają się psychicznie i fizycznie przy pracy w korporacji. Ciągły...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
69
64

Na półkach: ,

Autorka: Justyna Bordzio
Wydawnictwo: Ridero
*współpraca recenzencka*

Dziś chciałam wam przybliżyć książkę pt. „Dziewczyny w garniturach”. Mamy tutaj historię trzech kobiet: Ewy, Anny oraz Martyny. Wszystkie mieszkają w Warszawie i pracują w jednej korporacji. Dzielą nie tylko wspólną przestrzeń w pracy ale również wspierają się poza nią.
Ewa marzy o wyprowadzce ze stolicy i rozpoczęciu nowego życia w ustronnej miejscowości nad morzem, gdzie zakupiła apartament. Anki pragnieniem jest miłość i stabilizacja, zaś Martyna chce ułożyć sobie życie z Peterem, swoim lekarzem. Wszystkie mają swoje troski i bolączki, które próbują rozwiązać.
~~
Książka ma swój potencjał, kilka historii i wątków można było rozwinąć bądź każda z dziewczyn mogłaby być bohaterką osobnej książki, gdyby rozwinąć ich wątki i perypetie. Nie jest to złe jeżeli chodzi o pomysł na książkę, chociaż kilka wątków jest bardzo stereotypowych jak między innymi kariera przez łóżko czy stolica to jeden wielki smog i pęd za karierą. Nie do końca się z tym zgadzam. Jest to również krzywdzące, bo wychodzi na to, że nie ważne jakie masz kwalifikacje to wystarczą układy aby piąć się po szczeblach kariery.
Niestety głównym problemem z tą lekturą jest jej styl. Niestety mamy sporo błędów i powtórzeń, przez co miałam wrażenie, że cały czas czytam to samo. Niektóre dialogi też były dość drętwe i mało realne, bądź nielogicznie się kończyły.
Fabuła miała też niekiedy dziury, gdzie nie wiedziałam, w którym miejscu akcji akurat się znajduję. Bohaterki natomiast wydawały się sympatyczne. Niestety nie rozumiałam ich niektórych zachowań, bo mając obraz kobiety z dużego miasta, świadomej siebie i odnoszącej jakiś sukces zawodowy myślimy, że będzie zachowywać się dość logicznie i adekwatnie do sytuacji. Nie zawsze tak się działo.
Książka nie jest zła. Wymaga dopieszczenia i dobrego opracowania i myślę, że historie w niej zawarte mają swój potencjał. Moja ocena to 6/10, głównie za ciekawy pomysł i część wątków zawartych w książce.

Autorka: Justyna Bordzio
Wydawnictwo: Ridero
*współpraca recenzencka*

Dziś chciałam wam przybliżyć książkę pt. „Dziewczyny w garniturach”. Mamy tutaj historię trzech kobiet: Ewy, Anny oraz Martyny. Wszystkie mieszkają w Warszawie i pracują w jednej korporacji. Dzielą nie tylko wspólną przestrzeń w pracy ale również wspierają się poza nią.
Ewa marzy o wyprowadzce ze...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
844
835

Na półkach: ,

RECENZJA

„Dziewczyny w garniturach”

Autor: Justyna Bordzio
Wydawnictwo: Ridero

Współpraca reklamowa z autorką, barter

„Dziewczyny w garniturach” to powieść, która uderza w samo sedno współczesnego życia, tego pulsującego, szybkiego, pełnego ambicji i… nieustannie wymagającego od kobiet więcej, niż potrafią unieść. Justyna Bordzio z niezwykłą lekkością wchodzi w świat bohaterek, ale z jeszcze większą czułością odsłania ich wnętrza, lęki, marzenia i to, czego często nie widzi nikt poza nimi samymi.

To powieść, która nie błyszczy sztucznymi fajerwerkami, ona świeci prawdą. Prawdą o kobietach, które każdego dnia mierzą się z presją, oczekiwaniami, i światem, który wciąż chce od nich więcej, niż zdrowy rozsądek jest w stanie udźwignąć. Autorka tworzy historię niezwykle współczesną, a jednocześnie intymną. Taką, która nie tylko porusza, ale też odbija w nas samych wszystkie te emocje, które nosimy po cichu.

To opowieść o trzech kobietach, które łączą podobne ambicje, podobne zmęczenie i podobny ból, choć każda z nich idzie inną drogą. Pracują w tym samym szklanym wieżowcu, w miejscu, które dla postronnych wygląda jak symbol sukcesu. Jednak autorka przypomina czytelnikowi, że szkło ma również ostrzejszą stronę: bywa zimne, kruche i przejrzyste aż do bólu, odsłaniając więcej, niż człowiek chciałby pokazać.

Bordzio prowadzi nas przez ich codzienność z niezwykłą lekkością i ogromną uważnością. Pokazuje poranki pachnące kawą i stresem, szpilki, które zamiast dodawać pewności, uwierają jak wyrzut sumienia, oraz makijaż, który staje się maską pozwalającą przetrwać kolejny dzień. Za tym wszystkim stoją kobiety, które mogłyby mieszkać piętro wyżej, siedzieć obok w metrze albo odbijać kartę przy tym samym biurowym wejściu.

Każda z bohaterek nosi w sobie tajemnicę i bagaż:
• złamane serce, które nauczyło ją, żeby kochać ostrożnie,
• wspomnienie mężczyzny, który był tylko chwilą, a jednak zostawił ślad,
• wypalenie, które niepostrzeżenie odbiera kolor nawet najmniejszym radościom,
• tęsknotę za przestrzenią, za ciszą i za wolnością, która ginie gdzieś między tabelkami i terminami projektów.

Autorka nie moralizuje, nie ocenia, nie koloryzuje,ona pokazuje. A dzięki temu ta książka trafia w samo sedno. W końcu każda z nas zna te momenty: gdy bierzemy głębszy oddech w toalecie biurowca, gdy wracamy do pustego mieszkania, w którym cisza mówi głośniej niż ludzie przez cały dzień, gdy wiemy, że dałyśmy z siebie zbyt wiele… i że jutro damy jeszcze więcej.

Największą siłą tej książki jest prawdziwość. Nie ma tu przesady, niepotrzebnego dramatyzowania czy sztucznego moralizowania. Jest za to codzienność, ta piękna i ta trudna. Są kobiety, które można spotkać w metrze, w biurze obok, w lustrze. Każda z nich niesie bagaż, który znamy aż za dobrze: zmęczenie, ambicje, złamane serca, chwile, gdy trudno złapać oddech i te momenty, kiedy wreszcie robi się jasne, że największe sukcesy rodzą się z odwagi być sobą.

„Dziewczyny w garniturach” dotyka tematów, o których rzadko mówimy głośno, wypalenia, samotności, lęku, potrzeby bliskości i tego trudnego, niewypowiedzianego pytania: czy sukces naprawdę jest wart tej ceny?
Justyna Bordzio ukazuje wszystkie pęknięcia bohaterek, ale nie odbiera im siły. Wręcz przeciwnie, to właśnie te drobne rysy czynią je tak ludzkimi, tak prawdziwymi, tak bliskimi.

Styl autorki jest subtelny i przejrzysty, a jednocześnie pełen emocji. Każde zdanie wybrzmiewa jak refleksja, do której chce się wracać. To proza, którą się nie tylko czyta, ją się czuje. Głęboko, miękko, czasem boleśnie.

To historia, która nie obiecuje bajki. Ona daje coś ważniejszego:
przypomnienie, że nawet w najbardziej zabieganej codzienności można znaleźć chwilę, by znów stać się sobą.

„Dziewczyny w garniturach” to książka, która zostaje z czytelnikiem długo po zamknięciu okładki. Inspiruje, wzrusza, otwiera oczy i sprawia, że ma się ochotę powiedzieć do lustra:
„Dziś zaczynam od nowa.”

Polecam z całego serca.

RECENZJA

„Dziewczyny w garniturach”

Autor: Justyna Bordzio
Wydawnictwo: Ridero

Współpraca reklamowa z autorką, barter

„Dziewczyny w garniturach” to powieść, która uderza w samo sedno współczesnego życia, tego pulsującego, szybkiego, pełnego ambicji i… nieustannie wymagającego od kobiet więcej, niż potrafią unieść. Justyna Bordzio z niezwykłą lekkością wchodzi w świat...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

29 użytkowników ma tytuł Dziewczyny w garniturach na półkach głównych
  • 21
  • 8
12 użytkowników ma tytuł Dziewczyny w garniturach na półkach dodatkowych
  • 5
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Dziewczyny w garniturach

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dziewczyny w garniturach