Alias, Vol. 3: The Underneath

Okładka książki Alias, Vol. 3: The Underneath autorstwa Brian Michael Bendis, Michael Gaydos
Okładka książki Alias, Vol. 3: The Underneath autorstwa Brian Michael Bendis, Michael Gaydos
Brian Michael BendisMichael Gaydos Wydawnictwo: Marvel Comics Cykl: Jessica Jones: Alias (tom 3) Seria: MAX Comics komiksy
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Jessica Jones: Alias (tom 3)
Seria:
MAX Comics
Data wydania:
2015-12-08
Data 1. wydania:
2015-12-08
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
angielski
ISBN:
9780785198574
As a costumed adventurer, Jessica Jones was plagued by a lack of self-esteem and an inability to master her superhuman powers. Eventually she realized that she would forever be considered a second-rate super hero, and hung up her cape and tights. Now a tough-as-nails private investigator, Jessica returns home to find a mysterious girl in a costume hiding in her apartment, but the girl flies away before Jessica can find out who she is. Through sources, Jessica discovers that her intruder is Mattie Franklin, a.k.a. Spider-Woman, a teenage super hero with a connection to Daily Bugle publisher J. Jonah Jameson. COLLECTING: ALIAS 10, 16-21
Średnia ocen
8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Alias, Vol. 3: The Underneath w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Alias, Vol. 3: The Underneath

Średnia ocen
8,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Alias, Vol. 3: The Underneath

avatar
148
121

Na półkach:

Ta część minimalnie gorsza niż 1 i 2 tom, ale dalej świetnie się to czyta pewnie dlatego jest troszkę gorzej bo w tym tomie pojawiło się trochę więcej "superbohaterstwa".

Ta część minimalnie gorsza niż 1 i 2 tom, ale dalej świetnie się to czyta pewnie dlatego jest troszkę gorzej bo w tym tomie pojawiło się trochę więcej "superbohaterstwa".

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
788
465

Na półkach:

III tom serii "Alias" to wciąż solidny komiks. Historia jest ciut słabsza niż w poprzednich częściach, ale nadal trzyma wysoki poziom. Bendis pisząc o Jessice Jones nie boi sięgać po trudne tematy. Tym razem porusza problem narkotyków i uzależnień i wykorzystywania drugiego człowieka. Alias to nie jest typowe superhero. Jeśli szukasz bezsensownego mordobicia i ciągłej akcji to prawdopodobnie nie jest komiks dla ciebie. Bendis stworzył komiks dla poważniejszego czytelnika. Klimat bywa gęsty jak smoła, często padają słowa na "k", poruszane są trudne tematy. Mi się to podoba i głęboko polecam serię Alias.

III tom serii "Alias" to wciąż solidny komiks. Historia jest ciut słabsza niż w poprzednich częściach, ale nadal trzyma wysoki poziom. Bendis pisząc o Jessice Jones nie boi sięgać po trudne tematy. Tym razem porusza problem narkotyków i uzależnień i wykorzystywania drugiego człowieka. Alias to nie jest typowe superhero. Jeśli szukasz bezsensownego mordobicia i ciągłej akcji...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
757
473

Na półkach: , ,

7/10 – BARDZO DOBRY

Scenariusz – 7/10
Trzeci tom serii utrzymany jest w klimacie kryminału noir. Jessica Jones w poszukiwaniu Mattie Franklin (młodej superbohaterki, ukrywającej się pod pseudonimem Spider-Woman) zapuszcza się w mroczne zaułki miasta, gdzie prym wiodą bezwzględni narkotykowi dilerzy. Historia ta opowiada o młodej, zagubionej dziewczynie, która zostaje pochłonięta przez złe towarzystwo. Jessica nie potrafi być bierna w obliczu dramatu młodej dziewczyny, więc postanawia jej pomóc. Decyzja ta przysporzy bohaterce sporo problemów oraz kilku siniaków. Intryga poprowadzona jest naprawdę nieźle, ale Bendisowi szczególne brawa należą się za świetne dialogi oraz rzetelne kreowanie postaci. Oprócz znakomitej protagonistki również role drugoplanowe rozpisane są bardzo starannie. J. Jonah Jameson pokazuje się z trochę innej strony niż do tego przyzwyczaił, a Jessica Drew wprowadza do fabuły element uroku i wyrafinowania. Osobną kwestią jest skomplikowany, ale rozwijający się związek Jessiki ze Scottem Langiem. Romans ten powoli przeradza się w coś znacznie poważniejszego. Trochę słabiej prezentuje się natomiast rozwiązanie wątku Mattie – akcja ze Speedballem jakoś mi nie pasuje do całokształtu tej historii.

Ilustracje – 6/10
Chyba zaczynam się przyzwyczajać do kreski Michaela Gaydosa, ponieważ z każdym kolejnym albumem wydaje mi się być nieco atrakcyjniejsza. To cały czas te same, nieco kanciaste rysunki, ale raz że świetnie pasują do klimatu historii (spora zasługa w tym też kolorysty Matta Hollsingwortha),a dwa w tym konkretnym albumie prezentują się jakoś lepiej. Może to Jessica Drew i jej feromony tak na mnie działają? W każdym razie zdecydowałem się podnieść ocenę o punkt wyżej w stosunku do poprzednich części. W scenach wizji sennych/retrospekcji na chwilę (trzy stronice) pojawia się inny rysownik - Mark Bagley.

Wydanie i dodatki – 7/10
Identycznie jak dwa poprzednie tomy komiks ten jest bardzo ładnie wydany. Niestety znowu praktycznie bez bonusów.

Podsumowanie
Brian Michael Bendis miał znakomity pomysł na wykorzystanie Jessiki Jones w uniwersum Marvela. Z trzecioligowej superbohaterki wyniósł ją na pozycję absolutnej gwiazdy. Stworzył pełnokrwistą, autentyczną postać, która nie jest idealna, ale ma to gdzieś. „Alias” to znakomicie napisana seria, pełna przebojowych dialogów oraz wiarygodnych postaci. Trzeci tom wyróżnia się dodatkowo mrocznym klimatem w konwencji kryminału noir. Polecam!

***

ZAWARTOŚĆ
Alias #16-21 (luty – lipiec 2003)

SCENAR.IUSZ
Brian Michael Bendis

ILUSTRACJE
Szkic: Michael Gaydos, Mark Bagley
Tusz: Michael Gaydos, Al Vey
Kolor: Matt Hollingsworth, Dean White

DODATKI
Okładki wydań zeszytowych (przepiękne ilustracje Davida Macka).

WYDANIE
Wydawca: Mucha Comics
Wydawca oryginału: Marvel Comics
Cykl: -
Seria: Jessica Jones - Alias
Data wydania: 10 lipiec 2017
Tłumacz: Marek Starosta
Format: 170 x 260 mm
Liczba stron: 144
Okładka: Twarda
Papier: Kredowy
Druk: Kolor
ISBN-13: 9788361319917
Cena okładkowa: 59,00 zł

7/10 – BARDZO DOBRY

Scenariusz – 7/10
Trzeci tom serii utrzymany jest w klimacie kryminału noir. Jessica Jones w poszukiwaniu Mattie Franklin (młodej superbohaterki, ukrywającej się pod pseudonimem Spider-Woman) zapuszcza się w mroczne zaułki miasta, gdzie prym wiodą bezwzględni narkotykowi dilerzy. Historia ta opowiada o młodej, zagubionej dziewczynie, która zostaje...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

116 użytkowników ma tytuł Alias, Vol. 3: The Underneath na półkach głównych
  • 88
  • 28
84 użytkowników ma tytuł Alias, Vol. 3: The Underneath na półkach dodatkowych
  • 40
  • 22
  • 6
  • 5
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Spider-Men: Worlds Collide Brian Michael Bendis, Sara Pichelli
Ocena 0,0
Spider-Men: Worlds Collide Brian Michael Bendis, Sara Pichelli
Okładka książki New Avengers: Iluminaci Brian Michael Bendis, Jim Cheung, Brian Reed
Ocena 6,2
New Avengers: Iluminaci Brian Michael Bendis, Jim Cheung, Brian Reed
Okładka książki Daredevil Modern Era Epic Collection. The Murdock Papers Brian Michael Bendis, Alex Maleev
Ocena 0,0
Daredevil Modern Era Epic Collection. The Murdock Papers Brian Michael Bendis, Alex Maleev
Okładka książki Miles Morales. Spider-Man. Szkolony na bohatera Brian Michael Bendis, David Marquez, Sara Pichelli, Chris Samnee
Ocena 8,3
Miles Morales. Spider-Man. Szkolony na bohatera Brian Michael Bendis, David Marquez, Sara Pichelli, Chris Samnee
Okładka książki Spider-Men Brian Michael Bendis, Sara Pichelli
Ocena 7,1
Spider-Men Brian Michael Bendis, Sara Pichelli
Okładka książki Sam and Twitch Compendium #1 Marc Andreyko, Brian Michael Bendis, Luca Blengino, Bing Cansino, Clayton Crain, Luca Erbetta, Paul Lee, Alex Maleev, Todd McFarlane, Angel Medina, Scott Morse, Steve Niles, Rodel Noora, Alberto Ponticelli, Greg Scott, E. J. Su, Jamie Tolagson
Ocena 7,0
Sam and Twitch Compendium #1 Marc Andreyko, Brian Michael Bendis, Luca Blengino, Bing Cansino, Clayton Crain, Luca Erbetta, Paul Lee, Alex Maleev, Todd McFarlane, Angel Medina, Scott Morse, Steve Niles, Rodel Noora, Alberto Ponticelli, Greg Scott, E. J. Su, Jamie Tolagson
Okładka książki Hellspawn Brian Michael Bendis, Steve Niles, Bill Sienkiewicz, Ben Templesmith, Ashley Wood
Ocena 5,3
Hellspawn Brian Michael Bendis, Steve Niles, Bill Sienkiewicz, Ben Templesmith, Ashley Wood
Brian Michael Bendis
Brian Michael Bendis
Jeden z najpopularniejszych obecnie amerykańskich scenarzystów komiksowych, aż pięciokrotny laureat Nagrody Eisnera. Początkowo publikował w mniejszych wydawnictwach. Z Marvelem związany od roku 2000, kiedy zadebiutował pierwszym numerem serii Ultimate Spider-Man. Komiks okazał się wielkim sukcesem i Bendis kontynuował pracę nad- nim przez ponad dekadę. Oprócz tego wśród jego ważnych prac należy wymienić Daredevila, Alias, Powers, Avengers i New Avengers czy miniserie Tajna Inwazja i Dom M. Obecnie tworzy serie: All-New X-Men i Guardians of the Galaxy (Strażnicy Galaktyki).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Alias, Vol. 3: The Underneath przeczytali również

Gotham Central: W obłąkanym rytmie Greg Rucka
Gotham Central: W obłąkanym rytmie
Greg Rucka Ed Brubaker Michael Lark Stefano Gaudiano Jason Shawn Alexander
Ciąg dalszy perypetii policjantów z Gotham City, stale mierzących się z brudną, detektywistyczną robotą. Jedna z historii pokazuje załamanie się relacji Batmana z GCPD. Dochodzi nawet do demontażu batsygnału... Ta część dobrze oddaje pewną bezradność miejscowego komisarza, który wszedł przecież w buty nie byle kogo, bo samego Jima Gordona (ten zasłużony komisarz jest już na emeryturze). Zerwanie współpracy z Mrocznym Rycerzem świetnie pokazało też rozbieżne oceny działalności Człowieka Nietoperza wśród policjantów - jak się okazuje, nie każdy detektyw postrzega go jako szkodnika, stosującego bezprawie i naruszającego funkcjonariuszy na niebezpieczeństwo. W komiksie zaprezentowana została sprawa morderstwa pewnego popularnego wielebnego. Śledztwo układa się tak żmudnie, że prowadząca pani detektyw zmuszona jest do współpracy z podejrzaną o zbrodnię... Catwoman. Wątek Kobiety Kota oceniam nader pozytywnie. I wreszcie lwia cześć komiksu poświęcona jest Renee Montoyi - znów jej sprawom prywatnym, przeplatanym z życiem zawodowym. Niewątpliwie Rucka i Brubaker sprawili, że w moim odczuciu detektyw Montoya, znana mi wcześniej z epizodycznych ról w "Batman The Animated Series" i "Batman Knightfall", jest szalenie istotną częścią uniwersum Mrocznego Rycerza. Za to wielkie brawa dla autorów.
Dominik Sobczyk - awatar Dominik Sobczyk
ocenił na82 lata temu
Bękarty z Południa. Tom 3. Powrót do domu Jason Aaron
Bękarty z Południa. Tom 3. Powrót do domu
Jason Aaron Jason Latour
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: W trzecim tomie widzimy jak mieszkańcy małego miasteczka w hrabstwie Craw przygotowują się na wielkie tradycyjne powitanie absolwentów, a wraz z nim na mecz pomiędzy Rebeliantami i drużyną Wetumpka. To wszystko jest tylko preludium dla serii intensywnych wydarzeń, które jeszcze bardziej skomplikują życie trenera Bossa i uwydatnią jego ciemną brutalną stronę. Bękarty z południa tom 3 to nie tylko kontynuacja mrocznej opowieści o życiu na amerykańskim głębokim południu, ale przede wszystkim dalsza głęboka eksploracja ludzkiej psychiki, przemocy, a także próby odkupienia. Jason Aaron i Jason Latour prowadzą nas przez kolejne meandry historii, w której piętno przeszłości i brutalność współistnieją ze sobą w sposób niemalże organiczny. Całość dzieła trzyma przy tym mocno w napięciu i nigdy nie można być tu pewnym, jak potoczą się pewne wydarzenia. Scenariusz kryje tu wiele tajemnic, które stopniowo odkrywane są przed czytelnikiem. Honorowe miejsce w opowieści zajmuje jednak przemoc (zarówno ta fizyczna jak i werbalna),która wpływa na życie i zachowanie każdego mieszkańca. Obok tego autorzy bardziej rozwijają poznane we wcześniejszych tomach postacie drugoplanowe powiązując je z nowymi wątkami, których tu zdecydowanie nie brakuje. Kolejny również raz dużą zaletą albumu jest jego niezwykła atmosfera. Południowe miasteczko, gdzie rozgrywa się akcja, to miejsce przesiąknięte przemocą, rasizmem i hipokryzją, a wszystko to potęgowane jest z pokolenia na pokolenie.... https://popkulturowykociolek.pl/slodki-dom-recenzja-komiksu-bekarty-z-poludnia-tom-3/
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na91 rok temu
Nieśmiertelny Iron Fist - Tom 1 - Opowieść ostatniego Iron Fista Travel Foreman
Nieśmiertelny Iron Fist - Tom 1 - Opowieść ostatniego Iron Fista
Travel Foreman Tom Palmer Ed Brubaker Matt Fraction Sal Buscema Russ Heath David Aja John Severin Matt Hollingsworth Dean White Laura Martin Derek Fridolfs
POPKulturowy Kociołek: https://popkulturowykociolek.pl/niesmiertelny-iron-fist-tom-1-recenzja-komiksu/ Bohaterem albumu jest Daniel Rand. Sierota wychowana w zaginionym mieście K’un-Lun, gdzie poznał on tajniki kung-fu i przełamywał ograniczenia swojego ciała. Życie w odosobnieniu sprawiło jednak, że ma on ogromne trudności z odnalezieniem się w wielkomiejskich realiach. Młody wojownik zmaga się więc z wieloma problemami i niebezpieczeństwami. Wszystko to ma jednak na celu odnalezienie przez niego właściwej ścieżki życiowej. Zarys historii może brzmieć trochę sztampowo. Nie ma co ukrywać, że scenariusz komiksu pod pewnymi względami taki właśnie jest. Opiera się on w końcu na postaci wymyślonej w połowie lat 70-tych (kiedy to gusta odbiorców popkultury były zupełnie inne). Ed Brubaker nie powiela jednak bezmyślnie wszystkich schematów oryginału. Udaje mu się dobrze „zaktualizować” tego bohatera, jednocześnie zaprezentować jego historię w bardzo przejrzysty i przystępny sposób. Spora część pierwszego albumu (zawierającego materiały z Immortal Iron Fist #1-6 oraz Civil War: Choosing Sides #1) to treści, dzięki którym poznamy postać tytułowej „żelaznej pięści”. Komiks stanowi więc wprowadzenie do dalszego zagłębiania się w zaprezentowany świat. Podstawę rozrywki stanowi tu głównie mocna i satysfakcjonująca akcja. Widzimy poczynania Daniela i jego walkę z nowymi przeciwnikami. Dodatkowo pojawiają się tu również okazjonalnie bardziej znane postacie (Daredevil, Luke Cage, Misty Knight itp.). Fraction i Brubaker rozwijając mit zamaskowanego herosa, nie stawiają tylko i wyłącznie na mordobicie. Bohater zmaga się tu bowiem nie tylko z wrogami, ale również własnymi słabościami, niedoskonałościami i wewnętrznymi problemami, co nadaje historii pewnej głębi. Nie jest to jednak album, który mógłby nas zachwycić nadmierną złożonością całej opowieści. Nadal jest to bowiem przedstawiciel dosyć typowej superbohaterskiej popkultury...
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na72 lata temu
Anihilacja. Tom 1 Dan Abnett
Anihilacja. Tom 1
Dan Abnett Keith Giffen Andy Lanning Scott Kolins Kev Walker Ariel Olivetti
Wielkim znawcą komiksów o superherosach nie jestem, niemniej nawet taki laik jak ja wie czym jest crossover. W przypadku komiksu jest to łączenie przygód postaci z różnych serii, co we wcześniej wymienionym gatunku zdaje się występować bardzo często. "Anihilacja" również wchodzi w ten nurt i wychodzi jej to dobrze, choć bez jakiegoś szczególnego szaleństwa. Pierwszy tom zawiera trzy odcinki - Drax Niszczyciel, Anihilacja: Prolog oraz Anihilacja: Nova. Za każdą część podpowiada inni rysownicy oraz koloryści, co wypada, przynajmniej dla mnie, mieszanie. W przypadku scenariusza, pierwsze dwie przygody opracował Keith Giffen, zaś ostatnią Dan Abnett we współpracy z Andym Lanning'iem. Na tym polu wyszło to znacznie ciekawiej. Zatem czy laik nie znający dobrze uniwersum xandariańskiego Korpusu Novy oraz Draxa Niszczcyiela odnajdzie się w tym albumie? Zdecydowanie tak, gdyż zawiera on sporo... wyjaśnień. Tym razem zacznę od warstwy graficznej komiksu, bo z nią mam najwięcej problemów. Na pierwszy ogień weźmy okładkę autorstwa Gabriele'a Dell'Otto - jest po prostu miodna. No czysta słodycz dla oka i szczerze nie pogardziłby nią w formie sporego plakatu, który zawiesiłbym na drzwiach wejściowych do swego gabinetu. Co prawda część postaci występuje w albumie raptem gościnnie, aby nie powiedzieć że gdzieś tam tylko mignęli (np. Srebrny Surfer),ale i tak całość w pełni oddaje ducha tego co znajdziemy w komiksie. Potem jednak sprawy nie wyglądają już tak różowo. Pierwsza przygoda zatytułowana "Drax Niszczyciel" jest, w mojej opinii, najlepsza z całego zbioru i jakby nie patrzeć bardzo ważna dla całej późniejszej przygody. Po pierwsze wygląda świetnie - postacie, sceny walk (a tych trochę jest),kolorystyka i tak dalej. Zdaję sobie sprawę, że w porównaniu do prac największych nazwisk pracujących przy komiksach Marvela, dzieło Breitweiser'a (rysunek) i Rebera (kolory) może okazać się tylko poprawne, ale dla kogoś mojego pokroju to kawał porządnej pracy. Do tego na tle pozostałych dwóch odcinków wypada najciekawiej. Szczególnie jeśli idzie o kolorystykę. "Anihilacja: Prolog" wypada za to... no powiedzmy, że słabo. Nie jest to nic szczególnie bijącego po oczach, jednak gdyby tak wyglądał cały komiks to jego lektura byłaby dla mnie katorgą. Najbardziej w tym odcinku raziły mnie twarze postaci oraz wizerunek jednej z bohaterek, którą poznajemy w pierwszej przygodzie - Cammi. O niej jednak jak i innych bohaterach napiszę później. Podsumowując - graficznie Anihilacja: Prolog nie powala, a zważywszy że niemal cały odcinek to jedna wielka rozpierducha, ciężko było przez to przebrnąć. Znacznie lepiej wypadła kolejna część, czyli "Anihilacja: Nova". Tutaj jest taki sam poziom zabawy kolorami i kreską jak w przypadku "Draxa Niszczyciela". Kolorystyka bardzo dobrze oddaje atmosferę, postacie nie wyglądają jakoś przesadnie ironicznie, a całość zwyczajnie lepiej się czyta. Prawdopodobnie duża zasługa w tym osadzenia w roli kolorysty tej samej osoby co w przypadku "Draxa Niszczyciela", czyli Briana Rebera. Za rysunek odpowiadał już Kev Walker, zaś tuszem zajął się Rick Magyar. Efekt współpracy tych trzech panów jest naprawdę zadowalający. Widać to najlepiej w finałowej bitwie tego albumu, która prezentuje się o niebo ciekawiej od strony wizualnej, niż atak floty Anihilusa na kwaterę Korpusu Novy. Co prawda tam rozmiar zniszczeń był znacznie większy, ale kompletnie nie czułem dramatu związanego z tragedią i skalą ataku. Gdyby zaś to trio zajęło się też prologiem, to upadek portu kosmicznego z pewnością robiłby o wiele większe wrażenie. W przypadku scenariusza mamy znacznie bardziej wyrównany poziom, choć chyba wolałbym aby Keith Giffen odpowiadał za całą serię. Wszak mowa o człowieku, który współtworzył postać Lobo (rysunek),zatem potrafi on jako scenarzysta dać odpowiednią dawkę humoru sytuacyjnego do poważnego tematu jakim jest wojna wyniszczająca galaktykę. Widać to zresztą najlepiej w pierwszej przygodzie, gdzie Drax wraz z kilkoma innymi więźniami rozbijają się na Ziemi. Są z dala od jakiegokolwiek portu gwiezdnego, skazańcy doskonale zdają sobie sprawę z potencjału ludzi i zagrożeń pokroju Avengers czy Fantastyczna czwórka. Wykorzystują zatem fakt, ze rozbili się na totalnym zadupiu Alaski, koło małego miasteczka. To właśnie tam mieszka Cammi, młoda nastolatka, która ma bardzo buntowniczy charakter, często szydzi z innych, w tym kosmitów, gdyż tak naprawdę jest to jej osłona przed życiem. Matka pije, ojciec odszedł, a ona uchodzi za dziwoląga przyjaźniącego się z szkolną ofermą. Trzeba przyznać, że postać Cammi od początku przykuwa uwagę, głównie ze względu na swoje teksty i postrzegania świata "superbohaterów". W kolejnych przygodach jest ona zaś coraz ciekawsza, a jej relacja z Draxem, który sam w sumie nie wie czemu ją toleruje i się nią opiekuje, wkłada niezły ładunek humorystyczny do całej opowieści. Na koniec warto wspomnieć o miłym dodatku jakim są "Raporty Wszechumysłu". Po zniszczeniu Korpusu Novy w prologu, Wszechumysł, czyli zbiorowa świadomość xandarian, łączy się z jedynym ocalałym - Richardem Riderem zwanym Novą (człowiek, a jakżeby inaczej). Pomiędzy kolejnymi rozdziałami poszczególnych odcinków "Anihilacji", czytelnik dostaje informacje wyjęte niejako z bazy danych Wszechumysłu. Zawierają one opis postaci występujących lub wspominanych w tym tomie, struktur Korpusu czy opis czym jest Wszechumysł. To pozwala nowym czytelnikom, nie mającym dotąd styczności z tym uniwersum, zaś dla fanów będzie to miły smaczek podczas lektury. Dodajmy też, że Wszechumysł toczy z Riderem często... osobliwe dyskusje, które potrafią wywołać duży uśmiech na twarzy czytelnika. Pierwszy album "Anihilacji" nie jest jakimś szczególnym szaleństwem wydawniczym, ale czyta się go naprawdę dobrze. Owszem, brak tutaj przełomowej kreski, zaskakujących zwrotów akcji, zaś cały scenariusz to pakiet oklepanych do bólu schematów, które widziało się setki razy. Znów mamy galaktyczną wojnę, samotnego bohatera i jego małą drużynę, jakieś robale atakujące wszystko co się rusza, a ich "król" zwany Anihilusem wynalazł Kosmiczny Pręt Kontrolny wysysający moc z inn.... taaaak, nie zabrzmiało to najlepiej. Może załóżmy, że mamy do czynienia z wielkim, inteligentnym robalem, który chce być nieśmiertelny. Tak czy inaczej "Anihilacja" to naprawdę porządny kawał komiksu. Nie wnoszący nic nowego do uniwersum Marvela, ale z drugiej strony czy to ważne, skoro dobrze się go czyta.
WPajęczejSieci - awatar WPajęczejSieci
ocenił na63 lata temu
Loki Esad Ribić
Loki
Esad Ribić Robert Rodi
Loki Loki z 2004 roku to jest nietypowe dzieło w historii marvela. Z jednej strony jest to związane z jednym z najważniejszych antagonistów w historii tej marki, z drugiej nie doświadczymy tutaj żadnej superbohaterowości. Historia opiera się na tym że lokiemu finalnie udaje się zdobyć Asgard a jedynym zadaniem które zostaje mu do finalnego zwycięstwa jest zabicie thora. Jest ona przedstawiona tutaj w postaci brudnych i szkaradnych lecz realistycznych obrazów, co dobrze współgra z wątkami tu przedstawionymi. Mamy tu do czynienia z dużą ilością tła w rozmowach z biologiczną matką, przyszywanymi rodzicami czy też zwykłymi asgardczykami ukazujące co spowodowało że loki stał się tym kim jest i co doprowadziło się do ukształtowania umysłu złoczyńcy. Brak miłości w rodzinie, gnębienie i poniżanie doprowadziło do tego kim się stał, czego jest świadom. Bardzo dobrze kształtowanie morderców w ten sposób ukazują badania prowadzone przez fbi w latach 70. Jest tu też dużo odniesień do oryginalnej historii lokiego z mitologii. Począwszy od samego tematu, czyli lokiego zasiadającego na tron, który jest oparty na micie gdzie niektórzy po skazaniu lokiego, wierzyli że kiedyś obejmie on tron i rozpocznie Ragnarok będący wielką walką bogów. Mamy też wspomniane przygarnięcie lokiego, ścięcie włosów sif, spowodowane drwinami z jego wyglądu, wspólne braterstwo thora i lokiego i sposób zakończenia, jak i finalny los lokiego jakim było przypięcie do skały nad którym zawieszony jest jadowity wąż którego jad ma kąpać w jego twarz. Warto też podkreślić ze można w tej książce zobaczyć ludzką część lokiego, gdyż w związku z jego czasem miłą przeszłością z thorem podczas wcześniej wspomnianych przygód waha się go zabić co podkreśla genialne, realistyczne przedstawienie świata w tej produkcji. Uważam iż to dzieło genialnie ukazuje jak ludzie troszczą się o pamięć mitów w obecnym społeczeństwie, nie tylko tych greckich.
Asomi - awatar Asomi
ocenił na83 lata temu
Czarny Młot - Tom 2 - Wydarzenie Jeff Lemire
Czarny Młot - Tom 2 - Wydarzenie
Jeff Lemire Dave Stewart Dean Ormston David Rubin
Od czasu „Strażników” Alana Moore’a jestem zainteresowany alternatywnymi sposobami wykorzystania supermocy i superbohaterów. Chodzi mi o opowieści, w których fakt bycia superbohaterem jest zaledwie wstępem do pokazania historii, a nie jej osią główną. Do takich fabuł zaliczam między innymi serię „Invincible” Roberta Kirkmana, która jest jakby definicyjnym pokazaniem superbohatera, ale jednak całokształt tego, co ma do opowiedzenia scenarzysta wykracza znacznie poza tradycyjne dla komiksu superbohaterskiego fabuły. Dlatego spróbowałem serii „Czarny Młot”, coś mi mówiło, że być może otrzymam dokładnie to, czego szukam. I po dwóch pierwszych tomach stwierdzam, że póki co się udało. Bohaterów, a nawet superbohaterów, poznajemy w momencie, gdy od dziesięciu lat są gdzieś - lecz nie wiadomo gdzie - po wielkiej, ostatecznej walce z ostatecznym przeciwnikiem po prostu ich przeniosło na… farmę. Dookoła opodal farmy jest miasteczko, i to tyle - z okolicy nie da się odejść. Jeden z bohaterów próbując poniósł śmierć na miejscu, więc pozostali tkwią oczekując zupełnie nie wiadomo na co. Na cokolwiek, co zmieni aktualną sytuację. Bohaterowie są doskonali. Pewnie, że ich postaci są oparte o klasyczne zagrania, ale to właśnie w takich opowieściach jest najlepsze. Scenarzysta bierze to, do czego jesteśmy przyzwyczajeni, i zaczyna snuć swoje wizje, realizuje to, co pewnie nieraz przyszło mu do głowy podczas lektury innych, „tradycyjnych” komiksów superbohaterskich. Kolejne epizody (po sześć na każdy tom) pokazują dzieje bohaterów, ich genezę, a jednocześnie trwa historia tu i teraz, zarówno taka przez duże H, jak i te mniejsze, osobiste. Nie sposób się od opowieści oderwać, połknąłem oba tomy w ciągu chwili i natychmiast zakupiłem kolejne cztery. O takie komiksy superbohaterskie mi chodzi, „Czarny Młot” będzie stał na honorowym miejscu, tuż obok dwunastu tomów Invincible’a i nieopodal ogromnego, kolekcjonerskiego wydania „Strażników”.
Pablos - awatar Pablos
ocenił na72 lata temu
Jessica Jones: Alias, tom 1 Brian Michael Bendis
Jessica Jones: Alias, tom 1
Brian Michael Bendis Bill Sienkiewicz Matt Hollingsworth Michael Gaydos
Ocena całej serii: Klękajcie narody. A w każdym razie siadajcie na lepkim stołku w ciemnym barze i odpalajcie szluga. Niby wiedziałem że będzie dobrze. Jessica Jones to stanowczo mój ulubiony serial marvelowski, oglądany na dawno zanim zacząłem się interesować amerykańskim komiksem. Ale komiks to jest zupełnie inna liga. Jest to komiks „superhero” absolutnie najwyższych lotów, przez to że jest jednym z przedstawicieli tego najniższego, przyziemnego, ulicznego, realistycznego nurtu. Chyba jedynie Daredevil (również pisany przez Bendisa) był na porównywalnym poziomie. Ale tu jest więcej smutku, rezygnacji, żalu - tego co w komiksach najlepsze. Ciężko o bardziej “uliczny” punkt wyjścia niż motyw detektywistyczny. Jessica, kiedyś superbohaterka, obecnie jest prywatnym detektywem. Nie ukrywa swojej przeszłości, ale też nie jest z niej przesadnie dumna. Nie wypaliło, z czegoś trzeba żyć. Jessica pracuje, ale też obserwuje jaki stosunek do superbohaterów mają zwykli ludzie. Żyje. Randkuje. Próbuje się pozbierać po nieznanych czytelnikowi z początku traumach. Szuka bliskości, choć ma poważny konflikt z samą sobą. Wszystkie wątki detektywistyczne są tu niesamowicie pomysłowe, świetnie napisane i zaskakujące, ale najbardziej zaskakuje poziom człowieczeństwa. Jest to Marvel z serii MAX, czyli dla dorosłego czytelnika. Ale nie oznacza to tylko kilku przekleństw wplątanych w dialogi. Jest tu też ogrom prawdziwych, przyziemnych dramatów, błędów i szokujących doświadczeń, a to wszystko pokazane z perspektywy być może najbardziej ludzkiej bohaterki Marvela w historii. Absolutnie, ze wszech miar polecam. Bardzo. Serio. Po więcej recenzji zapraszam na Instagram: @traczytanko
Krzysztof Traczyk - awatar Krzysztof Traczyk
ocenił na87 miesięcy temu

Cytaty z książki Alias, Vol. 3: The Underneath

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Alias, Vol. 3: The Underneath