Dimension W #16

Okładka książki Dimension W #16 autora Yuji Iwahara, 9788380965492
Okładka książki Dimension W #16
Yuji Iwahara Wydawnictwo: Waneko Cykl: Dimension W (tom 16) komiksy
284 str. 4 godz. 44 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Dimension W (tom 16)
Tytuł oryginału:
ディメンションW
Data wydania:
2019-12-10
Data 1. wyd. pol.:
2019-12-10
Liczba stron:
284
Czas czytania
4 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380965492
Tłumacz:
Mateusz Makowski
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dimension W #16 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dimension W #16

Średnia ocen
7,5 / 10
17 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dimension W #16

Sortuj:
avatar
5164
3030

Na półkach: , , ,

I kolejna seria zakończona. Na pewno do niej nie wrócę, ale na raz była godna uwagi. Zawsze to coś innego, nowego, choć nie pod każdym względem.
Iskierka/światło nadziei kojarzy mi się z "Sailor Moon",( bo czym żeby innym?). Roboty, androidy, cyborgi lub temu podobne już też się wiele razy powtarzały. Wymiary, portale, inne rzeczywistości itp, też już wątek wielokrotnie powtarzany. Emocje, chyba nie ma mangi w której by nie było o nich mowa.
Komu polecić? Raczej panom, ewentualnie komuś kto lubi takie klimaty, lub jest otwarty na coś spoza swojego kanonu gatunku.

I kolejna seria zakończona. Na pewno do niej nie wrócę, ale na raz była godna uwagi. Zawsze to coś innego, nowego, choć nie pod każdym względem.
Iskierka/światło nadziei kojarzy mi się z "Sailor Moon",( bo czym żeby innym?). Roboty, androidy, cyborgi lub temu podobne już też się wiele razy powtarzały. Wymiary, portale, inne rzeczywistości itp, też już wątek wielokrotnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2686
2509

Na półkach: ,

Parafrazując słowa pewnej znanej piosenki: to już jest koniec, dalej nie ma już nic. Kolejna świetna seria od wydawnictwa Waneko dobiła do swojego ostatniego tomu. Tym razem padło na tytuł Dimension W mangę, która od samego początku pod mocno naukową otoczką dostarczała czytelnikom masę wyśmienitej rozrywki i sporo trzymającej w napięciu akcji.

Ostatnie chwili naszej planety zbliżają się coraz większymi krokami. Pogoda na całym świecie zaczyna dość mocno szaleć, zmuszając ludzi do szukania ratunku w pobliżu wież. Drake zbiera w jednym miejscu Mire i jej siostry uruchamiając tym samym projekt „Arka”. Dzięki niemu grupa wybrańców ma zostać przetransportowana, na nową planetę gdzie zacznie nowe życie, a reszta zostanie skazana na zagładę. Kyouma nie ma zamiaru jednak bezczynie się temu przyglądać i zrobi wszystko, aby pokrzyżować plany przywódcy syndykatu. Mira zaczyna sobie przypominać coraz więcej ze swojej przeszłości. Powód, dla którego została skonstruowana przez doktora Yurizakiego jest o wiele bardziej skompilowany niż tylko uratowanie ludzkości i próba kontrolowania Genesis. Wszyscy bohaterowie wkraczają w decydującą fazę konfliktu i będą zmuszeni postawić wszystko na jedną kartę, nie wiedząc do końca, co z tego wyjdzie.

Konieczność wyjaśnienia fabularnych aspektów scenariusza i sensowne zakończenie całej historii, wymusiło na twórcy zwiększenie objętości ostatniego tomiku. Spora jego część to rozbudowane dialogi podlane mocno naukową treścią (na całe szczęście podane jest to wszystko w bardzo przystępnej formie). Widowiskowa akcja, która znana jest z wcześniejszych tomów, zaczyna się tutaj dopiero pod koniec, będą przysłowiową wisienką na torcie. Całość jest naprawdę dobrze skrojona i przemyślana, jednak trudno zaprzeczyć faktowi, że dla kogoś, kto regularnie śledził losy bohaterów, końcówka od pewnego momentu mogła być odrobinę zbyt przewidywalna. Panujący tutaj spory natłok treści może dawać przeświadczenie, że twórca planował co najmniej jeszcze jeden tom, jednak sytuacja zmusiła go do zweryfikowania planów. Na całe szczęście całość jest bardzo przejrzysta i przyjemna w odbiorze, nie powodując zagubienia scenariuszowego. Tytuł w przeciwieństwie do wielu innych publikacji tego typu wyjaśnia w bardzo dobrym stylu wszystkie najważniejsze wątki, które zostały poruszone od początku serii. Czytelnik nie pozostaje zostawiony z dziesiątkami pytań i wyraźnym niedosytem.

Jedynym elementem, do którego można się tutaj przyczepić to niektóre postacie, szczególnie główny antagonista). Już wcześniej przejawiał on dość typowe cechy tego rodzaju postaci, jednak jego motywacja i plany skrywały się za pewną mgiełką tajemnicy. Tutaj tego brakło i został on zaprezentowany w sposób dość jednoznacznie negatywny, co w kontekście całej historii wcale nie jest takie oczywiste. Dodatkowo sam Kyouma nie pełni w końcówce tak istotnej roli, jak można byłoby się spodziewać.


Jeśli chodzi o warstwę artystyczną, to jest dokładnie tak jak we wcześniejszych częściach, czyli bardzo dobrze. Twórca od samego początku epatuje w swoim dziele wyrazistą i zdecydowaną kreską tworzącą zarówno bardzo dobrze nakreślone sceny akcji, jak i postacie, które świetnie kontrastują z bielą królującą w tłach kolejnych kardów. W kontekście całej serii nie zauważy się co prawda ewolucji rysunków, nie ma tutaj jednak miejsca również na wyraźny regres twórczy. Od samego początku do końca całość trzyma bardzo dobry poziom.

Cała recenzja na:

https://gameplay.pl/news.asp?ID=120457

Parafrazując słowa pewnej znanej piosenki: to już jest koniec, dalej nie ma już nic. Kolejna świetna seria od wydawnictwa Waneko dobiła do swojego ostatniego tomu. Tym razem padło na tytuł Dimension W mangę, która od samego początku pod mocno naukową otoczką dostarczała czytelnikom masę wyśmienitej rozrywki i sporo trzymającej w napięciu akcji.

Ostatnie chwili naszej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
8339
7040

Na półkach: , ,

DIMENSION END

I kolejna seria od Waneko dobiegła właśnie końca. „Dimension W”, który był z nami przez szesnaście tomów, chociaż zaczął się dość niepozornie, szybko zmienił się w naprawdę porywającą i nieoczywistą opowieść i aż żal, że teraz dobrnęliśmy wreszcie do finału. Finału, który – mimo przewidywalności – robi duże wrażenie i w świetnym stylu wieńczy całość. Gotowi na niemal trzysta stron ostatnich przygód naszych bohaterów?

Ziemi grozi zagłada. Apokalipsa zbliża się wielkimi krokami. Siostry zostały zebrane.
Gdy nasza planeta ma dokonać swego żywota, plan Hortona jest już coraz bliżej ukończenia. Udało mu się zgromadzić Mirę i jej siedem „sióstr”, a jak wiadomo, kiedy wszystkie się spotkają, ma się wydarzyć coś niezwykłego. Ma to jakiś związek z czarna skrzynką, której zawartości doktor Yurizaki nie ujawnił aż do końca, Genesis – arką, która ma zabrać w kosmos życie i ostatecznym ogniwem zdolnym przemienić w energię dosłownie wszystko. Co wyniknie z tego wszystkiego? Gdy Mira zaczyna przypominać sobie wszystko, wszystkie elementy wskakują na swoje miejsce. Pytanie jednak, co z tego wyniknie? Co zrobi Kyouma? I co spotka ludzkość?

Całość recenzji na moim blogu: https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2019/12/dimension-w-16-yuji-iwahara.html

DIMENSION END

I kolejna seria od Waneko dobiegła właśnie końca. „Dimension W”, który był z nami przez szesnaście tomów, chociaż zaczął się dość niepozornie, szybko zmienił się w naprawdę porywającą i nieoczywistą opowieść i aż żal, że teraz dobrnęliśmy wreszcie do finału. Finału, który – mimo przewidywalności – robi duże wrażenie i w świetnym stylu wieńczy całość. Gotowi...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

37 użytkowników ma tytuł Dimension W #16 na półkach głównych
  • 27
  • 10
38 użytkowników ma tytuł Dimension W #16 na półkach dodatkowych
  • 14
  • 11
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Szkolne Życie! #12 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Ocena 7,5
Szkolne Życie! #12 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Okładka książki Szkolne Życie! #11 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Ocena 7,4
Szkolne Życie! #11 Sadoru Chiba, Norimitsu Kaihou
Okładka książki Goblin Slayer #4 Kumo Kagyu, Kousuke Kurose
Ocena 7,6
Goblin Slayer #4 Kumo Kagyu, Kousuke Kurose
Okładka książki Wielka Wojna Zodiaku #1 Akira Akatsuki, Hikaru Nakamura, Nisioisin
Ocena 6,3
Wielka Wojna Zodiaku #1 Akira Akatsuki, Hikaru Nakamura, Nisioisin

Cytaty z książki Dimension W #16

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dimension W #16