

W poszukiwaniu granic Ameryki. Wyprawa Lewisa i Clarka

- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Lewis & Clark: Voyage of Discovery
- Data wydania:
- 2019-10-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-10-16
- Liczba stron:
- 720
- Czas czytania
- 12 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366431164
- Tłumacz:
- Jan Szkudliński
Meriwether Lewis i William Clark na polecenie prezydenta Thomasa Jeffersona wyruszyli w pierwszą amerykańską ekspedycję ku zachodnim granicom kontynentu. Z początku galerą po Missisipi i Missouri, później kanoe, pieszo i konno, cierpiąc głód i wszelkie możliwe niedogodności, zdołali dotrzeć do wybrzeży Pacyfiku i następnie, nie tracąc nikogo z towarzyszy, wrócić bezpiecznie.
Na swojej drodze odkryli nie tylko nowe, żyzne ziemie, ale i nawiązali przyjazne kontakty z zamieszkującymi je plemionami indiańskimi. Niestety, ta początkowa życzliwość nie przełożyła się na dalsze porozumienie między kolonistami a rdzennymi mieszkańcami…
Ich niezwykła wyprawa była wielkim sukcesem i uzmysłowiła Amerykanom ogromny potencjał, jaki tkwił w ziemiach leżących na zachód od dawnych Trzynastu Kolonii.
Stephen Ambrose, autor bestsellerowej „Kompanii braci”, znakomity pisarz i historyk, tym razem zabiera nas w drogę razem z wielkimi odkrywcami amerykańskiego Zachodu i pozwala odkryć kulisy jednej z największych ekspansji terytorialnych w historii XIX wieku!
Kup W poszukiwaniu granic Ameryki. Wyprawa Lewisa i Clarka w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
W poszukiwaniu granic Ameryki. Wyprawa Lewisa i Clarka
Czyta się jak książkę przygodową. Pomyśleć, że na początku XIX wieku Amerykanie dopiero odkrywali swój kontynent. Chociaż zdążyli już uniezależnić się od Wielkiej Brytanii, nie wiedzieli jak rozwinie się ich historia i jakie obejmie terytorium. Zachodniej części kontynentu jeszcze nie znali. Książka opisuje, jak zaczęło się to zmieniać. Ciekawie napisana, wciągająca, autora nie muszę przedstawiać. Polecam.
Oceny książki W poszukiwaniu granic Ameryki. Wyprawa Lewisa i Clarka
Poznaj innych czytelników
865 użytkowników ma tytuł W poszukiwaniu granic Ameryki. Wyprawa Lewisa i Clarka na półkach głównych- Chcę przeczytać 661
- Przeczytane 188
- Teraz czytam 16
- Posiadam 67
- Historia 21
- USA 9
- Chcę w prezencie 8
- Ebook 7
- Reportaż 7
- Podróże 5
Tagi i tematy do książki W poszukiwaniu granic Ameryki. Wyprawa Lewisa i Clarka
Inne książki autora
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki W poszukiwaniu granic Ameryki. Wyprawa Lewisa i Clarka


Czytamy w weekend

Czytamy w weekend
Cytaty z książki W poszukiwaniu granic Ameryki. Wyprawa Lewisa i Clarka
Arikarowie jedynie podziękowali, po czym zawstydzili Lewisa i Clarka uwagą, że „dziwi ich, że ich ojciec chciałby częstować ich płynem, po którym zachowują się jak głupcy".
Arikarowie jedynie podziękowali, po czym zawstydzili Lewisa i Clarka uwagą, że „dziwi ich, że ich ojciec chciałby częstować ich płynem, po k...
Rozwiń ZwińKapitanowie i żołnierze wyglądali bardziej na rozbitków z zatopionego statku niż na okrytych tryumfem członków Korpusu Odkrywców.
Kapitanowie i żołnierze wyglądali bardziej na rozbitków z zatopionego statku niż na okrytych tryumfem członków Korpusu Odkrywców.
Najsilniejszą pasją Indian jest chęć zdobywania” — pisał, podkreślając to, tak jakby była to jakaś nowa myśl i dotyczyła wyłącznie Indian, nie zaś wszystkich ludzi.
Najsilniejszą pasją Indian jest chęć zdobywania” — pisał, podkreślając to, tak jakby była to jakaś nowa myśl i dotyczyła wyłącznie Indian, n...
Rozwiń Zwiń















































OPINIE i DYSKUSJE o książce W poszukiwaniu granic Ameryki. Wyprawa Lewisa i Clarka
To grube, opasłe tomisko czyta się jednym tchem. Nie skupia się na bohaterach w trójgraniastych kapeluszach ani mapach rysowanych przy świecy. To jest książka o ludziach, którzy weszli w środek kontynentu, nie mając pojęcia, czy da się z niego wrócić.
Lewis i Clark nie ruszyli w zwykłą podróż. Oni ruszyli w nieznane, które nie miało interesu w tym, żeby ktokolwiek je mapował. Rzeki płynęły nie tam, gdzie powinny. Góry rosły szybciej niż ambicje. Kompas bywał sugestią, a nie prawem.
„W poszukiwaniu granic Ameryki” czyta się jak raport z długiego oblężenia, gdzie przeciwnikiem jest przestrzeń, pogoda i własne złudzenia.
To jest książka o ludziach, którzy myśleli, że przejdą kontynent jak szeroką ulicę, a trafili na dziki, obojętny świat, który nie znał słowa „misja”.
Każda strona pachnie mokrą skórą, prochem i gnijącym zapasem.
Autor nie robi z ekspedycji pomnika.
Nie ma tu patriotycznych fanfar ani triumfalnych flag na szczytach. Jest za to mozolne przesuwanie granicy o kilka mil dziennie — często wbrew rozsądkowi.
Najciekawsze w tej książce nie są mapy.
Są momenty, kiedy wyprawa prawie się rozpada: choroby, głód, napięcia między ludźmi i świadomość, że droga powrotna wcale nie jest bliżej niż ta do przodu.
Indianie nie są tu tłem. Są żywym testem cywilizacji, która dopiero nadciąga. Spotkania bywają pomocne, nieufne, czasem lodowate — jakby obie strony przeczuwały, że to spotkanie będzie miało konsekwencje dłuższe niż sama wyprawa.
Styl książki jest surowy, rzeczowy, ale właśnie przez to uderza. Im mniej emocji na papierze, tym więcej ich w głowie czytelnika. To narracja ludzi, którzy nie mieli czasu na metafory — bo musieli przeżyć kolejny dzień.
„W poszukiwaniu granic Ameryki” to książka o narodzinach mitu, cenie map, o tym, że imperia zaczynają się od zmęczonych ludzi brodzących w rzece po pas.
To lektura dla tych, którzy wiedzą, że historia nie pachnie chwałą, tylko potem i strachem.
To grube, opasłe tomisko czyta się jednym tchem. Nie skupia się na bohaterach w trójgraniastych kapeluszach ani mapach rysowanych przy świecy. To jest książka o ludziach, którzy weszli w środek kontynentu, nie mając pojęcia, czy da się z niego wrócić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLewis i Clark nie ruszyli w zwykłą podróż. Oni ruszyli w nieznane, które nie miało interesu w tym, żeby ktokolwiek je...
Czyta się jak książkę przygodową. Pomyśleć, że na początku XIX wieku Amerykanie dopiero odkrywali swój kontynent. Chociaż zdążyli już uniezależnić się od Wielkiej Brytanii, nie wiedzieli jak rozwinie się ich historia i jakie obejmie terytorium. Zachodniej części kontynentu jeszcze nie znali. Książka opisuje, jak zaczęło się to zmieniać. Ciekawie napisana, wciągająca, autora nie muszę przedstawiać. Polecam.
Czyta się jak książkę przygodową. Pomyśleć, że na początku XIX wieku Amerykanie dopiero odkrywali swój kontynent. Chociaż zdążyli już uniezależnić się od Wielkiej Brytanii, nie wiedzieli jak rozwinie się ich historia i jakie obejmie terytorium. Zachodniej części kontynentu jeszcze nie znali. Książka opisuje, jak zaczęło się to zmieniać. Ciekawie napisana, wciągająca, autora...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna! Pozycją obowiązkowa dla miłośników amerykańskiej historii. Naszpikowana datami, nazwiskami, nazwami, a także opisami miejsc, roślin i zwierząt. Początkowo trochę nużąca, ale warto przemęczyć się do momentu aż prawdziwa wyprawa się zacznie. Od tego momentu już „niesie”. Jedyne rozczarowanie, to skrócony opis drogi powrotnej. Może wynika to z braków w dziennikach, a może z objętości pozycji. Nie wiem, ale to mnie trochę ukuło.
Osobiście sięgnąłem po tę pozycję z kilku powodów. Po pierwsze interesował mnie cel wyprawy i sposób jej prowadzenia. O ile cel był raczej jasny od samego początku, o tyle zarządzanie wyprawą przez dwóch równorzędnych dowódców było i jest czymś… wyjątkowym. Zwłaszcza biorąc pod uwagę naszą historię, gdzie często nie potrafimy się dogadać w elementarnych kwestiach, a w latach wyprawy nie było nas nawet na mapie świata.
Drugim powodem była chęć poznania historii pierwszych kontaktów z Indianami. Bardzo ciekawy jest fragment w którym wyjaśniona została hierarchia plemienna, której Amerykanie nie rozumieli i przez co nieświadomie prowokowali niesnaski. Napiszę w tym miejscu jeszcze tylko tyle, że z hollywoodzkich westernów się tego nie dowiecie.
Po trzecie chciałem dowiedzieć się, co kierowało ludźmi w tamtych czasach poza koniecznością zaspokojenia podstawowych potrzeb. Jak układały się relacje pośród członków wyprawy, jak podchodzili do swoich obowiązków, jak do przewin itd.
Po czwarte chciałem utwierdzić się w przekonaniu, że Jefferson był jednym z tych polityków, którzy wyprzedzali swoją epokę. Czy mi się to udało? Zdecydowanie tak.
Na koniec uwaga dla zastanawiających się. To jest książka, która powstała na podstawie dzienników Lewsia i Clarka. Słowo klucz – dziennik. Nie oczekujcie porywającej i zapierającej dech w piersiach powieści przygodowej choć sama wyprawa zapewne właśnie taka była.
Świetna! Pozycją obowiązkowa dla miłośników amerykańskiej historii. Naszpikowana datami, nazwiskami, nazwami, a także opisami miejsc, roślin i zwierząt. Początkowo trochę nużąca, ale warto przemęczyć się do momentu aż prawdziwa wyprawa się zacznie. Od tego momentu już „niesie”. Jedyne rozczarowanie, to skrócony opis drogi powrotnej. Może wynika to z braków w dziennikach, a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAmbrose jak zwykle dowozi. Opisy sprawiają, że można czuć się jakbyśmy faktycznie brali udział w wyprawie Lewisa i Clarka. Minusem dla polskiego czytelnika jest to, że lektura wymaga już pewnej znajomości geografii USA i trzeba się posiłkować mapą. Również fakt, że rozdziały opisujące powrót wydają się być zbyt pospieszne.
Ambrose jak zwykle dowozi. Opisy sprawiają, że można czuć się jakbyśmy faktycznie brali udział w wyprawie Lewisa i Clarka. Minusem dla polskiego czytelnika jest to, że lektura wymaga już pewnej znajomości geografii USA i trzeba się posiłkować mapą. Również fakt, że rozdziały opisujące powrót wydają się być zbyt pospieszne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety nie dokończyła. Liczyłam na epicką przygodę a dostałam beznamiętny opis. Ostatnich 80 stron nie doczytałam już.
Niestety nie dokończyła. Liczyłam na epicką przygodę a dostałam beznamiętny opis. Ostatnich 80 stron nie doczytałam już.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIdealna dla mnie, połączenie literatury drogi, faktu i do tego pisane w takim fabularyzowanym stylu. Super.
Idealna dla mnie, połączenie literatury drogi, faktu i do tego pisane w takim fabularyzowanym stylu. Super.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka - skarbnica wiedzy o Ameryce! Nie tylko o Wyprawie. Ukazuje relacje społeczne w początkach państwowości USA, historię młodego państwa oraz jego bohaterów w często nieoczywistym świetle. No i sama Wyprawa - epicka przygoda, warta poznania! Warta przeżycia czytając, ale tak na prawdę od razu chce się pojechać do Ameryki i ruszyć śladami kapitanów Lewisa i Clarka. Czyta się z zapartym tchem, czekając z niecierpliwością kolejnego zakrętu rzeki, kolejnej przygody!
Książka - skarbnica wiedzy o Ameryce! Nie tylko o Wyprawie. Ukazuje relacje społeczne w początkach państwowości USA, historię młodego państwa oraz jego bohaterów w często nieoczywistym świetle. No i sama Wyprawa - epicka przygoda, warta poznania! Warta przeżycia czytając, ale tak na prawdę od razu chce się pojechać do Ameryki i ruszyć śladami kapitanów Lewisa i Clarka....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiąża doskonale zbiera fakty i wątki. Polityczne tło wyprawy, projekt USA od oceanu do oceanu, życie Indian. Te wątki chyba ciekawsze niż sama wyprawa. Nie znałem życia Lewisa więc końcówka była dla mnie kompletnie zaskakująca.
Mimo powyższego książka jest momentami długawa, nudnawa, brak jej tempa. Literacko nie jest to z pewnością tak wielkie osiągnięcie jak sama wyprawa Lewisa i Clarka.
Książa doskonale zbiera fakty i wątki. Polityczne tło wyprawy, projekt USA od oceanu do oceanu, życie Indian. Te wątki chyba ciekawsze niż sama wyprawa. Nie znałem życia Lewisa więc końcówka była dla mnie kompletnie zaskakująca.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMimo powyższego książka jest momentami długawa, nudnawa, brak jej tempa. Literacko nie jest to z pewnością tak wielkie osiągnięcie jak sama...
Bardzo obszerne opracowanie historii, o której nie mówią u nas na lekcjach historii. Jedna z najważniejszych wypraw odkrywczych w dziejach jest w naszej części świata praktycznie nieznana, zepchnięta za odkrycia Kolumba, Magellana czy Amundsena. A historia Stanów jest nam wpajana dość obszernie - Deklaracja, niewolnictwo, wojna secesyjna.
Ta książka wyjaśnia wiele - nie chodzi nawet o samą wyprawę, a jej konsekwencję i natychmiastową ekspansję na Zachód, na nowe amerykańskie ziemie, i stopniową eksterminację Indian. A od wyprawy minęło ledwie ponad 200 lat! Jak niezwykle zmieniły się Stany, ile wyprawa Lewisa i Clarca dała temu krajowi, będąc jednym z katalizatorów tworzenia się nowego imperium. Szkoda jedynie Indian, których Lewis w dość dobrej wierze poznawał i opisywał, jednocześnie myśląc o wciągnięciu ich w sidła nowego państwa i stając się pierwszym etapem do ich wytępienia.
Główni bohaterowie nie są jednak tak bohaterscy, a i sam prezydent Jefferson posiada rysy na wizerunku naukowca.
Fabuła jednak dość przeciągnięta, fragmenty zbędne skróciłyby ją o jakieś 150 stron.
Bardzo obszerne opracowanie historii, o której nie mówią u nas na lekcjach historii. Jedna z najważniejszych wypraw odkrywczych w dziejach jest w naszej części świata praktycznie nieznana, zepchnięta za odkrycia Kolumba, Magellana czy Amundsena. A historia Stanów jest nam wpajana dość obszernie - Deklaracja, niewolnictwo, wojna secesyjna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka wyjaśnia wiele - nie...
Cóż to była za podróż!! Właśnie wróciłem do domu, odłożyłem w końcu strzelbę, wrzuciłem mokasyny do pralki, wystawiłem kanoe przed blokiem, żeby wraz ze skórami bizonów suszyły się na słońcu. Mogę w końcu spokojnie usiąść w fotelu, rozpalić w kominku (wirtualnym) i napisać o niesamowitych przygodach Lewisa i Clarka oraz ich dzielnej kompanii z uroczą i niedocenianą Sacagaweą na czele!
Tylko dlaczego miałbym odbierać wam przyjemność w samodzielnym przeżyciu tej trudnej, wyczerpującej, ale jakże satysfakcjonującej wyprawy, która choć zakończona sukcesem, okazała się w sumie tragiczna w skutkach?
Nie zrobię tego i jedynie odniosę się co do niektórych opinii, że książka Ambrose jest w niektórych momentach nudna (na początku i końcu). Otóż nie można zapomnieć, że pomimo przystępności zarówno stylu autora, jak i narracji....to wciąż książka historyczna i naukowa (choć bardziej popularnonaukowa). Gdyby Ambrose nie zawarł w niej zarówno opisu pochodzenia Lewisa, jak i początków jego kariery, a także jego życia po wyprawie...byłoby to niedopatrzeniem, błędem i dyskredytowało to jej walory badawcze. Moim zdaniem książka idealnie łączy je z walorami czysto rozrywkowymi, nie tracąc przy tym z jej wartości dla historiografii...
I tylko szkoda, że Polscy historycy, czy badacze nie piszą takich książek. Polska historiografia jest pełna metodologii i nadętej retoryki, a gdyby było choć w połowie tak przystępna jak chociażby jak "W poszukiwaniu granic Ameryki" to myślę, ze Polacy o wiele chętniej zagłębialiby się w meandry przeszłości.
Cóż to była za podróż!! Właśnie wróciłem do domu, odłożyłem w końcu strzelbę, wrzuciłem mokasyny do pralki, wystawiłem kanoe przed blokiem, żeby wraz ze skórami bizonów suszyły się na słońcu. Mogę w końcu spokojnie usiąść w fotelu, rozpalić w kominku (wirtualnym) i napisać o niesamowitych przygodach Lewisa i Clarka oraz ich dzielnej kompanii z uroczą i niedocenianą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to