Scenariusz chaosu

Okładka książki Scenariusz chaosu autorstwa Piotr Langenfeld
Okładka książki Scenariusz chaosu autorstwa Piotr Langenfeld
Piotr Langenfeld Wydawnictwo: Warbook Cykl: Adam Thomal (tom 2) kryminał, sensacja, thriller
356 str. 5 godz. 56 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Adam Thomal (tom 2)
Data wydania:
2019-08-14
Data 1. wyd. pol.:
2019-08-14
Liczba stron:
356
Czas czytania
5 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365904423
Współczesny terroryzm jest narzędziem politycznym, ukrytą przed światem wielką grą. W brutalną walkę wielkich mocarstw jak zawsze uwikłana jest Rzeczpospolita. Jej tarczą i ostrzem są służby wywiadowcze oraz siły specjalne.

Adam Thomal, policjant z Centralnego Biura Śledczego Policji, zostaje wysłany na przymusowy urlop. Jednak już w samolocie staje się, mimo woli, uczestnikiem międzynarodowej rozgrywki.
Średnia ocen
7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Scenariusz chaosu w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Scenariusz chaosu

Średnia ocen
7,1 / 10
29 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Scenariusz chaosu

avatar
5589
5375

Na półkach:

No to było dobre Jak,Sudan ,Warszawa.Dżibuti,książka a w niej się strzelają.
O ile kul,tam leciało.A murzyni porwali ich,bo to byli terroryści.
Uwaga,nawet premier tam był.
Ale nie ten,co ja piszę .Autor umię,świetnie pisać.
Ja tak sobie.Dobra,głupie to.

No to było dobre Jak,Sudan ,Warszawa.Dżibuti,książka a w niej się strzelają.
O ile kul,tam leciało.A murzyni porwali ich,bo to byli terroryści.
Uwaga,nawet premier tam był.
Ale nie ten,co ja piszę .Autor umię,świetnie pisać.
Ja tak sobie.Dobra,głupie to.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1050
245

Na półkach:

Bardzo dobra, trzymająca w napięciu od pierwszej strony powieść sensacyjna. Spisek, polityka na najwyższych szczeblach władzy, terroryści, uprowadzony samolot, akcje wywiadowcze i wisienka na torcie akcja Formozy. Czego chcieć więcej. Jak dla mnie sensacja najwyższych lotów, porównywalna do książek Forsytha, kiedy był jeszcze w formie.
Jedyny minus, to moim zdaniem, miłosne perypetie Adama Thomala. Tutaj autorowi idzie kiepsko. Czyta się to jak książki dla nastolatków. Oczywiście to moja opinia. Zresztą w jednym z wywiadów autor sam przyznał, że z romansem mu nie po drodze.
Gdyby ktoś miał wątpliwości, że w Polsce nie pisze się dobrych sensacji, to zapraszam do lektury "Scenariuszu chaosu".

Bardzo dobra, trzymająca w napięciu od pierwszej strony powieść sensacyjna. Spisek, polityka na najwyższych szczeblach władzy, terroryści, uprowadzony samolot, akcje wywiadowcze i wisienka na torcie akcja Formozy. Czego chcieć więcej. Jak dla mnie sensacja najwyższych lotów, porównywalna do książek Forsytha, kiedy był jeszcze w formie.
Jedyny minus, to moim zdaniem, miłosne...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
168
166

Na półkach: ,

(recenzja napisana dla szortal.com)

Yippie ki yay, frau M.

Hubert Przybylski

Piotr Langenfeld może nie jest najbardziej rozchwytywanym polskim pisarzem, ale swoje grono oddanych fanów, ba, wyznawców, ma. Ich szeregi powiększają się z każdą jego kolejną książką i w sumie to nie ma się co temu dziwić – Langenfeld pisze niezwykle plastycznie, wspaniale kreuje pojawiające się na stronach jego powieści postacie, a akcja i obyczaj są zawsze w idealnie dobranych proporcjach. Czy jego najnowsza książka, „Scenariusz chaosu”, potwierdza talent i warsztat autora i przysporzy mu nowych fanów? O tym za momencik.

Gdyż albowiem najsampierw tradycja, czyli wprowadzenie do fabuły. Akcja rozgrywa się w naszych czasach, w dość podobnie ukształtowanych warunkach geopolitycznych. W Niemczech wybucha ogromna afera związana z Kolonner Bankiem, w którą, oprócz niemieckich specsłużb, zamieszane są nazwiska z pierwszych stron gazet. Z czasem okazuje się, że owa afera nie ogranicza się do Niemiec, a jedna z jej odnóg prowadzi do Polski. Nasze specsłużby badają sprawę, a władze zaczynają przygotowywać się na nadchodzący kryzys, który może poważnie zagrozić „tysiącletniej przyjaźni polsko-niemieckiej”*. Tymczasem niemiecki układ, który stoi za aferą, postanawia odwrócić uwagę Polaków i reszty świata, wywołując ździebko zamieszania przy pomocy islamskich terrorystów. I tu pojawia się nasz główny bohater, Adam Thomal, niepokorny policjant z CBŚP i playboy w jednym, który wskutek życiowych i służbowych perypetii oraz ślepego przypadku trafia w sam środek** rozpętanej przez knujców*** burzy…

Wspominałem, że Langenfeld umie kreować postacie i „Scenariusz chaosu” to najlepsze tego potwierdzenie. Wiem, że prawie w każdej recenzji znajdziecie, moi najdrożsi Szortalowicze, zapewnienie, że taki to a taki autor kreuje pełnokrwiste postacie, ale w odniesieniu do Langenfelda nikt mi nie zarzuci, że to pochwała na wyrost albo reklamowe kłamstwo. Czytając jego najnowszą powieść, czułem jej bohaterów, niezależnie od planu, na jakim w powieści się pokazują, czułem ich emocje i rozumiałem to, co działo się w ich głowach. O mistrzostwie autora świadczy fakt, że wbrew pozorom wcale a wcale nie rozpisuje się, przedstawiając poszczególne osoby. To raczej szkice, ale zrobione tak, że w pełni oddają charakter, emocje i tok rozumowania postaci. Jeśli widzieliście kiedyś rysunki Leonardo da Vinci, to to jest właśnie ten poziom szkicowania, skupianie się na szczegółach, dzięki którym lepiej i pełniej widzimy i rozumiemy całość.

Jeśli chodzi o intrygę w „Scenariuszu chaosu”, to stoi ona na najwyższym poziomie. Opis knowań, które mają wywołać określone skutki społeczne, gospodarcze i polityczne, a później kolejne etapy wdrażania w życie planu złych, tarcia wewnątrz władz i pomiędzy służbami, walka z przeciwnikami politycznymi, do tego negocjacje międzynarodowe, realistycznie oddane operacje sił specjalnych… To wszystko tworzy atmosferę gęstą, że aż można by ją ciachać samurajskim mieczem. Czytelnik nie nudzi się nawet przez minutę. Lektura wciąga i nie puszcza. Mnie przeczytanie „Scenariusza chaosu” zabrało jedno popołudnie, choć powieść miała starczyć na cały tygodniowy wyjazd.

„Scenariusz chaosu” to najbardziej filmowa polska książka, jaką miałem przyjemność przeczytać, bijąca na głowę nawet amerykańskie bestsellery będące podstawą dla scenariuszy hitów Holiłódziu****. Począwszy od niezwykle plastycznie skreślonych postaci i warstwy obyczajowej powieści, po trzymającą w napięciu akcję rozgrywającą się w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce, a wszystko to w realiach bardzo podobnych do naszych. Do tego krótkie, zwarte dialogi i niedługie rozdziały – to wszystko sprawia, że „Scenariusz chaosu” bez większego trudu dałoby się przenieść na ekran. Może nie kinowy, bo ździebko się jednak dzieje i zmieszczenie najważniejszych wątków i wydarzeń nawet w trzygodzinnym filmie byłoby karkołomne, ale w formie sześcio- lub ośmioodcinkowego serialu jak najbardziej. Nie wiem jak autor czy wydawnictwo Warbook, ale ja tam bym spróbował uderzyć na zachód, choćby do Netflixa.

Czy jest coś, do czego mógłbym się przyczepić? Może ździebko do kulejącej miejscami korekty, bo jednak literówki i przesunięte przecinki psują czytanie, choć, na szczęście, zdarzają się niezbyt często.

Moja ocena? 9,9/10. Naprawdę dawno już nie czytałem tak świetnego thrillera, tak wciągającego i tak na czasie. W którym wszystko jest skrojone na miarę i we właściwych proporcjach. Gdzie wszystkie wątki tak ładnie się zazębiają i stanowią zwartą, logiczną całość. Książki tak plastycznie napisanej, że ma się wrażenie nie tyle czytania powieści, ile oglądania filmu. Cacunio, mówię Wam, moi najdrożsi Szortalowicze, normalne zdrowe cacunio*****.


* Dobry Panie Boże, zachowaj nas od takich przyjaciół, bo z wrogami poradzimy sobie sami.

** Może nie, że w normalne zdrowe sedno tarczy, ale w kaprawe oko cyklonu jak najbardziej.

*** Czyli ludzi, którzy knują. Jak to mówią u mnie na we wioscy.

****Jak choćby „Nothing Lasts Forever” Rodericka Thorpe (na podstawie której nakręcono „Szklaną pułapkę”) czy „Jestem legendą” Richarda Mathesona (i oczywiście że to ekranizacja z Charltonem Hestonem rządzi).

***** Z drugiej strony, jeśli ktoś jest zwolennikiem tej opcji politycznej, która w książce nie rządzi, a Niemców kocha miłością bezwarunkową i bezgraniczną, to nie, lepiej niech się za czytanie „Scenariusza chaosu” nie bierze. Jeszcze go bright schlagg trafi, albo co.

(recenzja napisana dla szortal.com)

Yippie ki yay, frau M.

Hubert Przybylski

Piotr Langenfeld może nie jest najbardziej rozchwytywanym polskim pisarzem, ale swoje grono oddanych fanów, ba, wyznawców, ma. Ich szeregi powiększają się z każdą jego kolejną książką i w sumie to nie ma się co temu dziwić – Langenfeld pisze niezwykle plastycznie, wspaniale kreuje pojawiające...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

91 użytkowników ma tytuł Scenariusz chaosu na półkach głównych
  • 48
  • 40
  • 3
25 użytkowników ma tytuł Scenariusz chaosu na półkach dodatkowych
  • 17
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Scenariusz chaosu

Inne książki autora

Okładka książki Rozbitkowie fortuny Michał Gruszczyński, Piotr Langenfeld
Ocena 6,0
Rozbitkowie fortuny Michał Gruszczyński, Piotr Langenfeld
Okładka książki Zygzakiem przez wojnę Michał Gruszczyński, Piotr Langenfeld
Ocena 6,5
Zygzakiem przez wojnę Michał Gruszczyński, Piotr Langenfeld
Piotr Langenfeld
Piotr Langenfeld
Dziennikarz i pisarz; współpracował z pismami „Militaria XX wieku”, „Armia”, „Broń i amunicja”, a także z portalem Wirtualna Polska. Dwukrotnie przebywał w Afganistanie z US Army jako korespondent wojenny przydzielony do 25 Dywizji Piechoty i 10 Dywizji Górskiej w prowincjach Chost i Logar. Prezes Stowarzyszenia Historycznego Wielka Czerwona Jedynka zajmującego się propagowaniem i rekonstrukcją historii armii USA w czasie drugiej wojny światowej.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Scenariusz chaosu przeczytali również

Arktyczny brzask Jakub Pawełek
Arktyczny brzask
Jakub Pawełek
Władimir Putin coraz śmielej poczynią sobie za plecami pozostałych przywódców państw zrzeszonych w Przymierzu. Tym razem rosyjski prezydent ostrzy sobie pazurki na złoża ropy położone w okolicach Arktyki. Na dodatek te złoża są tuż przy norweskiej strefie ekonomicznej, więc ze zrozumiałych względów i ta nacja jest zaniepokojona całą sytuacją. Wydobyciem ma zająć się firma zewnętrzna, teoretycznie nie powiązana z żadnym krajem, a w praktyce to chińska firma wynajęta przez Rosjan. Na dodatek jest to firma prowadząca nie do końca legalne interesy… Jakby tego było mało swoje trzy grosze dokładają Amerykanie, którym Przymierze niemal od samego początku swojego istnienia jest cierniem w oku. Wszystko to sprawia, że Polska, Węgry i Litwa otwarcie się buntują i po cichu solidaryzują się właśnie z Ameryką. Na domiar złego wspomniana już chińska firma, o nomen omen nie do końca pasującej do niej nazwie Harmonia, przeprowadza zamach na belgijskie lotnisko. W wyniku czego ginie ponad pięciuset zakładników, wszyscy zamachowcy oraz większość sił specjalnych oddelegowanych do opanowania sytuacji… Niezgodne z „wizją” Putina zachowanie Polaków, Węgrów i Litwinów kładzie cień nie tylko na wewnętrznej polityce Przymierza, ale również na działaniu Radegastu. Andriejowi Bołkońskiemu nie do końca to się podoba, ale od czegoś są prywatne znajomości, by sobie poradzić w nagłych sytuacjach. A taka sytuacja pojawia się w jednym z najmniej odpowiednich momentów… Po co Bołkońskiemu oficjalne wsparcie Radegastu? Jakie będą konsekwencje rozłamu wewnątrz Przymierza? Jak skończy się konflikt o odwiert w okolicach Arktyki? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie właśnie w tej książce. Z przykrością muszę stwierdzić, że „Arktyczny brzask” to najgorsza część cyklu. Przez większość książki miałam wrażenie, że chodziło tylko o „wystukanie” odpowiedniej ilości znaków tak, by powieść miała określoną objętość. Część spraw, mówiących według mnie o niczym, można było pominąć, a rozwinąć inne wątki, choćby ten związany z Radegastem. Poza tym zauważyłam trochę błędów, tak jakby korektor i redaktor zagięli parol by właśnie te błędy pozostawić. Nie będę tu podawać konkretnych przykładów bo… mogę się mylić, ale z mojego punktu widzenia to błędy. Żeby jednak nie było, że są same wady… Jest też sporo plusów, jak choćby przyjaźń i wzajemne wsparcie (grupa Radegast) czy zdolność podejmowania trudnych decyzji i trzymania się ich bez względu na konsekwencje. Wiadomo, często w życiu nic nie idzie zgodnie z planem, ale właśnie w takich wypadkach ważne jest to, o czym wspomniałam. Jeżeli do tej pory nie wiesz jak postaci znane z poprzednich części serii poradziły sobie z nowymi wyzwaniami to najwyższa pora nadrobić to niedopatrzenie. A ja… już czaję się na kolejną (niestety ostatnią) część cyklu…
LibraCzyta - awatar LibraCzyta
oceniła na63 lata temu
Władcy Chaosu Vladimir Wolff
Władcy Chaosu
Vladimir Wolff
Bardzo fajnie poprowadzona akcja. Zaznaczam jednak, że jest to tom drugi i od razu czuć, że było coś przed nim. Sama akcja zaczyna się od dalszych rozkazów dowódcy, który po pierwsze nie znosi sprzeciwu, po drugie nie interesuje go w jakim stanie są jego żołnierze, muszą być zawsze gotowi do akcji i już. Według niego wciąż należy spodziewać się ataków, które niekoniecznie muszą pochodzić z ziemi. Wciąż istnieje portal do innej rzeczywistości z którego wróg knuje przeciwko nim. Niby są już po wcześniejszej walce z tomu pierwszego, jednak tak naprawdę ciężko jest im się otrząsnąć. Prawie wszystko zostało zniszczone, a ludzie potrzebują pożywienia. Cały chaos tkwi w ich głowach, gdyż pozbieranie się po całej akcji wymaga więcej wysiłku niż ona sama. Wielu ludzi poległo, a ci, którzy przetrwali wciąż nie potrafią do siebie dojść. Pytanie brzmi, czy wróg zaatakuje ich teraz? Czy mają jakikolwiek plan na odparcie ataku? Czy faktycznie każdy jest w stanie poświęcić wszystko, by chronić swoja ojczyznę? Jeśli tak, to jakim kosztem? Naprawdę świetna książka akcji. Czytałam ją w momencie wielu zawirowań zdrowotnych i przyznam, że choć nie zawsze wszystko układało się po myśli bohaterów, to jednak uświadomiła mi, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Czułam od niej wsparcie, bacznie wyczekiwałam scen kiedy czaili się za krzakami i nie byli pewni, co zaraz się stanie. Pozostawałam pod bacznym napięciem, gdyż oni naprawdę byli bardzo przekonujący. Faktycznie czuli strach i choć wypowiadali się o nim z jak najmniejszą wylewnością, to jednak niemal słyszałam przyspieszone bicie ich serca i szybsze oddechy. To było mega prawdziwe. Bohaterowie wyrażali swoim zachowaniem najzwyklejsze instynkty, choć dzielili się na upartych, głodnych walki, trzeźwo myślących i takich, którzy niekoniecznie byli pewni tego, co się działo wokół nich. Macie tutaj większy druczek, dużo dialogów, wartką akcję i walkę, która do końca nie jest przewidywalna. Tylko zaznaczam, by czytać od tomu pierwszego:-)
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na104 lata temu

Cytaty z książki Scenariusz chaosu

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Scenariusz chaosu