
Ostatni Mohikanin

- Kategoria:
- powieść przygodowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Sokole Oko (tom 2)
- Seria:
- Pięcioksiąg Przygód Sokolego Oka
- Tytuł oryginału:
- The Last of the Mohicans
- Data wydania:
- 1969-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1969-01-01
- Liczba stron:
- 322
- Czas czytania
- 5 godz. 22 min.
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Tadeusz Evert
- Ekranizacje:
- Ostatni Mohikanin (1993)
- Inne
James Fenimore Cooper, urodzony w 1789 roku w New Jersey w stanie Nowy Jork, rozpoczął karierę literacką około trzydziestego roku życia. Pierwszym sukcesem Coopera była jego powieść „Szpieg".
Zachęcony powodzeniem autor zaczyna pracę nad cyklem powieści z życia Indian północnoamerykańskich, na który składają się: „Pogromca zwierząt”, „Ostatni Mohikanin”, „Tropiciel Śladów”, „Pionierowie” i „Preria". Cykl ten, znany jako „Pięcioksiąg przygód Sokolego Oka”, wszedł do trwałego dorobku literatury światowej, a autorowi zapewnił czołowe miejsce w gronie ówczesnych pisarzy.
Największą popularność spośród tych książek zyskał sobie „Ostatni Mohikanin” (1825),epopeja plemion indiańskich, wielki realistyczny obraz ich życia w czasie pokoju i wojen, w latach intensywnej kolonizacji Ameryki Północnej przez białych.
Książka ta fascynuje wielką przygodą, przemawia do czytelnika egzotyką puszczańskiej scenerii, prawdą o czerwonoskórych i białych tamtych czasów.
Kup Ostatni Mohikanin w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ostatni Mohikanin
Poznaj innych czytelników
2698 użytkowników ma tytuł Ostatni Mohikanin na półkach głównych- Przeczytane 1 811
- Chcę przeczytać 864
- Teraz czytam 23
- Posiadam 555
- Ulubione 50
- Literatura amerykańska 22
- Klasyka 20
- Przygodowe 20
- Indianie 9
- Chcę w prezencie 7









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ostatni Mohikanin
Córki pułkownika Munro, Kora i Alicja, wyruszają w niebezpieczną podróż do fortu William Henry, by tam spotkać się z dawno nie widzianym ojcem. Towarzyszy im przyjaciel, major Duncan Hayward oraz niewielki oddział żołnierzy. Ich przewodnikiem jest Indianin Magua, porzucony przez swoje plemię Huron, wychowany przez Mohawków . Huroni to zwolennicy Francji w toczącej się właśnie wojnie siedmioletniej między Anglią i Francją o panowanie nad koloniami w Ameryce Północnej, natomiast Mohawkowie popierają koronę brytyjską.
Magua, dumny i milczący, skrywa jednak niejedną tajemnicę i kiedy celowo myli drogę podczas przeprawy przez puszczę dla podróżujących staje się jasne, że przebiegły Indianin ma swój plan i zdradził swoich towarzyszy. Na szczęście dla dziewcząt i majora Heywarda napotykają na swojej drodze Sokole Oko oraz jego dwoje przyjaciół – wodza Chingachgooka i jego syna, Unkasa, ostatniego Mohikanina. Sokole Oko, ujęty delikatnością i urodą panien Munro, przekonamy, że bez odpowiedniej opieki dziewczęta nie przetrwają trudów wędrówki, oferuje swoją pomoc w dotarciu do fortu William Henry, zapewnia również, że mogą również liczyć na wodza i jego syna.
Pokrzepieni obecnością doświadczonych Indian, dziewczęta, major Hayward wyruszają w pełną niebezpieczeństw i przygód podróż, w której nieraz dosięgnie ich mściwe ramię Maguy, strzały okrutnych Huronów, a Sokole Oko wraz z przyjaciółmi stoczy niejedną walkę z żadnymi zemsty poplecznikami Maguy...
Ostatni Mohikanin to książka, którą pierwszy raz przeczytałam wiele lat temu po obejrzeniu wspaniałej ekranizacji z 1993 roku, która mnie zachwyciła cudowną ścieżką i wspaniałą opowieścią o odwadze, poświęceniu i miłości. Jednak książka i film to dwa kompletnie różne światy, i wtedy, po lekturze, wydawało mi się, że książka jest przegadana i nie tak epicko porywająca, jak film. Teraz, po latach, doceniam ogromną wiedzę autora o losach Indian, doskonale oddane realia historyczne i wpleciony w nie wątek sióstr Munro, który ukazuje okrucieństwo wojny, egoizm przywódców, ale i prawdziwe siostrzane uczucia i zdolność do poświęceń, walkę o godność i honor, nawet za cenę życia. Wątek pewnego nauczyciela śpiewu dodaje szczyptę humoru tej historii i pozwala na chwilę wytchnienia.
Klasyka literatury amerykańskiej, która przenosi nas w burzliwy czas wojny siedmioletniej, pełna dramatycznych konfliktów, zdrad i czyhającego niebezpieczeństwa, jednocześnie daje nadzieję, że nawet w okrutnym czasie wojny jest miejsce na lojalność, niezachwianą przyjaźń, a nawet miłość, choć nie zawsze szczęśliwą...Polecam!
Córki pułkownika Munro, Kora i Alicja, wyruszają w niebezpieczną podróż do fortu William Henry, by tam spotkać się z dawno nie widzianym ojcem. Towarzyszy im przyjaciel, major Duncan Hayward oraz niewielki oddział żołnierzy. Ich przewodnikiem jest Indianin Magua, porzucony przez swoje plemię Huron, wychowany przez Mohawków . Huroni to zwolennicy Francji w toczącej się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW roku 1826 James Fenimore Cooper napisał książkę „Ostatni Mohikanin”, należącą do Pięcioksięgu przygód Sokolego Oko. Jest to drugi tom, w którym Sokole Oko i jego przyjaciele Chingachgookiem i Unkasem ratują córki angielskiego dowódcy. Wszystko to ma miejsce w czasie wojny brytyjsko-francuskiej.
Wielu osobom znana jest ekranizacja z 1992 roku z Danielem Day Lewisem w reżyserii Michaela Manna. Mimo tego, że film dość często pokazywany jest w różnych telewizjach, ja nie miałem okazji obejrzeć go w całości.
W moje ręce niestety nie wpadła oryginalna książka Coopera, lecz adaptacja napisana przez Bernarda Riguelle, z 2006 roku wydana przez Oficynę Imbir. Miałem niejasne wrażenie, że czytam wersję skróconą, z ogromną ilością błędów logicznych w tekście. Niestety tak napisana książka odebrała sporo frajdy z tej historii. Nie wiem jak wygląda oryginał bo nie miałem przyjemności go przeczytać. Chciałbym też nadmienić, że oceniam to konkretne wydanie, a nie tytuł „Ostatni Mohikanin”.
Wydanie o którym mówię ma tylko 154 strony. Aby je przeczytać potrzebowałem trzy dni oraz trzy posiedzenia, co daje po 51 stron na posiedzenie oraz dzień. Wynik całkiem niezły, ale miałem też lepsze. Tego wydania Wam nie polecam, co do tytułu trudno stwierdzić jak niniejsze wydanie ma się do pierwowzoru. Nie mam skali porównawczej.
Ocena: 3/10
W roku 1826 James Fenimore Cooper napisał książkę „Ostatni Mohikanin”, należącą do Pięcioksięgu przygód Sokolego Oko. Jest to drugi tom, w którym Sokole Oko i jego przyjaciele Chingachgookiem i Unkasem ratują córki angielskiego dowódcy. Wszystko to ma miejsce w czasie wojny brytyjsko-francuskiej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWielu osobom znana jest ekranizacja z 1992 roku z Danielem Day Lewisem w...
"Ostatni Mohikanin” Jamesa Fenimore Coopera to książka, która od lat uchodzi za klasykę przygodowej literatury. Akcja dzieje się w Ameryce Północnej, w czasie wojny siedmioletniej między Anglikami a Francuzami. W samym środku tego zamieszania mamy dwie siostry, Corę i Alice, które próbują dotrzeć do swojego ojca w forcie. Towarzyszy im oficer Heyward oraz Sokole Oko, czyli biały zwiadowca, świetnie znający lasy i zwyczaje Indian. Do ekipy dołączają też Chingachgook i jego syn Unkas, czyli ostatni przedstawiciele plemienia Mohikanów.
Cała fabuła to tak naprawdę podróż przez dziką puszczę, pełną zasadzek i zdrad. Bohaterowie muszą mierzyć się z niebezpieczeństwami i wrogimi plemionami, a jednocześnie próbują zachować lojalność wobec siebie. Cooper pokazuje tu nie tylko przygodę, ale też dramatyczny los Indian, którzy powoli znikają z mapy świata.
Akcja w książce naprawdę potrafi wciągnąć, bo są momenty pełne napięcia i walki, ale nie zawsze pędzi do przodu. Czasami zwalnia, i wtedy Cooper serwuje długie opisy przyrody, które dodają klimatu i pozwalają poczuć ogrom amerykańskich lasów. Trzeba jednak przyznać, że nie każdemu takie fragmenty przypadną do gustu, bo mogą wydawać się rozwlekłe i trochę spowalniać całą historię.
W „Ostatnim Mohikaninie” bohaterowie tworzą mieszankę różnych charakterów. Są tu wojskowi, przywiązani do zasad, ludzie żyjący bliżej natury oraz Indianie, pokazujący odmienne spojrzenie na świat. To właśnie te różnice sprawiają, że opowieść nabiera głębi i nie jest tylko historią o walce czy ucieczce, ale też o próbie współpracy mimo podziałów.
Styl Coopera bywa wymagający, bo język jest podniosły i pełen archaicznych zwrotów, ale dzięki temu książka ma klimat epickiej opowieści.
Podsumowując, "Ostatni Mohikanin” to nie tylko przygodówka o walce i ucieczkach, ale też refleksja nad przemijaniem i zderzenie kultur. Nic dziwnego, że ten klasyk doczekał się ekranizacji, która pozwoliła przenieść jego epicki klimat na wielki ekran.
"Ostatni Mohikanin” Jamesa Fenimore Coopera to książka, która od lat uchodzi za klasykę przygodowej literatury. Akcja dzieje się w Ameryce Północnej, w czasie wojny siedmioletniej między Anglikami a Francuzami. W samym środku tego zamieszania mamy dwie siostry, Corę i Alice, które próbują dotrzeć do swojego ojca w forcie. Towarzyszy im oficer Heyward oraz Sokole Oko, czyli...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTematyka kolonialna – choć ważna i warta refleksji, niektóre przedstawienia kultur indiańskich czy relacji rasowych noszą znamiona epoki i mogą dziś budzić mieszane odczucia.
Tematyka kolonialna – choć ważna i warta refleksji, niektóre przedstawienia kultur indiańskich czy relacji rasowych noszą znamiona epoki i mogą dziś budzić mieszane odczucia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzybka opowieść bez zagłębiania się w psychologię i dogłębne opisy bohaterów. Nie ma w niej żadnych odczuć . Nic wzniosłego co mogło być w niej opisane ze względu na niektóre fragmenty nie zostało w niej umieszczone. Jest to dokładne sprawozdanie z historii. Nie ma w niej niestety żadnej głębi. Opowieść płynie i płynie, aż finalnie znajdujemy koniec. Wesoła postać zwiadowcy trochę wnosi do książki pazura ale i tak opisy z nim związane nie były zbyt rzeczowe.
Szybka opowieść bez zagłębiania się w psychologię i dogłębne opisy bohaterów. Nie ma w niej żadnych odczuć . Nic wzniosłego co mogło być w niej opisane ze względu na niektóre fragmenty nie zostało w niej umieszczone. Jest to dokładne sprawozdanie z historii. Nie ma w niej niestety żadnej głębi. Opowieść płynie i płynie, aż finalnie znajdujemy koniec. Wesoła postać zwiadowcy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAkcja powieści toczy się w czasach wojny francusko-brytyjskiej o panowanie w Nowym Świecie, gdzie obok europejskich armii walczą też indiańskie plemiona, jedne z Francuzami, inne z Brytyjczykami. W prowincji Nowy Jork dochodzi do masakry dokonanej przez Huronów, podczas której porwane zostają córki kapitana Munro - Kora i Alicja. Na ratunek rusza im Sokole Oko, biały mężczyzna wychowany przez Indian, wraz z Chingachgookiem i jego synem Unkasem - ostatnimi Mohikanami. Wyprawie towarzyszy też oficer Duncan Heyward, wierny Brytyjczykom i zakochany w młodszej z sióstr.
Walka z wrogiem szybko przeradza się w próbę charakterów. Między Korą a Unkasem rodzi się uczucie, delikatne, lecz silne, przekraczające granice kultur. Sokole Oko symbolizuje honor, Mohikanie - dumę ginącego narodu, a Kora udowadnia, że odwaga nie zna płci. Ich losy prowadzą do tragicznego finału.
Choć język Coopera miejscami bywa archaiczny, wystarczy kilka stron, by przyzwyczaić się do jego stylu i docenić, jak dobrze oddaje klimat tamtych czasów. Autor nie pozwala się nudzić, akcja jest dynamiczna, pełna napięcia i emocji. To książka, w której łatwo się zatracić, bo łączy przygodę z historią i głębszym przesłaniem.
„Ostatni Mohikanin” to klasyka, która mimo upływu lat wciąż potrafi poruszyć. Każda z postaci ma w sobie coś wyjątkowego, a szczególnie Unkas - cichy, lojalny, odważny. To bohater, którego trudno zapomnieć. Powieść daje nie tylko rozrywkę, ale też refleksję o lojalności, honorze i przemijaniu. I choć to druga część cyklu o Sokolim Oku, spokojnie można ją czytać samodzielnie.
A jeśli planujecie obejrzeć film zróbcie to po lekturze. Ekranizacja z roku 1992 ma z książką wspólne głównie imiona bohaterów, a reszta to dość swobodna interpretacja.
Recenzja powstała w ramach współpracy z @wydawnictwomateria za co bardzo dziękuję 🤍
Akcja powieści toczy się w czasach wojny francusko-brytyjskiej o panowanie w Nowym Świecie, gdzie obok europejskich armii walczą też indiańskie plemiona, jedne z Francuzami, inne z Brytyjczykami. W prowincji Nowy Jork dochodzi do masakry dokonanej przez Huronów, podczas której porwane zostają córki kapitana Munro - Kora i Alicja. Na ratunek rusza im Sokole Oko, biały...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślę, że po raz pierwszy obejrzałam adaptację filmową „Ostatniego Mohikanina” jakieś 10 lat temu. Oprócz historii i kadrów, które zrobiły na mnie wrażenie zostawił mnie z czymś czego się nie spodziewałam i do czego od tylu lat regularnie wracam, a mianowicie z muzyką filmową. To jest jeden z takich albumów, przy których słowa genialne i majstersztyk nie jest przesadą, a świadczy o tym to jak po setkach odtworzeń i tak potrafi zapierać mi dech w piersi. ✨
Zobaczyłam na proflu wydawnictwa Materia zapowiedź wznowienia z nowym tłumaczeniem i już wtedy zakiełkowała we mnie myśl, że to jest ten czas na poznanie książkowego pierwowzoru. Gdy otrzymałam propozycję współpracy przy tym tytule długo się nie zastanawiałam. Mimo zapału, który miałam w sobie był też we mnie lekki lęk, a co jeśli książka nie udźwignie tego ogromu sentymentu, który już mam w sobie do tej historii? Zaczęłam czytać i (teraz przesadzam, ale jednak musiałam oddychać 😆) na jednym wdechu przeczytałam 50 stron i obawy opadały, ekscytacja wzrastała i ta pewność, że książka również zostanie na długo w mojej pamięci i chociaż to ona rozpoczyna tę historię, dla mnie kończy wszystko to co znałam już wcześniej.
Nie mam takiej wiedzy, by porównać ze sobą obecne i poprzednie tłumaczenie, ale wykonanie Tadeusza Everta robi na mnie wrażenie. Jestem pozytywnie zaskoczona tym jak sam autor James Fenimore Cooper podchodzi do czytelnika i stara się mu ukazać historię w zrozumiały sposób. Przypisy wyjaśniające pewne historyczne kwestie oprócz tłumacza czy redakcji pochodziły właśnie od autora. Z resztą autor pokusił się w historii o przebicie ściany autor-czytelnik i zwracał się w trakcie bezpośrednio do odbiorcy, czego nie zawsze jestem wielbicielką, ale tutaj miało to swój urok i nie było na tyle częste, by odciągać uwagę od akcji.
Powieść toczy się w połowie XVIII wieku w Ameryce Północnej na terenach walki między Brytyjczykami i Francuzami, w której dużą rolę odgrywają lokalne plemiona Indian. Biały zwiadowca Sokole Oko wraz ze swoimi przyjaciółmi z plemienia Mohikaninów pomaga w eskortowaniu dwóch córek angielskiego pułkownika. Ich przeprawa od początku jest niebezpieczna i najeżona potyczkami z wrogimi plemionami.
Fabuła jest bardzo wartka, szczegółowo rozpisana co pozwala zrozumieć wiele niuansów każdej ze stron. Opisy przyrody, napięcia oczekiwania, walki, sukcesów i porażek tworzyły cały klimat. Od początku nie zgadzała się jedna rzecz, która poniekąd tworzy adaptację filmową i z biegiem czasu przeczuwałam, że może mieć to duży wpływ na zakończenie, które wcześniej znałam i się nie pomyliłam. Było to dla mnie bardzo ciekawe i odkrywcze wiedzieć jak oryginalnie autor przedstawił tę historię. Czuję się jeszcze głębiej poruszona tą historią.
Ps. Podczas pisania tych słów w tle leci muzyka filmowa. 🎶❤️
Myślę, że po raz pierwszy obejrzałam adaptację filmową „Ostatniego Mohikanina” jakieś 10 lat temu. Oprócz historii i kadrów, które zrobiły na mnie wrażenie zostawił mnie z czymś czego się nie spodziewałam i do czego od tylu lat regularnie wracam, a mianowicie z muzyką filmową. To jest jeden z takich albumów, przy których słowa genialne i majstersztyk nie jest przesadą, a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#współpracabarterowa
To wspaniała klasyka powieści przygodowej! Howgh!
Oto opowieść o zwiadowcy Sokolim Oku, który wraz z Chingachgookiem i Unkasem pomaga bezpiecznie eskortować dwie córki do Fortu William Henry, do ich ojca, angielskiego pułkownika Munro. Niestety, przeprawa okaże się być pełna dramatycznych zdarzeń... Będą zmuszeni wznieść się na wyżyny heroizmu.
"Ostatni Mohikanin" jest niezwykłym wejrzeniem w życie rdzennych Amerykanów, takich ludzi już nie ma. Szlachetni, braterscy i nieustraszeni! Żyli z darów ziemi i szanowali przyrodę. Ta książka była pod wieloma względami pouczająca, któż dziś potrafi przenikliwie obserwować otoczenie, a co dopiero tropić? A także ilustruje jak dziewiczo wyglądało pogranicze Ameryki w połowie XVIII wieku, zanim cywilizacja dokonała spustoszenia. Nie brakuje tutaj ponurego wydźwięku o zagładzie rdzennych Amerykanów przez napływ osadników i liczne wojny.
W tej historii okrucieństwo wojny jest namacalne, sprawia że czytelnika skręca. Krwawa makabra wytrąca z równowagi. To nie tylko strzelaniny, ale i sterty skalpów czy rozwalanie dziecięcych główek o skały... Dzikie barbarzyństwo!🥺
Pokochałam tutaj te wspaniałe opisy dzikiej przyrody, wręcz poetyckie i niezwykle ekspresyjne! To wszystko jest takie nastrojowe. Nieraz podczas czytania zatrzymywałam się, aby pokontemplować te piękne scenerie oczami wyobraźni.
Taka klasyka broni się sama. Niesie ze sobą ponadczasowe przesłanie, że to właśnie przyjaźń, miłość, poczucie sprawiedliwości i honoru są w życiu najważniejsze.
Przepełniająca smutkiem, pozostawiająca po sobie uczucie nostalgii i swoistej pustki w duszy.
#współpracabarterowa
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo wspaniała klasyka powieści przygodowej! Howgh!
Oto opowieść o zwiadowcy Sokolim Oku, który wraz z Chingachgookiem i Unkasem pomaga bezpiecznie eskortować dwie córki do Fortu William Henry, do ich ojca, angielskiego pułkownika Munro. Niestety, przeprawa okaże się być pełna dramatycznych zdarzeń... Będą zmuszeni wznieść się na wyżyny...
„Ostatni Mohikanin” to zdecydowanie klasyka, chociaż według mnie adaptacja filmowa jest znacznie popularniejsza, to jednak literackiemu pierwowzorowi nie można odmówić rozmachu nastrojem, który pozwala absolutnie wejść w tę historię, w jej surową, dziką aurę walk i dramatów plemion indiańskich.
Historia skupia się na eskortowaniu córek angielskiego pułkownika do fortu William Henry i coś, co z pozoru miało być prostą misją przeistacza się w dramatyczną podróż pełna starć, pułapek, zdrad, ale i heroizmu i bohaterstwa.
Ja jako fanka budowania historii na kontrastach doceniam niezwykle, jak autor ukazała brutalność i bezwzględność wojny z przyjaźnią, honorem i prawdziwą lojalnością, które pomimo upływu stuleci pozostają niezwykłą wartością w życiu. Doceniam też całą metaforyczność tej historii, gdzie każdy bohater symbolizował inne wartości i tworzyło bardzo obrazową i filozoficzną kompozycję.
O ile nie jestem fanką opisów przyrody, bo dla mnie zawsze niepotrzebnie rozwlekają historię, tak tutaj ich epickość mnie totalnie kupiła. Właśnie te opisy głównie budują atmosferę, dając z jednej strony poczucie wolności, a z drugiej brutalności i niebezpieczeństwa, a człowiek jest tylko dopełnieniem natury.
Ta historia jest opowieścią o prawdziwym bohaterstwie i o tym w jak trudnych warunkach, wykuwane są najważniejsze ludzkie wartości. Powieść pokazuje też, że nawet śmierć nie zabije pamięci o bohaterstwie, ponieważ heroizm może być nieśmiertelny. „Ostatni Mohikanin” to książka wymagająca, ale oddająca to poświęcenie z nawiązką. Dla mnie to była bardzo nostalgiczna podróż i polecam każdemu poznać tę historię.
„Ostatni Mohikanin” to zdecydowanie klasyka, chociaż według mnie adaptacja filmowa jest znacznie popularniejsza, to jednak literackiemu pierwowzorowi nie można odmówić rozmachu nastrojem, który pozwala absolutnie wejść w tę historię, w jej surową, dziką aurę walk i dramatów plemion indiańskich.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria skupia się na eskortowaniu córek angielskiego pułkownika do fortu...
Jako nastolatek przeczytałem cały pięcioksiąg, znany w Polsce jako " Przygody Sokolego Oka ".
Trzeba przypomnieć, że jest to literatura pisana ok. 200 - tu lat temu.
Książki wciąż popularne, stanowią do dziś wzór przygodowej powieści indiańskiej.
Obecnie raczej dla miłośników i koneserów tego tupu literatury, nawet jeżeli są w młodym wieku.
Książki autora były tłumaczone na wiele języków i wydane w wielu krajach, przynosząc autorowi międzynarodową sławę.
Jego proza Inspirowała wielu innych twórców, również polskich np. Wł. Umińskiego.
Wielokrotnie były ekranizowane.
Przydomek " Sokole Oko " był bardzo popularny wśród młodzieży w okresie międzywojennym ( czyżby czytelnik był wtedy bardziej inteligentny... niee, ja w to nie wierzę ).
Z. Nienacki też obdarował jednego ze swoich bohaterów tym przydomkiem.
Twórczość autora, bez wątpienia, należy do kanonu literatury młodzieżowej, jest ponadczasowa.
Ileż to pozytywnych wzruszeń przeżywałem śledząc losy bohaterów.
Książki autora były, są i będą czytane przez kolejne pokolenia.
Mam nadzieję, że do nich dołączysz !!!
10 gwiazdek za całokształt twórczości.
" Najgorsza " z jego książek, byłaby literackim arcydziełem.
POLECAM !!!
Jako nastolatek przeczytałem cały pięcioksiąg, znany w Polsce jako " Przygody Sokolego Oka ".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzeba przypomnieć, że jest to literatura pisana ok. 200 - tu lat temu.
Książki wciąż popularne, stanowią do dziś wzór przygodowej powieści indiańskiej.
Obecnie raczej dla miłośników i koneserów tego tupu literatury, nawet jeżeli są w młodym wieku.
Książki autora były tłumaczone...