DNA żywienia. Dlaczego twoje geny kochają tradycyjne pożywienie

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Deep Nutrition. Why Your Genes Need Traditional Food
- Data wydania:
- 2019-05-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-05-06
- Liczba stron:
- 512
- Czas czytania
- 8 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375797152
- Tłumacz:
- Katarzyna Babicz
Autorka przedziera się przez meandry różnorakich, niejednokrotnie sprzecznych i budzących wątpliwości teorii dotyczących odżywiania, udowadniając, że powrót do sprawdzonych praktyk naszych przodków może de facto zapewnić dłuższe, zdrowsze i pełniejsze energii życie. Lekarka i biochemiczka Catherine Shanahan przeanalizowała tradycje kulinarne społeczności słynących z dobrego zdrowia i długowieczności. Przyglądając się takim jadłospisom jak dieta śródziemnomorska, dieta mieszkańców Okinawy czy dieta charakterystyczna dla tzw. niebieskich stref, autorka wyłoniła cztery wspólne nawyki żywieniowe wykształcone na przestrzeni wieków. Te filary kuchni świata nadal zapewniają praktykującym je kulturom silne, zdrowe i inteligentne potomstwo oraz aktywną, pełną sił witalnych starszyznę, nieodmiennie pokolenie po pokoleniu. Cztery strategie – świeża żywność, kiszonki i kiełki, mięso przyrządzane z kośćmi oraz podroby – tworzą podstawy sposobu odżywiania, który doktor Shanahan nazywa naturalnym jadłospisem ludzkim.
"DNA żywienia" w sposób rzeczowy, praktyczny, zabawny i zajmujący analizuje i odkrywa tajniki dobrego zdrowia, które może stać się udziałem każdego z nas bez względu na to, z jakiej pozycji wyjściowej startujemy. Praca Cate Shanahan prezentuje dowody naukowe budzące realną nadzieję – nauka w służbie natury udowadnia, że nigdy nie jest za późno, by zadać o siebie i swoje dzieci.
DNA żywienia to praktyczne narzędzie, które pozwoli ci:
poprawić nastrój
uwolnić się od pokus i zwyczaju podjadania
wspomóc płodność i zwiększyć szansę na poczęcie zdrowego potomstwa
poprawić pamięć i zdolności kognitywne
pozbyć się alergii oraz innych chorób
zbudować silniejsze kości i stawy
zapewnić młody wygląd i zdrowie skóry
Kup DNA żywienia. Dlaczego twoje geny kochają tradycyjne pożywienie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki DNA żywienia. Dlaczego twoje geny kochają tradycyjne pożywienie
Poznaj innych czytelników
326 użytkowników ma tytuł DNA żywienia. Dlaczego twoje geny kochają tradycyjne pożywienie na półkach głównych- Chcę przeczytać 255
- Przeczytane 50
- Teraz czytam 21
- Posiadam 18
- Zdrowie 4
- Chcę w prezencie 3
- Do kupienia 2
- Niedoczytane 1
- B. Zdrowie 1
- TBR Pile 1










































OPINIE i DYSKUSJE o książce DNA żywienia. Dlaczego twoje geny kochają tradycyjne pożywienie
Książkę polecił mi pewien powszechnie nielubiany zrzędliwy stary profesor na kursie biochemii. Jestem przekorny, więc przeczytałem ją całą.
GENY, GENY, GENY:
Ta książka jest jak kuszące zewsząd webinary i poradniki; autorka bardzo długo i dużo pisze o tym, jak to zaraz poda nam zmieniające życie wiadomości (w zasadzie pierwsze 100 stron),a potem pisze dalej o swoich teoriach jak to pożywienie programuje geny (niestety wykształcenia genetycznego i epigenetycznego nie mam, więc się nie odniosę),ale język jakim jest to napisane jest dość infantylny i sugeruje myślenie życzeniowe.
FIBONACCI:
Potem dostajemy sporo informacji o urodzie, planowaniu potomstwa, o tym jak możemy wpłynąć na piękną buzie i funkcje poznawcze naszych dzieci, odpowiednią dietą (panowie i panie). Silna linia szczęki, złoty podział (Fibonacci, 1:1.168 etc.)w proporcjach twarzy i szkieletu.
Tutaj niespodzianka, dowiedziałem się, że moje osobiste preferencje w tej dziedzinie skupiają się na ludziach z których wygląd jest "wynikiem zaburzonej recepcji sygnałów hormonalnych", (wg. autorki sylwetka typu "banan", str.106) oraz, że twarze spełniające złoty podział są dla mnie nieatrakcyjne.
Do rzeczy, stronice 166-288 zawierają nieźle napisane poparte badaniami informacje, o tłuszczach, cukrach, oczywiście najbardziej dostaje się cukrowi i olejom roślinnym (przetworzonym, rzepak, soja, od dawna wiadomo, że są prozapalne) kwasom omega 6 (również świat naukowy zgadza się co do ich szkodliwości w złych proporcjach w diecie). Osobom jakkolwiek zainteresowanym dietetyką/żywieniem w sposób profesjonalny czy po prostu umiejącym szukać w internecie raczej nic nowego się tu nie objawi.
NAJGORSZE NA KONIEC:
"4 filary naturalnego jadłospisu". Ja wiem, że autorka mieszka w U.S.A. tyglu kulturowym, a co za tym idzie kulinarnym i, że wszelkie egzotyczne dania lub nowotwory łączące kuchnie "białego człowieka" z kuchniami etnicznymi które proponuje w swojej książce są łatwe do przyrządzenia będąc (wybaczcie) amerykańską lekarką która zarabia amerykańskie pieniądze (książka z 2019),ale propozycje posiłków, są... ekscentryczne.
promowanie podrobów (np. str. 310) (oczywiście podroby są zdrowe i pełne choćby żelaza i witamin z grupy B, ale akumulują również metale ciężkie i toksyny... trzeba by jeść wątróbki ze zwierząt wypasanych z dala od ludzkich siedzib, niekarmionych przemysłowymi paszami, żeby czerpać korzyści przewyższające zagrożenia, spożywając podroby...).
"wędzone sardynki na kiszonej kapuście (str.413),owoce morza w puszce sprawdzają się doskonale w podróży i po treningu (str. 413, również)"
"naturalny jadłospis ludzki - 70% kalorii z tłuszczu" (str.403) jak to młodzież mówi, basically Keto
Bulion wołowy z kości wołowych opiekanych w piekarniku uprzednio smarowanych koncentratem pomidorowym i oliwą (tak tak oliwa zdrowa, nawet jak ją upieczemy, wcale nie zachodzą niekorzystne procesy...),potem to wszystko gotowane oczywiście ze szklanką winą [Dionizosie, po co, a no tak, bo alkohol rozpuszcza smak a czerwone wino jest "antyrakowe" ;) ] (str.447)
a na śniadanie co?
"koktajl na dzień dobry - kawa/herbata 30-60ml 2-4 łyżki śmietany, 1 szklanka mleka" (str.405)
podsumowując, książka napisana typowym "popularnonaukowym" językiem (np.: enzym ma ręce związane przez złe utlenione megatrans kwasy i nie może rozbijać cząsteczek tłuszczu etc. itd.) w 1/3 zawierająca pożyteczne informacje, reszta jest chaotyczna i pełna zapychaczy i dygresji.
Książkę polecił mi pewien powszechnie nielubiany zrzędliwy stary profesor na kursie biochemii. Jestem przekorny, więc przeczytałem ją całą.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGENY, GENY, GENY:
Ta książka jest jak kuszące zewsząd webinary i poradniki; autorka bardzo długo i dużo pisze o tym, jak to zaraz poda nam zmieniające życie wiadomości (w zasadzie pierwsze 100 stron),a potem pisze dalej o swoich...
Książka to misz-masz teorii popartych badaniami naukowymi (nie wiem, jakiej są jakości te badania, być może są dobrane pod tezę) z teoriami autorki. Najważniejszą kwestią, czyli ile węglowodanów spożywać jest teoria samej autorki, niczym niepopartej. Autorka wprost mówi: moim zdaniem należy spożywać do 100 g węglowodanów dziennie. Dlaczego 100, a nie 80 czy 120? Ponadto autorka krytykuje spożywanie owoców jako zła strasznego, ale codzienne jedzenie przetworzonego mięsa już jest jak najbardziej ok. Nie rozumiem zachwytów nad tą książką, ale jak ktoś potrzebuje pseudomerytorycznej podpórki aby wyrwać na keto, to powinna pomóc 😉
Książka to misz-masz teorii popartych badaniami naukowymi (nie wiem, jakiej są jakości te badania, być może są dobrane pod tezę) z teoriami autorki. Najważniejszą kwestią, czyli ile węglowodanów spożywać jest teoria samej autorki, niczym niepopartej. Autorka wprost mówi: moim zdaniem należy spożywać do 100 g węglowodanów dziennie. Dlaczego 100, a nie 80 czy 120? Ponadto...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to[...]
W efekcie DNA wydaje się zdolne do gromadzenia informacji – poprzez język pożywienia – o zmieniających się warunkach w świecie zewnętrznym, wprowadzania zmian w oparciu o te informacje i dokumentowania zarówno zebranych danych, jak i reakcji na nie z korzyścią dla kolejnych pokoleń.
𝐃𝐎𝐒𝐊𝐍𝐀Ł𝐀 𝐊𝐒𝐈ĄŻ𝐊𝐀, 𝐒𝐊𝐑𝐔𝐏𝐔𝐋𝐀𝐍𝐄 𝐎𝐏𝐑𝐀𝐂𝐎𝐖𝐀𝐍𝐀 !
Bez wątpienia jedna z ważniejszych książek, jakie przeczytałam w tematyce zdrowia.
Lektura dla każdego, kto chce zadbać o swoje ciało w prawidłowy sposób !
𝐙𝐃𝐄𝐂𝐘𝐃𝐎𝐖𝐀𝐍𝐈𝐄 𝐙𝐀𝐋𝐄𝐂𝐀𝐍𝐀 𝐃𝐎 𝐏𝐑𝐙𝐄𝐂𝐙𝐘𝐓𝐀𝐍𝐈𝐀 !
𝐓𝐘𝐋𝐊𝐎 𝐊𝐄𝐓𝐎𝐙𝐀 !
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
𝐃𝐋𝐀 𝐂𝐈𝐄𝐊𝐀𝐖𝐒𝐊𝐈𝐂𝐇 :
𝗪𝗜𝗘𝗗𝗭𝗔 𝗡𝗜𝗘 𝗗𝗭𝗜𝗘𝗟𝗢𝗡𝗔 𝗜 𝗡𝗜𝗘 𝗣𝗥𝗭𝗘𝗞𝗔𝗭𝗬𝗪𝗔𝗡𝗔 𝗝𝗘𝗦𝗧 𝗠𝗔𝗥𝗧𝗪𝗔 !
Polecam do obejrzenia też ten film :
𝐎𝐛𝐣𝐚𝐰𝐲 𝐩𝐚𝐬𝐨ż𝐲𝐭𝐨́𝐰 𝐰 𝐨𝐫𝐠𝐚𝐧𝐢𝐳𝐦𝐢𝐞 – 𝐩𝐨𝐳𝐧𝐚𝐣 𝐧𝐚𝐣𝐜𝐳ę𝐬𝐭𝐬𝐳ą 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐜𝐳𝐲𝐧ę 𝐳𝐚𝐤𝐚ż𝐞ń! / 𝐎𝐥𝐠𝐚 𝐆𝐫𝐞𝐜𝐡
https://youtu.be/nZwrAQxigsM?si=BlCzLx7pUnlRmmJ8
Bardzo ważny temat, przeważnie pomijany a wręcz lekceważony przez lekarzy. Tutaj skondensowany przekaz i przeogromna wiedza wyłuszczona w przystępny sposób.
𝐒𝐙𝐂𝐙𝐄𝐑𝐙𝐄 𝐙𝐀𝐂𝐇Ę𝐂𝐀𝐌 𝐃𝐎 𝐎𝐁𝐄𝐉𝐑𝐙𝐄𝐍𝐈𝐀 !
NALEWKA VERNICADIS SKŁAD :
Wyciąg z korzenia mniszka lekarskiego, arcydzięgiel, dziurawiec, mięta, tymianek, wrotycz, glistnik jaskółcze ziele, piołun, kora kruszyny, kminek oraz zioła o działaniu ułatwiającym wydzielanie żółci (przeczyszczającym).
inne produkty na pasożyty znajdziecie tutaj :
https://netzdrowie.pl/szukaj?controller=search&s=paso%C5%BCyty
Przykład :
Soja – nie do uwierzenia, a jednak jest sprzedawana jako zdrowa żywność. To substancja zaburzająca gospodarkę hormonalną i naśladująca estrogen, co jest okropne dla kobiet. Wyrzuć tofu i zjedz trochę prawdziwego sera i kurczaka, są dla ciebie o wiele lepsze. Wiem, że Japończycy jedzą soję i są ogólnie zdrowi, ale soję jedzą w małych ilościach, nie udają, że to ser i nie dodają go do chili, nie mieszają z nim dipów, ani nie jedzą jej ogromnych kawałków smażonych w głębokim tłuszczu. A kto wiedział, że pasteryzacja tak fundamentalnie zniszczyła dobroć mleka? Nadal nie mam zielonego pojęcia o tej nauce, ale mleko pasteryzowane faktycznie zawiera saponiny – to właśnie powoduje pienienie się mydła. Nic dziwnego, że niszczy jelita!
Jedz naprawdę staromodne jedzenie. Jedz dobrej jakości mięso (nie karmione zbożem) i nie usuwaj tłuszczu, jedz dobre tłuszcze, takie jak oliwa z oliwek, masło, tłuszcze zwierzęce, olej palmowy i olej kokosowy, jedz zwykłe mięsa, ale także podroby, jedz buliony z kości (kurczak bulion itp.),jedz produkty sfermentowane i kiełkujące, jedz dużo świeżych warzyw i unikaj owoców. Unikaj za wszelką cenę cukru we wszystkich jego postaciach oraz nienaturalnych tłuszczów; tłuszcze trans.
info. internet
[...]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW efekcie DNA wydaje się zdolne do gromadzenia informacji – poprzez język pożywienia – o zmieniających się warunkach w świecie zewnętrznym, wprowadzania zmian w oparciu o te informacje i dokumentowania zarówno zebranych danych, jak i reakcji na nie z korzyścią dla kolejnych pokoleń.
𝐃𝐎𝐒𝐊𝐍𝐀Ł𝐀 𝐊𝐒𝐈ĄŻ𝐊𝐀, 𝐒𝐊𝐑𝐔𝐏𝐔𝐋𝐀𝐍𝐄 𝐎𝐏𝐑𝐀𝐂𝐎𝐖𝐀𝐍𝐀 !
Bez wątpienia jedna z ważniejszych książek,...
To była prawdziwa uczta! Książka w bardzo szczegółowy, dokładny sposób prezentuje trzy główne wątki: wpływ pożywienia na ekspresję genów, negatywny wpływ przetworzonych olejów roślinnych i cukru na nasze zdrowie, metody zdrowego odżywiania zgodnego z czterema filarami kuchni tradycyjnej (sprzed ery żywności przetworzonej).
Szlam przez tę lekturę długo, ale bynajmniej dlatego, że była nudna. Wprost przeciwnie - dawno nie otrzymałam tak sowitej dawki wiedzy na temat żywienia. Autorka w skuteczny sposób zachęciła mnie do przemyślenia swoich nawyków żywieniowych, wprowadzenia zmian w diecie oraz dalszego poszukiwania informacji o składnikach odżywczych.
Polecam!
To była prawdziwa uczta! Książka w bardzo szczegółowy, dokładny sposób prezentuje trzy główne wątki: wpływ pożywienia na ekspresję genów, negatywny wpływ przetworzonych olejów roślinnych i cukru na nasze zdrowie, metody zdrowego odżywiania zgodnego z czterema filarami kuchni tradycyjnej (sprzed ery żywności przetworzonej).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzlam przez tę lekturę długo, ale bynajmniej...
Książka otwierająca oczy i zmieniająca życie. Autorka jest praktykującym lekarzem rodzinnym, często powołuje się na swoje doświadczenie, ale też odsyła do badań innych specjalistów. Świetnie zredagowana książka, dobrze się czyta, zawiera zarówno teorię, jak i praktyczne porady.
Książka otwierająca oczy i zmieniająca życie. Autorka jest praktykującym lekarzem rodzinnym, często powołuje się na swoje doświadczenie, ale też odsyła do badań innych specjalistów. Świetnie zredagowana książka, dobrze się czyta, zawiera zarówno teorię, jak i praktyczne porady.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNastał taki moment, że ludzie na własną rękę zaczynają szukać odpowiedzi czym jest zdrowie i gdzie go szukać.
Myślę, że ta pozycja pozwoli rozjaśnić pewne kwestie i otrzymać odpowiedzi w tym temacie.
Nastał taki moment, że ludzie na własną rękę zaczynają szukać odpowiedzi czym jest zdrowie i gdzie go szukać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślę, że ta pozycja pozwoli rozjaśnić pewne kwestie i otrzymać odpowiedzi w tym temacie.