Ada strażniczka skarbu

Okładka książki Ada strażniczka skarbu autora Grażyna Bąkiewicz, 9788376726069
Okładka książki Ada strażniczka skarbu
Grażyna Bąkiewicz Wydawnictwo: Wydawnictwo Literatura Cykl: Ada strażniczka skarbu (tom 1) literatura młodzieżowa
248 str. 4 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Ada strażniczka skarbu (tom 1)
Data wydania:
2019-04-12
Data 1. wyd. pol.:
2010-06-03
Liczba stron:
248
Czas czytania
4 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376726069
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ada strażniczka skarbu w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ada strażniczka skarbu

Średnia ocen
7,2 / 10
83 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Ada strażniczka skarbu

avatar
153
145

Na półkach:

Spoko. Opowiada ciekawą historię. Polecam wszystkim 🙃

Spoko. Opowiada ciekawą historię. Polecam wszystkim 🙃

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2795
2791

Na półkach: , ,

Młodemu czytelnikowi się podobała, mnie irytowały szczegóły. Rozumiem, że były potrzebne, aby intryga była bardziej pasjonująca, lecz nikt z personelu przedszkola nie wyda dwunastolatce młodszego rodzeństwa. Nawet na prośbę rodziców. Również niefrasobliwe zachowanie dorosłych, którzy wiedzieli o tym, że dzieci są same, a rodzice zaginęli powodowało, że zgrzytałam zębami. Żal mi było, że zamek nie jest prawdziwy, że nie można go odwiedzić i pooglądać tych maszkaronów. Na szczęście młody czytelnik nie zwracał uwagi na te szczegóły, pochłonięty zawiłościami akcji. Nie mogąc się doczekać dalszego ciągu czytał samodzielnie. Zatem jeśli nie przeszkadza wam to, że kryminałek jest bardziej fantastyczny niż historyczny to spokojnie możecie brać się za lekturę. 

Młodemu czytelnikowi się podobała, mnie irytowały szczegóły. Rozumiem, że były potrzebne, aby intryga była bardziej pasjonująca, lecz nikt z personelu przedszkola nie wyda dwunastolatce młodszego rodzeństwa. Nawet na prośbę rodziców. Również niefrasobliwe zachowanie dorosłych, którzy wiedzieli o tym, że dzieci są same, a rodzice zaginęli powodowało, że zgrzytałam zębami....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1764
1753

Na półkach:

Fajna książka. Krótkie rozdziały. Ładne ilustracje. Szybko się czyta. Polecam

Fajna książka. Krótkie rozdziały. Ładne ilustracje. Szybko się czyta. Polecam

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

163 użytkowników ma tytuł Ada strażniczka skarbu na półkach głównych
  • 118
  • 45
42 użytkowników ma tytuł Ada strażniczka skarbu na półkach dodatkowych
  • 22
  • 6
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Ada strażniczka skarbu

Inne książki autora

Grażyna Bąkiewicz
Grażyna Bąkiewicz
Urodziłam się w Łodzi, tu mieszkam i pewnie tak zostanie, bo lubię swoje miasto. Z wykształcenia jestem historykiem, ukończyłam Wydział filozoficzno-historyczny na Uniwersytecie Łódzkim. Miałam prowadzić prace badawcze, ale aż takim pasjonatem historii nie byłam, by zdecydować się na przesiadywanie w zakurzonych archiwach. Myślałam o muzeum, ale czekając na etat zaczęłam pracować w szkole. Nauczanie historii miało być zajęciem jedynie przejściowym, ale praca z młodzieżą wciągnęła mnie tak bardzo, że zmieniłam wcześniejsze plany. Przepracowałam z młodzieżą prawie 30 lat. Nie powiem, miałam momenty zwątpienia. Stąd studia dziennikarskie, które podjęłam, by wyrwać się ze szkoły w wielki świat. Wróciłam bardzo szybko, bo wielki świat okazał się być właśnie tu, wśród młodych ludzi. Kontakt z nimi był tym, czego potrzebowałam. Wielość spraw i problemów, z którymi się stykałam, sprawiła, że wszystko inne wydawało się nudne i łatwe do przewidzenia. Z młodzieżą nigdy niczego nie dało się przewidzieć. Potrzebę pisania realizowałam w sposób najprostszy z możliwych – wymyślałam bajki dla moich małych córek. Szansa zaprezentowania ich większemu gronu pojawiła się we właściwej chwili, jakby na zamówienie. Były lata osiemdziesiąte, gdy natknęłam się w łódzkiej prasie na ogłoszenie o ogólnopolskim konkursie na bajkę dla dzieci. Zdobyłam się na odwagę, by spisać te, które już wymyśliłam, zapakować do koperty i wysłać. Zrobiłam to głównie z ciekawości, by sprawdzić, czy ktoś zauważy, jakie są piękne. I co? Oczywiście, wygrałam ten konkurs. I od tego momentu wszystko się zaczęło. Przez kilka kolejnych lat bajki ukazywały się w czasopiśmie dla dzieci, a ja nabierałam odwagi, by napisać coś większego, prawdziwą powieść. Pierwszą była „O melba”, która od razu stała się Książką Roku. Otrzymałam za nią I nagrodę IBbY; nagrodę, którą otrzymują wybitni twórcy książek dla dzieci i młodzieży. Dla mnie, debiutującej na tym polu, był to prawdziwy zaszczyt. Uroczystość wręczenia nagród odbyła się 3 grudnia 2002 roku w warszawskim Klubie Księgarza na Rynku Starego Miasta. Podczas tego wieczoru nagrody za całokształt twórczości odbierali też - pan Edmund Niziurski, autor książek, na których się wychowałam i Józef Wilkoń, malarz i grafik, którego ilustracje fascynowały mnie nie mniej niż czytana treść. To było ogromne przeżycie, stać u boku ludzi, którzy byli dla mnie legendą i odbierać nagrodę z rąk ministra kultury. Od tej pory moje życie na stałe zostało związane z pisaniem. To praca, polegająca głównie na notowaniu tego, co dzieje się wokół. Lubię obserwować i słuchać ludzi. W zasadzie niewiele muszę zmyślać. Napisałam już kilka powieści i wiele opowiadań. Piszę zarówno dla dzieci, jak i dla młodzieży i, oczywiście, dla dorosłych. Gdy ktoś mnie pyta, dla kogo pisze się najlepiej, nie umiem odpowiedzieć. Każdą książkę pisze się inaczej. Pisanie to tylko pozornie obcowanie sam na sam z kartą papieru, czy ekranem laptopa. W rzeczywistości daje nieograniczone możliwości kontaktowania się z ludźmi, których w inny sposób nigdy bym nie poznała. Spotkania z Czytelnikami z całej Polski, to nie tylko przyjemność, ale i ogromna dawka energii, która pozwala mi tworzyć kolejne niesamowite fabuły. Lubię historię. Lubię zwiedzać zabytki. Lubię aurę tajemniczości; rzeczy niezwykłe, sprawy nie do końca wyjaśnione. No i uwielbiam czytać. Zapraszam do lektury moich książek i do rozmów o nich. Pozdrawiam serdecznie, Grażyna Bąkiewicz
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Ada strażniczka skarbu

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ada strażniczka skarbu