Hej, zagrajcie siarczyście! Opowieść o Stanisławie Moniuszce

Okładka książki Hej, zagrajcie siarczyście! Opowieść o Stanisławie Moniuszce autora Izabella Klebańska, 9788376726526
Okładka książki Hej, zagrajcie siarczyście! Opowieść o Stanisławie Moniuszce
Izabella Klebańska Wydawnictwo: Wydawnictwo Literatura Seria: Nieprzeciętni literatura dziecięca
112 str. 1 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Nieprzeciętni
Data wydania:
2019-04-12
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-12
Liczba stron:
112
Czas czytania
1 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376726526
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Hej, zagrajcie siarczyście! Opowieść o Stanisławie Moniuszce w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Hej, zagrajcie siarczyście! Opowieść o Stanisławie Moniuszce

Średnia ocen
7,6 / 10
7 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Hej, zagrajcie siarczyście! Opowieść o Stanisławie Moniuszce

Sortuj:
avatar
1275
1131

Na półkach: , , ,

Nowy rok czytelniczy zaczęłam od tej książki. Super książka dla dzieci gdzieś 10+. Młodsze mogą z pomocą rodziców. Świetna książka ukazująca życie i twórczość Stanisława Moniuszki. Twórczość macie również na płycie, która jest załączona do książki. I to jest w niej wspaniałe bo macie utwory, które znamy, ale też te, których nie słyszeliśmy. Coś pięknego ! Książka jest pięknie wydana.

Nowy rok czytelniczy zaczęłam od tej książki. Super książka dla dzieci gdzieś 10+. Młodsze mogą z pomocą rodziców. Świetna książka ukazująca życie i twórczość Stanisława Moniuszki. Twórczość macie również na płycie, która jest załączona do książki. I to jest w niej wspaniałe bo macie utwory, które znamy, ale też te, których nie słyszeliśmy. Coś pięknego ! Książka jest...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1443
231

Na półkach: ,

Bardzo ciekawa książka o twórczości Moniuszki, polecana nie tylko dzieciom. Idealna, by upamiętnić rok Moniuszkowski.

Szkoda, że takie książki nie były wydawane, kiedy ja byłam dzieckiem, może miałabym wtedy szersze zainteresowania.

Polecam małym, jak i dużym czytelnikom!

Bardzo ciekawa książka o twórczości Moniuszki, polecana nie tylko dzieciom. Idealna, by upamiętnić rok Moniuszkowski.

Szkoda, że takie książki nie były wydawane, kiedy ja byłam dzieckiem, może miałabym wtedy szersze zainteresowania.

Polecam małym, jak i dużym czytelnikom!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

17 użytkowników ma tytuł Hej, zagrajcie siarczyście! Opowieść o Stanisławie Moniuszce na półkach głównych
  • 9
  • 8
8 użytkowników ma tytuł Hej, zagrajcie siarczyście! Opowieść o Stanisławie Moniuszce na półkach dodatkowych
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Hej, zagrajcie siarczyście! Opowieść o Stanisławie Moniuszce

Inne książki autora

Okładka książki Jadzia Izabella Klebańska, Maciej Szymanowicz
Ocena 7,4
Jadzia Izabella Klebańska, Maciej Szymanowicz
Okładka książki Operowe stra...aaa...achy Małgorzata Flis, Izabella Klebańska
Ocena 7,8
Operowe stra...aaa...achy Małgorzata Flis, Izabella Klebańska
Okładka książki Kaprys, żart i inne muzyczne fanaberie Iwona Cała, Izabella Klebańska
Ocena 7,6
Kaprys, żart i inne muzyczne fanaberie Iwona Cała, Izabella Klebańska
Okładka książki Jak tańczono przed wiekami, czyli taniec z figurami Małgorzata Flis, Izabella Klebańska
Ocena 6,9
Jak tańczono przed wiekami, czyli taniec z figurami Małgorzata Flis, Izabella Klebańska
Izabella Klebańska
Izabella Klebańska
Absolwentka Akademii Muzycznej w Łodzi. Autorka scenariuszy programów telewizyjnych dla dzieci i młodzieży takich jak Tut turu i Miganki czy Piosenkarnia, emitowanych przez Program 1 TVP. Pisze również scenariusze teledysków muzycznych. W 2001 otrzymała statuetkę Yacha za najlepszy scenariusz roku do piosenki pt. Rowerek w wykonaniu Pawła Kukiza i zespołu Piersi. Popularyzuje muzykę wśród najmłodszych w niezwykle wesoły i przystępny sposób.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nie ma to jak sąsiedzi Agnieszka Taborska
Nie ma to jak sąsiedzi
Agnieszka Taborska
http://www.polskanapiechote.waw.pl/do-poduszki „Jak dobrze mieć sąsiada...” śpiewały przed laty Alibabki, chwaląc korzyści z posiadania kogoś życzliwego za ścianą. Tę samą piosenkę mogliby zaśpiewać mieszkańcy pewnej kamienicy przy ulicy Okrężnej: Dzięcioł, Strusie, Pustułka, Słoń, Wielbłąd, Meduzy, Kangurzyca z Kangurzątkiem, Paw i Gęś, Pchła, Mól Książkowy, Żyrafa, królicza rodzina wielodzietna, Suseł, Sowa, Żółw, Kogut i Smok, którego być może nie ma. Uff, ale ich dużo, a każdy inny. Mieszkańcy zwykłych kamienic mieszkają we własnych mieszkaniach, mniejszych, większych, urządzonych zgodnie z ich gustem. Ale nie mieszkańcy kamienicy przy ulicy Okrężnej – ta jest niezwykła, tak jak niezwykli są jej lokatorzy. Pochodzą z różnych stron świata, mają różne potrzeby i upodobania. Mogłoby się wydawać, że taka „wielonarodowościowa” wspólnota mieszkaniowa to mieszanka wybuchowa. Nic z tych rzeczy. Mieszkańcy kamienicy żyją w zgodzie… wymieniając się mieszkaniami. Nikt nie może w jednym mieszkaniu zagrzać miejsca, bo każdy z lokatorów ma swoje zwyczaje i potrzeby, a zwyczaje jednego lokatora przygotowują mieszkanie na potrzeby następnego. Nie ma awantur ani przepychanek, wszyscy zgodnie czerpią korzyści z życia w tej przedziwnej wspólnocie. Tylko dwoje mieszkańców się wyłamuje: Żółw, który jest tak wolny, że nigdy nie zdąża zająć wolnego mieszkania, Kogut, który niczym Michał Anioł z „Alternatywy 4” pilnuje w kamienicy porządku, i smok, który gdzieś jest, a może go nie ma – w końcu to tylko bajka. Jak wiadomo, każda bajka czegoś uczy. Ta o mieszkańcach kamienicy przy ulicy Okrężnej przekazuje informacje o różnorodności świata zwierząt i zwyczajach niektórych jego przedstawicieli, ale chyba nie to jest najważniejsze. Książka przede wszystkim uczy tolerancji, zgodnego życia z ludźmi, który różnią się od nas wyglądem, charakterem czy sposobem bycia. Zaakceptowanie tych różnic, a także umiejętność brania i dawania są warunkami przyjacielskich relacji z nimi. To nauka niezwykle ważna, bo od najmłodszych lat żyjemy we przeróżnych wspólnotach: w przedszkolnej sali, na podwórku, w szkolnej klasie. Im wcześniej dziecko pojmie zasady rządzące grupą, tym łatwiej poradzi sobie w dorosłym życiu. Autorka, ucząc tolerancji, kładzie nacisk na konieczności utrzymywania dobrych relacji sąsiedzkich. Miejscem, w którym stykają się bohaterowie książki, jest wielorodzinny dom mieszkalny. Większość z nas żyje w takim domu – bloku lub kamienicy. Za ścianą może trafić się nam sąsiad ze wsi, innego miasta, a nawet z odległej części globu – tak dzieje się coraz częściej, bo świat „się zmniejszył”, a ludzie stali się bardziej mobilni. Zapewne nie zamienimy się z nim na mieszkania, ale powinniśmy sprawić, by poczuł się u siebie i mógł niczym Alibabki zaśpiewać „Jak dobrze mieć sąsiada...” zamiast jak Pawlak zakrzyknąć „Kargul, podejdź no do płota!”. Recenzując publikację dla dzieci, nie można pominąć jej szaty graficznej. Z przyjemnością piszę więc, że książka „Nie ma to jak sąsiedzi” wydana została z wyjątkową starannością. Poręczny format, twarde okładki i błyszczące stronice zapełnione wyrazistymi, kolorowymi postaciami zwierzęcych bohaterów czynią ją miłą dla oka. Tekst i rysunki są tu na równych prawach – na jednych stronach przeważa słowo pisane, na drugich – ilustracje. To sprawia, że przygody mieszkańców niezwykłej kamienicy są dobrą lekturą dla czytelników w różnym wieku: zarówno tych, którzy jeszcze nie znają liter, jak i starszych – samodzielnie czytających.
Anta - awatar Anta
oceniła na66 lat temu
Mysie bajeczki Arnold Lobel
Mysie bajeczki
Arnold Lobel
Ta niepozorna książeczka, jest nie tylko urocza treścią, ale i prześlicznie wygląda. "Mysie bajeczki" mnie zaskoczyły lekkością i swym idealnym dopasowaniem na DOBRANOC. Dzieci uwielbiają te opowieści i ja je doskonale rozumiem! Jest w nich ciepło kominka, ciepło głosu taty i wreszcie ciepło domu, kończącego się dnia, zapach wykrochmalonej pościeli. Już coś niecoś wspomniałam o wydaniu, ale zatrzymam się przy tym temacie nieco dłużej. Otóż "Mysie bajeczki" wydano w twardej oprawie, na przyjemnym, świetnej jakości papierze. Efekt jest znakomity! Trzymanie tej książki w dłoniach wywołuje uśmiech na twarzy. Oprawa przypomina stare księgi, jest w tym historia, jakaś trudna do uchwycenia moc, która z miejsca przenosi zarówno dzieci jak i dorosłych w magiczny świat - świat baśni. I oczywiście ilustracje, o których grzechem byłoby nie wspomnieć. Są niby takie proste, takie zwyczajne, niewydumane, a takie dobre! Uwielbiam ich kolorystykę, a kreska jest klasyczna, jak w starych baśniach. Ponadto autor bawi się z czytelnikiem. Ilustracje nie są tylko dodatkiem do tekstu, ale są z nim nierozerwalnie złączone, dopełniają go i wręcz stają się słowami, tymi niewypowiedzianymi, błąkającymi się po zakamarkach dziecięcego umysłu. Tak oto płynnie przechodzę do treści. Co z nią? "Mysie bajeczki" są proste, dosłowne, nieskomplikowanie... ktoś mógłby napisać, że zwyczajne, ale to by nie była prawda. Właśnie w tej prostocie tkwi największa siła, a w tej dosłowności klucz do serc dzieci. Arnold Lobel przenosi nas do mysiego domku, gdzie tata, przed snem, opowiada swoim siedmiu pociechom siedem bajek. Pisarz z miejsca kupił mnie tym zabiegiem ojcowskiej miłości i troski. To się nie mogło nie udać! Moją ulubioną bajeczką jest "MYSZ I WIATR", ale każda jest ciekawa i sprawdza się idealnie jako czytanka na dobranoc. Oczywiście polecam tę książkę. Drodzy rodzice - dzieci będą zachwycone, gdy ją im kupicie i CO WAŻNIEJSZE, gdy będziecie im ją czytać przed snem. 7.5/10 tom I Wydawnictwo Literackie π
πPi - awatar πPi
ocenił na75 lat temu
Księżniczka Zielinka Hollie Hughes
Księżniczka Zielinka
Hollie Hughes
Hollie Hughes "Księżniczka Zielinka" Był taki moment, że moja córka ogromnie chciała być królewną. I padły wówczas pytania - co właściwie robi taka królewna, jedna z drugą. Wtedy to dopiero mogłam rozwinąć skrzydła - bo przecież tak naprawdę dla ruchliwej, żywiołowej dziewczynki bycie księżniczką to prawdziwe... nudy. Bo ileż można się przebierać w te suknie ( przebieranki u nas były ok, ale ubieranie się to już niekoniecznie),jak długo można siedzieć przy stole sztywno wyprostowanym i prawidłowo używać sztućców ( haha, tu też ciężko). No i to ciągłe uważanie na zasady królewskiej etykiety. I zamążpójścia bez miłości, bo ojciec- król kazał...Nie oszukujmy się. Świetnie umiem zniechęcić do księżniczkowania :-) Całkiem przypadkiem trafiłam na "Księżniczkę Zielinkę" od #WydawnictwoDwukropek i ta książka okazała się u nas petardą. Co jakiś czas czytamy i od nowa zaczynamy dyskutować na temat bezsensu życia księżniczek. To pisana wierszem (jak cudnie, płynnie i zgrabnie się czyta!) historia księżniczki - żabki, bardzo rezolutnej i bystrej, która wcale nie marzy o dworskim życiu i pięknym księciu, ale o... No właśnie. Zielinka postanawia spełnić swoje marzenia i na przekór wszystkim - potajemnie wyrusza na wyprawę. Nie spełnia oczekiwań poddanych, ale mimo wszystko - zachowuje całą swoją książęcość. Pisana prostym, łatwo przyswajalnym językiem - po którymś czytaniu umie się ją właściwie na pamięć. Dla początkujących czytelników. Tekstu jest niewiele; wpleciony między piękne ilustracje, czyta się migusiem i z uśmiechem na twarzy, tak przesympatyczna to żabka. Ogromnym plusem dla mnie jest ukazanie reakcji rodziców na zupełnie nieksiężniczkowy wyczyn córki. Uwielbiam książki, które nie podcinają skrzydeł :-) Dla starszych dzieciaków może zbyt dziecinna już...ale dla dzieci 4-8lat - RE-WE-LAC-JA!
CzytaMy8plus - awatar CzytaMy8plus
ocenił na76 lat temu
Tajemnica Floriana Chava Nissimov
Tajemnica Floriana
Chava Nissimov
Powieść dla najmłodszych "Tajemnica Floriana" Chavy Nissimov to wyjście poza szablonową powieść o czasach wojny i ukrywaniu Żydów przez Polaków. Autorka w zaskakujący sposób redaguje punkt widzenia jedenastoletniego chłopca, który zostaje zobowiązany przez rodziców do utrzymania tajemnicy. Tą tajemnicą jest mała, żydowska dziewczynka, o której Florian nie może nikomu powiedzieć. Chłopiec jest wyjątkowym gadułą, boi się więc, że nieopatrznie zdradzi rówieśnikom, że w jego domu ukrywa się żydowskie dziecko. Nissimov opowiada swoja historię przetrwania, ale nie ustami dziewczynki, ale przez perspektywę chłopca i jego rodziny, która decyduje się ratować dziecko. Taki wybór narracji jest wyjątkowy, pełen empatii, zrozumienia. Autorka próbuje wczuć się w trudne i chaotyczne emocje Floriana, który początkowo bardzo niechętnie reaguje na decyzje rodziców, ale wchodzi w rolę starszego brata i zaprzyjaźnia się z małą Ewą. Pojawienie się dziewczynki sprawia, że wiele zmienia się w rodzinie Floriana. Surowy ojciec, który nie szczędzi przykrości synowi oraz milcząca, mama "zamkniętą w pudełku" wydają się chłopcu nieodgadnieni, jednak pod tą warstwą oschłości kryją się dobre i wrażliwe serca. Dziecięca przyjaźń okazuje się nadzieją w obliczu wojennego chaosu wartości. Ciekawe, że w powieści Chava Nissimov pokazuje zwykłych ludzi, pozbawionych wzniosłego heroizmu, ale sportretowanych z wrażliwością dziecka, wątpiących, przerażonych, ale i odważnych, podejmujących trudne i dramatyczne decyzje. "Tajemnica Floriana" to nie jest sztampowa i naiwna opowieść o wojnie przeżywanej przez dziecko, ale powrót autorki do bolesnego okresu dzieciństwa i to w formie odwrócenia ról. Podziwiam, że Nissimova tak mocno i zaangażowaniem emocjonalnym i psychicznym oddała uczucia ludzi, u których się ukrywała podczas wojny. Oddała głos Florianowi i jego rodzinie, ludziom, którzy uratowali jej życie, próbując zrozumieć i nakreślić ich motywacje, strach, wrażliwość i podejmowane ryzyko ukrywania dziecka żydowskiego, za co groziła kara śmierci. Powieść godna uwagi. Chava Nissimov, Tajemnica Floriana, przeł. Anna Klingofer-Szostakowska, il. Marianna Raskin, Warszawa 2019.
Marcelina - awatar Marcelina
oceniła na86 lat temu

Cytaty z książki Hej, zagrajcie siarczyście! Opowieść o Stanisławie Moniuszce

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Hej, zagrajcie siarczyście! Opowieść o Stanisławie Moniuszce