Fortece nad kanałem. Pierwsze misje 8. USAAF nad zachodnią Europą

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2019-03-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-03-13
- Liczba stron:
- 322
- Czas czytania
- 5 godz. 22 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788378899204
(...) Pilot kazał załodze przygotować się do wodowania i nadać sygnał Mayday, ale okazało się, że ostatni atak Focke-Wulfów zamienił radiostację w stertę powyginanych i dymiących przewodów. Sytuacja załogi bombowca Man O’War była dramatyczna – znajdowali się nad środkiem kanału w poważnie uszkodzonym samolocie, ale nie mogli przekazać służbom ratunkowym swojej pozycji. Kiedy bombowiec znajdował się na wysokości 300 metrów za burtę poleciał ostatni Browning i wszyscy szykowali się do wodowania. Wówczas przed nimi pojawił się mały czarny punkcik szybko rosnący w oczach. Po chwili można było dostrzec zarysy skrzydeł i nie było już wątpliwości, że nadlatuje kolejny myśliwiec. Za chwilę Focke-Wulf zajmie pozycję do strzału i zapali Latającą Fortecę, a załoga bombowca nie miała czym się bronić, bo jej broń spoczywała w wodzie na dnie kanału. Wszyscy czekali na cios łaski, wpatrując się w małego myśliwca, gdy nagle bombardier, 2/Lt. John A. Creamer dostrzegł na jego skrzydłach kokardy RAF! Uczucie rozpaczy i bezradności ustąpiło uldze i radości, wszyscy krzyczeli i machali do Spitfire’a. Jeśli nawet będą musieli wodować, to pilot myśliwca poda służbom ratunkowym ich pozycję. (...)
(...) Ostatnie zwycięstwo dla 8./JG 2 meldował o 19:00 młody Uffz. Herbert Gumprecht, którego ofiara rozbiła się w kwadracie 5949/14W. Był to Spitfire BS140, w którego szczątkach poległ 2/Lt. Gene P. Neville. Jego myśliwiec spadł na ziemię z wysokości 150 metrów już blisko brzegu kanału, na południe od Plouescat. W tej samej chwili sukces odnieśli również artylerzyści z 5./Res.Abt. 497, a trafiony przez nich Spitfire ze smugą dymu za ogonem wpadł do portowego kanału. Siedzący w kabinie BR640 Capt. Charles A. Cook zdołał opuścić tonący wrak i niebawem został podniesiony z wody przez motorówkę trafiając do niewoli. Łącznie Niemcy zgłosili zestrzelenie ośmiu Spitfire’ów – pięć piloci 8./JG 2, a trzy artylerzyści Flaku. Dwa inne rozbiły się z braku paliwa. Ostatni z Orłów zdołał przedrzeć się nad kanał La Manche. Dowódca sekcji Żółtej, F/Lt William H. Baker pilotując BS446 wracał samotnie do Anglii, lecąc tak długo, dopóki starczyło mu paliwa. Kiedy silnik przerwał pracę usłyszano w eterze jego głos, że woduje w kanale. Nigdy go nie odnaleziono. Z dwunastu nowiutkich Spitfire’ów IX jakie wyruszyły do tej misji, żaden nie wrócił do swojej bazy. Przepadł cały dywizjon. (...)
Kup Fortece nad kanałem. Pierwsze misje 8. USAAF nad zachodnią Europą w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Fortece nad kanałem. Pierwsze misje 8. USAAF nad zachodnią Europą
Poznaj innych czytelników
22 użytkowników ma tytuł Fortece nad kanałem. Pierwsze misje 8. USAAF nad zachodnią Europą na półkach głównych- Przeczytane 12
- Chcę przeczytać 10
- Posiadam 5
- Historia 3
- Planuję kupić 1
- Książki lotnicze 1
- NwB 1
- Historia, Militaria 1
- - Wydawnictwo Napoleon V - 1
- Ebook 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Fortece nad kanałem. Pierwsze misje 8. USAAF nad zachodnią Europą
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Fortece nad kanałem. Pierwsze misje 8. USAAF nad zachodnią Europą
Dodaj cytat



















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Fortece nad kanałem. Pierwsze misje 8. USAAF nad zachodnią Europą
obu stronprzez lotnikówPierwszy tom historii wypraw USAAF nad okupowaną Europę i Niemcy. Wyprawy są szczegółowe kolejno opisane zarówno ze strony alianckiej jak i niemieckiej. Dużo wspomnień uczestników, dla mnie nieco nużące są relacje zestrzelonych lotników wracających przez Francję i Hiszpanię. Dobre porównanie ilości zestrzeleń zgłaszanych i zaakceptowanych przez dowództwa (i wyjaśnienie dlaczego tak było) z rzeczywistymi stratami.
Dużo zdjęć (wersja elektroniczna w empik-go niestety ma poprzesuwane nieraz podpisy) we właściwych miejscach. Polecam.
obu stronprzez lotnikówPierwszy tom historii wypraw USAAF nad okupowaną Europę i Niemcy. Wyprawy są szczegółowe kolejno opisane zarówno ze strony alianckiej jak i niemieckiej. Dużo wspomnień uczestników, dla mnie nieco nużące są relacje zestrzelonych lotników wracających przez Francję i Hiszpanię. Dobre porównanie ilości zestrzeleń zgłaszanych i zaakceptowanych przez...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Pierwsze akcje "latających pudeł""
Książka Krzysztofa Janowicza jest bardzo przyjemną lekturą. Autor zadbał, by czytelnika trzymać w napięciu, co przy książkach historycznych jest sztuką. Tekst przeplatany jest licznymi miejscami długimi wspomnieniami. W publikacji opisano nie tylko misje bombowe, ale i starcia amerykańskich pilotów myśliwskich.
Rozdziały są poukładane chronologicznie, w kolejności wykonywania misji. Każdy z rozdziałów zawiera dość dużą ilość zdjęć na koniec. Fotografie przedstawiają wszystkie strony konfliktu i są dokładnie opisane. Jest ich spora ilość i budzą dużą ciekawość podczas przeglądania.
Oprócz tego na końcu wykonano mapy każdej z opisywanych misji. Stanowią one duży plus publikacji.
Wydanie jest na najwyższym poziomie w "standardzie Napoleona V".
Przypisy są rozbudowane i pod tekstem.
Wadą jest brak źródeł z których korzystał autor.
Dla mnie nie był to zbyt rażący mankament. Wyjaśnieniem może być fakt, iż nie jestem historykiem, tylko pasjonatem.
Czytałem z dużym zaangażowaniem i mogę z czystym sumieniem polecić.
"Pierwsze akcje "latających pudeł""
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka Krzysztofa Janowicza jest bardzo przyjemną lekturą. Autor zadbał, by czytelnika trzymać w napięciu, co przy książkach historycznych jest sztuką. Tekst przeplatany jest licznymi miejscami długimi wspomnieniami. W publikacji opisano nie tylko misje bombowe, ale i starcia amerykańskich pilotów myśliwskich.
Rozdziały są poukładane...