rozwińzwiń

Od Radegundy do Julianny

Okładka książki Od Radegundy do Julianny autorstwa Małgorzata Borkowska OSB
Okładka książki Od Radegundy do Julianny autorstwa Małgorzata Borkowska OSB
Małgorzata Borkowska OSB Wydawnictwo: Wydawnictwo Benedyktynów TYNIEC religia
272 str. 4 godz. 32 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Data wydania:
2019-03-10
Data 1. wyd. pol.:
2013-03-18
Liczba stron:
272
Czas czytania
4 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788373548770
Ta książka jest pomyślana jako trzecia z cyklu, rozpoczętego trzydzieści lat temu tomikiem Mniszki, który zawierał szkice biograficzne polskich benedyktynek z XVI i XVII wieku, a kontynuowanego przez Twarze Ojców Pustyni, zbiór szkiców o najdawniejszych pustelnikach chrześcijańskich. Tom trzeci mówi o mało u nas znanych postaciach świętych kobiet, zakonnic żyjących w wiekach od VI do XIV. Dwie rzeczy trzeba stwierdzić na wstępie. Po pierwsze, tom nie jest jednorodny. Niektóre z tych szkiców powstały jako artykuły, inne jako wstępy do wydań tekstów ich bohaterek, co oczywiście powoduje różnice w stylu; gromadząc je teraz w jednym miejscu i dodając nowe (których jest większość),zachowałam je mimo to na ogół bez zmian. Chodziło mi po prostu o to, żeby teksty te, powiązane wspólną tematyką, były dostępne razem, gdyż tworzą pewną całość.

Po drugie, mówiąc o konkretnych ludziach, trzeba było także mówić o ich środowisku, zarówno szerszym, jak i najbliższym, inaczej ich losy i problemy byłyby niezrozumiałe. Powoli powstawało coś jakby szkic kilkuset lat dziejów Europy, i to wcale nie tylko dziejów kościelnych. Tak zwana wielka polityka ma ogromny wpływ na losy ludzkie, to oczywiste, ale jest także i wpływ odwrotny: pojedyncze decyzje małych ludzi, o których nikt w szerokim świecie nie słyszał i nie brał ich pod uwagę, mogą mieć ostatecznie ogromne znaczenie dla losów świata. Wszystko jest ze sobą splecione: dążenia święte i nieświęte, i te najczęstsze, święte tylko w połowie. Nie ma takiego odludzia na ziemi, w którym by się nie było dzieckiem swojej epoki i rodzicem przyszłej. Właśnie to połączenie, ten splot, w którym Bóg tylko może osądzić wartość i świętość poszczególnych nitek, poszczególnych decyzji i dążeń, sprawia, że ludzie wszystkich epok są nam bliscy. Mogli mieć inne poglądy niż my na naturę błyskawicy albo na realność czarów, ale byli dokładnie tak samo złożeni i uwarunkowani; te uwarunkowania trzeba próbować wyjaśnić albo przynajmniej zidentyfikować.

I wreszcie, ktokolwiek podejmuje taką pracę, staje przed problemem źródeł. Jest oczywiste, że najlepiej można poznać człowieka, jeśli się ma dostęp do jego własnych wypowiedzi. Stąd w tej książce tak duża reprezentacja postaci, które pozostawiły jakieś teksty, zwłaszcza wyznania o swoich modlitewnych przeżyciach. I stąd także potrzeba, żeby na wstępie przypomnieć, kto to jest mistyk i co to są objawienia prywatne (Małgorzata Borkowska OSB)
Średnia ocen
4,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Od Radegundy do Julianny w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Od Radegundy do Julianny

Średnia ocen
4,2 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Od Radegundy do Julianny

Sortuj:
avatar
983
846

Na półkach:

Fascynująca epoka i fascynujące bohaterki. Ciekawie i rzetelnie napisana opowieść o dawnych czasach. Warta przeczytania.

Fascynująca epoka i fascynujące bohaterki. Ciekawie i rzetelnie napisana opowieść o dawnych czasach. Warta przeczytania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

17 użytkowników ma tytuł Od Radegundy do Julianny na półkach głównych
  • 11
  • 6
9 użytkowników ma tytuł Od Radegundy do Julianny na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Od Radegundy do Julianny

Inne książki autora

Małgorzata Borkowska OSB
Małgorzata Borkowska OSB
Polska benedyktynka, znawczyni historii życia zakonnego, tłumaczka, pisarka, także książek dla dzieci i literatury fantastycznej. Studiowała filologię polską i filozofię na Uniwersytecie im. Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz teologię na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. W 1964 wstąpiła do zakonu benedyktynek, w lipcu 1970 złożyła śluby wieczyste. Mieszkała kolejno w klasztorach benedyktynek w Żarnowcu na Kaszubach oraz w Staniątkach. W 2011 została doktorem honoris causa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Publikuje m.in. w miesięcznikach "Znak" i "Więź". Nagroda Naukowa KLIO 1997 - II stopnia za monografię: Życie codzienne polskich klasztorów żeńskich w XVII do końca XVIII wieku
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Od Radegundy do Julianny

Więcej

Kiedy któraś z mniszek, najprawdopodobniej Mechtylda kantorka, prosi Go [Chrystusa] o jakieś słowo do przekazania Gertrudzie [Wielkiej] i to najwyraźniej (chociaż nie powiedziano tego expressis verbis) o upomnienie - On każe powiedzieć jej, że jest piękna i urocza. Musi to powtórzyć kilka razy, zanim przekona proszącą, że naprawdę to właśnie powiedział. I Mechtylda te słowa przekazała, skoro zostały zapisane. Chociaż można wątpić, czy od pierwszej chwili doceniła komizm sytuacji. Miała przecież nadzieję, że zaniesie denerwującej świętej naganę, a musiała doręczyć coś w rodzaju listu miłosnego. Gdzie w całej historii Kościoła znajdzie się druga relacja o tym, jak Chrystus robi kawały swoim mistyczkom?

Kiedy któraś z mniszek, najprawdopodobniej Mechtylda kantorka, prosi Go [Chrystusa] o jakieś słowo do przekazania Gertrudzie [Wielkiej] i to...

Rozwiń
Małgorzata Borkowska OSB Od Radegundy do Julianny Zobacz więcej

Ówcześni dziejopisarze nie mieli świadomości rozwoju, i to ani rozwoju prawa kościelnego, ani mentalności. Wpadali więc nieraz w najdziwniejsze anachronizmy po prostu z przekonania, że jeśli gdzieś działo się dobrze, musiało to wyglądać dokładnie tak, jak oni sobie w swoich czasach wyobrażają dobry porządek. Trudno im mieć to za złe, skoro i dzisiaj nieraz pisze się historię Kościoła tak, jakby kodeks prawa kanonicznego w jego znanej w XX wieku postaci ogłoszono jeśli nie na Synaju, to w każdym razie najpóźniej na Górze Błogosławieństw.

Ówcześni dziejopisarze nie mieli świadomości rozwoju, i to ani rozwoju prawa kościelnego, ani mentalności. Wpadali więc nieraz w najdziwniej...

Rozwiń
Małgorzata Borkowska OSB Od Radegundy do Julianny Zobacz więcej
Więcej