rozwińzwiń

DNA. Historia rewolucji genetycznej

Okładka książki DNA. Historia rewolucji genetycznej autora James Watson, 9788361710707
Okładka książki DNA. Historia rewolucji genetycznej
James Watson Wydawnictwo: CiS popularnonaukowa
496 str. 8 godz. 16 min.
Kategoria:
popularnonaukowa
Format:
e-book
Data wydania:
2018-11-05
Data 1. wyd. pol.:
2018-11-05
Liczba stron:
496
Czas czytania
8 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788361710707
Tłumacz:
Piotr J. Szwajcer
Średnia ocen

8,0 8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup DNA. Historia rewolucji genetycznej w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki DNA. Historia rewolucji genetycznej

Średnia ocen
8,0 / 10
1 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce DNA. Historia rewolucji genetycznej

avatar
16
8

Na półkach:

To książka którą trzeba czytać powoli, żeby wszystko przemyśleć. Daje dużo do myślenia i autor jest noblistą, więc wie o czym pisze. Jako ciekawostkę można podać, że w muzeum w Edynburgu jest oryginalny model DNA na którym nauczał studentów. Dobra odskocznia od współczesnych książek o niczym.

To książka którą trzeba czytać powoli, żeby wszystko przemyśleć. Daje dużo do myślenia i autor jest noblistą, więc wie o czym pisze. Jako ciekawostkę można podać, że w muzeum w Edynburgu jest oryginalny model DNA na którym nauczał studentów. Dobra odskocznia od współczesnych książek o niczym.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
27
7

Na półkach:

Koniecznie dla zrozumienia siebie i rozwoju genetyki!

Koniecznie dla zrozumienia siebie i rozwoju genetyki!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
298
196

Na półkach: ,

Książka ciekawa. Jej forma odpowiednia i rewelacyjnie ułożona. Opowiada o ważnej rzeczy jaką jest DNA czyli życie każdego.

Książka ciekawa. Jej forma odpowiednia i rewelacyjnie ułożona. Opowiada o ważnej rzeczy jaką jest DNA czyli życie każdego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

285 użytkowników ma tytuł DNA. Historia rewolucji genetycznej na półkach głównych
  • 220
  • 59
  • 6
33 użytkowników ma tytuł DNA. Historia rewolucji genetycznej na półkach dodatkowych
  • 18
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki DNA. Historia rewolucji genetycznej Andrew Berry, Kevin Davies, James Watson
Ocena 8,8
DNA. Historia rewolucji genetycznej Andrew Berry, Kevin Davies, James Watson

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tlen. Cząsteczka która stworzyła świat Nick Lane
Tlen. Cząsteczka która stworzyła świat
Nick Lane
Z książki można dowiedzieć się, że to tlen stworzył życie, które jest czymś więcej niż szarawym nalotem unoszącym się na wodzie. Są dowody, że już nasz ostatni uniwersalny wspólny przodek (LUCA - praprzodek bakterii i archeonów sprzed ponad 3 mld lat) był zdolny do oddychania tlenem, gdy stężenie tego gazu sięgało ok. 0,5% obecnego ciśnienia. LUCA zapoczątkował ten proces, jako efekt walki z wolnymi rodnikami produkowanymi przez promienie UV padające na płytkie wody i rozbijające cząsteczki H2O na wodór i tlen. Obecny poziom tlenu w atmosferze (ok. 20%) pojawił się ok. 500-600 mln lat temu, po epizodzie wielkiego zlodowacenia, w którym Ziemia stała się wielką "kulą śnieżną" - sinice i glony produkowały tlen, który nie miał się gdzie odkładać, gdyż większość materii organicznej znajdowała się pod lodem. To tlen stworzył eukarionty, jest twórcą płciowości, zapoczątkował rewolucję kambryjską, gdyż wydajność metaboliczna organizmów oddychających tlenowo jest czterokrotnie bardziej wydajna niż organizmów beztlenowych. Szczytowy poziom tlenu osiągnęła Ziemia 300 mln lat temu w okresie Karbonu i Permu. Jego stężenie wynosiło 35% i mogło być przyczyną gigantyzmu wśród niektórych zwierząt (np. ważki z Blosover) Niestety to tlenowi "zawdzięczamy" też starość i śmierć. Każdy oddech produkuje wolne rodniki, cząsteczki, które nas zabijają. Intensywne uprawianie sportu i wysokokaloryczna dieta tylko przyspiesza ten proces. W badaniach wyszło również, że spadek wytwarzania insuliny i IGF u nicieni i muszek owocówek wydłuża ich życie. W dużym uproszczeniu ilość uderzeń serca na minutę i masa organizmu wpływa na naszą długość życia (wyjątkiem są m.in. ptaki i nietoperze),a dokładniej to wolne rodniki produkowane przez nasze mitochondria wpływają na długość życia (u ptaków mitochondria produkują ich o 1/3 mniej, co koreluję tę różnicę w długości życia). Ludzie żyją przeciętnie 70-80 lat i umierają na choroby układu krążenia i nowotwory. Jednak można umrzeć też od "starości". Górną granicą długości życia człowieka to ok. 120 lat i odpowiadają za to nasze mitochondria, z których, wraz z wiekiem, wydostaje się coraz więcej wolnych rodników, które są przyczyną stanów zapalnych w naszym ciele. Spożywanie dużej ilości antyoksydantów niewiele pomoże, gdyż nasz organizm sam potrafi je produkować, a nadmiar antyoksydantów dostarczanych z pożywieniem nasze ciało po prostu wydala (co nie zmienia faktu, że wg statystyk osoby jedzące dużo "zieleniny" przeciętnie dłużej żyją). Wolne rodniki mają też swoje plusy - to one dają sygnał komórce do wytworzenia stanu zapalnego, w związku z czym możemy się skutecznie pozbyć infekcji. Tak więc spełniają one rolę "podwójnego agenta" w naszym ciele.
Mateusz - awatar Mateusz
ocenił na73 lata temu
Przestrzeń czasu zerowego. Tunelowanie kwantowe i prędkości nadświetlne Astrid Haibel
Przestrzeń czasu zerowego. Tunelowanie kwantowe i prędkości nadświetlne
Astrid Haibel Günter Nimtz
Wzmianka o tunelowaniu kwantowym i św. Augustynie na plus. Ten drugi filozof jest standardowym przykładem znajdującym się w kanonie historii filozofii wykładanej od zawsze. Nie sądziłem, że przeczytam o tym w ten sposób. Sama przestrzeń czasu zerowego to moment, w którym ta przestrzeń wynosi zero. Czas jest moim zdaniem przestrzenią liniową, tak jak wysokość, długość oraz szerokość. Carl Sagan, sir Roger Penrose a nawet Platon opisywali te przestrzeń w sposób inny niż autorzy książki. Jednak ten czas tłumaczy całość zjawisk, związanych z parapsychologią oraz paranormalych zjawisk nie będących UFO. Ten czas, jako liczba, jako strumień świadomości, jako anamneza, a nawet jako koncepcja czterowymiarowego Wszechświata. Tajemnica, zagadka, to o co w tym chodzi. O tym pisał Platon w "Timajosie". Jako metempsychoza a nawet opisywane przez Jezusa "Królestwo Niebieskie", czy res cogitans Kartezjusza. Jednak nie nazwane, bo to mój światopogląd. Wnioski? Psychologia to placebo, zostaw te psychologię. Sięgnij do katechizmu, jest tam napisane o "chęci panowania nad czasem", o "opętaniach", o rzeczach związanych z zagrożeniem duchowym: czasem. Jak ja to rozumiem? Czas to przestrzeń, to liczba, może ona być równa 0. A te przestrzeń wypełniamy i w tej przestrzeni można dokonywać zmian. Stąd wyższość katolicyzmu nad resztą, bo Jezus już przewiduje te problematykę. Charakteryzuje osobiście sam, za Jezuzem, te wyższość jako "dobrą wolę" a więc "bona fide". Dodatkowo ku przestrodze: Cyceron już pisał, że ciekawe jest to co ludzie z przeszłości myślą o ludziach w przyszłości. Stachura: w rzeczywistości wszystko jest jawne. Jezus zaś o tym, jak został przeniesiony na dach świątyni przez złego ducha. To wszystko czas, ot cała magia. Tak, jasne to dla mnie dosyć, że się chce prawdę zagłuszyć.
Czerniawski Czerniawski - awatar Czerniawski Czerniawski
ocenił na102 lata temu
Kwantowa granica. LHC - Wielki Zderzacz Hadronów Don Lincoln
Kwantowa granica. LHC - Wielki Zderzacz Hadronów
Don Lincoln
Książka jest fuzją opowiadanie o fizyce cząstek elementarnych i opisu działania Wielkiego Przyśpieszacza Cząstek (LHC). Cele popularyzacji wiedzy w obu zakresach dla mnie zostały osiągnięte. Po lekturze tej pozycji po raz pierwszy w życiu dość dobrze utrwaliłem sobie przegląd gatunków wszystkich najmniejszych drobin, z których składa się świat. Mija miesiąc, po tym gdy odłożyłem tomik na przysłowiową półkę, a ciągle z łatwością mogę rozmawiać o każdej z cząstek elementarnych czy wymienić je wszystkie po kolei – efekt osiągnięty. W zakresie chrom dynamiki wiedzę uzupełniłem bardzo dobrym artykułem na Wikipedii. Co do opisu maszynerii laboratorium LHC, jest on dobrze wyważony: liczba detali i parametrów jest na tyle dobrze określona, że nie doznałem zanudzania, jak i nie zawiozłem się pomijaniem interesujących danych. Porównania konkretnych wielkości parametrów akceleratora (np. energii) do typowych życiowych scenariusz (np. zasilenia miasteczka prądem elektrycznym) sprawia, że nabywa się świetnej intuicji co do wielkości i mocy poszczególnych urządzeń. Całość została zadowalająco dobrze zilustrowana szkicami i rysunkami poglądowymi. Pomimo tego, że książka została napisana dość dawno, bo przed uruchomieniem LHC, polecam ją ze względu na ciągłą aktualność większości informacji. (Do wydania: niestety, bardzo drobny druk. Czytanie jest trochę męczące.)
zbyszek.michalak - awatar zbyszek.michalak
ocenił na62 lata temu

Cytaty z książki DNA. Historia rewolucji genetycznej

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki DNA. Historia rewolucji genetycznej


Ciekawostki historyczne