Archiwum Stiega Larssona

- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Stieg Larsson's Quest
- Data wydania:
- 2018-11-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-11-14
- Liczba stron:
- 536
- Czas czytania
- 8 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381105637
- Tłumacz:
- Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska
Dziesięć lat po śmierci Stiega Larssona, autora Millenium, po raz pierwszy otworzono jego prywatne archiwa, w których zgromadził m.in. materiały związane z jego pracą w magazynie „Expo”. Wyłączny dostęp do archiwum zyskał reporter Jan Stocklassa. W dwudziestu kartonowych pudłach odkrył nieznany życiowy projekt Stiega Larssona: śledztwo dziennikarskie dotyczące śmierci premiera Szwecji Olofa Palmego – jednego z najbardziej znanych i zarazem kontrowersyjnych polityków ówczesnej Europy – który zginął zastrzelony na ulicy w Sztokholmie, a okoliczności tego morderstwa do dziś nie zostały wyjaśnione. Zebrane materiały układają się w przekonującą teorię dotyczącą tego, w jaki sposób zaplanowano to zabójstwo i kto za nie odpowiada. Jest to fascynująca opowieść o śledztwie Stiega Larssona, o tym, jak pracował on nad rozwiązaniem zagadki, z którą nie poradziła sobie policja. Jan Stocklassa analizuje materiały bogatego śledztwa Larssona i teoria śmierci Palmego znów układa się w spójną całość, a Stocklassa podąża jej tropem. Finał będzie zaskakujący.
Kup Archiwum Stiega Larssona w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Archiwum Stiega Larssona
Kto zabił Olofa Palmego?
Imię i nazwisko Stiega Larssona jest bardzo dobrze znane wszystkim, którzy choć raz zerknęli w księgarni na półkę z kryminałami. Twórca serii Millennium był nie tylko znakomitym pisarzem, ale też przez wiele lat pracował jako dziennikarz i researcher w szwedzkich gazetach. Jego ogromnym zainteresowaniem cieszyła się sprawa morderstwa Olofa Palmego, premiera Szwecji w latach 1969–1976 oraz 1982–1986.
Olof Palme był dla Szwedów dość kontrowersyjną postacią. Z jednej strony sceny politycznej szczerze go nienawidzono, z drugiej natomiast – bez mała wielbiono. Był aktywnym politykiem w sferze międzynarodowej, wspierał ruchy narodowe w krajach rozwijających się, potępiał USA za wojnę w Wietnamie. To wszystko nie przysparzało mu przyjaciół, a wręcz przeciwnie. Jego polityczne zapatrywania określały: skrajny antykolonializm, niechęć, wręcz wrogość do liberalizmu gospodarczego, ogromna sympatia wobec krajów Trzeciego Świata. W Szwecji prowadził politykę tworzenia państwa opiekuńczego, chociaż sytuacja finansowa jego kraju w obliczu rosnących kosztów socjalnych nie była zbyt dobra. Palme został postrzelony w nocy 28 lutego 1986 roku w centrum Sztokholmu, gdy wychodził ze swoją żoną z kina. Nieznany sprawca postrzelił premiera, a także niegroźnie ranił jego żonę, Lisbeth Palme, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia. To wydarzenie stanowiło początek zakrojonego na szeroką skalę śledztwa przeprowadzonego przez szwedzką policję. I chociaż skazano podejrzanego (Christer Pettersson najpierw został skazany przez sąd okręgowy, a następnie oczyszczony z zarzutów przez sąd wyższej instancji),to wciąż nie wiadomo, kto tak naprawdę pociągnął za spust feralnej nocy z 28 lutego na 1 marca 1986 roku.
Sprawą zainteresował się Stieg Larsson i rozpoczął własne, dziennikarskie śledztwo, korzystając z informacji uzyskanych od policji i od własnych kontaktów. Niestety wszystko zostało przerwane przez przedwczesną śmierć dziennikarza. Jego dzieło po jakimś czasie kontynuował Jan Stocklassa, dziennikarz i dyplomata szwedzki. Czytając „Archiwum Stiega Larssona”, nie sposób nie odnieść wrażenia, że zarówno dla jednego, jak i drugiego mężczyzny zabójstwo premiera Szwecji stało się swoistą obsesją, by nie rzec – manią. Obaj dziennikarze chcieli za wszelką cenę odkryć prawdę i udowodnić, kto zabił Palmego i jakie stały za tym zdarzeniem motywy. Stocklassa, bazując na tym, czego dowiedział się Larsson, rozbudowuje jego teorie lub je obala, tworząc nowe.
Książka dzieli się na dwie części – pierwsza to opis samego zamachu na Olofa Palmego, a następnie śledztwa prowadzonego przez Stiega Larssona, ze wtrąconymi drobnymi fragmentami biograficznymi pisarza. W drugiej części sam autor przedstawia swoje śledztwo i to, jak dochodził do pewnych wniosków. Nie ma tu zbędnych dłużyzn, wszystko jest opisane jasno i klarownie, a w dodatku styl pisania Stocklassy sprawia, że czyta się tę książkę jak dobry thriller polityczny. Wewnątrz można też znaleźć oryginalne materiały Larssona, między innymi jego rysunki, a także listy pisane na maszynie do pisania, co urozmaica lekturę. Nie da się ukryć, że to są niewątpliwe zalety „Archiwum Stiega Larssona”.
Przy tych dobrych stronach nie można jednak zapomnieć, że lektura wymaga od nas pewnego skupienia. Przedstawione na kartach książki szwedzkie prawicowe organizacje z czasem mogą zacząć się mylić, tak samo jak nazwiska podejrzanych i ich wzajemne powiązania. Na pewno będzie tu ogromną pomocą robienie sobie notatek, jeśli kogoś tak bardzo zainteresuje ta historia. Mnóstwo przeplatających się wątków, ogrom podejrzanych: począwszy od szwedzkich policjantów, przez kurdyjskich bojowników, wywiad z RPA, a skończywszy na prawicowych organizacjach w Szwecji. Samo śledztwo wszczęte tuż po zabójstwie to jedna wielka farsa – często zmieniający się prowadzący, coraz to nowe wątki, cofanie się do starych, ogólny chaos i rozgardiasz.
Stocklassa nie boi się sięgać po nie do końca legalne materiały, które zdobywa w szemrany sposób, chociażby podszywając się pod dziennikarza brytyjskiej gazety. Na szczęście wie, gdzie przebiega cienka czerwona linia, której przekroczenie sprawi, że znajdzie się po całkiem nielegalnej stronie tego świata. W swoim śledztwie dociera do ściany, którą stanowi Mosad i torturowanie podejrzanego, a to jest dla niego kubeł lodowato zimnej wody wylany prosto na głowę. W tym krytycznym momencie Stocklassa wycofuje się i pozostawia śledztwo nierozwiązane, chociaż ma przeświadczenie, że był już bardzo blisko celu.
Chociaż książkę czyta się jak thriller, to nie należy zapominać, że opisuje ona prawdziwe wydarzenia i rzeczywiste działania pewnych osób. Zapewne nigdy nie dowiemy się, kto rzeczywiście zabił Olofa Palmego. Uważam jednak, że powinno się zachować odrobinę sceptycyzmu w stosunku do przedstawianej przez Stocklassę teorii, bo chociaż jest ona skonstruowana nader spójnie i logicznie, to jednak jest to wciąż tylko teoria, którą zawsze można nagiąć do dowodów i różnorako zinterpretować.
Aleksandra Kujawa
Oceny książki Archiwum Stiega Larssona
Poznaj innych czytelników
287 użytkowników ma tytuł Archiwum Stiega Larssona na półkach głównych- Chcę przeczytać 194
- Przeczytane 86
- Teraz czytam 7
- Posiadam 52
- 2019 4
- Reportaż 3
- Przeczytane w 2023 2
- Literatura faktu 2
- Do kupienia! 1
- Historia literatury 1




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Archiwum Stiega Larssona
Książka dla koneserów. Bardzo dużo informacji z pogranicza polityki, śledztw, pracy wywiadowczej. Na pewno rzuca trochę nowego światła na zabójstwo Olofa Palmego i pracę Stiega Larssona.
Książka dla koneserów. Bardzo dużo informacji z pogranicza polityki, śledztw, pracy wywiadowczej. Na pewno rzuca trochę nowego światła na zabójstwo Olofa Palmego i pracę Stiega Larssona.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa książkę pod tytułem "Archiwum Stiega Larssona" natrafiłem zupełnie przypadkowo i byłem tym spotkaniem pozytywnie zaskoczony. Autorem książki jest pan Jan Stocklassa, który podobnie jak Stieg Larsson jest dziennikarzem i pisarzem.
Tytuł ten został przez autora podzielony głównie na dwie części. Pierwsza z nich to jest niejako biografia Larssona. Natomiast druga część to raport z śledztwa autora, które prowadził po tym jak udało mu się natrafić na tytułowe archiwum. Śledztwo dotyczy zabójstwa szwedzkiego premiera Olofa Palmego, do którego doszło w nocy z 28 lutego na 1 marca 1986 roku, czyli jak widzicie bardzo dawno temu.
Zabójstwo wspomnianego premiera nie zostało do dziś rozwiązane. Jan Stocklassa uważa jednak, że sprawa ta jest do rozwiązania. Czy aby na pewno dowiecie się z kart tej książki.
Muszę powiedzieć, że książka jest bardzo ciekawa jednak niestety nie czytało mi się jej dobrze. Na przeczytanie 528 stron potrzebowałem jedenastu dni oraz jedenastu posiedzeń. Wynik taki plasuje tytuł ten na 208 miejscu wśród 299 książek Przeczytanych na tronie. Nie jest to zbyt dobry wynik, ale książka warta jest uwagi.
https://www.facebook.com/czytamnatronie
Na książkę pod tytułem "Archiwum Stiega Larssona" natrafiłem zupełnie przypadkowo i byłem tym spotkaniem pozytywnie zaskoczony. Autorem książki jest pan Jan Stocklassa, który podobnie jak Stieg Larsson jest dziennikarzem i pisarzem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytuł ten został przez autora podzielony głównie na dwie części. Pierwsza z nich to jest niejako biografia Larssona. Natomiast druga część to...
Ciekawa książka, nawet dla mnie, który (wiem, nie ma się czym chwalić) nie czytał ani jednej książki Stiega Larsona.
Ciekawa książka, nawet dla mnie, który (wiem, nie ma się czym chwalić) nie czytał ani jednej książki Stiega Larsona.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę czyta się niczym rasowy kryminał. Ciekawe komentarze autaora, gładko prowadzą narrację i prowadza przez mroczy świat przestępstwa znanego na całym świecie. Pozycja obowiązkowa dla fanów Stiega Larssona.
Książkę czyta się niczym rasowy kryminał. Ciekawe komentarze autaora, gładko prowadzą narrację i prowadza przez mroczy świat przestępstwa znanego na całym świecie. Pozycja obowiązkowa dla fanów Stiega Larssona.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOsobiście nie jestem fanem kryminałów i książek tego typu. Do jej przeczytania namówiła mnie żona. Książka okazała się jednak ciekawą pozycją, chociaż dotyczącą wydarzeń sprzed wielu lat, to opisane w niej wydarzenia, tematy są jak najbardziej aktualne w dzisiejszym świecie. "Archiwum Stiega Larssona" napisane jest lekkim i przyjemnym piórem, co sprawia, że czytanie tej pozycji może sprawić wiele przyjemności.
Osobiście nie jestem fanem kryminałów i książek tego typu. Do jej przeczytania namówiła mnie żona. Książka okazała się jednak ciekawą pozycją, chociaż dotyczącą wydarzeń sprzed wielu lat, to opisane w niej wydarzenia, tematy są jak najbardziej aktualne w dzisiejszym świecie. "Archiwum Stiega Larssona" napisane jest lekkim i przyjemnym piórem, co sprawia, że czytanie tej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaściwie to nie wiem, po co ta książka została napisana, ale czyta się ja prawie jak kryminał, jednak nie tak dobry jak Stiega;)
Właściwie to nie wiem, po co ta książka została napisana, ale czyta się ja prawie jak kryminał, jednak nie tak dobry jak Stiega;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Archiwum Stiega Larssona" Jan Stocklassa.
Reportaż dotyczący śledztwa w sprawie zamachu w 1986 roku, na szwedzkiego premiera Olofa Palmego.
Autor przez przypadek zainteresował się i postanowił przeprowadzić własne śledztwo niewyjaśnionego właściwie do dziś, zabójstwa premiera Szwecji. Ponieważ Jana jako reportera interesowała polityka skrajnych prawicowców, dostał on wyłączny dostęp do prywatnych materiałów z archiwum Stiega Larssona, autora "Millenium", który wcześniej również starał się na własną rękę przeprowadzić dziennikarskie śledztwo dotyczące śmierci premiera. Stocklassa przepadł. Tak go wciągnęły wątki, które przedstawił Larsson, że zrezygnował z poprzednich planów i zajął się wyłącznie kontynuacją rozwiązania zagadki tego zabójstwa.
Na podstawie materiałów Stiega, własnych wywiadów i zdobytych, czasem nielegalnie dokumentów, stworzył swoją teorię i udzielił odpowiedzi, kto mógł zabić Olofa Palmego. Czy ta teoria może być słuszna? Szczerze mówiąc uważam, że jest bardziej prawdopodobna niż te, które wypracowała szwedzka policja i szwedzkie służby bezpieczeństwa, które o zamach podejrzewali między innymi: ekstremalnych prawicowców, kurdyjskich uchodźców, KGB, Stasi, czy w końcu kozła ofiarnego, drobnego złodziejaszka i narkomana Christera Petterssona oraz sfrustrowanego obywatela Stiga Engstrőma zwanego Skandia - manem. Ciekawam, czy poznamy kiedyś tą jedyną prawdę. Czy szwedzkie służby kiedyś się podzielą informacją? Bo, że wiedzą, kto zamordował to jestem przekonana.
Książka napisana jest prostym językiem, do zrozumienia przez zwykłego czytelnika, czyta się ją jak kryminał, czy sensację, z dużym zainteresowaniem. Polecam osobom, które interesują się takimi tematami. Osobiście jestem pozytywnie zaskoczona.
W ramach ciekawostki, na Netflix jest mini serial opowiadający o jednej z teorii zamachu na Palmego. Jego tytuł to "Małoprawdopodobny morderca". Mnie akurat ta teoria zupełnie nie przekonuje ale jeśli jesteście ciekawi to polecam 😉
"Archiwum Stiega Larssona" Jan Stocklassa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toReportaż dotyczący śledztwa w sprawie zamachu w 1986 roku, na szwedzkiego premiera Olofa Palmego.
Autor przez przypadek zainteresował się i postanowił przeprowadzić własne śledztwo niewyjaśnionego właściwie do dziś, zabójstwa premiera Szwecji. Ponieważ Jana jako reportera interesowała polityka skrajnych prawicowców, dostał on...
Książkę można w zasadzie podzielić na dwie części. Pierwsza to ukłon w stronę zmarłego Stiega Larssona, opis tego co jadł na śniadanie oraz podsumowanie wszystkich (nie)znanych faktów dotyczących zabójstwa Olafa Palmego. Po jej przeczytaniu miałem więc wrażenie, że:
A) te tajne obrośnięte legendą archiwum Stiega, są przecenione (choć nie neguje ogromu pracy jaką Larsson włożył w jego zebranie)
B) śledztwo w sprawie zabójstwa premiera Szwecja nie stanęło na dość wczesnym etapie i tak naprawe nie ma żadnych dowodów, tropów, ani dobrze umotywowanych teorii dotyczących jego sprawców
I wtedy nagle reportaż nabiera rumieńców ponieważ Jan Stocklassa wchodzi w buty dziennikarza śledczego i zabiera się poważnie za zbieranie dowodów, rozmowy ze świadkami i tego typu różne głupotki, które cechują dobrego śledczego. Leci na Cypr, rozmawia z byłym agentem CIA, leci do RPA by pogadać z agencyjnym zabójcą, nawiązuje kontakt z hakerką, która pomaga mu w usidleniu jednego z prawdopodobnych sprawców.
Nagle mamy do czynienia z akcją godną książkom Larssona, a może nawet lepszą..bo prawdziwą.
Czy na końcu Stocklassa bezapelacyjnie rozwiązuje zagadkę zabójstwa Palmego? Niestety nie. To do czego jednak udaje mu się dokopać stawia śledztwo w nowym świetle i pozwala snuć teorie, na które w końcu - nie tyle dowody - ale przynajmniej poszlaki. A to już coś...
Książkę można w zasadzie podzielić na dwie części. Pierwsza to ukłon w stronę zmarłego Stiega Larssona, opis tego co jadł na śniadanie oraz podsumowanie wszystkich (nie)znanych faktów dotyczących zabójstwa Olafa Palmego. Po jej przeczytaniu miałem więc wrażenie, że:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA) te tajne obrośnięte legendą archiwum Stiega, są przecenione (choć nie neguje ogromu pracy jaką Larsson...
Niespecjalnie przypadł mi do gustu ten temat, oczekiwałam reportażu i przebiegu śledztwa względem morderstwa na ulicach miasta a dostałam walkę z prawicowym ekstremizmem w latach 90 w Szwecji.
Niespecjalnie przypadł mi do gustu ten temat, oczekiwałam reportażu i przebiegu śledztwa względem morderstwa na ulicach miasta a dostałam walkę z prawicowym ekstremizmem w latach 90 w Szwecji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka Jana Stocklassy jest jak znakomity thriller a świadomość, że chodzi o autentyczne zabójstwo szwedzkiego premiera, zwiększa atrakcyjność tej doskonałej analizy.
Chętnie też bym poczytał oryginalne archiwa Stiega Larssona.
Książka Jana Stocklassy jest jak znakomity thriller a świadomość, że chodzi o autentyczne zabójstwo szwedzkiego premiera, zwiększa atrakcyjność tej doskonałej analizy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChętnie też bym poczytał oryginalne archiwa Stiega Larssona.