Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow

- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Cykl:
- Nevermoor (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Nevermoor: The Trials of Morrigan Crow
- Data wydania:
- 2018-10-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-10-17
- Data 1. wydania:
- 2017-10-31
- Liczba stron:
- 432
- Czas czytania
- 7 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380085275
- Tłumacz:
- Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz
Dawno, dawno temu w zwyczajnym, nudnym świecie żyła przeklęta dziewczynka. Urodziła się w pechowy dzień, pod pechową gwiazdą i jedyne, co potrafiła, to przynosić innym pecha. Ale spokojnie, pechowe dzieci nigdy nie żyją długo – wszystkie umierają w swoje jedenaste urodziny.
Morrigan nie do końca wierzy w te wszystkie brednie, a jednak z niepokojem odlicza dni. W dzień urodzin rzeczywiście wszystko się zmienia, a to za sprawą pewnego rudowłosego dżentelmena, który nazywa się Jupiter North i ma dla Morrigan propozycję nie do odrzucenia.
Podróż, w którą ją zabiera, to wyprawa w inny wymiar, do tajemniczego miasta Nevermoor, gdzie Morrigan staje przed niesamowitą szansą, by zostać członkinią elitarnego stowarzyszenia, tyle że najpierw musi przejść cztery próby. Każda z nich jest trudnym sprawdzianem, każda wymaga niezwykłych umiejętności.
Jak sobie poradzi Morrigan? Czy potrafi coś więcej, niż tylko przynosić pecha?
Kup Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow
Gdy olbrzymi gadający kot to tylko początek dziwów
Wszystkie znaki na ziemi i niebie mówią, że Morrigan Crow jest przeklęta. Urodzona w poukładanym świecie Republiki, za to w pechowy dzień, żyje w społeczeństwie, które obwinia ją za wszelkie przejawy pecha. Składa na jej barki przypadki losowe, zmiany pogody czy własne haniebne zaniedbania, obwinia o rzeczy, które jeszcze się nawet nie wydarzyły. Trudno o większy absurd, a jednak ludzie traktują to jako wygodną wymówkę. Mor staje się kozłem ofiarnym, a jakby tego było mało, jest skazana na to, by umrzeć w Wieczór Przesilenia, gdy zegar wybije północ, a ona skończy jedenaście lat. Jednak gdy nadchodzi godzina zero, do Mor przybywa rudowłosy dżentelmen Jupiter North z propozycją nie do odrzucenia.
Mor ze świata, gdzie jej jedyną perspektywą była śmierć z rąk przerażających łowców z dymu i cienia, trafia wprost na przyjęcie na hotelowym dachu w tętniącym życiem mieście, o którym nigdy nie słyszała, a gdzie wszystko jest nieoczekiwaną przygodą. Tam, by zdobyć dożywotnie miejsce w najbardziej elitarnym i prestiżowym Stowarzyszeniu w Wolnym Stanie, musi przejść cztery próby i wykazać, że ma dryg – cudowną i niepowtarzalną umiejętność. Tylko jak tego dokonać, gdy jej drugie imię to pech?
Książką zainteresowali mnie anglojęzyczni booktuberzy, którzy podchodzili do niej najpierw bardzo sceptycznie ze względu na bajkową okładkę i młody wiek bohaterki, by podczas czytania zakochać się w tej historii i twierdzić, że zapełniła pustkę po przygodach Harry’ego Pottera. Mimo solennych obietnic chronienia własnego czytelniczego serca podeszłam do lektury ze sporymi oczekiwaniami. Jaki jest więc werdykt?
Przez chwilę były wątpliwości. Że dla dzieci i młodzieży, że może jestem za stara, że może to nie dla mnie. Zaryzykowałam i mam wrażenie, że przeżyłam niesamowitą przygodę i przeczytałam coś wartego przeczytania. Wykreowany świat jest zwariowanie nieszablonowy, cudaczny, krzepiący serca łaknące magii, dający poczucie nieustannej cudowności. Przekonuje, że dla każdego z nas gdzieś jest miejsce, unikalny dom, nawet dla tych najbardziej zagubionych. To książka zarówno o magii, jak i szukaniu własnego miejsca.
Morrigan Crow musi zmierzyć się z nowym życiem. Wkracza w niezrozumiały dla siebie świat, stara się wierzyć w prawdę we własnym sercu i swoją wewnętrzną siłę. Jej czysta i niezachwiana miłość do magii i przyjaciół utrzymuje ją na właściwej ścieżce, która nie jest łatwa. Możemy podziwiać w niej to, że choć przez całe swoje życie była źle traktowana, niezrozumiana i niekochana, nadal pozostaje otwarta na ludzi.
Natomiast Kapitan Jupiter Amantius North ma absurdalnie marchewkową głowę i nieprzeciętne poczucie humoru. Cudownie niepoprawny, ściska ludzi, nosi wełniane szaliki i jest podziwiany za swoją wiedzę. Pełen erudycji dowcipniś, nie znosi, gdy sytuacja zmusza go do bycia dorosłym, a jednak to on rusza na ratunek, gdy wszystko staje w płomieniach, i z nieukrywanym zachwytem patrzy na świat swoimi błękitnymi oczami. Obowiązki wagi państwowej nie przeszkadzają mu jednak w ekstremalnych zjazdach po krętej poręczy, a wszelkie wariactwo jest jak najbardziej w jego stylu. To postać zdecydowanie warta kochania.
Jest to książka pełna niesamowitych osobowości: niecodziennych mieszkańców magicznego Hotelu Deukalion, współzawodniczących do Stowarzyszenia, wspaniałego na swój przerażający sposób magnifikota Fenestry, jeźdźcy smoków Hawthorna, a nawet karła wampirzego. Oczywiście nie braknie też starego dobrego czarnego charakteru.
Nevermoor jest „wiekowy niczym gwiazdy, świeży jak sypki śnieg i potężny jak grom”. Wszystko, co dla nas dziwne, w tym świecie jest najzupełniej normalne. Są tam walki trolli, wyścigi centaurów na rolkach, zombie paintball, kruszenie kopii na jednorożcach i czerwcowe zawody w jeździe na smokach, parasolejkowa komunikacja miejska, Stowarzyszenie z mocno niestandardowym podejściem do wiedzy, nauki, a nawet faktów, gdzie wykuwanie na blachę nie ma szans, a wszystko jest zasilane na tajemniczy wunder. Któż by się nie skusił?
Wreszcie nie trzeba wybierać między zachwycającą fabułą a niesamowitymi postaciami, można tu bez wyrzutów sumienia zachwycać się i jednym, i drugim! Unikalny świat i postaci takie jak Jupiter sprawiają, że ta historia jest wyjątkowa, a cały świat niepowtarzalny. Książka rozgrzewa serce, pozwala wyobraźni hasać i śmiać się razem z bohaterami, dodaje skrzydeł, odrywa myśli od cieni. Uczy nas czegoś bardzo, bardzo ważnego: nasze umiejętności nie mają znaczenia bez uczciwości, determinacji i odwagi.
Jupiter i Mor. Patron i kandydatka. Szalony rudzielec i osobliwa dziewczynka o czarnych oczach. Czego dokonają?
„Nevermoor” to głośny debiut w wielu krajach, oczekiwana ekranizacja, porównania z Harrym Potterem… Sporo tego. Presję tę „Nevermoor” wytrzymuje w pięknym stylu. Wszędzie mówi się o tej serii jako trylogii, ale przy tak dużym nakładzie wspaniałych rzeczy, obfitości i niewyrażalnego podziwu dla tego świata wydaje się nie w porządku, że prawdopodobnie będą to tylko trzy książki. Oby więcej! Po lekturze na pewno stwierdzicie, że na waszej półce nigdy nie zabraknie miejsca na książki zrodzone z wyobraźni australijskich autorów. Miejmy nadzieję, że kontynuacja „Nevermoor” ukaże się szybko w Polsce.
Możliwe, że będziecie czytać tę książkę bardzo, bardzo długo, ale tylko dlatego, że pobyt w Nevermoor będziecie chcieli przedłużać w nieskończoność niczym najbardziej bajeczny sen. I pamiętajcie, jak mawiał Jupiter, cokolwiek się zdarzy podczas czytania, nie zamykajcie oczu, bo… przegapicie najfajniejsze.
Anna Gajewska
Opinia społeczności książki Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow
„Kroczmy śmiało!” Zaintrygowała mnie okładka i tytuł, więc postanowiłam spróbować. Jestem przyjemnie usatysfakcjonowana lekturą. Niby to nie było nic wielce odkrywczego, taki zlepek różnych motywów, które gdzieś już były, ale złożonych w naprawdę zgrabną, miło czytającą się całość. Jedenastoletnia Morrigan jest przeklętym dzieckiem. Wszystkie nieszczęścia i nieprzyjemne zdarzenia, jakie się dzieją w jej rodzinnym Szakalinie, przypisywane są jej osobie, za co ojciec dziewczynki, wysoko postawiony kanclerz stanu, musi wypłacać wysokie rekompensaty, a biedna Morrigan nieustannie pisać listy z przeprosinami. W dodatku zbliża się Wieczór Przesilenia, który dla wszystkich przeklętych dzieci oznacza koniec żywota, a dla ich rodzin koniec problemów. Jednak kiedy nadchodzi Dzień Ofert, podczas którego rozstrzygają się dalsze losy młodych i zdolnych ludzi, życie Morrigan również się odmienia, mimo iż nic na to nie wskazywało… Można by powiedzieć, jak wspomniałam wcześniej, ze to wszystko już gdzieś było. Magiczna kraina, latające parasolki, próby, wyjątkowe dziecko, które nie wie, że jest wyjątkowe, a jest niezwykłe bardziej od innych, dzieciaki z różnymi talentami zwanymi tutaj „drygami”, postać Jupitera Northa jak żywcem z Akademii Pana Kleksa (o czym autorka mogła nie wiedzieć). Naprawdę dużo różnych skojarzeń przechodziło mi przez myśli, od Harrego Pottera po Mary Poppins (to przez te parasolki),ale jakoś nie odejmowało mi to chęci czytania, bo postać Morrigan, jej nowo poznani przyjaciele i wrogowie, oraz Jupiter byli świetni. Zapomniałam o magnifikocie! Fenestra była cudna. Była przyjaźń, była ładnie przedstawiona magiczna kraina – Nevermoor – barwna, z wundermetrem i parasolejką, była akcja, tajemnica, złoczyńca. Wszystko na swoim miejscu. I dochodzenie do tego, kim jest Morrigan i jaki ma dryg? To było najlepsze. I oczywiście magiczny wunder i Wundermistrz, o tym chciałabym wiedzieć więcej. Książka miała to coś, ten klimat, który mnie złapał i nie wypuścił do samego końca. Z chęcią sięgnę po kolejną część. Polecam!
Oceny książki Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow
Poznaj innych czytelników
2619 użytkowników ma tytuł Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow na półkach głównych- Przeczytane 1 491
- Chcę przeczytać 1 089
- Teraz czytam 39
- Posiadam 283
- 2021 93
- Ulubione 63
- 2022 40
- Fantastyka 27
- Legimi 24
- Dla dzieci 20















































Opinie i dyskusje o książce Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow
O matko ależ to była świetna książka! Niesamowicie mnie wciągnęła, zjadłam trzy zimne posiłki bo nie chciałam przestać czytać. Czuję w niej vibe Harrego Pottera (wiadomo, że nic go nie przebije). Bardzo zwariowany świat, chcę poznać wszystkie jego sekrety ^^
O matko ależ to była świetna książka! Niesamowicie mnie wciągnęła, zjadłam trzy zimne posiłki bo nie chciałam przestać czytać. Czuję w niej vibe Harrego Pottera (wiadomo, że nic go nie przebije). Bardzo zwariowany świat, chcę poznać wszystkie jego sekrety ^^
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW dzień swoich następnych urodzin Morrigan Crow ma umrzeć. Jak każde przeklęte dziecko jest obwiniana o każde zło jakie dzieje się wokół niej. Rodzina nawet na nią nie patrzy, nawet planują jej pogrzeb mimo tego, że przecież wciąż żyje. W dzień jej urodzin zamiast śmierci przybywa do niej Jupiter North z propozycją, że zostanie jej mentorem aby ta mogła się dostać do towarzystwa Wunderowego.
Najpierw jednak czekają ją cztery próby, każda inna a ostatnia ma pokazać jej tak zwany dryg, jej własny talent ale dziewczynka jest przekonana, że takiego nie ma a jej nowy opiekun nie tylko okłamuje ją samą na ten temat ale i wszystkich innych.
To był drugi raz gdy czytałam tą serię i szczerze mówiąc jeszcze lepiej się na niej bawiłam niż za pierwszym razem. To seria porównywana do Harry'ego Pottera i może ma niektóre podobne wątki jak motyw turnieju czy szkołe magii i jednego złola ale dla mnie na tym podobieństwa się kończą.
Autorka czerpie z dobrze znanych schematów ale przerabia je na swój unikatowy sposób dzięki czemu na tych książkach nie da się nudzić. Już sama Morrigan jako główna bohaterka jest nie podrobienia. Ciemnowłosa z mrocznym spojrzeniem plus charakterem, który nie należy do najmilszych się wyróżnia bardzo spośród innych głównych bohaterów.
Dalej jej talent. Tutaj pojawi się mały spoiler do pierwszej części ale nie zepsuje on zabawy z książki tylko jeszcze bardziej nakręci czytelnika. Jest ona wundermistrzem. A jak fani tej serii wiedzą największy czarny charakter też nim jest a wszyscy się moją ludzi, którzy mają ten dryg.
Dzięki temu Morrigan jest jeszcze ciekawsza bo nie jest ona zła mimo, że wielu ludzi jej wmawia, że może jeszcze nie jest ale z pewnością się stanie w przyszłości tak jak wielu jej poprzedników. Dzięki temu widać jak zmaga się z własnymi lękami i z tym, że najbardziej nikczemny człowiek na świecie chce aby ona była jego uczennicą i spadkobierczynią.
Zakończenie sprawia, że przyszłość Morrigan może być naprawdę ciekawa a jej relacja z jej nową rodzina w szczególności z Jupiterem, który jest jak słoneczko może mieć ciężkie chwile bo nie wiadomo jak zareagują na nowe rewelacje i czy w ogóle się dowiedzą.
Zarówno bohaterowie, system magii jak i motyw trzech szkół mnie kupiły, jest to coś fenomenalnego a czyta się te książki jeszcze lepiej dzięki temu kim jest i kim ma się stać Morrigan. Nie mogę się doczekać kontynuacji i mam ogromną nadzieję, że autorka szybko ją wyda.
W dzień swoich następnych urodzin Morrigan Crow ma umrzeć. Jak każde przeklęte dziecko jest obwiniana o każde zło jakie dzieje się wokół niej. Rodzina nawet na nią nie patrzy, nawet planują jej pogrzeb mimo tego, że przecież wciąż żyje. W dzień jej urodzin zamiast śmierci przybywa do niej Jupiter North z propozycją, że zostanie jej mentorem aby ta mogła się dostać do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekki zawód.
Są książki, do których panicznie boję się wrócić. Pomimo mojej wielkiej sympatii do cyklu o Harrym Potterze, obawiam się, że jako dorosły czytelnik, ponadto świadomy licznych wad i nielogiczności tej serii, mógłbym zepsuć sobie dobre wrażenie z okresu dzieciństwa. Dlatego zamiast powrócić do serii o młodym czarodzieju postanowiłem dać szansę powieści: Nevermoor. Przypadki Morrigan Crow, autorstwa Jessici Townsend. Wiele osób szczególnie poleca ten cykl czytelnikom, którzy polubili książki od J. K. Rowling. Niestety, finalnie moje oczekiwania nie zostały w pełni spełnione.
Jeśli chodzi o fabułę Nevermooru, to mam z nią pewien problem. Bardzo spodobał mi się początek oraz koniec powieści, niemniej środek książki momentami był znacznie mniej ciekawy. Często czuć było też nadmierne inspirowanie się cyklem o Harrym Potterze, szczególnie częścią czwartą, ponieważ mamy tutaj do czynienia z czymś bardzo podobnym do turnieju trójmagicznego. Znalazłem w trakcie lektury również kilka nielogiczności fabularnych.
Kreację postaci oceniam pozytywnie. Nie są one może szczególnie rozbudowane, niemniej głównych bohaterów jak najbardziej można polubić, a samej Morrigan ma się ochotę kibicować. Najciekawszy z nim wszystkim okazał się mentor głównej bohaterki, tajemniczy i charyzmatyczny Jupiter z Towarzystwa Wunderowego.
Powieść została napisana w prosty, przystępny sposób. Na pewno muszę pochwalić tutaj całkiem nieźle napisane dialogi oraz poczucie humoru, nie jest to może bardzo zabawna powieść, ale kilka żartów zdecydowanie się udało.
Największą wadą tej książki okazał się dla mnie worldbuilding. Świat wykreowany przez autorkę został przedstawiony w bardzo chaotyczny i momentami niezrozumiały sposób. Nie twierdzę, że nie jest on ciekawy czy klimatyczny, kilka pomysłów wymyślonych przez autorkę jest interesujących, natomiast w przeciwieństwie do cyklu o Harrym Potterze, nie zostały dobrze nakreślone zasady, na jakich opiera się świat. Czym tak naprawdę jest Wunder i jak działa? Jak dokładnie wygląda magia w tym uniwersum? Dlaczego do Towarzystwa Wunderowego są zapraszane osoby, które mają może niecodzienne, ale również raczej niepraktyczne umiejętności, a nie po prostu potężni magowie? Niestety na te pytania zdecydowanie zabrakło odpowiedzi. Przyznam też, że w były w Nevermorze elementy, które kompletnie mi nie pasowały (szczególnie Mikołaj, który w tym świecie jest postacią jak najbardziej realną).
Na pewno w poznaniu świata nie pomaga również fakt, że główna bohaterka Morrigan przez znaczną część książki przebywa w hotelu Deukalion i zwyczajnie sama nie może (a wraz z nią czytelnik) poznać Nevermooru.
Nie zraziłem się do tego cyklu i dam jeszcze szansę następnej części, niemniej mój entuzjazm wobec tej serii zdecydowanie zmalał. Po przeczytaniu licznych bardzo pozytywnych recenzji spodziewałem się, że przygody Morrigan okażą się równie dobre, co historia o Harrym Potterze. Niestety, do poziomu cyklu od J. K. Rowling pierwszy tom Nevermooru się nie zbliżył. Ode mnie 6/10.
Polecam zapoznanie się z Nevermoorem pod postacią audiobooka, Jarosław Boberek jako lektor wykonał kawał znakomitej roboty.
Lekki zawód.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą książki, do których panicznie boję się wrócić. Pomimo mojej wielkiej sympatii do cyklu o Harrym Potterze, obawiam się, że jako dorosły czytelnik, ponadto świadomy licznych wad i nielogiczności tej serii, mógłbym zepsuć sobie dobre wrażenie z okresu dzieciństwa. Dlatego zamiast powrócić do serii o młodym czarodzieju postanowiłem dać szansę powieści:...
Jeśli ktoś lubi Pottera i poszukuje coś w podobnym klimacie to jest to seria idealna dla niego, wręcz obowiązkowa. Nie spodziewałam się że aż tak mi się spodoba. To co tutaj się najbardziej wyróżnia to charyzmatyczne postaci, humor i wartka wciągająca akcja. Tytułowa bohaterka jest napisana tak jak lubię. Jest inteligentna ale nie przemądrzała, wrażliwa, ma równocześnie cięty humor i od razu jej się kibicuje. Do pary z błyskotliwym Jupiterem, który kojarzy mi się trochę z Panem Kleksem, i Hawthornem tworzą świetny zespól. Postaci drugoplanowe też nie odstają. Mam nadzieję ze drugi tom utrzyma poziom albo będzie jeszcze lepszy, bo jest to naprawdę świetna rozrywka.
Jeśli ktoś lubi Pottera i poszukuje coś w podobnym klimacie to jest to seria idealna dla niego, wręcz obowiązkowa. Nie spodziewałam się że aż tak mi się spodoba. To co tutaj się najbardziej wyróżnia to charyzmatyczne postaci, humor i wartka wciągająca akcja. Tytułowa bohaterka jest napisana tak jak lubię. Jest inteligentna ale nie przemądrzała, wrażliwa, ma równocześnie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKOCHAMN
KOCHAMN
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to✨ Totalnie wciągająca! ✨
Nie spodziewałam się, że tak bardzo przepadnę! „Nevermoor” to miks wszystkiego, co kocham w literaturze młodzieżowej – magia, nietuzinkowa bohaterka i świat, który mimo swojego chaosu ma w sobie coś niesamowicie pociągającego. Morrigan Crow skradła moje serce już od pierwszych stron – serio, to taki underdog z charakterem, jakiego potrzebujemy więcej!
Czy to nowy Harry Potter? Moim zdaniem – nie. I bardzo dobrze! To zupełnie inna energia, bardziej szalona, momentami trochę baśniowa, trochę Burtonowska. Dla fanów fantasy i Disneya z twistem – must read! 📚💫
Ocena: 8,5/10
✨ Totalnie wciągająca! ✨
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie spodziewałam się, że tak bardzo przepadnę! „Nevermoor” to miks wszystkiego, co kocham w literaturze młodzieżowej – magia, nietuzinkowa bohaterka i świat, który mimo swojego chaosu ma w sobie coś niesamowicie pociągającego. Morrigan Crow skradła moje serce już od pierwszych stron – serio, to taki underdog z charakterem, jakiego potrzebujemy...
Początek dośćnudny ale potem wow❤
Początek dośćnudny ale potem wow❤
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka jest bardzo wciągająca.
Książka jest bardzo wciągająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam 13 lat i chyba jestem na to za stara, DNF
Mam 13 lat i chyba jestem na to za stara, DNF
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa fabuła, ciekawy pomysł. Duży potencjał w głównej bohaterce w kierunku rozwinięcia jej postaci .Polecam ,bardzo dobrze mi się czytało .
Bardzo ciekawa fabuła, ciekawy pomysł. Duży potencjał w głównej bohaterce w kierunku rozwinięcia jej postaci .Polecam ,bardzo dobrze mi się czytało .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to