Ludzie Północy. Tom 1. Saga anglosaska

Okładka książki Ludzie Północy. Tom 1. Saga anglosaska autorstwa Marian Churchland, Davide Gianfelice, Ryan Kelly, Dave McCaig, Dean Ormston, Brian Wood, Danijel Žeželj
Okładka książki Ludzie Północy. Tom 1. Saga anglosaska autorstwa Marian Churchland, Davide Gianfelice, Ryan Kelly, Dave McCaig, Dean Ormston, Brian Wood, Danijel Žeželj
Brian WoodRyan Kelly Wydawnictwo: Egmont Polska Seria: Ludzie Północy komiksy
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Seria:
Ludzie Północy
Tytuł oryginału:
Northlanders Book 1: The Anglo-Saxon Saga
Data wydania:
2018-06-27
Data 1. wyd. pol.:
2018-06-27
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328134263
Tłumacz:
Paulina Braiter
Pierwszy tom monumentalnej sagi poświęconej wikingom! Wyspy Brytyjskie, podzielone na liczne królestwa Anglów, Sasów, Piktów i Irlandczyków, stanowiły łakomy kąsek dla wikingów szukających żyznej ziemi pod uprawy i bogatych klasztorów do złupienia. Z czasem jednak, gdy stare pogańskie wierzenia stopniowo ustępowały miejsca chrześcijaństwu, rozpoczął się zmierzch panowania Ludzi Północy nad Anglią, Szkocją i Irlandią.
W kilku opowieściach autorzy komiksu ukazują różne oblicza wojen Normanów z mieszkańcami Wysp: pewien chłopiec jest świadkiem historycznego najazdu, od którego zaczął się okres wikiński; dorosły wojownik po wielu latach wraca na Orkady, by odzyskać należne mu po przodkach bogactwa; trzy skandynawskie kobiety odpierają kolejne ataki anglosaskich napastników; doświadczony łowca przestępców podąża po bezdrożach Irlandii tropem krwawego zabójcy; dziewczyna z wysokiego rodu musi stanąć na czele zbrojnego oddziału...
Głównym autorem cyklu jest scenarzysta Brian Wood (DMZ, Rebels, The Massive),a za rysunki są odpowiedzialni liczni graficy, w tym tak uznani jak Davide Gianfelice (Daredevil Reborn) i Ryan Kelly (Lucyfer).
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ludzie Północy. Tom 1. Saga anglosaska w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Ludzie Północy. Tom 1. Saga anglosaska



1499 1246

Oceny książki Ludzie Północy. Tom 1. Saga anglosaska

Średnia ocen
7,0 / 10
164 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Ludzie Północy. Tom 1. Saga anglosaska

avatar
1096
266

Na półkach:

Kwadratowe rysunki, proste, mało ciekawe, malo wciągające historie. No i mało w tym aspektów świata Wikingów.

Kwadratowe rysunki, proste, mało ciekawe, malo wciągające historie. No i mało w tym aspektów świata Wikingów.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
30
24

Na półkach:

Na tylniej okładce napisane że w historiach zawarto polityke i religię świata niestety w środku dostaniemy kilka mocno średnich lub słabych historii bazujacych głównie na brutalności

Na tylniej okładce napisane że w historiach zawarto polityke i religię świata niestety w środku dostaniemy kilka mocno średnich lub słabych historii bazujacych głównie na brutalności

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1118
186

Na półkach: ,

Szukałem sagi osadzonej w realiach historycznych, która oczami fikcyjnych bohaterów pokaże jakieś ciekawe, kluczowe dla historii wikingów epizody z ich podbojów. Zamiast tego dostaliśmy serię losowych niepowiązanych ze sobą opowieści, na przestrzeni ok. 2 wieków, o losowych bohaterach i ich życiu w świecie wikińskich podbojów. Opowieści pozbawione raczej filozofowania i walorów historycznych, za to pełne krwi i brutalności.
Nie mój klimat, ale jak ktoś lubi to warto, bo jest dużo akcji, przyzwoici bohaterowie i są pożądne rysunki.

Szukałem sagi osadzonej w realiach historycznych, która oczami fikcyjnych bohaterów pokaże jakieś ciekawe, kluczowe dla historii wikingów epizody z ich podbojów. Zamiast tego dostaliśmy serię losowych niepowiązanych ze sobą opowieści, na przestrzeni ok. 2 wieków, o losowych bohaterach i ich życiu w świecie wikińskich podbojów. Opowieści pozbawione raczej filozofowania i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

321 użytkowników ma tytuł Ludzie Północy. Tom 1. Saga anglosaska na półkach głównych
  • 194
  • 127
145 użytkowników ma tytuł Ludzie Północy. Tom 1. Saga anglosaska na półkach dodatkowych
  • 67
  • 35
  • 19
  • 6
  • 6
  • 5
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki Ludzie Północy. Tom 1. Saga anglosaska

Inne książki autora

Okładka książki Conan Wydanie Zbiorcze Tom 6 - Pieśń o Belit Paul Azaceta, Riccardo Burchielli, Becky Cloonan, Mirko Colak, Leonardo Fernández, Davide Gianfelice, Vasilis Lolos, Andrea Mutti, Declan Shalvey, Brian Wood
Ocena 6,2
Conan Wydanie Zbiorcze Tom 6 - Pieśń o Belit Paul Azaceta, Riccardo Burchielli, Becky Cloonan, Mirko Colak, Leonardo Fernández, Davide Gianfelice, Vasilis Lolos, Andrea Mutti, Declan Shalvey, Brian Wood
Okładka książki Conan Wydanie Zbiorcze Tom 5 - Groza w podziemiach Becky Cloonan, James Harren, Mike Hawthorne, Dan Panosian, Roy Thomas, Brian Wood
Ocena 7,4
Conan Wydanie Zbiorcze Tom 5 - Groza w podziemiach Becky Cloonan, James Harren, Mike Hawthorne, Dan Panosian, Roy Thomas, Brian Wood
Okładka książki DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana. Tom 5 Riccardo Burchielli, Brian Wood
Ocena 7,7
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana. Tom 5 Riccardo Burchielli, Brian Wood
Okładka książki DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana. Tom 4 Riccardo Burchielli, Brian Wood
Ocena 7,5
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana. Tom 4 Riccardo Burchielli, Brian Wood
Okładka książki DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana. Tom 3 Riccardo Burchielli, Brian Wood
Ocena 7,4
DMZ- Strefa Zdemilitaryzowana. Tom 3 Riccardo Burchielli, Brian Wood
Okładka książki Globalne Pasmo Lee Bermejo, Simon Bisley, Warren Ellis, David Lloyd, Brian Wood
Ocena 6,3
Globalne Pasmo Lee Bermejo, Simon Bisley, Warren Ellis, David Lloyd, Brian Wood
Brian Wood
Brian Wood
Nowojorski ilustrator, rysownik i scenarzysta komiksowy, znany z takich tytułów jak DMZ czy Channel Zero. Przez wiele lat pracował dla Rockstar Games, współtworząc wizerunek Grand Theft Auto, Max Payne, Manhunt i innych.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Ludzie Północy. Tom 1. Saga anglosaska przeczytali również

Kaznodzieja. Tom czwarty Garth Ennis
Kaznodzieja. Tom czwarty
Garth Ennis Steve Dillon
Kaznodzieja" to jedna z najwybitniejszych serii komiksowych, jakie do tej pory przyszło mi przeczytać. To epicka podróż przez mroczne zakamarki ludzkiej natury, pełna niezwykłych postaci, brutalnej akcji i głęboko poruszających tematów. Niezależnie od tego, czy jesteś komiksowym weteranem, czy dopiero zaczynasz swoją przygodę z tym medium, "Kaznodzieja" jest obowiązkową leturą. Fabuła jest starannie skonstruowana i pełna napięcia, które utrzymuje się przez całą serię. Ennis wykreował fascynujący świat pełen ciekawych postaci i tajemniczości. Jego umiejętność tworzenia wielowymiarowych bohaterów jest zadziwiająca. Każda postać ma swoje motywy, historię i osobowość, co sprawia, że są one nie tylko realistyczne, ale także niezapomniane. Autor zgrabnie balansuje między momentami humoru, dramatu, sensacji i refleksji, tworząc kompletną i satysfakcjonującą historię. Steve Dillon zaprezentował niesamowitą umiejętność oddawania emocji na twarzach postaci, która sprawia, że czytelnik bez trudu wczuwa się w ich uczucia i doświadczenia. Ponadto, sceny akcji są dynamiczne i pełne energii, co w połączeniu z głębią fabuły sprawia, że czytanie tego komiksu to czysta przyjemność. Podsumowując, seria "Kaznodzieja" autorstwa Gartha Ennisa z rysunkami Steve'a Dillona to absolutny majstersztyk. Fascynująca fabuła, głęboko rozwinięte postaci i wspaniałe ilustracje sprawiają, że to niezwykłe dzieło przyciąga czytelnika i trzyma go w napięciu do samego końca. Jeśli jesteś fanem komiksów pełnych emocji, trudnych pytań i znakomitego pióra, "Kaznodzieja" jest pozycją, której nie możesz przegapić.
Komiksologia - awatar Komiksologia
oceniła na82 lata temu
Łasuch. Tom pierwszy Jeff Lemire
Łasuch. Tom pierwszy
Jeff Lemire
Takiego postapo jak Łasuch to jeszcze nie czytałam, a trafiłam na ten komiks zupełnie przypadkiem. Zaczęłam tę historię poznawać od końca, od czwartego tomu, który dzieje się trzysta lat po wydarzeniach z pierwszej części i tak mnie zaciekawiła, że postanowiłam zacząć od początku. Na początku była choroba. Nikt nie wiedział, co się dzieje. Umierały miliony. Ale rodziły się także dzieci, tylko że nie zwykłe ludzkie, a zwierzęce hybrydy, takie jak Gus, dziecko z rogami jelonka. Gus żył ze swoim ojcem w odosobnieniu, w lesie. Ojciec chłopca przestrzegał go przed wychodzeniem zza ukrycia drzew, gdzie kryje się zło. Jednak gdy mężczyzna umiera, Gus nie ma wyjścia, musi uciekać, bo jego las przestał być bezpieczny. 🧬 Łasuch, ten Inny Ludzie nienawidzą inności, a hybrydy są zupełnie inne. Wzbudzają atawistyczny strach i złe emocje. Dlatego Gus musi porzucić swój dom. Szczęśliwie na drodze chłopca pojawił się Jepperd, który obiecuje, że zabierze go w bezpieczne miejsce. Gus zaczyna ufać swojemu obrońcy. Jednak bezpieczne miejsca już nie istnieją, szczególnie dla hybrydowych dzieci, a Jepperd ma swoje własne motywacje. Na dodatek, okazuje się, że Gus jest nieco inny niż reszta jego rodzaju i może być kluczem do rozwiązania zagadki zarazy. Trudno nie współczuć niewinnym, a takie przecież są dzieci. Nie ich wina, że urodziły się takie a nie inne. Za to dorośli mogą podejmować własne decyzje. Niestety w postapokaliptycznym świecie to mogą być tylko złe decyzje. Ten, kto jest miękki zginie szybko. 🧬 Bezlitosny świat Lemire serwuje nam świat, w którym trzeba grać twardo i bezlitośnie. Gus, niewinny chłopiec wychowywany z dala od innych ludzi dopiero przekonuje się, jak okrutne warunki panują poza jego lasem. Wgl postapokaliptyczne światy zawsze są trudne. Jeśli faktycznie kiedyś zdarzy się ludzkości jakiś permanentny kryzys, to też łatwo nie będzie. Jednak nie sądzę, żeby Lemire w tym tomie próbował umieścić jakieś głębsze rozważania na temat kondycji świata. Raczej chciał opowiedzieć historię pewnego chłopca, samotności, dorastania, tęsknoty za kimś bliskim… I ja tę historię kupuję w całości. Pierwszy tom kończy się niewielkim cliffhangerem, niestety bardzo smutnym. Biorąc pod uwagę ogólny klimat komiksu Łasuch, nie sądzę, żeby kolejne dwa tomy były weselsze. Generalnie ta świetna historia nie jest dla ludzi o słabych nerwach.
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na95 miesięcy temu
Saga o Potworze z Bagien. Tom Drugi Alan Moore
Saga o Potworze z Bagien. Tom Drugi
Alan Moore John Totleben Stan Woch Stephen Bissette
Drugi Tom komiksu pt. Saga o Potworze z Bagien to kontynuacja historii Aleca Hollanda z tomu pierwszego i zaczyna się z grubej rury. Na pierwszy ogień idzie Nuklearny Pysk i wyrażone przez niego lęki przed zabiciem natury za pomocą radioaktywnych odpadów. Nawet potężny żywiołak im ulega. Jednak jego symboliczna śmierć, przynosi także wiedzę. Okazuje się, że ciało Potwora można zniszczyć, ale nie można zabić jego istoty. 🌳 Potwór i Constantine W tym tomie zaczyna się także znajomość Potwora z Jonem Constantinem (wgl ta postać po raz pierwszy pojawia się właśnie tu). Constantine zwodzi Aleca obietnicą wiedzy na temat jego istoty. To jest też początek głównego wątku będącego bazą dla wielu kolejnych epizodów. Skuszony obietnicą Potwór będzie walczył z podwodnymi wampirami, obserwował śmierć wilkołaka, czy też pomagał zdjąć klątwę z pewnego kolonialnego domu. Constantine pokaże Alecowi także Parlament Drzew, posiadający prawdę, której Potwór tak poszukuje. Niestety okazuje się, że żywiołak nie jest jeszcze na nią gotowy. W tym tomie zaczyna się także poszerzenie wątku psychodelicznych owoców, które Potwór potrafi na sobie wyhodować. Dla jednych są trutką, a dla innych karmą, jak śpiewa klasyk. Zresztą wgl motywy psychodeliczne przewijają się w komiksie Saga o Potworze z Bagien dość często. I są naprawdę dobrze przedstawione. To jest też tom, w którym Moore wprowadza Potwora z Bagien w uniwersum świata DC pełnego innych superbohaterów. 🌳 Wspaniała rozrywka O ile epizody w tomie pierwszym przedstawiają świat i postaci, o tyle w drugim tomie zaczyna się jatka. Momentami jest nawet strasznie. Wielka bitwa w ostatnim epizodzie tego tomu rozwiązuje wątek Constantine’a i prawdy poszukiwanej przez Potwora. Tutaj rozpoczyna się też wyraźniejszy wątek Abby i jej relacji zarówno ze swoim ukochanym żywiołakiem, jak i z otoczeniem, które tę miłość potępia. Holland może się nie interesować światem, ale świat zaczyna się interesować nim. Wszystkie historie dotykają różnych problemów społecznych, emancypacji kobiet, rasizmu, niewolnictwa, zanieczyszczenia środowiska, czy seksizmu. To naprawdę niezwykłe jak autorzy osadzili te nieoczywiste historie, na takich drażliwych wątkach i zdołali uniknąć przesady, patosu czy sztuczności. 🌳 Dobry a świetny komiks Zasadnicza różnica pomiędzy dobrymi komiksami a bardzo dobrymi jest taka, że w tych bardzo dobrych autorzy nie boją się nieco odejść od głównego bohatera. Moore się tego nie obawia. Często buduje fabułę wokół czegoś innego, np. historii o nawiedzonym domu, przypominającej nieco Lśnienie Kinga. Przypadkiem ten dom stoi niedaleko bagien Potwora i zielona istota, chcąc nie chcąc, angażuje się w oczyszczenie go ze złych duchów. Każdy epizod ma w sobie tyle treści, że trzeba sobie dawkować czytanie żeby na dłużej starczyło. Ale też żeby właściwie docenić każdy smaczek tych historii, a jest ich dużo. Z dwóch przedmów do każdej części, wynika, że Alan Moore czerpał z pojedynczych pomysłów współpracowników. Sklejał je w całość, dodawał coś od siebie i w ten sposób właśnie powstawała Saga o Potworze z Bagien. Niewątpliwie jest to dzieło wyjątkowe.
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na92 lata temu
Łasuch. Tom Trzeci Jeff Lemire
Łasuch. Tom Trzeci
Jeff Lemire
Trzeci tom Łasucha jest już na grubo. Wcale nie ma pewności czy postacie, do których się przywiązaliśmy przeżyją, ale nie będę spoilować. Napiszę tylko, że musiałam przerywać czytanie co jakiś czas. Ten tom wzbudzał we mnie wiele emocji. Czy to nie jest najlepsza rekomendacja? Więcej, gdybym miała polecić komuś tylko jeden komiks, to byłaby to właśnie trylogia Łasucha. W trzecim tomie wyjaśniają się wszystkie zagadki, pojawiają się odpowiedzi na wszystkie pytania. Gus znajduje to czego szukał i wiele więcej. Ale to też historia o stracie. W tej części drużyna dociera na Alaskę, gdzie wszystko się zaczęło wiele lat temu. 🛤 Droga do prawdy W ślad za nimi podążają jednak kłopoty i to poważne. Jeden z upiornych ludzi poznanych w poprzednich częściach, tropi bohaterów żeby się zemścić. Jest bardzo niebezpieczny i wprowadza wiele emocji do tej historii. Parę razy oczko mi się zaszkliło, nie powiem. Już bardzo dawno nie miałam tak z literaturą, a z komiksem to w ogóle chyba nigdy, a przynajmniej nie przypominam sobie teraz. Trzeci tom Łasucha ma sporo momentów uduchowionych i odniesień do mitologii rdzennych Amerykanów. Natomiast ta duchowość i mistycyzm są podane naturalnie, wychodzą z opowieści. Jak to określił Damon Lindelof w wywiadzie z Lemirem na końcu tego tomu, autor nie próbuje nimi zdzielić cegłą. Historia zwyczajnie chwyta za serce. 🛤 Historia o (prze)życiu W tym wywiadzie na końcu autor podaje sporo smaczków odnośnie powstawania Łasucha. Ciekawe było to, że pierwotna wersja historii miała być znacznie krótsza. Sukces pierwszych zeszytów wpłynął na to, że Lemir miał możliwość rozciągnięcia opowieści i poszerzenia jej o wątki innych bohaterów. I moim zdaniem to właśnie robi robotę w tym komiksie. Widać przestrzeń, nikt się nie spieszy, żeby zmieścić jak najwięcej treści w ograniczonej przestrzeni plansz. Wydanie zbiorcze Łasucha to trzy tomy po prawie czterysta stron i to jest właśnie przestrzeń właściwa do opowiedzenia dobrej historii, wystarczająco skomplikowanej, żeby wzbudzić emocje w czytelniku. Żeby miał on czas polubić się z bohaterami, wybrać swoich ulubionych, zżyć się z nimi, a później cierpieć, gdy giną. Wszystkie części, ale w szczególności trzeci tom Łasucha, to piękna historia o poszukiwaniu lepszego życia, dokonywaniu właściwszych wyborów i unikaniu starych błędów, silnych emocji i nienawiści, o próbie bycia bliżej natury. To historia o umieraniu i wymieraniu, bo ludzkość ze swoim nastawieniem niekoniecznie przetrwa. Dążymy do samozagłady i jedyne co możemy zrobić, to dbać o bliskich i społeczność. Piękne przesłanie, piękna opowieść.
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na95 miesięcy temu
100 Naboi - Tom 1 Brian Azzarello
100 Naboi - Tom 1
Brian Azzarello Eduardo Risso
Już prawie zapomniałem, że robiłem taką serię postów - chyba dawno nie nadrabiałem tych Kultowych Komiksów. Cóż, „100 naboi” z pewnością do nich należy. Jest to komiks uznawany za jeden ze sztandarowych tytułów wydanych oryginalnie przez Vertigo, czyli „gałąź” DC komiks odpowiedzialną za komiksy dla dorosłych. Obok „Sandmana”, „Skalpu” i „Kaznodziei” to może być jeden z najgłośniejszych komiksów z tegoż imprintu, toteż sprawdzić go muszę. Pierwszy tom oferuje dokładnie to, czego się spodziewałem. Jest brudno, brutalnie, ponuro i realistycznie. Realistycznie w sensie, że wszyscy są tu mordercami, ćpunami, złodziejami albo brudnymi policjantami. O co w ogóle chodzi? Mamy szereg postaci, które zostają nawiedzone przez tajemniczego gościa: agenta Gravesa. Otrzymują od niego teczkę z bronią i 100 nabojami, które są nienamierzalne, a użycie ich nie będzie miało żadnych prawnych konsekwencji. Otrzymują też informacje o kimś, kto kiedyś ich zdradził. Mogą z tą informacją zrobić co tylko zechcą. A więc zemsta. Zemsta i tajemnica. Dwa solidne filary tej historii. Obawiałem się bardzo tej epizodycznej powtarzalności, jednak już w połowie albumu zaczynamy poznawać kulisy, dodatkowe prawidła rządzące tym światem, poznawać odpowiedzi otwierające drogę do kolejnych zagadek. Historie jednocześnie są odrębne od siebie, jak i mają ze sobą co najmniej jeden punkt styku. Z czasem metodycznie się sumują w całość, ale co ważne - każda z pojedynczych historii doskonale działa jako samodzielna opowieść. Śmiem twierdzić, że chyba nie czytałem jeszcze komiksu który byłby prawie całkowicie epizodyczny, a który tak by mnie wciągnął. Zazwyczaj muszę się zżyć z postaciami, dać im pooddychać swoim powietrzem. Tu jestem w stanie wsiąknąć w każdą kolejną historię błyskawicznie. Póki co - jestem na tak. Po więcej recenzji zapraszam na Instagram: @traczytanko
Krzysztof Traczyk - awatar Krzysztof Traczyk
ocenił na77 miesięcy temu
Top 10 Alan Moore
Top 10
Alan Moore Gene Ha
Top 10 to dzieło, które na pierwszy rzut oka zachwyca rozmachem i detalami. Alan Moore stworzył tu świat, który nie tyle żyje, co wręcz pulsuje własnym rytmem – Neopolis to miasto zamieszkane przez tysiące superbohaterów. Każdy z nich ma swoją historię, swoją osobowość i swoje miejsce w tej gęstej miejskiej dżungli. To nie jest klasyczna opowieść o walce dobra ze złem – to raczej policyjna kronika niezwykłego miejsca, w którym “nadzwyczajność” jest normą. Głównym punktem odniesienia jest tytułowy posterunek Top 10 – siedziba bohaterów w mundurach, którzy muszą ogarniać chaos dnia codziennego w świecie pełnym cudów, mutacji i dziwactw. Komiks łączy w sobie klimat klasycznych filmów policyjnych typu buddy movie z gęstą, cyberpunkową estetyką rodem z Night City znanego z gry Cyberpunk 2077. Mimo że akcja rozgrywa się głównie na posterunku i w jego okolicach, świat wydaje się ogromny – pełen bocznych uliczek, historii pobocznych i odniesień kulturowych, które można wyłapywać godzinami. Strona wizualna to prawdziwe retro-arcydzieło – kadry są przeładowane detalami, pełne mrugnięć okiem do czytelnika, dopracowane z obsesyjną wręcz precyzją. Niestety, ta imponująca złożoność może działać na niekorzyść odbiorcy. Komiks jest napisany momentami bardzo topornie, a ilość postaci, nazw i wydarzeń wręcz przytłacza – szczególnie na początku. Zamiast płynnej narracji, czytelnik otrzymuje gęste, niemal encyklopedyczne ujęcie rzeczywistości Neopolis, co potrafi skutecznie zniechęcić. Sam miałem momenty, w których po prostu nie chciało mi się dalej czytać – czułem się zagubiony, obciążony nadmiarem informacji. Mimo to, jest w Top 10 coś magnetycznego. Klimat, pomysłowość świata, różnorodność postaci i ich relacji przyciągają z powrotem. To lektura wymagająca, czasem męcząca, ale bez wątpienia godna uwagi. Nawet jeśli nie każdemu przypadnie do gustu, trzeba uczciwie oddać: Top 10 to projekt monumentalny i zasługujący na uznanie. Komik możesz zobaczyć na moim Instagramie: Lukkegeek https://www.instagram.com/p/DJTY_5Jsq-M/?igsh=MTFleW1hdG54bW44MA==
LukkeGeek - awatar LukkeGeek
ocenił na811 miesięcy temu
Neonomicon Alan Moore
Neonomicon
Alan Moore Jacen Burrows
Lubię prozę Lovecrafta, uwielbiam grę Bloodborne, szanuję dokonania Alana Moore’a. Z tego powodu sięgnąłem po komiks Neonomicon. Początek był bardzo wciągający. Duszna i ponura atmosfera, bohater rasista i homofob, obskurny hotel, a w tle zagadka kryminalna. Agent FBI poszukuje sprawcy piętnastu bestialskich morderstw. W wyniku śledztwa trafia do pewnego klubu, gdzie namierza dziwnego mężczyznę, który swoją twarz skrywa za chustą. Pierwsza historia była naprawdę klimatyczna i wciągająca. Niestety, w przypadku drugiej opowieści, gdzie bohaterami staje się para agentów, poziom znacząco spada. Wracają oni do sprawy, którą badał ich poprzednik, i szybko trafiają na pewne tropy. Docierają do miasteczka Salem, gdzie pod przykrywką udają się na rytualną orgię organizowaną przez tajne, okultystyczne stowarzyszenie. Niestety, ta historia jest wręcz obrzydliwa. Autentycznie z trudem dotrwałem do końca. Pod względem graficznym komiks prezentuje solidny poziom. Choć nie jestem wielkim fanem stylu Jacena Burrowsa, muszę przyznać, że dobrze poradził sobie z ilustrowaniem makabrycznych scen. Jego kreska skutecznie buduje mroczny i niepokojący klimat, co jest dużym atutem tej pozycji. Podsumowując, Neonomicon pozostawia mieszane uczucia. Pierwsza połowa komiksu była świetna i wciągająca, ale druga część znacząco obniżyła moją ocenę. To tytuł, który trudno polecić – chyba że ktoś jest wyjątkowo zafascynowany tematyką Lovecrafta i nie boi się kontrowersyjnych treści.
alcybiades - awatar alcybiades
ocenił na63 miesiące temu

Cytaty z książki Ludzie Północy. Tom 1. Saga anglosaska

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ludzie Północy. Tom 1. Saga anglosaska