
Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej. Tom I. Powstanie i rozwój 1385–1569

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Oxford History of Poland-Lithuania. Volume I: The Making of the Polish-Lithuanian Union, 1385-1569
- Data wydania:
- 2018-10-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-10-25
- Liczba stron:
- 840
- Czas czytania
- 14 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9780198208693
- Tłumacz:
- Tomasz Fiedorek
Historię Europy Wschodniej zdominowała opowieść o ekspansji Imperium Rosyjskiego, jednak Rosja stała się mocarstwem dopiero po roku 1700. Przez trzysta lat największą potęgą Europy Wschodniej było państwo powstałe na skutek zawarcia unii przez Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie.
Unia ta należała do najdłużej trwających unii politycznych w dziejach Europy. Ponieważ jednak jej żywot pod koniec XVIII wieku dobiegł końca, w ramach procesu, który mylnie nazywany jest „rozbiorami Polski”, w standardowych ujęciach historii europejskiej jej dzieje przedstawia się tylko pobieżnie.
„Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej” w tomie pierwszym opowiada o kształtowaniu się opartego na konsensusie, zdecentralizowanego, wielonarodowego oraz pluralistycznego pod względem religijnym państwa, które budowano zarówno oddolnie, jak i odgórnie, w drodze pokojowych negocjacji, a nie wojny oraz podboju.
Kup Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej. Tom I. Powstanie i rozwój 1385–1569 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej. Tom I. Powstanie i rozwój 1385–1569
W duchu (trudnego) dialogu
Uwielbiam gry strategiczne. Wymagają ode mnie nie tylko myślenia dwa kroki naprzód, lecz także uwzględniania wielu okoliczności, nieraz całkiem ze sobą sprzecznych. Jednymi z moich ulubionych gier są te spod szyldu „Europa Universalis”, wyprodukowanych przez szwedzką firmę Paradox Interactive. Najnowsza (ale nie nowa, gdyż wydana w 2013 roku),czwarta odsłona oferuje graczom możliwość kontrolowania dowolnego państwa na świecie między 1444 a 1821 rokiem. Jako zarządca/władca sprawujemy pieczę nad dyplomacją, handlem czy armią, tym samym przeważnie diametralnie zmieniając historię. Możemy więc obserwować, jak Rosja zostaje stłamszona przez Persów, a także spróbować zawiązać unię personalną pomiędzy Rzeczpospolitą a Austrią.
Gra dostarcza wielu godzin rozrywki i można się z niej wiele dowiedzieć, nie należy jednak rezygnować z poznawania własnej historii z bardziej pewnych źródeł. Polacy bardzo dużo wiedzą o drugiej wojnie światowej, której wspomnienie jest jeszcze dość świeże, oraz o czasach tak zamierzchłych, że mało kogo interesują – w końcu zarówno szkołę podstawową, jak i gimnazjum oraz szkołę średnią rozpoczynało się od omówienia antyku. Z kolei lata rozbicia dzielnicowego czy początków panowania Jagiellonów są omawiane bardzo ogólnie, przez co niejednokrotnie w naszych głowach powstaje fałszywy obraz historii, która co do zasady powinna być bezsporna. Tym lepiej, gdy mamy możliwość przyjrzenia się losom naszego państwa nie od środka, a z zewnątrz. I tym właśnie jest dzieło Frosta – próbą obiektywnego spojrzenia na relacje polsko-litewskie.
„Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej. Tom I. Powstanie i rozwój” obejmuje lata 1385-1569 i – należy to zaznaczyć z całą stanowczością – nie jest historią państwa. Jest tylko i wyłącznie historią specyficznej relacji pomiędzy dwoma narodami. Nie uświadczymy więc tutaj kwiecistych opowieści o wojnach i dworskich intrygach. Autor w pierwszej kolejności skupia się na otoczeniu polityczno-prawnym Polski w przededniu zawarcia unii z Jagiellonami, a następnie omawia wszystkie istotne dla wzajemnych relacji okoliczności. Śmiało wchodzi w polemikę ze znanymi historykami oraz przedstawia trudne relacje z Prusakami czy Żmudzinami. Interesująca jest zwłaszcza końcówka pierwszego tomu, w której autor opisuje kontrowersyjne zachowanie Zygmunta Augusta, dzięki któremu ostatecznie doszło do zawarcia unii w Lublinie. Co nie zmienia faktu, że cała pozycja broni się jako wnikliwa analiza wydarzeń pomiędzy unią krewską a lubelską.
Nie ma co jednak wchodzić w szczegóły, gdyż autor w przedmowie dokładnie objaśnia, na jakim efekcie mu zależało. Skupię się więc na czymś innym. Przede wszystkim nie jest to książka dla laików. Powiem więcej, niekoniecznie jest to książka dla ludzi interesujących się historią. Trzeba jednak pamiętać, że wytrwałość i zaangażowanie zostaną nagrodzone. Niejednokrotnie byłem zaskakiwany nie tylko przystępnością przytaczanych faktów (pomimo wielkiej drobiazgowości autora, co w przypadku historyka nie jest rzecz jasna niczym złym),ale również ich kompletnie odmienną interpretacją. Pomijając już fakt, że wysoki poziom uogólnienia, który pamiętam ze szkoły, nie raz i nie dwa okazywał się zwyczajnie fałszujący obraz ówczesnej rzeczywistości. Dlatego zachęcam do wyrobienia sobie własnego zdania i zapoznania się z tym jakże obszernym tomiszczem.
Ponadto zachowanie ówczesnej szlachty momentami mocno przypominało zachowanie współczesnych związków zawodowych. Wychodzi na to, że dobry szantaż od czasu do czasu przynosił (i przynosi) pożądane efekty. Oczywiście oprócz tego zawsze ważne było dobro państwa i władcy, jednak trudno się oprzeć wrażeniu, że każda wojna czy podniesienie podatków były wykorzystywane przez szlachtę do osiągnięcia własnych partykularnych korzyści. I chociaż kiedyś władcy należał się szacunek, teraz widzimy powszechny upadek obyczajów i roszczeniowość w pełnym zakresie. Duch demokracji szlacheckiej nie do końca więc zanikł wraz ze szlachtą i rozbiorami.
Poznawanie historii naszego kraju wciąż stanowi dla większości Polaków wyzwanie i konieczność zmierzenia się z niewiarygodnym nudziarstwem (teoretycznie). Wiem, że „historia uczy, że ludzkość niczego się z niej nie nauczyła” (dzięki, panie Hegel, za tak skondensowaną dawkę pesymizmu),ale warto czasem (niekoniecznie często) kupić jakąś pozycję i rozszerzyć swoje horyzonty. Ze swojej strony dodam, że to wielka przyjemność czerpać wiedzę z tak skrupulatnego i fachowego dzieła, jak „Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej”, dlatego z niecierpliwością czekam na jej drugi tom.
Michał Wnuk
Opinia społeczności książki Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej. Tom I. Powstanie i rozwój 1385–1569
Znakomita książka popularno-naukowa, rzecz o dawnej Polsce (i nie tylko) napisana przez angielskiego historyka, a więc tak perspektywa, jak i oceny są tu nieco inne od tych, do których przywykliśmy za sprawą rodzimych naukowców i pisarzy. Nie jest to też historiografia w rodzaju tej uprawianej przez pewnego znanego Walijczyka, autora niejakiego "Bożego igrzyska". O ile ten ostatni (mimo wszystko dodam, że chodzi tu o Normana Daviesa) napisał kilka popularnych, publicystycznych w istocie książek, pełnych mniej czy bardziej ryzykownych tez, o tyle Robert Frost stworzył dzieło trudniejsze w odbiorze, bardziej naukowe niż popularne, rzekłbym: o większym ciężarze gatunkowym. Gdyby szukać porównań, to pierwszym co się nasuwa jest "Polityka Jagiellonów", zapis wykładów nieocenionego prof. Henryka Łowmiańskiego, z którym Robert Frost odważnie niekiedy polemizuje. Rekomendacją niech będzie i to, że dziełem Frosta posiłkował się nieraz prof. Andrzej Nowak w trzecim i jak dotąd ostatnim tomie swoich "Dziejów Polski", poświęconym głównie czasom Kazimierza Jagiellończyka. Sam zaś Frost obficie czerpie tak ze wspomnianego Łowmiańskiego, Ludwika Kolankowskiego, a nawet i Jerzego Besali. Książka Roberta Frosta jest historią Unii Polsko-Litewskiej, historią nie tylko polityczną, ale również społeczną i gospodarczą. Wiele tu faktów i danych liczbowych, stąd lektura wymaga czasem ponadprzeciętnego skupienia. Wysiłek to jednak wart podjęcia, bo książka ta jest nie tylko nieocenionym źródłem wiedzy, lecz również - mimo ewentualnych trudności - wyborną lekturą.
Oceny książki Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej. Tom I. Powstanie i rozwój 1385–1569
Poznaj innych czytelników
291 użytkowników ma tytuł Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej. Tom I. Powstanie i rozwój 1385–1569 na półkach głównych- Chcę przeczytać 234
- Przeczytane 52
- Teraz czytam 5
- Posiadam 38
- Historia 17
- Średniowiecze 4
- Do kupienia 4
- Nowożytność 4
- Litwa 2
- Historia - Polska 2
Tagi i tematy do książki Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej. Tom I. Powstanie i rozwój 1385–1569
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej. Tom I. Powstanie i rozwój 1385–1569
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej. Tom I. Powstanie i rozwój 1385–1569
Dodaj cytat



















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej. Tom I. Powstanie i rozwój 1385–1569
Praca doskonała pod każdym względem.
Chylę czoła z powodu ogromu pracy autora i przekopania się przez tysiące źródeł.
Mam nadzieję, że Brytyjczycy też przeczytają.
Praca doskonała pod każdym względem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChylę czoła z powodu ogromu pracy autora i przekopania się przez tysiące źródeł.
Mam nadzieję, że Brytyjczycy też przeczytają.
Robert Frost potrafi pisać w taki sposób, by zaciekawić czytelnika, nie umniejszając jednocześnie walorów badawczych swojej pracy. Zasługuje to na szczególne uznanie w realiach, w których różnica pomiędzy tym, co naukowe, a tym, co popularnonaukowe, staje się coraz wyraźniejsza. "Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej" prezentuje sobą tymczasem zarówno chwytliwą, emocjonalną narrację, jak i bardzo wnikliwą analizę źródeł.
Takich złotych proporcji nie udało się w moim przekonaniu zachować w sferze koncepcyjnej. Książka Frosta zatrzymuje się w połowie drogi pomiędzy opisem dziejów kolejnych unii polsko-litewskich a syntezą całej historii Polski i Litwy z okresu od Krewa do Lublina. Domyślam się, że bardzo dokładne opisy takich epizodów, jak wojna trzynastoletnia i problem inkorporacji Prus, polityka rozdawnicza polskich monarchów czy przemiany gospodarcze na polskiej wsi miały na celu zbudowanie szerokiego tła historycznego, lecz mam spore wątpliwości co do tego, czy autorowi udało się dostatecznie dobrze wytłumaczyć czytelnikowi ich faktyczne znaczenie dla losów polsko-litewskiego mariażu.
Szkoda również, że książka nie zawiera podsumowania, mieszczącego w sobie najważniejsze wnioski na temat charakteru unii polsko-litewskiej. Zakładam, że przyjdzie na nie czas dopiero w potencjalnym drugim tomie, na który już teraz z dużą niecierpliwością oczekuję!
Robert Frost potrafi pisać w taki sposób, by zaciekawić czytelnika, nie umniejszając jednocześnie walorów badawczych swojej pracy. Zasługuje to na szczególne uznanie w realiach, w których różnica pomiędzy tym, co naukowe, a tym, co popularnonaukowe, staje się coraz wyraźniejsza. "Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej" prezentuje sobą tymczasem zarówno chwytliwą,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPozycja obowiązkowa dla historyków i histeryków którym na sercu leży dobro ojczyzny. Profesor Frost rozpatruje Unię polsko litewską poprzez wykładnię literacką oraz systemową poszczególnych dokumentów unijnych. Autor umiejscowia unię w ówczesnych uwarunkowaniach i w całościowym kontekście. Pozycja z całego serca godna polecenia.
Pozycja obowiązkowa dla historyków i histeryków którym na sercu leży dobro ojczyzny. Profesor Frost rozpatruje Unię polsko litewską poprzez wykładnię literacką oraz systemową poszczególnych dokumentów unijnych. Autor umiejscowia unię w ówczesnych uwarunkowaniach i w całościowym kontekście. Pozycja z całego serca godna polecenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPod pewnymi względami dzieło wybitne. Brytyjski historyk spogląda z zewnątrz na dzieje unii polsko-litewskiej, jednocześnie uwzględniając spojrzenie zainteresowanych stron - Polaków, Litwinów, Białorusinów czy Ukraińców.
Ta książka jest trochę trudna do zdefiniowania, bo z jednej strony to historia stosunków polsko-litewskich, momentami są to dzieje polityczne unii. czasem wręcz przypominało mi to podręcznik do historii polskiego parlamentaryzmu.
Co się od razu rzuca w oczy, to ogromna wiedza autora, znajomość źródeł i literatury. Brytyjczyk praktycznie cały czas polemizuje z innymi badaczami, obala albo potwierdza ich teorie, wskazuje na błędy, uproszczenia czy przekłamania. Przyznam, że wywód jest klarowny, chociaż momentami autor (zwłaszcza na początku) trochę odpływa w kierunki i doświadczenia brytyjskie związane z unią ze Szkotami czy w ogóle próbami definicji unii.
Co do treści, to Brytyjczyk omawia dzieje Polski i Litwy od aktu w Krewie do Unii lubelskiej. Sporo tutaj różnego rodzaju rozważań o naturze samej unii, jej postanowieniach, zmianach, interpretacjach, kolejnych umowach jak ta w Horodle. Dużo też jest o wszelkiego rodzaju przywilejach szlacheckich jak te w Nieszawie czy Radomiu. Też sporo miejsca poświęcono polityce dynastycznej Jagiellonów, zwłaszcza w tym kontekście wiele słów poświęcono Jagielle i jego rodzinie, ale też sytuacji w Czechach i na Węgrzech. Kilka rozdziałów jest bardzo intrygujących, bardzo mi się podobał fragment o chłopach, autor też skupia się bardziej na niektórych terytoriach jak Prusy, Inflanty, Wołyń, Podole czy Mazowsze nad którymi debatowano i decydowano o ich losie.
Na pewno jest to pozycja wyjątkowa i godna polecenia. Też na pewno nie przeszkadza jej to, że mocno polemizuje zwłaszcza z polską historiografią, ale też fajnie pokazuje pewne koncepcje i zmiany w podejściu naszej literatury do pewnych zagadnień (ciekawi mnie jak zachodni czytelnik się orientuje w tym gąszczu naszych historyków). Panie Frost, Pan niech lepiej wydaje w końcu ten drugi tom.
Pod pewnymi względami dzieło wybitne. Brytyjski historyk spogląda z zewnątrz na dzieje unii polsko-litewskiej, jednocześnie uwzględniając spojrzenie zainteresowanych stron - Polaków, Litwinów, Białorusinów czy Ukraińców.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka jest trochę trudna do zdefiniowania, bo z jednej strony to historia stosunków polsko-litewskich, momentami są to dzieje polityczne unii....
Bardzo dobrze napisana książka, która powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich chcących mieć porządną wiedzę o historii swojego państwa. Autor rozprawia się z wieloma mitami i uproszczeniami, które ostatnio stają się popularne w przestrzeni publicznej i są promowane w niektórych mediach.
Bardzo dobrze napisana książka, która powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich chcących mieć porządną wiedzę o historii swojego państwa. Autor rozprawia się z wieloma mitami i uproszczeniami, które ostatnio stają się popularne w przestrzeni publicznej i są promowane w niektórych mediach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdaniem wielu najlepsza książka o historii Polski tamtego okresu. Autor nie tylko na podstawie źródeł przekazuje nam wydarzenia, które miały wtedy miejsce, lub mogły mieć, ale też umiejętnie stara się polemizować z tezami innych badaczy, czy też tłumaczyć, czym w zasadzie była Unia Polsko-Litewska, wobec czego książka jest bardzo dobra i ciekawa.
Zdaniem wielu najlepsza książka o historii Polski tamtego okresu. Autor nie tylko na podstawie źródeł przekazuje nam wydarzenia, które miały wtedy miejsce, lub mogły mieć, ale też umiejętnie stara się polemizować z tezami innych badaczy, czy też tłumaczyć, czym w zasadzie była Unia Polsko-Litewska, wobec czego książka jest bardzo dobra i ciekawa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOcena subiektywna, nie mniej prof. Frost zrobił kawał dobrej roboty. Przede wszystkim obalił wiele mitów na temat Unii powielanych w kolejnych latach nauki historii w szkole, opowiadając przy tym swoją historię w bardzo ciekawy sposób. Czekam na część 2.
Ocena subiektywna, nie mniej prof. Frost zrobił kawał dobrej roboty. Przede wszystkim obalił wiele mitów na temat Unii powielanych w kolejnych latach nauki historii w szkole, opowiadając przy tym swoją historię w bardzo ciekawy sposób. Czekam na część 2.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzieło zdecydowanie wybitne, nowatorskie i doskonale napisane. Autor obala wiele stereotypów naszej historii, plastycznie i wciągająco ukazuje galerię postaci, analizuje złożone zjawiska, swobodnie porusza się po arenie ówczesnej polityki międzynarodowej i meandrach wydarzeń wewnętrznych Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Książka zmienia nasze poglądy zarówno na istotę Unii polsko-litewskiej, ale burzy też nasze poglądy na temat statusu chłopów pańszczyźnianych, ówczesnej świadomości narodowej i obywatelskiej, mentalności szlachty, magnaterii, duchowieństwa i dalekosiężnych planów kolejnych królów. Bezcenne dzieło o naszych i naszych sąsiadów dziejach, które musi przeczytać każdy miłośnik historii i poszukiwacz prawdy o nas samych.
Dzieło zdecydowanie wybitne, nowatorskie i doskonale napisane. Autor obala wiele stereotypów naszej historii, plastycznie i wciągająco ukazuje galerię postaci, analizuje złożone zjawiska, swobodnie porusza się po arenie ówczesnej polityki międzynarodowej i meandrach wydarzeń wewnętrznych Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Książka zmienia nasze poglądy zarówno na istotę Unii...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodziwiam autora za rzetelne, bardzo dogłębne przeanalizowanie przeszłości na podstawie bardzo rozległych materiałów źródłowych. Takie właśnie podejście pozwala mu wyciągać zaskakujące jak dla czytelnika (chyba również dla polskich historyków) przykładowe wnioski o uzdrawiającym ustaleniu podatku gruntowego przez Ludwika Węgierskiego i zmarnowaniu tej szansy przez szlachtę, która nie dopuściła do waloryzacji podatku i utrzymania równowagi skarbowej. Książka bardzo cenna poprzez dogłębne analizowanie przeszłości dzięki czemu można dostrzec przyczyny upadku państwowości Rzeczypospolitej oraz utrwalenia zgubnych nawyków w społeczeństwie obecnych do dnia dzisiejszego. Utwierdza mnie w ocenie polskiego czytelnika nikłe zainteresowanie pozycją.
Podziwiam autora za rzetelne, bardzo dogłębne przeanalizowanie przeszłości na podstawie bardzo rozległych materiałów źródłowych. Takie właśnie podejście pozwala mu wyciągać zaskakujące jak dla czytelnika (chyba również dla polskich historyków) przykładowe wnioski o uzdrawiającym ustaleniu podatku gruntowego przez Ludwika Węgierskiego i zmarnowaniu tej szansy przez szlachtę,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka napisana jest w bardzo wciągającym stylu, manewry i spiski między Jagiełłą, Witoldem i innymi Giedyminowiczami czyta się jak thriller polityczny. Autor czerpie ze źródeł litewskich, polskich, białoruskich i ukraińskich, bada perspektywę przedwojennych, komunistycznych i współczesnych historyków przez co klaruje przed czytelnikiem obiektywny obraz wydarzeń. Profesor Frost nie czyni moralnej oceny całego wielowiekowego przedsięwzięcia jakim była Polsko-Litewska unia, ale widać w książce sympatię i zrozumienie do intencji przedstawicieli wielu narodów, które brały w nich udział. Książka pomaga nie tylko zrozumieć genezę i proces powstawania Unii ale także przemian gospodarczych w Europe Środkowej, upadek Zakonu Krzyżackiego i krucjat nad Bałtykiem, zmagań Litwy i Moskwy o władztwo nad Rusią czy wpływ dynastii Jagiellonów na Węgry i Czechy.
Robert Frost stara się pokazać zachodzące procesy polityczne osobno z perspektywy elit polskich jak i litewskich. Zwraca również uwagę na to jaką rolę w tej ugodzie dwóch stron stanowiły inne zbiorowości takie jak mieszkańcy Prus czy Mazowsza którzy na własny sposób starali się znaleźć swoją niezależność w nowym tworze państwowym. Zgodnie z tytułem książka jest przede wszystkim o polityce, a aspekty militarne i wątki z życia osobistego monarchów i innych osób związanych z polityką są ograniczone. Narracja kończy się na unii lubelskiej - z chęcią sięgnę w przyszłości po drugą część cyklu nad którą autor już pracuje.
Książka napisana jest w bardzo wciągającym stylu, manewry i spiski między Jagiełłą, Witoldem i innymi Giedyminowiczami czyta się jak thriller polityczny. Autor czerpie ze źródeł litewskich, polskich, białoruskich i ukraińskich, bada perspektywę przedwojennych, komunistycznych i współczesnych historyków przez co klaruje przed czytelnikiem obiektywny obraz wydarzeń. Profesor...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to