
Alibi na szczęście

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Alibi na szczęście (tom 1)
- Data wydania:
- 2018-03-12
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-03-12
- Liczba stron:
- 672
- Czas czytania
- 11 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788324053711
Daj się porwać tej pięknej historii o miłości, przed którą nie da się uciec.
Daj się porwać tej pięknej historii o miłości, przed którą nie da się uciec. Przestań się spieszyć i pomyśl o tym, co w życiu najważniejsze. Hania straciła wszystko. Jej życie zatrzymało się pewnego sierpniowego dnia. Przestała marzyć, a jedyne plany to te, które układa dla swoich uczniów. Kiedy na jej drodze staje Mikołaj, Hania boi się zaangażować, ale on walczy o miłość za nich dwoje. Pomaga mu w tym jej przyjaciółka Dominika, której energia i poczucie humoru rozsadziły niejedno męskie serce. Jest też pani Irenka: prawdziwa skarbnica ciepła i mądrości – po prostu anioł stróż. To w jej nadmorskim domu, gdzie na parapecie dojrzewają pomidory, a kuchnia pachnie szarlotką i sokiem malinowym, Hania odnajduje utracony spokój, odzyskuje wiarę w miłość i daje sobie wreszcie prawo do bycia szczęśliwą. To pełna ciepła i nadziei opowieść o tym, że nic nie zamyka nam drogi do szczęścia. Bo szansa na nowe życie jest zawsze i tylko od nas zależy, czy zechcemy ją wykorzystać.
Kup Alibi na szczęście w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Alibi na szczęście
Słowa,słowa słowa...ileż dobrego napisano o tej książce. I pani Stenka z panem Żmijewskim promocję jej zrobili,no więc jak owieczka uległam i zakupiłam. Niestety,odczucia mam diametralnie różne. Wynudziłam się sromotnie przy lekturze tej powieści. Nie dostrzegłam w niej magii,piękna języka.cudownej fabuły,skomplikowanych i zawirowanych losów postaci. Tak mało w niej realiów współczesnych czasów.Czuć na kilometr komercję. Główna bohaterka,nauczycielka zresztą,okrutnie dotknięta przez los,materialnie żyje niczym królewna w wielkim domu z gosposią i ogrodnikiem. Podobnie zresztą wygląda sytuacja jej przyjaciół. Wszyscy,mimo że młodzi,realizują się zawodowo,wygrywają międzynarodowe konkursy. Najbardziej nieprzekonujący jest dla mnie watek główny,czyli miłosny. Hanka jest nieszczęśliwa i okaleczona przez życie,ale niestety to bardzo skupiona na sobie i chimeryczna kobieta. Chce i nie chce kochać,i tak przez 640 stron wystawia na próbę uczucia Mikołaja,a on ze stoickim spokojem i wielką cierpliwością je znosi. Trudno uwierzyć w coś takiego.Który młody mężczyzna byłby w stanie tyle znieść? No cóż,nie dla mnie taka literatura.
Oceny książki Alibi na szczęście
Poznaj innych czytelników
8852 użytkowników ma tytuł Alibi na szczęście na półkach głównych- Przeczytane 6 308
- Chcę przeczytać 2 412
- Teraz czytam 132
- Posiadam 1 527
- Ulubione 501
- 2014 101
- 2013 97
- Chcę w prezencie 68
- Literatura polska 35
- 2012 30



















































![10 cytatów o miłości na Dzień Wyznawania Miłości [KONKURS]](https://s.lubimyczytac.pl/upload/texts/14300/14317/14317_1597922381_grafika800x600.jpg)




OPINIE i DYSKUSJE o książce Alibi na szczęście
Opowiesc ciekawa ale niestety opisy przemyslen glownej bohaterki troche przydlugawe
Opowiesc ciekawa ale niestety opisy przemyslen glownej bohaterki troche przydlugawe
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Alibi na szczęście" to moje pierwsze zetknięcie z Anną Ficner-Ogonowską. Nie wiedząc czego się spodziewać na początek ucieszyła mnie sama objętość obiecująca, być może, zagmatwane losy głównej postaci albo inne ciekawe rozwiązania. Odwrotnie niż podczas czytania, bo jednak ta skala nie wychodzi na dobre książce, gdzie historia zwyczajnie staje się nużąca.
Fabuła bazuje na dialogach, to one przejmują prim, a niestety, na początku odbieram je jako topornie zbudowane twory przypominające te sprzed kilkudziesięciu lat. Archaiczny sposób wymiany zdań miedzy Hanką, a panią Ireną, natomiast później koleżeńskie pogaduszki zarówno między dziewczynami, jak i kolegami-współpracownikami są dla mnie w większości sztuczne. Mając wydanie pierwsze z 2012 roku nie mogę traktować powieści jak tych powstałych w latach 70-tych minionego wieku, a śledząc poczynania bohaterów na poziomie ich wypowiedz doznaję zderzenia z murem pruskim - solidna to rzecz! Po owym zderzeniu nie mogę już oczekiwać soczystego romansu dwóch par, a po niespełna stu stronach mam świadomość, iż moje początkowe założenia wezmą w łeb, ale czytam wytrwale, bo przecież posiadam kolejne dwa tomy! Pewnie się za nie wezmę ponownie mając nadzieję, że tam akcja przyspieszy biorąc pod uwagę na jakim etapie pozostawiam historię kończąc pierwszy tom. Nadzieja - to w tym przypadku - moja ostatnia deska ratunku.
Fabułę przygniótł ciężar objętości. Rozwlekanie ponad miarę opisywanych sytuacji, męskiego wahania i niezdecydowania jak u pensjonarki dodatkowo obniża walory romansu. Czytamy dwie strony, zaczynamy iść na przód i z nadzieją wyczekujemy na dalszy bieg zdarzeń po czym następują dziesiątki kart dłużyzn.
Rozczarowujące.
"Alibi na szczęście" to moje pierwsze zetknięcie z Anną Ficner-Ogonowską. Nie wiedząc czego się spodziewać na początek ucieszyła mnie sama objętość obiecująca, być może, zagmatwane losy głównej postaci albo inne ciekawe rozwiązania. Odwrotnie niż podczas czytania, bo jednak ta skala nie wychodzi na dobre książce, gdzie historia zwyczajnie staje się nużąca.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła bazuje...
Książka jakoś mnie nie pochłonęła, ale biorę się za drugi tom może bedzie lepiej
Książka jakoś mnie nie pochłonęła, ale biorę się za drugi tom może bedzie lepiej
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiepła i wzruszająca opowieść, jedna z moich ulubionych serii
Ciepła i wzruszająca opowieść, jedna z moich ulubionych serii
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🤔 Miałam nadzieję, że ta książka porwie mnie i nie będę mogła się od niej oderwać, niestety tak się nie stało. Praktycznie cały czas to samo, te same dialogi. Jestem lekko zawiedziona ale zamierzam przeczytać kolejne tomy, bo mimo wszystko czytając było mi ciepło na sercu, przyzwyczaiłam się do bohaterów i po prostu brnęłam dalej w historię. Tak jakbym po prostu siedziała w tej fabule i traktowała ją jako moją rutynę. Jestem ciekawa co będzie dalej, czyli jednak coś mnie zaintrygowało...
🤔 Miałam nadzieję, że ta książka porwie mnie i nie będę mogła się od niej oderwać, niestety tak się nie stało. Praktycznie cały czas to samo, te same dialogi. Jestem lekko zawiedziona ale zamierzam przeczytać kolejne tomy, bo mimo wszystko czytając było mi ciepło na sercu, przyzwyczaiłam się do bohaterów i po prostu brnęłam dalej w historię. Tak jakbym po prostu siedziała w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początku „Alibi na szczęście” zapowiadało się jako przyzwoita obyczajówka — lekka, może trochę refleksyjna lektura na wieczór. Niestety, z każdą kolejną stroną coraz bardziej grzęzłam w rozwlekłej fabule, która momentami ciągnęła się niemiłosiernie. Główna bohaterka okazała się postacią nie tylko irytującą, ale też zupełnie bezbarwną, pogubioną i nieprzekonującą. Zamiast romantycznych uniesień bardziej zasługiwała na pomoc terapeuty niż kolejny związek. Styl autorki może i miał potencjał, ale historia zdecydowanie mnie nie porwała. Po kolejne tomy z pewnością nie sięgnę.
Na początku „Alibi na szczęście” zapowiadało się jako przyzwoita obyczajówka — lekka, może trochę refleksyjna lektura na wieczór. Niestety, z każdą kolejną stroną coraz bardziej grzęzłam w rozwlekłej fabule, która momentami ciągnęła się niemiłosiernie. Główna bohaterka okazała się postacią nie tylko irytującą, ale też zupełnie bezbarwną, pogubioną i nieprzekonującą. Zamiast...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie przepadam za literaturą obyczajową i romansami. Książkę, z polecenia kuzynki, kupiłam jako prezent dla mamy, jednak okazało się, że już ją czytała. Postanowiłam ją przeczytać, skoro została kupiona, nie spodziewając się niczego więcej niż zwykłej historii miłosnej, jednak dostałam dużo życiowej mądrości. Niebanalna fabuła tej książki dostarcza wzruszeń, nadziei i pokrzepienia. Pokazuje, że po burzy, ba, po tornadzie zdarzeń, niszczących wszystko, co dobre i co cieszy w życiu, jeszcze może być pięknie. Książka jest napisana w bardzo ładnym stylu, może momentami jest nieco naiwna, ale są to fragmenty, które nie wpływają na odbiór całej historii. Przeczytałam wszystkie części: Alibi na szczęście, Krok do szczęścia, Zgoda na szczęście i Szczęście w cichą noc. Cały cykl bardzo polecam.
Nie przepadam za literaturą obyczajową i romansami. Książkę, z polecenia kuzynki, kupiłam jako prezent dla mamy, jednak okazało się, że już ją czytała. Postanowiłam ją przeczytać, skoro została kupiona, nie spodziewając się niczego więcej niż zwykłej historii miłosnej, jednak dostałam dużo życiowej mądrości. Niebanalna fabuła tej książki dostarcza wzruszeń, nadziei i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiepła esencja polskości i miłość ujęta w przepiękny sposób.
Ciepła esencja polskości i miłość ujęta w przepiękny sposób.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajna!
Fajna!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiazka dosłownie wymęczona. Akcji nie za wiele, mozna by spokojnie strescic w połowie mniejszej objętości. Bohaterowie nijacy, drazniacy. Dialogi napisane jakby na siłę. Z braku laku może być, dla zabicia czasu. Nie wiem czy sięgnę po kolejne tomy...
Ksiazka dosłownie wymęczona. Akcji nie za wiele, mozna by spokojnie strescic w połowie mniejszej objętości. Bohaterowie nijacy, drazniacy. Dialogi napisane jakby na siłę. Z braku laku może być, dla zabicia czasu. Nie wiem czy sięgnę po kolejne tomy...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to