The Black Monday Murders #2: Waga

190 str. 3 godz. 10 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- The Black Monday Murders (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- The Black Monday Murders, Vol. 5-8
- Data wydania:
- 2018-04-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-04-25
- Liczba stron:
- 190
- Czas czytania
- 3 godz. 10 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381103404
- Tłumacz:
- Paweł Cichawa
Horror, czarny kryminał, teorie spiskowe. Jonathan Hickman, scenarzysta takich przebojów jak „The Avengers”, „The New Avengers” i „Secret Wars”, kontynuuje opowieść o potędze brudnych pieniędzy i ludziach, których można za nie kupić. Pomaga mu w tym Tomm Coker, rysownik o niezaprzeczalnym talencie.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup The Black Monday Murders #2: Waga w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki The Black Monday Murders #2: Waga
Poznaj innych czytelników
161 użytkowników ma tytuł The Black Monday Murders #2: Waga na półkach głównych- Przeczytane 128
- Chcę przeczytać 33
- Posiadam 52
- Komiksy 24
- Komiks 13
- 2018 6
- Ulubione 5
- 2025 3
- Komiksy 2
- Komiksy posiadam 2
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki The Black Monday Murders #2: Waga
Mówią że piekło to życie bez ingerencji Boga.
dodaj nowy cytat
Więcej 


































OPINIE i DYSKUSJE o książce The Black Monday Murders #2: Waga
Powiela grzechy poprzednika, ale przy tym odarty zostaje z tajemnicy tomu pierwszego. Z jednej strony dłuży się, a z drugiej podskórnie czułem, że lore, mitologia i historia nie wybrzmiewają przez tak krótką formę. Ponownie, pomysł świetny, ale scenariuszowo ta mini seria leży. Wizualnie też jakoś gorzej, ubożej. Mega się zawiodłem, uwielbiam takie klimaty, dlatego drugi tom dostaje ode mnie jeszcze niższą ocenę za zaprzepaszczony potencjał.
Powiela grzechy poprzednika, ale przy tym odarty zostaje z tajemnicy tomu pierwszego. Z jednej strony dłuży się, a z drugiej podskórnie czułem, że lore, mitologia i historia nie wybrzmiewają przez tak krótką formę. Ponownie, pomysł świetny, ale scenariuszowo ta mini seria leży. Wizualnie też jakoś gorzej, ubożej. Mega się zawiodłem, uwielbiam takie klimaty, dlatego drugi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMroczna, krwawa, klimatyczna historia.
O tym, jak wiele człowiek jest w stanie poświęcić dla bogactwa, władzy i przywilejów...
Mroczna, krwawa, klimatyczna historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO tym, jak wiele człowiek jest w stanie poświęcić dla bogactwa, władzy i przywilejów...
Tak "wysoka" ocena tylko za warstwę graficzną bo za fabułę dałbym maks 3 gwiazdki. Jeszcze to rozciągnięcie. Gdyby same "mięsko" zebrać (wywalić te bezsensowne didaskalia) tom byłby krótszy o 1/2.
Tak "wysoka" ocena tylko za warstwę graficzną bo za fabułę dałbym maks 3 gwiazdki. Jeszcze to rozciągnięcie. Gdyby same "mięsko" zebrać (wywalić te bezsensowne didaskalia) tom byłby krótszy o 1/2.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła stoi w miejscu, 35% to ściana tekstu albo białe/czarne strony, po 6 pod rząd. Chyba było mało kontentu i trzeba było wypchać tom tym barachłem, słaby wybieg
Fabuła stoi w miejscu, 35% to ściana tekstu albo białe/czarne strony, po 6 pod rząd. Chyba było mało kontentu i trzeba było wypchać tom tym barachłem, słaby wybieg
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTom drugi to dwa wątki gdzie jeden jest mocno przewidywalny, drugi jest mniej oczywisty. Intryga nie jest już tak ciekawa jak w pierwszej części. Rysunki nadal są świetne.
Cała seria jest wydana w pewnym stylu, który szczególnie w drugim tomie irytuje momentami. Głównie chodzi o ekspozycję scenariusza przez tekst maili, raportów czy rozmów między postaciami. Tam gdzie ekspozycja przeprowadzana jest w klasyczny sposób, za pomocą rysunków z tekstami jest nudna i nic nie wnosi. Po przeczytaniu drugiej części do końca stwierdzam, że większość tego tekstu nie wnosi wiele do fabuły.
Drugi tom nadal utrzymany jest w podobnym klimacie, znanego z części pierwszej. Polecam.
Tom drugi to dwa wątki gdzie jeden jest mocno przewidywalny, drugi jest mniej oczywisty. Intryga nie jest już tak ciekawa jak w pierwszej części. Rysunki nadal są świetne.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCała seria jest wydana w pewnym stylu, który szczególnie w drugim tomie irytuje momentami. Głównie chodzi o ekspozycję scenariusza przez tekst maili, raportów czy rozmów między postaciami. Tam gdzie...
SZTOS.
Hickman i Coker stworzyli wspaniały komiks. Zarówno scenariusz jak i rysunki są na cholernie wysokim poziomie. Idealnie wyważone tempo powoduje, ze od komiksu nie można się oderwać. Ja cały tom przeczytałem bez chwili przerwy, a w trakcie lektury bawiłem się niesamowicie. Komiks polecam i z niecierpliwością czekam na kolejny tom.
SZTOS.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHickman i Coker stworzyli wspaniały komiks. Zarówno scenariusz jak i rysunki są na cholernie wysokim poziomie. Idealnie wyważone tempo powoduje, ze od komiksu nie można się oderwać. Ja cały tom przeczytałem bez chwili przerwy, a w trakcie lektury bawiłem się niesamowicie. Komiks polecam i z niecierpliwością czekam na kolejny tom.
Wizualnie tom drugi przypomina pierwszą odsłonę. Twórcy kreślą historię, która z jednej strony fascynuje, a z drugiej przeraża. Rysownik operuje monochromatycznymi barwami, w większości kadrów biało czarnymi przepełnionymi mrokiem. Mnóstwo tu cienia, którym Coker operuje w każdym kadrze. Momentami mamy bardzo szczegółowe tło, a za chwilę puste mocniej akcentując pierwszy plan, głównie postacie i ich szczegółowe rysy. Dzięki czemu mocną zapadają w pamięci, choć nawet przez moment nie budzą sympatii, a raczej pożądanie.
The Black Monday Murders #2 zachwyca formą, pomysłem i perfekcyjną realizacją. Jest to historia z jednej strony fantastyczna, a z drugiej ukazana przez pryzmat rzeczywistości. Twórcy do wydarzeń, które miały miejsce, dobudowują spiskową teorię, która ma wiele wspólnego z horrorem i kryminałem noir zakorzenionym w nadprzyrodzony wymiarze.
http://kulturacja.pl/2018/05/the-black-monday-murders-2-waga-2/
Wizualnie tom drugi przypomina pierwszą odsłonę. Twórcy kreślą historię, która z jednej strony fascynuje, a z drugiej przeraża. Rysownik operuje monochromatycznymi barwami, w większości kadrów biało czarnymi przepełnionymi mrokiem. Mnóstwo tu cienia, którym Coker operuje w każdym kadrze. Momentami mamy bardzo szczegółowe tło, a za chwilę puste mocniej akcentując pierwszy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy tom „The Black Monday Murders” spadł na mnie jak grom z jasnego nieba. To był bez wątpienia jeden z najlepszych komiksów wydanych w Polsce w 2017 roku. Dzieło Hickmana w brawurowy sposób łączyło w sobie motywy okultystyczne ze światem wielkich finansów, nie popadając w żadnym momencie w banał i trzymając niezwykle wysoki poziom od początku do końca. Taki stan rzeczy sprawiał, że kontynuacja była przeze mnie niezwykle mocno wyczekiwana, choć przy okazji w głowie pojawiały się pytania o jej jakość. Teraz, gdy „Waga” trafiła w końcu na księgarskie półki, można zweryfikować te oczekiwania.
Rośnie napięcie między dwiema szkołami wchodzącymi w skład konglomeratu Caina-Kankrin. W wyniku morderstwa dokonanego przez przedstawiciela jednej z nich na osobie członka drugiej, wszystko wywraca się do góry nogami. Ustalony przed dekadami porządek podlega dynamicznym i nieodwracalnym zmianom. Usunięta onegdaj w cień Grigorija Rothschild sięga po pełnię władzy, jednak żeby osiągnąć cel, musi pokonać mordercę swego brata. Tymczasem detektyw Dumas zstępuje do podziemi Banku Rezerwy Federalnej, by tam stanąć oko w oko z jedną z największych tajemnic współczesnego świata.
Drugi tom „The Black Monday Murders” od pierwszych stron atakuje czytelnika niezwykle dusznym i sugestywnym klimatem, jednak tym razem nie zostajemy rzuceni na tak głęboką wodę jak poprzednio. Gdy jest się już zaznajomionym z tym niezwykłym i mrocznym światem przedstawionym, ponowne weń wejście odbywa się zdecydowanie płynniej, chociaż Hickman nie rezygnuje z obranej konwencji – wciąż więcej tu pytań niż odpowiedzi. Dominują tajemnica i enigmatyczność, które dotyczą zarówno poszczególnych bohaterów, jak i podejmowanych przez nich działań. Istotne jest jednak to, że ta konwencja zagadkowości ani przez moment nie sprawia wrażenia sztuki dla sztuki, a na pierwszym miejscu niezmiennie stoi treść.
„Waga” przynosi także kilka ważnych odpowiedzi. Będziemy mieli okazję bliżej spojrzeć na pradawne bóstwo, Mammona, co pozwoli nam także lepiej rozeznać się w zasadach i prawach, na jakich zasadach funkcjonuje on w naszym świecie i co jest mu potrzebne do dalszej egzystencji. Ten wątek rzuca przy okazji nieco więcej światła na działania Cainy-Kankrina i pozostałych instytucji czerpiących siłę z tej pradawnej potęgi. Zaproponowany przez Hickmana motyw okultyzmu w świecie wielkiej finansjery na pierwszy rzut oka wydaje się czymś na miarę miejskiej legendy lub teorii spiskowej, jednak jest przedstawiony w tak sugestywny i przekonujący sposób, że nabiera prawdziwie niepokojącego realizmu.
Przy całej otoczce wielkiej tajemnicy i zawartym w niej mistycyzmie „Black Monday Murders” wcale nie jest komiksem szczególnie trudnym w odbiorze. „Waga” ma stosunkowo prostą i dosyć liniową fabułę, a wydarzenia nie pędzą do przodu w zawrotnym tempie. Hickman niezwykle umiejętnie dawkuje napięcie, nawet w scenach stosunkowo statycznych, a takich mamy tu sporo, jest ono bardzo łatwo wyczuwalne, ale opiera się bardziej na relacjach między bohaterami i nacisku wywieranym na kolejne postaci niż na czystej akcji, co w ostatecznym rozrachunku okazuje się ruchem naprawdę udanym. Warto także zaznaczyć, że ponownie gra tu wszystko to, co sprawdziło się w tomie numer jeden, z sugestywnymi, dodającymi realizmu paradokumentalnymi przerywnikami na czele.
Ilustracje Tomma Cokera są tym elementem, który stanowi niezwykle ważną składową całości i jednym z powodów pozwalających wystawiać „Wadze” same najwyższe oceny. Artysta dba o realizm swoich prac – rzecz tyczy się zarówno sposobu przedstawiania bohaterów, jak i elementów świata przedstawionego. Ponadto Coker doskonale panuje nad warsztatem, gdy trzeba jest bardzo szczegółowy, innym zaś razem skupia się na głównych elementach poszczególnej sceny, celowo upraszczając resztę tła, co pozwala czytelnikowi jeszcze lepiej dostrzec to, co rysownik chciał przekazać w danym kadrze.
Drugi tom „The Black Monday Murders” przynosi potwierdzenie tego, że jest to jeden z najlepszych i najbardziej oryginalnych komiksów, jakie trafiły ostatnimi czasy w ręce polskich fanów. Hickman stworzył dzieło, które fascynuje, ale i niepokoi. Kolejne sceny w „Wadze” prawdziwie hipnotyzują, nie pozwalając oderwać się od tej fascynującej opowieści. Jakość jest równie wysoka jak w przypadku pierwszego tomu, co było jedną z największych niewiadomych przed lekturą. Teraz, gdy wiem już, że Jonathan Hickman potrafi utrzymać wysoką twórczą formę, będę oczekiwał na trzecią odsłonę „The Black Monday Murders” z mniejszym niepokojem, ale o wiele większą niecierpliwością.
Recenzja do przeczytania także na moim blogu - https://zlapany.blogspot.com/2018/06/the-black-monday-murders-tom-2-waga.html
oraz na łamach serwisu Szortal - http://szortal.com/node/14255
Pierwszy tom „The Black Monday Murders” spadł na mnie jak grom z jasnego nieba. To był bez wątpienia jeden z najlepszych komiksów wydanych w Polsce w 2017 roku. Dzieło Hickmana w brawurowy sposób łączyło w sobie motywy okultystyczne ze światem wielkich finansów, nie popadając w żadnym momencie w banał i trzymając niezwykle wysoki poziom od początku do końca. Taki stan...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwszy tom jest rewelacyjny. W drugim za sprawą ujawnienia niektórych faktów robi się mniej ciekawie. Mimo wszystko to ciągle bardzo dobra seria i czekam na następne tomy.
Pierwszy tom jest rewelacyjny. W drugim za sprawą ujawnienia niektórych faktów robi się mniej ciekawie. Mimo wszystko to ciągle bardzo dobra seria i czekam na następne tomy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚWIATEM RZĄDZI PIENIĄDZ
Stwierdzenie, że pieniądze to zło i przyczyna wielu nieszczęść na tym świecie nie jest najbardziej odkrywcze. A właściwie, żeby być szczerym, trąci przerażającą wręcz sztampą. Na tym jednak Jonathan Hickman, autor m.in. serii o Avengersach wydawanych w ramach linii Marvel Now, oparł swój najnowszy komiks, „The Black Monday Murders”. I o dziwo zdołał wycisnąć z tematu naprawdę wiele, tworząc w ostateczności intrygującą, klimatyczną i wciągającą serię dla dojrzałych czytelników.
O czym dokładnie opowiada ta seria? Tak, jak przy okazji omawiania pierwszego jej tomu, tak i teraz mam problem co właściwie napisać. Sam w końcu zasiadałem do niej nie mając pojęcia o czym traktuje – nawet wydawca nie zamieścił żadnego opisu na okładce. Co trzeba jednak nadmienić, bez zbytniego zagłębiania się w szczegóły, to to, że w „The Black Monaday Murders” pieniądze to coś więcej, niż tylko przedmioty służące do kupowania innych. To fizyczna manifestacja mocy – i to mocy ponadnaturalnej. Każde wielkie bogactwo to nic innego, jak pakt z piekłem i trzeba za nie płacić krwią.: najczęściej najwyższą cenę. Są ludzie, którzy o tym doskonale wiedzą, bo siedzą w tym od dawna, wykorzystując wpływy i możliwości, jakie daje im wgląd w sekret zdobywania wielkich fortun. Są też ludzie, którzy starają się zrozumieć, co właściwie się dzieje, ale by zrozumieć, muszą w to uwierzyć, a to akurat nie jest tak łatwe, jakby się mogło wydawać. Do nich właśnie należy pewien detektyw, który wzbrania się przed prawdą, jaką odkrywa. Wciąż stawia pytania, wciąż szuka, ale do czego go to wszystko doprowadzi?
Całość recenzji na moim blogu: http://ksiazkarniablog.blogspot.com/2018/04/the-black-monday-murders-2-jonathan.html
ŚWIATEM RZĄDZI PIENIĄDZ
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStwierdzenie, że pieniądze to zło i przyczyna wielu nieszczęść na tym świecie nie jest najbardziej odkrywcze. A właściwie, żeby być szczerym, trąci przerażającą wręcz sztampą. Na tym jednak Jonathan Hickman, autor m.in. serii o Avengersach wydawanych w ramach linii Marvel Now, oparł swój najnowszy komiks, „The Black Monday Murders”. I o dziwo zdołał...