Księżycowe blizny

Okładka książki Księżycowe blizny autora Katarzyna Clio Gucewicz, 9788362945627
Okładka książki Księżycowe blizny
Katarzyna Clio Gucewicz Wydawnictwo: Kirin powieść historyczna
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Format:
papier
Data wydania:
2017-06-30
Data 1. wyd. pol.:
2017-06-30
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362945627
Średnia ocen

7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Księżycowe blizny w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Księżycowe blizny

Średnia ocen
7,2 / 10
37 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Księżycowe blizny

avatar
277
48

Na półkach:

Książkę trudno mi ocenić... dlaczego...
według opisu jest to saga ( I tom) o Date Masamune, ale tak naprawdę mogłaby to być opowieść o dowolnym synu daimyo z okresu Sengoku.
Główny nacisk położono na kształtowanie się przyjaźni dwóch chłopców jaka mogłaby mieć miejsce w tamtych czasach.
Książka owszem, jest dobrze napisana, specjalnie nie nuży, dużo w niej klimatu feudalnej Japonii, osadzenie historyczne jest dobrze przedstawione, sporo jest ówczesnych wierzeń, religii, rytuałów, strojów....
Tylko że w tych wszystkich rozważaniach filozoficzno-moralnych gubi się sam Masamune...
Liczyłam na sagę o całym jego życiu, od dzieciństwa przynajmniej do objęcia władzy przez Tokugawę... Wszak zarówno sama postać Date Masamune jak i okres walk o władzę w których brał aktywny udział są w równej mierze ciekawe. Szkoda...

Książkę trudno mi ocenić... dlaczego...
według opisu jest to saga ( I tom) o Date Masamune, ale tak naprawdę mogłaby to być opowieść o dowolnym synu daimyo z okresu Sengoku.
Główny nacisk położono na kształtowanie się przyjaźni dwóch chłopców jaka mogłaby mieć miejsce w tamtych czasach.
Książka owszem, jest dobrze napisana, specjalnie nie nuży, dużo w niej klimatu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
17
17

Na półkach:

Księżycowe blizny to pierwszy tom trylogii o Bontenmaru jego wasalu Katakurze Kagetsunie.
Już dawno, nic mnie tak nie rozczarowało. Nie powinno się oceniać książki po okładce, ale widząc samuraja na tle pożogi i wiedząc, że akacja będzie osadzona w ciekawym okresie historycznym, spodziewałam się czegoś innego…
Na początku ta książka mi się podobała. Myślałam, że spokojna, powolna narracja służy zbudowaniu klimatu. Niestety, później nic się nie zmieniło. Na niemal 380 stronach mamy jedynie irytujący opis przeżyć wewnętrznych zakompleksionego głównego bohatera. W dodatku pojawia się w fabule pewien absurd. Gdyby Kagetsuna rzeczywiście postąpił tak, jak zostało to opisane, to nikt by go za to nie chwalił, bo naraził by tym całą dynastię. Choć zapewne wcześniej ktoś starszy i mądrzejszy by go powstrzymał.

Księżycowe blizny to pierwszy tom trylogii o Bontenmaru jego wasalu Katakurze Kagetsunie.
Już dawno, nic mnie tak nie rozczarowało. Nie powinno się oceniać książki po okładce, ale widząc samuraja na tle pożogi i wiedząc, że akacja będzie osadzona w ciekawym okresie historycznym, spodziewałam się czegoś innego…
Na początku ta książka mi się podobała. Myślałam, że spokojna,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
344
338

Na półkach:

"Księżycowe blizny" to powieść historyczna - czy też fabularyzowana biografia - opowiadająca o Date Masamune, "jednookim smoku". Nie trzeba jednak znać japońskiej historii, czy w ogóle się nią interesować, by sięgać po tą książkę - opowieść o przyszłym regionalnym przywódcy z czasów Edo jest pretekstem do opowiedzenia uniwersalnej historii o sile przyjaźni i wiążącej się z nią lojalności. To niespieszna powieść, w której drogę młodego syna byłego samuraja przecina zaledwie pięcioletni chłopiec, któremu pisana jest wielkość. Ma ona jednak wielką cenę - samotność i odarcie z dzieciństwa. I tak 15-letni Kagetsuna, który marzy już o dorosłości poznaje chłopca, który nie wie co to zabawa. Każdy z nich będzie się od siebie uczył, znajdując w sobie oparcie dające siłę do walki ze wszystkim - nawet demonami.

Autorka zadbała o nadanie historii autentyczności, portretując czasy lojalnych samurajów, mądrych mnichów i zabobonów. Odpowiednia stylizacja języka, używanie pojęć z języka japońskiego (wyjaśnionych w przypisach) pozwalają zatopić się w ten przeszły czas. Warto zwrócić na to uwagę, bo wiele powieści historycznych jest dzisiaj pisanych zbyt współcześnie, szczególnie w dialogach. Całość ma sobie także pewnego japońskiego ducha, który kojarzył mi się z buddyzmem zen - spokojem, niespiesznym tempem, kontemplacją, pewną prostotą i szorstkością. Nie ma tu zbędnych opisów czy przydługich dialogów, jest za to wiele miejsca na zastanowienie się na kreśloną historią dwóch chłopców, nad ich przeżyciami wewnętrznymi. Tym samym nie będzie to powieść dla każdego - dla mnie jednak stanowiła idealne wytchnienie od naładowanej akcją fantastyki.

Choć jest to powieść historyczna, na dodatek dotycząca tak odległego zakątka jak Japonia to nie wymaga od nas znajomości tego świata. Dzięki zestawieniu pochodzącego z prowincji nastolatka z małym chłopcem z dworu razem z postaciami uzupełniamy naszą niewiedzę poznając panujące w tym świecie reguły. Dzięki temu lektura nie stwarza żadnych trudności i może po nią sięgnąć każdy, nie tylko miłośnik Azji Wschodniej.

Jest to pierwszy tom trylogii, która choć jest opowieścią o samurajach nie skupia się na scenach walk - tylko na głównych bohaterach i rodzącej się między nimi więzi. Dla będących jeszcze dziećmi bohaterów wrogiem może być odrzucenie przez matkę czy widmo zarazy. Date Masamune doświadcza raczej cieni niż blasków bycia dziedzicem daimyō, jest jednak gotowy stawić im czoła. Swoją nieugiętą postawą zdobywa lojalność Kagetsuny - by następnie razem walczyć z wszelkimi przeciwnościami. Wraz z dorastaniem bohaterów w kolejnych tomach stawka będzie rosnąć, ale to właśnie te dziecięce lata ukształtowały ich niezłomność.

"Księżycowe blizny" stanowią świetny wstęp do większej i dynamiczniejszej opowieści. To powieść godna uwagi - choć historie o samurajach kojarzymy głównie ze scenami widowiskowych pojedynków, to "Księżycowe blizny" skupiają się na emocjach i walce z jedynie pozornie mało niebezpiecznym wrogiem - samotnością. Dzięki temu ta powieść historyczna staje się książką bardzo uniwersalną, ukazujące jak wielkie znaczenie w życiu człowieka mają więzi. Polecam także w wersji audio - to naprawdę dobra historia do słuchania.

"Księżycowe blizny" to powieść historyczna - czy też fabularyzowana biografia - opowiadająca o Date Masamune, "jednookim smoku". Nie trzeba jednak znać japońskiej historii, czy w ogóle się nią interesować, by sięgać po tą książkę - opowieść o przyszłym regionalnym przywódcy z czasów Edo jest pretekstem do opowiedzenia uniwersalnej historii o sile przyjaźni i wiążącej się z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

137 użytkowników ma tytuł Księżycowe blizny na półkach głównych
  • 92
  • 43
  • 2
30 użytkowników ma tytuł Księżycowe blizny na półkach dodatkowych
  • 17
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Księżycowe blizny

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pieśń ziemi Seung-u Lee
Pieśń ziemi
Seung-u Lee
"Pieśń ziemi" czytało mi się... dziwnie, strasznie nie podchodził mi styl, sposób tworzenia zdań. Przejrzane w internecie komentarze sugerują tu jednak winę tłumaczenia, w którym pojawiały się dokładne kalki koreańskiej gramatyki - jeśli tak faktycznie jest, to nieźle zawalono fajnie zapowiadającą się książkę... Bo "Pieśń ziemi" to powieść wciągająca i zmuszająca do refleksji, do tego w ciekawy sposób ukazująca koreańskie społeczeństwo. Historia toczy się wokół klasztoru w Cheonsan - od lat opustoszałego, którego cele są pokryte wykaligrafowanymi cytatami z Pisma Świętego. Pewien badacz próbuje się dowiedzieć czegoś więcej o klasztorze, ale okazuje się, że nikt nic nie wie, albo też nie chce powiedzieć... Jaki sekret krył Cheonsan? Co się stało z mieszkającymi tam mnichami? Autor opowiada historię dwóch mieszkańców klasztoru, którym dane było się spotkać już później, poza jego murami, a ich losy są bezpośrednio związane z losami samego miejsca. Przewija się tu też sporo trudniejszych tematów - gwałt, próba zabójstwa, zamach stanu i brudne polityczne gierki... Przez dobrą połowę lektury nie umiałam nawet powiedzieć, o czym jest ta książka, ale jakoś wciągała mnie strona po stronie i ciekawiło mnie, co dalej, w jaki sposób autor powiąże rozpoczęte wątki. Szkoda, że językowo szło tak opornie, bo sam pomysł na fabułę mi przypadł do gustu i myślę, że była to całkiem fajna lektura :).
Gabi Zet - awatar Gabi Zet
ocenił na62 lata temu
Łkające ryby i inne opowiadania Zijian Chi
Łkające ryby i inne opowiadania
Zijian Chi
„Łkające ryby i inne opowiadania” to jedyna wydane w Polsce książka Chi Zijian, chińskiej pisarki, która tworzy także powieści i jest laureatką kilku znaczących nagród. Czytało mi się te krótkie formy z wielką przyjemnością, niespiesznie, z zadumą i zachwytem nad stylem oraz językiem. Okładka może sugerować, że jest to literatura dla dzieci, ale nic bardziej mylnego. Bohaterami opowiadań są zwykli ludzie, mieszkańcy najbardziej wysuniętych na północ regionów Chin, w których przyroda jest równie piękna, co okrutna i zaskakująca. Akcja utworów rozgrywa się o różnych porach roku, niezmiennie jednak postacie muszą zmagać się i z osobistymi problemami, i społecznymi uprzedzeniami, i prawami natury, której cyklom jest podporządkowana ich codzienność. Autorka z wielkim wyczuciem i znajomością ludzkiej duszy opisuje perypetie swoich bohaterów, którzy kochają, nienawidzą, potrafią się poświęcać, ale także znęcać się nad innymi. Jedni są wrażliwi, mimo trudnego losu, inni wydają się pozbawieni ludzkich uczuć. Każde z opowiadań jest inne, ale też każde zasługuje na uwagę, bo to mistrzowska proza. Trudno byłoby wybrać mi jeden, jedyny, najlepszy tekst. Najbardziej poruszyły mnie chyba „Ukochane ziemniaki” – piękna, głęboka, wzruszająca historia miłości małżeńskiej, która skojarzyła mi się z „Kamizelką” B. Prusa. Niesamowity jest klimat tych opowiadań, które czasem wpisują się w nurt realizmu magicznego. Rzeczywisty świat często przeplata się tu z ludowymi wierzeniami, legendami, podaniami, co tworzy niezapomnianą aurę. Polecam szczerze wszystkim, którzy cenią niebanalną prozę i urzekające, mądre, dające do myślenia opowieści z wysokiej półki.
allison - awatar allison
ocenił na91 rok temu
Żywot kobiety swawolnej Saikaku Ihara
Żywot kobiety swawolnej
Saikaku Ihara
Chciałbym, żeby każda powieść dokładnie, tak jak ta spełniała wszystkie moje oczekiwania wynikające z przyjętych co do niej założeń. Niestety nie często się to zdarza, ale w tym przypadku miło się zaskoczyłem. Sam tekst, pomimo że tytuł jest dość sugestywny, to wulgarność skryta jest za licznymi metaforami i niedopowiedzeniami. Nie ma więc się co zniechęcać, jeśli nie przepada się za erotyzmem w literaturze, chociaż do pewnego stopnia oczywiście on występuje z uwagi na przyjęty przez autora gatunek zwany jako Ukiyo-zōshi; 'zeszyty ulotnego świata' odnoszących się do dzieł o tematyce zarówno miłosnej, jak i erotycznej, który zresztą sam autor stworzył, dając początek pewnej modzie/ tendencjom w japońskiej epice przez na dobrą sprawę cały XVII wiek. Nie odchodząc jednak aż nazbyt od pewnych standardów okraszony, zostaje on klasycznym dla Japonii patosem wywodzącym się z japońskiego dworu – mianowicie pięknie smutku i przemijania. Bohaterka, której imienia nie poznajmy, pokazuje nam bowiem swój los na tym ulotnym świecie, gdzież wszystko, co mamy tonie w naszej nadchodzącej przyszłości. Całość nazwałbym z uwagi na formę do pewnego stopnia spowiedzią osoby, która chce przestrzec innych przed swoimi dawnymi wyborami. Książka jest więc wieloma krótkimi, chronologicznie ułożonymi opowieściami z życia protagonistki, która wiodąc życie, jak ze snu przeżywa powoli upadek na samo dno, czego początkiem można nazwać sprzedanie jej przez ojca do domu uciech. Szybko stając się najwyższej rangi kurtyzaną – Tayu – nie docenia przyjętego zaszczytu, co kończy się równie prędką utratą zdobytej pozycji. Doprowadza to do sytuacji, gdzie może już obwołać się wyłącznie pospolitą prostytutką pozbawioną społecznego szacunku, którym w tamtym czasie cieszyły się licencjonowane kurtyzany ze względu na bycie w pewnym sensie ówczesnymi celebrytkami wyznaczającymi trendy wśród mieszczaństwa. Można orzec, że wykonywała w zasadzie każdą pracę podejmowaną przez kobiety w epoce Genroku ('japońskim renesansie') użyczając nam wgląd do bardzo rozwiniętej kultury mieszczańskiej, która przeżywając wówczas swój rozkwit, zdaje się nierozerwalnie połączona z seks biznesem. Na sam koniec główna bohaterka pogrążona ostatecznie w olbrzymiej biedzie, już jako staruszka, na skutek pewnych dwóch zagadkowych wydarzeń wartościuje swoje dawne życie i postanawia odwrócić los. To za co mogę pochwalić ten utwór, jest właśnie przedstawienie japońskiego społeczeństwa z tego czasu. Pozwolę zacytować sobie pewien fragment: 'Świat stał się miejscem konsumpcji i luksusu'. Już wtedy można by przyjąć, że sposób życia ludzi zmierzał w kierunku zbliżonym do współczesnego. Ogólnie rzuca się w oczy, że ci ludzie nie różnili się zbytnio od współczesnych liberałów. Dotąd mnie zaskakuje, że dużo łatwiej przychodzi mi się utożsamiać z postaciami napisanymi nawet kilkaset lat temu w Japonii niż z tymi z naszego rodzimego kraju, chociażby z okresu międzywojennego i później. Rzuca to ciekawe spojrzenie na skutki wpływu pruderyjnej kultury europejskiej na cały świat. Oczywiście nie ma co pudrować rzeczywistości, bo nie było to społeczeństwo idealne, tylko 'nocne jastrzębie' o widocznej prawdziwej twarzy dopiero pod latarnią. Przekonujmy się o tym nie raz nie dwa. Wprawdzie autor nie stara się idealizować swoich bohaterów, to nie potępia również ich działań. W końcu ludzie to tylko ludzie. Zbędne moralizowanie nie ma sensu. Sama powieść wbrew względnie smutnemu spojrzeniu na ludzką egzystencję przebijającemu się przez większą jej część przedstawia, że człowiek może się jednak mimo wszystko podnieść, jeśli wyzwoli się spod władzy własnych pragnień. Wszakże wszystko jest tak ulotne, jak przyjemność na uliczce ukiyoshoji, to nie powinniśmy warunkować od tego naszego szczęścia. Życie z całą swoją ulotnością nie jest bezwartościowe i to my decydujemy, w jaki sposób je przeżyjemy. Jeśli coś przeminie, to tuż za rogiem może znajdować się szczęśliwy traf. Z kolei z perspektywy tamtych czasów smutnym wydaje się zależność kobiet od ich urody i młodości, czyli warunków, jakie dawało wielu z nim wygodne życie. Co więcej, było to oddanie swojego losu w ręce mężczyzn. Być może dlatego Iharu Saikaku napisał, że nie ma nic bardziej ulotnego niż los kobiety. Dzisiaj zapewne też wielu mogłoby się z tym częściowo zgodzić.
Tho_Grim - awatar Tho_Grim
ocenił na94 lata temu

Cytaty z książki Księżycowe blizny

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Księżycowe blizny