450 stron

Okładka książki 450 stron autora Patrycja Gryciuk, 9788379763153
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki 450 stron
Patrycja Gryciuk Wydawnictwo: Czwarta Strona kryminał, sensacja, thriller
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Data wydania:
2015-08-12
Data 1. wyd. pol.:
2015-08-12
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379763153

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup 450 stron w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  450 stron i



Przeczytane 2776 Opinie 250 Oficjalne recenzje 91

Opinia społeczności książki  450 stron i



Książki 2467 Opinie 2360

Oceny książki 450 stron

Średnia ocen
6,2 / 10
566 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
700
613

Na półkach: , ,

Ogólnie bardzo trudno moim zdaniem trafić na dobry polski kryminał/thriller. Swego czasu myślałam o Katarzynie Puzyńskiej, ale zbyt długie przeciąganie sagi o Lipowie wszystko zepsuło. Po „450 strona” Patrycji Gryciuk” nie spodziewałam się niczego, a dostałam moim zdaniem dobry kryminał.
Wiktoria Moreau to Polka od lat mieszkająca w Stanach i tam robiąca karierę pisarki. Premiera jej najnowszej książki jest coraz bliżej, a dosłownie na godziny przed premierą zostaje oskarżona o zniesławienie, a także o plagiat. Czas ucieka, a ona musi podjąć decyzję czy wydawać powieść czy może lepiej tego nie robić. Prowadzi też śledztwo, bo ktoś popełnia serie morderstw według fabuły powieści jednego z jej największych konkurentów.
Naprawdę polskich autorów kryminałów/thrillerów bardzo rzadko uważam za oryginalnych, a ich pomysły za ciekawe. W przypadku „450 stron” wciągnęłam się od pierwszych stron. Podobało mi się to, że nie od razu w całość wciągnięto Wiktorię, ale stopniowo. Może trochę za mocno wyeksponowano wątek romantyczny na pierwszy plan i główna bohaterka nie powinna, aż tak szaleć za mężczyzną, ale no cóż tak jak wspominałam polscy autorzy mają tendencję do tworzenia dziwnych kryminałów.
Zawsze podczas czytania kryminałów próbuję wytypować zabójcę. Tutaj starałam się również zgadnąć, kto grzebał w komputerze Wiki i pozmieniał pewne ważne rzeczy w pierwowzorze jej powieści. To akurat wytypowałam dobrze, ale to nie było zbyt trudne. Mordercy już niestety nie. Samą intrygę oceniam poprawnie i ciekawie, chociaż fakt, że dwóch autorów napisało to samo, jest mocno naciągane i mimo wyjaśnień nie kupuję tego.
Z pewnością książkę czyta się szybko dzięki narracji pierwszoosobowej, a także krótkim rozdziałom. Lubię takie zabiegi, ponieważ często pomagają mi w pokonaniu zastoju czytelniczego. Jednocześnie ta historia jest po prostu ciekawa, bo kto zabija na podstawie książek jednego z najpopularniejszych autorów w kraju?
Trochę żałuje, że nie ma więcej kryminałów autorki, bo mogłyby być niesamowicie ciekawe.
"To miłość jest najważniejsza w życiu. To o nią wszyscy ciągle walczymy. Staramy się, próbujemy od nowa i od nowa raz jeszcze. Tak naprawdę tylko ona się liczy, tylko ona pozostaje i ma znaczenie. Dzięki niej znosimy wszystko. Dzięki niej czujemy, że żyjemy". ~ Patrycja Gryciuk, 450 stron, Poznań 2015, s. 141.

Ogólnie bardzo trudno moim zdaniem trafić na dobry polski kryminał/thriller. Swego czasu myślałam o Katarzynie Puzyńskiej, ale zbyt długie przeciąganie sagi o Lipowie wszystko zepsuło. Po „450 strona” Patrycji Gryciuk” nie spodziewałam się niczego, a dostałam moim zdaniem dobry kryminał.
Wiktoria Moreau to Polka od lat mieszkająca w Stanach i tam robiąca karierę pisarki....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1870 użytkowników ma tytuł 450 stron na półkach głównych
  • 1 143
  • 706
  • 21
251 użytkowników ma tytuł 450 stron na półkach dodatkowych
  • 176
  • 15
  • 15
  • 14
  • 12
  • 10
  • 9

Inne książki autora

Patrycja Gryciuk
Patrycja Gryciuk
Patrycja Gryciuk pochodzi z Legnicy. Od dziecka marzyła o zostaniu pisarką. Obecnie mieszka we Francji. Pracuje jako nauczyciel języka francuskiego dla obcokrajowców w międzynarodowej szkole Ecolint w Genewie. Ma męża i dwóch synów. Często podróżuje. Jest entuzjastką ekologii i idei slow-life. Tym przekonaniom daje wyraz także w swojej twórczości. Zadebiutowała powieścią "Plan" łączącą elementy romansu i powieści sensacyjnej. "450 stron" to jej druga powieść. Najnowsza książka autorki – "Trzy godziny ciszy"- będzie miała swoją premierę w kwietniu 2017 roku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Miłość przychodzi z deszczem Mila Rudnik
Miłość przychodzi z deszczem
Mila Rudnik
"Wybor miedzy wiekszym i mniejszym zlem zawsze jest zly". Ten cytat trafnie odzwierciedla o czym traktuje ta ksiazka. W utworze zamknieta jest cala paleta emocji, choc dominuja uczucia negatywne. Choc cala sytuacja, w ktorej znajduje sie przodujacy bohater Marek, wydaje sie absurdalna, ksiazka jest ciekawa i absorbujaca. Uwazam, ze utwor to udany debiut. Fabula powiesci jest interesujaca i nieprzewidywalna. Szkoda, ze autorka odkrywa karty juz w polowie utworu, aczkolwiek zakonczenie nie bylo jasne. Ksiazke czyta sie szybko, historia jest nietuzinkowa. Jestem rozczarowana zakonczeniem, spodziwalam sie happy endu z pompa;) Ksiazka opowiada o blednych wyborach, ktorych konsekwencje trzeba ponosic przez cale zycie. Marek, lawiruje na granicy prawdy i klamstwa, skutecznie niszczac zycie swoje i bliskich mu osob. Ulegajac prosbom brata, decyduje sie pomoc mu w spelnieniu marzen o posiadaniu potomstwa. Drogi braci rozchodza sie. Marek ucieka do Gdanska, gdzie poznaje Anne. Gdy wszystko zaczyna sie ukladac, okazuje sie, ze bohater zostanie ojcem dziecka brata. Czy zdecyduje sie zawalczyc o dziecko? Wkrotce dochodzi do tragicznego wypadku, jeden z braci ginie. Marek kierujac sie impulsem podejmuje zaskakujaca decyzje, co rozpoczyna lawine jego niepowodzen. Po kilku latach w zyciu bohatera pojawia sie Anna, uczucia odzywaja. Czy Marek odwazy sie wyjawic prawde? Czy naprawi swoje bledy? Zachecam do lektury!
Andzik1988 - awatar Andzik1988
ocenił na 7 2 lata temu
Ostatnie dni Królika Anna McPartlin
Ostatnie dni Królika
Anna McPartlin
Czy książka o ostatnich dniach życia kobiety chorej na raka jest dobra na czas urlopu? Powiem wam, że to był strzał w dziesiątkę. "Ostatnie dni Królika" to emocjonalny rollercoaster, jak jest napisane na okładce, i ja się z tym w pełni zgadzam. To powieść o czterdziestoletniej kobiecie, zwanej w rodzinie Królikiem, która trafia do hospicjum. Tam przeżywa swoje ostatnie dni, tak jak jej całe życie, w pełni (na tyle, na ile oczywiście pozwala jej stan). Leki przeciwbólowe, które przyjmuje, pozwalają spać i w ten sposób cofnąć się w przeszłości, do lat kiedy była nastolatką. Do czasów, kiedy doświadczyła pierwszej miłości, kiedy realizowała swoje marzenia. Królika wspiera cała rodzina: mama, tata, rodzeństwo i córka. I w tej książce znakomicie jest pokazane, jak każde z nich, na swój sposób, inaczej, przeżywa jej odejście i ostatnie dni. Jak sobie z nim (nie) radzą, jak podejmują walkę, jak szukają wewnętrznej zgody, na to co nieuniknione. Przepięknie ukazane relacje w rodzinie, ich kruchość, delikatność, wrażliwość, moc ... Książka, która spowodowała, że śmiałam się w głos, a i łzy same spływały po policzkach. Piękna, wzruszająca, trudna historia, dająca nadzieję, wyzwalająca wiele emocji. Polecam z całego serca. "Nie jest ze mną najlepiej – boli mnie serce, śmierdzi mi z buzi, ciągle wymiotuje, robię pod siebie, a na dodatek to nie pamiętam, gdzie mam czyste majtki – ale ani razu nie czułam się opuszczona." "Grace po raz kolejny uświadomiła sobie, jak wiele ma w życiu szczęścia. Czasem dręczą ją z tego powodu poczucie winy." "Zdrowiej, Króliku – poprosił, choć wiedział, że to niemożliwe. – Wyzdrowieję- skłamała dla niego i dla siebie."
Ida_wrześniowa - awatar Ida_wrześniowa
oceniła na 8 7 miesięcy temu
Widok z nieba Clara Sanchez
Widok z nieba
Clara Sanchez
Banalny temat, bardzo powszechny i wiodący w literaturze dla kobiet, ale tak podany, że w przypadku tej powieści czyni ją uniwersalną, ponadczasową i dla każdego odbiorcy, a na dodatek zdobywa prestiżową, literacką nagrodę hiszpańską Premio Planeta 2013. Jak to możliwe? Typowa powieść kobieca z popularnym wątkiem zdrady lub porzucenia rozpoczyna się najczęściej od tragicznego momentu w życiu głównej bohaterki bliskiej załamania, by w miarę rozwoju fabuły podnosić się z kolan, nabierać wiary w ludzi, zaczynać życie od nowa i zakończyć tragedię szczęśliwym zakończeniem. Czytelniczki mają okazję utożsamić się z bohaterką, przeżyć z nią po kolei etapy traumy, by przeciwstawić się niesprawiedliwemu życiu i uwierzyć w siebie na nowo. W przypadku tej powieści autorka odwróciła tę kolejność, wprowadziła zmienność rodzaju powieści i nasyciła mądrym przesłaniem. Zaczęła opowieść od pełni szczęścia głównej bohaterki. Patricia to szczęściara, która w wieku dwudziestu sześciu lat ma wszystko, o czym marzą dziewczyny – pracę jako wzięta modelka, „pieniądze ulokowane w funduszach inwestycyjnych, motorower, mercedesa, samochód terenowy i willę w jednej z najbardziej ekskluzywnych i najdroższych okolic” Madrytu oraz wspierającą ją siostrę, kochających rodziców i idealnego męża. Miała wszystko. Również poczucie pełni szczęścia. Namiastkę ziemskiego nieba, z którego patrzyła na otaczającą ją rzeczywistość z optymizmem i radością, wierząc w jego dobro i ufając ludziom. Do czasu! Do niespodziewanego spotkania z przypadkową współpasażerką w samolocie, która w tę oazę spokoju wrzuciła zdanie niczym ciężki kamień – „jest ktoś, kto pragnie, żebyś umarła”. Ta jedna informacja uruchomiła lawinę nieprzewidzianych zdarzeń i zmieniła charakter powieści – z obyczajowej o życiu modelki godzącej ją z rola żony, siostry i córki na thriller psychologiczny z elementami sensacji. Patricia z ufnej, radosnej dziewczyny, pod wpływem niebezpiecznych wypadków, przydarzających się jej w pracy i w domu, w których czuła niewidzialną siłę popychającą, przewracającą i paraliżującą ją fizycznie, zmieniła się w podejrzliwego detektywa i przestępczynię. Chciała dowiedzieć się, kto i dlaczego chce jej śmierci? Od tego momentu, razem z Patricią analizowałyśmy zachowania i osobowości wszystkich znanych jej osób z otoczenia w poszukiwaniu potencjalnego mordercy. Nie było trupa, ale był kryminał! To dochodzenie do poznania imienia jej śmiertelnego wroga było okazją do odkrycia siebie na nowo i do ujrzenia rzeczywistości z innej perspektywy. Tej rozczarowującej rodzinnej i tej zawodowej pełnej zawiści, bezwzględnej rywalizacji, zazdrości, wyzysku, dyktatury pięknego ciała, uzależnień, zdrady, niezobowiązującego seksu, wielkich pieniędzy i nazwisk. Z miejsca pełnego intryg, „w którym myśli wywołują wiatr, a spojrzenia mogą cię zniszczyć lub ocalić”. Nie zazdrościłam Patricii. Raczej jej współczułam. Te emocję wywołał kontrast między bezwzględną branżą modową a kruchością i subtelnością charakteru bohaterki. Była dobrą dziewczyną, której w wieku szesnastu lat poszczęściło się na castingu otwierającym jej drogę do środków mających uszczęśliwić ją i jej najbliższych. I kiedy wydawało się, że właśnie to osiągnęła, jej świat zaczął powoli rozpadać się. I to ten proces, zmierzający prosto ku katastrofie, odtworzyła zdanie po zdaniu autorka. Nie chciała mnie w ten sposób do życia zniechęcić, utwierdzając w przekonaniu, że życie jest niesprawiedliwe i należy być silną. Kategorycznie nie pozwoliła też na użalanie się. Poprzez destrukcję życia Patricii, jej burzenie sztucznego nieba, dokonała czegoś bardziej wartościowego. Pokazała, że życie jest i słodkie, i gorzkie, że jest w nim uzupełniające się i dobro, i zło, że jedno bez drugiego nie może istnieć, bo obecność jednego pozwala docenić drugie. Budowanie „ziemskiego nieba” czyni z nas może i szczęśliwymi ludźmi, ale życie jego pełnią, blaskami i cieniami, radością i nieszczęściem czyni nas lepszymi i bardziej odpornymi na zło. Bycie szczęśliwym niekoniecznie jest tożsame z byciem bezpiecznym i lepszym. http://naostrzuksiazki.pl/
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na 7 6 lat temu

Cytaty z książki 450 stron

Więcej
Patrycja Gryciuk 450 stron Zobacz więcej
Patrycja Gryciuk 450 stron Zobacz więcej
Patrycja Gryciuk 450 stron Zobacz więcej
Więcej