ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać8
ArtykułyUmrę, jeśli tego nie polubisz - weź udział w konkursie i wygraj wspomnienia influencerki
LubimyCzytać28
ArtykułyDlaczego poziom czytelnictwa w Polsce nie rośnie? Raport Biblioteki Narodowej
Iza Sadowska151
Dzieje Polski. Tom 3. 1340-1468 Królestwo zwycięskiego orła

- Kategoria:
- historia
- Format:
- papier
- Seria:
- Dzieje Polski
- Tytuł oryginału:
- Dzieje Polski. Tom 3. 1340-1468 Królestwo zwycięskiego orła
- Data wydania:
- 2017-03-24
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-03-24
- Liczba stron:
- 464
- Czas czytania
- 7 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375532234
Kolejny tom wspaniałej historii Polski opowiedzianej piórem profesora Andrzeja Nowaka liczy 464 strony, czyli o 80 więcej niż poprzednia część. Podobnie jak dwa poprzednie tomy charakteryzuje się wysokim poziomem edytorskim. Zdobią go liczne fotografie, rysunki, ryciny i mapy, które nie tylko dopełniają narrację autora, ale i poruszają wyobraźnię czytelnika.
Dzieło to owoc wspaniałego warsztatu badawczego, niesamowitego talentu pisarskiego i ogromnej wiedzy profesora Nowaka. Tym razem barwną przygodę z historią rozpoczynamy w 1340 roku od rządów króla Kazimierza Wielkiego, którego anonimowy autor Kroniki katedralnej krakowskiej przyrównuje do starotestamentowego króla Salomona. Przez karty monumentalnego tomu wędrujemy towarzysząc kolejnym postaciom historycznym – królowej Jadwidze, Władysławowi Jagielle, księciu Witoldowi, kardynałowi Zbigniewowi Oleśnickiemu, Kazimierzowi Jagiellończykowi i wielu innym – aż do roku 1468.
Kup Dzieje Polski. Tom 3. 1340-1468 Królestwo zwycięskiego orła w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Dzieje Polski. Tom 3. 1340-1468 Królestwo zwycięskiego orła
Poznaj innych czytelników
491 użytkowników ma tytuł Dzieje Polski. Tom 3. 1340-1468 Królestwo zwycięskiego orła na półkach głównych- Chcę przeczytać 272
- Przeczytane 209
- Teraz czytam 10
- Posiadam 105
- Historia 29
- Chcę w prezencie 8
- Ulubione 6
- Historyczne 5
- 2025 4
- Do kupienia 4
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Dzieje Polski. Tom 3. 1340-1468 Królestwo zwycięskiego orła
Pomnik należy się księdzu Mikołajowi Cebulce. Mógłby stanąć w Radzyniu Podlaskim, którego teren (miasta jeszcze wtedy nie było, tylko pusta ziemia) nada Mikołajowi w 1415 r. król Władysław Jagiełło. To byłoby dobre miejsce, na styku Polski, Litwy i Białej Rusi, złączonych przez tego króla i tak zmyślnie bronionych razem przez tego adwokata.
Pomnik należy się księdzu Mikołajowi Cebulce. Mógłby stanąć w Radzyniu Podlaskim, którego teren (miasta jeszcze wtedy nie było, tylko pusta ziemia) nada Mikołajowi w 1415 r. król Władysław Jagiełło. To byłoby dobre miejsce, na styku Polski, Litwy i Białej Rusi, złączonych przez tego króla i tak zmyślnie bronionych razem przez tego adwokata.




















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dzieje Polski. Tom 3. 1340-1468 Królestwo zwycięskiego orła
Bardzo fajna książka, przystępnie napisana
Bardzo fajna książka, przystępnie napisana
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzecia książka z serii Dzieje Polski nie odstaje od poprzednich, niewątpliwie autor ma talent do wzbudzania zainteresowania tematem, o którym pisze. Treść mimo ilości faktów przytaczanych przez autora jak i częstych odniesień do wcześniejszych lub późniejszych wydarzeń czyta się zaskakująco płynnie. I ponownie wielkim plusem dla mnie jest odnoszenie się do opinii innych historyków, z którymi w delikatny acz polemiczny sposób autor często się nie zgadza. Do tej pory cała seria trzyma wysoki stabilny poziom. Czas na Tom4.
Trzecia książka z serii Dzieje Polski nie odstaje od poprzednich, niewątpliwie autor ma talent do wzbudzania zainteresowania tematem, o którym pisze. Treść mimo ilości faktów przytaczanych przez autora jak i częstych odniesień do wcześniejszych lub późniejszych wydarzeń czyta się zaskakująco płynnie. I ponownie wielkim plusem dla mnie jest odnoszenie się do opinii innych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDefinicja historii jako nauki:
" Historia jest nauką, która analizuje i INTERPRETUJE fakty z przeszłości na podstawie źródeł historycznych "
Rozumiesz ?
Słowo klucz to, INTERPRETUJE.
Dlatego dla osób interesujących się historią Polski, najważniejszy jest wybór pisarza - historyka, do którego możesz mieć zaufanie.
Historia nie jest nauką ścisłą, daje nieograniczone możliwości do manipulacji.
Nie jest to zjawisko nowe.
Istnieje odkąd sięga nasza wiedza historyczna.
Przykłady mógłbym mnożyć, ale nie chcę obrażać Twojej inteligencji.
Jak uchronić się przed fałszywą interpretacją, manipulacją, a często kłamstwem ?
Sprawdzaj kto reklamuje pisarza lub książkę, są media które nie dają gwarancji uczciwości ( o Michniku już pisałem )
Sprawdzaj w IPN -e, czy pisarz był zarejestrowany.
Sprawdzaj gdzie pisarz się dokształcał, Moskwa i Berlin wykluczają uczciwość.
Sprawdzaj, czy i gdzie wyjeżdża na odczyty: uniwersytety, konferencje, spotkania, kursy, dokształcania.
To zawsze jest formą wynagrodzenia za odpowiednie interpretacje, oczekiwane przez fundatora.
Sprawdzaj narodowość, bo obywatelstwo pewnie jest polskie.
" Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy "
J. Piłsudski
Narodu coraz mniej, ale tych drugich lawinowo przybywa !!!
Autor, historyk i pisarz, specjalista od Rosji dawnej i współczesnej, ale oczywiście nie tylko.
Nie ukrywa swojego umiłowania do Ojczyzny.
Co mnie nie dziwi, bo jest POLSKIM historykiem i patriotą.
Daje to gwarancję uczciwej. interpretacji historii Polski.
Nie pozwólmy, żeby naszą historię pisali nam inni: Niemcy, Rosjanie i ci tam...
Niestety, obecnie wszystko na to wskazuje, że to już się dzieje.
Książka arcyciekawa, napisana przystępnym językiem.
To wielka historyczna przygoda.
Obecnie najlepsza na polskim rynku wydawniczym.
Na pewno przez długi czas nie pojawi się nic lepszego.
Cała seria będzie ozdobą Twojej biblioteczki.
POLECAM !!!
Definicja historii jako nauki:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to" Historia jest nauką, która analizuje i INTERPRETUJE fakty z przeszłości na podstawie źródeł historycznych "
Rozumiesz ?
Słowo klucz to, INTERPRETUJE.
Dlatego dla osób interesujących się historią Polski, najważniejszy jest wybór pisarza - historyka, do którego możesz mieć zaufanie.
Historia nie jest nauką ścisłą, daje nieograniczone...
Nie jestem fanem polityki jagielońskiej, ale pan Andrzej, mistrz pergaminu historycznego, (pewnie go świsnął niejakiej Klio) z wielkim polotem próbuje mnie do tej polityki przekonać. Niewątpliwie jest to bardzo udana próba, podparta ogromną wiedzą autora w dodatku przekazaną w bardzo przystępny i atrakcyjny sposób.
Jednakoż najwięcej punktów pan Andrzej zdobył za pierwszy rozdział poświęcony mojemy ulubionemu monarsze jakim był Kazimierz Wielki! Swoją drogą ciekawe jakby się potoczyły losy naszego państwa gdyby schedę po nim objął np. Każko Słupski i polityka prozachodnia?
Nie jestem fanem polityki jagielońskiej, ale pan Andrzej, mistrz pergaminu historycznego, (pewnie go świsnął niejakiej Klio) z wielkim polotem próbuje mnie do tej polityki przekonać. Niewątpliwie jest to bardzo udana próba, podparta ogromną wiedzą autora w dodatku przekazaną w bardzo przystępny i atrakcyjny sposób.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednakoż najwięcej punktów pan Andrzej zdobył za pierwszy...
Bez względu na prezentowane poglądy polityczne, ta lektura jest dla każdego. Co wyróżnia dzieje autorstwa prof. Nowaka od innych? Bardzo duża dawka różnych ponadczasowych rozważań, porównań, podsumowań itp. Ale jest też i inny wyznacznik. Historycy często maja tendencję do wytykania błędów różnym decyzjom sprzed wieków i dziesięcioleci. Jest to oczywiście potrzebne, bo faktycznie historia jest nauczycielką życia i z tych błędów można wyciągać wnioski. Ale historycy często pomijają lub marginalizują to, co było zrobione dobrze. W swojej historii prof. Nowak o błędach też pisze, ale uwypukla z kolei to, co nasi władcy czy elity intelektualne dawnej Polski robili dobrze i co im wyszło, z czego możemy być dumni. Są oczywiście i inne kwestie, wyróżniające dzieło prof. Nowaka od innych
całość
https://powrot-do-krainy-ksiazki.blogspot.com/2025/01/andrzej-nowak-dzieje-polski-tom-iii.html
Bez względu na prezentowane poglądy polityczne, ta lektura jest dla każdego. Co wyróżnia dzieje autorstwa prof. Nowaka od innych? Bardzo duża dawka różnych ponadczasowych rozważań, porównań, podsumowań itp. Ale jest też i inny wyznacznik. Historycy często maja tendencję do wytykania błędów różnym decyzjom sprzed wieków i dziesięcioleci. Jest to oczywiście potrzebne, bo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaśnie przeczytałam trzeci tom „Dziejów Polski” Andrzeja Nowaka, przedstawiający wydarzenia lat 1370-1468. Tym razem datą końcową, i słusznie, jest pierwszy odnotowany sejm walny. Nie odnotowany wprost, pod tą nazwą, ale autor postuluje, że najwyższy już czas, aby rok 1493 jako data pierwszego sejmu walnego, zniknął wreszcie z podręczników historii.
Przy lekturze tego tomu jednak pewne rzeczy mnie zirytowały. Pisząc o poprzednim, zauważyłam, że opus magnum Nowaka nie musi skupiać się na sprawach społeczno-gospodarczych. Tym razem jednak ten brak jest dotkliwy. Właściwie mamy wyłącznie historię polityczną, z niesłychanie szczegółowym opisem konfliktów, np. w łonie litewskiej elity, w tym fikania Świdrygiełły przeciwko kuzynowi i bratu. Czyżby Nowak popadał w tak irytujące u polskich historyków szczególarstwo? Opisujemy wszystko, niczego nie pomijamy, bezrefleksyjnie przenosimy na karty naszych książek każde, nawet najmniej znaczące wydarzenie. Tylko… po co?
Poza tym, widoczny jest mocny przechył ideologiczny Nowaka. Jego historia jest autorska, owszem, ale chwilami ta stronniczość jest zbyt nachalna. Jako przykład można wymienić bardzo pozytywne komentarze do poczynań biskupa Zbigniewa Oleśnickiego, w tym takich, w których interes królestwa schodził na plan dalszy wobec lojalności dla papiestwa i Kościoła: „Lubelski historyk, Dariusz Wróbel, wykazał, iż nie jest prawdą utrwalony dotąd pogląd, że kardynał Oleśnicki z „powodów ideologicznych” zlekceważył znaczenie kwestii odzyskania Pomorza. Chciał ją rozstrzygać raczej w kompromisie z papiestwem, bez wojny, na drodze dyplomatycznej.” Czyli nie chciał 😊 Dyplomatyczne próby wyrwania zakonowi tego, co zagrabił, były absolutnie bezskuteczne, co około polowy XV w. było już całkowicie jasne.
Trochę też śmieszy okraszanie przymiotnikiem „znakomity” niemal każdego polskiego historyka, na którego Nowak się powołuje. Można by pomyśleć, że mamy jakąś doskonałą historiografię. Szkoda, że nie widać tego w bibliografiach książek autorów zagranicznych, w których liczba publikacji naszych historyków to na ogół 0 (słownie: zero),ani na półkach księgarń, także uniwersyteckich, w innych państwach, gdzie naszej znakomitej historiografii nie wypatrzysz. Ale to tak na marginesie.
Wracając do trzeciego tomu dzieła Andrzeja Nowaka. Widać w nim grzechy typowe dla naszej historiografii, ale na szczęście bez jednego: drętwej pisaniny, z poupychanym ile się da znienawidzonym słówkiem „przykładowo”. Nowak pisze znakomitą polszczyzną, piękną i zajmującą. Jakkolwiek więc nieraz prychałam z irytacji nad pewnymi słabościami książki, choćby wspomnianym już szczególarstwem (na przykład opis sytuacji na pograniczu śląsko – małopolskim na s. 407),to jednak z zapałem przewracałam kolejne kartki i zarywałam noce czytając „Dzieje Polski”. W sumie dzieło jest bardzo ciekawe i nie żałuję lektury. Zabieram się za tom czwarty.
Właśnie przeczytałam trzeci tom „Dziejów Polski” Andrzeja Nowaka, przedstawiający wydarzenia lat 1370-1468. Tym razem datą końcową, i słusznie, jest pierwszy odnotowany sejm walny. Nie odnotowany wprost, pod tą nazwą, ale autor postuluje, że najwyższy już czas, aby rok 1493 jako data pierwszego sejmu walnego, zniknął wreszcie z podręczników historii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzy lekturze tego...
Oby więcej takich piewców historii jak Pan Profesor mistrz nad mistrze. Historia niby znana w ogóle, a odkrywana na nowo w szczególe. Polecam lekturę. Sztos.
Oby więcej takich piewców historii jak Pan Profesor mistrz nad mistrze. Historia niby znana w ogóle, a odkrywana na nowo w szczególe. Polecam lekturę. Sztos.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby historia w szkole była przedstawiana tak jak w Dziejach Polski, byłby to mój ulubiony przedmiot. Z przyjemnością zabieram się za tom 4.
Gdyby historia w szkole była przedstawiana tak jak w Dziejach Polski, byłby to mój ulubiony przedmiot. Z przyjemnością zabieram się za tom 4.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJa, syn ziemi podlaskiej, potomek spolszczonych na początku XX wieku niepiśmiennych białoruskich chłopów, dziś czuje się Polakiem tak samo jak wielkopolanin lub małopolanin z dziada, pradziada, utożsamiając się z monrachią pierwszych Piastów i Zjednoczoną Polską Łokietka. Polskość to tajemnicza i potężna siła, która bez wojny i ucisku przyciaga i asymiluje całe narody.
Ja, syn ziemi podlaskiej, potomek spolszczonych na początku XX wieku niepiśmiennych białoruskich chłopów, dziś czuje się Polakiem tak samo jak wielkopolanin lub małopolanin z dziada, pradziada, utożsamiając się z monrachią pierwszych Piastów i Zjednoczoną Polską Łokietka. Polskość to tajemnicza i potężna siła, która bez wojny i ucisku przyciaga i asymiluje całe narody.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoleca gen. Rajmund Andrzejczak, GROUND ZERO #14
Poleca gen. Rajmund Andrzejczak, GROUND ZERO #14
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to