rozwińzwiń

Kanał Sueski 1956

Okładka książki Kanał Sueski 1956 autorstwa Roman Marcinek
Okładka książki Kanał Sueski 1956 autorstwa Roman Marcinek
Roman Marcinek Wydawnictwo: Bellona Seria: Historyczne Bitwy historia
220 str. 3 godz. 40 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Seria:
Historyczne Bitwy
Data wydania:
2017-05-18
Data 1. wyd. pol.:
2017-05-18
Liczba stron:
220
Czas czytania
3 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788311150584
Suez 1956 to historia jednego z dramatycznych zwrotów w powojennej historii świata. Dojście w Egipcie do władzy panarabisty Gamala Abdel Nasera, podważenie dotychczasowej pozycji Francji i Wielkiej Brytanii na Bliskim Wschodzie i w północnej Afryce, wreszcie nacjonalizacja Kanału Sueskiego – drogi morskiej o strategicznym znaczeniu – wywołały konflikt o dalekosiężnych skutkach.
Sprzymierzeńcem Londynu i Paryża, początkowo cichym, był Izrael, uważany przez Egipcjan, liderów świata arabskiego, za kraj, który powinien zostać zniszczony. W trakcie zakulisowych negocjacji alianci ustalili plan działania. 29 października 1956 armia izraelska zaatakowała półwysep Synaj. Desant spadochronowy, zsynchronizowany z uderzeniami kolumn pancerno-motorowych, przyniósł rychłe zwycięstwo, a armia egipska cofała się w bezładzie. Europejskie mocarstwa, zgodnie z tajną umową, wezwały strony konfliktu do demilitaryzacji Strefy Kanału. Kair odrzucił ultimatum, więc Brytyjczycy i Francuzi rozpoczęli inwazję. Pierwszą fazą był atak powietrzny i całkowite zniszczenie egipskiego lotnictwa, drugą – kombinowana operacja desantowa. W tle działań zbrojnych toczyła się rozgrywka polityczna. O ile pogróżki Moskwy atakujący mogli zlekceważyć, uważając je za retorykę Zimnej Wojny, o tyle wroga postawa Waszyngtonu okazała się rozstrzygająca. Ryzyko konfliktu w łonie NATO, groźba dewaluacji funta i wstrzymania dostaw ropy naftowej zmusiły Brytyjczyków do wstrzymania działań. Francuzi nie mieli innego wyjścia.
Sukces militarny, bo takim bez wątpienia była operacja „Muszkieter”, zakończył się całkowitą klęską polityczną i wizerunkową. Przyspieszył rozpad imperiów kolonialnych, zmienił układ sił w odległych zakątkach globu. Historycy i politolodzy uważają konflikt sueski za symboliczny koniec świata Czterech Mocarstw i początek dwubiegunowego układu sił kontrolowanego przez Stany Zjednoczone i Związek Radziecki.
Średnia ocen
6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kanał Sueski 1956 w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kanał Sueski 1956

Średnia ocen
6,9 / 10
38 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kanał Sueski 1956

avatar
1068
1067

Na półkach:

Jak kto na wojnie, raz się przegrywa, a drugi raz wygrywa. Egipt, który przegrał wojnę, de facto ją wygrał, ale w sposób medialny, co miało decydujący wpływ na wojnę Francji w Algierze oraz OAS. Podobnie z Wielką Brytanią, która zdała sobie sprawie z tego, że już nie może "machać szabelką", gdzie jej się podoba. Raz, że miała trudności ze sprzętem to dwa, gospodarczo odczuli to najmocniej. Jedynie Izrael wyszedł na tym najlepiej politycznie i militarnie. Książka rozwija też mit, jakoby USA i ZSRR były zgodne co do całej tej zawieruchy. To, że samochody jadą w tym samym kierunku, nie oznacza, że zmierzają do tego samego punktu.

Jak kto na wojnie, raz się przegrywa, a drugi raz wygrywa. Egipt, który przegrał wojnę, de facto ją wygrał, ale w sposób medialny, co miało decydujący wpływ na wojnę Francji w Algierze oraz OAS. Podobnie z Wielką Brytanią, która zdała sobie sprawie z tego, że już nie może "machać szabelką", gdzie jej się podoba. Raz, że miała trudności ze sprzętem to dwa, gospodarczo...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
547
202

Na półkach: ,

Sprawnie przedstawiony konflikt, który w połowie lat 50. zaistniał między Egiptem, a Wielką Brytanią, Francją i Izraelem. Autor dość szczegółowo przedstawia genezę, wojskową operację, nie uchyla się od komentarza co do poszczególnych ruchów militarnych (i politycznych) stron konfliktu. Książka chyba jednak dla zainteresowanych tematem. Ja o tym konflikcie np. nie wiedziałem kompletnie nic i stwierdziłem, że muszę liznąć nieco wiedzy.

Sprawnie przedstawiony konflikt, który w połowie lat 50. zaistniał między Egiptem, a Wielką Brytanią, Francją i Izraelem. Autor dość szczegółowo przedstawia genezę, wojskową operację, nie uchyla się od komentarza co do poszczególnych ruchów militarnych (i politycznych) stron konfliktu. Książka chyba jednak dla zainteresowanych tematem. Ja o tym konflikcie np. nie wiedziałem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
296
251

Na półkach: , ,

Jedna z lepszych książek z serii Historyczne Bitwy, które czytałem.
Autor przedstawia fakty i wydarzenia w sposób uporządkowany i konkretny. Jednak nie przytłacza ilością szczegółowych informacji.
W książce poznajemy w skrócie sytuację w Egipcie od momentu budowy Kanału Sueskiego do roku 1956 i jego nacjonalizacji przez prezydenta Nasera. Możemy się dowiedzieć jak doszło do porozumienia trzech państw (Wielka Brytania, Francja i Izrael) w sprawie interwencji w Egipcie. Opisane są armie wszystkich stron konfliktu. Najpierw opisane zostały działania Izraela na półwyspie Synaj. W kolejnych rozdziałach działania Brytyjczyków i Francuzów na morzu i w powietrzu, a dalej działania na lądzie. Jak już wspomniałem, dla mnie, wszystko zostało pisane w sposób uporządkowany i klarowny.
Myślę, że warto sięgnąć po ten tytuł i poznać przebieg jednego z chyba mniej pamiętanych konfliktów dwudziestego wieku.

Jedna z lepszych książek z serii Historyczne Bitwy, które czytałem.
Autor przedstawia fakty i wydarzenia w sposób uporządkowany i konkretny. Jednak nie przytłacza ilością szczegółowych informacji.
W książce poznajemy w skrócie sytuację w Egipcie od momentu budowy Kanału Sueskiego do roku 1956 i jego nacjonalizacji przez prezydenta Nasera. Możemy się dowiedzieć jak doszło...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

90 użytkowników ma tytuł Kanał Sueski 1956 na półkach głównych
  • 46
  • 44
51 użytkowników ma tytuł Kanał Sueski 1956 na półkach dodatkowych
  • 29
  • 7
  • 6
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Park kulturowy. Szansa i wyzwanie Joanna Bielawska-Pałczyńska, Anna Fogel, Grzegorz Grajewski, Krystian Grzesica, Roman Marcinek, Zbigniew Myczkowski, Agnieszka Nowak-Gąsienica, Robert Piaskowski, Tomasz Przybyło, Andrzej Siwek
Ocena 7,0
Park kulturowy. Szansa i wyzwanie Joanna Bielawska-Pałczyńska, Anna Fogel, Grzegorz Grajewski, Krystian Grzesica, Roman Marcinek, Zbigniew Myczkowski, Agnieszka Nowak-Gąsienica, Robert Piaskowski, Tomasz Przybyło, Andrzej Siwek
Okładka książki Ilustrowane dzieje Polski Michał Baczkowski, Jan Jacek Bruski, Aleksander Czerwiński, Marek Eminowicz, Henryk Głębocki, Dariusz Grzybek, Stanisław Kołodziejski, Paweł Krupa, Jadwiga Marcinek, Roman Marcinek, Janusz Mierzwa, Andrzej Siwek, Krzysztof Ślusarek, Zdzisław Żygulski jun.
Ocena 9,0
Ilustrowane dzieje Polski Michał Baczkowski, Jan Jacek Bruski, Aleksander Czerwiński, Marek Eminowicz, Henryk Głębocki, Dariusz Grzybek, Stanisław Kołodziejski, Paweł Krupa, Jadwiga Marcinek, Roman Marcinek, Janusz Mierzwa, Andrzej Siwek, Krzysztof Ślusarek, Zdzisław Żygulski jun.
Okładka książki Historia II wojny światowej Dariusz Grzybek, Roman Marcinek, Jakub Polit
Ocena 7,0
Historia II wojny światowej Dariusz Grzybek, Roman Marcinek, Jakub Polit
Roman Marcinek
Roman Marcinek
historyk, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego; pracownik Ośrodka Dokumentacji Zabytków w Krakowie
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kuba 1958-1959 Roman Warszewski
Kuba 1958-1959
Roman Warszewski
Moja ocena jest bardzo subiektywna. Daje aż osiem gwiazdek ponieważ tę książkę po prostu czytało mi się bardzo dobrze. Cały czas miałem chęć kontynuować lekturę, aby dowiedzieć się "co było dalej". Właśnie z tego względu powiedziałbym, że jest to dla mnie jedna z lepszych książek z serii Historyczne Bitwy mimo, że obiektywnie patrząc, nie przedstawia w sposób wyjątkowo szczegółowy opisywanych wydarzeń. Narracja w książce jest dość nietypowa. Pojawiają się dialogi oraz swego rodzaju wspomnienia autora. Jest to coś co zdecydowanie mi odpowiada. Zdaję sobie sprawę, że są osoby, które wolałyby suche, konkretne fakty. Dla porównania, chociażby w książce Verdun 1916, była cała masa informacji o ruchach wojsk, atakach i kontrofensywach, a jednak muszę przyznać, że nie wiele z tego dałem radę zapamiętać. Tu informacji jest mniej ale podane w znacznie przystępniejszy i ciekawszy sposób. W książce oprócz opisu wydarzeń z rewolucji lat 1956-1959 znajdziemy także historię Kuby. Opis zmieniającej się przez lata sytuacji politycznej wyspy. Następnie opis pierwszej fazy walk, gdy rewolucjoniści z Fidelem Castro na czele, ukrywali się w górach Sierra Maestra. Całość kończy, dość krótki, a jednak interesujący, opis zdobycia miasta Santa Clara. Jest też kilka informacji związanych z bardziej współczesnymi wydarzeniami z Kuby, z lat dziewięćdziesiątych. Warto wspomnieć, że oprócz postaci Fidela Castro, sporo treści jest poświęcone oczywiście Ernesto Che Guevarze. Książka na pewno nie opisuje w szczegółowy sposób przebiegu rewolucji na Kubie. Jednak, moim zdaniem, jest dobrym punktem wyjścia do pogłębienia swojej wiedzy i sięgnięcia po inne pozycje. Podana jest oczywiście bibliografia. Muszę przyznać, że po lekturze tej książki chętnie sięgnąłbym po inne, przykładowo te podane przez autora w bibliografii. Podsumowując. Tak jak napisałem we wstępie - Tę książkę czytało mi się wyjątkowo dobrze.
Radosław - awatar Radosław
ocenił na83 lata temu
Flandria 1940 Paweł Korzeniowski
Flandria 1940
Paweł Korzeniowski
Bardzo dobra pozycja, w przystępny sposób opisująca przebieg walk na wiosnę 1940 roku na froncie zachodnim. Autor opowiada pokrótce o okresie międzywojennym, robi przegląd uzbrojenia obu stron konfliktu, organizację wojsk i zarysowuje plany strategiczne Francji, Belgii, Anglii, Holandii i Niemiec. Pozwala to sobie wyobrazić jak teatr wojenny widzą wszystkie zaangażowane państwa i jakie miały cele podczas nadchodzącego konfliktu. Na plus - jasne rozpisanie powodów przegranej Francji (jako głównego przeciwnika Niemiec),czyli: zła organizacja wojsk, złe ustawienie pancerniaków, odwody w nieprawidłowych lokalizacjach, zbytnie postawienie na Linię Maginota i zlekcewazenie Ardenów jako punktu przejścia. Do tego nieporozumienia taktyczno - strategiczne między sprzymierzonymi. Kolejny plus - obalanie mitów o ogromnej przewadze wojsk niemieckich, autor udowadnia, że miażdzące zwycięstwo było efektem genialnej taktyki dowódców niemieckich i manewru oskrzydlającego przez Ardeny + bałagan po stronie dowódców alianckich. Na minus - trzy rachityczne mapki, przydałyby się w trakcie tekstu mapy poglądowe dotyczące opisywanego fragmentu zdarzeń. Jak się okazuje w moim przypadku wiedza o tym czy Amiens leży na wschód czy północ od Sommy jest znikoma, większe pojęcie mam o układzie Damaszek i Mosul. Więc dla mnie duża ilość miejscowości bez wsparcia mapowego to był bałagan. Druga rzecz - brak głębszego podsumowania znaczenia bitwy, raptem kilka stron. To komplement dla autora, bo oznacza, że kupuję jego narrację i chciałbym przeczytać co ma do powiedzenia na temat dalszych losów wojny. Z ciekawostek - autor przyjmuje narrację sprzyjającą stronie, którą aktualnie opisuje, nie jest w tekście obiektywny, tylko bardzo plastyczny językowo. Co owocuje takimi zabawnymi kwiatkami jak np. "na szczęście udało się uratować most" - ale w kontekście ataku niemieckiego, co robi momentami złudzenie, jakby kibicował stronie hitlerowskiej. Potem opisując ewakuację z Dunkierki pisze zdanie typu: "na szczęście była mgła i samoloty niemieckie nie mogły nic zrobić tego dnia". Dla mnie to wskazanie, że autor jest zaangażowany w opisywane zagadnienie, nie jest zimnym ekspertem, co oceniam jako plus. Podsumowując: dostajemy opis bitwy o Flandrię, ale tylko to. Jeśli ktoś chce opisu kampanii 1940 na całym obszarze, to musi znaleźć inną pozycję.
rzepka - awatar rzepka
oceniła na75 lat temu
Wojna Czu z Han 209-202 p.n.e. Maciej Kuczyński
Wojna Czu z Han 209-202 p.n.e.
Maciej Kuczyński
14/2025 Pierwszy cesarz Chin Qin Shi Huang podczas swoich rządów zaprowadził terror, którego skali nie powstydziłby się Mao Zedong. Podczas jego panowania antagonizmy były ukryte, ale w momencie kiedy umarł, a jego najmłodszy syn postanowił wbrew swojemu ojcu sięgnąć po władzę rozgorzała wojna domowa pomiędzy królestwami o schedę po pierwszym cesarzu. Po trzech latach i zgładzeniu samozwańczego pretendenta do tronu, Xin Er Shi na placu boju pozostały tytułowe królestwa Czu i Han. Wielkim zwycięzcą okazał się władca Han Liu Bang, który wygrał i dał początek najdłużej panującej nad Chinami dynastii w historii (426 lat). Dynastii, która zapisała się w historii Chin do tego stopnia, że rdzenni Chińczycy są określani mianem Han. W wojnie odbywającej się na grobie cesarza Qin Shi Huang jest absolutnie wszystko wielkie bitwy, zdrady, dezercje, wielcy wodzowie i nagłe zmiany przebiegu wydarzeń. Można by spokojnie porównać okres lat 209—202 p.n.e. do kultowej „Gry o Tron” J.R.R. Martina i nie będzie w tym wiele przesady... *** Maciej Kuczyński mimo, że opisuje wydarzenia poprzedzające o dwa wieki narodziny Chrystusa i mających miejsce na drugim końcu świata, to robi to w tak drobiazgowy sposób, którego nie powstydziłyby się książki dotyczące historii najnowszej Europy. Na pewno olbrzymią zasługą w tym mają Chińczycy, którzy pozostawili po sobie kompletne opisy wydarzeń, ale trzeba oddać też honor autorowi, bo porusza się niczym ryba w wodzie w niezwykle skomplikowanym gąszczu chińskiej starożytnej polityki oraz zależności dynastycznych.
Ahura Mazda - awatar Ahura Mazda
oceniła na81 rok temu
Beer Szewa 1917 Jarosław Wojtczak
Beer Szewa 1917
Jarosław Wojtczak
56/2023 Tytuł książki jest mocno mylący, ponieważ same walki w Beer Szewie zajmują ok. 40 stron. Tytułowe miasto jest tylko przyczynkiem do opisu zmagań na całym bliskowschodnim teatrze działań wojennych podczas I wojny światowej. Przejęcie Kanału Sueskiego było najlepszym sposobem rzucenia na kolana nie tylko Wielkiej Brytanii, ale całego obozu Ententy. Tego zadania mieli się podjąć Turcy osmańscy kierowani przez niemieckich generałów. Niestety słabo wyekipowane i wyszkolone wojska nie były w stanie przeciąć brytyjskiej życiodajnej arterii. Ofensywa Osmanów zatrzymała się niedaleko kanału, ale nie starczyło sił i środków (najbardziej bolesny był brak wody dla licznej armii maszerującej przez pustynię),w przeciwieństwie do Brytyjczyków. Wszystkie późniejsze wydarzenia to powolny odwrót Turków ku północy, ze sporadycznymi sukcesami. Niezaprzeczalnie takimi sukcesami było dwukrotne odparcie brytyjskich ofensyw na Gazę. Szczególnie druga okazała się sromotną klęską, po której zmieniono dowództwo i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Oddanie dowództwa Edmundowi Allenby'emu było świetną decyzją, która zaważyła na sukcesie kampanii. Jednak zatrzymajmy się na chwilę i pochylmy się nad tym czemu Wielkiej Brytanii tak bardzo zależało na pokonaniu Osmanów, skoro po odparciu ich ofensywy Kanał Sueski był praktycznie niezagrożony? Pierwszy powód był typowo symbliczny. Rok 1917 był bardzo słaby dla Ententy. Mimo dołączenia do wojny Stanów Zjednoczonych, z obozu Ententy wykruszyła się Rosja, którą ogarniała rewolucja bolszewicka, walki na froncie zachodnim nie przejawiały perspektyw na sukces, który mógłby podnieść nastroje w społeczeństwie, podobnie było na froncie włoskim. Społeczeństwo i wojsko potrzebowało pozytywnego impulsu. Drugi powód jest o wiele bardziej prozaiczny. Mianowicie Wielka Brytania pojmowała basen Morza Śródziemnego jako swoją strefę wpływów i zamierzała wypracować jak najlepszą pozycję podczas wojny. Czynnikiem, który niezaprzeczalnie podniósł nastroje w społeczeństwie było zdobycie tytułowej Beer Szewy — najważniejszego ośrodka miejskiego na pustyni Negew. Zdobycie Beer Szewy Brytyjczycy zawdzięczają... dwóm nieudanym próbom zdobycia Gazy. Turcy i ich niemieccy dowódcy byli pewni, że cały wysiłek wojsk brytyjskich zostanie skierowany ponownie ku Gazie. Na atak ku Beer Szewie byli kompletnie nieprzygotowani. Symbolem błyskotliwego sukcesu jest sześciokilometrowa szarża australijskiej kawalerii na Turecką linię obrony, która jest najbardziej legendarnym wydarzeniem I wojny światowej na Bliskim Wschodzie. Jeden z niemieckich oficerów, który trafił do niewoli podczas bitwy tak określił Australijczyków: „Oni w ogóle nie są żołnierzami, to istni szaleńcy”. Jak widać w tym wypadku, w szaleństwie zdecydowanie była metoda i to szaleństwo oraz agresja i ułańska fantazja przesądziły o wielkim sukcesie. Kampania na tym bardzo ciekawym froncie Wielkiej Wojny trwała jeszcze rok, ale był to rok klęsk osmańskich i sukcesów Ententy, jak zdobycie Jerozolimy, Ammanu czy Damaszku. Osmanowie nie byli pierwszymi, którzy próbowali przeciąć Kanał Sueski. Nieco ponad dwadzieścia lat później tej sztuki spróbowali dokonać z drugiej strony Niemcy i Włosi, ale rezultat był nawet gorszy od dziś opisywanego... Mam pewien problem z tą książką. Jako publikacja o zmaganiach na bliskowschodnim teatrze Wielkiej Wojny jest to bardzo dobra pozycja. Niestety, tak jak napisałem na początku, w tytule widnieje Beer Szewa i nie bardzo rozumiem ten zabieg, ponieważ sam opis wydarzeń dotyczących miasta zajmuje jakieś 40-50 stron na 250. O wiele bardziej przemówiłby do mnie tytuł „Synaj—Palestyna 1916-1918”. Czytając tę pozycję poniekąd dostajemy coś innego niż się spodziewaliśmy i tytuł mocno wprowadza w błąd. Natomiast sama książka, jako wprowadzenie do często pomijanego tematu I wojny światowej na Bliskim Wschodzie jest świetnym wyborem.
Ahura Mazda - awatar Ahura Mazda
oceniła na72 lata temu
Konstantynopol 626 Łukasz Czarnecki
Konstantynopol 626
Łukasz Czarnecki
Książka poruszająca temat szalenie ciekawy, gdyż wojna bizantyńsko — perska (602-628) to konflikt obfitujący w dramatyczne zwroty, odważne manewry i rajdy głęboko na terytorium przeciwnika. Przegrany tracił wszystko, istnienie samego cesarstwa było zagrożone. Jednocześnie, w tak dramatycznym momencie dziejowym, cesarska armia dokonała czegoś, czego nie potrafiła osiągnąć w czasach gdy istniało jeszcze "prawdziwe" imperium rzymskie — wdarła się na teren Iranu, zdobywając najważniejsze ośrodki perskiej państwowości. Autor wyraźnie podziela moją opinię na temat tych wydarzeń, gdyż jego narracja jest żywiołowa, bardzo emocjonalna, momentami stronnicza. Nie sposób nie zauważyć, że boleje nad tragediami Greków i oburza go podstępność Awarów. Można to lubić albo nie, zostawiam każdemu do indywidualnej oceny. Ja natomiast ponarzekam na to, że autor nie potrafił zbytnio trzymać się tematu. Centralnym punktem opowieści było oblężenie Konstantynopola przez Awarów (i Słowian!),a nie Persów. Tymczasem wątek awarsko-słowiański i walki na froncie bałkańskim są gdzieś w tle tego wszystkiego. Kolejnymi irytującymi brakami jest kompletne pominięcie jakichkolwiek informacji na temat armii biorących udział konflikcie, a także praktycznie brak mapek (ogólna mapa cesarstwa, bez zaznaczonych rejonów i miast nie pozwala mniej zorientowanemu czytelnikowi na ustalenie, gdzie aktualnie rozgrywa się akcja). Dosyć przydługi jest też epilog, który porusza wojny z Arabami (za kompletnie ignoruje sprawy Bałkanów i kolejnych wojen z Awarami i Słowianami, którzy teoretycznie są jednymi z bohaterów tej książki),konflikty religijne wśród wyznawców prawosławia, a także dalsze losy całej dynastii Herakliusza. Biorąc pod uwagę, że jest to niezbyt długa książeczka, to tego Konstantynopola w Konstantynopolu jest raczej niewiele...
Xarthras - awatar Xarthras
ocenił na61 rok temu

Cytaty z książki Kanał Sueski 1956

Więcej

Fanatyzmem można nadrobić braki w krótkiej walce wręcz, ale nie da się dzięki niemu dowodzić batalionem.

Fanatyzmem można nadrobić braki w krótkiej walce wręcz, ale nie da się dzięki niemu dowodzić batalionem.

Roman Marcinek Kanał Sueski 1956 Zobacz więcej

Izraelscy politycy wykorzystali szansę, jaką dały im zapiekłość i błędne kalkulacje Paryża oraz Londynu.

Izraelscy politycy wykorzystali szansę, jaką dały im zapiekłość i błędne kalkulacje Paryża oraz Londynu.

Roman Marcinek Kanał Sueski 1956 Zobacz więcej

Mimo, że w 1955 roku minęły ledwie dwa lata od śmierci Stalina, to wielu sowietologów wątpiło, by polityka zagraniczna ZSRR uległa ewolucji. Sowiecki satrapa, znany z rasistowskich uprzedzeń, raczej nie zdecydowałby się na sojusz z "czernożopami". Teraz to było jednak możliwe, gdyż Rosjanie postanowili działać w skali globalnej.

Mimo, że w 1955 roku minęły ledwie dwa lata od śmierci Stalina, to wielu sowietologów wątpiło, by polityka zagraniczna ZSRR uległa ewolucji....

Rozwiń
Roman Marcinek Kanał Sueski 1956 Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne