Magia księżycowej nocy

Okładka książki Magia księżycowej nocy autora Danuta Korolewicz, 9788365351272
Okładka książki Magia księżycowej nocy
Danuta Korolewicz Wydawnictwo: Lucky literatura obyczajowa, romans
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2017-02-22
Data 1. wyd. pol.:
2017-02-22
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365351272
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Magia księżycowej nocy w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Magia księżycowej nocy

Średnia ocen
8,1 / 10
20 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Magia księżycowej nocy

avatar
281
281

Na półkach:

Moja recenzja nie będzie zbyt pochlebna. Książka ma swoje plusy, typu dobry styl, przyjemny język, ciekawy pomysł.
ALe niestety są też minusy, które dość mocno rzutują na ocenie książki. Bohaterowie sa jednowymiarowi, dobra, skromna Eliza, bądź zła seksowna Marzena. Autorka poszalała z powrotem do zdrowia główngo bohatera. W jedną noc po tak ciężkim wypadku i paraliżu stanął na własnych nogach.

Może pomysł, był dobry ale brak mi dopracowania. Brak mi pewnej dbałości o szczegóły i mimo, że to typowy romans z fragmentami intrygi niektóre zdarzenia podchodzą pod fantastykę.

Moja recenzja nie będzie zbyt pochlebna. Książka ma swoje plusy, typu dobry styl, przyjemny język, ciekawy pomysł.
ALe niestety są też minusy, które dość mocno rzutują na ocenie książki. Bohaterowie sa jednowymiarowi, dobra, skromna Eliza, bądź zła seksowna Marzena. Autorka poszalała z powrotem do zdrowia główngo bohatera. W jedną noc po tak ciężkim wypadku i paraliżu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
497
351

Na półkach:

pomysł na fabułę ciekawy ale chwilami akcja rozciągnięta do granic możliwości.

pomysł na fabułę ciekawy ale chwilami akcja rozciągnięta do granic możliwości.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2342
1743

Na półkach: , , , ,

Lekka i wciągająca powieść z ciekawą intryga i wątkiem miłosnym.
Wszystko zaczęło się na jednej z malutkich greckich wysp na którą Krystian wraz z żoną zaprosił grupkę swoich przyjaciół, żeby spenetrować Księżycową jaskinie .Miało być miło i przyjemnie, skończyło się tragicznie.
Krystian z jaskini nie wypłynął mimo poszukiwać przez greckich ratowników. Przyjaciele załamani wrócili do Polski z myślą, że stracili dobrego przyjaciela.
Po kilku dniach młode małżeństwo przebywające na wyspie, jednak go przez przypadek odnalazło.Był w bardzo kiepskim stanie i jak okazało się w szpitalu został całkowicie sparaliżowany i nie mówił.
Żona wraz z rodziną zabrała go do Polski z nadzieją, że jego stan się poprawi, ale mijały tygodnie i nic się nie działo. Krystian miał świetną opiekę w postaci zatrudnionego pielęgniarza i rehabilitanta a żona odwiedzała go sporadycznie a po pewnym czasie odkrył w jakim celu.
Niestety nie dość że nie mówił,był całkowicie sparaliżowany i uzależniony od innych to stracił również pamięć a nikt nie chciał mu wytłumaczyć co było tego przyczyną.
Dopiero wizyta Elizy, uczestniczki wyprawy, zmobilizowała go do walki o odzyskanie sprawności, bo mgliście zaczął kojarzyć pewne fakty.
Książka trzyma w napięciu od samego początku. Świetna intryga nie pozwala oderwać się od lektury i choć autorka w pewien sposób sugeruje nam scenariusz wydarzeń to i tak zakończenie tej intrygi jest całkowitym zaskoczeniem.
W tej powieści jest miejsce na miłość, zdradę, intrygi i przyjaźń. A przede wszystkim na wiarę i determinację bohatera w odzyskanie sprawności fizycznej. W imię miłości i chęci zemsty.
Polecam tą powieść miłośnikom zarówno powieści obyczajowych jak również lubiących dobrą sensację.

Lekka i wciągająca powieść z ciekawą intryga i wątkiem miłosnym.
Wszystko zaczęło się na jednej z malutkich greckich wysp na którą Krystian wraz z żoną zaprosił grupkę swoich przyjaciół, żeby spenetrować Księżycową jaskinie .Miało być miło i przyjemnie, skończyło się tragicznie.
Krystian z jaskini nie wypłynął mimo poszukiwać przez greckich ratowników. Przyjaciele załamani...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

98 użytkowników ma tytuł Magia księżycowej nocy na półkach głównych
  • 69
  • 27
  • 2
13 użytkowników ma tytuł Magia księżycowej nocy na półkach dodatkowych
  • 4
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Magia księżycowej nocy

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Miłość. Wydanie drugie poprawione Anna Gratkowska
Miłość. Wydanie drugie poprawione
Anna Gratkowska
Chociaż książka Anny Gratkowskiej ma tak niepozorny i prosty tytuł, że nie przywodzi niczego na myśl poza jednym, treść wzbudza wiele emocji, a definicja miłości jest tutaj wielokrotnie modyfikowana, bo każdy z bohaterów ma swoją. Jakże niby banalne słowo – miłość, a gromadzi w sobie mnóstwo uczuć i odczuć, mnóstwo afektów i tyle samo portretów właścicieli. Właściwie nieco z dystansem podchodziłam na początku do książki. Myślę sobie, co też nowego można napisać o miłości, trochę przereklamowanej, trochę odepchniętej na rzecz innych współczesnych wartości. Tymczasem autorka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, a pozycję polecam wszystkim, którzy lubią dobry humor pod podszewką którego autorka naszkicowała bardzo wyjątkowo charakterystyczne portrety swoich bohaterów. Obok dobrego humoru jest tutaj kilka charakterystycznie nakreślonych postaci. Ma się wrażenie, że każda z nich jest podobna do nas. Autorka nie stworzyła bajkowej, romantycznej scenerii, nie nakreśliła również pięknych, wiecznie młodych, mieszkających w pałacach, obrzydliwie bogatych bohaterów. To przedstawiciele zwykłych codzienności, prości, niczym nie wyróżniający się. Autorka wprowadza nas do ich świata pomału, krok po kroku. Jak nie trudno się zresztą domyśleć, każda z nich opowiada nam o tym, jak bardzo pragnie miłości. Wielowymiarowość ich uczuć momentami wywołuje konsternację, zdziwienie, ale i ciekawość. Bo każdy z nich pod maską kryje wiele nadziei, pragnień, marzeń o prawdziwym szczęściu i uczuciu. Każdy ma też inne doświadczenia z przeszłości, które potrafią przywoływać się w najmniej oczekiwanych momentach. Książka Anny Gratkowskiej to taki portret współcześnie poszukujących miłości, trochę w krzywym zwierciadle, ze szczyptą ironii, jednak z podwójną dawką emocji. Czuje się w sercu szczere ukłucie i przywołanie do rzeczywistości. Jej bohaterowie rozmijają się często, przemykając obok prawdziwości uczuć, których próżno szukają wokół wygórowanych ambicji, czy wyimaginowanych wartości. Szczerość i afektywność miłości raczej upatrywać należy w prostocie i niepozornościach. Kibicowałam każdej postaci. Każda z nich bowiem zdobyła odrobinę mojej sympatii, może oprócz Januarego. Tylko pewne zaszłości z przeszłości zalegają na półkach ich życia, tworząc przytłaczający balast. Czy się z niego otrzepią? Odsyłam Was do książki! A całość zgrabnie i stylowo połączone z lekkością pióra i dobrym humorem, by mimo wszystko wywoływać głębię refleksji i wartościowego przesłania. Szczerze polecam! https://nietypowerecenzje.blogspot.com/2018/07/miosc-wydanie-drugie-poprawione-anna.html
Iliana - awatar Iliana
oceniła na77 lat temu
W sieci uczuć Aneta Krasińska
W sieci uczuć
Aneta Krasińska
KARUZELA ŻYCIA Powieść obyczajowa "W sieci uczuć" to moje kolejne spotkanie z piórem Anety Krasińskiej. Poprzednio był to cykl "Małe tęsknoty", który zaliczyłam do średniej półki. I tym razem skusiłam się na wersję multimedialną w interpretacji Elżbiety Kijowskiej. Jestem bardzo zadowolona, gdyż spędziłam z tą opowieścią sporo miłych chwil. Kiedy poznajemy Kamilę Michałowską jest studentką germanistyki. Dalej śledzimy kolejne etapy jej życia - zatrudnienie się w firmie, potem staż w szkole, następnie decyzja o podjęciu pracy w Berlinie na stanowisku recepcjonistki pewnego hotelu... Bohaterka spełnia się zawodowo, choć na pewno żadne z tych zajęć nie jest pracą marzeń. Mimo to kobieta wypełnia swoje obowiązki z ogromnym zaangażowaniem. Dużo bardziej skomplikowane są jednak jej stosunki rodzinne. Od zawsze dziewczyna stara się sprostać oczekiwaniom matki, która najchętniej znalazła by jej męża. Kamila jest pogubiona uczuciowo, młodzieńcze zauroczenie Tomaszem - kolegą ze studiów gdzieś tam ciągle tkwi w jej sercu, a kolejny związek to totalna porażka. Na szczęście Kamila zauważa problem i ma na tyle wewnętrznej odwagi i determinacji by przerwać tę chorą relację... W tej powieści autorka podjęła kilka naprawdę ważnych kwestii. Toksyczne związki, które stanowią niestety znaczny procent międzyludzkich relacji są destrukcyjne. Dać się zmanipulować drugiej osobie jest naprawdę łatwo, ale uwolnić się z takiego chorego układu to już duży problem. Dlatego podziwiam Kamilę, choć jej osobowość nie do końca mi pasowała, momentami była irytująca, a mimo to w niektórych sytuacjach naprawdę potrafiła zaimponować. Wątek pracy zarobkowej za granicą to kolejny temat rzeka, który autorka potraktowała skrótowo, ale przedstawiła go w ciekawy i wiarygodny sposób. Zmiana otoczenia, inna kultura, bariera językowa, trudność adaptacji i nawiązywania kontaktów zostały ukazane w sposób rzeczowy, bez zbędnych upiększeń i retuszu. Dzięki temu wydarzenia nie nudzą, a codzienność bohaterów dostarcza ciekawych wrażeń. Jak to w życiu - raz płynie się z prądem, a innym razem trzeba pokonywać przeciwności i zmagać się z rwącym nurtem. Ciekawie został przedstawiony też wątek homoseksualistów - pary niemieckich przyjaciół Kamili, którzy w każdej chwili gotowi byli do pomocy. "W sieci uczuć" to mądra opowieść skłaniająca do przemyśleń. Razem z główną bohaterką powinniśmy sobie uświadomić, że nigdy nie jest za późno na zmiany i warto się na nie otworzyć. O swoje marzenia i cele należy walczyć, jeśli chce się je osiągnąć. Nikt za nas tego nie zrobi. Jestem też bardzo pozytywnie zaskoczona kreacją bohaterów. Postaci są bardzo wiarygodne i autentyczne, a problemy jakim muszą stawić czoła to prawdziwe życiowe rozterki i dylematy, dobrze dopasowane do wieku, stylu życia i środowiska w jakim osoby się obracają. Nie podobały mi się natomiast przeskoki czasowe, które zaburzają spójność i harmonijność całej opowieści. Moim zdaniem można było pokusić się o inny sposób przedstawienia życiorysu głównej bohaterki. Nie do końca zadziałał też przekaz emocji, które gdzieś tam były, ale nie dało się ich poczuć. Podsumowując "W sieci uczuć" to całkiem niezła powieść obyczajowa z ciekawym pomysłem oraz fabułą, dobrze wykreowanymi bohaterami, ale niestety bez efektu wow. Muszę jednak przyznać, że ta historia zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu niż wcześniej wysłuchany trzy częściowy cykl "Małe tęsknoty", a to już jakiś progres, który daje nadzieję na więcej.
Mońcia_POCZYTAJKA - awatar Mońcia_POCZYTAJKA
oceniła na72 lata temu
Niebo pod Śnieżką Joanna Sykat
Niebo pod Śnieżką
Joanna Sykat
Czasami jedno z pozoru niewinne zdarzenie otwiera drzwi do przeszłości, która zmienia zupełnie wszystko to, co znaliśmy i budowaliśmy od lat. Obdziera nas z poczucia bezpieczeństwa i sprawia, że znajdujemy się w miejscu, w którym nigdy nie chcieliśmy być, a wszystko wokół nabiera zupełnie innego znaczenia, okazuje się, że żyliśmy w świecie zbudowanym na iluzji i na nieszczęściu innych ludzi, patrzyliśmy na coś, co od początku było ułudą ubraną tylko w ładny papierek. To właśnie wydarzyło się w życiu Kingi- która odnajdując zdjęcie matki z młodości, otwiera drzwi do przeszłości i tajemnicy, która miała nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Ruszając śladem rodzinnej historii, wyjeżdża na Dolny Śląsk, gdzie wszystko się zmienia, a ona sama musi pogodzić się z tym, że jej rodzina nie była tak szczęśliwa jak się jej wydawało...okazuje się, że musi odkryć niejedną tajemnicę dotyczącą jej przeszłości. Powrót do miejsca, w którym mieszkała jako dziecko, zmienia wszystko... Czy Kinga dotrze do prawdy? Dlaczego jej matka postanowiła postąpić wbrew sobie? Czy jest jeszcze szansa na pojednanie? Czy każdy jest tym, za kogo się podaje? Czy warto postawić wszystko na jedną kartę i odkrywać tajemnice, które na zawsze powinny być skryte? Tego nie napisze, nie odpowiem na te pytania, bo na każde z nich każdy z czytelników musi odpowiedzieć sobie sam po przeczytaniu tej przejmującej historii... Przeczytałam tę książkę dosłownie w jedno popołudnie. Autorka napisała tę historię w bardzo przyjemny sposób- są chwile, w których można parsknąć szczerym śmiechem, ale i takie, w których warto się zatrzymać i oddać się refleksji nad tym, jakie mamy szczęście, znając historię swej rodziny, docenić to, co się ma tu i teraz, a także to, co już minęło, ale zostawiło piękne, ciepłe i prawdziwe wspomnienia. Przepięknie opisuje Kowary- niewielkie, ale malownicze miasteczko leżące u stóp Śnieżki. Cudownie było się "przejść" wraz z bohaterami po jego uliczkach, poznać jego historię, zerknąć na zabytki, a także poznać lokalne zwyczaje, tradycje i legendy. Świetnie został oddany klimat takiej małej miejscowości, gdzie każdy z każdym się zna i niemal wszystko o sobie wie, pokazując tym samym, jak z jednej strony może być to czasami męczące i niemal pozbawione prywatności, ale także i tę drugą stronę medalu- że zawsze można liczyć na bezinteresowną pomoc, dobre słowo i wsparcie. Akcja tej książki nie goni może na złamanie karku, ale pozwala czytelnikowi chłonąć swój klimat, wywołuje wiele emocji, fascynuje, zaskakuje, ale i intryguje. Zakończenie zgotowało mi totalny mętlik w głowie, przyznam, że gdzieś tam głęboko czułam, że to się tak skończy, ale nie przypuszczałam, że na bohaterkę spadnie aż taki cios (?)... Nie, nie podpowiem, co się stało:) Bardzo się cieszę, że kontynuacja, czyli "Niebo nad śnieżką" czeka już na półce, bo jestem przekonana, że jednak nie wszystkie tajemnice zostały tutaj rozwikłane. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Sykat i bardzo się cieszę, że zaczęłam od historii, która urzekła mnie swą prostotą, a zarazem wywołała mnóstwo emocji i niezwykle poruszyła wszystkie struny ukryte głęboko w sercu. Dla mnie jest to jedna z tych historii, które mogłyby się przydarzyć naprawdę i dotknąć tak naprawdę każdego z nas, dlatego stała mi się ona niezwykle bliska. Jest to opowieść nie tylko o odkrywaniu tajemnicy czy rodzącym się uczuciu, jest to także opowieść o wielkim poświęceniu, żalu i chorobliwą tęsknotą za straconą miłością, o najtrudniejszych wyborach życia, które zawsze kogoś skrzywdzą. Niesie ona także w sobie nadzieję na to, że wszystko da się jakoś poukładać, czasami trzeba tylko na to wielu lat... Z dużą ciekawością podejdę do kontynuacji, jeśli okaże się tak intrygująca, wciągająca i ciepła jak pierwszy tom zdecydowanie sięgnę po inne książki Autorki. Czy polecam? Zdecydowanie tak. Historia o przeszłości, która burzy dotychczasowy porządek, a w tle majestatyczna Śnieżka, która ma tu także pewną rolę do odegrania. Piękna poruszająca powieść.
Ewelnaczyta - awatar Ewelnaczyta
oceniła na82 lata temu
Nie widując gwiazd Agata Piechota
Nie widując gwiazd
Agata Piechota
Akcja książki toczy się we Wrocławiu. Główną bohaterką jest Jagoda, która pracuje w korporacji. Singielka, mieszka w małym mieszkanku nieopodal apartamentu Idy – swojej najlepszej przyjaciółki od szkoły średniej. Ida prowadzi własny biznes, jest bardzo przebojową blondynką, ma szalone pomysły, nie lubi użalania się nad sobą i nie wierzy w miłość…czy komuś uda się zmienić jej patrzenie na sprawy sercowe?…Jagódkę poznajemy, gdy jest w tzw. opłakanym stanie, ciągle pije w weekendy i użala się nad sobą po rozstaniu ze swoim wieloletnim partnerem. Jej przyjaciółka oczywiście „zmusza” ją by w końcu z tym skończyła… „Daje się porwać ulotnej beztrosce tylko na moment, bo doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że czasy nigdy nie są dobre.” Po jej namowie wybiera się na urlop… i od tego momentu jej patrzenie na życie zmienia się?koniec rozpaczy trzeba iść do przodu! Na wyjeździe poznaje Igora przystojnego i pewnego siebie mężczyznę, a ich losy splatają się ponownie we Wrocławiu…gdzie tej samej nocy poznaje przystojnego barmana Michała! Czy z tych znajomości może wyjść coś więcej niż przyjaźń? Co się stanie, gdy na horyzoncie pojawi się były narzeczony, który znów zechce być aktualnym? „Czy masz wrażenie, że wszyscy spotkani przez ciebie mężczyźni swoim poziomem dojrzałości pretendują do miana mieszkańca kinderniespodzianki” Historia pełna wzlotów i upadków, zabawnych dialogów, ciekawych opisów . Czasem poznamy kogoś przypadkiem i staje się on nam bliższy, niż niejedna osoba znana nam od lat…a miłość nie musi być jak z filmów- zwalić z nóg od pierwszego wejrzenia, może rozwijać się powoli by stać się piękna i tą długo oczekiwaną ? Tak dobrze mi się czytało książkę, że spokojnie mogłaby zawierać jeszcze kilka wątków- nie obraziłabym się?, brakowało mi szerszego rozwinięcia kilku z nich! Aż tak spodobała mi się historia Jagody, że czekam z niecierpliwością na kolejne dzieła autorki! www.blonderka.pl
Blonderka - awatar Blonderka
oceniła na98 lat temu
Zaraz wracam Anita Scharmach
Zaraz wracam
Anita Scharmach
Zaraz wracam to współczesna powieść obyczajowa, w której przeplatają się wątki dramatu, powieści psychologicznej, romansu i… powieści erotycznej. Marta przeżyła wielką tragedię. Jednego dnia musiała pożegnać ukochanego męża, który zginął w wypadku jadąc po prezent świąteczny dla niej, a kilkanaście minut po nim, musiała zmierzyć się z kolejnym dramatem, kiedy jej dwie córeczki również uległy wypadkowi. Troje najukochańszych osób opuściło ją tego samego dnia, w świątecznej atmosferze Bożego Narodzenia. Aby zapomnieć i pokonać ból, kobieta zadecydowała wyjechać za granicę. Rzucając się w wir pracy, pełna nienawiści do świata i losu, jaki ją spotkał, zaczęła zmieniać się w bezwzględną, bezduszną kobietę biznesu. Po dziesięciu latach, wydelegowano ją do pracy w Polsce. Wróciła. Kupiła piękne mieszkanie i postanowiła rozpocząć życie od nowa. Niestety, wspomnienia przeszłości zaczęły wracać jak bumerang, i chociaż najlepsza przyjaciółka Marty robiła co tylko mogła, przeszłość wracała, a z nią bolesne pełne wyrzutów echa. Ale czas goi rany i gdy w otoczeniu Marty pojawił się pewien mężczyzna, świat nabrał kolorów. Czy Marta potrafiła się ponownie zakochać? Jak ułożyły się jej w Polsce sprawy zawodowe? Czy odzyskała spokój i pogodziła się z przeszłością i z osobą odpowiedzialną poniekąd za śmierć jej dziewczynek? Po powrocie do kraju pomału zmieniała swój sposób bycia z oschłej i wrednej pani, pomału stawała sie kobietą. Udało sie jej udowodnic molestowanie szefa i zaraz po tym rozkreciła swój biznes. Kilka kolezanke z pracy zostało razem z nia. Poznany Artur wtargnął w jej życie a Blanka pomału dawała sie kochać. Zycie pomału sie ułozyło. Kochała i byla kochana, biznes sie rowijał, miała wspaniałe kolezanki. Pogodziła sie z rodzicami, choc to chyba bolało najbardziej...Jedno wiedziała...Nikt nie mógł używac słow...ZARAZ WRACAM...juz siegam po dalsze losy "Smaki życia". Jak ktos lubi literature obyczajowa, gdzie dramat przeplata sie z romansem szybko łykinie obie ksiażki...
Bea - awatar Bea
oceniła na88 miesięcy temu
Zostań do rana Agnieszka Krakowiak-Kondracka
Zostań do rana
Agnieszka Krakowiak-Kondracka
#czwrtekzrecenzja #recenzja Było to moje drugie spotkanie z twórczością tej autorki. Już pierwsza powieść, którą czytałam bardzo mi się podobała. Ta książka o której mam dziś dla Was kilka słów oczarowała mnie jeszcze mocniej. Mam nadzieję, że już we wrześniu na moją półkę trafi ostania brakująca mi pozycja czyli "Cudze jabłka" @Agnieszka Krakowiak-Kondracka w książce "Zostań do rana" daje nam historię Basi. To wyjątkowa kobieta, którą poznajmy w chwili kiedy jej znany i bezpieczny świat rozpada się. Dla mnie dużym atutem tej powieści jest wątek z bezpańskim psami. Można się zastanowić czy to zwierzaki ratują kobietę swoją miłością? Czy jednak Basia ratuje je od marnego losu? Dla mnie jest to oczywiście pomoc wzajemna. W życiu załamanej rozwodem kobiety wiele się zmienia. Dojrzewa w niej siła do walki z losem. Zaczyna rozmieć, że przez wiele lat pozwała o sobie decydować, dawała się wykorzystywać. W jej życiu pojawiają się mężczyźni. Często bywa bowiem tak, ze kiedy my kobiety dostrzeżmy jakie jesteśmy pięknem wewnętrznie i zewnętrznie to zauważa również płeć przeciwna. Ta jest historia w której choć nie brakuje trudnych wątków, smutnych sytuacji i tajemnic z przeszłości, to jednak napawa optymizmem. Nie chcę Wam zdradzić zbyt wiele jeśli chodzi o fabułę by nie psuć przyjemności z lektury. Dodam tylko, że jeśli nie znacie jeszcze twórczości tej Agnieszki, a lubicie historie obyczajowe to powinniście to zmienić. Polecam! Moja ocena to 9/10 Autorkę serdecznie pozdrawiam :)
agnene87 Załuga - awatar agnene87 Załuga
oceniła na97 miesięcy temu

Cytaty z książki Magia księżycowej nocy

Więcej
Danuta Korolewicz Magia księżycowej nocy Zobacz więcej
Więcej