Kuszenie w jedwabiu

Okładka książki Kuszenie w jedwabiu autora Loretta Chase, 9788375515312
Okładka książki Kuszenie w jedwabiu
Loretta Chase Wydawnictwo: BIS Cykl: Stylistki (tom 1) literatura obyczajowa, romans
400 str. 6 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Stylistki (tom 1)
Tytuł oryginału:
Silk is for Seduction
Data wydania:
2017-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2017-01-01
Liczba stron:
400
Czas czytania
6 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375515312
Tłumacz:
Ewelina Kowalczyk-Kurzaj
Średnia ocen

6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kuszenie w jedwabiu w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kuszenie w jedwabiu

Średnia ocen
6,8 / 10
139 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kuszenie w jedwabiu

avatar
84
67

Na półkach:

Troche taka "bez wyrazu". Czasem się zastanawiam, jak czytam kilka książek jednego autora, z jakiego okresu jego twórczości są dane tytuły, czy robi progres w swoim pisaniu, czy staje się coraz lepszy, czy odwrotnie. Ten tytuł był przed Rozpustnikami, którzy mi się bardzo podobali i to da się odczuć.

Troche taka "bez wyrazu". Czasem się zastanawiam, jak czytam kilka książek jednego autora, z jakiego okresu jego twórczości są dane tytuły, czy robi progres w swoim pisaniu, czy staje się coraz lepszy, czy odwrotnie. Ten tytuł był przed Rozpustnikami, którzy mi się bardzo podobali i to da się odczuć.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
316
203

Na półkach: ,

Przyznam, że choc nie było tu intryg, czy wątku kryminalnego czytałam z przyjemnością - żadnej nudy. Podobała mi się bohaterka - bezpośrednia, momentami arogancka i wszelkimi sposobami dążąca do celu, którym jest butik i zapewnienie sobie jako klientki lady Clarę.
Z kolei narzeczonym Clary jest książę Clavedon, z którym od początku splatają się ścieżki Marcelline.
Marcelline zyskała moją sympatię, bo lubię zdecydowane, twardo stąpające kobiety ale książę...., cóż, niezbyt mnie urzekł. Ciągle niezdecydowany, raczej nie do końca szczery czy uczciwy nawet wobec siebie. W sumie Clara zdecydowała za niego i dopiero wtedy poczuł coś więcej do Marcelline niż namiętność.
Bardzo sympatyczna i milutka dla mnie była dla mnie córka Marcelline.
Pomimo kilku minusów sięgnę po drugą część, bo znajdę tam opowieść o siostrze Marcelline i mam nadzieję też się nie nudzić.

Przyznam, że choc nie było tu intryg, czy wątku kryminalnego czytałam z przyjemnością - żadnej nudy. Podobała mi się bohaterka - bezpośrednia, momentami arogancka i wszelkimi sposobami dążąca do celu, którym jest butik i zapewnienie sobie jako klientki lady Clarę.
Z kolei narzeczonym Clary jest książę Clavedon, z którym od początku splatają się ścieżki...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
605
169

Na półkach: , ,

Udany romans, dokładnie ta sama półka, co Bridgertonowie. Zaglądamy za kulisy mody tamtego czasu 🙂 Dobrze zrobiona powieść gatunkowa, co tu więcej napisać.

Udany romans, dokładnie ta sama półka, co Bridgertonowie. Zaglądamy za kulisy mody tamtego czasu 🙂 Dobrze zrobiona powieść gatunkowa, co tu więcej napisać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

269 użytkowników ma tytuł Kuszenie w jedwabiu na półkach głównych
  • 178
  • 91
55 użytkowników ma tytuł Kuszenie w jedwabiu na półkach dodatkowych
  • 16
  • 14
  • 5
  • 5
  • 4
  • 4
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Loretta Chase
Loretta Chase
Loretta Lynda Chekani was born in 1949 in a family of Albanian origin. She studied at New England public schools before receiving a bachelor's degree from Clark University, where she majored in English. Her past lives include clerical, administrative, and part-time teaching at Clark and a "Dickensian six-month experience" as a meter maid. After college, her first professional writing job was for an exhibition catalog.[1] This led to a job moonlighting as a corporate video scriptwriter. During this time she met a video producer who enticed her to write novels...and eventually to marry him. Her first Regency manuscript, Isabella, was bought by the first New York editor who read it and led to a successful career as a romance author. Chase said of her marriage: "The books resulting from this union have won a surprising number of awards, including the Romance Writers of America RITA® Award."[2] Her books have also won several Romantic Times Reviewers' Choice awards, various RRA-L (Romance Readers Anonymous) awards, and the All About Romance Top 100 Romances award multiple times.[3]
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dzień Księżnej Sarah MacLean
Dzień Księżnej
Sarah MacLean
Ostatnio czytałam sporo książek, które wymagały więcej uwagi i zaangażowania lub były trudniejsze pod względem emocjonalnym. Dlatego w ramach odpoczynku i zadbania o swój komfort czytelniczy postanowiłam sięgnąć po coś, co zawsze działa na mnie dobrze czyli romans historyczny. Z Sarah McLean też już kiedyś w przeszłości miałam do czynienia i skojarzenia pozostały pozytywne więc wybór (dosyć przypadkowy) padł na ,,Dzień księżnej". Powieść ta jest trzecim tomem cyklu, który dawno temu zaczęłam czytać ale później go nie kontynuowałam. Miałam jakieś mgliste wspomnienie o lekkiej, romantycznej i zabawnej historii więc dokładnie tego samego się spodziewałam także w tym przypadku. Jednak spotkało mnie ogromne zaskoczenie. Historia Mala i Sery zaczyna się z hukiem, prawie dosłownie, bo po ponad trzech latach do Izby Lordów wpada zaginiona żona i głośno domaga się ... rozwodu. Mąż mimo, że w szoku absolutnie nie zgadza się z tym, chociaż z zupełnie innych powodów niż można się spodziewać. Wcale nie pała żądzą zemsty, wręcz czymś przeciwnym i postanawia uknuć przebiegłą intrygę aby jednak przekonać żonę do pozostania jego żoną. ,,Dzień księżnej" mimo, że z pozoru opowieścią lekką, przewidywalną i momentami nawet przebija jej w niej humor to, jednak przez większą część jest opowieścią smutną. To opowieść o dwójce ludzi, którzy się kochają do szaleństwa ale nie umieją się porozumieć i każde z nich ma poczucie, że sama miłość nie wystarczy. Mają świadomość straconych szans oraz błędów jakie popełnili. Są obok siebie, oboje realizują przebiegły plan uknuty przez Mala ale cały czas czuć ich zagubienie oraz rozpacz i świadomość, że jednak rozstanie będzie czymś nieuniknionym. Ich historia, którą równocześnie poznajemy w retrospekcjach, to opowieść o szaleńczej namiętności, głupich niedopowiedzeniach i błędnych decyzjach. To ich boleśnie rozdzieliło i stworzyło mur nie do pokonania. Jednak nie byłby to dobry romans historyczny gdyby nie pojawiła się nadzieja oraz szansa by móc spróbować jeszcze raz. ,,Dzień księżnej" nie jest tak banalną opowieścią jakiej się spodziewałam. Jest czymś więcej, mimo, że doskonale wpisuje się w konwencję. Oferuje całą gamę emocji od smutku, przez wzruszenie, śmiech aż po euforię. To także w pewien sposób opowieść o zmianach i uczeniu się co jest najważniejsze w życiu. Przyznam, że spędziłam z tą powieścią bardzo przyjemnie czas, dlatego spokojnie mogę ją polecać dalej.
deana - awatar deana
oceniła na62 lata temu
Siedem nocy z rozpustnikiem Anna Campbell
Siedem nocy z rozpustnikiem
Anna Campbell
Kiedy sięgnęłam po książkę, spodziewałam się romansu historycznego z ciekawą fabułą i dobrze zbudowanymi bohaterami. Lubię powieści, których akcja rozgrywa się w dawnych czasach, dlatego ta książka od razu zwróciła moją uwagę. Po jej przeczytaniu mam jednak dość mieszane odczucia. Akcja powieści rozgrywa się w XIX-wiecznej Anglii i skupia się głównie na relacji dwóch bohaterów: Jonasa Merricka i Sidonii Forsyth. Jonas jest mężczyzną, który po dramatycznych wydarzeniach z przeszłości odciął się od świata i żyje samotnie w swojej posiadłości. Unika ludzi i uchodzi za osobę niebezpieczną oraz tajemniczą. Jego życie zmienia się, gdy pojawia się u niego Sidonia. Początkowo ich relacja opiera się wyłącznie na umowie, jednak z czasem między bohaterami zaczyna pojawiać się coraz więcej emocji. Stopniowo poznają się lepiej i odkrywają swoje tajemnice oraz trudną przeszłość. Ten motyw przemiany bohaterów i powolnego budowania relacji był jednym z ciekawszych elementów książki. Ciekawie skreowana postać Jonasa Merricka. Jest to bohater skomplikowany, zamknięty w sobie i naznaczony traumą. Z jednej strony sprawia wrażenie chłodnego i nieprzystępnego człowieka, ale z drugiej można zauważyć, że pod tą maską kryje się ktoś bardzo zraniony. Dzięki temu jego postać wydaje się bardziej wielowymiarowa. Sidonia również jest ciekawą bohaterką – odważna i zdeterminowana, ponieważ decyduje się na bardzo ryzykowny krok, aby pomóc swojej siostrze. Momentami jednak miałam wrażenie, że jej zachowanie jest trochę zbyt idealistyczne. Styl pisania autorki jest dość lekki i przystępny, dzięki czemu książkę czyta się szybko. Z jednej strony jest to zaleta, bo fabuła potrafi wciągnąć i łatwo się ją śledzi. Z drugiej strony momentami historia wydawała mi się oklepana. Niektóre wydarzenia można było łatwo przewidzieć, a część scen była przerysowana, co czasami sprawiało wrażenie przesady. Miałam też wrażenie, że akcja skupia się prawie wyłącznie na relacji między bohaterami, przez co tło historyczne nie jest zbyt rozbudowane. Mimo tych wad książka ma też swoje dobre strony. Przede wszystkim autorka potrafi budować napięcie między bohaterami i stopniowo rozwijać ich relację. Dzięki temu można obserwować, jak zmieniają się ich uczucia i podejście do siebie nawzajem. Historia porusza również temat samotności, zaufania i tego, jak trudna przeszłość może wpływać na życie człowieka. Książka bardziej dla fanów romansu. Mimo to czytało mi się dość dobrze jednak nie zrobiła na mnie aż tak dużego wrażenia.
KotkaPsotka - awatar KotkaPsotka
oceniła na61 miesiąc temu
Bezsenność na Manhattanie Sarah Morgan
Bezsenność na Manhattanie
Sarah Morgan
Nie przypuszczałam, że po przeczytaniu jednej książki tak pokocham pióro autorki, iż w najbliższym czasie zakupię inne jej powieści, by pochłonąć je za jednym zamachem. Autorka wciągnęła mnie w swój świat, sprawiła, że polubiłam jej bohaterów, ich życie i z ogromnym zainteresowaniem obserwowałam rozwój wydarzeń. Dzięki przeczytanej historii przez długi czas uśmiech nie schodził mi z twarzy, czułam się, jakbym unosiła się na chmurce i szła przez życie z uniesioną głową. Może i jej fabuły nie są wyszukane i dość przewidywalne, ale idealne na takie dni, by zaszyć się pod kocem z gorącą herbatą i zapomnieć o bożym świecie. Paige ma wspaniałe przyjaciółki, pracę w której się spełnia zawodowo i piękne mieszkanie. Do szczęścia brakuje tylko upragnionego awansu. Niestety zamiast tego ona i jej dwie przyjaciółki zostają wyrzucone z pracy. Marzenia i ambicje przestają mieć teraz jakiekolwiek znaczenie. Wszystko się jednak może zmienić za sprawą Jake'a, który wyciągnie Paige pomocną dłoń. Czy z niej skorzysta? Tak było w przypadku ,,Bezsenność na Manhattanie". Odprężyłam się, uspokoiłam, miło spędziłam czas w tym wspaniałym świecie. Nabrałam energii do działania i wiary w to, że marzenia jednak się spełniają tylko czasami trzeba im trochę pomóc. W opowieści odnaleźć można ogromny pokład miłości. Począwszy od przyjacielskiej, a kończąc na miłości do drugiej połówki. Nie myślcie tylko, że będzie kolorowo, cukierkowo. Tutaj na bohaterów powieści czeka wiele przeszkód, które będą musieli pokonać w drodze do upragnionego szczęścia. Będą nieporozumienia, strach przed nieznanym, obawa, że uczucia szybko się skończą, smutek, rozczarowanie, ale też radość, pożądanie, szczęście. Pióro autorki jest lekkie, przyjemne, a do tego proste, dzięki temu z łatwością odnajdziemy się w historii i zagłębimy się w świecie jakim dla nas pisarka stworzyła. Akcja biegnie w zawrotnym tempie, z czego przez powieść przemierzamy błyskawicznie. I mimo, że domyślamy się jak potoczą się losy bohaterów, to i tak od początku przygody z książką trzymamy za nich kciuki, by odnaleźli wszystko, czego szukają. Podoba mi się również fakt, że fabułę możemy poznać z dwóch perspektyw. Poznawać zarówno jej jak i jego myśli. Co każdy z nich przeżywa, co czuje, czego pragnie. Bohaterowie posiadają ciekawe charaktery, osobowości, nie są sztuczni, fałszywi, lecz prawdziwi, z krwi i kości, którzy jak my muszą się zmagać z przeciwnościami losu i prozą życia. Momentami ich historie zlewały się w jedno, ale nie odbierało mi to przyjemności z zagłębiania się w powieść. Czytając książkę miałam wrażenie, jakbym spotykała się ze starymi znajomymi przy lampce wina i z wielkim zainteresowaniem, zaangażowaniem słuchała tego, co się u nich dzieje. Śmiałam się, wzruszałam, zakochiwałam, raz po raz płakałam, gdy Paige lub inni borykali się z kłodami, jakie pod ich nogi ciskał los i nic nie szło po mojej myśli. Na pewno kiedyś do tej historii powrócę, by przypomnieć sobie ile mi dała radości, nadziei, pozytywnych emocji i wiary w to, że marzenia da się spełnić. Trzeba mieć tylko dobre duszyczki, które pomogą w ich realizowaniu. Gorąco polecam.
Czytamybokochamy - awatar Czytamybokochamy
ocenił na74 lata temu
Kradzież stulecia Barbara Freethy
Kradzież stulecia
Barbara Freethy
Nowa miłość, tajemnicze zniknięcie…, „nie ten” Nick, przerażona młoda żona, okradziony mężczyzna… Tymi komunikatami czytelnik zostaje zarzucony już od pierwszych stron powieści. Jakby tego było mało, szybko dowiadujemy się, że nic nie stało się przypadkowo, a Nick wcale nie kłamie. „Kradzież stulecia” to zaskakująca swoją fabułą historia, pełna oszustw i tajemnic z przeszłości. Koleje losu sprawiają, że Kayla niechętnie trafia na Nicka. Nieszkodliwa i uroczo spokojna kobieta, a jednak wraz z tokiem powieści, prawdziwa łowczyni. Z kolei Nick to mężczyzna, który nie uznaje słowa „niemożliwe”, impulsywny i samowystarczalny, zmierzający zawsze prosto do wyznaczonego celu. Bohaterowie, którzy padają ofiarami nieobliczalnego oszusta i tylko łącząc siły, są w stanie pokonać przeciwnika. Publikacja z literatury pięknej, zawierająca godny pozazdroszczenia wątek kryminalny. Dzięki pisarce opowieść czyta się lekko i szybko, dynamiczne pojawiające się wskazówki wręcz podkręcają atmosferę. Powieść wzbogacona o kolejne postacie, które mącą niesamowicie w fabule. Pisarka manipuluje czytelnikiem, bohaterami… a pojawiające się napięcie pomiędzy nimi - „tyka” 😍 "Kradzież stulecia" ukazuje, jak „sytuacja” potrafi odkryć karty prawdziwej natury,… a zmotywowany człowiek, to niebezpieczny osobnik. Historia odkrywa powoli karty z przeszłości bohaterów, a stworzona intryga zbliża ich do siebie. Czytelnik staje się świadkiem, jak ofiary stają się prawdziwymi łowcami… 🤔 Śledztwo prowadzone w powieści… nabiera tępa i zbiera swoje żniwa. Autorka zadbała o niesamowite zwroty akcji, jak i o „zadziorne” dialogi bohaterów. Historię polecam fanom amatorskich śledztw, połączonych z pojawiającym się romansem
promyczekzla - awatar promyczekzla
oceniła na85 lat temu

Cytaty z książki Kuszenie w jedwabiu

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kuszenie w jedwabiu