Mamo, chcę kupę! Jak skutecznie nauczyć malucha robić siku i kupę tam, gdzie trzeba

- Kategoria:
- poradniki dla rodziców
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Oh Crap! Potty Training: Everything Modern Parents Need to Know to Do It Once and Do It Right
- Data wydania:
- 2016-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-01-01
- Liczba stron:
- 328
- Czas czytania
- 5 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365442604
- Tłumacz:
- Bartłomiej Kotarski
Jamie Głowacki ekspertka od treningu nocnikowego maluchów, prezentuje autorską 6-etapową metodę odpieluchowywania pociechy, która jest skuteczna nawet wtedy, gdy zawiodą wszystkie inne sposoby.
Twoje dziecko wybiera się niedługo do przedszkola, a Ty martwisz się o to, że ciągle nie sygnalizuje, kiedy chce zrobić siku lub kupę? A może chowa się za firanką, gdy czuje fizjologiczną potrzebę i za nic w świecie nie da się namówić na to, żeby zrobić siku lub kupę do nocnika? Nie martw się, nie jesteś sam, a Ty nie jesteś w beznadziejnej sytuacji.
Pierwsza dobra wiadomość jest taka, że Twoje dziecko jest gotowe na nocnik wcześniej niż myślisz (20-30 miesięcy) i może nauczyć się korzystania z niego szybciej niż myślisz! W większości przypadków, którymi zajmowała się Jamie wystarczyło zaledwie kilka dni, żeby maluch z ochotą robił siku i kupę tam, gdzie trzeba. Jamie ma jednak świadomość, że każde dziecko jest inne i dostosowała swoją metodę również do tych, które wymagają dłuższego czasu i więcej pracy.
„Mamo, chcę kupę!” odpowiada na podstawowe pytania, które zadają sobie rodzice, którzy chcą przyzwyczaić dziecko do korzystania z nocnika:
Czy moje dziecko jest gotowe na to, by przestać nosić pieluchy?
Jak mogę to sprawdzić?
Dlaczego moje dziecko odmawia robienia kupy do nocnika?
Jak uniknąć stresu związanego z nocnikiem?
Dlaczego moje dziecko nagle przestało korzystać z nocnika i znowu sika w pieluchy?
Dlaczego ono ciągle zasikuje łóżko mimo, że korzysta już z nocnika?
Oto poradnik, który rozwiąże wszystkie te problemy bez przekupywania pociechy cukierkami i innych wątpliwych sztuczek. Wypróbuj instrukcje i wskazówki zaproponowane przez Jamie i przejdź bez stresu i z uśmiechem przez etap pożegnania z pieluchami.
Kup Mamo, chcę kupę! Jak skutecznie nauczyć malucha robić siku i kupę tam, gdzie trzeba w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Mamo, chcę kupę! Jak skutecznie nauczyć malucha robić siku i kupę tam, gdzie trzeba
300 stron pitu pitu i przechwałek szanownej pani autorki jaka to ona jest genialna. Wielka szkoda, że w dzisiejszych czasach każdy może nazwać się specjalistą od czegokolwiek i wydać sobie książkę. Gdyby pani była: pedagogiem, psychologiem, lekarzem, pielęgniarką, położna itp. i miała wiedzę na temat fizjologii wszystko byłoby inaczej. Niestety tak nie jest. I oczywiście w tej książce jest kilka w sumie cennych rad. Jednak jest okraszone nieaktualnymi bzdurami, potwierdzeniem braku wiedzy i edukacji. Takie smaczki jak karaj dziecko jak zrobi przypadkiem kupę na dywan i zabierz mu natychmiast zabawkę, bo to sprawi magicznie , że nie będzie złośliwe, a zwieracze zaczną być przyjacielem rodziców. Albo to, że pisze, że w jej odczuciu mleko matki, to nie sama woda: wprost genialne i jakie odkrywcze.... Dodatkowym minusem tej publikacji jest fakt, że jest głęboko zakorzeniona w amerykańskiej rzeczywistości, przez co nie do końca wpisuje się w naszą rzeczywistrość. Autorka podaje przykłady rodziców, którzy w czasie odpieluchowywania nie są w stanie wytrzymać siedzenia w domu z dzieckiem przez 2 dni. To bardzo przykre. Miło, że poleca zwolnić szalone tempo życia. Szczególnie dziś, w czasie pandemii cenna uwaga. Żeby jednak wytłumaczyć się z gwiazdek przyznam, że kilka cennych uwag znalazłam. I choć moje dziecko samo zrezygnowało z pieluch zanim książka dotarła do mnie z księgarni do końca, to jednak nie porzuciłam lektury szukając inspiracji jak porzucić pieluchy w nocy. Nie zgadzam się z pomysłem wybudzania dzieci w nocy celem posadzenia na nocnik, jednak może to u niektórych działa. Nierobienie wielkiego halo z defekacji: wielki plus. Stopniowe zmienianie przyzwyczajeń malucha: ekstra: szczególnie, że kroki są sensownie wymyślone i opisane. Poza tym oczywiście litery duże, kartki grube i wszytko powtórzone 10 razy, jednak czemu się ty dziwić: w końcu nikt nie chce kupować dziś broszurek.
Oceny książki Mamo, chcę kupę! Jak skutecznie nauczyć malucha robić siku i kupę tam, gdzie trzeba
Poznaj innych czytelników
256 użytkowników ma tytuł Mamo, chcę kupę! Jak skutecznie nauczyć malucha robić siku i kupę tam, gdzie trzeba na półkach głównych- Przeczytane 205
- Chcę przeczytać 41
- Teraz czytam 10
- Posiadam 34
- 2022 6
- 2021 6
- 2023 5
- 2018 5
- 2024 5
- 2020 4
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Mamo, chcę kupę! Jak skutecznie nauczyć malucha robić siku i kupę tam, gdzie trzeba
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Mamo, chcę kupę! Jak skutecznie nauczyć malucha robić siku i kupę tam, gdzie trzeba
Dodaj cytat











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mamo, chcę kupę! Jak skutecznie nauczyć malucha robić siku i kupę tam, gdzie trzeba
Przydatne porady, które pomogły mnie osobiście w nauce odpieluchowania mojej córki.
Przydatne porady, które pomogły mnie osobiście w nauce odpieluchowania mojej córki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKonkretne, trafne wskazówki. Może nieco kontrowersyjna w świetle trendu "rodzicielstwa bliskości", dość mocno podkreśla rolę stanowczego rodzica - przewodnika, decydenta, który ma za zadanie kreślić granice i być konsekwentnym. Dla nas cenna pozycja, samo odpieluchowanie sprawnie idzie 🙂
Konkretne, trafne wskazówki. Może nieco kontrowersyjna w świetle trendu "rodzicielstwa bliskości", dość mocno podkreśla rolę stanowczego rodzica - przewodnika, decydenta, który ma za zadanie kreślić granice i być konsekwentnym. Dla nas cenna pozycja, samo odpieluchowanie sprawnie idzie 🙂
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem na etapie odpieluchowywania swojego dziecka i chciałam do tematu podejść roztropnie, by nie nabawić się problemów związanych ze złymi nawykami.
Przeczytałam tę książkę, tak jak autorka pisze- nie ze wszystkim trzeba się zgadzać i tak jest w moim przypadku. Skorzystam z części rad.
Osoby czytające tę opinię mogą być zainteresowane informacją, w jakim wieku najlepiej odpieluchować dziecko (co wiąże się z tym kiedy sięgnąć po książkę). Autorka poleca wiek między 20 a 30 miesiącem życia ale daje też rady dla dzieci poza tym zakresem.
Przyznam, że książka trochę mi się dłużyła. Autorka ma styl pisania bloga. Często pojawiają się odniesienia w stylu "więcej informacji na ten temat znajdziesz w rozdziale xx". Tekst jest rozwleczony, lepsza byłaby trochę krótsza forma.
Czy rady zawarte w książce są skuteczne? Nie mogę określić w 100% ponieważ nauka jeszcze trwa, na razie się sprawdza.
Jestem na etapie odpieluchowywania swojego dziecka i chciałam do tematu podejść roztropnie, by nie nabawić się problemów związanych ze złymi nawykami.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam tę książkę, tak jak autorka pisze- nie ze wszystkim trzeba się zgadzać i tak jest w moim przypadku. Skorzystam z części rad.
Osoby czytające tę opinię mogą być zainteresowane informacją, w jakim wieku najlepiej...
Ale brednie 🫣
Ale brednie 🫣
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBez oceny, bo przeczytałam tylko część książki, a i trudno mi oceniać książki w takich tematach. Ale zaproponowane metody mam zamiar wcielić w życie. Książka uświadomiła mnie, że moje dziecko nie jest jeszcze gotowe na ten etap, trochę mnie wystraszyła, ale również przygotowała merytorycznie.
Bez oceny, bo przeczytałam tylko część książki, a i trudno mi oceniać książki w takich tematach. Ale zaproponowane metody mam zamiar wcielić w życie. Książka uświadomiła mnie, że moje dziecko nie jest jeszcze gotowe na ten etap, trochę mnie wystraszyła, ale również przygotowała merytorycznie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątkowo chciałam dać ocenę 1, ale mimo wszystko są tam treści, które w jakiś sposób mogą się przydać w całym procesie odpieluchowania- stąd zmiana. Moim zdaniem przekaz tej książki jest szkodliwy, zamiast uspokajać rodzica wprowadza w nim niepotrzebny niepokój- szczególnie jeśli Twoje dziecko ma więcej niż 3 lata. Sporo lania wody, dużo subiektywnych opinii autorki niepopartych żadnymi dowodami naukowymi. Nie polecam.
Początkowo chciałam dać ocenę 1, ale mimo wszystko są tam treści, które w jakiś sposób mogą się przydać w całym procesie odpieluchowania- stąd zmiana. Moim zdaniem przekaz tej książki jest szkodliwy, zamiast uspokajać rodzica wprowadza w nim niepotrzebny niepokój- szczególnie jeśli Twoje dziecko ma więcej niż 3 lata. Sporo lania wody, dużo subiektywnych opinii autorki...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardzo mi pomogła, żeby "ruszyć" z tematem nocnika. Gdybym po nią nie sięgnęła to pewnie jeszcze przez jakiś czas mój syn chodziłby w pieluchach. :( Wyciągnęłam z niej wiele rad i wskazówek, które sumiennie stosowałam podczas nauki. Niemniej jednak wiele rzeczy robiłam też po swojemu i również udało mi się nauczyć syna skutecznie korzystać z toalety.
Polecam tę pozycję każdemu rodzicowi, który chce się dowiedzieć od czego zacząć naukę i jak mniej więcej powinien wyglądać cały proces, jednak polecam również dostosować treść książki do własnych doświadczeń i do możliwości swojego dziecka.
Książka bardzo mi pomogła, żeby "ruszyć" z tematem nocnika. Gdybym po nią nie sięgnęła to pewnie jeszcze przez jakiś czas mój syn chodziłby w pieluchach. :( Wyciągnęłam z niej wiele rad i wskazówek, które sumiennie stosowałam podczas nauki. Niemniej jednak wiele rzeczy robiłam też po swojemu i również udało mi się nauczyć syna skutecznie korzystać z toalety.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam tę...
(46/24) Po kilku luźnych książkach przyszedł czas na poważne tematy ;)
Trochę późno się do tej sprawy zabraliśmy ale sukces był relatywnie szybki ;) i to głównie zasługa Maksia że tak szybko "załapał"
Wracając do książki to jak to poradnik każdy zajdzie coś dla siebie i pod siebie co wykorzysta skutecznie. Trochę dygresji lania wody lub uzewnętrzniania się jak kto lubi generalnie naciągana 7 a i tak Maksik sam genialnie dał radę :)
(46/24) Po kilku luźnych książkach przyszedł czas na poważne tematy ;)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę późno się do tej sprawy zabraliśmy ale sukces był relatywnie szybki ;) i to głównie zasługa Maksia że tak szybko "załapał"
Wracając do książki to jak to poradnik każdy zajdzie coś dla siebie i pod siebie co wykorzysta skutecznie. Trochę dygresji lania wody lub uzewnętrzniania się jak kto lubi...
Bardzo ciekawa lektura, obowiązkowa moim zdaniem dla każdego rodzica 👍Czasem naprawdę ciężko zacząć przygodę z siku i kupką, wiec te rady naprawdę mogą pomoc i pozytywnie nastawić człowieka, choć i czasem nastraszyć by zaczą działać. Polecam!
Bardzo ciekawa lektura, obowiązkowa moim zdaniem dla każdego rodzica 👍Czasem naprawdę ciężko zacząć przygodę z siku i kupką, wiec te rady naprawdę mogą pomoc i pozytywnie nastawić człowieka, choć i czasem nastraszyć by zaczą działać. Polecam!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa pozycja. Troche niezgodna z obecnym podejsciem trzymania dzieci w pieluchach do zerówki. U nas odpieluchowanie przebiegalo w innych ramach czasowych niz zalecane przez autorke, ale podala tak naprawdę rdzen tego, co zagwarantuje sukces. Dzięki stosowaniu sie do jej metody z sukcesem przeprowadzamy odpieluchowanie u niespelna 2latki. A zaznaczę, ze od urodzenia byla na pieluchach wielorazowych i wcale nie bylo dzieki temu łatwiej. Tak jak autorka napisala - nie czekaj na sygnal, bo on nie nadejdzie, bo dziecko traktuje pieluche jako niemal część ciała, jako jedyny prawidlowy sposob wyprozniania. To wywrocilo moj pogląd na te sprawy. No tak, przeciez to oczywiste a dalam sie zahukac internetowym mamomekspertkom, ktore terroryzują inne, ze dziecko musi samo pewnego pieknego dnia zdjac pieluche i powiedziec: Mamo, od dzisiaj siadam na nocnik. Smiechu warte, niby dlaczego mialoby chcieć to zrobic? Chyba musialoby byc tak duze, ze zaczeloby sie wstydzic, ze inne dzieci nie maja juz pieluch. Bardzo polecam te ksiazke, chociazby do przemyśleń. Dostosujcie rady do swoich pociech i zwyczajow :) jak zawsze
Bardzo ciekawa pozycja. Troche niezgodna z obecnym podejsciem trzymania dzieci w pieluchach do zerówki. U nas odpieluchowanie przebiegalo w innych ramach czasowych niz zalecane przez autorke, ale podala tak naprawdę rdzen tego, co zagwarantuje sukces. Dzięki stosowaniu sie do jej metody z sukcesem przeprowadzamy odpieluchowanie u niespelna 2latki. A zaznaczę, ze od...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to