Biały oleander

428 str. 7 godz. 8 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Kameleon
- Tytuł oryginału:
- White Oleander
- Data wydania:
- 2001-10-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2001-10-30
- Liczba stron:
- 428
- Czas czytania
- 7 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8372987106
- Tłumacz:
- Tomasz Bieroń
- Ekranizacje:
- Biały oleander (2003)
Astrid jest wychowywana przez matkę, piękną poetkę o nieco bulwersujących przekonaniach. Są nierozłączne aż do dnia, kiedy Ingrid morduje swego byłego kochanka i zostaje skazana na dożywotnie więzienie. Astrid rozpoczyna życie w Los Angeles jako jedno z tysięcy zastępczych dzieci. Żeglując po falach nowej rzeczywistości, trafia do wielu domów zastępczych, z których każdy jest osobnym wszechświatem i każdy kryje jakieś tajemnice. Po dramatycznych przeżyciach Astrid odnajduje wreszcie wewnętrzną siłę i niewzruszone przekonanie o własnej wartości. Okaleczona psychicznie i fizycznie ,wygrywa jednak walkę o swoje miejsce w świecie. Najbardziej oryginalna i przekonująca powieść o relacjach między matką a córką.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Biały oleander w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Biały oleander
Poznaj innych czytelników
3592 użytkowników ma tytuł Biały oleander na półkach głównych- Przeczytane 1 826
- Chcę przeczytać 1 746
- Teraz czytam 20
- Posiadam 231
- Ulubione 177
- Chcę w prezencie 29
- Z biblioteki 19
- Literatura amerykańska 18
- 2014 13
- 2013 10
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Biały oleander
Bardzo osobista, intymna opowieść nastolatki mierzącej się z dramatem własnej matki oraz trudną relacją z nią. Opis bardzo wnikliwy, szczery do bólu. Do 3/4 czytało mi się dobrze, potem już znacznie trudniej - jakby opowieść zmieniła rytm i styl. Mimo wszystko warto.
Bardzo osobista, intymna opowieść nastolatki mierzącej się z dramatem własnej matki oraz trudną relacją z nią. Opis bardzo wnikliwy, szczery do bólu. Do 3/4 czytało mi się dobrze, potem już znacznie trudniej - jakby opowieść zmieniła rytm i styl. Mimo wszystko warto.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrochę nie w moim typie literatura, choć doceniam jej wartości literackie, użyte środki wyrazowe, zaskakujące kolokacje. Myślę – dlatego, iż myśli i czyny bohaterki dość znacznie odbiegają od bliskich mi klimatów emocjonalnych, no i przede wszystkim temu, że nie jestem dorastającą dziewczyną tylko starym chłopem z niedużego miasta. A tu – Ameryka w przekroju, czy też w pigułce, chociaż nie from rags to riches, ale raczej odwrotnie. Ameryka, której przecież nie tak daleko do naszej polskiej rzeczywistości, kiedy skutkiem postępującej globalizacji, stajemy się częścią „zgniłego Zachodu”. Obok wielu innych prawd i wątków zawartych w tej powieści, dociera do mnie również bolesna nauka, że gdy nie masz „pleców” wynikających z uprzywilejowanej pozycji w drabinie społecznej lub wsparcia wpływowych osób, twoje szanse na zrobienie kariery i bogactwo są raczej trudne.
Trochę nie w moim typie literatura, choć doceniam jej wartości literackie, użyte środki wyrazowe, zaskakujące kolokacje. Myślę – dlatego, iż myśli i czyny bohaterki dość znacznie odbiegają od bliskich mi klimatów emocjonalnych, no i przede wszystkim temu, że nie jestem dorastającą dziewczyną tylko starym chłopem z niedużego miasta. A tu – Ameryka w przekroju, czy też w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajpierw był film, potem książka. Po obejrzeniu filmu z Michelle Pfeiffer, który mnie zachwycił okazało się, że jest on na podstawie książki Janet Fitch. Stwierdziłam, że warto porównać te dwie formy.
Jakie było moje zaskoczenie gdy zaczęłam czytać powieść. Na początku niby ta sama historia, oczywiście bardziej rozbudowana jak to w wersji papierowej bywa ale czym dalej tym mniej przypominała ona film. Historia matki i córki, która mnie porwała w filmie, tutaj straciła na znaczeniu. Nie czułam tej toksycznej relacji, która ich wiązała. Losy Astrid po zamknięciu matki w więzieniu, w książce również bardzo wyplaszczona i nie tak dramatyczna jak w wersji filmowej. W filmie tulaczka nieletniej Astrid i trafianie ciągle do toksycznych ludzi, łapała za serce i momentami sprawiała, że łzy stawaly w oczach. Najpierw jeden dramat gdy nagle zostaje zupełnie sama, w pustym domu i zabiera ją opieka do ośrodka a potem kolejne czyli trafianie do rodzin, które scalenie marzą o dziecku a jedynie chcą wyciągnąć pieniądze od państwa. Matka siedząca w więzieniu wcale nie troszczy się o córkę i nie myśli czy wszystko z nią ok, a jedynie chce ugrać coś dla siebie i za jej pomocą wywinąć się od odpowiedzialności za to co zrobiła. Astrid tak naprawdę jest zdana na siebie i sama musi podejmować decyzje nawet jeśli nie wie jakie.
Jest to historia bardzo smutna ale niestety zdaję sobie sprawę, że jedna z bardzo wielu. Takich przypadków jest bardzo dużo i często takie dzieci później tułają się po świecie i schodzą na złą drogę bo nie mają z kogo czerpać przykładu. Wiecznie w toksycznych relacjach, rodzinach, nie odróżniają dobra od zła. Chore tak naprawdę relacje matka córka, które myślę w lepszy sposób są ukazane w filmie, sprawiają, że dziecko cokolwiek by się nie wydarzyło, zawsze pójdzie za tym rodzicem nawet kosztem swojego szczęścia.
Jeśli mogę coś polecić jako osoba, która przeczytała książkę i obejrzała film, to zdecydowanie polecam obejrzeć film i nie sięgać po książkę. Film jak to rzadko się zdarza jest sto razy lepszy od powieści. Książkę czyta się bardzo ciężko, jest wiele dziwnych przemyśleń głównej bohaterki Astrid, nie zawsze zrozumiałych. Utrudnia to zrozumienie fabuły i myślenia Astrid. Historia bardzo dobra, zgłębiająca trudne tematy ale idealna na film a nie książkę.
Najpierw był film, potem książka. Po obejrzeniu filmu z Michelle Pfeiffer, który mnie zachwycił okazało się, że jest on na podstawie książki Janet Fitch. Stwierdziłam, że warto porównać te dwie formy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakie było moje zaskoczenie gdy zaczęłam czytać powieść. Na początku niby ta sama historia, oczywiście bardziej rozbudowana jak to w wersji papierowej bywa ale czym dalej tym...
Piękna a zarazem smutna historia.
Trudna relacja matki i córki. Na początku muszę przyznać, że ciężko mi się ją czytało, jednak z każdą kolejną stroną było już lepiej. Historia mnie pochłonęła.i ostatecznie spodobała mi się.
Piękna a zarazem smutna historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrudna relacja matki i córki. Na początku muszę przyznać, że ciężko mi się ją czytało, jednak z każdą kolejną stroną było już lepiej. Historia mnie pochłonęła.i ostatecznie spodobała mi się.
Książka napisana pięknym językiem, co dla mnie stanowi wieki atut. Książka o poszukiwaniu siebie, o pytaniu o świat, który nam się przydarza, o ludzi, których spotykamy na swojej drodze. O relacji ideałów i rzeczywistości, o relacji poezji i życia, o prawdę, o sens. Wątków jest niezliczona ilość. To swoisty dziennik rozbitka, wyrzuconego na brzeg rzeczywistości. Dziennik zmagań ze sobą i światem. Najsilniej wyeksponowane zostały postacie kobiece przez co jest to książka zarówno o odkrywaniu jak i desperackim poszukiwaniu swojej kobiecości. Na pewno o skomplikowanej relacji matki i córki. Wszystko to (i wiele więcej) osadzone w świecie, który znamy z codziennego doświadczenia - często brudnego ale i z wysepkami cichego, niedoskonałego szczęścia.
Książka napisana pięknym językiem, co dla mnie stanowi wieki atut. Książka o poszukiwaniu siebie, o pytaniu o świat, który nam się przydarza, o ludzi, których spotykamy na swojej drodze. O relacji ideałów i rzeczywistości, o relacji poezji i życia, o prawdę, o sens. Wątków jest niezliczona ilość. To swoisty dziennik rozbitka, wyrzuconego na brzeg rzeczywistości. Dziennik...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIdealnie przedstawiona historia dziewczyny, która tak naprawdę przez długi okres życia, nie ma swojego miejsca na ziemi.
Idealnie przedstawiona historia dziewczyny, która tak naprawdę przez długi okres życia, nie ma swojego miejsca na ziemi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tourzekł mnie piękny język i poezja zawarta w książce. jest to napewno niebanalna pozycja, która skłania do przemyśleń. dawno nie natrafiłam na tak głęboką historię z przekazem. poczułam się bardzo poruszona całą historią i chyba o to właśnie chodziło.
urzekł mnie piękny język i poezja zawarta w książce. jest to napewno niebanalna pozycja, która skłania do przemyśleń. dawno nie natrafiłam na tak głęboką historię z przekazem. poczułam się bardzo poruszona całą historią i chyba o to właśnie chodziło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzygnębiająca historia o trudnej relacji matki i córki napisana ładnym językiem, jednak momentami ilość zbyt długich, niewiele wnoszących do fabuły opisów była dla mnie męcząca. Lata temu ekranizacja zrobiła na mnie duże wrażenie, książka nie wzbudziła już takich emocji
Przygnębiająca historia o trudnej relacji matki i córki napisana ładnym językiem, jednak momentami ilość zbyt długich, niewiele wnoszących do fabuły opisów była dla mnie męcząca. Lata temu ekranizacja zrobiła na mnie duże wrażenie, książka nie wzbudziła już takich emocji
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLiteracki debiut Janet Fitch to mocna, odważna i bolesna historia dojrzewania.
makowałam tę powieść. Każde przeczytane słowo. By zapamiętać.
Tuliłam Astrid, tak jak ona tuliła w dłoniach nadzieję.
Doskonała powieść psychologiczna. Skomplikowana. Pełna zakamarków. Dobitna.
Świetna.
Literacki debiut Janet Fitch to mocna, odważna i bolesna historia dojrzewania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tomakowałam tę powieść. Każde przeczytane słowo. By zapamiętać.
Tuliłam Astrid, tak jak ona tuliła w dłoniach nadzieję.
Doskonała powieść psychologiczna. Skomplikowana. Pełna zakamarków. Dobitna.
Świetna.
Moje pierwsze starcie z tą historią nastąpiło przez film. Kilka lat temu dowiedziałam się o pierwowzorze. Jestem już po lekturze. Piszę to ze smutkiem, ale jestem zawiedziona. Poetycki język był na dłuższą metę drażniący, przez pierwsze rozdziały miało to sens z uwagi na wiek głównej bohaterki. Rozdziały były miejscami przy długie. Dużo niepotrzebnych opisów. Mimo ogromnego współczucia które czuję do Astrid nie da się ukryć, że niektóre z jej decyzji są lekko mówiąc zgubne. Wersja filmowa dla mnie okazała się lepsza. Również odnośnie zakończenia.
Moje pierwsze starcie z tą historią nastąpiło przez film. Kilka lat temu dowiedziałam się o pierwowzorze. Jestem już po lekturze. Piszę to ze smutkiem, ale jestem zawiedziona. Poetycki język był na dłuższą metę drażniący, przez pierwsze rozdziały miało to sens z uwagi na wiek głównej bohaterki. Rozdziały były miejscami przy długie. Dużo niepotrzebnych opisów. Mimo ogromnego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to