rozwińzwiń

Biały oleander

Okładka książki Biały oleander autora Janet Fitch, 8372987106
Okładka książki Biały oleander
Janet Fitch Wydawnictwo: Zysk i S-ka Ekranizacje: Biały oleander (2003) Seria: Kameleon literatura piękna
428 str. 7 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Kameleon
Tytuł oryginału:
White Oleander
Data wydania:
2001-10-30
Data 1. wyd. pol.:
2001-10-30
Liczba stron:
428
Czas czytania
7 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
8372987106
Tłumacz:
Tomasz Bieroń
Ekranizacje:
Biały oleander (2003)
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Biały oleander w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Biały oleander

Średnia ocen
7,4 / 10
988 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Biały oleander

avatar
201
87

Na półkach:

Bardzo osobista, intymna opowieść nastolatki mierzącej się z dramatem własnej matki oraz trudną relacją z nią. Opis bardzo wnikliwy, szczery do bólu. Do 3/4 czytało mi się dobrze, potem już znacznie trudniej - jakby opowieść zmieniła rytm i styl. Mimo wszystko warto.

Bardzo osobista, intymna opowieść nastolatki mierzącej się z dramatem własnej matki oraz trudną relacją z nią. Opis bardzo wnikliwy, szczery do bólu. Do 3/4 czytało mi się dobrze, potem już znacznie trudniej - jakby opowieść zmieniła rytm i styl. Mimo wszystko warto.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
91
87

Na półkach:

Trochę nie w moim typie literatura, choć doceniam jej wartości literackie, użyte środki wyrazowe, zaskakujące kolokacje. Myślę – dlatego, iż myśli i czyny bohaterki dość znacznie odbiegają od bliskich mi klimatów emocjonalnych, no i przede wszystkim temu, że nie jestem dorastającą dziewczyną tylko starym chłopem z niedużego miasta. A tu – Ameryka w przekroju, czy też w pigułce, chociaż nie from rags to riches, ale raczej odwrotnie. Ameryka, której przecież nie tak daleko do naszej polskiej rzeczywistości, kiedy skutkiem postępującej globalizacji, stajemy się częścią „zgniłego Zachodu”. Obok wielu innych prawd i wątków zawartych w tej powieści, dociera do mnie również bolesna nauka, że gdy nie masz „pleców” wynikających z uprzywilejowanej pozycji w drabinie społecznej lub wsparcia wpływowych osób, twoje szanse na zrobienie kariery i bogactwo są raczej trudne.

Trochę nie w moim typie literatura, choć doceniam jej wartości literackie, użyte środki wyrazowe, zaskakujące kolokacje. Myślę – dlatego, iż myśli i czyny bohaterki dość znacznie odbiegają od bliskich mi klimatów emocjonalnych, no i przede wszystkim temu, że nie jestem dorastającą dziewczyną tylko starym chłopem z niedużego miasta. A tu – Ameryka w przekroju, czy też w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1033
665

Na półkach: ,

Najpierw był film, potem książka. Po obejrzeniu filmu z Michelle Pfeiffer, który mnie zachwycił okazało się, że jest on na podstawie książki Janet Fitch. Stwierdziłam, że warto porównać te dwie formy.
Jakie było moje zaskoczenie gdy zaczęłam czytać powieść. Na początku niby ta sama historia, oczywiście bardziej rozbudowana jak to w wersji papierowej bywa ale czym dalej tym mniej przypominała ona film. Historia matki i córki, która mnie porwała w filmie, tutaj straciła na znaczeniu. Nie czułam tej toksycznej relacji, która ich wiązała. Losy Astrid po zamknięciu matki w więzieniu, w książce również bardzo wyplaszczona i nie tak dramatyczna jak w wersji filmowej. W filmie tulaczka nieletniej Astrid i trafianie ciągle do toksycznych ludzi, łapała za serce i momentami sprawiała, że łzy stawaly w oczach. Najpierw jeden dramat gdy nagle zostaje zupełnie sama, w pustym domu i zabiera ją opieka do ośrodka a potem kolejne czyli trafianie do rodzin, które scalenie marzą o dziecku a jedynie chcą wyciągnąć pieniądze od państwa. Matka siedząca w więzieniu wcale nie troszczy się o córkę i nie myśli czy wszystko z nią ok, a jedynie chce ugrać coś dla siebie i za jej pomocą wywinąć się od odpowiedzialności za to co zrobiła. Astrid tak naprawdę jest zdana na siebie i sama musi podejmować decyzje nawet jeśli nie wie jakie.
Jest to historia bardzo smutna ale niestety zdaję sobie sprawę, że jedna z bardzo wielu. Takich przypadków jest bardzo dużo i często takie dzieci później tułają się po świecie i schodzą na złą drogę bo nie mają z kogo czerpać przykładu. Wiecznie w toksycznych relacjach, rodzinach, nie odróżniają dobra od zła. Chore tak naprawdę relacje matka córka, które myślę w lepszy sposób są ukazane w filmie, sprawiają, że dziecko cokolwiek by się nie wydarzyło, zawsze pójdzie za tym rodzicem nawet kosztem swojego szczęścia.
Jeśli mogę coś polecić jako osoba, która przeczytała książkę i obejrzała film, to zdecydowanie polecam obejrzeć film i nie sięgać po książkę. Film jak to rzadko się zdarza jest sto razy lepszy od powieści. Książkę czyta się bardzo ciężko, jest wiele dziwnych przemyśleń głównej bohaterki Astrid, nie zawsze zrozumiałych. Utrudnia to zrozumienie fabuły i myślenia Astrid. Historia bardzo dobra, zgłębiająca trudne tematy ale idealna na film a nie książkę.

Najpierw był film, potem książka. Po obejrzeniu filmu z Michelle Pfeiffer, który mnie zachwycił okazało się, że jest on na podstawie książki Janet Fitch. Stwierdziłam, że warto porównać te dwie formy.
Jakie było moje zaskoczenie gdy zaczęłam czytać powieść. Na początku niby ta sama historia, oczywiście bardziej rozbudowana jak to w wersji papierowej bywa ale czym dalej tym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

3592 użytkowników ma tytuł Biały oleander na półkach głównych
  • 1 826
  • 1 746
  • 20
497 użytkowników ma tytuł Biały oleander na półkach dodatkowych
  • 231
  • 177
  • 29
  • 19
  • 18
  • 13
  • 10

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Biały oleander

Więcej
Janet Fitch Biały oleander Zobacz więcej
Janet Fitch Biały oleander Zobacz więcej
Janet Fitch Biały oleander Zobacz więcej
Więcej