Dzień jak co dzień

Okładka książki Dzień jak co dzień autora Józef Czechowicz,
Okładka książki Dzień jak co dzień
Józef Czechowicz Wydawnictwo: Wolne Lektury poezja
Kategoria:
poezja
Format:
e-book
Data wydania:
2015-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2015-01-01
Język:
polski
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dzień jak co dzień w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dzień jak co dzień

Średnia ocen
6,5 / 10
4 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dzień jak co dzień

Sortuj:
avatar
335
285

Na półkach:

Nierówny zbiór. Miasto, śmierć, katastrofa, nadzieja. "świat", "dno", "jedyna", "dzisiaj Verdun", "śmierć", "Piłsudski", "dzień", "wąwozy czasu" i "coda" warte wyróżnienia.

Nierówny zbiór. Miasto, śmierć, katastrofa, nadzieja. "świat", "dno", "jedyna", "dzisiaj Verdun", "śmierć", "Piłsudski", "dzień", "wąwozy czasu" i "coda" warte wyróżnienia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
714
529

Na półkach: , , ,

Ciąg dalszy zmagań z Czechowiczem. Narzuciłem sobie pewną konsekwencję i po pierwszym tomie, sięgam po tom drugi, Dzień jak co dzień, zbierający w sobie wiersze z lat 1927, 1928 i 1929, o czym autor informuje nas już pod tytułem. Chciałem te dwa tomiki, oddalone od siebie o trzy lata, przedzielić lekturą jakiejś inszej poezji, tak, by Czechowicz młodszy nie nałożył się na Czechowicza o trzy lata starszego, wyszło jednak na to, że po Dzień jak co dzień sięgam zaraz po Kamieniu. Tak bywa.

Taka ciągłość domaga się wytyczenia pewnej linii między punktem A a punktem B. Dokąd wędrował poeta przez trzy kolejne lata pisania? Jak daleko drugi tomik upada od debiutu? W jakim kierunku płynął ten strumień? Co łączy a co dzieli oba tytuły? Popatrzmy.

Absolutna, wszechogarniająca zmienność i niepewność, życie jako wytrącenie z torów i bezwładne opadanie – takim powidokiem zapisał się w moich oczach Kamień. Nie wiem czy tomik rzeczywiście o tym wszystkim traktował (do tego trzeba by znaleźć odpowiedź na owo sakramentalne pytanie: cóż autor miał na myśli?),wiem tylko tyle co mignęło mi przed oczami. I ów chaos, pewnego rodzaju przerażenie pomieszane z zachwytem, wydaje mi się być punktem wyjścia do jakichkolwiek prób ogarnięcia wzrokiem Dzień jak co dzień, tomiku w którym wręcz huczy nostalgia i tęsknota (z resztą, czy może być coś bardziej nostalgicznego, niż poezja dedykowana matce?). Chodźcie, zobaczmy jak tomik się zaczyna:

wiatraki kołyszą horyzont
chaty pachną stepem

to dwa pierwsze wersy wiersza daleko, zaraz po nim następuje na wsi, utwór znany już z debiutanckiego zbioru. Rzut oka na pierwsze jego wersy:

siano pachnie snem
siano pachniało w dawnych snach
popołudnia wiejskie grzeją żytem
słońce dzwoni w rzekę z rozbłyskanych blach
życie pola złotolite

Taką scenerię roztacza przed nami Czechowicz w kolejnych wierszach drugiego tomiku. I nie jest to wcale, jak zdawać by się mogło, krajobraz sielankowy. Dużo w nim wspomnień, tęsknoty i niepokoju. Mam nieodparte wrażenie, jakby Czechowicz nie tyle opisywał mijane krajobrazy (opisów tutaj mnóstwo) co aktywnie wzbogacał je swoimi wspomnieniami, tworząc obraz miejsc których już nie ma, albo takich, które lada moment zostaną zdmuchnięte, znikną. Bo już w daleko pojawia się pociąg, który ze sobą zabiera. W Świecie wszystko płynie i się zmienia, w dzisiaj verdun przeszłość nakłada się na teraźniejszość, w zaułku otwiera autor drzwi, za którymi huczące „nazewnątrz” nie ma wstępu…

Czy to zatem taka sama refleksja nad nieubłaganym przemijaniem, nie litującym się nad niczym i nikim, jaką spotkałem już w Kamieniu? Czyżbyśmy dostali wiersze odgrzewane? Nie, wcale nie. Dzień jak co dzień, owszem, jest owocem Kamienia, jest jakby jego konsekwencją. Postawa którą w tomiku widzimy to bunt przeciwko rozpędzonemu biegowi świata (o którym traktował debiut). Ten – owszem, pędzi na złamanie karku – ale Czechowicz siada i udaje, że jego to nie dotyczy. Na współczesne krajobrazy nakłada grubą warstwę wspomnień, świat staje się miejscem utęsknionym, wyidealizowanym, takim jakim chciałby go widzieć Piękny Meteor.

To, co zrobił Czechowicz z opisywanym światem, żywo przywodzi mi na myśl karkołomne salto Mickiewicza w Panu Tadeuszu. Sam trafnie tego nie ujmę, są na szczęście słowa Miłosza z jego Świadectwa Poezji: „…Pan Tadeusz Mickiewicza, poemat, w którym najzwyklejsze zdarzenia codziennego życia, ponieważ są opisywane jako dawno minione, przemieniają się w wątek baśni, a ból jest nieobecny, jako że dosięga on tylko nas, żywych, nie postacie przywołane we wszechprzebaczającym wspomnieniu.” Właśnie. Wszech-wspomnienie, ku któremu chciałoby się uciec: oto czym jest Dzień jak co dzień. Jak dobitnie to pragnienie brodzenia w bezpiecznej pamięci wybrzmiewa w zamykającej tomik codzie!

Piękny Meteor nie zapomina jednak, że spadł na zupełnie inną planetę. Do sielanki daleko – huk przemijania, odchodzenia, zmian i wojny stale pobrzmiewa w tle tego wielkiego wspomnienia. Trochę fatalistyczny ten brak pełnej zgody na tu i teraz, chęć powrotów, zagrzebania głowy w piasku. Ale jakże to ludzkie, jakże to nasze! Z resztą Czechowicz się tej chęci nie poddaje, mimo wszystko, mimo całego tego oglądania się za siebie, wsiada w ten pociąg, co już w pierwszym wierszu odjeżdża.


____________________________________________________
https://www.facebook.com/statekglupcow/

Ciąg dalszy zmagań z Czechowiczem. Narzuciłem sobie pewną konsekwencję i po pierwszym tomie, sięgam po tom drugi, Dzień jak co dzień, zbierający w sobie wiersze z lat 1927, 1928 i 1929, o czym autor informuje nas już pod tytułem. Chciałem te dwa tomiki, oddalone od siebie o trzy lata, przedzielić lekturą jakiejś inszej poezji, tak, by Czechowicz młodszy nie nałożył się na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1212
967

Na półkach:

Ocena tylko za dwa wiersze: na wsi i coda. Poezja ciężka w czytaniu i odbiorze. Co autor miał na myśli? - kiedy niektóre wiersze wyglądają tak jakby były zlepkiem słów losowo na chybił trafił wybrane ze słownika...

Ocena tylko za dwa wiersze: na wsi i coda. Poezja ciężka w czytaniu i odbiorze. Co autor miał na myśli? - kiedy niektóre wiersze wyglądają tak jakby były zlepkiem słów losowo na chybił trafił wybrane ze słownika...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

28 użytkowników ma tytuł Dzień jak co dzień na półkach głównych
  • 15
  • 13
9 użytkowników ma tytuł Dzień jak co dzień na półkach dodatkowych
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Wierszyki dla trzylatka Władysław Bełza, Józef Czechowicz, Maria Gerson-Dąbrowska, Maria Konopnicka, Ignacy Krasicki
Ocena 0,0
Wierszyki dla trzylatka Władysław Bełza, Józef Czechowicz, Maria Gerson-Dąbrowska, Maria Konopnicka, Ignacy Krasicki
Okładka książki Poeci dla dzieci Władysław Bełza, Józef Birkenmajer, Jan Brzechwa, Józef Czechowicz, Julian Ejsmond, Aleksander Fredro, Stanisław Jachowicz, Maria Konopnicka, Ignacy Krasicki, Bronisława Ostrowska, Zofia Rogoszówna, Julian Tuwim
Ocena 7,4
Poeci dla dzieci Władysław Bełza, Józef Birkenmajer, Jan Brzechwa, Józef Czechowicz, Julian Ejsmond, Aleksander Fredro, Stanisław Jachowicz, Maria Konopnicka, Ignacy Krasicki, Bronisława Ostrowska, Zofia Rogoszówna, Julian Tuwim
Okładka książki Przytulanki Jan Brzechwa, Józef Czechowicz, Agnieszka Frączek, Dorota Gellner, Danuta Gellnerowa, Dorota Głośnicka, Stanisław Jachowicz, Maria Konopnicka, Irena Landau, Barbara Lewandowska, Joanna Papuzińska, Natalia Usenko, Danuta Wawiłow
Ocena 9,0
Przytulanki Jan Brzechwa, Józef Czechowicz, Agnieszka Frączek, Dorota Gellner, Danuta Gellnerowa, Dorota Głośnicka, Stanisław Jachowicz, Maria Konopnicka, Irena Landau, Barbara Lewandowska, Joanna Papuzińska, Natalia Usenko, Danuta Wawiłow
Okładka książki Zawrót głowy. Antologia polskich wierszy filmowych Mateusz Andała, Marek Krystian Emanuel Baczewski, Tomasz Bąk, Edward Balcerzan, Marcin Baran, Stanisław Barańczak, Kacper Bartczak, Miron Białoszewski, Miłosz Biedrzycki, Dominik Bielicki, Zbigniew Bieńkowski, Jacek Bierut, Wojciech Bonowicz, Piotr Bratkowski, Władysław Broniewski, Jan Brzękowski, Wojciech Brzoska, Andrzej Bursa, Maria Cyranowicz, Michał Czaja, Józef Czechowicz, Stanisław Czycz, Tytus Czyżewski, Cezary Domarus, Julia Fiedorczuk, Darek Foks, Konstanty Ildefons Gałczyński, Rafał Gawin, Zuzanna Ginczanka, Stanisław Grochowiak, Mariusz Grzebalski, Jacek Gutorow, Marcin Hamkało, Zbigniew Herbert, Jarosław Iwaszkiewicz, Genowefa Jakubowska-Fijałkowska, Kamila Janiak, Piotr Janicki, Jerzy Jankowski, Jerzy Jarniewicz, Bruno Jasieński, Mieczysław Jastrun, Radosław Jurczak, Adam Kaczanowski, Tymoteusz Karpowicz, Bożena Keff, Piotr Kępiński, Barbara Klicka, Bartosz Konstrat, Szczepan Kopyt, Jakub Kornhauser, Julian Kornhauser, Ryszard Krynicki, Jalu Kurek, Ewa Lipska, Zbigniew Machej, Piotr Macierzyński, Tomasz Majeran, Natalia Malek, Jakobe Mansztajn, Paweł Marcinkiewicz, Maciej Melecki, Stanisław Młodożeniec, Andrzej Niewiadomski, Klara Nowakowska, Bronka Nowicka, Grzegorz Olszański, Antoni Pawlak, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Tadeusz Pióro, Lech Piwowar, Adam Pluszka, Marta Podgórnik, Jacek Podsiadło, Halina Poświatowska, Michał Pranke, Julian Przyboś, Tomasz Pułka, Maciej Robert, Tadeusz Różewicz, Tomasz Różycki, Robert Rybicki, Bartosz Sadulski, Marcin Sendecki, Jerzy Skolimowski, Rafał Skonieczny, Krzysztof Śliwka, Szymon Słomczyński, Antoni Słonimski, Dariusz Sośnicki, Andrzej Sosnowski, Anatol Stern, Dariusz Suska, Marcin Świetlicki, Anna Świrszczyńska, Wisława Szymborska, Maciej Taranek, Julian Tuwim, Witold Wandurski, Aleksander Wat, Adam Ważyk, Adam Wiedemann, Kazimierz Wierzyński, Wojciech Wilczyk, Agnieszka Wolny-Hamkało, Wacław Wolski, Wiktor Woroszylski, Maciej Woźniak, Grzegorz Wróblewski, Bohdan Zadura, Urszula Zajączkowska, Filip Zawada
Ocena 6,7
Zawrót głowy. Antologia polskich wierszy filmowych Mateusz Andała, Marek Krystian Emanuel Baczewski, Tomasz Bąk, Edward Balcerzan, Marcin Baran, Stanisław Barańczak, Kacper Bartczak, Miron Białoszewski, Miłosz Biedrzycki, Dominik Bielicki, Zbigniew Bieńkowski, Jacek Bierut, Wojciech Bonowicz, Piotr Bratkowski, Władysław Broniewski, Jan Brzękowski, Wojciech Brzoska, Andrzej Bursa, Maria Cyranowicz, Michał Czaja, Józef Czechowicz, Stanisław Czycz, Tytus Czyżewski, Cezary Domarus, Julia Fiedorczuk, Darek Foks, Konstanty Ildefons Gałczyński, Rafał Gawin, Zuzanna Ginczanka, Stanisław Grochowiak, Mariusz Grzebalski, Jacek Gutorow, Marcin Hamkało, Zbigniew Herbert, Jarosław Iwaszkiewicz, Genowefa Jakubowska-Fijałkowska, Kamila Janiak, Piotr Janicki, Jerzy Jankowski, Jerzy Jarniewicz, Bruno Jasieński, Mieczysław Jastrun, Radosław Jurczak, Adam Kaczanowski, Tymoteusz Karpowicz, Bożena Keff, Piotr Kępiński, Barbara Klicka, Bartosz Konstrat, Szczepan Kopyt, Jakub Kornhauser, Julian Kornhauser, Ryszard Krynicki, Jalu Kurek, Ewa Lipska, Zbigniew Machej, Piotr Macierzyński, Tomasz Majeran, Natalia Malek, Jakobe Mansztajn, Paweł Marcinkiewicz, Maciej Melecki, Stanisław Młodożeniec, Andrzej Niewiadomski, Klara Nowakowska, Bronka Nowicka, Grzegorz Olszański, Antoni Pawlak, Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Tadeusz Pióro, Lech Piwowar, Adam Pluszka, Marta Podgórnik, Jacek Podsiadło, Halina Poświatowska, Michał Pranke, Julian Przyboś, Tomasz Pułka, Maciej Robert, Tadeusz Różewicz, Tomasz Różycki, Robert Rybicki, Bartosz Sadulski, Marcin Sendecki, Jerzy Skolimowski, Rafał Skonieczny, Krzysztof Śliwka, Szymon Słomczyński, Antoni Słonimski, Dariusz Sośnicki, Andrzej Sosnowski, Anatol Stern, Dariusz Suska, Marcin Świetlicki, Anna Świrszczyńska, Wisława Szymborska, Maciej Taranek, Julian Tuwim, Witold Wandurski, Aleksander Wat, Adam Ważyk, Adam Wiedemann, Kazimierz Wierzyński, Wojciech Wilczyk, Agnieszka Wolny-Hamkało, Wacław Wolski, Wiktor Woroszylski, Maciej Woźniak, Grzegorz Wróblewski, Bohdan Zadura, Urszula Zajączkowska, Filip Zawada
Józef Czechowicz
Józef Czechowicz
Polski poeta. Absolwent warszawskiego Instytutu Pedagogiki Specjalnej. Początkowo pracował jako nauczyciel (również w szkołach specjalnych) w: Słobódce (obecnie Litwa),Włodzimierzu Wołyńskim (obecnie Ukraina) i Lublinie. Współtwórca czasopisma literackiego "Reflektor" (1923). Współzałożyciel Lubelskiego Związku Literatów (1932). Publikował w: dwutygodniku "Zet", "Płomyku", "Płomyczku", "Głosie Nauczycielskim", "Pionie" i "Kamenie". Był homoseksualistą. Zginął w pierwszych dniach II wojny światowej. Miał zaledwie 36 lat. Wybrane zbiory wierszy: "Kamień" (1927),"Dzień jak co dzień. Wiersze z lat 1927, 1928, 1929" (1930),"Ballada z tamtej strony" (1932),"Nuta człowiecza" (1939).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Dzień jak co dzień

Więcej
Józef Czechowicz Dzień jak codzień Zobacz więcej
Więcej