
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać349
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać13
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Nie-boska komedia

- Kategoria:
- utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
- Format:
- papier
- Seria:
- Lektury Szkolne (Morex)
- Data wydania:
- 1993-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1993-01-01
- Liczba stron:
- 98
- Czas czytania
- 1 godz. 38 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8385904115
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Kup Nie-boska komedia w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Nie-boska komedia
Główny punkt widzenia Słowackiego i Mickiewicza łatwo dostrzec, choć przyznam się, że przy dogłębniejszych wyjaśnieniach pojawiały się problemy z trafną interpretacją, tak u Krasińskiego trudniej powiedzieć coś konkretnego. Niby potępiał pomysł rewolucji, stwierdzając, że wcale nie rodzi nowego i lepszego porządku, ale arystokracji (drugiemu obozowi) także się dostało. Jednak przeważa pierwsze podejście, na pewno mające związek z osobistymi przeżyciami autora. Mickiewicz, Słowacki, Krasiński. Żaden z nich nie uczestniczył w powstaniu, ale zdecydował się niejako do niego nawiązać. Możliwe, że zagłuszali tym swoje wyrzuty sumienia, mogę się tylko domyślać. Pierwszy wcielił się w rolę proroka, drugi skupił się na krytyce Mickiewicza i innych Polaków, u trzeciego chyba rozterki są najbardziej widoczne. Każdy radzi sobie na swój sposób z daną sytuacją, ja mogę co najwyżej ocenić ich podejście w utworach. "Nie-boska komedia" to dramat, który pokazuje także samotność jednostki, która stoi przed trudnymi wyborami, popełnia błędy, buntuje się, jest to romantyczna dusza poety. Niestety nieszczęśliwa postać. Poza tym są nawiązania do religii, nie można być samym Bogiem, nasza wolność jest ograniczona, a inne opinie są tylko mrzonkami.
Oceny książki Nie-boska komedia
Poznaj innych czytelników
19025 użytkowników ma tytuł Nie-boska komedia na półkach głównych- Przeczytane 17 988
- Chcę przeczytać 1 037
- Posiadam 1 759
- Lektury 1 067
- Lektury szkolne 261
- Literatura polska 153
- Klasyka 125
- Ulubione 102
- 2013 87
- Z biblioteki 81
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Nie-boska komedia


Odnaleziono dotąd nieznany manuskrypt Dantego

Ministerstwo Edukacji planuje zmienić listę lektur. Polska Izba Książka odpowiada swoim zestawieniem

Historia Mesjasza, czyli Chrystus w różnych odsłonach filmowo-literackich

Lista lektur na rok szkolny 2020/21. Jakie książki będą czytać uczniowie?
Cytaty z książki Nie-boska komedia
Bóg się z modlitw, Szatan z przekleństw śmieje.
Bóg się z modlitw, Szatan z przekleństw śmieje.
Człowiekiem być nie warto - Aniołem nie warto. - Pierwszy z Archaniołów po kilku wiekach, tak jak my po kilku latach bytu, uczuł nudę w sercu swoim i zapragnął potężniejszych sił. - Trza być Bogiem lub nicością. -
Człowiekiem być nie warto - Aniołem nie warto. - Pierwszy z Archaniołów po kilku wiekach, tak jak my po kilku latach bytu, uczuł nudę w serc...
Rozwiń ZwińCzuję, że powinienem cię kochać
Czuję, że powinienem cię kochać
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Nie-boska komedia
Można by z tego zrobić całkiem niezłą powieść.
Jako dramat "Nie-boska komedia" Zygmunta Krasińskiego nie jest dziełem nieudanym, ale forma – stosunkowo krótka i dialogowa – siłą rzeczy ogranicza możliwość pełnego rozwinięcia psychologii postaci oraz społecznej panoramy konfliktu. Dramat nie daje bohaterowi przestrzeni, by naprawdę „pulsował” emocjami tak, jak mógłby w powieściowej narracji. A przecież ambicją Krasińskiego było ukazanie wielowymiarowego starcia idei, klas i racji historycznych. W efekcie dramat społeczny, który aż prosi się o pogłębione studium motywacji obu stron, zostaje przedstawiony w sposób skrótowy.
Największy problem mam z rozłożeniem sympatii i z jednoznacznym określeniem, kto w tym dziele jest protagonistą, a kto antagonistą. Współcześnie, po zwrocie ludowym i postkolonialnym, czytanie „Nie-boskiej komedii” siłą rzeczy różni się od odbioru XIX-wiecznego. Dziś akcenty rozkładają się inaczej, a moralne intuicje przesuwają się w stronę tych, którzy w epoce autora byli postrzegani jako klasa niewykształcona, politycznie niema, nie będąca w stanie wytworzyć własnej tożsamości, myśli czy racji.
Konflikt rozgrywa się między szlachtą a rewolucjonistami, w dużej mierze wywodzącymi się z chłopstwa. Hrabia Henryk dostrzega bratobójczy charakter walki i jej destrukcyjny wpływ na naród. Zauważa też niesprawiedliwości systemu: nadużycia władzy, wyzysk, okrucieństwo panów żyjących w luksusie kosztem poddanych. Problem w tym, że to „zrozumienie” ma swoje wyraźne granice. Każde oskarżenie wobec stanu szlacheckiego zostaje natychmiast zrównoważone figurą „dobrego pana” – tego, który pomaga w kryzysie, odbudowuje dom po pożarze, ratuje przed okrutnym zarządcą.
Tylko czy takie zachowanie rzeczywiście jest czymś wyjątkowym? W istocie to jedynie moralne minimum, w dodatku często motywowane pragmatyką: zdrowy i najedzony chłop pracuje wydajniej niż wycieńczony. Moralność staje się tu czymś relatywnym, ocenianym na tle innych, bardziej brutalnych właścicieli.
Hrabia Henryk, świadomy patologii własnej klasy, mimo wszystko opowiada się po stronie szlachty. Wybiera solidarność stanową ponad realną sprawiedliwość społeczną. Zostaje ukształtowany jako bohater tragiczny, cierpiący za winy zbiorowe, lecz jego wybór nie jest pozbawiony alternatywy. Przywódca rewolucjonistów oferuje mu możliwość zachowania majątku w zamian za neutralność. Decyzja Henryka wydaje się więc raczej kwestią dumy i tożsamości klasowej niż dramatycznego braku wyboru.
W tym miejscu ujawnia się ograniczony horyzont emancypacyjny autora. Krasiński dostrzega krzywdy chłopów, przyznaje im prawo do godności, ale nie przekracza granicy systemowej zmiany. Nie postuluje ich rzeczywistej wolności, nie podważa fundamentu pańszczyźnianego porządku – dopuszcza jedynie „łagodniejszą” jego wersję. Chłop ma być traktowany dobrze, lecz wciąż pozostaje podporządkowany.
Co więcej, mimo deklarowanego obiektywizmu autor ostatecznie wyraźnie wartościuje strony konfliktu. Hrabia Henryk zostaje przedstawiony jako moralnie wyższy, natomiast rewolucjoniści, choć posiadają logiczne motywacje i momentami autentyczną szlachetność idei, zyskują również rys fanatyczny. Zrywają z katolicyzmem, popadają w bluźnierstwo, organizują quasi-bachanalia i jawią się jako żądni krwi rzeźnicy, którzy w gruncie rzeczy chcą jedynie zamienić się miejscami z dotychczasowymi ciemiężycielami.
Krasiński wyrasta więc na moralistę o wyraźnych ograniczeniach. Jego wizja, być może odważna jak na epokę, z dzisiejszej perspektywy wydaje się zachowawcza. Autor dostrzega problem, lecz nie jest gotów ponieść konsekwencji radykalnego rozwiązania. Widać to zresztą po samej biografii autora, który był uległym oportunistą, świadomym napięć społecznych, ale funkcjonującym bezpiecznie w obrębie własnych przywilejów.
Mimo tych zastrzeżeń „Nie-boska komedia” pozostaje dziełem ciekawym i wartym lektury, zwłaszcza że jest napisana w dość lekkim i współczesnym stylu. Obecnie wymaga jednak odczytania w zupełnie innym kluczu interpretacyjnym. Ponadto nie jest to utwór na tyle wybitny, by stawiać Krasińskiego na równi z Mickiewiczem czy Słowackim, dlatego osobiście uważam, że kreowanie go na trzeciego wieszcza jest mocno nad wyrost.
Ocean 6/10
Można by z tego zrobić całkiem niezłą powieść.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako dramat "Nie-boska komedia" Zygmunta Krasińskiego nie jest dziełem nieudanym, ale forma – stosunkowo krótka i dialogowa – siłą rzeczy ogranicza możliwość pełnego rozwinięcia psychologii postaci oraz społecznej panoramy konfliktu. Dramat nie daje bohaterowi przestrzeni, by naprawdę „pulsował” emocjami tak, jak mógłby w...
poeta, utraciwszy ukochaną żonę i syna, zostaje wrzucony na arenę świata, oskarża, prowadzi, walczy...
pierwszy w Polsce dramat romantyczny o tak rozległej skali i ambicji - przełomowe przedstawienie konfliktu społecznego (rewolucja vs arystokracja)...
pierwszy raz w polskiej literaturze pokazano rewolucję społeczną nie jako jednoznaczne dobro lub zło lecz jako tragiczny konflikt dwóch racji...
Boska Komedia jako droga ku zbawieniu, prowadzona przez Boga --vs-- Nie‑Boska komedia świat bez boskiego ładu, pełen chaosu, błędu, złudzeń i klęski...
poeta, utraciwszy ukochaną żonę i syna, zostaje wrzucony na arenę świata, oskarża, prowadzi, walczy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo topierwszy w Polsce dramat romantyczny o tak rozległej skali i ambicji - przełomowe przedstawienie konfliktu społecznego (rewolucja vs arystokracja)...
pierwszy raz w polskiej literaturze pokazano rewolucję społeczną nie jako jednoznaczne dobro lub zło lecz jako tragiczny...
Wolałbym ocenić siebie jako czytelnika niż książkę. I siebie oceniam na 5. Bo trochę nie ogarniam. Może to jednak sprawa autora, żeby napisał przystępniej? W każdym razie opowieść nieoczywista i dość trudna. Wymaga skupienia, którego nie miałem. Chyba przez tę trudność brakuje czasu na refleksję.
Wolałbym ocenić siebie jako czytelnika niż książkę. I siebie oceniam na 5. Bo trochę nie ogarniam. Może to jednak sprawa autora, żeby napisał przystępniej? W każdym razie opowieść nieoczywista i dość trudna. Wymaga skupienia, którego nie miałem. Chyba przez tę trudność brakuje czasu na refleksję.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🥱
🥱
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Nie-Boska komedia” to dzieło wymagające, ale warte poznania — klasyka romantyzmu z mocnym przesłaniem.
„Nie-Boska komedia” to dzieło wymagające, ale warte poznania — klasyka romantyzmu z mocnym przesłaniem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor to jeden z trzech wieszczów, czyli należy do grona najwybitniejszych przedstawicieli polskiego romantyzmu.
Znany z tego, że jego twórczość przepełniona jest brutalnymi i przerażającymi opisami, miał obsesję na punkcie cierpienia, zagłady i śmierci.
Sławę przyniósł mu opisywany utwór.
Twórczość literacką zaczynał od makabrycznych powieści gotyckich, a skończył na utworach propagujących miłość ewangeliczną.
Opisana w książce rewolucia jest naprawdę piekielna.
Tak sobie myślę, jak to jest możliwe, że tak dojrzały utwór mógł wyjść spod pióra 21 - latka.
Niesamowite !!1
Dzieło autora to dramat filozoficzny ( raczej nie romantyczny, bo krytykuje w nim poezję romantyczną ),który stawia więcej pytań, niż daje odpowiedzi, a jeśli już, to nie są one jednoznaczne.
To utwór pesymistyczny i tragiczny.
Wystraszyłem cię ?
MAM NADZIEJĘ, ŻE ZAINTERESOWAŁEM !!!
TO WIELKA POLSKA LITERATURA !!!
WIELKIEGO POLSKIEGO PISARZA !!!
NIe wypada, nie znać !!!
P.S.
Nie krytykuję osób nierozumiejących stylu, formy, języka utworu, raczej mam pretensję do nauczycieli polonistów, którzy nie byli w stanie wyjaśnić im, że w czasach autora styl, forma i język były inne.
Autor to jeden z trzech wieszczów, czyli należy do grona najwybitniejszych przedstawicieli polskiego romantyzmu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnany z tego, że jego twórczość przepełniona jest brutalnymi i przerażającymi opisami, miał obsesję na punkcie cierpienia, zagłady i śmierci.
Sławę przyniósł mu opisywany utwór.
Twórczość literacką zaczynał od makabrycznych powieści gotyckich, a skończył na...
"Nie-Boska komedia" Zygmunta Krasińskiego to dramat, który dla wielu czytelników pozostaje dziełem trudnym i nieprzystępnym. Utwór jest przesiąknięty filozoficznymi rozważaniami na temat historii, społeczeństwa i roli jednostki. Dla osób niezainteresowanych głębokimi analizami, te fragmenty mogą być nużące i niezrozumiałe.
Krasiński przedstawia bardzo pesymistyczną wizję świata, w którym rewolucja prowadzi do chaosu i zniszczenia. Ta mroczna perspektywa może być też mocno przytłaczająca i wręcz demotywująca.
Podsumowując, "Nie-Boska komedia" to dzieło wymagające od czytelnika dużej uwagi i zaangażowania. Dla osób poszukujących lekkiej i przyjemnej lektury, ten dramat może okazać się rozczarowujący.
"Nie-Boska komedia" Zygmunta Krasińskiego to dramat, który dla wielu czytelników pozostaje dziełem trudnym i nieprzystępnym. Utwór jest przesiąknięty filozoficznymi rozważaniami na temat historii, społeczeństwa i roli jednostki. Dla osób niezainteresowanych głębokimi analizami, te fragmenty mogą być nużące i niezrozumiałe.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrasiński przedstawia bardzo pesymistyczną wizję...
Zapowiadało się dobrze, ale potem Zygmuncik poleciał
Zapowiadało się dobrze, ale potem Zygmuncik poleciał
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDramat Krasińskiego "Nie-boska komedia" jest napisany wyjątkowo czytelnie i, można by rzec, wręcz nowocześnie. Brakuje tam typowych dla dramatów rymów, przypomina to nawet momentami utwór epicki.
Jeżeli chodzi o treść, moim zdaniem dramat ten jest niesamowicie ciekawy i wciągający. Czytając książki, szczególnie tak ważne klasyki jak właśnie "Nie-boska komedia", nie oceniam ich przez pryzmat poglądów podmiotu lirycznego/bohatera czy nawet samego autora, lecz raczej tego jak zostały one przedstawione i napisane. A owe, nie tak typowe zresztą, poglądy w "Nie-boskiej komedii" odgrywają, powiedziałabym, jedną z głównych ról. Krasiński zdecydowanie, eksponując je tak wyraźnie, wykazuje się tu sporą odwagą. Dodaje to jednak tej książce swego rodzaju wyjątkowy klimat i na pewno czyni ją bardziej oryginalną (patrząc na to, że powstała w epoce pełnej tak podobnych do siebie dzieł).
Cała historia jest oczywiście, jak to w romantyźmie często bywało, pełna motywów wręcz typowych dla tej epoki. Oczywiście dostajemy tu motywy wyzwoleńczej walki, okupacji, walki dobra ze złem i wiele, wiele innych. Nawet znany nam wszystkim cierpiący niesamowicie bohater werterowski znajduje tu swoje miejsce. Jednak jest to wszystko podane nam w trochę innej, ale za to jakże intrygującej formie.
Zdecydowanie "Nie-boska komedia" jest książką konieczną do przeczytania w przypadku zapoznawania się z dziełami romantycznymi. Na pewno nie spodoba się każdemu, szczególnie biorąc pod uwagę mocno kontrowersyjne poglądy przewijające się przez nią. Jednak uważam, że trzeba się o tym samemu przekonać, mierząc się z nią pewnego dnia.
Dramat Krasińskiego "Nie-boska komedia" jest napisany wyjątkowo czytelnie i, można by rzec, wręcz nowocześnie. Brakuje tam typowych dla dramatów rymów, przypomina to nawet momentami utwór epicki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeżeli chodzi o treść, moim zdaniem dramat ten jest niesamowicie ciekawy i wciągający. Czytając książki, szczególnie tak ważne klasyki jak właśnie "Nie-boska komedia", nie oceniam...
Nie specjalnie podchodziła mi ta książka w liceum, więc spróbowałem jeszcze raz po wielu latach - moje uczucia się nie zmieniły. Literatura wyższych lotów też może być zrozumiała, ale jak widać na tym przypadku niekoniecznie.
Nie specjalnie podchodziła mi ta książka w liceum, więc spróbowałem jeszcze raz po wielu latach - moje uczucia się nie zmieniły. Literatura wyższych lotów też może być zrozumiała, ale jak widać na tym przypadku niekoniecznie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to