rozwińzwiń

MIłOść W CzASACH zARAzY

Okładka książki MIłOść W CzASACH zARAzY autorstwa Gabriel García Márquez
Okładka książki MIłOść W CzASACH zARAzY autorstwa Gabriel García Márquez
Gabriel García Márquez Wydawnictwo: powieść historyczna
Kategoria:
powieść historyczna
Format:
papier
Język:
polski
ISBN:
9788374953597
Miłość w czasach zarazy, napisana przez Gabriela Garcię Marqueza z ogromną czułością, humorem i wyrozumiałością, to niezwykła powieść o miłości, która okazuje się silniejsza od samotności, od fatum i
Średnia ocen
8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup MIłOść W CzASACH zARAzY w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki MIłOść W CzASACH zARAzY

Średnia ocen
8,1 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce MIłOść W CzASACH zARAzY

Sortuj:
avatar
22
21

Na półkach:

Wbrew pozorom autor tej powieści nie ukrywa niczego między słowami.
Nie ukrywa że historia miłości jest tak naprawdę opowieścią o przemijaniu i straconych szansach opowiedzianą równocześnie z dwóch perspektyw.
Nie ukrywa swoich sympatii i antypatii wybierając na protagonistę zboczeńca a z chrześcijańskiej głowy rodziny robiąc quasi antagonistę, winnego zmarnowanych lat dwójki głównych bohaterów.
Nie ukrywa także swojego kunsztu pisarskiego, którym już jako noblista wręcz się popisuje, zabierając czytelnika bardziej w nurt myśli przemijających istot ludzkich niż w konkretne miejsca i opisy wydarzeń.

Wbrew pozorom autor tej powieści nie ukrywa niczego między słowami.
Nie ukrywa że historia miłości jest tak naprawdę opowieścią o przemijaniu i straconych szansach opowiedzianą równocześnie z dwóch perspektyw.
Nie ukrywa swoich sympatii i antypatii wybierając na protagonistę zboczeńca a z chrześcijańskiej głowy rodziny robiąc quasi antagonistę, winnego zmarnowanych lat...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
632
632

Na półkach: , , ,

Marquez opowiada nam historię dziwnej miłości Ferminy Dazy i Florentino Arizy mającego duszę poety i artysty. Dziwna to miłość, bo wybuchła nagle i poraziła kochanków niespodziewaną namiętnością, trwała ponad pół wieku mimo fizycznego oddalenia od siebie pary. Za kanwę tej opowieści posłużyła pisarzowi historia miłości jego własnych rodziców, którą jednak Marquez ukształtował na swój sposób, bo przecież nie chciał napisać słodkiego love story, w którym bohaterowie pokonują wszystkie przeszkody, stają przed ołtarzem, żyją razem długo i mają jedenaścioro dzieci.

Marquez cofa nas do II połowy XIX wieku. Prowadzi przez ciasne latynoskie uliczki tętniące życiem, na których wśród kolonialnych budynków, rozsiadły się stragany, w zatoce przycupnął port a wokół pod żarem karaibskiego słońca toczy się życie miejscowych notabli i zwykłych ludzi. Zwyczajność tego życia naruszają czasami epidemie cholery i wojny domowe.

Florentino kocha od pierwszych chwil, gdy tylko ujrzał Ferminę i tak aż do samego końca powieści. Jego uczucie jest miłością graniczącą z obsesją. A Ona? Początkowo zaskoczona tym uczuciem, w końcu daje się porwać sile jego namiętności. Przyrzeka mu nawet swą rękę, ale zrobiła to w iście fredrowskim stylu, chociaż nie żądała krokodyla, jej zgoda zabrzmiała podobnie:
🔰"Dobrze, wyjdę za pana za mąż, jeśli mi pan przyrzeknie, że nie będę musiała jeść bakłażanów."
Od początku miłość tę spotyka wiele przeciwności. Dzieje się trochę jak w teatrze Szekspira, ktoś młodych wspiera, rodzina dziewczyny się sprzeciwia, bo ma lepszego kandydata na męża, dziewczyna się miota i buntuje, ale w końcu Juwenal Urbino ma warunki, aby zapewnić jej byt, jest młody, niczego mu nie brakuje i ślub staje się faktem.
Poeta Florentino cierpi i kocha wciąż wybrankę swego serca, co nie przeszkadza mu w intensywnym przeżywaniu 622. romansów z innymi kobietami (ach, ci Latynosi! ;)

W tej powieści noblista odsłania różne etapy miłości. Młodzieńczą idealizującą kochaną osobę, intensywną i buntującą się przeciw zakazom oraz konwenansom, dla której niespełnione żądze i pożądanie będą szukać ujścia w przelotnych związkach.
W fazie drugiej będzie to miłość dojrzała i doświadczona, która umie wybaczać błędy i zdrady. Zwieńczeniem miłosnej ewolucji ma być wiecznotrwała miłość staruszków, na której spełnienie czekali ponad pół wieku.

Marquez stworzył parę interesujących bohaterów. Namiętnego, romantycznego i nieco kabotyńskiego Florentina Arize, z którego czasami trochę się wyśmiewa, nie szczędząc mu kompromitujących wpadek i ironicznych komentarzy i Ferminę pewnie kroczącą przez życie i trzymającą się jego realiów, a przy tym ciepłą i pozytywną osobę.
Jednak ten twórca nie byłby sobą, gdyby zrezygnował z prowokowania czytelników, to rodzaj gry, którą zawsze z nami prowadzi. Tak więc, jego ciepła i pozytywna Fermina używa dosadnego, a często nawet wulgarnego języka, przejawia dystans do kościelnych bądź państwowych instytucji i od czasów szkolnych żywi przekonanie, iż „ludzie Kościoła pozbawieni są jakiejkolwiek cnoty pochodzącej z Bożej łaski”. A kiedy po śmierci męża spotyka swego wielbiciela z czasów młodości wcale nie rzuca mu się na szyję, lecz go od siebie odpędza ogarnięta wielkim rozczarowaniem.
Z kolei nieco oderwany od rzeczywistości Florentino od wczesnej młodości chodzi ubrany w czarny surdut i zawsze wygląda staro. Kiedy się zakochuje i potem, gdy mierzy się z odrzuceniem, jego bliscy mylą objawy zakochania z… cholerą. Bywa, że w wyniku topienia smutku w alkoholu nieszczęsny poeta traci kontrolę nad piciem i ląduje nieprzytomny na ulicy a wtedy matka wyciąga go z błota za uszy „jak cielaka”. Florentino pisze ckliwe wiersze miłosne i listy, oferując te swoje zdolności miejscowym kochankom, i sam sobie odpowiada na pełną uniesień korespondencję do ukochanej. Zostaje też wyrzucony z orkiestry, gdy przepełniony niespełnionym uczuciem, zacznie grać na skrzypcach w świątyni miłosne walce… .
W tekście utworu nierzadko pojawiają się specyficzne dywagacje jak chociażby ta o podziale ludzi na tych co mają zatwardzenia i na tych co mają rozwolnienia i braku zrozumienia między tymi dwoma grupami. Wygląda na to, że autor chciał nam pokazać, iż droga od powagi i wzniosłości do śmieszności jest wyjątkowo krótka i łatwa do przekroczenia.

(4) Wyzwanie czytelnicze LC maj 2025: "Przeczytam książkę o miłości."

Marquez opowiada nam historię dziwnej miłości Ferminy Dazy i Florentino Arizy mającego duszę poety i artysty. Dziwna to miłość, bo wybuchła nagle i poraziła kochanków niespodziewaną namiętnością, trwała ponad pół wieku mimo fizycznego oddalenia od siebie pary. Za kanwę tej opowieści posłużyła pisarzowi historia miłości jego własnych rodziców, którą jednak Marquez...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
123
31

Na półkach:

Powieść o miłości, która trwa całe życie, mimo rozstań, zawodów i przeszkód. Florentino Ariza i Fermina Daza zakochują się w młodości, lecz ich drogi się rozchodzą. Przez kilkadziesiąt lat Florentino czeka na moment, gdy będą mogli być razem. To opowieść o cierpliwości, pasji i o tym, jak różne oblicza przybiera miłość w różnych okresach życia.

Powieść o miłości, która trwa całe życie, mimo rozstań, zawodów i przeszkód. Florentino Ariza i Fermina Daza zakochują się w młodości, lecz ich drogi się rozchodzą. Przez kilkadziesiąt lat Florentino czeka na moment, gdy będą mogli być razem. To opowieść o cierpliwości, pasji i o tym, jak różne oblicza przybiera miłość w różnych okresach życia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

51 użytkowników ma tytuł MIłOść W CzASACH zARAzY na półkach głównych
  • 26
  • 23
  • 2
17 użytkowników ma tytuł MIłOść W CzASACH zARAzY na półkach dodatkowych
  • 10
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Gabriel García Márquez
Gabriel García Márquez
García Márquez jest często uważany za jednego z najwybitniejszych, a na pewno za jednego z najbardziej znanych pisarzy realizmu magicznego. García Márquez rozpoczął karierę jako dziennikarz w prasie lokalnej w gazetach „El Heraldo” z miasta Barranquilla oraz „El Universal” wydawanej w Cartagenie. Później przeniósł się do Bogoty, gdzie rozpoczął pracę jako reporter w kolumbijskim dzienniku „El Espectador”; pracował m.in. w charakterze korespondenta zagranicznego piszącego z Rzymu, Paryża, Barcelony, Caracas oraz Nowego Jorku. Pierwsze jego większe dzieło, powieść Szarańcza powstała w 1955. García Márquez zdobył popularność cyklem reportaży, pt. Opowieść rozbitka (hiszp. Relato de un náufrago),publikowanych w 1955 na łamach pisma „El Espectador”. Powieść została wydana w formie książkowej w 1970. Najbardziej znaną powieścią Garcíi Márqueza jest Sto lat samotności (Cien años de soledad),która ukazała się w 1967. Utwór ten przedstawiając sagę rodu Buendía z zagubionej gdzieś na południowoamerykańskich bezdrożach wioski Macondo, jest jednocześnie swoistą syntezą dziejów całego kontynentu. Powieść okrzyknięto „najważniejszym dziełem literatury hiszpańskojęzycznej od czasów Don Kichota. Należy ona stylistycznie do nurtu „realizmu magicznego”. W 1982 García Márquez został laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. W uzasadnieniu napisano, iż nagrodę otrzymał za „powieści i opowiadania, w których fantazja i realizm łączą się w złożony świat poezji, odzwierciedlającej życie i konflikty całego kontynentu”. Pogarszający się stan zdrowia, a przede wszystkim wykryta u pisarza w 1999 choroba nowotworowa (peruwiański dziennik „La República” informował nawet mylnie o śmierci pisarza w 2000) skłoniła Márqueza do rozpoczęcia spisywania własnych wspomnień. W 2002 García Márquez opublikował książkę Żyć, żeby opowiadać o tym (Vivir para contarla),będącą pierwszą częścią autobiograficznego cyklu zamierzonego na trzy tomy. W 2004 ukazała się ostatnia powieść pisarza, Rzecz o mych smutnych dziwkach (Memoria de mis putas tristes). Gabriel García Márquez znany jest ze swej przyjaźni z kubańskim rewolucjonistą i dyktatorem Fidelem Castro. Wcześniej, przede wszystkim w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, sympatyzował z grupami rewolucjonistów działającymi w różnych krajach Ameryki Łacińskiej. Członkowie rządu kolumbijskiego zarzucali pisarzowi aktywne wspieranie organizacji takich jak FARC i ELN, jednak nie znaleziono dowodów potwierdzających takie działania Garcíi Márqueza. Pisarz wielokrotnie wypowiadał się krytycznie na temat polityki władz kolumbijskich, a kilkakrotnie uczestniczył jako mediator w rozmowach prowadzonych pomiędzy legalnymi władzami Kolumbii i skrajnymi grupami opozycyjnymi. Rodrigo García, syn Garcíi Márqueza, jest znanym reżyserem telewizyjnym i filmowym. W 2012 na łamach „The Guardian”, brat pisarza, Jaime García, wyznał, że ponad 80-letni Gabriel Márquez (przypuszczalnie wskutek terapii antyrakowej) cierpi na początki demencji i prawdopodobnie oznacza to koniec jego kariery pisarskiej. Zmarł 17 kwietnia 2014 r. w Meksyku. Oficjalne pożegnanie Márqueza odbyło się w mieście Meksyk, na placu przed Pałacem Sztuk Pięknych 22 maja 2016 urna z jego prochami została złożona na dziedzińcu dawnego klasztoru La Merced w Cartagenie[6], w mieście, w którym Márquez rozpoczął swoją literacką karierę i - jak powiedział jego przyjaciel, Juan Gossain - gdzie „zawsze chciał być”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Madame Antoni Libera
Madame
Antoni Libera
Uroki okresu dojrzewania pośród PRL-owskiej szarzyzny drugiej połowy lat 60., gdzie pierwsze drżenia serca wywołane przez piękną, tajemniczą nauczycielkę francuskiego są owocem zakazanym zwisającym z tej samej gałęzi, co bycie w pełni sobą, czyli w wypadku narratora - wrażliwym intelektualistą pragnącym żyć, tworzyć i uczestniczyć w swojej epoce po swojemu, wedle własnych zasad, a nie narzuconych mu przez reżim. Innymi słowy, rozbudowany romans osadzony w trudnych czasach młodości autora powieści. Główną osią akcji jest fascynacja bezimiennego protagonisty na punkcie nowej dyrektorki szkoły, która zaczęła uczyć jego klasę języka francuskiego. Oschła, zimna, profesjonalna, olśniewająca, śliczna, niedostępna stanowi obiekt zainteresowania praktycznie każdego ucznia, jednak nikt nie wkłada tyle trudu i przemyślanego wysiłku, aby czegoś się dowiedzieć o enigmatycznej Madame, a co dopiero do niej zbliżyć. Paradoksalnie, to właśnie ten wątek wypada najsłabiej. Wiele stron poświęconych na analizowanie każdego zachowania pożądanej kobiety, przeplatane z horrendalną ilością nawiązań do klasyków literatury zachodniej, potrafi na dłuższą metę znużyć czytelnika, jakkolwiek wiernie oddaje fiksację głównego bohatera. Można dopatrzeć się w tym znamion autoironii, biorąc pod uwagę, że w książce pojawia się podobny zarzut nadmiernej samoanalizy względem Simone de Beauvoir. Sam główny bohater, będący w klasie maturalnej, a cytujący z pamięci całe monologi z licznych dramatów, niekiedy w oryginale nienaganną francuszczyzną, nie wydaje się zbyt wiarygodny. Oczywiście, istnieją przypadki takiego humanistycznego geniuszu, jednak dużo bardziej podczas lektury wybija się wrażenie, że to ponad 50-letni autor przemyca swoje obycie i swą "cultivée personnalité" do charakteru nastolatka w imię spójności narracji. Jako oś napędowa akcji powieści, wątek zbliżania się do Madame stanowi jednocześnie istotną siłę książki, ponieważ na nim budowane jest to, co według mnie stanowi jej największą wartość, czyli obraz rzeczywistości tamtych lat oraz wiele refleksji natury filozoficznej, politycznej, czy też literackiej. Naturalnie wyłącznie w takim stopniu, w jakim dotyczą narratora, aczkolwiek to wciąż bardzo wartościowa perspektywa - wychowanka Polski Ludowej, bezkompromisowego buntownika, wykształconego wedle dobrej tradycji, obnażającego co i rusz absurdy otaczającej go socjalistycznej rzeczywistości, zwłaszcza na płaszczyznach kultury i nauki. Nie jest to polemika z reżimem na miarę chociażby Tyrmanda, ale też nie taki jest jej cel. To wyraz sprzeciwu wobec tłamszenia jednostek, które chcą same decydować o swoim losie, rozwijać się w wybranych przez siebie kierunkach i dokładać cegiełkę do postępu cywilizacji wedle własnych kryteriów, a nie sztywno narzuconych schematów. To tęsknota za tym, co znane z dalekich, nieoficjalnych przekazów zza żelaznej kurtyny, a nieakceptowanych przez moskiewskich możnowładców tej części świata. Ten ciekawy materiał do odtwarzania przez czytelnika zeszłowiecznych realiów mimo wszystko stanowi dalszy plan i niejednokrotnie traci na rzecz głównego wątku, a szkoda. Mimo wszystko pierwszoplanowa fabuła sama w sobie nie jest zła, to wciąż interesująca, bardzo ciekawie poprowadzona historia, chociaż bez wątpienia dałoby się z niej wyciąć nieco introspekcji bez utraty jakości. W końcu, jak głosi cytat Schopenhauera zamieszczony przed pierwszym rozdziałem: "Romansopisarz powinien dążyć nie do tego, by opisywać wielkie wydarzenia, lecz by małe uczynić interesującymi''. Ciężko o bardziej przyziemną, nieobfitującą w wydarzenia opowieść, a jednak uczynienie jej do tego stopnia fascynującą niewątpliwie świadczy o kunszcie autora. Sam styl pisania jest dobry, łatwy do przebrnięcia i sprawnej lektury, aczkolwiek wyjątkowo w oczy kole duża częstotliwość użycia czasu zaprzeszłego (co jest o tyle dziwne, że autor to człowiek współczesny, a inni znani mi autorzy tego okresu nie cierpią na podobną przypadłość). Całkiem przyjemna książka, choć w moim wypadku na jej atrakcyjny odbiór wpłynęło poruszenie większości tematów, które są dla obecnie interesujące, w związku z czym zmuszony jestem się powstrzymać od wystawienia wyższej oceny oraz jednoznacznego polecenia jej innym.
stanislawgoldap - awatar stanislawgoldap
ocenił na71 miesiąc temu
Nieznośna lekkość bytu Milan Kundera
Nieznośna lekkość bytu
Milan Kundera
Cytując jedno z haseł przewodnich powieści - es muss sein - to musiało się wydarzyć, w końcu ją przeczytałam! Gdybyśmy z "Nieznośną lekkością bytu" spotkały się 10-15 lat temu (jak miało być w idealnym świecie),byłaby to zapewne jedna z moich książek życia, ale że spotkałyśmy się dopiero dzisiaj, a emocje we mnie są mniej wzburzone i mniej intensywne, przyjęłam ją z większym stoicyzmem. Niemniej - rozumiem jej ciężar kulturowy i nie dziwię się, że ma miejsce. Milan Kundera podjął się takich zabiegów fabularnych i narracyjnych, by bez większych akrobacji móc wpleść w treść wszystkie idee, metafory i symbole, których potrzebował, by opowieść wybrzmiała tak, jak należy. Dużo tu seksu w bardzo naturalistycznych jego ujęciach, graniczących momentami z po@%€afią, co momentami budziło moją konsternację - czy to na pewno potrzebne? Do czego nas to doprowadzi? Kundera wybrnął z tego filozoficznie i metaforycznie, choć z trudem, bo myślę, że miało to po prostu robić wrażenie. O tej książce miano mówić! Rozważania wokół ciężaru i lekkości, wokół gówna i Boga, wokół miłości i seksu mają miejsce dzięki postaciom Tomasza i Teresy oraz Franza i Sabiny. Ten czworokąt jest ze sobą związany silnymi więzami zależności, namiętności, zdrady, zazdrości i miłości. Uczucia zmieniają się jak w kalejdoskopie, bo bohaterowie wciąż poszukują. W myśl teorii czasu linearnego idą przed siebie, bo świat i czas - na całe szczęście - nie kręcą się w kółko. Bohaterowie doświadczają, ranią się, eksplorują, popełniają błędy, ale często też postępują tak, jak podpowiada im etyka i kręgosłup moralny. To ważne, bo równorzędnym wątkiem jest płaszczyzna społeczno-polityczna i konsekwencje wiosny 1968 roku w Czechosłowacji. Obserwujemy losy praskich intelektualistów po wydarzeniach radzieckiej inwazji, rzeczywistości propagandy oraz przykłady ostracyzmu.
Emsi - awatar Emsi
ocenił na87 dni temu
Anna Karenina (edycja kolekcjonerska) Lew Tołstoj
Anna Karenina (edycja kolekcjonerska)
Lew Tołstoj
Postać Anny Kareniny, jest często przytaczana jako ,przykład nieszczęśliwej miłości i zguby z nią związanej, niemniej jednak , gdy chciałam się dowiedzieć o czym jest, tak opasła książka , niewiele się dowiedziałam. Przed przeczytaniem należy się przygotować na wielu bohaterów, różne środowiska i poglądy na świat XIX wiecznej Rosji, będziemy tu mieli cały przekrój tamtego społeczeństwa. Głównym wątkiem jest oczywiście romans, który główna bohaterka nawiązuje z Aleksym Wrońskim. Kobieta jest nieszczęśliwa w swoim małżeństwie, całą swą uwagę poświęca swojemu synkowi, jedynemu dziecku, jej mąż wysoko postawiony urzędnik , sporo od niej starszy, nie interesuje się nią , ciągnie go do polityki, skupia się na swojej karierze. Anna stara się jakoś organizować czas , bywa na balach , nie daje jej to jednak spełnienia. Pewnego razu na swej drodze spotyka Wrońskiego. Młody, przystojny mężczyzna zakochuje się w niej bez pamięci . I tak najpierw nieoficjalnie, a później już bez żadnego skrępowania, na salonach mówi się o romansie Anny z Aleksym. I tu należy dodać, że samo spotkanie i zauroczenie pary to element który płynie wartko w tej powieści, wszystko dzieje się błyskawicznie. Zastanawiałam się, o czym autor będzie jeszcze pisał skoro już praktycznie wszystko się wydarzyło. Na romansie z Aleksym, Anna traci wszystko . Ukochanego syna odbiera jej mąż, traci swoją pozycję , po porodzie drugiego dziecka, Anna już więcej nie może mieć dzieci , zresztą dzieci zrodzone z romansu, i tak prawnie należałyby do jej męża. Kobieta z początku upojona miłością , coraz częściej popada w melancholię i nostalgię, analizuje swoją sytuację, jest zazdrosna o Wrońskiego , kontroluje go i ciągle podejrzewa o romanse. Popada w obłęd i popełnia samobójstwo , rzucając się pod pociąg. Stiepan Arkadiewicz Obłoński , to brat Anny , sam z zapędami politycznym , udaje że wszystko wokół niego jest dobrze, tymczasem żona Daria odkrywa jego liczne romanse ,lekkomyślność i rozrzutność. Kobieta jest załamana i nieszczęśliwa. Spędza samotnie czas z dziećmi i niejednokrotnie musi prosić innych o pomoc. W pewnym momencie powieśći, wyjeżdża na wieś , myśląc o dawnych włościach , tymczasem Stiepan nawet tego nie dopilnował i posiadłość podupadła, niemniej jednak życie na wsi choć cięższe to wymaga mniejszych nakładów pieniężnych . Kitty Szczerbacka to z kolei siostra Darii. Ta pierwsza jest piękną kobietą , podoba się wielu mężczyznom , lecz jej serce należy do Aleksego Wrońskiego. Więc gdy pewnego dnia zostaje zaskoczona oświadczynami właściciela ziemskiego Lewina , odmawia mu. Lecz gdy, na pewnym balu Kitty dostrzega, że Wroński adoruje Annę, niemal cały wieczór poświęcając jej, Kitty już wie że popełniła błąd odrzucając oświadczyny. Po jakimś czasie i przemianie Kitty dojrzewa i zupełnie inaczej patrzy na Lewina. Dostrzega jej uczciwość, pracowitość i odpowiedzialność moralną . Gdy Lewin kolejny raz się oświadcza dochodzi do zaręczyn. Po drodze Lewin ma wiele wątpliwości i dylematów, lecz ostatecznie dochodzi do ślubu . I mimo że Lewin jest prostym człowiekiem, to jego prostota i niekiedy naiwność, pozwalają mu zbudować szczęśliwe małżeństwo oparte na wzajemnym szacunku i zaufaniu . Powieść kończy się przemyśleniami Lewina, że sens życia nie polega na intelektualnym poznaniu prawdy lecz na czynieniu dobra i okazywaniu sobie uczuć na co dzień. Książkę przesłuchałam w formie audiobooka , myślę że, nie podołałabym czytaniu jej, przez te wszystkie myśli filozoficzne i niekiedy dziwne opisy. Ale trzeba przyznać że książka ma też mocne momenty, pokazuje stadium ludzkich zachowań , dwulicowość i fałszywe przyjaźnie. Nie jest to jedynie opowieść o nieszczęśliwej miłości ,ale też o innych ważnych sytuacjach które , mogą się wydarzyć również w naszym współczesnym życiu.
Iwona - awatar Iwona
oceniła na68 dni temu
Pachnidło. Historia pewnego mordercy Patrick Süskind
Pachnidło. Historia pewnego mordercy
Patrick Süskind
Książka wciąga już od samego początku - napisana jest językiem dość lekkim, choć przy tym bynajmniej nie przesadnie prostym. Historia pozbawionego wszelkiej moralności, a jednocześnie wyjątkowo obdarzonego olfaktorycznie Jana Baptysty Grenouille'a jest dla autora także sposobem na krytykę podatnego na manipulacje i ceniącego pozory społeczeństwa. Powieść ukazuje nie tylko to, do czego może prowadzić geniusz bez moralności, ale również to, że nawet spełnienie się wszystkich ludzkich dążeń niekoniecznie prowadzi do szczęścia. --- > matka Grenouille'a, kobieta jeszcze młoda, ledwo dwudziestopięcioletnia, która całkiem ładnie jeszcze wyglądała, miała w ustach jeszcze prawie wszystkie zęby, a na głowie jeszcze nieco włosów, zaś poza podagrą, syfilisem i lekkimi suchotami nie cierpiała na żadną poważniejszą chorobę > Prawdopodobnie niemowlęta nie pachną, pomyślał, tak to musi być. Niemowlę, jeżeli jest utrzymane w czystości, nie pachnie, bo też i nie mówi, nie chodzi i nie pisze. Te rzeczy przychodzą dopiero z wiekiem. > Albo ten obłęd szybkości! (...) Po co? Czy to ma być dobrze, że w tydzień można zajechać do Lyonu? Komu na tym zależy? Komu to służy? > Być wielkim alembikiem, który zalewa świat własnej produkcji destylatami - oto o czym marzył Grenouille. > Nigdy w życiu jeszcze nie czuł się tak bezpieczny - a już zwłaszcza w brzuchu matki. > Najpierw zrobił sobie zapach niepozorności, zapach kogoś, kto się nie rzuca w oczy, mysioszary strój zapachowy na co dzień, gdzie wprawdzie obecna jeszcze była serowo-kwaśna woń ludzka, ale uzewnętrzniała się tylko jak gdyby przez grubą warstwę lnianej i wełnianej odzieży, włożonej na wyschłą skórę starca. Tak pachnąc mógł się swobodnie poruszać wśród ludzi.
trivelt - awatar trivelt
ocenił na826 dni temu

Cytaty z książki MIłOść W CzASACH zARAzY

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki MIłOść W CzASACH zARAzY