Sceny rozbierane
Jak rodzą się gwiazdy i kończą wielkie kariery?
Historie towarzyszące powstawaniu filmu bywają równie pasjonujące co sam film.
Życie często przerasta kino. Radosław Piwowarski, jeden z najlepszych polskich reżyserów, zna wiele takich przypadków. Wszystkie historie opowiedziane w tej książce zdarzyły się naprawdę: o mistrzu, który omal nie zginął, kręcąc film w języku, którego nie znał; o upartym autorze scenariuszy, czyhającym na decydenta nawet w toalecie; o cnotliwej debiutantce, która bardzo chciała powtarzać sceny jak najbardziej rozebrane; o bardzo znanym aktorze, który miał osobistego anioła stróża chroniącego go przed kontaktem z alkoholem.
Kup Sceny rozbierane w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Sceny rozbierane
Poznaj innych czytelników
45 użytkowników ma tytuł Sceny rozbierane na półkach głównych- Chcę przeczytać 24
- Przeczytane 21
- Posiadam 14
- 2019 2
- Z życia innych... (Autobiografie/Biografie/Wywiady) 1
- Książki tradycyjne ;) 1
- Wrocław 1
- 2009 Nabytki 1
- Biografie, wspomnienia 1
- Mam 1
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Sceny rozbierane
Film to życie. Pędzone namiętnościami, marzeniami, głodem, pożądaniem, kompleksami i miłością życie, które skacze w górę i spada w przepaść.
A filmowiec? Myśli o tym samym, co malarz, ale dwadzieścia pięć razy szybciej! I do tego musi myśleć o swoim domu i rodzinie, którą zostawił...
Rozwiń






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Sceny rozbierane
Radosław Piwowarski, polski reżyser, scenarzysta i aktor filmowy, opisał kilkanaście (nie liczyłem dokładnie, może więcej) przypadków ze swojej kariery zawodowej głównie w czasach PRL Tytuł trochę naciągany, bo zdecydowana większość scen nie ma nic wspólnego z erotyką i rozbieraniem, ale rozumiem – tak na pewno lepiej się książka sprzedawała.
Nie liczyłem na jakąś wyuzdaną pornografię, po co miałbym czytać coś takiego, za to wyobrażałem sobie tę książkę, jako zbiór krótkich, egzotycznych i zabawnych anegdot ze świata filmu i filmowców. Nie były ani krótkie, ani specjalnie zabawne. Historia agregatowego (włączał na planie agregat),specjalisty od ostrości, asystenta, którego zadaniem była obsługa maszyny do produkcji dymu… Jeśli aktorzy, to debiutanci i nieznani z nazwisk.
W sumie aż się dziwię, że dobrnąłem do końca, ale działo się to na zasadzie – no, jeszcze jeden rozdział, może wreszcie będzie śmiesznie, a później znowu tylko jeszcze jeden. I tak to zeszło. Gdzieś w połowie przyszło mi do głowy, że może te zdarzenia były nawet komiczne, tylko Piwowarski opisał je jakoś… dziwnie.
Nie wiem, jak wielkim fascynatem filmów i kina trzeba byłoby być, żeby zachwycić się „Scenami rozbieranymi”. Owszem, przeczytać można, ale zdecydowanie nie trzeba i nie bardzo jest, po co.
Radosław Piwowarski, polski reżyser, scenarzysta i aktor filmowy, opisał kilkanaście (nie liczyłem dokładnie, może więcej) przypadków ze swojej kariery zawodowej głównie w czasach PRL Tytuł trochę naciągany, bo zdecydowana większość scen nie ma nic wspólnego z erotyką i rozbieraniem, ale rozumiem – tak na pewno lepiej się książka sprzedawała.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie liczyłem na jakąś wyuzdaną...
każdy film ma swojego reżysera i aktora. tak jest też w "scenach rozbieranych", gdzie każda z historii skupia się na innej osobie i jej oświetlonej reflektorem scenie. w jednej podglądamy zza kurtyny młodziutką aktorkę, pierwszy raz rozbierającą się przed kamerami. w kolejnej, ukrywając się wśród gęstych kwiatów, zaglądamy w okno domku, gdzie umierająca matka tuli swojego syna-artystę, prosząc, by zakopał ją w ogródku po śmierci, jak powstańca, którego tak właśnie odnaleziono po latach. jeszcze inna scena rozgrywa się podczas pogrzebu wielkiej aktorki, dla której reżyser stworzył rolę-marzenie i ofiarował nowiutkie sztuczne rzęsy, w których finalnie została też pochowana.
życie składa się właśnie z takich scen. intymnych, wstydliwych, sensualnych, dotykających do bólu i rozkoszy. rozbieramy nie tylko ciało, ale przede wszystkim duszę. wśród zbioru opowieści piwowarskiego odnalazłam całą gamę emocji i uczuć. czasem parskałam cicho śmiechem, uśmiechałam się przelotnie, czasem ziewnęłam znudzona - tak też się zdarza i to zupełnie normalne!, współczułam i płakałam rzewnymi łzami.
właśnie dlatego żyjemy i jesteśmy. dla tych uczuć, dla tych chwil, świateł reflektorów i głośnego: cisza na planie, akcja! życie toczy się dalej.
każdy film ma swojego reżysera i aktora. tak jest też w "scenach rozbieranych", gdzie każda z historii skupia się na innej osobie i jej oświetlonej reflektorem scenie. w jednej podglądamy zza kurtyny młodziutką aktorkę, pierwszy raz rozbierającą się przed kamerami. w kolejnej, ukrywając się wśród gęstych kwiatów, zaglądamy w okno domku, gdzie umierająca matka tuli swojego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Sceny rozbierane" to 21 opowiadań, które bawią, poruszają , skłaniają do refleksji i w swojej treści ukazują życie takim jakie jest. Bez cenzury. Autor potrafi zręcznie poprowadzić czytelnika przez swój intrygujący świat z humorem i swoistą nieco szorstką czułością. Wątki autobiograficzne zostały arcyciekawie ukazane z dozą dystansu do siebie i losu. Dla mnie Radosław Piwowarski , wybitny reżyser i scenarzysta okazał się także utalentowanym pisarzem. Czekam na więcej i GORĄCO POLECAM na oderwanie się od tego co nas otacza- pandemii , problemów i wszelkich obaw codzienności.
"Sceny rozbierane" to 21 opowiadań, które bawią, poruszają , skłaniają do refleksji i w swojej treści ukazują życie takim jakie jest. Bez cenzury. Autor potrafi zręcznie poprowadzić czytelnika przez swój intrygujący świat z humorem i swoistą nieco szorstką czułością. Wątki autobiograficzne zostały arcyciekawie ukazane z dozą dystansu do siebie i losu. Dla mnie Radosław...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTakie różne historyjki ze świata polskiego filmu...
Takie różne historyjki ze świata polskiego filmu...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobre na odstresowanie.
Dobre na odstresowanie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo średnie opowiadania. Myślę, że dużo lepszy byłby efekt, gdyby Piwowarski po prostu napisał swoje wspomnienia z planu, a nie silił się na literaturę. Widać zresztą wyraźnie, że drygu literackiego nie ma, że jest przyzwyczajony do pisania scenariuszy, bo także te historyjki są pisane trochę jak scenariusz: krótkie nakreślenie sytuacji i dialog. Perypetie na planie, które sam przeżył albo o których mu opowiadano, nawet ciekawe, przez swoje literackie podkręcenie zazwyczaj tracą: niepotrzebnie udziwnione, z wymuszoną puentą, ze sztucznie dodanymi retrospekcjami. Pierwowzory opisywanych postaci często łatwo rozpoznać, dużo tu nawiązań do debiutanckiego filmu Piwowarskiego "Yesterday", jest też historia z planu "Smugi cienia", perypetie Eugeniusza Priwiezeńcewa w "Piratach"... W sumie opowiadań jest dwadzieścia jeden, a spodobało mi się tylko jedna, o garderobianej, która dostaje za zadanie pilnować i transportować na plan aktora-alkoholika.
Bardzo średnie opowiadania. Myślę, że dużo lepszy byłby efekt, gdyby Piwowarski po prostu napisał swoje wspomnienia z planu, a nie silił się na literaturę. Widać zresztą wyraźnie, że drygu literackiego nie ma, że jest przyzwyczajony do pisania scenariuszy, bo także te historyjki są pisane trochę jak scenariusz: krótkie nakreślenie sytuacji i dialog. Perypetie na planie,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie porwała mnie zbytnio.
Nie porwała mnie zbytnio.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to