rozwińzwiń

Czarny klucz

Okładka książki Czarny klucz autora Amy Ewing, 9788376864990
Okładka książki Czarny klucz
Amy Ewing Wydawnictwo: Jaguar Cykl: Klejnot (tom 3) fantasy, science fiction
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Klejnot (tom 3)
Tytuł oryginału:
The Black Key
Data wydania:
2016-11-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-10-01
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376864990
Tłumacz:
Iwona Wasilewska
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czarny klucz w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Czarny klucz



książek na półce przeczytane 3401 napisanych opinii 527

Oceny książki Czarny klucz

Średnia ocen
7,1 / 10
601 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Czarny klucz

avatar
62
4

Na półkach:

Ulubiona książka z tej serii🤩🥰 całą przeczytałam z zapartym tchem, była bardzo wzruszająca, zaskakująca i wciągająca! Pomimo, że główna bohaterka momentami była irytująca, to ostatnie rozdziały były mega intensywne 😍 Przeczytałam ją już ze 4 razy i za każdym razem sprawia mi taką samą przyjemność💛💚 Jedynym minusem jest bardzo otwarte zakończenie i tylko zarysowany plan tego co się ma wydarzyć i jak ma wyglądać przyszłość, bardzo się cieszę, że dostaniemy dodatkową nowelkę z POV Asha oraz te od Luciena 😄 i zdecydowanie chciałabym, żeby autorka napisała kolejną część 🤩

Ulubiona książka z tej serii🤩🥰 całą przeczytałam z zapartym tchem, była bardzo wzruszająca, zaskakująca i wciągająca! Pomimo, że główna bohaterka momentami była irytująca, to ostatnie rozdziały były mega intensywne 😍 Przeczytałam ją już ze 4 razy i za każdym razem sprawia mi taką samą przyjemność💛💚 Jedynym minusem jest bardzo otwarte zakończenie i tylko zarysowany plan tego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1655
1654

Na półkach: , , , ,

Bardzo fajne zakończenie serii, choć przydałby się tutaj epilog. Szybko się czyta i naprawdę nie sposób się oderwać.

Bardzo fajne zakończenie serii, choć przydałby się tutaj epilog. Szybko się czyta i naprawdę nie sposób się oderwać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
4
2

Na półkach: , ,

Kocham tą serię i ten tom, boże jakie to było cudowne, popłakałam się ze 3 razy🥺.
Bohaterowie na zawsze pozostaną w moim sercu, polecam każdemu nawet jak nie przepadacie za fantastyką

Kocham tą serię i ten tom, boże jakie to było cudowne, popłakałam się ze 3 razy🥺.
Bohaterowie na zawsze pozostaną w moim sercu, polecam każdemu nawet jak nie przepadacie za fantastyką

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1397 użytkowników ma tytuł Czarny klucz na półkach głównych
  • 866
  • 516
  • 15
301 użytkowników ma tytuł Czarny klucz na półkach dodatkowych
  • 195
  • 36
  • 18
  • 15
  • 14
  • 12
  • 11

Inne książki autora

Amy Ewing
Amy Ewing
Amy Ewing is the young adult author of THE JEWEL, the first in a trilogy from HarperTeen, coming out September 2014. She grew up in a small town outside Boston, where her librarian mother instilled a deep love of reading at a young age. Amy moved to New York City in 2000 to study theater at New York University. Unfortunately, her acting career didn’t quite pan out. She worked in restaurants, as an administrative assistant, a nanny, and a sales representative for a wine distributor before the lack of creativity in her life drove her to begin writing. Amy received her MFA in Creative Writing for Children from The New School, where she was lucky enough to meet a fabulous community of YA writers who keep her sane on a daily basis. She lives in Harlem, where she spends her days writing, eating cheese, and occasionally binge watching The Vampire Diaries.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Tajemne miasto Christi Daugherty
Tajemne miasto
Christi Daugherty Carina Rozenfeld
TAJEMNE MIASTO to kontynuacja książki C.J. Daugherty i Cariny Rozenfield, która jest połączeniem thrillera, romansu i fantasy. W tym tomie zagłębiamy się bardziej w mroczny, pełen sekretów świat magii i niebezpiecznych przygód. Sasha i Taylor połączeni zostali dziwną przepowiednią. Ukrywając się w Oxfordzkim kolegium, ćwiczą oraz szukają wskazówek. Ich relacja oparta jest na wzajemnym zaufaniu, lojalności i coraz głębszym uczuciu, ale nie jest napisana jak w typowym romansie, dzięki czemu nie przesłania całości fabuły. Gęstniejąca atmosfera pomiędzy bohaterami sprawiła, że trudno było mi się oderwać od książki, ponieważ z każdą stroną tajemnica staje się coraz bardziej złożona, a pytania mnożą się szybciej niż odpowiedzi. Przez to można odnieść wrażenie balansu pomiędzy poznaniem prawdy a zupełnym chaosem. Uważam, że jedną z ważniejszych zalet historii jest właśnie to umiejętne budowanie napięcia, ponieważ tajemnica, która otacza chłopaka, jego rodzinę oraz związek z Taylor i pradawną siłą rozwija się stopniowo z wyczuciem i konsekwencją, dzięki czemu odnosi się wrażenie uczestnictwa w tym wszystkim. Wątki historyczne i ezoteryczne są tak umiejętnie wplecione w fabułę, że ona nie tylko intryguje, ale też pozwala na snucie własnych teorii. Moja ciekawość była świetnie podsycana, znalazłam bowiem sceny z udziałem tajnych stowarzyszeń, magicznych symboli oraz zapomnianych rytuałów. Te elementy nadały książce lekko detektywistyczny klimat, a każdy rozdział pozostawia niedosyt i chęć jak najszybszego przeczytania kolejnych. Uważam, że to bardzo dobra pozycja dla tych, którzy miłują się w tajemnicach z nutą nadprzyrodzoności oraz dla osób, które lubią, gdy książka prowadzi przez labirynt zagadek, ale którą czyta się lekko. Niestety w życiu nie ma nic idealnego i niektóre rzeczy można przewidzieć, ale ogólnikowo całość potrafi przytrzymać w napięciu aż do końca.
Książka_jak_tlen - awatar Książka_jak_tlen
ocenił na107 miesięcy temu
Przeklęta korona Victoria Aveyard
Przeklęta korona
Victoria Aveyard
Miły dodatek do serii. Zastanawiałam się w jakiej kolejności zabrać się za tę serię i zdecydowałam się na chronologiczny względem wydawania oryginały (część pierwsza, opowiadania, część druga). Uważam, że dobrze zrobiłam ponieważ mimo iż wydarzenia w tym tomie dzieją się wcześniej to po pierwsze bardzo słabe jest wprowadzenie do tego świata - jeśli znasz wydarzenia z pierwszego tomu to czytasz bez problemu, ale zaczęcie od tych opowiadań może spowodować problem ze zrozumieniem. A po drugie (i ważniejsze) uważam, że lekko spoilerują pierwszy tom. Pierwsze opowiadanie jest o mace Cala - dowiadujemy się jak poznała Księcia, jak urodził się jej syn oraz jak zginęła - coś czego dowiadujemy się w pierwszej części w drugiej połowie książki, a dodatkowo poznajemy moc pewnej osoby która później odgrywa duże znaczenie i brak wiedzy co wydarzyło się w przeszłości i odkrywanie tego razem z Marą jest większym zaskoczeniem. Drugie opowiadanie uważam za lepsze od pierwszego - historia zaczyna się nie długo przed rozpoczęciem pierwszego tomu, a kończy się kilka dni po rozpoczęciu Czerwonej królowej. NIE POLECAM CZYTAĆ tego opowiadania przed pierwszym tomem ponieważ dowiadujemy się w nim rzeczy które okazują się na sam koniec pierwszego tomu i są dużym zaskoczeniem. Dodatek uważam za słabszy od pierwszego tomu, może nie jest on niezbędny dla akcji ale rozszerza nam pogląd na świat - początki Szkarłatnej Gwardii, jej zasięgi.
ainas - awatar ainas
ocenił na62 lata temu
Śpiący Książę Melinda Salisbury
Śpiący Książę
Melinda Salisbury
Od kiedy brat Errin, Lief, zniknął, jej życie stało się nie do zniesienia. Musi troszczyć się sama o chorą matkę oraz uzbierać pieniądze na czynsz, sprzedając nielegalne ziołowe mikstury. Jednak to nic w porównaniu z nadejściem mściwego Śpiącego Księcia, którego Królowa właśnie obudziła z jego zaczarowanego snu. Kiedy ludność z wioski Errin zostaje przesiedlona, w efekcie wojny ze Śpiącym Księciem, Errin zostaje pozostawiona samej sobie, bez dachu nad głową. Jedyną osobą, którą może prosić o pomoc jest Silas - tajemniczy młody człowiek, który kupuje od niej śmiertelne trucizny, nie ujawniając jednak, do czego są mu potrzebne. Silas obiecuje pomoc. Jednak znika w tajemniczych okolicznościach, a Errin musi podjąć wędrówkę przez królestwo będące na skraju wojny i szukać innego sposobu, by uratować siebie i matkę. To, co odkrywa podczas swojej podróży obraca w gruzy całą dotychczasową wiedzę o jej świecie. Z oddechem Śpiącego Księcia na karku Errin musi dokonać bolesnego wyboru, który wpłynie na los całego królestwa. Nie wiem, czy jeszcze pamiętacie moją recenzję Córki Zjadaczki Grzechów [recenzja], była to dla mnie bardzo ciekawa powieść, z którą spędziłam miło czas. Na początku myślałam, że będzie to książka dla dzieci i w żaden sposób mi się nie spodoba. Jakże się więc zdziwiłam, kiedy ją skończyłam i byłam bardzo zadowolona z lektury. Do drugiego tomu Śpiący Książę byłam już lepiej nastawiona, wiedziałam na co mogę się przygotować, ale i w tej części autorka potrafiła mnie mile zaskoczyć. O tym, że istnieje kolejny tom Córki Zjadaczki Grzechów dowiedziałam się zaraz po tym jak skończyłam ją czytać, sądziłam, że będzie to ciąg dalszy losów bohaterów, których już poznałam w pierwszym tomie. Autorka mnie mile zaskoczyła, gdyż w tym tomie główną postać odgrywa siostra Liefa, Errin. Od początku polubiłam tą postać, dla Errin najważniejsza jest rodzina i nic tego nie zmieni, każdą sekundę poświęca na myśleniu o dobrobycie ludzi, którzy są jej bliżsi. Poza tym ma swoją pasję, jest silna i odważna. I to chyba właśnie tym Melinda Salisbury podbiła moje serce w drugiej części. Oczywiście pojawiają się nam postacie, które poznaliśmy w pierwszym tomie, w końcu jest to ciąg dalszy, ale myślę że dobrym pomysłem było skupienie się na kimś innym. Ogólnie cała akcja w Śpiącym Księciu, dzieję się nam trochę później, niż skończyła się Córka Zjadaczki Grzechów, ale nie martwcie się, autorka wszystko nam idealnie rozpisała i wytłumaczyła, więc wszystko jest łatwe do poskładania i zrozumienia. Co pewnie będzie dla was kolejnym zaskoczeniem, to cała akcja nie dzieję się w Lormere tylko Tregellanie. Mi się to bardzo spodobało, bo o Tregellanie wiedziałam tylko trochę z pierwszej części, ale były to tylko ulotne wiadomości, dzięki drugiemu tomowi jesteśmy w całkiem innym miejscu i poznajemy nowych ludzi. Ogólnie książkę czyta się szybko, oczywiście nie mogę tego porównać do pierwszego tomu, który był cudowny, i myślę, że żadna kolejna część jej nie pobije, ale niech autorka próbuje. Co jest wielkim plusem, to ciągła akcja, bohaterowie nie siedzą w jednym miejscu tylko się przemieszczają co sprawia, że fabuła jest jeszcze ciekawsza. Kilku momentów się spodziewałam, więc nie mogę powiedzieć, że książka jest całkowicie oryginalna, ale były też takie momenty, które mnie bardzo mile zaskoczyły i za to wielki plus do autorki. Oczywiście nie mogę wybaczyć autorce tego, że w tej części nie było Liefa, którego po prostu uwielbiam całym sercem. Myślę, że Śpiący Książę jest bardzo dobrym ciągiem dalszym serii Córka Zjadaczki Grzechów, oczywiście czekam z niecierpliwością na trzeci tom tej trylogii, a wam serdecznie polecam sięgnąć po te książki, bo są naprawdę genialnie napisane i czytelnik je po prostu pożera. https://in-my-different-world.blogspot.com/2016/10/nie-zadawaj-pytan-to-nie-usyszysz.html
Layla Angel - awatar Layla Angel
ocenił na81 rok temu
Kamień i sól Victoria Scott
Kamień i sól
Victoria Scott
"Ale czasem jeszcze gorsza od choroby jest nadzieja." Tella ma za sobą przerażającą przeprawę przez dżunglę i pustynię. Nie może się już wycofać. W kolejnych etapach wyścigu zmierzy się z ukrytymi niebezpieczeństwami oceanu, mrożącym oddech górskim zimnem oraz… nowymi, pokrętnymi zasadami wyścigu. Co jednak, jeśli niebezpieczeństwo leży jeszcze głębiej? Jak można ufać komukolwiek, skoro wszyscy mają jakieś sekrety? Co zrobić, gdy osoba, na której najbardziej polegasz, nagle przestaje cię wspierać? Jak wybrać między jednym życiem a drugim? Wyścig dobiega końca. Wystartowało stu dwudziestu dwóch uczestników. Kiedy Tella i ci, którzy przeżyli, stają do ostatniego etapu, jest ich zaledwie czterdziestu jeden… i tylko jedna osoba może zwyciężyć. Oszałamiający thriller Victorii Scott sprawi, że twój puls przyspieszy! Jakiś czas temu spędziłam miło czas z powieścią Ogień i Woda, ale kiedy już skończyłam ogarnął mnie smutek i rozpacz bo nie miałam pod ręką kolejnego tomu, a byłam tak ciekawa dalszych przygód bohaterów których tak polubiłam. Na szczęście Kamień i Sól już do mnie dotarła i mogę się nią z wami podzielić, bo naprawdę jest o czym mówić. Książka nie jest jakoś mega obszerna ale wszystko jest na swoim miejscu, historia nie jest ani za bardzo przyśpieszana ani za powolna, więc jest idealna. Każdy wątek jest przemyślany i dopracowany przez co książka jest jeszcze przyjemniejsza w czytaniu. Zacznijmy może od głównej bohaterki czyli Telli która musiała uciec z domu i wziąć udział w Piekielnym Wyścigu aby móc zawalczyć o lekarstwo dla brata, o jego życie. Pierwsza połowa wyścigu była bardzo męcząca i pokazała zawodnikom że zdobycie lekarstwa nie jest takie proste i nikt nie jest bezpieczny. Organizatorzy wyścigu nie przejmują się czy ktoś będzie ranny a co gorsza czy zginie, tak naprawdę nikt nie wie o co im chodzi, ale w drugim tomie zostaje odkrytych coraz więcej kart, ale co gorsza nie wszystkie. Wydaję mi się że od momentu kiedy poznaliśmy Tella mogliśmy zauważyć jak wydoroślała i stała się bardziej odważna i współczująca dla innych. W drugim tomie jej relacje z Guy'em się rozwija ale tak naprawdę nawet sama Tella nie wie w jakim kierunku ich związek zmierza, gdyż zwycięzca może być tylko jeden. Trochę denerwowało mnie zachowanie Guy'a kiedy uważała że Tella bez niego sobie nie poradzi w dalszej części Piekielnego Wyścigu, chociaż już kilkakrotnie pokazała że umie walczyć o swoje i jest bardzo odważna. Jak w pierwszym tomie uwielbiam wątek z pandorami, do teraz uważam że to najlepszy pomysł jaki niedawno czytałam. Zachowanie Telli wobec ich również się nie zmienia, i mogę nawet powiedzieć że jeszcze bardziej się o nie troszczy. Ale czy dobrze postępuję ? Może przed innymi zawodnikami wygląda na niebezpieczną skoro posiada więcej niż jedną pandorę a inni zawodnicy nie mają nawet jednego pomocnika, ale czy na pewno Tella wyjdzie na tym dobrze ? Nie wiem czego się spodziewałam po drugim tomie ale na pewno autorka mnie nie zawiodła i lektura była przyjemna i lekka. Fabuła książki jest bardzo chaotyczna ale nie możemy narzekać na nudę, bohaterów książki cały czas spotyka coś zaskakującego, ale na pewno nic miłego dla nich. Pojawiają się nam nowe postacie, i nowe pandory więc idealnie dla mnie. Poza tym szata graficzna jest wprost nieziemska tak samo jak pierwszego tomu, naprawdę wielki podziw dla wydawnictwa bo są to jedne z moich ulubionych okładek. Serdecznie polecam wam tą serię jak i ten tom. Victoria Scott ma naprawdę wielki talent i nic tylko czekać na kolejne jej publikacje którą również podbiją serca czytelników. https://in-my-different-world.blogspot.com/2016/04/victoria-scott-ogien-i-woda-kamien-i-sol.html
Layla Angel - awatar Layla Angel
ocenił na91 rok temu
Naznaczeni śmiercią Veronica Roth
Naznaczeni śmiercią
Veronica Roth
Oczekiwałam dobrej, rozbudowanej historii, najlepiej z wymyślonymi krajami, tradycjami i językami. I tu się nie zawiodłam. Autorka stworzyła planety, na których w często ekstremalnych warunkach żyły różne ludy. Zaintrygowała mnie ta ogromna nienawiść pomiędzy Shotet a Thuvhe, to, jak różnili się mieszkańcy i władza panująca na danym terytorium. Ciekawa była też zdolność Cyry, która samym dotykiem potrafiła sprawić tak wielki ból, że mogła doprowadzić do śmierci. Był to jednocześnie jej dar i przekleństwo. Czułam ogromne współczucie, a jednocześnie podziw, gdy czytałam o tym, co przeżywała na co dzień, co myślała, czuła, czego pragnęła i co traciła. Wiele bohaterów posiadało różne zdolności, jedni byli wyroczniami i widzieli przyszłość, inni nie odczuwali bólu, potrafili zamieniać się wybranymi wspomnieniami albo samą obecnością działali kojąco i uspokajająco na ludzi wokół. To brudna historia, pełna rozlanej krwi, blizn przypominających o stracie, niesprawiedliwości, krzyków żalu i gniewu. Powieść zaciekawia i sprawia, że chce się poznać bohaterów, zobaczyć, jak żyją i czy uważają swoje zdolności za dar czy przekleństwo. Jednocześnie książka bardzo mi się dłużyła w pierwszej połowie. Z jednej strony byłam zaciekawiona, z drugiej nie potrafiłam się wciągnąć i przez pewien czas męczyłam się czytając. Dopiero w drugiej połowie czułam, że w końcu płynę razem z historią, zagłębiając się coraz bardziej w świat bohaterów. Mocno trzymałam kciuki za niektóre postacie, innym życzyłam jak najgorzej, a część była mi całkowicie obojętna, bo nie poznałam ich na tyle, by mieć o nich wyrobioną opinię. W tej powieści znajdziecie elementy romansu, intryg politycznych i niesamowitego kosmicznego świata. Można też zobaczyć, jak ważne jest oddanie rodzinie, jaką odwagą wykazują się bohaterowie i jak pokonują kolejne wyzwania mimo przeciwności losu. Polecam, jeśli lubicie książki z wymyślonymi krainami, magicznymi zdolnościami i silnymi bohaterami 💚
Czytanietostylzycia - awatar Czytanietostylzycia
oceniła na75 miesięcy temu
Jej Wysokość Marionetka Melinda Salisbury
Jej Wysokość Marionetka
Melinda Salisbury
"Nie istnieje dobry sposób na życie. Tak samo nie istnieje dobry sposób na śmierć. " Ostatnimi czasy nie czytałam dużo, co było związane nie tylko studiami, sesją, życiem towarzyskim, ale też przez to, że nie mogłam się na książkach skupić, moje życie ogarnęły seriale i to one zajmowały większość mojego wolnego czasu. Jednak kiedy nastał okres kiedy mam tego wolnego czasu więcej, postanowiłam coś przeczytać i tak w moje ręce wpadła seria Córki Zjadaczki Grzechów. Jak może wiecie moja przygoda z tą serią zaczęła się już jakiś czas temu, prawie 6 lat temu, ale nie skompletowałam wtedy wszystkich trzech tomów, więc przeczytałam tylko dwa, Ostatnio udało mi się wyłapać trzeci tom na olx w super cenie, nie miałam wtedy akurat weny na czytanie, jednak wiedziałam, że chcę się z nią zapoznać, i teraz był idealny na to moment. Oczywiście jeżeli nie znacie tej serii, to odsyłam was do recenzji pierwszego tomu [ recenzja ] Kiedy Śpiący Książę umacnia swoją władzę nad Lormere i Tregellanem, los państw spoczywa w rękach grupy buntowników, gotowych zdobyć się na najwyższe poświęcenia, aby go pokonać. Uwięziona Errin i zmuszona do ucieczki Twylla mają coraz mniej czasu, by zapobiec zniszczeniu wszystkiego, co kochają. Nadchodzi ostateczna bitwa z Aurekiem, który nie powstrzyma się przed niczym, aby zatrzymać tron na zawsze. Nie mogę wam wiele zdradzać, takie są niestety uroki recenzowania kolejnych tomów jakiejś serii. Nie chcę w żaden sposób komuś spoilerować, więc będę starała się ostrożnie dobierać słowa. Kiedy pierwszy raz się zapoznawałam z tą serią byłam nią zachwycona, świat i bohaterowie wykreowani przez Melinde Salisbury spodobały mi się do tego stopnia, że nawet teraz czytając po raz drugi tę serię miałam ogromny sentyment do niej. Na przestrzeni lat, tego jak mój gust czytelniczy się zmienił, tego ile książek nowych poznałam w międzyczasie to musze przyznać, że jest to seria dobra i z pewnością ciekawa i jedna z tych, które będę polecać, ale jednak widzę już, że jest to seria, która ma też swoje wady, a wcześniej ich nie zauważałam. Jednak nie ma co się dziwić, dorosłam, zauważam więcej, poszukuję czegoś innego w książkach, ale nadal jest to seria, którą darze ogromnym sentymentem i nie mogłabym złego słowa o niej powiedzieć. Jeżeli miałabym na ten moment wybrać najlepszą część z całej serii byłby to zdecydowanie drugi tom. "Śpiący Książę" to książka która mnie bardzo wciągnęła, pojawiły się nowe postacie, nowe wątki, dużo się działo, co jest dziwne to pierwszy raz czytając oceniłam pierwszy tom najwyżej. Pierwszy tom był wprowadzeniem do całej serii, najlepiej pamiętałam co się tam działo, i oczywiście zawsze się ma jakieś uczucia do książki, która rozpoczęła tą waszą przygodę z jakimś cyklem, ja mam właśnie tak z Córką Zjadaczki Grzechów. Natomiast co do "Jej Wysokość Marionetka" mam mieszane uczucia. Zdecydowanie spodziewałam się czegoś lepszego po tej książce. Jest to ostatni tom, wiec możemy się domyślić, że będzie się najwięcej działo. I tak właśnie powinno być. I nie zrozumcie mnie źle, działo się, ostatni tom ma najwięcej stron ze wszystkich wydanych tomów, ale mimo tego większość tych stron zawiera coś postronnego , a nie to co najbardziej nas ciekawi. Ostatni tom to zazwyczaj jakieś ostatnie starcie, wielka bitwa itd. natomiast tutaj to ostatnie starcie rozegrało się na może trzydziestu stronach, a przynajmniej ja miałam takie wrażenie. Nie jestem usatysfakcjonowana tym, oczekiwałam czegoś lepszego w tym temacie. Jestem ogromną fanką tych postaci, tej historii, tej autorki. Cała seria zakończyła się tak jak powinna, nie wyobrażam sobie innego scenariusza, jednak myślę, że autorkę stać było na coś mocniejszego. Coś co wbiłoby w fotel, kanapę czy gdzie tam sobie dany czytelnik przebywa, po prostu nie było tego zaskoczenia, tego oszołomienia. Końcówka była przewidująca, ale to może dlatego, że nie było opcji zakończyć tego inaczej, ale mimo to każdy się będzie spodziewał że tak się stanie, Całą serię ogromnie wam polecam, wiem, że teraz na rynku czytelniczym jest wiele serii, które są popularne, ale naprawdę przyjrzyjcie się tej, a możecie się naprawdę miło zaskoczyć. https://in-my-different-world.blogspot.com/2022/03/jej-wysokosc-marionetka-melinda.html
Layla Angel - awatar Layla Angel
ocenił na61 rok temu

Cytaty z książki Czarny klucz

Więcej
Amy Ewing Czarny klucz Zobacz więcej
Amy Ewing Czarny klucz Zobacz więcej
Amy Ewing Czarny klucz Zobacz więcej
Więcej