rozwiń zwiń

Dom kamienia. Garnet

Okładka książki Dom kamienia. Garnet
Amy Ewing Wydawnictwo: Jaguar Cykl: Klejnot (tom 1.5) literatura młodzieżowa
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Klejnot (tom 1.5)
Tytuł oryginału:
The House of the Stone, Garnet's Story
Data wydania:
2017-03-22
Data 1. wyd. pol.:
2015-07-07
Język:
polski
ISBN:
9788376865423
Tłumacz:
Iwona Wasilewska
Średnia ocen

                6,8 6,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dom kamienia. Garnet w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dom kamienia. Garnet



książek na półce przeczytane 3401 napisanych opinii 527

Oceny książki Dom kamienia. Garnet

Średnia ocen
6,8 / 10
185 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
845
552

Na półkach:

Ten tom to dodatek, ta sama historia, ale napisana z punktu widzenia innych postaci. Ja osobiście po prostu nie przepadam za dodatkami i ten dodatek też nie zrobił na mnie większego wrażenia. Był wprawdzie ciekawy, sympatyczny oraz dobrze się go czytało i jest to poboczna powieść dla fanów serii, którzy nie chcą się jeszcze rozstawać z bohaterami, ale nie było tu żadnych wydarzeń które były by dla czytelnika zaskoczeniem.

Ten tom to dodatek, ta sama historia, ale napisana z punktu widzenia innych postaci. Ja osobiście po prostu nie przepadam za dodatkami i ten dodatek też nie zrobił na mnie większego wrażenia. Był wprawdzie ciekawy, sympatyczny oraz dobrze się go czytało i jest to poboczna powieść dla fanów serii, którzy nie chcą się jeszcze rozstawać z bohaterami, ale nie było tu żadnych...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

598 użytkowników ma tytuł Dom kamienia. Garnet na półkach głównych
  • 300
  • 289
  • 9
116 użytkowników ma tytuł Dom kamienia. Garnet na półkach dodatkowych
  • 83
  • 8
  • 8
  • 5
  • 4
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Amy Ewing
Amy Ewing
Amy Ewing is the young adult author of THE JEWEL, the first in a trilogy from HarperTeen, coming out September 2014. She grew up in a small town outside Boston, where her librarian mother instilled a deep love of reading at a young age. Amy moved to New York City in 2000 to study theater at New York University. Unfortunately, her acting career didn’t quite pan out. She worked in restaurants, as an administrative assistant, a nanny, and a sales representative for a wine distributor before the lack of creativity in her life drove her to begin writing. Amy received her MFA in Creative Writing for Children from The New School, where she was lucky enough to meet a fabulous community of YA writers who keep her sane on a daily basis. She lives in Harlem, where she spends her days writing, eating cheese, and occasionally binge watching The Vampire Diaries.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Przeklęta korona Victoria Aveyard
Przeklęta korona
Victoria Aveyard
Miły dodatek do serii. Zastanawiałam się w jakiej kolejności zabrać się za tę serię i zdecydowałam się na chronologiczny względem wydawania oryginały (część pierwsza, opowiadania, część druga). Uważam, że dobrze zrobiłam ponieważ mimo iż wydarzenia w tym tomie dzieją się wcześniej to po pierwsze bardzo słabe jest wprowadzenie do tego świata - jeśli znasz wydarzenia z pierwszego tomu to czytasz bez problemu, ale zaczęcie od tych opowiadań może spowodować problem ze zrozumieniem. A po drugie (i ważniejsze) uważam, że lekko spoilerują pierwszy tom. Pierwsze opowiadanie jest o mace Cala - dowiadujemy się jak poznała Księcia, jak urodził się jej syn oraz jak zginęła - coś czego dowiadujemy się w pierwszej części w drugiej połowie książki, a dodatkowo poznajemy moc pewnej osoby która później odgrywa duże znaczenie i brak wiedzy co wydarzyło się w przeszłości i odkrywanie tego razem z Marą jest większym zaskoczeniem. Drugie opowiadanie uważam za lepsze od pierwszego - historia zaczyna się nie długo przed rozpoczęciem pierwszego tomu, a kończy się kilka dni po rozpoczęciu Czerwonej królowej. NIE POLECAM CZYTAĆ tego opowiadania przed pierwszym tomem ponieważ dowiadujemy się w nim rzeczy które okazują się na sam koniec pierwszego tomu i są dużym zaskoczeniem. Dodatek uważam za słabszy od pierwszego tomu, może nie jest on niezbędny dla akcji ale rozszerza nam pogląd na świat - początki Szkarłatnej Gwardii, jej zasięgi.
ainas - awatar ainas
ocenił na 6 2 lata temu
Tajemne miasto Christi Daugherty
Tajemne miasto
Christi Daugherty Carina Rozenfeld
TAJEMNE MIASTO to kontynuacja książki C.J. Daugherty i Cariny Rozenfield, która jest połączeniem thrillera, romansu i fantasy. W tym tomie zagłębiamy się bardziej w mroczny, pełen sekretów świat magii i niebezpiecznych przygód. Sasha i Taylor połączeni zostali dziwną przepowiednią. Ukrywając się w Oxfordzkim kolegium, ćwiczą oraz szukają wskazówek. Ich relacja oparta jest na wzajemnym zaufaniu, lojalności i coraz głębszym uczuciu, ale nie jest napisana jak w typowym romansie, dzięki czemu nie przesłania całości fabuły. Gęstniejąca atmosfera pomiędzy bohaterami sprawiła, że trudno było mi się oderwać od książki, ponieważ z każdą stroną tajemnica staje się coraz bardziej złożona, a pytania mnożą się szybciej niż odpowiedzi. Przez to można odnieść wrażenie balansu pomiędzy poznaniem prawdy a zupełnym chaosem. Uważam, że jedną z ważniejszych zalet historii jest właśnie to umiejętne budowanie napięcia, ponieważ tajemnica, która otacza chłopaka, jego rodzinę oraz związek z Taylor i pradawną siłą rozwija się stopniowo z wyczuciem i konsekwencją, dzięki czemu odnosi się wrażenie uczestnictwa w tym wszystkim. Wątki historyczne i ezoteryczne są tak umiejętnie wplecione w fabułę, że ona nie tylko intryguje, ale też pozwala na snucie własnych teorii. Moja ciekawość była świetnie podsycana, znalazłam bowiem sceny z udziałem tajnych stowarzyszeń, magicznych symboli oraz zapomnianych rytuałów. Te elementy nadały książce lekko detektywistyczny klimat, a każdy rozdział pozostawia niedosyt i chęć jak najszybszego przeczytania kolejnych. Uważam, że to bardzo dobra pozycja dla tych, którzy miłują się w tajemnicach z nutą nadprzyrodzoności oraz dla osób, które lubią, gdy książka prowadzi przez labirynt zagadek, ale którą czyta się lekko. Niestety w życiu nie ma nic idealnego i niektóre rzeczy można przewidzieć, ale ogólnikowo całość potrafi przytrzymać w napięciu aż do końca.
Książka_jak_tlen - awatar Książka_jak_tlen
ocenił na 10 7 miesięcy temu
Śpiący Książę Melinda Salisbury
Śpiący Książę
Melinda Salisbury
Od kiedy brat Errin, Lief, zniknął, jej życie stało się nie do zniesienia. Musi troszczyć się sama o chorą matkę oraz uzbierać pieniądze na czynsz, sprzedając nielegalne ziołowe mikstury. Jednak to nic w porównaniu z nadejściem mściwego Śpiącego Księcia, którego Królowa właśnie obudziła z jego zaczarowanego snu. Kiedy ludność z wioski Errin zostaje przesiedlona, w efekcie wojny ze Śpiącym Księciem, Errin zostaje pozostawiona samej sobie, bez dachu nad głową. Jedyną osobą, którą może prosić o pomoc jest Silas - tajemniczy młody człowiek, który kupuje od niej śmiertelne trucizny, nie ujawniając jednak, do czego są mu potrzebne. Silas obiecuje pomoc. Jednak znika w tajemniczych okolicznościach, a Errin musi podjąć wędrówkę przez królestwo będące na skraju wojny i szukać innego sposobu, by uratować siebie i matkę. To, co odkrywa podczas swojej podróży obraca w gruzy całą dotychczasową wiedzę o jej świecie. Z oddechem Śpiącego Księcia na karku Errin musi dokonać bolesnego wyboru, który wpłynie na los całego królestwa. Nie wiem, czy jeszcze pamiętacie moją recenzję Córki Zjadaczki Grzechów [recenzja], była to dla mnie bardzo ciekawa powieść, z którą spędziłam miło czas. Na początku myślałam, że będzie to książka dla dzieci i w żaden sposób mi się nie spodoba. Jakże się więc zdziwiłam, kiedy ją skończyłam i byłam bardzo zadowolona z lektury. Do drugiego tomu Śpiący Książę byłam już lepiej nastawiona, wiedziałam na co mogę się przygotować, ale i w tej części autorka potrafiła mnie mile zaskoczyć. O tym, że istnieje kolejny tom Córki Zjadaczki Grzechów dowiedziałam się zaraz po tym jak skończyłam ją czytać, sądziłam, że będzie to ciąg dalszy losów bohaterów, których już poznałam w pierwszym tomie. Autorka mnie mile zaskoczyła, gdyż w tym tomie główną postać odgrywa siostra Liefa, Errin. Od początku polubiłam tą postać, dla Errin najważniejsza jest rodzina i nic tego nie zmieni, każdą sekundę poświęca na myśleniu o dobrobycie ludzi, którzy są jej bliżsi. Poza tym ma swoją pasję, jest silna i odważna. I to chyba właśnie tym Melinda Salisbury podbiła moje serce w drugiej części. Oczywiście pojawiają się nam postacie, które poznaliśmy w pierwszym tomie, w końcu jest to ciąg dalszy, ale myślę że dobrym pomysłem było skupienie się na kimś innym. Ogólnie cała akcja w Śpiącym Księciu, dzieję się nam trochę później, niż skończyła się Córka Zjadaczki Grzechów, ale nie martwcie się, autorka wszystko nam idealnie rozpisała i wytłumaczyła, więc wszystko jest łatwe do poskładania i zrozumienia. Co pewnie będzie dla was kolejnym zaskoczeniem, to cała akcja nie dzieję się w Lormere tylko Tregellanie. Mi się to bardzo spodobało, bo o Tregellanie wiedziałam tylko trochę z pierwszej części, ale były to tylko ulotne wiadomości, dzięki drugiemu tomowi jesteśmy w całkiem innym miejscu i poznajemy nowych ludzi. Ogólnie książkę czyta się szybko, oczywiście nie mogę tego porównać do pierwszego tomu, który był cudowny, i myślę, że żadna kolejna część jej nie pobije, ale niech autorka próbuje. Co jest wielkim plusem, to ciągła akcja, bohaterowie nie siedzą w jednym miejscu tylko się przemieszczają co sprawia, że fabuła jest jeszcze ciekawsza. Kilku momentów się spodziewałam, więc nie mogę powiedzieć, że książka jest całkowicie oryginalna, ale były też takie momenty, które mnie bardzo mile zaskoczyły i za to wielki plus do autorki. Oczywiście nie mogę wybaczyć autorce tego, że w tej części nie było Liefa, którego po prostu uwielbiam całym sercem. Myślę, że Śpiący Książę jest bardzo dobrym ciągiem dalszym serii Córka Zjadaczki Grzechów, oczywiście czekam z niecierpliwością na trzeci tom tej trylogii, a wam serdecznie polecam sięgnąć po te książki, bo są naprawdę genialnie napisane i czytelnik je po prostu pożera. https://in-my-different-world.blogspot.com/2016/10/nie-zadawaj-pytan-to-nie-usyszysz.html
Layla Angel - awatar Layla Angel
ocenił na 8 1 rok temu
Jej Wysokość Marionetka Melinda Salisbury
Jej Wysokość Marionetka
Melinda Salisbury
"Nie istnieje dobry sposób na życie. Tak samo nie istnieje dobry sposób na śmierć. " Ostatnimi czasy nie czytałam dużo, co było związane nie tylko studiami, sesją, życiem towarzyskim, ale też przez to, że nie mogłam się na książkach skupić, moje życie ogarnęły seriale i to one zajmowały większość mojego wolnego czasu. Jednak kiedy nastał okres kiedy mam tego wolnego czasu więcej, postanowiłam coś przeczytać i tak w moje ręce wpadła seria Córki Zjadaczki Grzechów. Jak może wiecie moja przygoda z tą serią zaczęła się już jakiś czas temu, prawie 6 lat temu, ale nie skompletowałam wtedy wszystkich trzech tomów, więc przeczytałam tylko dwa, Ostatnio udało mi się wyłapać trzeci tom na olx w super cenie, nie miałam wtedy akurat weny na czytanie, jednak wiedziałam, że chcę się z nią zapoznać, i teraz był idealny na to moment. Oczywiście jeżeli nie znacie tej serii, to odsyłam was do recenzji pierwszego tomu [ recenzja ] Kiedy Śpiący Książę umacnia swoją władzę nad Lormere i Tregellanem, los państw spoczywa w rękach grupy buntowników, gotowych zdobyć się na najwyższe poświęcenia, aby go pokonać. Uwięziona Errin i zmuszona do ucieczki Twylla mają coraz mniej czasu, by zapobiec zniszczeniu wszystkiego, co kochają. Nadchodzi ostateczna bitwa z Aurekiem, który nie powstrzyma się przed niczym, aby zatrzymać tron na zawsze. Nie mogę wam wiele zdradzać, takie są niestety uroki recenzowania kolejnych tomów jakiejś serii. Nie chcę w żaden sposób komuś spoilerować, więc będę starała się ostrożnie dobierać słowa. Kiedy pierwszy raz się zapoznawałam z tą serią byłam nią zachwycona, świat i bohaterowie wykreowani przez Melinde Salisbury spodobały mi się do tego stopnia, że nawet teraz czytając po raz drugi tę serię miałam ogromny sentyment do niej. Na przestrzeni lat, tego jak mój gust czytelniczy się zmienił, tego ile książek nowych poznałam w międzyczasie to musze przyznać, że jest to seria dobra i z pewnością ciekawa i jedna z tych, które będę polecać, ale jednak widzę już, że jest to seria, która ma też swoje wady, a wcześniej ich nie zauważałam. Jednak nie ma co się dziwić, dorosłam, zauważam więcej, poszukuję czegoś innego w książkach, ale nadal jest to seria, którą darze ogromnym sentymentem i nie mogłabym złego słowa o niej powiedzieć. Jeżeli miałabym na ten moment wybrać najlepszą część z całej serii byłby to zdecydowanie drugi tom. "Śpiący Książę" to książka która mnie bardzo wciągnęła, pojawiły się nowe postacie, nowe wątki, dużo się działo, co jest dziwne to pierwszy raz czytając oceniłam pierwszy tom najwyżej. Pierwszy tom był wprowadzeniem do całej serii, najlepiej pamiętałam co się tam działo, i oczywiście zawsze się ma jakieś uczucia do książki, która rozpoczęła tą waszą przygodę z jakimś cyklem, ja mam właśnie tak z Córką Zjadaczki Grzechów. Natomiast co do "Jej Wysokość Marionetka" mam mieszane uczucia. Zdecydowanie spodziewałam się czegoś lepszego po tej książce. Jest to ostatni tom, wiec możemy się domyślić, że będzie się najwięcej działo. I tak właśnie powinno być. I nie zrozumcie mnie źle, działo się, ostatni tom ma najwięcej stron ze wszystkich wydanych tomów, ale mimo tego większość tych stron zawiera coś postronnego , a nie to co najbardziej nas ciekawi. Ostatni tom to zazwyczaj jakieś ostatnie starcie, wielka bitwa itd. natomiast tutaj to ostatnie starcie rozegrało się na może trzydziestu stronach, a przynajmniej ja miałam takie wrażenie. Nie jestem usatysfakcjonowana tym, oczekiwałam czegoś lepszego w tym temacie. Jestem ogromną fanką tych postaci, tej historii, tej autorki. Cała seria zakończyła się tak jak powinna, nie wyobrażam sobie innego scenariusza, jednak myślę, że autorkę stać było na coś mocniejszego. Coś co wbiłoby w fotel, kanapę czy gdzie tam sobie dany czytelnik przebywa, po prostu nie było tego zaskoczenia, tego oszołomienia. Końcówka była przewidująca, ale to może dlatego, że nie było opcji zakończyć tego inaczej, ale mimo to każdy się będzie spodziewał że tak się stanie, Całą serię ogromnie wam polecam, wiem, że teraz na rynku czytelniczym jest wiele serii, które są popularne, ale naprawdę przyjrzyjcie się tej, a możecie się naprawdę miło zaskoczyć. https://in-my-different-world.blogspot.com/2022/03/jej-wysokosc-marionetka-melinda.html
Layla Angel - awatar Layla Angel
ocenił na 6 1 rok temu
Naznaczeni śmiercią Veronica Roth
Naznaczeni śmiercią
Veronica Roth
Oczekiwałam dobrej, rozbudowanej historii, najlepiej z wymyślonymi krajami, tradycjami i językami. I tu się nie zawiodłam. Autorka stworzyła planety, na których w często ekstremalnych warunkach żyły różne ludy. Zaintrygowała mnie ta ogromna nienawiść pomiędzy Shotet a Thuvhe, to, jak różnili się mieszkańcy i władza panująca na danym terytorium. Ciekawa była też zdolność Cyry, która samym dotykiem potrafiła sprawić tak wielki ból, że mogła doprowadzić do śmierci. Był to jednocześnie jej dar i przekleństwo. Czułam ogromne współczucie, a jednocześnie podziw, gdy czytałam o tym, co przeżywała na co dzień, co myślała, czuła, czego pragnęła i co traciła. Wiele bohaterów posiadało różne zdolności, jedni byli wyroczniami i widzieli przyszłość, inni nie odczuwali bólu, potrafili zamieniać się wybranymi wspomnieniami albo samą obecnością działali kojąco i uspokajająco na ludzi wokół. To brudna historia, pełna rozlanej krwi, blizn przypominających o stracie, niesprawiedliwości, krzyków żalu i gniewu. Powieść zaciekawia i sprawia, że chce się poznać bohaterów, zobaczyć, jak żyją i czy uważają swoje zdolności za dar czy przekleństwo. Jednocześnie książka bardzo mi się dłużyła w pierwszej połowie. Z jednej strony byłam zaciekawiona, z drugiej nie potrafiłam się wciągnąć i przez pewien czas męczyłam się czytając. Dopiero w drugiej połowie czułam, że w końcu płynę razem z historią, zagłębiając się coraz bardziej w świat bohaterów. Mocno trzymałam kciuki za niektóre postacie, innym życzyłam jak najgorzej, a część była mi całkowicie obojętna, bo nie poznałam ich na tyle, by mieć o nich wyrobioną opinię. W tej powieści znajdziecie elementy romansu, intryg politycznych i niesamowitego kosmicznego świata. Można też zobaczyć, jak ważne jest oddanie rodzinie, jaką odwagą wykazują się bohaterowie i jak pokonują kolejne wyzwania mimo przeciwności losu. Polecam, jeśli lubicie książki z wymyślonymi krainami, magicznymi zdolnościami i silnymi bohaterami 💚
Czytanietostylzycia - awatar Czytanietostylzycia
oceniła na 7 5 miesięcy temu
Zakazane życzenie Jessica Khoury
Zakazane życzenie
Jessica Khoury
„Im wyżej się wznosisz, tym boleśniej upadasz.” Zahra jest potężnym dżinem z lampy, a Aladyn złodziejem, który tę lampę znalazł. Zahra po raz pierwszy po pięciuset latach może zobaczyć świat. Ludzie i dżiny są w stanie wojny, więc musi ukrywać swoją tożsamość. Potężny król dżinów ofiarowuje jej możliwość całkowitego uwolnienia się z lampy, ale wówczas musiałaby zdradzić Aladyna, w którym zakochała się wbrew sobie… Całkiem zgrabnie napisana na nowo historia Aladyna i dżina z lampy. Mamy tutaj szereg wydarzeń i zwrotów akcji. Ale głównym wątkiem wydaje się być miłość Aladyna i Zahry. A jest on przyznam nieco dziecinny i naiwny. Ale taka czasami bywa miłość, prawda? Cała historia przywodzi na myśl świat z „Baśni tysiąca i jednej nocy”. Magia, pustynia, arabskie pałace, bogato zdobione stroje, magiczne lampy – to świat, do którego przenosi nas „Zakazane życzenie”. Wszystko to plus ciekawy zarys fabuły powinno dać idealną powieść, prawda? Ale czy tak jest? Można odpowiedzieć: i tak, i nie. Wspomniałam już o jednym małym minusie – miłość Zahry i Aladyna. Choć dla większość pewnie będzie to wielki plus – taka słodka miłość. A drugi minusik to zakończenie, które nie do końca jest spójne i wydaje się, jakby autorka sama zamotała się w całej historii i przedstawionym świecie. Poza tym wszystko jest okej i po przebrnięciu przez początek i przyzwyczajeniu się do stylu autorki większość czytających powinna czuć się usatysfakcjonowana. Przynajmniej umiarkowanie.
Antares - awatar Antares
ocenił na 7 10 miesięcy temu

Cytaty z książki Dom kamienia. Garnet

Więcej
Amy Ewing Dom kamienia. Garnet Zobacz więcej
Amy Ewing Dom kamienia. Garnet Zobacz więcej
Amy Ewing Dom kamienia. Garnet Zobacz więcej
Więcej