rozwiń zwiń

Głębia Challengera

Okładka książki Głębia Challengera
Neal Shusterman Wydawnictwo: YA! literatura młodzieżowa
356 str. 5 godz. 56 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Challenger Deep
Data wydania:
2017-03-15
Data 1. wyd. pol.:
2017-03-15
Liczba stron:
356
Czas czytania
5 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328036284
Tłumacz:
Rafał Lisowski

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Głębia Challengera w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Głębia Challengera



książek na półce przeczytane 791 napisanych opinii 45

Oceny książki Głębia Challengera

Średnia ocen
7,9 / 10
817 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1983
1629

Na półkach: ,

Jeśli macie ochotę na lekką, odprężającą powieść młodzieżową, to nie sięgajcie po ten tytuł. Absolutnie! Ponadto nie jestem przekonana, czy nadaje się ona młodszym nastolatkom - celowałabym raczej w tych starszych, a także dorosłych... chociaż kim ja jestem, żeby oceniać, kto jest na nią gotowy?

Nie jest to lektura najprostsza, bo nie dość, że porusza bardzo trudny temat, to narratorem jest nastolatek z zaburzeniami psychicznymi, więc poznawanie jego myśli, które naznaczone są chorobą, nie jest zbyt przystępne i zrozumiałe dla czytelnika. Jestem pod wrażeniem tego, co stworzył Neal Shusterman (zwłaszcza, że owa książka powstała na kanwie jego doświadczeń z chorobą syna), aczkolwiek niektóre rozdziały sprawiały mi trudność, ponieważ były opisem tego, co działo się w głowie głównego bohatera i do tej pory nie pojmuję całości (w pewnym momencie zaczęło mnie to też nieco nużyć).

"Głębia Challengera" to książka, która wymaga od czytelnika skupienia, niejednokrotnie odkładania na jakiś czas, żeby poskładać myśli do kupy. Wywołała we mnie masę emocji - od przerażenia, poprzez współczucie, aż po nadzieję, że jednak nawet z najgorszej sytuacji można wyjść obronną ręką, chociaż nie wiadomo na jak długo...

Jeśli macie ochotę na lekką, odprężającą powieść młodzieżową, to nie sięgajcie po ten tytuł. Absolutnie! Ponadto nie jestem przekonana, czy nadaje się ona młodszym nastolatkom - celowałabym raczej w tych starszych, a także dorosłych... chociaż kim ja jestem, żeby oceniać, kto jest na nią gotowy?

Nie jest to lektura najprostsza, bo nie dość, że porusza bardzo trudny temat,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

4499 użytkowników ma tytuł Głębia Challengera na półkach głównych
  • 2 835
  • 1 585
  • 79
786 użytkowników ma tytuł Głębia Challengera na półkach dodatkowych
  • 500
  • 110
  • 54
  • 45
  • 38
  • 21
  • 18

Inne książki autora

Neal Shusterman
Neal Shusterman
Amerykański autor książek dla młodzieży i dorosłych. Neal jest ojcem czwórki dzieci, mieszka w Kalifornii. Spod jego ręki wyszło wiele bestsellerów, z których najbardziej znaną powieścią są "Podzieleni".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Girl in Pieces Kathleen Glasgow
Girl in Pieces
Kathleen Glasgow
Książka, która rozdziera. Czy powiedzenie, że ktoś jest twoim ulubionym autorem po przeczytaniu jego dwóch książek jest pochopne? Możliwe. Ale zdarzają się takie wyjątki, a ja w ten wyjątek niesamowicie wierzę. Dosyć niedawno przeczytałam How to make friends with the dark – przepłakałam połowę książki. Pozycja była moim ulubieńcem zeszłego roku, dlatego wydaje mi się, że Girl in pieces również trafi do topki pod koniec 2026 (sama ta liczba brzmi dziko). Książka jest o bólu – w tym momencie mogłabym zakończyć tę chaotyczną recenzję. Charlie to młoda dorosła, która przeszła w życiu tyle, że wydaje się, że już wszystko w pewnym momencie ma zamiar się ułożyć – zwłaszcza kiedy wychodzi z ośrodka dla dziewczyn z ogromnymi problemami związanymi z psychiką i robieniem sobie krzywdy, jedzie na drugi koniec Stanów Zjednoczonych (bo ze swoją matką ma ciężką relację) do swojego przyjaciela. Charlie naprawdę ma podłą przeszłość – sama bardzo wczesna śmierć ukochanego ojca ma ogromny wpływ na bohaterkę. Dziewczynę długi, ale to długi czas później dotyka kolejna śmierć – tym razem nie członka rodziny, chociaż większość z nas traktuje swoich przyjaciół jak rodzinę, prawda? Po kolejnej żałobie, która tak naprawdę wydawała się z Charlie nie wyjść, dziewczyna, razem z dwoma znajomymi, trafia na ulicę. Ale to już było, wróćmy do obecnej sytuacji. Niemalże osiemnastoletnia Charlie wkrótce wynajmuje pokój, chociaż z każdym dniem coraz ciężej z pieniędzmi. Zatrudnia się na zmywaku i jakoś wszystko pomału zaczyna się układać, gdyby nie przykra relacja z o wiele starszym od siebie mężczyzną, bratem właścicielki baru, w którym Charlie sobie dorabia. Dodatkowo ów mężczyzna sam boryka się z problemem alkoholowym i narkotykowym. Charlie tak naprawdę wpada w kolejną dziurę. Jest rozdarta, bo zdaje sobie sprawę, że nie otrzyma miłości od człowieka, który swoją całą miłość przelewa na używki. Na szczęście (nie przeżyłabym tego, jeśli byłoby inaczej) po burzliwej połowie docieramy do happy endu. Jedna sytuacja sprawia, że Charlie zostaje zabrana do rodziny osób pracujących w tym barze, do domu pewnego starszego pana, mającego gospodarstwo i ciszę w domu i na zewnątrz. Dziewczyna odżywa i wkrótce otrzymuje tak wspaniałą propozycję od tego pana, że nawet się nad tym nie zastanawia. I dobrze. Nie każdemu z nas wypada mieszkać samemu. Książka mnie złamała, dlatego nie jest dla każdego. Nie każdy doceni tę historię, zwłaszcza że nie każdy dotrze do końca ze względu na specyfikę. Kathleen Glasgow potrafi stworzyć i dopracować cudowne, przepiękne, przepełnione nietuzinkową, diabolicznie przykrą historią główne bohaterki, prawdziwe, wspaniałe. Kochamkochamkocham. Chwila oddechu i biorę się za jej kolejną książkę.
Karolina Rudak - awatar Karolina Rudak
ocenił na 10 3 dni temu
More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie Adam Silvera
More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie
Adam Silvera
Ta książka umie wyprowadzać w pole i bawić się oczekiwaniami czytelnika. Głównym bohaterem jest Aaron. Znajduje się on w dość nieciekawej sytuacji życiowej: jego rodzina żyje na skraju nędzy zamieszkując w dość obskurnej klitce na nowojorskim Bronksie, ojciec niedawno popełnił samobójstwo, a sam Aaron również ma za sobą nieudaną próbę. Trzeba przyznać, że historia rozkręca się niemiłosiernie długo i wymaga od czytelnika nieco cierpliwości. Pierwsza ponad połowa książki skupia się głównie na pokazaniu interakcji Aarona z jego rówieśnikami - kumplami z podwórka, dziewczyną i nowopoznanym kolegą, Thomasem. Więc obserwujemy te ich wszystkie durne zabawy, czytamy dialogi - nie zawsze najbardziej naturalne, ale pełne kąśliwego humoru, i można odnieść wrażenie, że wszystko to bardzo fajne i w ogóle, ale w sumie quo vadis, Adamie Silvero? I wtedy, mniej więcej w połowie książki, następuje Wielki Wybuch, wszystko przewraca się do góry nogami, wskakuje we właściwe przegródki i okazuje się, że wszystkie pozornie błahe sceny i nic nieznaczące postaci miały sens, jak sernik. Przy okazji w tym momencie książka zmienia się w depresję w czystej, skondensowanej postaci - i staje się wobec swojego bohatera zwyczajnie okrutna. Trudno jest to znieść, ale nie bardzo już można przestać czytać. I choć niby w zakończeniu jakaś iskierka nadziei się tli, to ja mimo wszystko czuję się po skończonej lekturze raczej nieszczęśliwa. Szkoda tylko, że nie jest to najzgrabniej napisana książka pod kątem czysto językowym i dosyć często zdarzają się zdania, w których wyraźnie coś się urwało od gramatyki.
niedź - awatar niedź
ocenił na 9 8 miesięcy temu
Księga kłamstw Teri Terry
Księga kłamstw
Teri Terry
„Księga kłamstw” Teri Terry zaciekawia od samego początku historii. Jest napisana z perspektywy dwóch głównych bohaterek, dzięki czemu możemy zobaczyć zarówno przesiąknięte złem słowa, opisy, jak i owiane prawdą sekrety. Książka przepełniona jest psychologią, emocjami oraz rodzinnymi historiami, przekazywanymi z pokolenia na pokolenie. Moja recenzja będzie "biased", ponieważ bardzo interesuje mnie spirytualizm oraz psychologia. Chociaż wydaje mi się, że oprócz tego historia to dalej solidne 7/10. Na samym początku powieści poznajemy dwie bohaterki: Piper i Quinn. Nie wiemy jeszcze, kim są, jak się zachowują, jak wygląda ich życie. Z każdym kolejnym rozdziałem pojawiają się nowe postacie, które wprowadzają zmiany do opisywanej historii. Bohaterowie są wspaniali. Realistyczni, spokojni, zbulwersowani. Spora ich część to uczniowie, których interesuje następna kartkówka i czy nauczyciel ich przepyta. Balansuje to perfekcyjnie z ciężko opisanymi postaciami przodków, silnych osobowości, starszyzną, zajmującą się magią. Zwykle piszę o historii, jednak ta książka opiera się głównie na postaciach. Mimo to, nie brakuje w niej zawirowań, zmian i obszernych wątków. Jak już wspomniałam, poznawanie rodowodów, historii, mechaniki magii jest wręcz nieziemskie. A jednak jest to przyziemne, łatwe do zrozumienia, przyjemne do czytania. Sama historia, fabuła jest bardzo ciekawa. Wątki łączą się ze sobą, tworząc całość. Natomiast w każdym kolejnym rozdziale wszystko zaczyna nabierać tempa i układa się w pełen sekretów, mroczny całokształt. Ta kwestia jest stanowczo do omówienia jako osobny temat. Powieść ma jeden z lepiej stworzonych wątków psychologicznych, z jakimi do tej pory się spotkałam. Elementy przywłaszczenia innych przez bohaterkę, liczne kłamstwa, wymuszona miłość, a to nie wszystko! Historia porusza liczne zasady moralne i je niszczy. Omówione są elementy morderstwa, śmierci, zdrady, czy nawet zemsty, która ciągnie się przez wieki. A mimo to książka wydaje się być zwykłym romansidłem z elementem psychologii. Książka „Księga kłamstw” to moja ulubiona publikacja – a nie powiem tego o wielu utworach, które czytałam. Często sięgam po nią, żeby jeszcze raz przeżyć opisaną w niej historię. Za każdym razem towarzyszą mi przy tym lawiny uczuć, które się we mnie kłębią – przy czym mało książek umie coś takiego we mnie wywołać. Powieść bardzo mocno polecam, szczególnie fanom thrillerów i psychologicznych dzieł. Wspaniała historia zamknięta w oprawie.
Rozaxa - awatar Rozaxa
oceniła na 9 1 rok temu

Cytaty z książki Głębia Challengera

Więcej
Neal Shusterman Głębia Challengera Zobacz więcej
Neal Shusterman Głębia Challengera Zobacz więcej
Neal Shusterman Głębia Challengera Zobacz więcej
Więcej