Wakacje z au pair

Okładka książki Wakacje z au pair
Lidia Błądek Wydawnictwo: Psychoskok powieść przygodowa
125 str. 2 godz. 5 min.
Kategoria:
powieść przygodowa
Wydawnictwo:
Psychoskok
Data wydania:
2016-03-05
Data 1. wyd. pol.:
2016-03-05
Liczba stron:
125
Czas czytania
2 godz. 5 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379004928
Tagi:
powieść przygodowa Wakacje z Au Pair Lidia Błądek podróż beletrystyka losy kobiet psychoskok
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
5,8 5,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
5,8 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
762
705

Na półkach:

Pomysł na książkę ciekawy, ale wykonanie słabiutkie. Czytając ma się wrażenie że pisały dwie osoby - naiwna nastolatka i przypadająca nauczycielka. Opisane postacie są płytkie, całkowicie jednowymiarowe. A wtrącenia w tekście z historii, geografii, sytuacji politycznej itd, które na siłę mają coś wtłoczyć do głowy czytelnika, są strasznie wkurzające.

Pomysł na książkę ciekawy, ale wykonanie słabiutkie. Czytając ma się wrażenie że pisały dwie osoby - naiwna nastolatka i przypadająca nauczycielka. Opisane postacie są płytkie, całkowicie jednowymiarowe. A wtrącenia w tekście z historii, geografii, sytuacji politycznej itd, które na siłę mają coś wtłoczyć do głowy czytelnika, są strasznie wkurzające.

Pokaż mimo to

avatar
427
327

Na półkach:

Anna, świeżo upieczona maturzystka z okolic Rzeszowa postanawia wykorzystać swoje ostatnie wakacje przed rozpoczęciem studiów medycznych w Krakowie na wyjazd w ramach programu Au Pair. Wraz z dwiema koleżankami odpowiadają na ogłoszenie znalezione w urzędzie pracy i postanawiają wyjechać do pracy w Anglii.
Pomimo lekkich oporów rodziny Ania jednak wyjeżdża i podejmuje pracę u pewnej hrabiny, jej koleżanki zaś, na czas wakacji stają się opiekunkami do dzieci. Wszystkie trzy z nadzieją, na pod szlifowanie języka, i ufnością zaczynają pracę, która jedną z nich doprowadzi w najskrytsze zakamarki pracy za granicą.

Ania trafia najciekawiej z całej trójki przyjaciółek, tak przynajmniej sądzi na początku. Praca u hrabiny jest pouczająca i ma wiele zalet, takich jak, chociażby podróże w różne strony świata. Autorka ciekawie, aczkolwiek, krótko wplata w całą opowieść motyw miłosny. Anna poznaje Simona na jednym z przyjęć, na których bywa z hrabiną. Początkowo wydaję się, że ta znajomość nie przetrwa, lecz pomimo różnic kulturowych ich związek z każdym dniem nabiera dojrzałości.

Czy każdy okaże się tym kim jest? Może nie warto ufać każdemu?

Zapraszam na całość na http://martawsrodksiazek.blogspot.com/2017/04/wakacje-z-au-pair-lidia-badek.html

Anna, świeżo upieczona maturzystka z okolic Rzeszowa postanawia wykorzystać swoje ostatnie wakacje przed rozpoczęciem studiów medycznych w Krakowie na wyjazd w ramach programu Au Pair. Wraz z dwiema koleżankami odpowiadają na ogłoszenie znalezione w urzędzie pracy i postanawiają wyjechać do pracy w Anglii.
Pomimo lekkich oporów rodziny Ania jednak wyjeżdża i podejmuje pracę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1291
1023

Na półkach: , , , ,

Ania po zdanej maturze decyduje się na wyjazd jako Au Pair do Londynu, by pracować jako dama do towarzystwa hrabiny. Dziewczyna dzięki wyjazdowi chciała „podszlifować” angielski, a także przeżyć przygodę życia. Jednak los miał inne plany wobec głównej bohaterki. Przyjemne chwile w roli towarzyszki starszej pani oraz uczucie, jakie zrodziło się między nią a Simonem, zostaje przerwane przez osadzenie Ani w wenezuelskim więzieniu pod zarzutem przemytu narkotyków…



Decydując się na lekturę Wakacji z Au Pair, nastawiałam się na lekką i niewymagającą lekturę. I choć przeczytałam ów książkę całkiem szybko, tak zawiodłam się ilością „informacji” – a to o Unii Europejskiej, o ustrojach, czy zabytkach zwiedzanych miejsc. Według mnie przez te opisy książka straciła na lekkości, jaką zapowiadał jej opis.


Pomysł Lidii Błądek na książkę wydawał się ciekawy i poniekąd taki był. Gdyby autorka pominęła w swojej powieści liczne opisy i skupiła się bardziej na wydarzeniach opisywanych w książce, z pewnością byłaby to przyjemna przygodówka, przy której czytelnik spędziłby miło czas. Opisy jednak są… i pomimo iż momentami sprawiały, że wiało nudą, zwłaszcza przez pierwszą połowę książki, tak z czasem nieco schodziły na dalszy plan, ustępując miejsca akcji… akcji kręcącej się wokół wenezuelskiego więzienia…


Postaci wykreowane przez autorkę wydają mi się zbyt przesłodzone. Zwłaszcza główna bohaterka i jej ukochany. Postać hrabiny początkowo wzbudzała moją sympatię i zainteresowanie, jednak z czasem ów pani stała się bardzo nijaka. Brakło mi w bohaterach nutki realizmu, takich cech, które można by odnaleźć w ludziach z krwi i kości.



Podsumowując: Wakacje z Au Pair to interesujące podejście do tematu Au Pair, jednak nieco niedopracowane. Styl autorki na pierwszy rzut oka lekki, z perspektywy całości potrzebuje jeszcze nieco szlifów, by nabrał swoistego wyrazu. Jednakże jest potencjał… i trzeba go umiejętnie wykorzystać…

Ania po zdanej maturze decyduje się na wyjazd jako Au Pair do Londynu, by pracować jako dama do towarzystwa hrabiny. Dziewczyna dzięki wyjazdowi chciała „podszlifować” angielski, a także przeżyć przygodę życia. Jednak los miał inne plany wobec głównej bohaterki. Przyjemne chwile w roli towarzyszki starszej pani oraz uczucie, jakie zrodziło się między nią a Simonem, zostaje...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar

Na wstępie trzeba powiedzieć , że po przeczytaniu książki pani Lidii Błądek nadal nie wiem jakie mam o niej zdanie. Nie jest to zła książka , ale na pewno nie jest również wybitnie i dobrze napisana. Autorka ma dziwny styl pisania. Jest on płytki i raczej dobrze sprawdził by się w broszurkach przewodnikowych czy encyklopediach niż w książce.

Co do plusów książki to na pewno jest fabuła. Niby temat znany ale mało osób o nim pisze. Mało osób wie , że coś takiego istnieje i jest coraz bardziej powszechnie praktykowane. Bohaterowie wywarli na mnie raczej pozytywne wrażenie. Nie ma tutaj szczeniackiej miłości. Co u mnie jak najbardziej na wielki plus.

Sama książka jest naprawdę ciekawa tylko niestety nie do końca dobrze napisana. Autorka ma jeszcze wiele pracy przed sobą. Myślę , że wielu z was przypadnie do gustu. Ale jeśli jesteście bardziej wymagającym czytelnikiem to nie macie na co liczyć , gdyż książka na pewno nie będzie wam odpowiadać.

Na wstępie trzeba powiedzieć , że po przeczytaniu książki pani Lidii Błądek nadal nie wiem jakie mam o niej zdanie. Nie jest to zła książka , ale na pewno nie jest również wybitnie i dobrze napisana. Autorka ma dziwny styl pisania. Jest on płytki i raczej dobrze sprawdził by się w broszurkach przewodnikowych czy encyklopediach niż w książce.

Co do plusów książki to na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1292
1277

Na półkach:

Zagraniczne wyjazdy w celach zarobkowych nie są niczym nowym, od lat bowiem ludzie wyruszali do miejsc, gdzie popyt na pracę, czyli zapotrzebowanie, jakie zgłasza dane przedsiębiorstwo, jest dużo większe, niż w Polsce. Z uwagi na liczne ograniczenia prawne, najczęściej była to praca „na czarno”, czyli bez umowy, bez zgłoszenia pracownika do systemu ubezpieczeń społecznych danego kraju. Sytuację tę zmieniło wejście Polski do Unii Europejskiej i Układ z Schengen, znoszący kontrolę osób przekraczających granicę między państwami członkowskimi układu. Państwa członkowskie stopniowo otwierały również swoje podwoje przed pracownikami, zaś wysokie stawki i inne możliwości rozwoju, niż te istniejące w Polsce, kusiły i wciąż kuszą tysiące osób.
Z tej szansy, jaką daje praca poza granicami kraju, postanawia skorzystać Ania, maturzystka z małego miasteczka na Podkarpaciu. Dziewczyna nie musi martwić się o pieniądze na wymarzone studia medyczne, ale pragnie zarobić na swoje potrzeby oraz doskonalić język angielski, dlatego też, wraz z koleżankami, postanawia wyjechać do Anglii. Bezpieczeństwo podróży zapewnić ma skorzystanie ze sprawdzonego pośrednika i wyjazd w roli Au Pair, jako opiekunka do dzieci bądź osób starszych. Wydawać by się mogło, że w tej sytuacji, już nic nie zakłóci wyjazdu oraz czerpania z niego wielopłaszczyznowych korzyści. Niestety, nic bardziej mylnego…
O tym, w jakie kłopoty wpadła Ania, możecie przeczytać w książce Lidii Błądek „Wakacje z Au Pair”. Opublikowana nakładem wydawnictwa Psychoskok książka jest przestrogą dla wszystkich, przed obdarzeniem drugiej osoby zbyt wielkim zaufaniem, przed brakiem weryfikacji pewnych faktów, przed bezkrytycznym przyjmowaniem wszystkiego, co tylko usłyszymy i zobaczymy. Czy Ania mogła ustrzec się kłopotów? Być może, bowiem astronomiczna pensja i wakacyjne podróże po całym świecie mogły wzbudzić pewną czujność. Z drugiej jednak strony trudno się dziwić młodej dziewczynie, którą zauroczyło bajkowe otoczenie i pracodawczyni – starsza, dystyngowana hrabina. O ile koleżanki Ani trafiają do domów angielskich rodzin w roli opiekunek do dzieci, to Ania zamieszkuje w prawdziwym pałacu, zaś jej zadaniem ma być dotrzymywanie towarzystwa znudzonej starszej pani.
Do zadań Ani należy towarzyszenie hrabinie nie tylko w podróżach, ale również wystawach i bankietach i właśnie na jednym z nich, poznaje przystojnego Simona z Wenezueli, który pracuje jako kelner, pragnąc doskonalić język. Chłopak przyjechał do wujka, ambasadora Wenezueli w Londynie jedynie na czas określony, planuje bowiem powrócić do kraju i skończyć studia. Odkąd jednak Simon zobaczył Anię, jego plany uległy drobnej modyfikacji, bowiem jest gotowy pozostać w Anglii, jeśli dziewczyna również pozostanie i zdecyduje się tu studiować, a nawet … rozważa przeprowadzkę do Polski. To uczucie, które wybuchło z taką siłą, odwzajemnia również Ania. Dzięki hrabinie, która przychylnym okiem patrzy na rozwijający się romans, młodzi maja okazję spędzić ze sobą więcej czasu i przekonać się, że więź pomiędzy nimi jest coraz mocniejsza.
Jedyną przeszkodą w rozwoju związku są liczne podróże hrabiny, ale dzięki temu Ania ma możliwość odwiedzić Wenecję , Stambuł, czy nawet Lizbonę. Wycieczka do Wenezueli okazuje się jednak zgubna w skutkach – Ania zostaje zatrzymana podczas odprawy, zaś w jej bagażu znaleziono narkotyki. Staje się podejrzaną o przemyt i nikt nie chce słuchać jej tłumaczeń, że słoiczki z używkami dała jej na przechowanie hrabina, zaś dziewczyna była przekonana, iż przewozi wyłącznie kosmetyki…

(...)
Pełna treść recenzji znajduje się na stronie: http://qulturaslowa.blogspot.com/2016/03/lidia-badek-wakacje-z-au-pair.html

Zagraniczne wyjazdy w celach zarobkowych nie są niczym nowym, od lat bowiem ludzie wyruszali do miejsc, gdzie popyt na pracę, czyli zapotrzebowanie, jakie zgłasza dane przedsiębiorstwo, jest dużo większe, niż w Polsce. Z uwagi na liczne ograniczenia prawne, najczęściej była to praca „na czarno”, czyli bez umowy, bez zgłoszenia pracownika do systemu ubezpieczeń społecznych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
191
163

Na półkach: , ,

Au Pair- to rodzaj pracy, coraz popularniejszy zarówno w Europie, jak i Stanach Zjednoczonych. Młodzi ludzie udają się do obcego kraju, gdzie zajmują się dziećmi lub pomagają osobą starszym w zamian za zakwaterowanie, jedzenie i kieszonkowe. W ten sposób poznają inne kraje, kultury, języki i niejednokrotnie przeżywają przygodę życia.


W taki sposób wakacje spędza Ania, która właśnie zdała maturę i wspólnie z koleżankami postanowiła skorzystać z oferty biura pracy i wyjeżdża do Anglii, gdzie będzie pracować jako dama do towarzystwa pewnej hrabini, razem z nią odbędzie kilka podróży, spotka również miłość swojego życia, ale niestety los jest przewrotny, a idylla nie trwa wiecznie. W czasie podróży do Wenezueli, Ania zostaje zatrzymana pod zarzutem przemytu narkotyków. Czyżby spokojna dziewczyna miała swoje drugie oblicze? A może ktoś celowo próbuje przysporzyć jej kłopotów? Jedno jest pewne: W tak trudnych chwilach człowiek dowiaduje się, kto w rzeczywistości jest przyjacielem, a kto tylko takowego udaje i komu naprawdę na nas zależy.

Po zakończeniu lektury „Wakacje z Au Pair” miałam bardzo mieszane uczucia, zadałam sobie pytanie czy książka mi się podobała, ale niestety do tej pory nie znalazłam na nie jednoznacznej odpowiedzi. Pierwszą rzeczą, jaka uderzyła mnie już na wstępie była objętość książki, gdyż liczy ona zaledwie 123 strony, zanim otrzymałam ten tytuł byłam przekonana, że w tak krótkiej powieści nie da się wyczerpać tematu i jednocześnie pokazać dobre pióro i niestety dalej to zdanie podtrzymuję. Uważam, że styl autorki pozostawia wiele do życzenia, gdyż jest nieco szkolny, mimo że autorka jest dorosłą kobietą. Ponadto przytaczane kolejne fakty historyczne sprawiały, że czułam się trochę jakbym czytała przewodnik. Miałam wrażenie, że autorka na siłę próbuje czytelnika „czegoś” nauczyć i nie byłby w tym nic złego, gdyby nie było to tak nachalne i niestety sztuczne.

Jednak absolutnie nie zaryzykowałabym stwierdzenia, że książka jest zła, gdyż ma też sporo walorów. Sam pomysł na fabułę bardzo przypadł mi do gustu, mimo że temat wydaje się być dość oczywisty to w rzeczywistości niewiele jest podobnych książek. Ciekawi są również bohaterowie. Zarówno Ania jak i Simon są bardzo dojrzałymi osobami, nie znajdziecie tu pijackich wybryków dwójki nastolatków. Oboje pochodzą z porządnych rodzin, są dobrze wychowani i interesują się światem.

Duży plus dla autorki za aspekt społeczno-polityczny powieści. Akcja dzieje się w czasie, gdy Polska stała się członkiem Unii Europejskiej i właśnie temu wydarzeniu poświęcona jest znaczna część powieści. Autorka pokazuje w jaki sposób społeczeństwo polskie zareagowało na te zmiany, jakie mieli obawy ale i nadzieje. I myślę sobie, że teraz po ponad dekadzie naszego członkostwa w Unii, ta książka jest dobrym pretekstem do pewnego rodzaju podsumowania, nie tylko sytuacji całego kraju, ale przede wszystkim tego, ja my sami odczuwamy te zmiany. Czy potwierdziły się obawy, czy też jedynie na tym skorzystaliśmy?

„Wakacje z Au Pair” to bardzo ciekawa, choć niestety niedopracowana propozycja dla osób rządnych wiedzy, które od powieści oczekują czegoś więcej niż tylko rozrywki. Pozwala na chwilę zadumy nad sytuacją społeczną, ale też nad naszą ludzką naiwnością, nad tym jak szybko ufamy ludziom tylko dlatego, że są dla nas mili, sprawiają dobre wrażenie. Niestety pozory często mylą i warto o tym pamiętać, bo zasada ograniczonego zaufania obowiązuje również w życiu.

Au Pair- to rodzaj pracy, coraz popularniejszy zarówno w Europie, jak i Stanach Zjednoczonych. Młodzi ludzie udają się do obcego kraju, gdzie zajmują się dziećmi lub pomagają osobą starszym w zamian za zakwaterowanie, jedzenie i kieszonkowe. W ten sposób poznają inne kraje, kultury, języki i niejednokrotnie przeżywają przygodę życia.


W taki sposób wakacje spędza...

więcej Pokaż mimo to

avatar
162
150

Na półkach:

„Wakacje z Au Pair” to pełna zaskakujących zwrotów akcji przygoda, dlatego możemy być pewni, że wrażeń nam nie zabraknie.

„Wakacje z Au Pair” to lekka przygodowa opowieść, która chcąc nie chcąc, choć jest literacką fikcją od początku do końca bardzo łatwo odniesiemy do rzeczywistości. Główna bohaterka książki Ania właśnie zdała egzamin dojrzałości i podjęła decyzje o wyjeździe do Anglii.

Początkowo historia Ani zdaje się wręcz bajkowa, bo przecież zgodnie z oczekiwaniami szlifuje swój angielski, poznaje świat i zarabia. Uwaga, jest również prawdziwa wisienka na „życiowym torcie” czyli przystojniak z Wenezueli o imieniu Simon, w którym nasza Ania z wzajemnością się zakocha. Życie jak wiemy bywa jednak brutalne i lubi zaskakiwać, dlatego bajkowa bańka pęknie i zaczną się kłopoty.

cała recenzja: http://ksiazkanaprezent.info.pl/2016/03/14/tych-wakacji-nie-da-sie-zapomniec/

„Wakacje z Au Pair” to pełna zaskakujących zwrotów akcji przygoda, dlatego możemy być pewni, że wrażeń nam nie zabraknie.

„Wakacje z Au Pair” to lekka przygodowa opowieść, która chcąc nie chcąc, choć jest literacką fikcją od początku do końca bardzo łatwo odniesiemy do rzeczywistości. Główna bohaterka książki Ania właśnie zdała egzamin dojrzałości i podjęła decyzje o...

więcej Pokaż mimo to

avatar
820
621

Na półkach:

Lidia Błądek to autorka barwnej przygodowej opowieści zatytułowanej „Wakacje z Au Pair”. Dziewczyna pochodząca z górzystej części Polski zaraz po maturze wyjeżdża na swoją wakacyjną przygodę, która jest zarazem pracą w ramach programu Au Pair. Pomimo pewnego oporu ze strony kochającej i opiekuńczej rodziny, Ania, bo tak ma na imię główna bohaterka, postanawia skorzystać z tej sposobności – zarobić trochę pieniędzy i doszlifować język angielski. Trafia do londyńskiego domu bogatej hrabiny, która okazuje się niezwykle sympatyczną i wyrozumiałą towarzyszką. Ania wraz z hrabiną, jako jej osoba towarzysząca, jeździ po całym świecie, zwiedzając przy tym przepiękne zakątki. Krótko mówiąc, nie tylko zarabia, szlifuje umiejętności językowe, ale także spełnia swoje marzenia podróżniczki. Równolegle poznaje inteligentnego i uroczego młodzieńca z Wenezueli, Simona, w którym z wzajemnością się zakochuje. Lecz eldorado się kończy i Ania trafia do więzienia w Caracas, a życie w sposób katastroficzny z niej sobie zakpiło. Jednakże, pomimo przeróżnych bolesnych perturbacji, dzięki sile miłości i lojalności, opowieść kończy się szczęśliwie i pomyślnie, wręcz idyllicznie.

Lidia Błądek to autorka barwnej przygodowej opowieści zatytułowanej „Wakacje z Au Pair”. Dziewczyna pochodząca z górzystej części Polski zaraz po maturze wyjeżdża na swoją wakacyjną przygodę, która jest zarazem pracą w ramach programu Au Pair. Pomimo pewnego oporu ze strony kochającej i opiekuńczej rodziny, Ania, bo tak ma na imię główna bohaterka, postanawia skorzystać z...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Lidia Błądek Wakacje z au pair Zobacz więcej
Lidia Błądek Wakacje z au pair Zobacz więcej
Lidia Błądek Wakacje z au pair Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd