Spine of the World

384 str. 6 godz. 24 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Legenda Drizzta (tom 12)
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9780786914043
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Spine of the World w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Spine of the World
Poznaj innych czytelników
1368 użytkowników ma tytuł Spine of the World na półkach głównych- Przeczytane 980
- Chcę przeczytać 382
- Teraz czytam 6
- Posiadam 299
- Fantasy 29
- Forgotten Realms 29
- Fantastyka 27
- Ulubione 20
- Chcę w prezencie 16
- Legenda Drizzta 5






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Spine of the World
Serię tą czytałem kilkanaście lat temu i teraz wróciłem żeby doczytać dalszy ciąg. Wiadomo, że to trochę już nie to... Jednak czytało się fajnie. Taka lekka i przyjemna sentymentalna podróż do Zapominanych Krain.
Serię tą czytałem kilkanaście lat temu i teraz wróciłem żeby doczytać dalszy ciąg. Wiadomo, że to trochę już nie to... Jednak czytało się fajnie. Taka lekka i przyjemna sentymentalna podróż do Zapominanych Krain.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHarlekin DnD, ale czyta się bardzo dobrze.
Harlekin DnD, ale czyta się bardzo dobrze.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO mój bosze szumiący. O ty gromowładny dębie... Czy kto tam stał za Wulfgarem i jego kreacją, bo odnoszę mylne wrażenie, że Salvatore chyba pomylił się przy pisaniu, albo nie miał pomysłu, albo... Albo ja nie wiem, co myśleć o książce, w której ilość absurdów goni na łeb na szyję, nawet jeśli bierzemy poprawkę na to, że pisał to Salvatore, u którego już różne dziwy i odklejki bywały. "Grzbiet Świata" to jednak książka bardzo słaba, bardzo nijaka i w całym cyklu absolutnie najgorsza. Nie dlatego, że wynaturzenia Drizzta są męczące, czy że po raz miliardowy obserwujemy jego walkę na dwa sejmitary. Nie! Tu jego wynaturzenia filozoficzne były wręcz cudowne, bo... Główny bohater to Wulfgar.
Jakby to kogo obchodziło, co z wielkoludem się dzieje... Welp. Zapraszam!
https://jesiennaczyta.blogspot.com/2025/01/32025-robert-anthony-salvatore-grzbiet.html
O mój bosze szumiący. O ty gromowładny dębie... Czy kto tam stał za Wulfgarem i jego kreacją, bo odnoszę mylne wrażenie, że Salvatore chyba pomylił się przy pisaniu, albo nie miał pomysłu, albo... Albo ja nie wiem, co myśleć o książce, w której ilość absurdów goni na łeb na szyję, nawet jeśli bierzemy poprawkę na to, że pisał to Salvatore, u którego już różne dziwy i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMust have
Must have
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby do lektury szkolnej wstawić Conana Barbarzyńcę. Za drugim razem czyta się lepiej, bo bardzo szybko :D
Gdyby do lektury szkolnej wstawić Conana Barbarzyńcę. Za drugim razem czyta się lepiej, bo bardzo szybko :D
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ wszystkich Drizztowych książek tą już za gówniaka lubiłem najmniej. Dotyczyła w końcu bohatera, którego średnio lubiłem, a jeszcze zrobiono z niego strasznego frajera, pod przykrywką traumy jaką była śmierć i tortury w piekle. Może dzisiaj byłbym bardziej wyrozumiały, gdybym umiał przebrnąć jakkolwiek przez te fatalnie napisane i przetłumaczone książeczki.
Z wszystkich Drizztowych książek tą już za gówniaka lubiłem najmniej. Dotyczyła w końcu bohatera, którego średnio lubiłem, a jeszcze zrobiono z niego strasznego frajera, pod przykrywką traumy jaką była śmierć i tortury w piekle. Może dzisiaj byłbym bardziej wyrozumiały, gdybym umiał przebrnąć jakkolwiek przez te fatalnie napisane i przetłumaczone książeczki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ma dwa główne wątki. O ile droga Wulfgara była miejscami przytłaczająca, ale nadal ciekawa, o tyle wątek Meraldy przez 3/5 czasu sprawiał mi niemal fizyczne cierpienie. Dopiero jednak ostatnia część książki sprawiła, że oceniam ją na ostrożne 4, a nie 2, bo nawet najwspanialsze zakończenie nie uratowałoby książki, która przez sporą część była dosłowną udręką.
Książka ma dwa główne wątki. O ile droga Wulfgara była miejscami przytłaczająca, ale nadal ciekawa, o tyle wątek Meraldy przez 3/5 czasu sprawiał mi niemal fizyczne cierpienie. Dopiero jednak ostatnia część książki sprawiła, że oceniam ją na ostrożne 4, a nie 2, bo nawet najwspanialsze zakończenie nie uratowałoby książki, która przez sporą część była dosłowną udręką.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMam problem. Z jednej strony książka wybija się fabularnie na tle innych. Z drugiej jednak ta sama fabuła jest irytująca i przez pierwszą połowę - nudna. Ba, miałem flashbacki z "Cierpień młodego Wertera".
Mam problem. Z jednej strony książka wybija się fabularnie na tle innych. Z drugiej jednak ta sama fabuła jest irytująca i przez pierwszą połowę - nudna. Ba, miałem flashbacki z "Cierpień młodego Wertera".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWulfgar walczy ze swoimi demonami w Luskan, rozwiązania szukając na dnie butelki i w karczemnych bijatykach. Nawiązuje przyjaźń z Morikiem Łotrem i ponownie staje się dumnym, aroganckim barbarzyńcą, zasługę za to przypisując zniewoleniu przez Ertu. W trakcie bardzo spektakularnej egzekucji zostaje wyrzucony z Luskan i trafia do bardzo małego lenna.
Meralda jest piękną, wiejską dziewczyną, podkochującą się w przystojnym wieśniaku. Jednak w niej zakocha się kto inny - sam lord lenna! Dziewczyna staje na rozdrożu swoich uczuć, lecz nie przewiduje, że pragnąc zakończenia jednej z tych znajomości wpadnie w niewyobrażalne kłopoty.
Jak losy barbarzyńskiego króla wpłyną na losy wiejskiej dziewczyny? Jakich hańb dopuści się Wulfgar zaślepiony wspomnieniami pełnych tortur?
Zdecydowany spadek formy. Pomimo, że znajdujemy "pewne" zakończenie losów styranego Wulfgara, to jednak koszt jakim to dostajemy i jakim wpleciono w to romansidło wieśniaczki i lorda, jest zbyt duży. Brak reszty drużyny w tej części sagi o Drizzt'cie, tylko potęguje negatywny efekt. 5 gwiazdek, bardziej na zachętę przed kolejnym tomem.
Wulfgar walczy ze swoimi demonami w Luskan, rozwiązania szukając na dnie butelki i w karczemnych bijatykach. Nawiązuje przyjaźń z Morikiem Łotrem i ponownie staje się dumnym, aroganckim barbarzyńcą, zasługę za to przypisując zniewoleniu przez Ertu. W trakcie bardzo spektakularnej egzekucji zostaje wyrzucony z Luskan i trafia do bardzo małego lenna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMeralda jest piękną,...
Ciąg dalszy skoku na kasę. Coraz bardziej bezczelnego.
Ciąg dalszy skoku na kasę. Coraz bardziej bezczelnego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to