Udręka braku pożądania

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2016-03-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-03-31
- Liczba stron:
- 128
- Czas czytania
- 2 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788308060995
Najnowsze opowieści Janusza Leona Wiśniewskiego pomagają lepiej zrozumieć siebie, a także nasz coraz bardziej oszalały świat!
Autor obdarowuje czytelników historiami o ludziach i ich przeznaczeniu. Te krótkie opowiadania poruszają to, co w człowieku najważniejsze, a czasem najgłębiej skrywane: tęsknotę za miłością, rany, które nie chcą się zabliźnić, rozpacz po rozwodzie i lęk przed odrzuceniem. Autor – mistrz krótkiej formy, za pomocą kilku zaledwie zdań potrafi przekazać prawdę o ludzkiej naturze. Nikt tak jak on nie pisze o trudnych i wstydliwych tematach, w tak otwarty sposób: o menopauzie, strachu przed rakiem, piekle pedofilii, niewolnictwu seksualnemu, ofiarach przemocy domowej i nałogach.
To książka z przesłaniem – otwórzcie się, nigdy nie jest za późno, przestańcie się bać. Nawet po najbardziej bolesnych doświadczeniach jest nadzieja na udane życie.
Kup Udręka braku pożądania w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Udręka braku pożądania
Twórczości Janusza Wiśniewskiego zupełnie nie znam. Podobno jest dość popularny; ja jakoś wcześniej nigdy się z nim nie zetknąłem. Po „Udrękę…” sięgnąłem na chybił-trafił. Miała to być przede wszystkim cienka, niewymagająca lektura-niespodzianka o charakterze rozrywkowym do złapania oddechu po serii dość mocno angażujących emocjonalnie reportaży. Cienka na pewno jest, czyta się ją błyskawicznie, ale taka całkiem rozrywkowa to już chyba niekoniecznie, bo autor dotyka dość szerokiego spectrum w sumie przykrych aspektów życia emocjonalno-erotyczno-rodzinno-seksualnego. Czyni to co prawda w sposób lekki (nie dramatyzuje, nie tapla się w wiwisekcji, nie wali po pysku, nie nakłuwa rozpalonym drzewcem, nie podtapia w wiadrze pomyj, nie stosuje terapii szokowej),jest lakoniczny i oszczędny, ot, po prostu przekłada kolejne slajdy sygnalizując istnienie czy aktualność pewnych zagadnień, niemniej jednak dotyka zjawisk, z którymi większość z nas wolałaby się pewnie nigdy nie zetknąć. Mamy tu między innymi lęk przed menopauzą, nowomowę chirurgii plastycznej, bezczelność Renee Zellweger, pochwicę, tabuizowanie poligamii, zwalistego mężczyznę z sygnetem na palcu i złotymi zębami, dwucyfrowe PSA w surowicy krwi, "miłosną kataraktę", wzorcową Odenwaldschule i jej mroczne sekrety. Mamy kłamstewka w sprawie daty urodzenia, budowanie iluzji, że szczęście jest prawem, przemoc domową, seksualne kłusownictwo, zdrady, porzucenia, uzależnienie, wewnętrzny, nieopanowany przymus oszukiwania siebie i innych, kruche piękno pojawienia się w czyimś życiu, kryzys wieku średniego, błogosławieństwo niepamięci. Mamy wreszcie nowobogackie przyjęcie urodzinowe, korporacyjną windę, ale też PRL-owskie mieszkanie, prowincjonalny gabinet lekarski czy metę bezdomnego. Historie niby odległe, choć w jakiś sposób znajome, niby banalne, ale przecież nie dla tych, którzy ich doświadczają. Autor szkicuje je w ujęciu kawiarniano-plotkarskim, psychologiczno-statystyczno-farmakologicznym, ale chyba przede wszystkim ludzkim. Bohaterowie (ludzie po przejściach, raczej grubo po 30tce) wydają się niesłychanie realni, bliscy, niemalże namacalni. Większość czytelników z jakimś tam bagażem doświadczeń z pewnością kilka razy pokiwa głową z niedowierzaniem lub ze zrozumieniem. Nie jest to literatura przez duże „l”, ale nie mam tez poczucia zmarnowanego czasu. Jakieś tam struny porusza, coś tam w głowie zostawia, człowiek nad tym i owym jednak się zamyśli. Opowiadanie początkowe – o Lizbonie i ostatnie – filuterne - o ego i pustym stole zapadają w pamięć. No i gdzieś w tyle głowy nieustannie koleboce się refleksja, że emigracja, którą niektórzy uporczywie przedstawiają jak złapanie pana Boga za nogi to chyba jednak częściej ucieczka lub konieczność niż radosny wybór życiowy, a powroty czy to fizyczne, czy wyimaginowane wiążą się raczej z bolesnymi niż przyjemnymi wspomnieniami. Jak na literaturę współczesną treść całkiem akceptowalna. Jak na pierwsze spotkanie z autorem – również. Jestem na tak.
Oceny książki Udręka braku pożądania
Poznaj innych czytelników
580 użytkowników ma tytuł Udręka braku pożądania na półkach głównych- Przeczytane 364
- Chcę przeczytać 216
- Posiadam 72
- 2016 7
- Chcę w prezencie 6
- Z biblioteki 5
- Ulubione 5
- 2016 5
- 2018 4
- 2016 4
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Udręka braku pożądania
Jak wszystkie zbiory opowiadań Janusza Leona Wiśniewskiego doskonałe. Polecam
Jak wszystkie zbiory opowiadań Janusza Leona Wiśniewskiego doskonałe. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótkie felietony (?) z życia wzięte. Tak szybko jak ją przeczytałam tak szybko o niej zapomnę. Wiśniewski zdecydowanie nie należy do moich ulubieńców.
Krótkie felietony (?) z życia wzięte. Tak szybko jak ją przeczytałam tak szybko o niej zapomnę. Wiśniewski zdecydowanie nie należy do moich ulubieńców.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótka książka będąca zbiorem reportaży/opowiadań opisujących złożoność ludzkiego życia. Książka jest jak barszcz ukraiński składa się z wielu składników choć gotowany w jednym naczyniu - ludzim życiu, i każdy znajdzie tu coś dla siebie. Będzie o miłości, kłamstwie, zdradzie, narkotykach, seksie, viagrze dla kobiet i wielu innych kwestiach.
Krótka książka będąca zbiorem reportaży/opowiadań opisujących złożoność ludzkiego życia. Książka jest jak barszcz ukraiński składa się z wielu składników choć gotowany w jednym naczyniu - ludzim życiu, i każdy znajdzie tu coś dla siebie. Będzie o miłości, kłamstwie, zdradzie, narkotykach, seksie, viagrze dla kobiet i wielu innych kwestiach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMożna przeczytać.
Już tak dawno nie czytałam Pana z Frankfurtu, więc z ciekawości wzięłam z biblioteki tę gustownie wydaną książeczkę. A Pan nie zmienił się w swoim pisaniu. Pewnie gdyby to była powieść typu "Samotność w sieci" nie doczytałąbym do końca. Jednak te krótkie, opowiadania, właściwie felietony, były dobrym dodatkiem do rannej, szybkiej, kawy.
Można przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż tak dawno nie czytałam Pana z Frankfurtu, więc z ciekawości wzięłam z biblioteki tę gustownie wydaną książeczkę. A Pan nie zmienił się w swoim pisaniu. Pewnie gdyby to była powieść typu "Samotność w sieci" nie doczytałąbym do końca. Jednak te krótkie, opowiadania, właściwie felietony, były dobrym dodatkiem do rannej, szybkiej, kawy.
Krótkie opowiadania o życiu w miłości i bez miłości. Trosce i tęsknocie.
Krótkie opowiadania o życiu w miłości i bez miłości. Trosce i tęsknocie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzegapiłam pojawienie się tej książki, ale nadrobiłam. No cóż... stary, dobry Wiśniewski, ale bez wielkiego wow...
Przegapiłam pojawienie się tej książki, ale nadrobiłam. No cóż... stary, dobry Wiśniewski, ale bez wielkiego wow...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo przeczytania jednym tchem
Do przeczytania jednym tchem
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo książek Wiśniewskiego zawsze siadam z ciekawością, bo ludzie mają zawsze coś do opowiedzenia. I mimo iż niektóre historie się powtórzą, to różnią się często szczegółami, bo relacje między ludzkie można włożyć w wyuczone szablony, ale zawsze znajdzie się ktoś kto od niego odchodzi. Tutaj dodatkowo zachwyca mnie okładka i nie tylko dlatego, iż pasuje do Grunt to okładka, ale ma coś co przyciąga wzrok.
Ten tom czytałam i ogarniał mnie wyjątkowy smutek. Każda historia była trudna, a w dodatku poznając tylko jej fragment wydawała się jeszcze trudniejsza. Mężczyzna zwierzający się z uczuć jakie nim targają od rozwodu, o poczuciu odtrącenia przez żonę i córki, które nie robiąc tego świadomie, żyjąc na dwa domy uwidaczniały pustkę w jakiej żył ich ojciec. Kobieta próbująca wydostać się z piekła zgotowanego przez Rosjanina, też w ciągłym niepokoju i niepewności. Później przypadki osób z oziębłością seksualną, którzy kochają, ale uświadamiają sobie, iż nie mogą dać partnerowi wszystkiego. Jak szukają pomocy, jak partnerzy ich wspierają. Wszystkie historie są piękne w swej udręce, bo często to właśnie towarzyszy bohaterom opowiadań.
Krótkie, szorstkie, pełne emocji, brutalne, często niesprawiedliwe i bez ubarwień takie bywa życie - a te opowieści też takie są. Polecam fanom Wiśniewskiego i tym którzy dopiero go poznają. Mnie i tak za każdym razem urzeka.
http://czerwonetrampkiksiazki.blogspot.com/2017/05/udreka-braku.html
Do książek Wiśniewskiego zawsze siadam z ciekawością, bo ludzie mają zawsze coś do opowiedzenia. I mimo iż niektóre historie się powtórzą, to różnią się często szczegółami, bo relacje między ludzkie można włożyć w wyuczone szablony, ale zawsze znajdzie się ktoś kto od niego odchodzi. Tutaj dodatkowo zachwyca mnie okładka i nie tylko dlatego, iż pasuje do Grunt to okładka,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUrzekające w swojej prostocie. Historie naszych sąsiadów, przyjaciół, nieznajomych i nas samych. Opowieści krótkie, trudne tematycznie, opisujące niesprawiedliwość losu ludzkiego, okrucieństwo ludzi nam bliskich, którym ufamy, kochamy i znamy od lat. Mamy tu między innymi historię mężczyzny, któremu zawaliło się życie po rozwodzie, nadal kocha żonę, ubolewa nad wykluczeniem go z życia córek. Jest również kobieta, próbująca pomóc rodzinie finansowo wyjazdem zagranicę, która trafia w łapska sutenera. Ludzie po zakręcie życiowym, żyjący przez wiele lat w kłamstwie, uwikłani w sytuacje, w których nigdy by się nie znaleźli wiążąc się z takimi osobami, jakie pokochali.
Urzekające w swojej prostocie. Historie naszych sąsiadów, przyjaciół, nieznajomych i nas samych. Opowieści krótkie, trudne tematycznie, opisujące niesprawiedliwość losu ludzkiego, okrucieństwo ludzi nam bliskich, którym ufamy, kochamy i znamy od lat. Mamy tu między innymi historię mężczyzny, któremu zawaliło się życie po rozwodzie, nadal kocha żonę, ubolewa nad wykluczeniem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystkie zawarte tu historie czyta się lekko, szybko i przyjemnie aczkolwiek są one tak wcale ze sobą niepowiązane, że w główce rodzi się pytanie "Co ma piernik do wiatraka?". Podobnie tytuł ni jak ma się do zawartej treści. Bo gdzie np brak pożądania w opowiastce o gwałcących wszystko jak leci pedofilach? ;) Jak to ktoś ładnie podsumował "Nie jest to czas stracony" ale omdleń z zachwytu też próżno szukać. Polecam "machnąć" w przerwie na reklamy Polsatu. Akurat powinniście się wyrobić ;)
Wszystkie zawarte tu historie czyta się lekko, szybko i przyjemnie aczkolwiek są one tak wcale ze sobą niepowiązane, że w główce rodzi się pytanie "Co ma piernik do wiatraka?". Podobnie tytuł ni jak ma się do zawartej treści. Bo gdzie np brak pożądania w opowiastce o gwałcących wszystko jak leci pedofilach? ;) Jak to ktoś ładnie podsumował "Nie jest to czas stracony"...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to