rozwińzwiń

Śmiertelne rtęciowe kłamstwa

Okładka książki Śmiertelne rtęciowe kłamstwa autorstwa Glen Cook
Okładka książki Śmiertelne rtęciowe kłamstwa autorstwa Glen Cook
Glen Cook Wydawnictwo: Mag Cykl: Detektyw Garrett (tom 7) fantasy, science fiction
323 str. 5 godz. 23 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Detektyw Garrett (tom 7)
Tytuł oryginału:
Deadly Quicksilver Lies
Data wydania:
2003-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2003-01-01
Liczba stron:
323
Czas czytania
5 godz. 23 min.
Język:
polski
ISBN:
8389004194
Detektyw Garrett poszukuje zaginionej dziewczyny. Przeszkadza mu w tym tajemniczy Deszczołap, którego koneksje zamykają usta wszystkim dotychczasowym informatorom detektywa. Sytuacja zdaje sie być beznadziejna, a dziecko wcale nie zamierza dać się znaleźć...
Średnia ocen
7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Śmiertelne rtęciowe kłamstwa w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Śmiertelne rtęciowe kłamstwa

Średnia ocen
7,2 / 10
116 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Śmiertelne rtęciowe kłamstwa

avatar
1112
195

Na półkach:

Sam pomysł na historię bardzo mi przypadł do gustu. Jest zagadka, są bijatyki w ciemnych zaułkach i intrygi sięgające samej Góry. Ale... Odnoszę wrażenie, że jest to najbardziej chaotyczna powieść z wszystkich dotychczas. Pomysły wyskakują niczym karaluchy spod szafy i równie szybko rozbiegają się w różnych kierunkach i nie sposób za nimi nadążyć. Otrzymujemy również dużo Morleya Dotsa, ale półelf nie przypomina siebie . Jest gadatliwy, zaangażowany, rozsądny i bardzo na widoku. Co mocno kontrastuje z jego poprzednimi deklaracjami tego jak pracuje. Lekturę mocno utrudniał też dziwny podział na rozdziały. Otrzymujemy opis wtargnięcia w jakieś miejsce, walkę w tej lokacji i rozmowę postaci. Wymiana zdań się kończy i nagle zaczyna się nowy rozdział mający tylko dwie strony , a opisujący dalej scenę po ostatnim wypowiedzianym słowie. I podobnych sytuacji mamy kilka. Kolejny zarzut mam do redakcji i korekty tekstu. Ilość błędów stylistycznych, językowych i literówek spokojnie mogła by obdzielić kilka publikacji. Bardzo utrudniało to lekturę.
Podsumowując , historia którą otrzymujemy jest wciągająca , ale jakość tekstu w języku polskim ma wiele do życzenia. Mam nadzieję, że w oryginale jest lepiej lub że kiedyś doczekamy się wznowienia serii dobrze zredagowanej.

Sam pomysł na historię bardzo mi przypadł do gustu. Jest zagadka, są bijatyki w ciemnych zaułkach i intrygi sięgające samej Góry. Ale... Odnoszę wrażenie, że jest to najbardziej chaotyczna powieść z wszystkich dotychczas. Pomysły wyskakują niczym karaluchy spod szafy i równie szybko rozbiegają się w różnych kierunkach i nie sposób za nimi nadążyć. Otrzymujemy również dużo...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
653
86

Na półkach:

Bardzo fajna saga o perypetiach detektywa i jego kamratów. Trochę tajemnicy, trochę przemocy, dużo alkoholu i od groma poczucia humoru.

Bardzo fajna saga o perypetiach detektywa i jego kamratów. Trochę tajemnicy, trochę przemocy, dużo alkoholu i od groma poczucia humoru.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
423
251

Na półkach: , ,

No cóz, to naprawdę koniec. Ostatnia polska część Garretta i w treści wieeelka afera. Dość dużo wątkó i chaosu w przypadku nieuważnego czytania, ale to naprawdę kryminalna historia pełną gębą. Jest to seria, która naprawdę przypadła mi w 169% do gustu i Garretta bedzie mi bardzo brakowac jak i innych gości w jego domu, że o Morleyu nie wspomnę. Świetnie się ją czytało, bo i pomysł niebanalny, chociaż Cook miał lepsze i gorsze chwile w tych 7 tomach. Mimo wszystko polecam wszystkim i bezwarunkowo od 1 tomu.

No cóz, to naprawdę koniec. Ostatnia polska część Garretta i w treści wieeelka afera. Dość dużo wątkó i chaosu w przypadku nieuważnego czytania, ale to naprawdę kryminalna historia pełną gębą. Jest to seria, która naprawdę przypadła mi w 169% do gustu i Garretta bedzie mi bardzo brakowac jak i innych gości w jego domu, że o Morleyu nie wspomnę. Świetnie się ją czytało, bo i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

247 użytkowników ma tytuł Śmiertelne rtęciowe kłamstwa na półkach głównych
  • 165
  • 80
  • 2
51 użytkowników ma tytuł Śmiertelne rtęciowe kłamstwa na półkach dodatkowych
  • 25
  • 9
  • 7
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Glen Cook
Glen Cook
Amerykański pisarz fantasy i science fiction. Wychował się w północnej Kalifornii. Zaczął pisać w siódmej klasie. Marzył, by zostać pilotem Phantoma F-4, ale ostatecznie trafił do oddziałów specjalnych US Marine Corps (3rd Marine Recon Battalion). Wojskową karierę podjął syn Glena, natomiast autor przez kilkadziesiąt lat pracował w różnych fabrykach koncernu General Motors. Uczęszczał na Uniwersytet Missouri i warsztaty dla pisarzy Clarion. Pierwszy utwór opublikował w 1970. Doświadczenia ze służby w armii przenosi na karty swoich książek (opowieść o najemnikach z Czarnej Kompanii była jedną z najpopularniejszych lektur wśród amerykańskich żołnierzy podczas Wojny w Zatoce). Sam mówi o sobie: W przeciwieństwie do większości pisarzy, nie wykonywałem żadnego dziwnego zawodu jak np. skubanie kurczaków. Moim jedynym pracodawcą jest od lat General Motors. Ze względu na zmianę położenia zakładu, Glen ograniczył pisanie od 1988 roku. Następnie przeszedł na emeryturę i całkowicie poświęcił się pisaniu. Jako swoje hobby, Cook wymienia zbieranie znaczków, książek oraz historię wojny. Glen Cook jest częstym gościem konwentów. Najbardziej znany z cyklu dark fantasy o przygodach bractwa najemników – Czarnej Kompanii. Popularność przyniosła mu również seria detektywistyczno-sensacyjna w klimatach fantasy o detektywie Garretcie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Odkupienie Althalusa David Eddings
Odkupienie Althalusa
David Eddings Leigh Eddings
Kolejna z przeczytanych ostatnio książek, w których czułem się, jakbym wrócił do dawno niewidzianego, znajomego, przyjaznego miejsca. Myślę o „Belgariadzie” (i „Malloreonie”),w których zaczytywałem się w późnej podstawówce i wczesnym liceum, a zwłaszcza o charakterystycznym humorze przewijającym się przez te cykle: sarkastycznym, a jednocześnie prostym i dobrodusznym. „Odkupienie Althalusa” to opowieść z zupełnie innego świata, z innymi krainami, religiami i postaciami, ale humor jest tu ten sam. Podobnie jak potoczystość języka i „lubialność” bohaterów. Wydawałoby się więc, że to książka do pochłonięcia w kilka wieczorów, prawda? Zwłaszcza że cała historia – rzecz niebywała u Eddingsów! – zamyka się w jednym, acz opasłym tomie. A jednak nie. Zaskakująco się męczyłem. I po przeczytaniu nie do końca wiem, czym. Możliwe, że stężeniem humoru (w „Belgariadzie” on był jednak trochę bardziej zróżnicowany i mniej nachalnie dawkowany, tu zaś prawie wszyscy rozmawiają ze sobą ze swadą i zgryźliwością charakterystyczną dla Silka/Kheldara). A może dlatego, że tak jak tam poszczególne krainy i nacje zarysowane były mocną, charakterną kreską, tak tu zlewały mi się ze sobą i stanowiły niezbyt wciągającą, jednorodną masę. Nieszczególnie zżyłem się z geografią, historią czy socjologią tego świata. A jednak jest w nim dużo fajnych fabularnych pomysłów i krzepkich postaci, jak bohater tytułowy albo bogini Dweia, przez co nie miałem wrażenia, że czytam odgrzewanego kotleta opakowanego w nową okładkę. Mimo wszystko polecam, jeśli ktoś lubi Eddingsów. Mocne 6/10.
Daniel Janus - awatar Daniel Janus
ocenił na65 lat temu
Diamentowy Tron David Eddings
Diamentowy Tron
David Eddings
Nieco mniej znany cykl/seria autora "Belariady" Davida Eddingsa, jednego z moich ulubionych autorów fantasy z dawnych lat. Zaczytywałem się obydwoma będąc nastolatkiem. Wróciłem po latach z ciekawości jak odbiorę go, jako dorosły, w dodatku o wiele bardziej oczytany czlowiek. Źle nie jest... Ciekawa historia, pomysły, zakony rycerskie, różnego rodzaju bogowie, starsi i młodsi, intrygi kościelno/polityczne, magia, trolle i przed wszystkim – jak to u niego – zróznicowane i barwne postaci, bohaterowie. Poczynając od drobnego złodziejaszka, poprzez samych rycerzy w tym głównego bohatera, na różnego rodzaju spotykanych przez nichprzyjaciół. Nie ma zbyt wiele przemocy, czy różnego rodzaju wątpliwych scen (jak chociażby u Ziemiańskiego) - typowe można by powiedzieć, ale przyjemnie napisane High Fantasy, mające w dodatku , podobnie jak "Belgariada", kontynuuacje. Teoretycznie dla ludzi w każdym wieku, ale praktycznie raczej dla młodszych czytelników (nastolatków i tzw young adult). Ewentualnie dla ludzi mniej obeznanych z gatunkiem, lub też właśnie szukających takiej właśnie, lżejszej nieco, łatwiejszej i przyjemniejszej lektury. Starszego, względnie bardziej doświadczonego czytelnika, aczkolwiek czyta się przyjemnie, może razić nieco język, względnie momentami "naiwność" typowa dla tego podgatunku. (high fantasy) Bohaterom niezależnie od różnych przeciwności, wszystko się udaję, mało kto ginie, a jeśli już to przeważnie ci źli. Czarne jest czarne, a białe, białe. I wszystko jasne. Sentyment pozostał, nadal szybko i z przyjemnością się czyta, pomimo, że któryś tam raz, ale widać różnicę w porównaniu z bardziej "dorosłymi" pozycjami z tego gatunku (Rothfus, Sanderson, Erikson, Sapkowski itp) Dam 7/10 jeśli idzie o ten podgatunek, rodzaj fantasy.
Maciek - awatar Maciek
ocenił na75 miesięcy temu
Johnny Mnemonic William Gibson
Johnny Mnemonic
William Gibson
W literaturze science fiction i cyberpunk nie ma nazwiska bardziej wpływowego od Williama Gibsona. Autor ten jest uważany za jednego z prekursorów gatunku i nieprzerwanie dostarcza czytelnikom opowieści, które przenoszą ich w mroczne, futurystyczne światy, pełne zaawansowanej technologii, moralnych dylematów i zaskakujących zwrotów akcji. W tej recenzji skupimy się na dziesięciu fascynujących opowiadaniach Gibsona, które pozostawiają niezatarte wrażenie i skłaniają do refleksji nad przyszłością i kondycją ludzką w erze technologicznego postępu. Pierwszym opowiadaniem jest swego rodzaju esencja cyberpunkowego świata. Fabuła toczy się futurystycznym świecie pełnym zaawansowanej technologii, gdzie bohater, Johnny, pełni rolę kuriera danych z implantem w mózgu. Gibson doskonale tworzy akcję z lekkim napięciem, tworząc historię, która naprawdę wciąga. Świat jest mroczny, pełen cybernetycznych implantów. Gibson jest mistrzem tego typu kreacji, a Johnny Mnemonic to doskonały przykład jego zdolności w tej tematyce. Opowiadanie doskonale oddaje atmosferę przyszłości, bliskiej przyszłości, z ukrytym podtekstem związanym z zagrożeniem uzależnienia się od technologii. Kolejnym, równie ciekawym opowiadaniem w tym zbiorze jest Kontinuum Gernsbacka. Gibson tym razem zabiera nas w surrealistyczny świat wizji przyszłości z okresu lat 30-tych dwudziestego wieku. Eksperymentuje tutaj z kontrastem między wyidealizowaną wizją przyszłości, a rzeczywistością. Opowiadanie ukazuje, że wizje przyszłości ewoluują i wpływają na naszą rzeczywistość. To swego rodzaju refleksja nad tym, ze współczesna wizja przyszłości różni się od tych, które były kształtowane w przeszłości. Nasze marzenia i lęki odnośnie przyszłości wciąż wpływają na nasze podejście do technologii i ogólnego postępu. Trzecim z kolei opowiadaniem jest Kawałki holograficznej róży, które jest pełne subtelności i melancholii. Gibson skupia sie na technologii holograficznych róż. Zręcznie łączy elementy osobistej historii z technologicznym postępem, co sugeruje, że technologia służyć może do przechowywania wspomnieć i emocji. To kolejne opowiadanie w którym Gibson jest mistrzem eksploracji relacji między technologią a ludzkimi uczuciami. Pozostawia w czytelniku silne wrażenie i skłania do refleksji nad naszą zależnością od technologii. Pasujący gatunek to 4 z kolei opowiadanie, które eksploruje temat obcości i potrzeby przynależności. Gibson pokusił się o przedstawienie nam mrocznego obrazu obcych istot, które przybierają ludzką formę, aby znaleźć swoje miejsce w naszym społeczeństwie. Są tu elementy przerażające, ale równie fascynujące, ponieważ, co oznacza bycie obcym i jakie kompromisy gotowi jesteśmy podjąć, aby pasować do otaczającego nas świata. Gibson zachęca nas zatem nad głębszym zastanowieniem się nad własnym stosunkiem do obcości i inności. Kolejnym opowiadaniem jest W głębi lądu., które przenosi czytelnika w odległe rejony kosmosu i eksploruje temat kontaktu z obcymi formami życia. Doskonale zbudowane napięcie i atmosfera grozy, ukazuje, że nieznane może być bardzo przerażające. Izolacja i brak zrozumienia w obliczu kosmicznych tajemnic, stają się tutaj głównym źródłem lęku. Gibson przypomina nam, że eksploracja kosmosu niesie ze sobą nie tylko fascynację z samego odkrywania, ale także stanowi potencjalne zagrożenie dla całego gatunku ludzkiego. Czerwona gwiazda to dość fajne i zarazem dobrze przemyślane opowiadanie, w którym mamy elementy nauki, wiary w kosmiczną eksplorację. Konfrontacja księdza z naukowcem. Gibson prowokuje czytelnika i skupia uwagę na fundamentalnych kwestiach ludzkiego istnienia. Zachęca do rozważań na temat naszych przekonań i naszego miejsca w kosmosie. Hotel New Rose to spisek, moralne dylematy i technologia, ja kto u Gibsona. Opowiadanie skupia sie na dwóch mężczyznach, którzy biorą udział w spisku przeciwko korporacji. W miarę rozwijającej fabuły, dochodzimy do refleksji nad tematami takimi jak poświęcenie, lojalność czy moralne wybory. Gibson tutaj doskonale adaptuje kwestię moralności w futurystycznym świecie. Powoli dochodzimy do końca, trzecim od końca opowiadaniem jest Zimowy Targ. W opowiadaniu eksplorujemy sztukę i technologię, oczami artysty, który wykorzystuje zaawansowane technologię do tworzenia dzieł sztuki. Myślę, że to dość ciekawe opowiadanie, w kontekście ostatniego rozwoju różnych SI udostępnionych ludziom. Niektórzy to bardzo krytykują, ale podobnie jak Gibson, uważam, że jednak pomimo wszechobecnej technologii ludzkie emocje i wyrażanie artystycznego geniuszu nadal ma swoje miejsce. Zatem to opowiadanie jest dość mocno aktualne i może skłaniać do refleksji, że nawet w świecie przesyconym technologią, sztuka nadal jest źródłem inspiracji i piękna, nieważne jakie narzędzia wykorzystujesz do jej tworzenia. Przedostatnim opowiadaniem jest Pojedynek. Mroczne i brudne, trochę ciężko, pokazuje pewną dehumanizacje i brutalność, okrutne rozrywki. To swego rodzaju ostry bez ogródek komentarz na temat ludzkiej natury i tendencji do dehumanizacji. To trochę takie wyzwanie rzucone czytelnikowi, że będzie musiał zmierzyć się z brutalnością, w kontekście nadchodzącego futurystycznego świata. No i ostatnim opowiadaniem jest absolutny klasyk - Wypalić Chrome. Klasyka cyberpunka, na poziomie Neuromancera. Świat hakerów, technologia, zdrady, włamania. To historia o podejmowaniu ryzyka i poświeceniu, o dwóch hakerach, którzy próbują włamać się do korporacyjnej bazy. W opowiadaniu mamy typowy cybernetyczny świat, estetyka, emocje, korporacje - główne elementy. To też kolejny przykład konkretnego definiowania podgatunku, jakim jest Cyberpunk. Uważam, że wszystkie opowiadania Williama GIbsona są pomysłowe, i głębokie, są swego rodzaju odważnym eksperymentem. Widać w nich, że Gibson nie boi się poruszania dogłębnych tematów na temat ludzkości, dehumanizacji, technologii, obcości czy moralności. Opowiadania prowokują a czytelnik po ich przeczytaniu z pewnością pozostaje z rozważaniami na temat bliskiej i nie tak odległej przyszłości oraz naszego miejsca w świecie technologicznych cudów i równocześnie wyzwań. William Gibson to z pewnością wizjoner literatury sci-fi, który ciągle przekracza granice, prowokuję. Każdy pasjonat tego typu gatunku powinien wynieść z jego twórczości dużo dobrego. I osobiście polecam każdemu. :)
Thomas Anderson - awatar Thomas Anderson
ocenił na92 lata temu

Cytaty z książki Śmiertelne rtęciowe kłamstwa

Więcej

Sprawy przybrały już tak kiepski obrót, że równie dobrze mogę się przekimać, zanim zacznę się martwić na poważnie.

Sprawy przybrały już tak kiepski obrót, że równie dobrze mogę się przekimać, zanim zacznę się martwić na poważnie.

Glen Cook Śmiertelne rtęciowe kłamstwa Zobacz więcej
Więcej