Statek z papieru

382 str. 6 godz. 22 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2004-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2004-01-01
- Liczba stron:
- 382
- Czas czytania
- 6 godz. 22 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8373195408
Daniel Emerson jest zdolnym prawnikiem, który prowadzi świetnie prosperującą kancelarię w Nowym Jorku. Na swoje nieszczęście podejmuje się obrony czarnego dealera narkotyków, który po przegranym procesie obarcza Daniela odpowiedzialnością za wyrok. Po zamachu na swoje życie Daniel razem z rodziną ucieka do miasteczka, w którym się wychował. Tu nagle wszystko ulega nieodwracalnej przemianie.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Statek z papieru w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Statek z papieru
Poznaj innych czytelników
190 użytkowników ma tytuł Statek z papieru na półkach głównych- Przeczytane 135
- Chcę przeczytać 53
- Teraz czytam 2
- Posiadam 51
- Chcę w prezencie 2
- 2010 1
- Czekające w kolejce do przeczytania 1
- Na mym regale 1
- Rozczarowanie 1
- Własne 1





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Statek z papieru
Historia o rasizmie na tle wielkiej miłości białego Daniela do czarnoskórej Iris. Wciągająca i pouczająca.
Historia o rasizmie na tle wielkiej miłości białego Daniela do czarnoskórej Iris. Wciągająca i pouczająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDZIĘKUJĘ POLSKIM INSTYTUCJOM ODPOWIEDZIALNYM ZA KSIĘGOZBIÓR W BIBLIOTEKACH PUBLICZNYCH W TORONTO
Na LC 5,1 (81 ocen i 13 opinii). Historia o miłości (grzesznej).
Scott Spencer (ur.1945) - od 1975 doliczyłem się 13 jego książek; ta jest ósma z 2003; szczęśliwie na LC są tylko cztery; szczęśliwie, bo najlepsza osiągnęła 5,74/10.
Jak wynika z danych, autor średnio co trzy lata postanawia osiągnąć sukces. Gratuluję uporu i zapewniam, że najwspanialsze dzieła często powstają po 90 roku życia, czego autorowi życzę. A na razie PAŁA
DZIĘKUJĘ POLSKIM INSTYTUCJOM ODPOWIEDZIALNYM ZA KSIĘGOZBIÓR W BIBLIOTEKACH PUBLICZNYCH W TORONTO
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa LC 5,1 (81 ocen i 13 opinii). Historia o miłości (grzesznej).
Scott Spencer (ur.1945) - od 1975 doliczyłem się 13 jego książek; ta jest ósma z 2003; szczęśliwie na LC są tylko cztery; szczęśliwie, bo najlepsza osiągnęła 5,74/10. ...
No,pomysł dobry.Ale,wykonanie.Autor płakał,gdy to pisał.
No,pomysł dobry.Ale,wykonanie.Autor płakał,gdy to pisał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo miała być historia o wielkiej, absolutnej miłości. Historia, która poruszyłaby najbardziej zatwardziałe serca. Tymczasem, według mnie, była to historia o wielkim i obłąkańczym pożądaniu białego człowieka do Murzynki. Nie kibicowałam tej miłości, nie trzymałam za nią kciuków, popijając lodowatą herbatę z imbirem. Nic mnie tu nie rozgrzało, nie doprowadziło do wypieków. NIC.
Kiedy Daniel spotkał Iris, wiedział, że to miłość na całe życie. Z każdym kolejnym dniem, robił wszystko, aby tylko ją zobaczyć – jeździł koło jej domu, spóźniał się z dzieckiem do przedszkola, przychodził do niej na uczelnię. Choć Iris miała męża i syna, a on sam był w związku, nic nie doprowadzało go do obłędu tak bardzo, jak czarne i gibkie ciało Iris. I choć początkowo Murzynka nie okazywała Danielowi żadnego zainteresowania, to z czasem nie było miejsca, w którym by się nie kochali. Sprawy komplikują się jednak, kiedy o zdradzie Daniela dowiaduje się jego partnerka, Kate. Pomimo usilnych prób zatrzymania przy sobie Daniela, Kate traci powoli wszystkie możliwe argumenty. Czy miłość białego mężczyzny i czarnej kobiety ma szanse przetrwać w małym i protekcjonalnym miasteczku?
Książka choć miała być o miłości, to przede wszystkim skupia się na rasizmie i na problemach czarnych w białym społeczeństwie. Jedynie Daniel dostrzega piękno czarnych ludzi, wielokrotnie powtarza, że tak naprawdę od dziecka już kocha się w czarnych kobietach. Pomijając temat rasizmu, to głównym tematem jest seks i pomysły – jak przespać się z czarną kobietą, żeby nikt o tym nie wiedział. Książka, według mnie, nie należy do udanych. Jest nudna, nie wciąga, nie dostarcza czytelnikowi żadnych emocji (oprócz irytacji i znudzenia!). Temat rasizmu mógł zostać lepiej przedstawiony, bo jest to temat ważny, które niby się porusza, ale tak naprawdę niewiele się na ten temat mówi. Jestem zawiedziona, bo spodziewałam się zdecydowanie czegoś lepszego.
To miała być historia o wielkiej, absolutnej miłości. Historia, która poruszyłaby najbardziej zatwardziałe serca. Tymczasem, według mnie, była to historia o wielkim i obłąkańczym pożądaniu białego człowieka do Murzynki. Nie kibicowałam tej miłości, nie trzymałam za nią kciuków, popijając lodowatą herbatę z imbirem. Nic mnie tu nie rozgrzało, nie doprowadziło do wypieków....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTypowo amerykańska powieść o typowo amerykańskich problemach. No może nie tylko amerykańskich, ale i ogólnoludzkich. Bo do takich należy zdrada partnera i rozpad rodziny. Bohater powieści prawnik Daniel zakochuje się w czarnoskórej żonie czarnoskórego biznesmena. Trzeba podkreślić, że relacja ta ma charakter wybitnie seksualny, seks jest wszystkim co ich oboje ku sobie przyciąga. Obopólna ta namiętność ma charakter na wskroś niszczący, wypalający. Jak daleko to sięga, nie będę pisał, bo nie lubię spoilerować. Dodam tylko że pomimo ogromu destrukcji, jaki za sobą pociągnął ten romans, Daniel uważa, że było warto. Seks okazuje się dla niego tak cenny, że warty złamania paru życiorysów, w tym własnego. Osobiście radziłbym traktować tę historię jako przestrogę czym może grozić folgowanie popędom, które rozsądek nakazuje powściągnąć. A to czy takie erotyczne szaleństwo się opłaca, niech każdy oceni według własnego uznania.
Wiele też w tej powieści o rasizmie, który w demokratycznej i tolerancyjnej Ameryce okazuje się nadal być żywym zjawiskiem. W ogóle mamy tu znany dobrze z mediów obraz amerykańskiego życia.Szkoda tylko, że nie widać tu i tam, że w USA około 40 milionów ludzi żyje na granicy nędzy. A tak się dzieje w kraju, który jest pierwszą gospodarczą potęgą świata i stara się mu przewodzić.
Powieść Spencera Scotta przeczytałem z przyjemnością, jaką dawało mi śledzenie losów bohaterów. To przyzwoicie napisana książka, którą zachowam w pamięci, jako lekturę przy której można wypocząć i nieco się zastanowić jednocześnie. Dokładnie tyle, by powiedzieć, że jest dobra czyli godna 6 gwiazdek.
Typowo amerykańska powieść o typowo amerykańskich problemach. No może nie tylko amerykańskich, ale i ogólnoludzkich. Bo do takich należy zdrada partnera i rozpad rodziny. Bohater powieści prawnik Daniel zakochuje się w czarnoskórej żonie czarnoskórego biznesmena. Trzeba podkreślić, że relacja ta ma charakter wybitnie seksualny, seks jest wszystkim co ich oboje ku sobie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka podejmuje ważne tematy jak kryzys w związku czy małżeństwie, zdrada, romans, uprzedzenia rasowe, trudności z wychowaniem dzieci i utrzymanie ich z dala od spraw dorosłych, małomiasteczkowość czy problem z czarnoskórymi uciekinierami z poprawczaka. Ale lektura nie porwała mnie... Mam wrażenie, że książki z czerwonymi okładkami nie potrafią wejść we właściwą interakcję z moim gustem czytelniczym, choć kolor nie ma tu oczywiście znaczenia, ale nie bez znaczenia pozostają moje obserwacje.
Daniel jest bezpłciowy, nie jest sobą, wciąż udaje kogoś kim nie jest, byle zyskać w oczach innych. Wciąż kłamie w swoich wypowiedziach, by zostać lepiej odebranym, by się przypodobać. Szczególnie jest to widoczne w trakcie rozmów z Iris czy Hamptonem, kiedy bezsensownie im potakuje. Życzy sobie nawet do picia herbatę migdałową, bo taką zauważa na paragonie w domu Iris.
Dopiero teraz mężczyzna zauważa problemy z jakimi zmaga się Kate (nadużywanie alkoholu) a dotychczas było mu to obojętne i nie przeszkadzało mu w codziennym życiu z nią.
Dlaczego uważam, że ta książka jest słaba? Jest po prostu nudna, męcząca i wręcz usypiająca, ponieważ przez kolejne wieczory dosłownie zasypiałam podczas czytania. Nie potrafiłam się wciągnąć w fabułę, wiele fragmentów książki uważam za zbędne i niepotrzebne, sprawiały bowiem, że stron przybywało a kolejne akapity nic nie wnosiły do wydarzeń. Śmiało stwierdzę, że to co autor chciał przekazać mogłabym zmieścić w książce o dwieście stron cieńszej. Sporo jest momentów totalnie bezsensownych, na przykład kiedy Iris mówi o walących się za oknem drzewach a w Danielu potęguje to tylko pragnienie tej kobiety.
Zdarzają się wątki, które autor rozpoczął, ale mam wrażenie, że nie zapomniał dokończyć, bo przecież jeśli w czasie śnieżycy dwunastometrowe drzewo zwaliło się na dom Kate i uszkodziło dach, zerwało rynny, roztrzaskało okna a długa gałąź wdarła się nawet do sypialni wraz z wiatrem i śniegiem to chyba potem bohaterowie powinni się tym zająć a nie przejść do porządku dziennego i zająć swoimi sprawami...?
Dlaczego zatem czytałam do końca? Z trzech powodów, chciałam dowiedzieć się czy Daniel będzie z Iris na przekór wszystkiemu i skoro już się męczyłam to móc napisać o książce słów parę ku przestrodze dla innych oraz by wysłać link do wyzwania Gra w kolory :)
Było też coś co mnie intrygowało... pisane kursywą początki rozdziałów, które sugerowały, że Daniel i Hampton poszukują niejakiej Marie na terenie jednej z posiadłości. Czy Daniel zdradzi swoje uczucia do jego żony? Czy odnajdą Marie? Jak zakończy się ich wspólne przeczesywanie terenu? Nie zdradzę tego, ale to jeden z niewielu momentów, który mnie utwierdzał w przekonaniu, że warto czytać do końca i odkryć jak kończy się ta historia. Czy wszystko co zdarzyło się w Nowym Jorku, zdarzyło się nie bez przyczyny? Czy tak miało się potoczyć życie Daniela i nie tylko? Jak to jest żyć z kimś kogo się nie kocha albo z kimś skazanym na klęskę? Jak czuje się człowiek, który ma przed sobą kogoś kto ma wszystko i jeszcze nie wie, że lada chwila dużo straci? I chyba dzięki temu uznaję, że książka jest słaba a nie całkowitym gniotem...
całość recenzji: http://czytelnicza-dusza.blogspot.com/2015/12/scott-spencer-statek-z-papieru.html
Książka podejmuje ważne tematy jak kryzys w związku czy małżeństwie, zdrada, romans, uprzedzenia rasowe, trudności z wychowaniem dzieci i utrzymanie ich z dala od spraw dorosłych, małomiasteczkowość czy problem z czarnoskórymi uciekinierami z poprawczaka. Ale lektura nie porwała mnie... Mam wrażenie, że książki z czerwonymi okładkami nie potrafią wejść we właściwą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOkropna. Książka poruszająca ważny temat równości klasowej, rasizmu jednak napisana w sposób tak mdły i męczący , że doczytanie do końca było katorgą. Zdecydowanie nie polecam.
Okropna. Książka poruszająca ważny temat równości klasowej, rasizmu jednak napisana w sposób tak mdły i męczący , że doczytanie do końca było katorgą. Zdecydowanie nie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrawdziwa, wciągająca, smutna i przejmująca. Na pewno do niej wrócę.
Prawdziwa, wciągająca, smutna i przejmująca. Na pewno do niej wrócę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUcząca powieść, którą warto przeczytać.
Ucząca powieść, którą warto przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPolecam.
Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to