Najnowsze artykuły
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać5
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać11
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Popularne wyszukiwania
Polecamy
O jeden ląd za daleko

408 str. 6 godz. 48 min.
- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2015-08-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-08-10
- Liczba stron:
- 408
- Czas czytania
- 6 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377059029
Jarosław Fischbach zaprasza do podróży przez pustynie, puszcze, góry, morza i rzeki. W ciągu trzydziestu czterech lat wędrówek razem z rodziną i znajomymi przemierzał szlaki Ameryki Południowej, Afryki, Azji i Europy. Nierzadko odwiedzał miejsca nieznane, nieatrakcyjne dla innych podróżników albo takie, do których trudno dotrzeć. W książce opisuje między innymi swoje przygody w Andach, Himalajach, na Kilimandżaro, w Pantanalu, na Ziemi Ognistej, jeziorze Titicaca, a także na nieistniejących już rozlewiskach Tygrysu i Eufratu. Jedną z najbardziej fascynujących historii przeżył jednak tuż obok własnego domu, płynąc Skrwą Lewą, rzeką, która oddziela Mazowsze od Kujaw.
Reklama
Szukamy ofert...
Kup O jeden ląd za daleko w ulubionej księgarnii
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki O jeden ląd za daleko
Poznaj innych czytelników
78 użytkowników ma tytuł O jeden ląd za daleko na półkach głównych- Chcę przeczytać 49
- Przeczytane 27
- Teraz czytam 2
- Posiadam 6
- Podróżnicze 3
- C - przeczytane 2015 1
- 52 książki (2016) 1
- <3 Najlepsze okładki 1
- ROK 2016 1
- Zwiedzam cały świat: przewodniki i inne myki 1







































OPINIE i DYSKUSJE o książce O jeden ląd za daleko
Człowiek z pasją!
Jedną z tych fascynacji, które pędzą po świecie i nie pozwalają usiąść bezczynnie na jednym miejscu. A jeśli nawet, to tylko na moment, na chwilkę, by pomyśleć, zaplanować, przygotować i zebrać informacje do wykorzystania w przyszłej podróży. I wcale ta wyprawa nie musi być daleka i koniecznie egzotyczna. Autorowi wystarczy zakręt na drodze za ostatnim ogrodzeniem polskiego miasteczka, by obudził się w nim wewnętrzny wędrowiec i z ciekawością zaczął badać najbliższą okolicę. Równie ciekawą dla niego i kuszącą, jak odległe lądy. I tak już ma od 34 lat, w ciągu których zdążyło nagromadzić się mnóstwo przeżyć, obrazów i wspomnień.
A pasja narodziła się w domu rodzinnym, w którym na turystyczne szlaki wprowadziła go mama, o czym dowiedziałam się z dedykacji umieszczonej na początku książki. Potem było zaczytywanie się w książkach podróżniczych znanych globtroterów – Arkadego Fiedlera, Tony’ego Halika, Wiktora Ostrowskiego, Władysława Korabiewicza i Ryszarda Kapuścińskiego – na których słowa powoływał się w swoich opisach sukcesywnie spełnianych marzeń chłopięcych. O różnych zakątkach świata – Azji, Afryki, Ameryki Południowej czy Polski. W różne jego formacje, według których pogrupował główne rozdziały – w pustyni, w puszczy, na wodzie i w górach. Przemieszczając się samemu, ze znajomymi lub rodziną. Korzystając z łódki, samochodu albo wędrując pieszo. Byleby dojść, dojechać czy dopłynąć do obranego celu. W miejsca znane tak, jak góra Kilimandżaro lub w zupełnie nieznane zakątki zagubione na krańcach świata. Odwiedzane raz lub wielokrotnie, ale już od innej, drugiej, wartej odkrycia strony. By ujrzeć to, co umknęło za pierwszym razem, ale i zobaczyć efekt upływu czasu. Nieustannie zachodzących zmian, których nieuchronność wielokrotnie podkreślał autor. Taką możliwość obserwacji umożliwiło właśnie to kilkudziesięcioletnie, stałe podróżowanie po kontynentach i po Polsce. To dlatego też uznał za warte ocalić widziane miejsca od zapomnienia, darowując im wieczne życie w książce. Odnotowując w niej to, co ulotne i nietrwałe, co szybko ubywa z pejzażu – ludzie i ich kultura. Autor przygląda im się uważnie z bardzo bliska, starając się być nieuciążliwym gościem. Dostrzega wszystko, co ciekawe, ale i piękne. To dlatego w tej książce nawet wschód słońca jest po wielokroć godny uwagi i kolejnego opisu, bo każdy inaczej urokliwy w innej części ziemskiego globu. Czarujący na Saharze i zachwycający nad polskim Jeziorem Lucieńskim.
A wszystko to zależy od zdolności dostrzegania niezwykłości wszędzie wokół. Autor ten dar posiada. Przybliża egzotykę, oswajając życie na peruwiańskich wyspach trzcinowych i wprowadza egzotykę, czyniąc krajobrazy Pojezierza Gostynińsko-Włocławskiego podobnymi dzikiej Amazonii.
Opisy wypraw można czytać wybiórczo w dowolnej kolejności, kierując się wyłącznie własną ciekawością opisywanego miejsca. Nie ma tu chronologii. Lata przeszłe przeplatają się ze współczesnymi. Najstarsza relacja rozpoczynająca przygodę autora, ale nie opowieść w książce, pochodzi z 1978 roku z Iraku. Najwcześniejsza z 2012 roku z Polski. Ale każdą zaczyna od prezentacji minimapki z zaznaczonym krajem odwiedzin, zawsze wplatając w tekst również kilka niezbędnych informacji encyklopedycznych nadających kontekst zbieranym doświadczeniom i przeżywanym wrażeniom. Wszystkie wspomnienia ilustruje licznymi czarno-białymi fotografiami oraz kolorowymi zebranymi w jednym bloku.
Całość tworzy jednorodny zachwyt nad urodą świata.
Tym dalekim i tym bliskim, tworząc atmosferę niezwykłości każdego bez wyjątku miejsca i budując we mnie przekonanie, że wystarczy tylko chcieć i być ciekawym, by zacząć go poznawać od najbliższego zakola rzeki płynącej obok domu. A potem iść coraz dalej i pożyteczniej dla podróżnika, bo jak napisał autor – „Najcenniejsze jest chyba właśnie to, że podróże zmieniają nasz sposób widzenia innych ludzi i samych siebie. Możemy sobie uzmysłowić, że nie jesteśmy pępkiem świata i nie wszystko musi się kręcić wokół nas. (...) Nasze racje, przekonania, zapatrywania, nasza wiara nie są jedynymi na świecie. Istnieją też inne, ani lepsze, ani gorsze od naszych, po prostu inne”.
I warto je poznawać.
Dlatego nie zgodzę się z wymową tytułu, bo na poznawanie różnorodności nigdy nie będzie za daleko, co najwyżej o jeden ląd za blisko.
http://naostrzuksiazki.pl/
Człowiek z pasją!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedną z tych fascynacji, które pędzą po świecie i nie pozwalają usiąść bezczynnie na jednym miejscu. A jeśli nawet, to tylko na moment, na chwilkę, by pomyśleć, zaplanować, przygotować i zebrać informacje do wykorzystania w przyszłej podróży. I wcale ta wyprawa nie musi być daleka i koniecznie egzotyczna. Autorowi wystarczy zakręt na drodze za ostatnim...
Ciekawa książka o podróżach w różne zakątki świata, w tym także w jedno miejsce znajdujące się w Polsce. Szczególnie interesujące dla mnie były opisy podróży odbytych kilkanaście lub kilkadziesiąt lat temu w miejsca, których już nie ma w takim kształcie jak zostały opisane, jak np. podróż na marshe, czyli rozlewiska Tygrysu i Eufratu w Iraku. Dużego uroku podróżom opisanym w książce dodają znajomości zawierane przez autora z lokalnymi mieszkańcami i wybieranie środków transportu, którymi podróżują. Polecam wszystkim żądnym bliższych i dalszych podróży!
Ciekawa książka o podróżach w różne zakątki świata, w tym także w jedno miejsce znajdujące się w Polsce. Szczególnie interesujące dla mnie były opisy podróży odbytych kilkanaście lub kilkadziesiąt lat temu w miejsca, których już nie ma w takim kształcie jak zostały opisane, jak np. podróż na marshe, czyli rozlewiska Tygrysu i Eufratu w Iraku. Dużego uroku podróżom opisanym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to