Dochodzenie. Na styku

Okładka książki Dochodzenie. Na styku autora Karen Dionne, 9788364700651
Okładka książki Dochodzenie. Na styku
Karen Dionne Wydawnictwo: Marginesy kryminał, sensacja, thriller
304 str. 5 godz. 4 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Killing. Uncommon Denominator
Data wydania:
2015-07-08
Data 1. wyd. pol.:
2015-07-08
Data 1. wydania:
2014-07-11
Liczba stron:
304
Czas czytania
5 godz. 4 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364700651
Tłumacz:
Ewa Penksyk-Kluczkowska
Średnia ocen

6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dochodzenie. Na styku w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dochodzenie. Na styku



książek na półce przeczytane 1312 napisanych opinii 1115

Oceny książki Dochodzenie. Na styku

Średnia ocen
6,1 / 10
86 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dochodzenie. Na styku

avatar
1309
1261

Na półkach: , ,

Dochodzenia. Na styku thriller kryminalny osadzony w świecie serialu The Killing stanowiący prequel, ponieważ wydarzenia w książce mają miejsce kilkanaście miesięcy wcześniej.
Na osiedlu przyczep mieszkalnych dochodzi do wybuchu. Na miejsce zostaje wezwana straż pożarna. Wiele wskazuje na to, że do pożaru doszło podczas wytwarzania metamfetaminy. Stephen Holder tajniak pracujący pod przykrywką ratuje życie synowi ofiary i znika, by się nie zdekonspirować. Okazuje się, że w przyczepie obok zostaje znalezione ciało mężczyzny z raną postrzałową. Na miejsce zostaje wezwana Sarah Linde. Czy obie sprawy coś ze sobą łączy?
Nie jestem przekonana czy powstanie tej książki to dobry pomysł. Po sukcesie książek Davida Hewsona i seriali ten prequel, który w sumie niewiele wnosi, ginie po drodze, i nie jest zbyt popularny. Ja trafiłam na tę książkę przypadkowo, bo kiedy kupowałam serię Dochodzenie Hewsona ona była dołączona jako dodatek. Przeczytałam ją, bo byłam ciekawa i liczyłam, że wprowadzę się jeszcze w klimat serii Dochodzenie, jednak pan Hewson zbyt wysoko postawił poprzeczkę. Ode mnie 4/10. Bliższa jest memu sercu Sarah Lund niż Sarah Linde.

Dochodzenia. Na styku thriller kryminalny osadzony w świecie serialu The Killing stanowiący prequel, ponieważ wydarzenia w książce mają miejsce kilkanaście miesięcy wcześniej.
Na osiedlu przyczep mieszkalnych dochodzi do wybuchu. Na miejsce zostaje wezwana straż pożarna. Wiele wskazuje na to, że do pożaru doszło podczas wytwarzania metamfetaminy. Stephen Holder tajniak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
198
146

Na półkach:

Obiecałam sobie , że nie będę czytać prequelów, sequelów, nieplanowanych tomów literackich hitów, zwłaszcza pisanych przez nowych autorów. Ale często się łamię , niestety :) to "Dochodzenie" to wyrób powieściopodobny, płytki jak kałuża, bohaterowie plastikowi a przede wszystkim poprawny jak gazetka ścienna. Ja rozumiem,że wydawcy chcą zarabiać na popularności bestsellerów ale nie mogę pojąć, że świetni autorzy godzą się na takie psucie własnej marki

Obiecałam sobie , że nie będę czytać prequelów, sequelów, nieplanowanych tomów literackich hitów, zwłaszcza pisanych przez nowych autorów. Ale często się łamię , niestety :) to "Dochodzenie" to wyrób powieściopodobny, płytki jak kałuża, bohaterowie plastikowi a przede wszystkim poprawny jak gazetka ścienna. Ja rozumiem,że wydawcy chcą zarabiać na popularności bestsellerów...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
96
15

Na półkach: ,

Może być...

Może być...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

197 użytkowników ma tytuł Dochodzenie. Na styku na półkach głównych
  • 99
  • 94
  • 4
36 użytkowników ma tytuł Dochodzenie. Na styku na półkach dodatkowych
  • 25
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Dochodzenie. Na styku

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pora na śmierć David Hewson
Pora na śmierć
David Hewson
„To zawsze te małe rzeczy, te, po których się tego nie spodziewasz – to one cię zabijają.” Niedawno dzieliłam się wrażeniami po spotkaniu z książką Davida Hewsona ("Domek dla lalek"),którego twórczość chcę poznać w jak najszerszym wydaniu. Co prawda, również pierwszy tom, ale innej serii, tym razem o młodym policjancie Nico Costa, potwierdził, że ten typ sensacyjnej przygody czytelniczej szalenie mi odpowiada. Dodatkowym bonusem okazało się miejsce akcji – ukochane przeze mnie Wieczne Miasto. „Pora na śmierć” pozytywnie zaskoczyła bogactwem różnorodnych postaci, wyzwalających mieszane odczucia, zakłócających proces dociekania motywów aktywności seryjnego mordercy, kameleona dowolnie zmieniającego postać i wygląd. Dwudziestosiedmioletni Costa, fascynujący się obrazami włoskiego malarza Michelangelo Merisi da Caravaggio, biorący udział w maratonach biegowych, z piętnem ojca komunisty, stawiał początki w detektywistycznej pracy. Przydzielono go do wyeksploatowanego zawodowo partnera, starego gliny z nadwagą, Luca Rossi posiadał jednak sporą wiedzę i intuicję. Wyczekiwałam spotkań z ojcem kluczowej postaci, stojącym przed obliczem śmierci, dzielącym się życiowym doświadczeniem i spojrzeniem na świat. Wiele ciekawych spostrzeżeń przypisał mu autor, jednak uniknął gloryfikowania bohatera. Nie myśl, że rodzina to coś w rodzaju magicznej recepty na szczęście. Rodzina może człowieka wyleczyć, ale może go też zabić, jeśli coś pójdzie nie tak. Również atrakcyjna od strony portretu była patolog Teresa Lupo, znacznie ubarwiła powieść. Natomiast, Sara Farnese, uniwersytecka wykładowczyni przedmiotów o początkach chrześcijaństwa, to szalenie niejednoznaczna i trudna w odbiorze bohaterka. Sporo się działo w fabule, liczne zwroty akcji, nieczyste zagrania ze strony włoskich policyjnych sił i watykańskich celebrytów. Zaczęło się od zamachu w papieskiej bibliotece, makabrycznego odkrycia i odnalezienia zmasakrowanych ciał. Im głębiej wchodziłam w powieść, tym bardziej mierzyłam się ze śmiertelnym fatalizmem, historiami z apokryfów, mrocznymi okolicznościami śmierci wczesnochrześcijańskich męczenników, naturą rzymskiej polityki, ściśle strzeżonymi rodzinnymi tajemnicami, bankową korupcją na wielką skalę. Wkraczałam w koszmar, w którym zasady rządzące zwykłym ludzkim zachowaniem nie liczyły się, zawodziła logika zbrodni przy rozważaniu szczegółów, a to trzymało w narastającym napięciu, wyczekiwaniu kolejnych śladów i dowodów chorej psychiki. Krew męczenników jest nasieniem Kościoła! Narracja przyjazna, chociaż niekiedy brakowało elegancji. bookendorfina.pl
Izabela Pycio - awatar Izabela Pycio
ocenił na73 miesiące temu
Domek dla lalek David Hewson
Domek dla lalek
David Hewson
"Czasami człowiek podejmuje decyzje. Czasami życie podejmuje je za niego.” Bardzo lubię powieści kryminalne i sensacyjne, znakomicie relaksuję się przy nich po naukowej literaturze. Dużo ich czytam, naprawdę dużo, i wciąż nie mogę nadziwić się, że co jakiś czas trafiam na wyjątkową lekturę w tych gatunkach literackich, o której nie mam pojęcia, chociaż staram się uważnie śledzić nowości wydawnicze. I tak właśnie jest z „Domkiem dla lalek”. Książka przypadkowo wypożyczona z biblioteki, wydana przeszło dziesięć lat temu, znakomicie wpisuje się w moje gusta czytelnicze, lecz nie wiem dlaczego minęłyśmy się. Najważniejsze, że w końcu na nią trafiłam, gdyż niesamowicie wciągnęłam się. Odczułam potrzebę poszukania innych tytułów z twórczości Davida Hewsona. „Domek dla lalek” wydał się intrygującą przygodą czytelniczą. Nie tylko ze względu na barwną i złożoną fabułę, ciekawą i nieschematyczną postać kluczową, frapująco rozwijane wątki i zagadki kryminalne, elementy starej i dobrej sensacji, ale też indywidualny klimat Amsterdamu. Miałam wrażenie poznawania ciekawej esencji egzystencji miasta, a nie tylko turystycznej perspektywy. Przemieszczałam się po ulicach, zaglądałam w mroczne strefy, przyglądałam się życiu zwykłych mieszkańców, w otoczeniu kanałów, kamienic, muzeów, kawiarni, czerwonych latarni, tulipanów i rowerów. W takim otoczeniu pojawił się słynny eks policjant, czterdziestoletni Pieter Vos, złamany niewyjaśnieniem sprawy zaginięcia córki. Kiedy w podobnych okolicznościach inscenizacyjnych zniknęła nastoletnia córka zastępcy burmistrza, komisarz policji nakłonił dawnego podwładnego do zajęcia się sprawą. W śledztwie, u boku Vosa, pierwsze szlify zawodu w wielkim mieście zbierała dwudziestoczteroletnia Laura Bakker. Bohaterka drugiego planu podkręcała powieść. Przyglądałam się czterem dniom splątanym brudnymi politycznymi sekretami, biznesowymi pułapkami podziemnego świata i policją postawioną w trudnej sytuacji. Hewson znakomicie rozlewał zło w mieście, podtrzymywał niedopowiedzenia w scenariuszu zdarzeń, rozmywał zbliżenia do prawdy, skracał czas na rozliczenia między postaciami. Nie potrafiłam wczuć się w relację Pietera z dawną życiową partnerką, matką zaginionej szesnastolatki Anneliese. Również rola w intrydze zdetronizowanego bandziora Theo Jansena wydawała się mało prawdopodobna, chociaż w zgodzie z duchem bossa kierującego się własnym kodeksem etycznym. Zaskoczyło mnie odkrycie tożsamości czarnego charakteru. Popieram stwierdzenie, które pojawiło się w książce, zdrowi psychicznie ludzie trzymają się od polityki z daleka. bookendorfina.pl
Izabela Pycio - awatar Izabela Pycio
ocenił na74 miesiące temu
Ostatnia noc w Tremore Beach Mikel Santiago
Ostatnia noc w Tremore Beach
Mikel Santiago
Kompozytor, który po rozwodzie przeżywa niemoc twórczą, szuka odludnego miejsca do zamieszkania. Trafia na Tremore Beach, do jednego z dwóch znajdujących się tam domków, które okazują się właśnie taką samotną ostoją, jakiej potrzebował. Miejsce to słynie z intensywnych wiatrów i niszczycielskich burz. Podczas jednej z tych nawałnic Petera trafia piorun i choć nic groźnego mu się nie stało, to od tego czasu towarzyszą mu nasilające się bóle głowy, a wraz z nimi przerażające wizje. Ukazują one przyszłość, w której jego bliskim dzieje się krzywda. Nie jest to typowy thriller, pełen dynamicznej akcji, który ma straszyć i trzymać w napięciu. Historia bardziej opiera się na tajemnicy podsycającej niepewność oraz na wizjach głównego bohatera. Pomysł na fabułę jest naprawdę ciekawy, a styl autora sprawia, że przez książkę płynie się bardzo przyjemnie. Oprócz realistycznych opisów znajdziemy tu pięknie przedstawioną relację ojca z dziećmi oraz subtelny wątek romatyczny. Przez cały czas obserwujemy też, jak Peter radzi sobie z nową rzeczywistością: z utratą żony, brakiem weny do komponowania oraz zupełnie nowym środowiskiem, w którym przyszło mu mieszkać. Dla mnie była to świetna odskocznia od intensywniejszych książek, które czytałam w ostatnim czasie. Dała mi chwilę wytchnienia i refleksji. Bardzo zżyłam się z bohaterami i do samego końca nie miałam pojęcia jak ta historia się zakończy. Najbardziej jednak urzekł mnie klimat tej powieści. Dzięki niemu z łatwością mogłam poczuć się tak, jakbym naprawdę tam była i odczuwała każdy podmuch wiatru oraz każdą kroplę deszczu.
ksiazkowagatka - awatar ksiazkowagatka
oceniła na81 miesiąc temu
Zapisane na skórze Dominik Dán
Zapisane na skórze
Dominik Dán
Dominik Dan, detektyw słowackiej policji, od piętnastu lat pisze kryminały. Za naszą południową granicą cieszą się wielkim zainteresowaniem. U nas przebiły się, kiedy do kin trafił Czerwony kapitan – adaptacja jednej z jego książek z Maciejem Stuhrem w roli głównej. Zapisane na skórze kontynuuje losy jego bohaterów, policjantów z komendy miejskiej. Sprawy są tu dwie. Oto w mieszkaniu prywatnym zostaje znaleziony wysoki urzędnik państwowy. Wszystko wskazuje na to, że zmarł na zawał serca, ale pewne szczegóły się nie zgadzają. Zawiązany pod szyję krawat. Sperma między zębami. Przydeptany but. Bohaterowie wbrew woli rodziny zmarłego rozpoczynają śledztwo. Jednocześnie w mieście pojawia się syn jednego z policjantów. Chłopak, którego bohaterowie znają od dziecka. Sęk w tym, że dziwnie się zachowuje. Twierdzi, że ostatnie lata spędził w Australii, co nie do końca zgadza się z faktami, w dodatku w walizce ma broń… Zapisane na skórze nie przypomina skandynawskich kryminałów. Jest dużo pogodniejsze, chwilami wręcz rubaszne, pełne pogody życia. Bohaterowie chętnie chadzają na piwo, dyskutują o drzewku cytrynowym ściągniętemu do biura przez jednego z kolegów, dokuczają sobie niczym dzieciaki. No i porozumiewają się niemal całkowicie pozbawionym wulgaryzmów językiem, niekiedy po staroświecku uprzejmym i eleganckim, przez co bardziej zabawnym. Jednocześnie żyją w kraju podobnym do naszego, wciąż zmagającym się ze skutkami wojny oraz późniejszego okresu władzy komunistów. Cała sztuka polega na tym, by podejść do książki z odpowiednim dystansem. Nie należy traktować Zapisane na skórze jako kolejnego realistycznego kryminału, raczej jak opowieść z przymrużeniem oka, lekką, przyjemną, niekiedy może brutalną, ale kiedy indziej przewidywalną i schematyczną. Bo wielkich zaskoczeń tu nie ma. Nie ma zwrotów akcji, które zwalają z nóg. Jest grupka nieźle zarysowanych postaci, klimacik słowackiej prowincji i życie. Takie zwykłe życie psów z południa. Więcej recenzji: https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/
Michał Zacharzewski - awatar Michał Zacharzewski
ocenił na76 lat temu

Cytaty z książki Dochodzenie. Na styku

Więcej
Karen Dionne Dochodzenie. Na styku Zobacz więcej
Więcej