
Dziennik. Pięć zeszytów z łódzkiego getta

400 str. 6 godz. 40 min.
- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2015-03-25
- Data 1. wyd. pol.:
- 1960-08-01
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788364700057
Po raz pierwszy w Polsce pełne wydanie ocalałego Dziennika Dawida Sierakowiaka. To niezwykły dokument: opowiada o Łodzi pod nazistowską okupacją, o rządach Chaima Rumkowskiego, kontrowersyjnego Przełożonego Starszeństwa Żydów, o wywózce mieszkańców getta do Auschwitz, ale przede wszystkim o walce o przetrwanie szukaniu pracy, zdobywaniu jedzenia, patrzeniu na śmierć sąsiadów i powolnym traceniu sił.
"Wieczorem musiałem przygotować i ugotować kolację, co wyczerpało mnie zupełnie. Z polityki kompletnie nic nowego. Czuję, że znów poczynam dostawać melancholii z niecierpliwości. Doprawdy nie ma dla nas wyjścia z..." To ostatni wpis Dawida. Wkrótce potem umarł z powodu wycieńczenia, niedożywienia i zapalenia płuc.
Po wyzwoleniu getta znaleziono stertę zapisanych zeszytów. Ktoś nimi palił pod kuchnią, część była podarta. W tej stercie leżało między innymi pięć brulionów ze szczegółowymi zapiskami na temat życia w niewoli: skrupulatny rejestr faktów spisywanych codziennie przez nastoletniego autora, osieroconego w wyniku wojny i samemu ledwie trzymającego się życia.
Dziennik opisuje szlachetne strony ludzkiej natury niszczone przez najgorsze instynkty, którymi potrafią kierować się ludzie: znęcanie się nad innymi, wyzyskiwanie, prześladowanie, mordowanie. Każda strona to walka między dobrem a złem, między życiem a unicestwieniem.
"Wieczorem musiałem przygotować i ugotować kolację, co wyczerpało mnie zupełnie. Z polityki kompletnie nic nowego. Czuję, że znów poczynam dostawać melancholii z niecierpliwości. Doprawdy nie ma dla nas wyjścia z..." To ostatni wpis Dawida. Wkrótce potem umarł z powodu wycieńczenia, niedożywienia i zapalenia płuc.
Po wyzwoleniu getta znaleziono stertę zapisanych zeszytów. Ktoś nimi palił pod kuchnią, część była podarta. W tej stercie leżało między innymi pięć brulionów ze szczegółowymi zapiskami na temat życia w niewoli: skrupulatny rejestr faktów spisywanych codziennie przez nastoletniego autora, osieroconego w wyniku wojny i samemu ledwie trzymającego się życia.
Dziennik opisuje szlachetne strony ludzkiej natury niszczone przez najgorsze instynkty, którymi potrafią kierować się ludzie: znęcanie się nad innymi, wyzyskiwanie, prześladowanie, mordowanie. Każda strona to walka między dobrem a złem, między życiem a unicestwieniem.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Dziennik. Pięć zeszytów z łódzkiego getta w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dziennik. Pięć zeszytów z łódzkiego getta
Poznaj innych czytelników
535 użytkowników ma tytuł Dziennik. Pięć zeszytów z łódzkiego getta na półkach głównych- Chcę przeczytać 340
- Przeczytane 188
- Teraz czytam 7
- Posiadam 60
- Historia 7
- Legimi 4
- 2018 4
- 2019 4
- 2021 3
- Z biblioteki 3














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dziennik. Pięć zeszytów z łódzkiego getta
Wstrząsająca książka. To nie są wspomnienia, nie reportaż, nie spisana historia. To autentyczny dziennik chłopca, który zginął w łódzkim getcie. Spisywany dzień po dniu, nie poprawiany, nie redagowany. Pisany na żywo, z emocjami, nastrojami, problemami codziennego zmagania o przeżycie. Niby każdy wie co to były getta, obozy, ludobójstwo, ale czytając tę książkę miałem wrażenia przeżywania tego dramatu razem z autorem. Tej treści nawet nie da się komentować, albo raczej jej nie wolno komentować. To trzeba czytać. I chłonąć.
Wstrząsająca książka. To nie są wspomnienia, nie reportaż, nie spisana historia. To autentyczny dziennik chłopca, który zginął w łódzkim getcie. Spisywany dzień po dniu, nie poprawiany, nie redagowany. Pisany na żywo, z emocjami, nastrojami, problemami codziennego zmagania o przeżycie. Niby każdy wie co to były getta, obozy, ludobójstwo, ale czytając tę książkę miałem...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka historyczna, pamiętniki, biografia, dokument z II wojny światowej, łódzkie getto. Na prawdziwych faktach.
Tylko pięć i dobrze , że choć tyle uratowanych dzienników Dawida Sierakowiaka, czternastoletniego żydowskiego chłopca z łódzkiego getta.
,, Błyskotliwość nastolatka i dar obserwacji sprawiły, że prowadzone przez niego zapisy mają wyjątkową wartość poznawczą. Szczególnie widoczne jest to przy opisach działalności organizacji młodzieżowych, rozpadu więzi rodzinnych oraz sytuacji politycznej po drugiej stronie drutów ’’.
Książka wprowadza nas wstępnym opracowaniem i dodatkami historycznymi z tego okresu. Masa zdjęć, ilustracji, przedruków dokumentów, fotokopii banknotów dzięki Konradowi Turowskiemu, Bibliotece Uniwersytetu Łódzkiego ,Działu Numizmatycznego Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi, Zbiorów Specjalnych Wojewódzkiej Biblioteki Pedagogicznej w Łodzi.
Zapiski zaczynają się 28 czerwca 1939 roku, a kończą się 15 kwietnia 1943 roku. Zaczynał notować w wieku czternastu lat niedługo przed piętnastoma swoimi urodzinami. Opisał całą tragedię upadku łódzkiego getta. Nie skupił się tylko na swojej osobie , ale na całym społeczeństwie żydowskim w getcie, na powolnym jego umieraniu.
Autor pozostawał przez cały czas optymistą , z niezłomną wiarą na lepsze jutro , które musi nadejść, pomimo tych wszystkich tragicznych wydarzeń , które cały czas działy się obok niego i sam był ich uczestnikiem. Terror, głód , choroby, brud, upodlenie człowieczeństwa , na koniec złudzenia.
Zeszyt 1. Niemcy rozpoczęły wojnę! 28 czerwca–31 grudnia 1939 roku .
Zeszyt 2. Ten nigdy nieustający głód. 6 kwietnia–23 października 1941 roku.
Zeszyt 3. Ciągły strach. 18 marca–31 maja 1942 roku.
Zeszyt 4. Krwiożercza bestia germańskiego hitleryzmu. 4 czerwca–6 września 1942 roku.
Zeszyt 5. Nie ma dla nas wyjścia. 11 listopada 1942 roku –15 kwietnia 1943 roku.
Na koniec kalendarium , wykaz źródeł ilustracji, przypisy.
Autor zmarł 8 sierpnia 1943 r., prawdopodobnie na skutek gruźlicy w łódzkim getcie. Młodsza siostra Dawida – Natalia (Nadzia) zginęła w komorze gazowej Auschwitz-Birkenau w sierpniu 1944 roku.
Prawdziwy świat pełen emocji, obaw, wielkiej dorosłości, odpowiedzialności, przynależności narodowej. Brak jakiegokolwiek koloryzowania. Prawda i tylko prawda. Świadectwo jak można być do końca człowiekiem w takich ciężkich czasach i warunkach.
Bardzo cenna publikacja i warto przeczytać.
Polecam tym, którzy interesują się historią z tego okresu. Nie jest to wielkie dzieło literackie, ale za to można wiele się dowiedzieć. Bezcenne informacje. Najprawdziwszy relikt przeszłości a nie podkoloryzowane cukierkowe książki , wydawane non stop z serii … z Auschwitz w czasach współczesnych.
Książka historyczna, pamiętniki, biografia, dokument z II wojny światowej, łódzkie getto. Na prawdziwych faktach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTylko pięć i dobrze , że choć tyle uratowanych dzienników Dawida Sierakowiaka, czternastoletniego żydowskiego chłopca z łódzkiego getta.
,, Błyskotliwość nastolatka i dar obserwacji sprawiły, że prowadzone przez niego zapisy mają wyjątkową wartość poznawczą....
„Dziennik. Pięć zeszytów z łódzkiego getta” Dawida Sierakowiaka to wstrząsająca opowieść o najciemniejszym okresie w historii Polski i świata, widziana oczami młodego chłopca, który dorastał w otchłani Holokaustu. To książka o głodzie – dosłownym i metaforycznym, o głodzie życia, nadziei i lepszego jutra. Sierakowiak w swoich zapiskach nie tylko opisuje codzienne zmagania mieszkańców łódzkiego getta z głodem, chorobami i terrorystyczną polityką okupantów, ale także ich wiarę, że los się odmieni.
Pomimo tragicznych warunków, autor pozostał zaskakująco optymistyczny, wierząc, że cierpienia jego i innych mieszkańców getta w końcu się skończą. W swoim dzienniku wyraża nadzieję, że przyszłość przyniesie wyzwolenie, a świat, w którym żyli, choć tak brutalnie zniszczony, zostanie kiedyś odbudowany. Ta wiara w lepszy los, nawet w najbardziej beznadziejnych momentach, czyni jego zapiski jeszcze bardziej przejmującymi.
Dziennik to jednak nie tylko opowieść o nadziei i codziennych zmaganiach, ale także niezwykle ważny dokument historyczny. Sierakowiak ukazuje życie w getcie jako fragment szerszej, tragicznej historii II wojny światowej i Holokaustu, przypominając nam o ludzkich ofiarach tego strasznego okresu. Jego zapiski są świadectwem ludzkiej siły i wytrwałości, a jednocześnie obrazem najgorszych okrucieństw, jakie spotkały mieszkańców getta.
Książka ta to poruszające świadectwo głodu i cierpienia, ale także niezłomnej wiary w to, że kiedyś przyjdzie dzień, w którym wszystko się zmieni. Dzienniki Dawida Sierakowiaka są nie tylko ważnym dokumentem historycznym, ale również przypomnieniem o tym, jak okrutna i niszczycielska może być wojna.
„Dziennik. Pięć zeszytów z łódzkiego getta” Dawida Sierakowiaka to wstrząsająca opowieść o najciemniejszym okresie w historii Polski i świata, widziana oczami młodego chłopca, który dorastał w otchłani Holokaustu. To książka o głodzie – dosłownym i metaforycznym, o głodzie życia, nadziei i lepszego jutra. Sierakowiak w swoich zapiskach nie tylko opisuje codzienne zmagania...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzede wszystkim polecam. Komu? Każdemu kto lubi wiedzieć, każdemu kto interesuje się historią chociaż trochę, każdemu kto mieszka w Łodzi lub tam bywa. Nie jest to literatura piękna. To prywatny dziennik (nie pisany z myślą o publikacji) tworzony dzień po dniu przez nastolatka. Chłopca, który mieszkał w łódzkim getcie. Piekielnie zdolnego naukowo. Największy minus tej pozycji - nie zachowały się wszystkie zeszyty. A tyle chciałoby się wiedzieć więcej. Polecam, bardzo wzruszona lekturą.
Przede wszystkim polecam. Komu? Każdemu kto lubi wiedzieć, każdemu kto interesuje się historią chociaż trochę, każdemu kto mieszka w Łodzi lub tam bywa. Nie jest to literatura piękna. To prywatny dziennik (nie pisany z myślą o publikacji) tworzony dzień po dniu przez nastolatka. Chłopca, który mieszkał w łódzkim getcie. Piekielnie zdolnego naukowo. Największy minus tej...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem czy "Dziennikowi" można i czy w ogóle należy wystawiać jakąkolwiek ocenę. Jest to bowiem tragiczny zapis wydarzeń, który dosłownie przenosi czytelników do łódzkiego getta. Z jednej strony ubolewam nad tym, że zniszczeniu uległa część zeszytów, a z drugiej - cieszę się, że tak dużo zapisków Dawida Sierakowiaka udało się w ogóle odnaleźć. Ta książka to niewątpliwie nasze dziedzictwo, o którym powinniśmy mówić zdecydowanie częściej.
Nie wiem czy "Dziennikowi" można i czy w ogóle należy wystawiać jakąkolwiek ocenę. Jest to bowiem tragiczny zapis wydarzeń, który dosłownie przenosi czytelników do łódzkiego getta. Z jednej strony ubolewam nad tym, że zniszczeniu uległa część zeszytów, a z drugiej - cieszę się, że tak dużo zapisków Dawida Sierakowiaka udało się w ogóle odnaleźć. Ta książka to niewątpliwie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tym przypadku ciężko jakkoliwek ocenić treść dzienników, więc ocenie po prostu opracowanie i dodatki historyczne (szkoda tylko, że owe są na początku a nie na końcu książki). Brak kilku dzienników to niewyobrażalna strata na którą niestety nikt nie miał wpływu.
W tym przypadku ciężko jakkoliwek ocenić treść dzienników, więc ocenie po prostu opracowanie i dodatki historyczne (szkoda tylko, że owe są na początku a nie na końcu książki). Brak kilku dzienników to niewyobrażalna strata na którą niestety nikt nie miał wpływu.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to--> Książkę do przeczytania dostałem od koleżanki. Pozycja, została wydana w kilku zapisanych zeszytach/dziennikach. Autor, to Dawid Sierakowiak, łódzki Żyd. Jego zapiski są cenne. Dlaczego? Zaczął swoją narrację w końcówce istnienia II RP, a skończył na opisywaniu rzeczywistości łódzkiego getta/Litzmanstadtgetto.
--> Plusy
+ Osobiste przeżycia przebijały się z kartek w trakcie lektury. Czytelnik przeżywa to co autor.
+ Opis całego systemu represji, przemocy wobec Żydów, którzy stworzyli hitlerowscy Niemcy.
Włącznie z życiem w gettcie.
+ Powolne czytanie, na plus. Częste przerwy zmuszały mnie do refleksji na temat zawartej treści.
--> Neutralne uwagi
= Książka nie należy do łatwych lektur. Wymagająca, może nie nadawać się dla osób wrażliwych.
= Brak kilku zeszytów. Nie z winy autora. Wiele z nich zostało zniszczonych przez osoby postronne. Dziennik leżał w jednym z mieszkań w gettcie.
--> Interesujące wątki
- Z pomocą lektury możemy porównać: jak wyglądało życie w gettcie łódzkim, a jak w warszawskim. Różnice były znaczne.
- Ewolucja zachowania nazistowskich Niemców wobec Żydów.
- Sposoby upokarzania, okradania i mordowania Żydów przez hitlerowskich Niemców.
- Szczegółowy opis funkcjonowanie łódzkiego getta/Litzmanstadtgetto.
--> Książkę do przeczytania dostałem od koleżanki. Pozycja, została wydana w kilku zapisanych zeszytach/dziennikach. Autor, to Dawid Sierakowiak, łódzki Żyd. Jego zapiski są cenne. Dlaczego? Zaczął swoją narrację w końcówce istnienia II RP, a skończył na opisywaniu rzeczywistości łódzkiego getta/Litzmanstadtgetto.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to--> Plusy
+ Osobiste przeżycia przebijały się z kartek w...
Kiedy naziści zaczęli niszczyć świat, Dawid - inteligentny i zdolny chłopak, w łóżku czy przy stole, w zimnie i głodzie wpisał się po cichu w karty okrutnej historii ll Wojny Światowej.
Dawid, 19-letni chłopak umiera niemal na moich oczach...
Przez 4 lata (w pigułce) mogłam być gościem Łódzkiego Getta. Jako niemy obserwator dzień po dniu śledziłam losy żydowskiej rodziny Sierakowiaków, którą zdążyłam poznać i polubić. A kiedy odkładałam książkę i wracałam do "świata żywych" odruchowo rozglądałam się po szafkach w kuchni by dać coś głodnemu Dawidowi.
I nie poznała bym jej gdyby nie skrupulatność Dawida w pisaniu dzienników.
To cud, że zachowały się mimo, iż część została użyta przez kogoś jako opał pod kuchnię!
Wierzę, że głos Dawida dotrze w każdy zakamarek świata, by ta niewiarygodnie przerażająca historia, nigdy więcej się nie powtórzyła...
Kiedy naziści zaczęli niszczyć świat, Dawid - inteligentny i zdolny chłopak, w łóżku czy przy stole, w zimnie i głodzie wpisał się po cichu w karty okrutnej historii ll Wojny Światowej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawid, 19-letni chłopak umiera niemal na moich oczach...
Przez 4 lata (w pigułce) mogłam być gościem Łódzkiego Getta. Jako niemy obserwator dzień po dniu śledziłam losy żydowskiej rodziny...
Na książkę trafiłam przypadkiem, patrzyła na mnie z półki biblioteki w nowym miejscu zamieszkania. Zaczęłam czytać już podczas spaceru do domu i... wpadłam po uszy. Forma dziennika sprawia, że czytelnik przenosi się do getta. Nie czyta o nim, a żyje w nim razem z jego autorem. Wstrząsająca relacja wybitnie dojrzałego nastolatka.
Jestem nauczycielem i uderza mnie w dzienniku jedna rzecz: ten brak przymusu nauki, traktowanie jej jako przywilej, dążenie do samorozwoju, angażowanie się w różnego rodzaju działalność, która ma rozwijać umysł młodego człowieka, zapierająca dech w piersiach samodzielność. Niesamowicie odpowiedzialny, rozsądny, zdolny i dobry młody człowiek. Podczas lektury do głowy co rusz powracała jedna myśl - gdybym tylko mogła przenieść się w czasie i uratować go...
Książka, o której nie da się zapomnieć.
Na książkę trafiłam przypadkiem, patrzyła na mnie z półki biblioteki w nowym miejscu zamieszkania. Zaczęłam czytać już podczas spaceru do domu i... wpadłam po uszy. Forma dziennika sprawia, że czytelnik przenosi się do getta. Nie czyta o nim, a żyje w nim razem z jego autorem. Wstrząsająca relacja wybitnie dojrzałego nastolatka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem nauczycielem i uderza mnie w...
Podczas wizyty na cmentarzu żydowskim w Łodzi zauważyłam grób Dawida, a na nim dopisek, że jest autorem „Dziennika”. W przeciwnym razie pewnie nigdy nie dowiedziałabym się o tych zapiskach.
Nie jest to po prostu literatura – nie ma wybitnej wartości artystycznej, ale potrafi wpłynąć na człowieka. Nie uniknie się porównania do „Zdążyć przed Panem Bogiem” czy „I była miłość w getcie” Marta Edelmana, choć to całkiem inny rodzaj tekstu. Edelman wspomina wydarzenia z okresu wojny, a więc może mylić fakty, nie pamiętać dokładnie nazwisk, miejsc, dat. Odnosi się też wrażenie, że ważniejsze jest powstanie w getcie, niż życie codzienne przed. Brakuje tam chociażby informacji o żywności, czarnorynkowych cenach różnych produktów. Z „Dziennikiem” Sierakowiaka jest inaczej. Dawid zaczął go prowadzić w wakacje 1939 roku podczas wycieczki w Pieniny. Konsekwentnie notował niemal codziennie do 1943 roku. To nie literatura faktu, ale źródło historyczne – opisane są dokładnie wszystkie zmiany w dostępie do żywności, jej ceny, rodzaje wykonywanej pracy, kolejne wywózki, choroby i nieliczne wieści z frontu. To sprawia, że charakter tekstu jest inny. Nie są to informacje widowiskowe, bardzo emocjonalne (choć ten wątek jeszcze rozwinę),ale dokładna relacja z łódzkiego getta. Podczas czytania czułam momentami znużenie, ponieważ co drugi wpis dotyczył zmian ceny chleba, zup i warzyw. Wtedy jednak dochodziłam do wniosku, że nie mam prawa tak czuć. Mając dostęp do tak osobistej i dokładnej kroniki wypadków, można choć spróbować wyobrazić sobie, co czuli Żydzi zamknięci w Łodzi. Katharsis i poczucie bycia człowiekiem.
Chciałabym poruszyć jeszcze wątek emocjonalności tego tekstu. Dawid notuje niczym kronikarz i czasami trudno jest wychwycić w „Dzienniku” jego samego. Fascynujące jest w tym kontekście śledzenie jego reakcji na śmierć różnych osób, zwłaszcza najbliższych, kiedy można zobaczyć jego skrywane uczucia. Tak samo ciekawe są momenty, gdy krytykuje klasy społeczne w getcie i wyraża nadzieje związane z komunizmem. Gdyby jednak dożył wywózkę do obozu po likwidacji getta, a potem przyszło mu żyć w Polsce Ludowej, spotkałby się z państwem, które w dalszym ciągu nie jest w stanie zaakceptować jego narodowości. I to jest tym bardziej tragiczne.
Ocena wystawiona tylko dlatego, że uważam „Dziennik” za jedną z najważniejszych pozycji przeczytanych przeze mnie w tym roku.
Podczas wizyty na cmentarzu żydowskim w Łodzi zauważyłam grób Dawida, a na nim dopisek, że jest autorem „Dziennika”. W przeciwnym razie pewnie nigdy nie dowiedziałabym się o tych zapiskach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to po prostu literatura – nie ma wybitnej wartości artystycznej, ale potrafi wpłynąć na człowieka. Nie uniknie się porównania do „Zdążyć przed Panem Bogiem” czy „I była miłość w...