rozwińzwiń

Makbet

Okładka książki Makbet autora William Shakespeare,
Okładka książki Makbet
William Shakespeare Wydawnictwo: Ossolineum Ekranizacje: Makbet (2015) Seria: Nasza Biblioteka utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
182 str. 3 godz. 2 min.
Kategoria:
utwór dramatyczny (dramat, komedia, tragedia)
Format:
papier
Seria:
Nasza Biblioteka
Data wydania:
1970-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1970-01-01
Liczba stron:
182
Czas czytania
3 godz. 2 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Józef Paszkowski
Ekranizacje:
Makbet (2015)
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Makbet w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Makbet



książek na półce przeczytane 1127 napisanych opinii 491

Oceny książki Makbet

Średnia ocen
6,5 / 10
15 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Makbet

avatar
33
32

Na półkach: , ,

Na początku byłam dość sceptycznie nastawiona do tej powieści, ale muszę przyznać, że Szekspir pozytywnie mnie zaskoczył. „Makbet” to książka, która naprawdę mnie zainteresowała. Jej mroczny klimat i wciągająca fabuła sprawiły, że naprawdę zaangażowałam się w czytanie, pochłaniając ją w jeden dzień. Wielkim plusem była dla mnie Lady Makbet– rezolutna postać żeńska, biorąca sprawy w swoje ręce i wprowadzająca prawdziwy zamęt. To wielki powiew świeżości biorąc pod uwagę czas powstania utworu.
Podsumuję tę historię w trzech słowach: zawiła, nieoczywista, zaskakująca.

Na początku byłam dość sceptycznie nastawiona do tej powieści, ale muszę przyznać, że Szekspir pozytywnie mnie zaskoczył. „Makbet” to książka, która naprawdę mnie zainteresowała. Jej mroczny klimat i wciągająca fabuła sprawiły, że naprawdę zaangażowałam się w czytanie, pochłaniając ją w jeden dzień. Wielkim plusem była dla mnie Lady Makbet– rezolutna postać żeńska, biorąca...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
4
4

Na półkach: ,

Powieść opowiada historię Makbeta, Szanownego szkockiego Szlachcica, który ma zamiar za wszelką cenę dosiąść szkockiego tronu, nawet gdyby to miało wymagać kilku zbrodni.

„Makbet" Williama Szekspira- króla dramatów, jest z pewnością jednym z najbardziej znanych i cenionych dzieł w historii literatury. Jednak jak wypada ona z mojej perspektywy? Napewno jest to lektura, która zasługuje na chwilę uwagi, tym bardziej, że do długich nie należy i warto poświęcić półtora godziny na oznajmienie się z tym dziełem.. w nawet nie. Cała masa bogatych walorów literackich i ciekawych motywów. Bardzo dobrze ukazana psychologia postaci, nakłaniająca do refleksji nad ludzką naturą i ambicjami (czasami również chorych). Nie da się ukryć, że książka momentami staje się dużym językowym wyzwaniem i czasami jej ton potrafi zmęczyć, na szczęście nie jest ona długa. za to wartościowa i dość zgrabnie napisana.

Powieść opowiada historię Makbeta, Szanownego szkockiego Szlachcica, który ma zamiar za wszelką cenę dosiąść szkockiego tronu, nawet gdyby to miało wymagać kilku zbrodni.

„Makbet" Williama Szekspira- króla dramatów, jest z pewnością jednym z najbardziej znanych i cenionych dzieł w historii literatury. Jednak jak wypada ona z mojej perspektywy? Napewno jest to lektura,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
161
99

Na półkach: ,

„Makbet” to przejmujące studium zbrodni i psychicznego upadku człowieka, który pozwala, by żądza władzy całkowicie nim zawładnęła.

Akcja – reakcja, czyn – konsekwencje, powolny i sukcesywny rozpad sumienia, tożsamości i człowieczeństwa. Chore ambicje, które zaczynają dominować nad moralnością, a ponadto napędzają spiralę przemocy i nienawiści.

Mary i opętańcze wizje stają się symbolem jątrzenia i rozkładu duszy bohatera. Makbet nie potrafi uwolnić się od poczucia winy – jego umysł staje się polem walki, gdzie rzeczywistość miesza się z halucynacjami. Władza, którą zdobył, okazuje się ciężarem nie do uniesienia.
Dramat ten pokazuje, że żądza władzy ma destrukcyjny charakter – nie daje spełnienia, lecz prowadzi do samotności, strachu i ostatecznego upadku.
„Makbet” to nie tylko tragedia jednostki, ale także ostrzeżenie: przekroczenie granic moralnych w imię ambicji nieuchronnie prowadzi do autodestrukcji.

Dramat ten jest pełen mroku i eskalującego napięcia – to tematyka trudna, ale potrzebna.

„Makbet” to przejmujące studium zbrodni i psychicznego upadku człowieka, który pozwala, by żądza władzy całkowicie nim zawładnęła.

Akcja – reakcja, czyn – konsekwencje, powolny i sukcesywny rozpad sumienia, tożsamości i człowieczeństwa. Chore ambicje, które zaczynają dominować nad moralnością, a ponadto napędzają spiralę przemocy i nienawiści.

Mary i opętańcze wizje...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

41250 użytkowników ma tytuł Makbet na półkach głównych
  • 39 244
  • 1 868
  • 138
8083 użytkowników ma tytuł Makbet na półkach dodatkowych
  • 4 323
  • 2 009
  • 672
  • 420
  • 311
  • 199
  • 149

Tagi i tematy do książki Makbet

Inne książki autora

William Shakespeare
William Shakespeare
Angielski poeta, dramaturg, aktor. Powszechnie uważany za jednego z najwybitniejszych pisarzy literatury angielskiej oraz reformatorów teatru. Uznaje się go za poetę narodowego Anglii. Sztuki Szekspira zostały przetłumaczone na wszystkie najważniejsze języki nowożytne. Prace tego autora miały ogromny wpływ zarówno na teatr w jego czasach, jak i ten współczesny. Dzieła Shakespeare’a stanowią nie tylko najwybitniejsze przykłady zachodniej literatury, dzięki nim rozwinął się także teatr elżbietański, poprzez zwiększenie wymagań co do tego, co można pokazać za pomocą postaci, scenariusza lub fabuły. Jego twórczość pozwoliła, żeby sztuki teatralne zostały docenione przez intelektualistów, zadowalając jednocześnie tych, którzy szukają zwykłej rozrywki. Teatr w okresie, w którym poeta przybył do Londynu, ulegał licznym zmianom. We wczesnych latach jego pobytu najpopularniejsze były sztuki moralizatorskie, wspierane przez Tudorów. Postaci tam występujące, które były personifikacją atrybutów moralnych, jak i sama fabuła były mało realistyczne; ukazywały wyższość dobra nad złem poprzez farsę i slapstick. Jednocześnie na uniwersytetach inscenizowano dramaty rzymskie, głównie po łacinie. Ich styl był bardzo formalny, przedkładano długie monologi i statyczność postaci nad dynamiczną akcję. Pod koniec XVI wieku pisarze tacy jak Christopher Marlowe zaczęli zmieniać teatr. Odeszli od tradycyjnych koncepcji na rzecz sekularyzacji przedstawień. Ich dzieła łączyły w sobie poetycki styl i filozoficzne odniesienia uniwersyteckich autorów z łatwą przyswajalnością, znaną z utworów moralizatorskich. Jednocześnie były mniej dwuznaczne, rzadziej wykorzystywano alegorię. Inspirowany tym stylem, Shakespeare wyniósł go na nowy poziom. Wiersz Dzieła Shakespeare’a są w przeważającej części napisane wierszem, choć stosował on również prozę. W swoich dramatach wykorzystywał przede wszystkim wiersz biały, czyli nierymowany pentametr jambiczny, to znaczy sylabotoniczny dziesięciozgłoskowiec, w którym akcenty padają na parzyste sylaby wersu. Natomiast poematy napisał Shakespeare przy użyciu kunsztownych strof, sekstyny, użytej w opowieści o Wenus i Adonisie, i strofy królewskiej, czyli rhyme royal, spożytkowanej w historii Lukrecji i w Skardze zakochanej. Sonety Shakespeare rymował abab cdcd efef gg. Ten układ współbrzmień do dziś nazywa się szekspirowskim. Shakespeare instrumentował swoje utwory nie tylko rymem, ale także aliteracją. Przykładu aliteracji dostarcza tytuł Love’s Labour’s Lost. Stosował też grę słów, czyli pun. Wpływ Szekspira na literaturę polską Dzieła Szekspira, zostały odkryte przez pisarzy epoki romantyzmu, miały duży wpływ także na Polaków. Juliusz Słowacki w swoich dziełach często odwołuje się do jego utworów. W Kordianie (1834) można odnaleźć odniesienia do kryzysu moralnego głównego bohatera (Hamlet),pojawiają się też siły nadprzyrodzone (Makbet). W Balladynie (1839) odnaleźć można wiele nawiązań do „Snu nocy letniej” – jak postaci Goplany i Tytanii czy Puka, na którym wzorowany jest Skierka. Inne dramaty, jak na przykład Maria Stuart (1832),także odnoszą się do dzieł Shakespeare’a. O swojej fascynacji pisał także w 1834 w liście do matki. Do jego twórczości odwołuje się także Adam Mickiewicz, który cytuje fragment tekstu jednego z jego utworów (Methinks, I see... where? – In my mind’s eyes) w balladzie Romantyczność (1822).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cierpienia młodego Wertera Johann Wolfgang Goethe
Cierpienia młodego Wertera
Johann Wolfgang Goethe
Mam do tej powieści ambiwalentny stosunek. Nie traktowałem jej jako historii o tragicznej miłości, ale raczej interesowały mnie tu wątki filozoficzne, a tych trochę tu było. Czasami Werter mnie irytował; ta przesadzona, sentymentalna miłość do Loty była dla mnie poprostu mdła, chociaż młoda dziewczyna, która ceni sobie klasyków literatury i uwielbia spędzać czas na łonie natury musiała na pewno pociągnąć młodego bohatera, ale potem ta gorączkowa chęć pozyskania Loty była upierdliwa. Jak można wysyłać służacego, aby jej wzrok spoczął na nim, żeby Werter miał kogoś na co ona dzisiaj patrzyła? Z drugiej jednak strony często utożsamiałem się z głównym bohaterem. To ogromne zamiłowanie do natury, które daje mu nieograniczoną rozkosz, czytanie w ogrodzie Homera są naprawdę czymś wspaniałym, bo takie nietrudno osiągalne rzeczy są dla niego z początku źródłem szczęścia. Nie przejmuje się przeszłością, czy przyszłością, żyje tu i teraz czytając swoich klasyków literatury. Werter dążył do odczuwania tego co szczere, dlatego dzieci są mu wzorem, krytykuje wszelkie teorie estetyczne, lekceważy zdobycia nauki, które nie przynosą mu żadnego spełnienia; pochwała wieku młodzięczego jest również czymś ponadczasowym, zwłasza w świecie gdzie wszystko jest zbiurokratyzowane, sztywne i często bezuczuciowe. Niestety, wraz z poznaniem Lotty, wszystko sie zmienia. Werter zdaje sobie powoli sprawę, że wszystko jest marnością, on sam nie bierze czynnego udziału w życiu. Rozumiem indywidualny pesymizm Wertera, jest on przecież wybitną jednostką, oczytaną, emocjonalną, często przejmuje się każdą drobną sprawą. Inni, tak jakby nie zdawali się rozumieć głębi istnienia. To nie tak, że Werter nie potrafi sobie znaleźć zajęcia, tylko nie widzi w tym żadnego spełnienia, jest to mu obojętne, to wszystko jest przemijające. Werter cierpi na Weltschmerz, ból istnienia, i właśnie to interesuję mnie w tej książce najbardziej. Często młodzi ludzie popadają w melancholię, depresję, czy smutek, ponieważ zdają sobie sprawę z niedoskonałości świata, a z drugiej strony nie są w stanie podjąć żadnych działań, aby zmienić w jakiś sposób otaczającą ich rzeczywistość. Główny bohater również czuje się nie zrozumiany, widać tutaj dysonans pomiędzy jego wrażliwością, a jego otoczeniem. Długa zabierałem sie za tą powieść epistolarną. Słyszałem różne opinie na jej temat, w większości przypadków negatywne, ale jak czytałem, czy słychałem o postaci Wertera, jego bólu istnienia, idealizmie to nawet mnie to zaciekawiło. W końcu przeczytałem tą książkę i nie żałuję.
Dawid Dworaczyński - awatar Dawid Dworaczyński
ocenił na71 dzień temu
Zemsta Aleksander Fredro
Zemsta
Aleksander Fredro
Dla wielu z nas kanon lektur szkolnych to prawdziwy skarbiec literackich pereł, do którego wraca się z niesłabnącym entuzjazmem. W tym zaszczytnym gronie Zemsta Aleksandra Fredry zajmuje u mnie miejsce szczególne. To komedia totalna, która mimo upływu wieków nie straciła ani grama swojej drapieżności i błyskotliwości, udowadniając, że klasyka jest wiecznie żywa. To, co zachwyciło mnie najbardziej – i co doceniam przy każdym kolejnym powrocie do tego tekstu – to nieprawdopodobna lekkość frazy. Fredro operuje wierszem z taką naturalnością, że każda riposta, każde „mocium panie” czy „niech się dzieje wola nieba”, brzmi w uszach niczym doskonale skomponowana partytura. Odniosłam wrażenie, że autor z chirurgiczną precyzją, a zarazem ogromną czułością, odmalował w postaciach Cześnika i Rejenta nasze narodowe archetypy. Choć dzieli ich mur, a łączy nienawiść, to właśnie w tym sporze o miedzę Fredro ukrył najwięcej prawdy o ludzkiej naturze. W moim odczuciu postać Papkina jest tu majstersztykiem samym w sobie – tragicomiczny rycerz bez skazy, który pod płaszczem wielkich słów skrywa najbardziej ludzkie lęki, staje się sercem tej opowieści. Pozostałam z myślą, że Zemsta to nie tylko popis komizmu sytuacyjnego, ale przede wszystkim genialna analiza języka jako narzędzia walki i manipulacji. Jako osoba, która od zawsze ceni sobie lektury szkolne, odnajduję w tym utworze niebywałą inteligencję autora, który potrafił ubrać nasze przywary w formę tak estetyczną, że nie sposób się nimi nie zachwycić. Dla mnie ta historia stała się dowodem na to, że dobra literatura nie ma daty ważności. To tekst, przy którym bawiłam się doskonale zarówno w szkole, jak i teraz, odkrywając w nim nowe pokłady ironii. Fredro udowadnia, że o rzeczach poważnych – takich jak sąsiedzkie waśnie czy trudna miłość – można mówić z przymrużeniem oka, nie tracąc przy tym głębi przekazu. To lektura, która bawi, uczy dystansu do samego siebie i przypomina, że prawdziwy kunszt pisarski broni się sam, bez względu na zmieniające się mody czy epoki. Moja ocena: 8/10
Zwyczajna_Ksiazkara - awatar Zwyczajna_Ksiazkara
oceniła na81 miesiąc temu
Pan Tadeusz Adam Mickiewicz
Pan Tadeusz
Adam Mickiewicz
,,Pan Tadeusz'' to książka którą raczej nie muszę nikomu przedstawiać. Jednak mimo to trochę o niej opowiem. Jest ona epopeją narodową - poematem pisanym wierszem, stworzoną przez Adama Mickiewicza. Opowiada ona o losach polskiej szlachty na początku XIX na terenie Litwy będącej pod zaborem Rosyjskim. Cała książka poświęcone jest losom rodziny Sopliców oraz sporowi o zamek Horeszków, jaki toczą z niejakim Hrabią, będącym dalekim krewnym poprzednich właścicieli posiadłości .Szczegółowo opisuje także zwyczaje szlacheckie jakie w tamtych czasach obowązywały (np. polowania, zajazdy czy pojedynki). Można również dostrzec, że ukazuje tęsknotę głównych bohaterów jaki i samego autora , za utraconą ojczyzną oraz dążenie do jej odzyskania (niepodległości). Książkę nie czytało się łatwo, ponieważ jest napisana wierszem, zawiera często archaizmy i jest dość długa. Jednak bardzo się zdziwiłem czytając ją, gdyż fabuła całego utworu mnie bardzo wciągnęła. Gdyby nie to, że wcześniej nie zacząłem jej czytać i musiałem na jej omówienie w szkole zaspoilerować sobie jej dalsze wydarzenia to na pewno jeszcze przyjemniej by mi się ją czytało. Nie była zbytnio mozolna. Podsumowując uważam, że każdy Polak i Polka powinni przeczytać tą lekturę. Sądzę tak, ponieważ uczy ona patriotyzmu. Nakłania aby bronić swojego kraju gdy dzieje się na jego terenie niebezpieczeństwo.
Miłosz - awatar Miłosz
ocenił na91 miesiąc temu
Nie-Boska komedia Zygmunt Krasiński
Nie-Boska komedia
Zygmunt Krasiński
Można by z tego zrobić całkiem niezłą powieść. Jako dramat "Nie-boska komedia" Zygmunta Krasińskiego nie jest dziełem nieudanym, ale forma – stosunkowo krótka i dialogowa – siłą rzeczy ogranicza możliwość pełnego rozwinięcia psychologii postaci oraz społecznej panoramy konfliktu. Dramat nie daje bohaterowi przestrzeni, by naprawdę „pulsował” emocjami tak, jak mógłby w powieściowej narracji. A przecież ambicją Krasińskiego było ukazanie wielowymiarowego starcia idei, klas i racji historycznych. W efekcie dramat społeczny, który aż prosi się o pogłębione studium motywacji obu stron, zostaje przedstawiony w sposób skrótowy. Największy problem mam z rozłożeniem sympatii i z jednoznacznym określeniem, kto w tym dziele jest protagonistą, a kto antagonistą. Współcześnie, po zwrocie ludowym i postkolonialnym, czytanie „Nie-boskiej komedii” siłą rzeczy różni się od odbioru XIX-wiecznego. Dziś akcenty rozkładają się inaczej, a moralne intuicje przesuwają się w stronę tych, którzy w epoce autora byli postrzegani jako klasa niewykształcona, politycznie niema, nie będąca w stanie wytworzyć własnej tożsamości, myśli czy racji. Konflikt rozgrywa się między szlachtą a rewolucjonistami, w dużej mierze wywodzącymi się z chłopstwa. Hrabia Henryk dostrzega bratobójczy charakter walki i jej destrukcyjny wpływ na naród. Zauważa też niesprawiedliwości systemu: nadużycia władzy, wyzysk, okrucieństwo panów żyjących w luksusie kosztem poddanych. Problem w tym, że to „zrozumienie” ma swoje wyraźne granice. Każde oskarżenie wobec stanu szlacheckiego zostaje natychmiast zrównoważone figurą „dobrego pana” – tego, który pomaga w kryzysie, odbudowuje dom po pożarze, ratuje przed okrutnym zarządcą. Tylko czy takie zachowanie rzeczywiście jest czymś wyjątkowym? W istocie to jedynie moralne minimum, w dodatku często motywowane pragmatyką: zdrowy i najedzony chłop pracuje wydajniej niż wycieńczony. Moralność staje się tu czymś relatywnym, ocenianym na tle innych, bardziej brutalnych właścicieli. Hrabia Henryk, świadomy patologii własnej klasy, mimo wszystko opowiada się po stronie szlachty. Wybiera solidarność stanową ponad realną sprawiedliwość społeczną. Zostaje ukształtowany jako bohater tragiczny, cierpiący za winy zbiorowe, lecz jego wybór nie jest pozbawiony alternatywy. Przywódca rewolucjonistów oferuje mu możliwość zachowania majątku w zamian za neutralność. Decyzja Henryka wydaje się więc raczej kwestią dumy i tożsamości klasowej niż dramatycznego braku wyboru. W tym miejscu ujawnia się ograniczony horyzont emancypacyjny autora. Krasiński dostrzega krzywdy chłopów, przyznaje im prawo do godności, ale nie przekracza granicy systemowej zmiany. Nie postuluje ich rzeczywistej wolności, nie podważa fundamentu pańszczyźnianego porządku – dopuszcza jedynie „łagodniejszą” jego wersję. Chłop ma być traktowany dobrze, lecz wciąż pozostaje podporządkowany. Co więcej, mimo deklarowanego obiektywizmu autor ostatecznie wyraźnie wartościuje strony konfliktu. Hrabia Henryk zostaje przedstawiony jako moralnie wyższy, natomiast rewolucjoniści, choć posiadają logiczne motywacje i momentami autentyczną szlachetność idei, zyskują również rys fanatyczny. Zrywają z katolicyzmem, popadają w bluźnierstwo, organizują quasi-bachanalia i jawią się jako żądni krwi rzeźnicy, którzy w gruncie rzeczy chcą jedynie zamienić się miejscami z dotychczasowymi ciemiężycielami. Krasiński wyrasta więc na moralistę o wyraźnych ograniczeniach. Jego wizja, być może odważna jak na epokę, z dzisiejszej perspektywy wydaje się zachowawcza. Autor dostrzega problem, lecz nie jest gotów ponieść konsekwencji radykalnego rozwiązania. Widać to zresztą po samej biografii autora, który był uległym oportunistą, świadomym napięć społecznych, ale funkcjonującym bezpiecznie w obrębie własnych przywilejów. Mimo tych zastrzeżeń „Nie-boska komedia” pozostaje dziełem ciekawym i wartym lektury, zwłaszcza że jest napisana w dość lekkim i współczesnym stylu. Obecnie wymaga jednak odczytania w zupełnie innym kluczu interpretacyjnym. Ponadto nie jest to utwór na tyle wybitny, by stawiać Krasińskiego na równi z Mickiewiczem czy Słowackim, dlatego osobiście uważam, że kreowanie go na trzeciego wieszcza jest mocno nad wyrost. Ocean 6/10
Kuba - awatar Kuba
oceniła na61 miesiąc temu

Cytaty z książki Makbet

Więcej
William Shakespeare Makbet Zobacz więcej
William Shakespeare Makbet Zobacz więcej
William Shakespeare Makbet Zobacz więcej
Więcej