rozwiń zwiń

Igrzyska Śmierci. Trylogia

Okładka książki Igrzyska Śmierci. Trylogia
Suzanne Collins Wydawnictwo: Media Rodzina Cykl: Igrzyska śmierci (tom 1-3) literatura młodzieżowa
822 str. 13 godz. 42 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Cykl:
Igrzyska śmierci (tom 1-3)
Tytuł oryginału:
The Hanger Games, Catching Fire, Mockingjay
Data wydania:
2014-10-24
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
822
Czas czytania
13 godz. 42 min.
Język:
polski
ISBN:
9788372789006
Tłumacz:
Małgorzata Hesko-Kołodzińska, Piotr Budkiewicz

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Igrzyska Śmierci. Trylogia w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Igrzyska Śmierci. Trylogia



książek na półce przeczytane 2756 napisanych opinii 2402

Oceny książki Igrzyska Śmierci. Trylogia

Opinia

avatar
893
270

Na półkach:

licencja-na-czytanie.pl

Historia napisana jest pierwszoosobowo, co niektórym może przeszkadzać. Dla mnie to nie był żaden problem, czułam się jakbym siedziała w głowie bohaterki i znała jej wszystkie myśli. Jako że to Katniss była narratorką i śledziłam wydarzenia z jej perspektywy, nie wiedziałam o niczym przed nią. Wszystko było niespodzianką zarówno dla niej, jak i dla mnie. Mogłam bezpośrednio odczuwać jej emocje, strach na arenie, troskę o siostrę, niepewność jutra. Wiem, że nie wszyscy darzą Katniss sympatią. Myślę, że sposób narracji może mieć na to wpływ – bardzo dobrze możemy zobaczyć, jak zdezorientowana bywa, niezdecydowana. Musimy jednak pamiętać, że to nastolatka, znajdująca się w trudnej sytuacji życiowej. Ma prawo być zagubiona w swoich uczuciach.

Team Peeta czy Team Gale? Odwieczne pytanie fanów serii, dla każdego odpowiedź jest czysto subiektywna. Powiem szczerze, że jeżeli musiałabym wybierać, to stawiałabym na Peetę, ale cóż... Prawda jest taka, że żaden z chłopaków nie rozkochał mnie w sobie, żaden nie sprawił, że dopingowałabym go w wyścigu do serca Katniss. Było mi to naprawdę obojętne, kogo wybierze. Chyba nie taki jest plan tworzenia trójkątów miłosnych w książkach, które w zamyśle, powinny rozgrzewać czytelnika do czerwoności.

Za to bohaterowie drugoplanowi stanowili wisienkę na torcie. Jestem zdecydowanie Team Finnick. Ten chłopak był jedną z najlepszych postaci w serii i mocno mu dopingowałam, życzyłam mu jak najlepiej. Wzbudził we mnie dużo pozytywnych uczuć, rozbawił, wzruszył. Jeżeli Suzanne Collins postanowi znowu wrócić do Igrzysk Śmierci i przytoczyć historię jednego z bohaterów, to poproszę Finnicka. Albo Haymitcha. Mentor Katniss to mężczyzna, który wzbudza skrajne emocje. Potrafi zachować się jak skończony dupek, ale skrywa w sobie dużo empatii i ciepłych uczuć. Jego chłodną, zdystansowaną osobowość, ukształtowały Igrzyska Śmierci.

Trylogia to poznawanie tradycji Igrzysk, ich brutalności, bezwzględności prezydenta Snowa, aż do pojawiania się pierwszych promyków nadziei. Zaczątków rebelii, prób odzyskania wolności, wyzwolenia się spod jarzma Kapitolu. Jest to wyboista droga do powolnego jednoczenia się dystryktów. Jest to też moment do zastanowienia się, kiedy ofiara staje się prześladowcą. Czas, kiedy trzeba zastanowić się, co jest dozwolone na wojnie, kiedy przekracza się granice. Czy obala się dotychczasową władzę, aby czynić dobro i wprowadzać zmiany, czy też zależy nam na władzy.

„Igrzyska Śmierci” to na pewno jedna z najbardziej wciągających młodzieżówek, jakie miałam okazję czytać. Lata temu oglądałam filmy, ale po przeczytaniu książek stwierdzam, że są one dużo słabsze, niż początkowo sądziłam. Wiadomo, że powieści są pełniejsze, lepiej skonstruowane, ale tutaj nastąpiła duża przepaść. Oglądając ponownie ekranizacje, musiałam dopowiadać chłopakowi pewne rzeczy, aby przedstawić mu szerszą perspektywę, pogłębić bohaterów.

Jeżeli, tak jak ja, zwlekaliście z sięgnięciem po trylogię Suzanne Collins, nie wahajcie się dłużej. Bawiłam się przy niej świetnie, dałam się totalnie porwać historii i przywiązałam się do niektórych postaci. Jest to ciekawa, warta uwagi młodzieżówka, która porusza ważne tematy. Głód, wojna, stosunek do drugiej osoby. Wyraźnie też pokazuje, że to człowiek człowiekowi potrafi zgotować największe piekło. Polecam fanom postapokaliptycznych powieści.

licencja-na-czytanie.pl

Historia napisana jest pierwszoosobowo, co niektórym może przeszkadzać. Dla mnie to nie był żaden problem, czułam się jakbym siedziała w głowie bohaterki i znała jej wszystkie myśli. Jako że to Katniss była narratorką i śledziłam wydarzenia z jej perspektywy, nie wiedziałam o niczym przed nią. Wszystko było niespodzianką zarówno dla niej, jak i dla...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

12025 użytkowników ma tytuł Igrzyska Śmierci. Trylogia na półkach głównych
  • 9 705
  • 2 171
  • 149
3422 użytkowników ma tytuł Igrzyska Śmierci. Trylogia na półkach dodatkowych
  • 2 044
  • 1 011
  • 242
  • 59
  • 27
  • 24
  • 15

Tagi i tematy do książki Igrzyska Śmierci. Trylogia

Inne książki autora

Suzanne Collins
Suzanne Collins
Suzanne Collins swoją pisarską karierę rozpoczęła w 1991 roku jako twórczyni telewizyjnych programów dla dzieci. Zanim stworzyła bestsellerową powieść "Igrzyska śmierci" będącą pierwszą częścią trylogii o mieszkańcach futurystycznego państwa Panem, napisała kilka bajek i opowiadań, a w końcu zasłynęła pięcioczęściowym cyklem kronik o podziemnym świecie i Gregorze - chłopcu, który odkrywa nieznane nikomu obszary. I ta seria, i "Igrzyska śmierci" przez wiele tygodni utrzymywała się na liście bestsellerów "The New York Times", zyskując fantastyczne recenzje zarówno krytyków, jak i czytelników. Suzanne Collins mieszka w Connecticut z rodziną i trzema dzikimi kotami. W maju 2010 roku magazyn TIME zaliczył ją do setki najbardziej wpływowych ludzi świata. (opis polskiego wydawcy)
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Niezgodna Veronica Roth
Niezgodna
Veronica Roth
𝐓𝐲𝐭𝐮ł 𝐤𝐬𝐢ą𝐳𝐤𝐢: Niezgodna 𝐆𝐚𝐭𝐮𝐧𝐞𝐤: Dystopia 𝐀𝐮𝐭𝐨𝐫: Veronica Roth 𝐎𝐠ó𝐥𝐧𝐞 𝐰𝐫𝐚ż𝐞𝐧𝐢𝐞: Do dziś mam trudną relację z tą książką, która podchodzi pod toksyczną nostalgię, bo w zasadzie lubię o niej gadać, a jeszcze bardziej lubię oglądać film, by go krytykować, wnerwiając tym domowników xD A więc może powiem coś o bohaterach? Tris ma tendencje samob0jcze, bo pcha się w kłopoty, wszyscy robią sobie dziary zamiast rozwiązywać problemy rozmową, a do tego dochodzi spisek jajogłowych. 4 (zarąbiste imię) ma 4 lęki. Christine jest najlepsza, sorry, the best queen. 𝐃𝐥𝐚 𝐤𝐨𝐠𝐨: Jeśli lubisz dystopijne romanse z wytatuowanym typem, który ma na plecach coś, co go mogłoby skazać na śmierć + trochę rywalizacji i spisku pod koniec książki, witaj w świecie Niezgodnej! 𝐏𝐨𝐝𝐨𝐛𝐚ł𝐨 𝐦𝐢 𝐬𝐢ę: Ogółem sam koncept książki jak najbardziej mi się podobał, i na miejscu Tris brałabym tych hipisów od jabłuszek przy wyborze domu do Ho... znaczy, no tej frakcji. 𝐍𝐢𝐞 𝐩𝐨𝐝𝐨𝐛𝐚ł𝐨 𝐦𝐢 𝐬𝐢ę: Tris często odwalało, że chciała iść na wszystkich z pięściami, bo w końcu język siły najlepiej rozwiązuje problemy ehhh. Ogółem chciałabym bardziej poznać działanie świata, bo ten zszedł na drugi plan, bo romans od połowy książki :/ A! Biedny Al! Zasługiwał na lepszy los... 𝐏𝐨𝐦𝐢𝐚𝐫 𝐫𝐨𝐦𝐚𝐧𝐬𝐮:٨ـﮩﮩ٨ـ♡ﮩ٨ـﮩ [♥♥♥♡♡] – ujdzie 𝐓𝐫𝐢𝐠𝐠𝐞𝐫𝐲: prz#moc, wydłubanie oka, topienie, zastraszanie, samob0jstwo 𝐎𝐜𝐞𝐧𝐚: [6/10] – z biegiem czasu widzę, że są gorsze książki od Niezgodnej 𝐏𝐨𝐝𝐬𝐮𝐦𝐨𝐰𝐚𝐧𝐢𝐞: trochę Hogwart, ale zamiast tiary jest nóż kuchenny.
AKZgaj - awatar AKZgaj
ocenił na 6 19 dni temu
Trylogia Niezgodna Veronica Roth
Trylogia Niezgodna
Veronica Roth
Trylogia "Niezgodna" długo leżała na moim regale w oczekiwaniu na przeczytanie. Przyznaję, że najpierw obejrzałam filmy, więc książkę cały czas odkładałam na później myśląc, że przecież po filmach historię już znam, więc niewiele nowego mogę się dowiedzieć z książek. Jednakże pewnego dnia doszła do mnie informacja, że trzeci tom tej trylogii został podzielony na dwa filmy, przy czym ten drugi nigdy nie powstał i to dało mi tego niezbędnego kopa do przeczytania całej trylogii, aby poznać właściwe zakończenie. Czytało mi się to bardzo szybko, dość lekka książka o świecie dystopijnym. Cała historia zaczyna się w Chicago, zamkniętym mieście podzielonym na frakcje, gdzie każdy ma swoje miejsce. Jednakże nie oznacza to, że ludzie nie mają wpływu na to w której frakcji chcą żyć - młodzi ludzie po skończeniu 16 lat przechodzą tzw. test predyspozycji, a następnie podczas ceremonii wybierają frakcję do której chcą należeć, co oznacza, że niekoniecznie idą do tej frakcji w której się urodzili. I tak też podczas testu predyspozycji Beatrice Prior - nasza główna bohaterka, dowiaduje się, że pasuje do 3 frakcji, czyli jest Niezgodna, co nie jest mile widziane w społeczeństwie.... Bardzo ciekawa historia, szybko się ją czytało, zdecydowanie każdy kto obejrzał filmy powinien ją przeczytać, gdyż może zostać nieźle zaskoczony.
regal_pelen_ksiazek - awatar regal_pelen_ksiazek
ocenił na 7 2 lata temu
Piękne istoty Kami Garcia
Piękne istoty
Kami Garcia Margaret Stohl
Do "Pięknych istot" byłam bardzo długo zachęcana, aż w końcu uległam. Jak oceniam to spotkanie? Czy po latach ta historia nadal jest dobra? I czy zasłużyła, by w Polsce wydano ostatni tom? Ta historia była naprawdę klimatyczna. Jest go książka, której akcja często kręci się w środkowisku szkolnym, a jednocześnie sprawia, że wręcz czuje się ten nieco mglisty, nieraz mroczny klimat. Świat Obdarzonych już w pierwszym tomie wydaje się interesujący, nawet jeśli nie dane jest nam zobaczyć zbyt wiele. "Piękne istoty" w dużej mierze skupiają się na relacji Ethana (głównego bohatera oraz narratora) i Leny oraz na samej Obdarzonej. Chociaż ich uczucie rozwinęło się dość szybko, był to naprawdę naturalny proces. Z pewnością ciekawe było, według mnie, to, że historię poznajemy z perspektywy Ethana, zwykłego chłopaka, który wplątał się w coś niezwykłego. Przywykłam już do fantastycznych młodzieżówek z mocnym wątkiem miłosnym, gdzie zawsze była perspektywa Jej, która trafia na niezwykłego Jego. Przykład? "Zmierzch". W "Pięknych istotach" była to dla mnie miła odmiana. Ponadto ta książka zawiera różne motywy, które bardzo lubię, jak choćby zakazany związek i przeznaczenie. Książka nie obfituje w akcję, jednak na pewno nie jest nudna. Autorki świetnie wykreowały krajobraz małego miasteczka, a także portrety jego mieszkańców, których poglądy są bardzi konserwatywne, a horyzonty wąskie. Doskonale ukazane zostało tutaj, jak ciężko niekiedy odnaleźć się w tak małej społeczności, nie potrafiąc wtopić się w tłum. No i mając nadnaturalne zdolności. Również wątek poczucia wykluczenia i niedopasowania w miejscu, w którym żyje się od zawsze, jest tutaj ważny. "Piękne istoty" zostawiają apetyt na więcej, ale kiedy sięgnę po kolejny tom? Cóż, to się dopiero okaże. Na razie zostawiam tę serię z 8/10 dla pierwszego tomu, który powinien być odpowiedni dla osób 13+ TW: śmi€rć, prz€ślad0wani€
jednorozec_czyta - awatar jednorozec_czyta
oceniła na 8 1 rok temu
Love, Rosie Cecelia Ahern
Love, Rosie
Cecelia Ahern
Sięgacie czasami po starsze książki? Ja dziś z taką do Was przychodzę. Po lekturze zdążyłam jeszcze zrobić rewatch filmu, który powstał na jej podstawie. Mowa tu o tytule Love, Rosie. Rosie i Alex to przyjaciele od wczesnych lat dzieciństwa. Książka pokazuje ich losy na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Kiedy oboje wkraczają w dorosłość zostają rozdzielni. Alex wyjeżdża wraz z rodzicami do Ameryki. Rosie zostaje w Irlandii. Początkowo ma dołączać do chłopaka, aby rozpocząć studia, jednak wpadka niweczy jej plany. Film znacznie różni się od książki, sporo faktów czy postaci jest tu zmienionych, ale dziś nie o filmie. 😉 Na początku nie byłam przekonana do tej formy książki- mam tu na myśli, SMS, e-maile, listy itp, natomiast z czasem zupełnie o tym zapomniałam. Mimo, że historia była mi znana, to miło było do niej wrócić po tylu latach. Sporo wątków mi umknęło, wielu rzeczy już nie pamiętałam. Książkę czytało mi się zatem jak "świeżynkę", była to dla mnie naprawdę przyjemna lektura. Alex i Rosie to trochę jak żuraw i czapla z wiersza Brzechwy. Przez tyle lat krążyli wokół siebie, każde z nich trzymało w sobie swoje uczucia, za każdym razem, kiedy decydowali się na kolejny krok, na ich drodze nagle stawały przeszkody. Los jest przewrotny. Życie nieprzewidywalne, nie zawsze możemy wszystko zaplanować. Autorka w swoich książkach zawsze porusza ważne tematy, potrafi stworzyć historię, która jest życiowa, chwyta za serce, daje do myślenia, wzrusza. To ciepła i przyjemna opowieść z nutką nostalgii, pokazująca siłę przyjaźni i miłości, pokazująca jak jedna decyzja może zmienić życie wielu osób. Szkoda, że autorka tak późno połączyła tę dwójkę. Uważam, że uciekło im tyle pięknych chwil wspólnego życia. Jeżeli jeszcze nie znacie tej historii to szczerze polecam ją waszej uwadze. 🤍 Egzemplarz własny.
betweenbookspl - awatar betweenbookspl
ocenił na 8 2 miesiące temu
Czerwona Królowa Victoria Aveyard
Czerwona Królowa
Victoria Aveyard
Książka nie jest jakaś wybitna, ale taka do przeczytania. Jak wiecie ten gatunek książki czyli fantastyka musi być naprawdę jakoś wyjątkowo napisana, aby mnie wciągnęła- nie jestem fanką tego gatunku, ale perełki się znajdą. Czerwona królowa nie zachwyciła mnie jakoś bardzo, ale nie była też jakaś najgorsza jak wspomniałam wyżej, taka do przeczytania bez zachwytów. . Mare żyje w świecie podzielonym krwią na Srebrnych i Czerwonych. Srebrni to elita, ludzie którzy mają wyjątkowe moce, Czerwoni to ludzie "gorszej" kategorii. Mare pochodzi z biednej rodziny, chodzi na targi by kraść. Szło jej dobrze, do momentu aż nie postanowiła okraść pewnego młodzieńca, który później okazał się być księciem dworu srebrnych. Chłopak postanowił pomóc dziewczynie, dzięki niemu dostała pracę jako kelnerka w pałacu i to w nim podczas uroczystości wyszło na jaw, że Mare nie jest zwykłą dziewczyną o czerwonej krwi. Jest kimś więcej. Dziewczyną o czerwonej krwi posiadającą wyjątkowe moce. Ona sama o tym nie wiedziała. Kiedy wszyscy zobaczyli jej wyjątkowość, królowa postanowiła ukryć ją w pałacu jako zaginioną księżniczkę i wydać za mąż za jednego ze swoich synów. Nie, nie tego poznanego na targu tylko drugiego, który miał plan. Jaki? Nie zdradzę. Do tego momentu było nawet ciekawie, ale im dalej tym ta historia traciła podczas czytania. Mare była zachwianą osobą. Zmieniała zdanie co chwila i sama nie wiedziała w którą stronę iść. Uczucie między nią a królewskimi braćmi było hmm od czapy. Nie było momentu opisującego kiedy narodziło sie uczucie między bohaterami a nagle były rozterki uczuciowe głównej bohaterki. Książka nie trzymająca sie trochę kupy. Fanką nie zostanę, ale plus za to że jakoś mocno nie cierpiałam podczas jej czytania 😂😉
Kamiszonek1104_czyta - awatar Kamiszonek1104_czyta
oceniła na 6 1 miesiąc temu
Will Grayson, Will Grayson David Levithan
Will Grayson, Will Grayson
David Levithan John Green
O tym, że prawdziwych przyjaciół nie kupisz w każdym sklepie z przyjaciółmi. Bohaterami tej książki jest dwóch nastoletnich Willów Graysonów, którzy pewnego dnia wpadają na siebie kompletnym przypadkiem w miejscu, w którym żaden z nich zwykle nie bywa. Samo spotkanie jest zaskakująco mało znaczące, właściwie nie dzieje się wówczas nic przełomowego, a jednak w szerszej perspektywie okazuje się ono dla obu Willów impulsem do tego, żeby spojrzeć z boku na siebie i swoje relacje z innymi, choć oni sami właściwie już do samego końca nie spotykają się ponownie. Obu chłopców łączy to, że są swego rodzaju outsiderami. Pierwszy Will nie lubi być w centrum uwagi, niewychylanie się jest jego strategią na życie, często idzie z prądem, ulegając wpływom innych, bardziej charyzmatycznych osób. Drugi Will jest zbuntowanym nastolatkiem, zmagającym się z depresją (i na mój gust trochę za bardzo celebrującym własny ból istnienia), izolującym się od świata i żyjącym w przekonaniu, że mało kto jest godzien całować go w pierścień. Ciężko tego bohatera polubić (przynajmniej z początku), a nie pomaga fakt, że wydaje mi się trochę "niedopisany", pierwszy Will wydawał mi się jako postać zdecydowanie pełniejszy i lepiej wykreowany. Cała książka jest jedną wielką odą do przyjaźni, a romanse (choć też obecne, w ilości aż dwóch sztuk) są tutaj raczej na drugim planie. Jednym z najważniejszych wątków jest kryzys, który jeden z Willów przeżywa w relacji ze swoim najlepszym przyjacielem. Książka rozprawia się tutaj z taką wizją przyjaźni, według której przyjaciele są głównie publicznością, z którą spędza się wolny czas i którą można odstawić na boczny tor, kiedy pojawia się opcja na związek. Pokazuje przy tym, jak kluczowa jest rola zwykłej szczerej rozmowy i wyraźnego stawiania granic, ale także gotowość do odpuszczania pewnych spraw i akceptowanie siebie nawzajem, bez prób zmieniania kogoś na siłę. Bardzo podobało mi się też podkreślenie tego, że miłość nie jest uczuciem zarezerwowanym tylko dla relacji romantycznych i że przyjaciół też można kochać w zupełnie pozbawiony erotyzmu sposób. Oprócz tego dosyć sporo miejsca zajmuje wątek przygotowywania szkolnego musicalu autorstwa jednego z drugoplanowych bohaterów i opartego o wątki z jego biografii. W tych momentach książka balansuje nieco pomiędzy kampem a kiczem, ale w ogólnym rozrachunku wypada to całkiem przyjemnie, a nieco już dziś zużyte nawiązanie do "Spartakusa" wywołało uśmiech na mej twarzy zgorzkniałego grzyba. Mimo wszystko urocze młodzieżówki są dobre, bo są dobre i urocze, cbdu.
niedź - awatar niedź
ocenił na 8 7 miesięcy temu

Cytaty z książki Igrzyska Śmierci. Trylogia

Więcej
Suzanne Collins Igrzyska Śmierci - Trylogia Zobacz więcej
Suzanne Collins Igrzyska Śmierci - Trylogia Zobacz więcej
Suzanne Collins Igrzyska Śmierci - Trylogia Zobacz więcej
Więcej